REKLAMA

Marta Malinowska, Daria Kacperek i Alina Czyżewska o przemocy

Godzina Kultury
Data emisji:
2021-03-27 19:00
Audycja:
Czas trwania:
39:25 min.
Udostępnij:

Gośćmi Godziny Kultury są dziś absolwentki Szkoły Filmowej w Łodzi, kierowniczka produkcji, Marta Malinowska, reżyserka Daria Kasperczak i Alina Czyżewska aktywistka Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska gośćmi godzinę kultury są dzisiaj byłe studentki szkoły filmowej w Łodzi kierowniczka produkcji Marta Malinowska Witaj serdecznie dzień dobry reżyserka Daria Kasperek dzień dobre i Alina Czyżewska aktywista sieci Obywatelskiej Watchdog Polska Witajcie wszystkie 3 ja myślę że, że wielu z nas ma takie poczucie, że od kilku dni od czasu, kiedy Anna Paliga powiedziała publicznie o tym co działo się w łódzkiej filmówce, Rozwiń » czyli o przemocy o upokarzaniu mobbingu o molestowaniu coś się wylało coś się powoli zmienia w postrzeganiu świata, który do tej pory był jednak za swoistą kurtyną milczenia no nie ma dnia w tej chwili bez nowych doniesień, jakby ta sprawa nie miała dna czy byłyście zaskoczony wpisem Anny Paligi Marta no ja nie byłam zaskoczona była jedynie zaskoczona tym, że ktoś w końcu się odważył podać nazwiska i nie to niebyły nazwiska stricte znane tylko w kręgu architektem łódzkim, ale są po prostu aktorze wykładowcy, którzy są znani i seriali z głównych stacjach telewizyjnych tego typu sytuacje działy się wcześniej notorycznie nie tylko na wydziale aktorskim, ale na wydziale reżyserii na moim wydziale produkcji też zdarzały się sytuację może nie tak bardzo drastyczne, ale też ich nie obciążająca studentów tak tylko za każdym razem było zgłaszane np. na sensację, że halo coś nie tak NIK zwraca na to uwagi, bo nikt nie chciał powiedzieć nazwisk ani nie chciał powiedzieć ze studentów żadnego nazwiska, dlatego że wszyscy po prostu bali, bo tylko artystyczna, więc tak naprawdę za coś czym pewien sposób wykładowcy mogliby tak powiem obecne egzaminie z byle czego byle kim z byle powodu, żeby coś nie podobało, więc dlatego struktura szkoły artystycznej jest dość powiem tak ciężka, jeżeli chodzi o właśnie oblewanie studentów, ponieważ nie ma nie ma ram to jak myślicie czemu dopiero teraz te fakty wszystkie wychodzą na jaw Daria Kasperek myślę, że jest to mocno związane z takim ruchem ogólnoświatowy miejscem co się w ogóle dzieje w społeczeństwie społeczeństwa w naszym społeczeństwie również, że coraz więcej głosów o nadużyciach w kulturze w ogóle i wielu innych przestrzeniach społeczne i gdzieś akurat po doszliśmy do tego momentu, że coś że, że już ten o do tego, że jesteśmy gotowi o tym mówić Jania ten ruch Ross rozpoczęła rzeczywiście dawano nadała nową jakość tej rozmowy właśnie poprzez nazwanie nazwania konkretnych sytuacji i podania nazwisk, jakby to stała już rozumowanie o jakimś stylu, który można powiedzieć, że jest, że taki jest tylko konkretna sytuacja, która ma ciało należy do konkretnych ludzi i są osoby, które się czy przez to straty dotknięta myślę, że proces taki moment, którym takie rzeczy muszą muszą zacząć wychodzić strzelań oni zacząć mówić i to się po prostu Jaya Alina Czyżewska, a ja mam wrażenie, że w ogóle żyjemy trochę jakimś takim materii się, bo taka podwójna rzeczywistość w środowisku wiele rzeczy przewie opowiada trochę na zasadzie legendy to na zasadzie anegdoty te przemoc stara do tej pory staraliśmy się w przepracować przez żartowali z niej i umniejszanie jej, ale właśnie od strony tych osób pokrzywdzonych w tych, którzy stoją niżej w hierarchii wykorzystania i to jest, więc to jest akt wielkiej odwagi, że my zaczynamy o tym mówić w debacie publicznej, że to już nie są środowiskowe zakulisowe rozmowy anegdoty, że my zaczynamy działać jak dojrzałe społeczeństwo obywatelskie, bo to nie to nie jest także sądy ustalają reguły czy czy jakiś bliżej na piśmie Sejm Senat ustawie prawo nie państwo to jest my wszyscy ażeby zmiana, jaka nastąpiła musimy ją przedyskutować z debaty publicznej powiedzieć by wynieść te brudy spod dywanu i im się przejrzeć i Zobacz też nie chodzi o ostrzeliwanie jakichś głów jakiś pojedynczych osób wszyscy jesteśmy produktami tego systemu przez lata w tym systemie tak funkcjonowaliśmy, bo nie znaliśmy nie wymyśliliśmy inne scenariusze, a ten scenariusz oparty na przemocy on był kultywowany przez wielkich Mistrzów i właściwie nie znaliśmy innej drogi teraz dzięki temu, że daliśmy sobie głos, że słuchamy tych, którzy są z dołu tej hierarchii można usłyszeć coś tak naprawdę dzieje zabrał też głos w tej sprawie osoby Włodek dzisiaj Krystyna Janda czy Tomasz Raczek, którzy bronią tego świata świata silniejszy świata opartego na prawie dżungli, ale my mamy świat oparty na prawach człowieka my mamy konstytucję, której wiele z tych osób przecież broni, ale mam wrażenie, że to jest tylko hasłowo, bo w konstytucji mamy sobie zapisaliśmy sobie my my naród takie słowa w art. 30 przyrodzona niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności praw i jest ona nienaruszalna i poszanowanie i poszanowanie jej ochrona jest obowiązek władz liczne, a nagle tutaj słyszymy obrońców konstytucji, którzy mówią, ale w tej godności trzeba bronić teatrze, bo my możemy, bo nasi wielcy koledzy koleżanki z nazwiskami mogą być wyjęci spod tej konstytucji i zniesiono Alina powiedział coś takiego o dole hierarchii, że te doły w tej chwili się odzywają mnie to jednak cały czas zastanawia, dlaczego student miałby być niżej w hierarchii, jakiej hierarchii przecież to powinna być relacja partnerska no tak, ale inwestycji momentalnie zaklęć folwarku folwarku mentalnym folwarku może się zmieniło prawo zmieniło się zmniejszy system ustali polityczne my cały Szczecin jakimś folwarku na lotnisko Moona to jest folwark, czyli ta ogromna hierarchia przecież wpisaliśmy sobie jesteśmy równi, że wszyscy mają być równo traktowani przez władze publiczne ani, że to ktoś może wszystko w kolejce do Łask i nagród ta obrona też widoczna była przez syna prezydent Jaśkowiak broni właśnie sytuacja, w której chętnie wspominam, że musimy dbać o te elity to jest granie cały czas w tym scenariuszu opartym na na folwarku na tym, że jest poddany ich, że jest pan uznajmy w końcu za fakt potraktuje serio tę konstytucję przeczytaj ją ze zrozumieniem elity nie mają więcej praw niż ktoś inny spłaszczyć hierarchię musimy najpierw muszę mentalnie wyzwolić go folwarku, a on funkcjonuje wszędzie to nie jest problem tylko teatru funkcjonuje przyjrzyjmy się tego aktywa polskie szkoły nauczyciel ma rację nauczyciel ma prawo uzurpuje sobie prawo do tego, żeby odbierać uczniom uczennicom obywatelom i obywatelkom prawa i godność decydują karzą za to, że ktoś ma różowe włosy zakazu w statutach wpisują dzietność Kulczyka znosi wzywają osoby, które mają tylko uciekł od krów np. autentyczny przykład linii i my uważamy, że szkoła tak może przez 12 lat zobaczcie wychowujemy się w takim systemie ten demokracji przy tej patologicznej demokracji, która wchodzi w życie przez kosmos ja muszę patologicznego systemu ani prawdziwych wakacji i to nas czyni właśnie bardzo o takim wystawionym na dalsze naruszenia naszych praw wierzymy, że ci, którzy są wyżej mogą nam dysponować wracający do do tej konkretnej sytuacji w łódzkiej filmówce dużo nadziei było wiązanych z różnych powodów z nominacją Milenie filar na na rektora filmówki, która twierdzi dzisiaj, że od przekroczenia nie wiedziała to możliwe było nie wiedzieć o tym Marta Daria czy mi się w daję, że tutaj ani nowy rektor ona jest ona jest bardziej tak jakby w montażu, że on ja nie pamiętam ze szkoły, więc nie jest stanie, że żadnego opinii na ich temat widać powiem tak byli wykładowcy, którzy byli troszeczkę z boku szkołę, że z tego co ja pamiętam, że byli troszeczkę nie interesowali się właśnie takim różnej plotkami i różnymi rzeczami, ale na pewno ktoś musiał powiedzieć on gdzieś na pewno musiało, chociaż lekko obić o musza, że coś jest nie tak, że coś, na którą w wydziale jest coś wcześniej gra poza tym, jeżeli się obcuje z takimi osobami, które zachowują jako wykładowcy studentów w sposób nieadekwatne te też większość tych osób na poziomie profesor profesor również zachowywały nieadekwatnie wszyscy widzieli co u w jaki sposób dyrektor wypowiada na senatorach i nikt nie powiedział halo coś nie tak każdy po prostu bał, więc nim to nie jest także pani nowa rektor po prostu nic nie wiem nie wiedziała na ten temat ja nie chcę nikogo tej zwykłej łapać za rękę czy ktoś wiedział czy nie wiedzą, ale na pewno będzie musiał się o uszy obiło, że są pewne zachowania akceptowana no właśnie wracając do tego pytania, dlaczego teraz te sprawy wychodzą na jaw tak pomyślałem, że być może to właśnie jej nominacja nominacjami Lenin Hitler spowodowała, że w końcu tak się dzieje, bo jest szansa na zmianę, bo ktoś poczuł na pewno ma wpływ nagle robi się nowa przestrzeń można tę przestrzeń właśnie zagospodarować tego też wg własnych potrzeb na ich po prostu właśnie tak się dzieje ten moment wykorzystywane tak, ale znaczące jest również to, że studenci niczego wcześniej nie zgłaszali odwagę miała powiedzieć dopiero absolwentka szkoły i teraz też głównie absolwenci się w tej sprawie odzywają oczywiste, dlatego że każdy się boję, że zostanie wyrzucony ze szkoły i dlatego ja osobiście nie znam pani ani ja nie jestem w ogóle w szoku, że ona dopiero po jakimś czasie dopiero kiedy obroniła dyplom tak jak by stało się na tyle silną osobą i przestała się bardzo, że będziemy z tego powodu jakieś konsekwencje dopiero teraz powiedziała, że konkretny wyznaczyła konkretne osoby i wcześniej też tak było naprawdę proszę mi uwagę uwierzyć były tego typu sytuacje nawet na wydziale reżyserii na wydziale o aktorskim były nie fajne sytuacje to tu nie było także raz w miesiącu profesor rzucił krzesłem studentów, ale się słyszało każdy wiedział każdy wiedział, kto co zrobił i kiedy z tym, że nikt nie mógł tego oficjalnie, ponieważ studenci się Hyballi o tych sytuacjach, do których dochodziło i o tym też, dlaczego studenci się by o tym wszystkim będziemy rozmawiać w kolejnej części godzinę kultury moimi gośćmi są dzisiaj byłe studentki szkoły filmowej w Łodzi Marta Malinowska Daria Kasperek z nami również Alina Czyżewska aktywistka sieci Obywatelskiej Watchdog Polska teraz w radiu TOK FM czas na informację dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska to jest godzina kultury, a gośćmi godzinę kultury są dziś byłe studentki szkoły filmowej w Łodzi kierowniczka produkcji Marta Malinowska reżyserka Daria Kasperek i Alina Czyżewska aktywistka sieci Obywatelskiej Watchdog Polska Witajcie serdecznie raz jeszcze rozmawiamy dzisiaj o sytuacji w łódzkiej filmówce o tym co jakie konsekwencje ma będzie miało to co powiedziała w swoim liście Anna Paliga jak myślicie, dlaczego ci, których wymieniła była studentka nie zostali natychmiast zawieszeni chyba to jest procedura, której używa się po to, żeby dać czas na rozpatrzenie sprawy bez krzywdzenia kogoś, kto być może okazałby się niewinny to trzeba zajrzeć dokładnie procedury, jakie są ale w jaki sposób następuje zawieszenia i tutaj chciał też opowiedzieć właśnie czymś takim, że dziś procedury, bo też nikt nie jest także kogoś od razu można oficjalnie zawiesić na zawieszenie czy ma policyjny komisje stanowe są potrzebne procedury trzeba je po myśli trochę trwają, ale tak bardzo bronić ewentualne fałszywe oskarżenia czy rządów i jakoś ufam temu co się dzieje w filmówce obserwuje na razie daleko dla wysłałam też jak można do norki od żyjących kwaśno i chciałbym być jak w jaki sposób przydatna w tej sytuacji to co deklaruje pomoc natomiast nie wyglądają po prostu procedur w tej sytuacji, żeby móc oficjalnie kogoś zawieść, bo decyzja jest Wola jest decyzja jakaś administracyjna jednak, ale opowie, dlaczego te procedury są ważne przy innej sytuacji właśnie o tym co wcześniej wspomniano o tym lęku przed wyrzuceniem ze szkoły, bo przygląda się sytuacja nam zaintrygowała są prawnej do naprawy jest wielki lęk, który zamyka usta krępuje kolejnym pokoleniom studentów studenci, którzy mogą być wywalenie z dnia na dzień i to tam taką przemocą tych przemoc zastraszanie, jeżeli służą takie opowieści także ktoś został wyrzucony z dnia na dzień się mówiło reszcie kolegów proszę, ale jeszcze się, że to nie Otóż procedury służą temu, żeby nie można było nikogo wyrzucić ja na dzień z tego co ja słyszę jak są skreślane z listy studentów kolejne bywały one określone osoby tam było zachowanie procedur to nie jest Wola to nie jest prywatny folwark dyrektora sportu, aby państwo prawa i praworządność ona właśnie na tym polega, żeby sprawą ma chronić, a nie prawo jest narzędziem tego, kto ma je aktora w ręku władze na tę właśnie polega demokracja, że tym, którym dajemy władzę oni są ograniczeni przez procedury przez muszą działać na podstawie ich granicach prawa na tym polega artykuł konstytucji pani Dorota Segda do, że nie wyrzucać nikogo z dnia na dzień, że musi zastosować procedury, która zaczyna się trzeba o nich poinformować osoby, które dotyczy procedura, że została wszczęta procedura ta osoba może wziąć udział w tej procedurze dowiedzieć, jakie są dokumenty sprawy, jakie akta potem może się odwołać tam nie było w ogóle tego typu, że sytuacji wtedy oczywiście zbada również sprawę natomiast mam wrażenie, że tutaj, krzycząc konstytucja z 1 strony mamy do czynienia z wielką hipokryzją, bo na własnym polu konstytucję bardzo szanuje Marto zwracam się do Marty Malinowskiej w trakcie swojej edukacji w szkole filmowej doszło do 2 samobójstw studentów zgłosiła wtedy władzą, że potrzebne jest w szkole psycholog komu zgłosiła się ktoś władz uczelni swoją propozycję potraktował poważnie to było bardzo poważne bardzo poważny temat ja tych osób nie znałam osoby innego wydziału, ale wisiało coś w powietrzu w szkole co jest nie tak ja zgłaszam do prorektora do spraw studentów i oczywiście się zgodził się, że Super fajna idea, że ekstra z tym, że stwierdził, że to ja muszę znaleźć psychologa do szkoły i że psycholog będzie na pół etatu to było 810 lat temu bez tego co wiem teraz w tym momencie znajomi mówili, którzy dalej mają kontakt ze szkołą, że ze 100, że jest psycholog i ziemię, że taka się na niego miesiącami na na kogo na wizytę u niego, więc o tyle cieszcie się, że jakieś próby walki z echem w mojej strony, chociaż troszeczkę zostawiły ten ślad pt. że jest psycholog, która w szkole filmowej, testując na łódzkiej filmówce w latach 20102014 była także przewodniczącą samorządu studenckiego, czyli to m.in. zdecydowała się o tym, że rektorem uczelni został Mariusz Grzegorzek, który dzisiaj jest wymieniany wśród tych, którzy mieli dopuszczać się przekroczeń wobec studentów tym czym bez przekonała ta kandydatura tak oczywiście ja głosowałam za Mariusz Grzegorz ją tak jak całe wtedy o całkowite studentów, dlatego że potrzebowaliśmy rektora, które będzie w Łodzi, który ma dorobek artystyczna tutaj celem były rektor Grzegorzek bardzo, jeżeli chodzi o dorobek to jest bardzo teatralne był osobą, która miała pomysł nie tylko na szkołę filmową jako szkołę filmową, ale również na nasz wydział produkcji, na którym ja studiowałam i na którym bardzo zależało, żeby traktować student produkcji poważnie, więc jest spotkałam się z nim kilka razy razy razem ze studentami podkreśla się wobec 2× przed wyborem na rektora i on tak jakby pokazaną idee jak on ma idea, jeżeli chodzi o szkoła ta idea była świetna i on kupił na z tą ideał poprzedni rektor pan Robert Gliński podobno bardzo rzadko bywał na uczelni tak tak rozumiem, że nie był zaangażowany bardzo sprawy szkoły moim osobistym zdaniem artysta nie powinien być dyrektorem ani teatru ani rektorem ani dziekan to powinny być osoby, które bardziej są już tak powiem menadżerskie może wtedy mnie w nie dochodziło tego typu wykroczeń, jakie te są obecnie i w teatrach i w szkołach filmowych Daria na swoim Facebooku napisała to będzie długi cytat jeśli pozwoli też doświadczyłem przemocy psychicznej nie mogą uwierzyć w to, że Mariusz Grzegorzek były rektor naszej uczelni odważa się teraz publicznie nazywać słowa ani chodzi o Anna Paliga nieprawdziwymi było nas wielu wielu widziało wielu uznało za normę tę formę sama do pewnego momentu była jedną z tych osób niestety epitety krzyk wulgaryzmy nabijanie się upokarzanie podczas zajęć było formą omawiania wykonywanego zadania scenariusza filmu tak to wyglądało takie były fakty i nie była to sytuacja równa zarówno ja jak moi koledzy koleżanki byliśmy studentami to był nasz wykładowca w dodatku szef instytucji, które się uczyliśmy ich, żeby było jasne to nie jest tak, że ten człowiek nie ma miłych ludzkich może nawet pięknych cech, ale przemoc przemoc nic dziwnego, że znajdzie się teraz grupa ludzi, która tyle mu zawdzięcza zawsze znajdą się ci, którzy zawdzięczają coś ludziom sprawującym władzę na tym polega mroczny urok historia pisze się od wczoraj sama mogła sobie powiedzieć, że coś zawdzięczam konkretnym profesorom tak jest, ale pora nazwać rzeczy po imieniu nadużycia nadużycia przemoc jest przemocą co skłoniło do napisania tego posta przede wszystkim reakcja, z którymi spotkałam się o właściwe które, które wypłynęły do do mediów potem liście Anny Paligi jednak reakcja, która mnie bardzo zabolała, bo właśnie reakcja pana Mariusza Grzegorzka, które powiedział, że Ania zrobiła to napisała ten list po to, żeby zaistnieć, że żadna z sytuacji wymienione przez nią Ania miała ministra czy Niemcy zmiany sytuacji czy ta sytuacja dotyczącego osób pewnie bardziej i po prostu poczułem, że jest jakaś głęboka niesprawiedliwość, że znowu temat, który jest tak tak ważne tak tak głęboko ukrwione struktura szkoły studentów dla mnie samej po prostu zostaje odwrócone i wypaczona, ale poproszę postanowiłam zabrać głos i czym w tej sytuacji dlatego uważam, że to powinno działać należy pewnych rzeczach mówić, a rzeczywiście chciałby jeszcze nawiązać do tego, dlaczego pewnych rzeczach nie mówiło podczas bycia na studiach doświadczają tych sytuacji to też nie tylko ze względu na lęk przed tym czy decyzja, bo im wykorzystanie, że zostaniemy wyrzuceni nigdy nie czułem takiego lęku, że zostanę wyrzucona na pewno gdzieś miałam świadomość, że sprzeciwienie może mieć jakieś konsekwencje, ale też właśnie ta nierówna to nie jest równościowe układ między studentem, a i nauczycielem jest hierarchiczna mówi się o systemie mistrzowskim u nas Wolas i jest i studenckim ja będąc na wydziale reżyserii wierzyła swoim wykładowcom wierzyłam swoim profesorom wierzyłam, że oni chcą dla mnie dobrze jako odpowiedź po od lat twórczyni i myślę, że ten aspekt wiary odgrywa olbrzymią rolę na tego typu tego typu edukacji wiary zawierzenia też prawda zaufania jakiegoś zaufania dokładnie i tego tutaj bardzo łatwo przekroczenia myślę, że naprawdę po wielu latach czy po jakimś czasie dopiero zrozumiałam, że pewne granice są przekraczane żeby, że ja nie czułam też sobie nie byłam w stanie ich ustanowić i ich oczywiście Gwis prowadziła kuluarowe rozmowy czy to na pewno rozmawialiśmy sobie filozofa byliśmy na ten temat jak jak ze sobą rozmawiać to powinno mieć miejsce, które pełnią w miejscach o tej całej słynnej transgresji właśnie w nauczaniu od przekroczenia dotykania dusze i ale to posłanki takie rzeczy które, które dziś mogą no tutaj bardzo łatwo od przekroczenia własnych i oto sposób użycia przemocy państwa no właśnie potrzebna jest wydaje mi się wyraźne zdefiniowanie granic tylko jak określić i kto powinien to zrobić Alina inna one właśnie są przechowywane w debacie publicznej w tym co się dzieje w tym co się mówi wypowiada w tym siedemnastego spod tego dywanu oczywiście są z racji, że to jest większy nie to nie jest chęć PS, żeby zdiagnozować problem wylecieć trzeba najpierw zobaczyć co się dzieje wysłuchać, jakie są problemy to nie z ja jestem bardzo jak podniesiona tym w jakim tonie są pisane większości tekst one one mówią o krzywdzie one mówią one próbują z w tych postrach i osoby, które opowiadają o tych wszystkich sytuacjach też spoglądają na stan perspektywy próbują zaś mechanizm system który, choć oczywiście na poszczególne głowy tylko przyjrzeć się jak ten system funkcjonuje jak on był karmiony chciałbym zaprzeczyć temu, że się, że nikt nie zgłaszał tego uczelniom nie jak to było w Łodzi dokładnie, ale moich ankietach, że banki, które wysłały do studentów i 1,5 roku temu i pojawiały się tak w tym, że po torze trzeba napisać inaczej okresowa ocena nauczyciela tej ustawie zapisane i to jest po coś natomiast wypaczenie w szkołach polega na tym, że profesorowie czytają te ankiety nie o to, żeby zmienić coś, żeby się dowiedzieć co jest nie taki, żeby rektor dziekan podjął jakieś działania on czyta, żeby zdecydować, kto to, które jak to napisał potem okazuje się, że wyroki jeszcze bardziej gnębiony, a wręcz było coś takiego, że ma w małych grupach np. 100 wśród studentów reżyserii to są małe grupy 5 osób profesor po piśmie poznawał, kto pisał co potem się żywa dysydent, więc mamy tutaj mechanizmy mamy procedury, bo nie wiemy po co one służą to, więc tutaj chciałabym ostro zaprzeczyć, że nikt nie zgłaszał on był zgłaszany tylko, że nasze władze nie potrafią funkcjonować w tym systemie demokratycznym powstawały też pracy magisterskiej osobno PiS pisałem pisałem o tym przemocy w taksówkach o nadużyciach o molestowaniu i magisterka miałem problemy miała problemy, żeby się obronić, więc to jest system, który kryje przemoc, który wspiera przemoc i trzeba o tym mówić i żartów nie była mowa o nie wiadomo kim potrzebne również są nazwiska, więc proszę nie nazywać tego linczem proszę nazywać tego jakimś piwem innymi tragicznymi słowami my musimy wywalić wymyśla wszystko spod dywanu przyjrzeć się tłumami Alina Czyżewska aktywistka sieci Obywatelskiej Watchdog Polska reżyserka Daria Kasperek i kierowniczka produkcji Marta Malinowska są dzisiaj gośćmi godzinę kultury za chwilę wracamy teraz czas na informacje w radiu TOK FM dobry wieczór raz jeszcze to jest trzecia część godzinę kultury moimi gośćmi są dzisiaj byłe studentki szkoły filmowej w Łodzi kierowniczka produkcji Marta Malinowska reżyserka Daria Kasperek jest nam również Alina Czyżewska aktywistka sieci Obywatelskiej Watchdog Polska Daria tym wywiadzie udzielonym Gazecie wyborczej przyznała, że po sytuacji z trzeciego roku, gdy w czasie omawiania scenariusza była wyzywana przez wykładowcę potem przez 2 tygodnie nie opuszczać mieszkania nie była w stanie pójść na zajęcia sytuację na nie zgłosiła, bo naprawdę bała się, że to uniemożliwi dokończenie studiów myślę, że właśnie nie do końca wtedy miałam taką potrzebę, żeby zgłaszać, bo w takiej sytuacji po takim doświadczeniu na zajęcia dotyczące spraw do delikatnej, czyli własnej twórczości też bardzo łatwo i takim samym mechanizmie było myśleć o tym, że coś z ceną jest to cecha to nie do końca jest także właśnie dokonano na mnie nadużycia jak dzisiejszej perspektywy tak na to patrzę będąc w tamtej sytuacji czułam, że to byłam gdzieś tam czułam, że to jest coś nie tak, ale zdecydowana większa część mnie obwiniała mnie samą zatem stan rzeczy za to co się wydarzyło później miała oczywiście opór, żeby właśnie, więc pojawić, żeby wejść, jaką relacja, ale sąd być w tym systemie przejęłam odpowiedzialny za tę sytuację na siebie i myślę, że długi czas w ten sposób funkcjonowała i to uważam za niezwykle smutna i tragiczna dlatego też dzisiaj chce zabierać głos w tej sprawie no właśnie powiedziałeś o sprawie dosyć delikatne, jaką jest własna twórczość w ogóle osoby przyjmowane do szkół artystycznych to są zazwyczaj osoby bardzo wrażliwe nadwrażliwe też no i wielu wykładowców twierdzi, że właśnie trzeba studentom tym nadwrażliwi co pokazać na własnej skórze czym jest opresja po to, żeby im pomóc w zawodzie może jednak zamiast uczyć opresji warto opresji rozmawiać zdecydowane nie myślę, że tak jest myślę, że sama wchodziłam w taki mechanizm twardej laski twardej kobiety, która musi musi teraz w tym być w ogóle wypadł w tej sytuacji ale, ale właśnie przez bardzo trudno zobaczyć gdzie, gdzie w Łodzi gdzie, gdzie też się też taki lęk przed pokazaniem tego, że nasze słabości, bo ona może zostać zmiana ona może też świadczyć o tym, że nie nadaje do tego zawodu jest jakby to są to są też znowu jakiś spotkanie się ze sobą i pewnym konstruktem kulturowym, które może jest może go nie ma, ale gdzieś kiedyś na pewno funkcjonuje taki taki temat właśnie wartości i poddanie go w wątpliwość też wysoka my te święta 4 Marta ty miałeś też lęk przed okazaniem słabości podczas studiów o ciężko to nazwać nieważną nieco wydziału produkcji, więc wszyscy musieli tak być twardzi konkretni, ale ja powiem osobiście, że po pewnym to ja nie dokończył swojej kadencji jako przewodniczący samorządu ja miałam już tak wszystkiego dosyć też była tak zmęczona tym w jaki sposób wykładowcy ze mną rozmawiają to było takiemu niedopowiedziane, ale każdy wiedział, że nie ja mam jakąś władzę czy coś tylko, że po prostu że, że ze mną należy za bardzo nie rozmawia tak w Bojanie wrze i w szkole tu też na wydziale zasada zasad wam w radiach studenckich, więc ja swoje kadencje samo przewodnicząca samorządu nie dokończyłam zrezygnowałam, bo miałam po prostu dosyć i no no to powiedz jak w takim razie wyglądały te rady uczelniane, w których brała świata czy w ogóle można było mówić podczas tych rad obrad o problemach studentów tak dum oczywiście na po każdym Senacie, aby każdy obrazek można było je właśnie taki czas, że no dobrze czy ktoś ma jakieś pytania zapytania itd. z tym, że nie były zgłaszane tak tego typu rzeczy, jeżeli coś działo to on generalnie albo studenci SA, stojąc za bardzo chcieli o tym rozmawiać np. ze mną albo z w ogóle ZO, a samorządem studenckim na ten temat ja mam tylko nadzieję, że teraz w tym momencie się zmieniło pamiętam sytuację, kiedy 1 chłopaka ze stroną pisarstwa chyba chcieliby wyrzucić go chcieli, a ja do niego podeszła i mówię słuchaj ja mogę tak jakby jakoś wesprzeć mogę powiedz, o co chodzi może uda się jakoś naprawione wydarzenie pokaże, że nie będzie rozmawiał, ponieważ ono bajce mogą mnie zapomniana historia to jest właśnie w tej ani naród mówiła o procedurach przed sesją z wydziału aktorskiego zostały zwrócone 3 osoby poszłam do pani dziekan mówi to jest niezgodne z regulaminem ona w ogóle nie znała regulaminu postawiła cały wydział aktorski dziekanat, żeby znalazł paragraf czy to jest prawda to co ja mówię następnie organizowała drugi termin dla tych 3 studentów aktorstwa i takich decyzji widzę jakich procedurach rozmawiamy skoro na tamten czas to były po prostu takich jak zapowiada folwark, czyli jakąś receptą na rozwiązanie tej sytuacji powinno być jak właśnie Alina podkreślała trzymanie się procedur dobrych procedur, a uznanie tych procedur oczywiście jak myślicie czy wykładowcy w szkołach artystycznych powinni mieć szkolenia zachowań przemocowych i oczywiście najbardziej inny, ale wracam z procentami ponosili tylko znajomość tych procedur, ale również świadomość w ogóle prawna, bo on świat jest teraz takiego jak może opowiem to łącza jak prawo chroni nas jest taki zwyczaj, że można zakazać studentom grania w serialach grań robienia innych jakich aktywności, że trzeba pójść uśmiechnąć się do dziekana dziekan rozważyć dać ma możliwość czy nie czy dać takie pozwolenie cienia nawet jest zapis adekwatny opis, opisując efekty tej sytuacji w statucie to jest absurd, ponieważ jest hierarchia aktów prawnych i statucie nie można sobie wpisać czegokolwiek tam sobie ceny i można wpisać w statucie, że wchodząc do Akademii teatralnej trzeba pocałować portret dziekana tak samo nie można sobie wpisać że, aby zagrać w jakimś spektaklu, jakim stare śmieci nawet pójść na casting trzeba mieć zgodę dziekana nie to jest zwyczaj ani prawo i to, że to jest wpisane w statucie nie znaczy, że jest obowiązujący, bo statut istnieje w systemie prawnym nadrzędnym aktem prawa konstytucja i jeżeli dziekan chciałby sobie pisać czy rektor w statucie, że odbierają prawa do samorealizacji do własnej edukacji do do do pracy musiałby mieć na to pozwolenie w ustawie o pozwolenie rady wydziału piliśmy sobie zakaz studentów kontrolujemy ich to są nasi ludzie dysponują nimi nie, a więc potrzebna jest tego świadomość, że będąc studentami tynkami jesteśmy przede wszystkim zawsze obywatelami obywatelkami i konstytucja obowiązuje zawsze i można odebrać praw w jakimś śmiesznym statutem, którego nawet ci, którym dajemy władze oni nawet tego nie znają, bo tak jak właśnie powiedziała, że nawet widziałem regulamin i ta wiedza prawna naprawdę daje dużą potężną moc nie tylko właśnie w murach szkoły, ale w ogóle w życiu i zetknięcie z systemem czy to w szpitalach czy to w urzędach czy to gdziekolwiek indziej, a nie chciała podkreślić, że to co się dzieje w ogóle w tej debacie publicznej zobaczcie jak wielką moc ma jawność jawność w życiu publicznym w tym jak funkcjonują te instytucje, bo Dorota Segda jest jako rektorka jest organem jakiś władzy publicznej administracji władz publicznych one ma obowiązki my władze cały czas tak ostrzegamy tak ważne, że to jest ktoś, kto panuje rządzi nie demokracji władza jest odpowiedzialność, a my jesteśmy obywatelami obywatelkami innych mamy prawo i obowiązek nawet kontrolować to jak ta władza wywiązuje się swoich obowiązków możemy razem możemy kontrolować na tym polega na tym, iż nawet informacji i i notyfikacja no problem polega na tym jak to zmienić jak zmienić też ten ten rodzaj myślenia, który mówi od początku naszej rozwoju Pesy na razie robimy tajne komplety, czyli spontanicznie spotykamy się w grupkach i po prostu opowiadam o powiatami swoje odkrycia prawne i która i też jest prawdą, że była właśnie sieci Obywatelskiej Watchdog Polska i mamy też wielki lęk przed prawem, bo przecież zaczęli tam, stojąc prawnicy tak czy tak uczeń ma prawników no tam prawnicy w sprawie sytuacji strasznym osłabi lęk przez prawnikami mówi wygrałam rok temu Naczelnym Sądzie Administracyjnym z prawnikami kancelarii premiera, którzy nie mają racji nie mieli racji i Naczelny Sąd Administracyjny przyznał, że zwykła obywatelka aktorka z prowincji bez szkoły, który już tak bez pokazuje, że jestem naprawdę nikim wielkim jestem zwykłą obywatelką jestem w stanie mieć rację konfrontacji z kancelarią premiera i UE i UE jego prawnikami nie jestem supermarket jestem zwykłą obywatelką, która zobaczyła, jakie są prawa jest zrozumiała i potrzebuję dzielę się tą wiedzą jak mogę innymi i widzę jak ona działa tak wczoraj jeden z uczestników takiej naszej naszego spotkania na tajnych kompletach powiedziałem mu się tam wita przydała na planie filmowym, kiedy go zmuszano do czegoś co było nie nie niebezpieczne na razie mojego zdrowia i próbowano go zaś zaszachować masz podpisanej umowie, że ma wykonywać polecenia reżysera jak nie to kara on mnie umowa istnieje na pustyni różni on jest niekonstytucyjna ustawa nic takiego spisać umowę, bo sprzeczna i odbierało mi prawa, które mam w konstytucji zmienia to zupełnie układ sił kolega inne od sytuacji szpital, kiedy chciano tam straszy jakimiś 1000zł za nic nie daj proszę pokazać, gdzie jest napisane zarządzenie dyrektora KIS regulamin okazuje się, że bardzo łatwo rozbić tę bańkę, czyli rynek, gdzie poszedł tą wiedza my jako sieć Obywatelska i medyczną powstały też inne organizacje rządowe robimy co możemy te jest też moment, kiedy można wesprzeć to to właśnie sytuację, jeżeli macie do dyspozycji jeszcze 1% na co go przekazać wspierajmy organizacje pozarządowe, które diagnozują problemy i próbują rozwiązać od od góry, a nie tylko ze skutkami przymierzyć w jeszcze nam 1, a właśnie samorząd tak, nawet jeżeli próbujemy działać jak w strukturach, które są dobrze wymyślone na nie wiedzą, jakie sprawą zmian nie mamy narzędzi jest wszystko może nam wmówić zastraszyć i powiedzieć tak dumnie, ale nikt tego regulamin nie widział, więc byśmy Matriksa byśmy tego zaklęcia z tej bajki i zobaczyć, jakie sprawą oczywiście szkoła z 12 lat edukacji szkoła podstawowa średnia ta musi nastąpić zmiana bardzo was się chorej demokracji bardzo bardzo dziękuję Alina Czyżewska aktywistka sieci Obywatelskiej Watchdog Polska z apelem o 1% dla organizacji pozarządowych tak zakończyła naszą rozmowę o tym co wydarzyło się wydarza się wokół szkoły filmowej w Łodzi wokół w ogóle innych szkół artystycznych w Polsce gośćmi godzinę kultury były także kierowniczka produkcji Marta Malinowska i reżyserka Daria Kasperek bardzo wam dziękuję dziękuję dzięki do usłyszenia czas na informacje w TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA KULTURY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA