REKLAMA

Jak COVID-19 przechodzą dzieci?

Życie w COVIDzie
Data emisji:
2021-03-28 13:40
Prowadzący:
Czas trwania:
13:22 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
życie w covidzie w niedzielnym magazynie Radia TOK FM kontynuujemy nasze stałe cykle kolejnym naszym gościem jest dr Paweł Grzesiowski immunolog prezes fundacji Instytutu profilaktyki zakażeń ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do spraw covid-19 dzień dobry panie doktorze dzień dobry panu i dobry państwu co takiego zmieniło się w wirusie w koronawirusie przez 12 miesięcy, że na samym początku atakowała osoby dorosłe najczęściej z chorobami współistniejącymi najczęściej Rozwiń » takie, które miały osłabiony układ immunologiczny, a teraz wirus trafia to bardzo dotkliwie nawet dzieci, chociaż nie do końca wiemy, dlaczego tak się dzieje, bo mutacje, które zaszły w nowych wariantach wirusa nie zostały jeszcze w tym sensie potwierdzone, że są odpowiedzialne za większą zjadliwość na pewno widzimy to, że populacja chorych się odmłodziła, że wirus zaraża łatwiej osoby młodsze i powoduje u nich objawy natomiast trudno powiedzieć czy rzeczywiście jest więcej ciężkich przypadków wśród młodych ludzi, bo wciąż mamy dominację jednak osób starszych 50+60 oddziałach intensywnej terapii zwykle są osoby jednak obciążone jakimiś dodatkowymi problemami, chociaż coraz więcej sygnałów z zdarzają się ludzie młodsi bez żadnych dodatkowych hol chronić dzieci właściwie izolować to był to była taka naczelna zasada na początku pandemii tuż po wybuchu, ale ta ochrona miała na celu właściwie przeciwdziałanie transmisji wirusa na inne dorosłe osoby teraz mam wrażenie, że w tej narracji, która płynie szóste medyków chodzi o to, żeby same dzieci nie zakazały się wzajemnie ciężko nie przechodziły covid-19 opieram się m.in. na doniesieniach tak personelu medycznego i samych dziennikarzy, którzy relacjonują, że w szpitalach jest już wiele młodych osób albo nawet dzieci jeszcze nie nastolatków, które bardzo ciężko przechodzą chorobę to ja bym chyba jednak był ostrożniejszy w tych ocenach no rozmawiam z kolegami z oddziałów pediatrycznych nie widzą jakiegoś nawału pacjentów, którzy mieli niewydolność oddechową to jest tak, że pojawiają się pacjenci rzeczywiście chorobami powietrzny sugerującymi covid objawia mi Górnikowi, czyli gorączką osłabieniem kaszlem, ale to jednak nie wykracza poza ten przeciętny obraz, czyli znaczyli infekcja górnych dróg oddechowych z o właśnie wysoką gorączką tych ciężkich zapaleń płuc z zatorowością dzieci nie widujemy to są raczej sporadyczne przypadki czy być może wynika z tego, że wcześniej zwracano albo inaczej nie zwracano na to uwagi teraz dość wnikliwie eksperci personel medyczny pochyla się nad tym nad młodymi pacjentami nie tylko nad tymi starszymi ja myślę, że to jest kwestia przede wszystkim sprawdzenia statystyka, dlatego że myślę, że początek jednak był taki, że myśmy mieli do czynienia z wariantem tym słowie prymitywnym ten pierwotny z Chin on wygląda na to, że był bardziej dostosowany do ataku na osoby starsze może, dlatego że nie wiem obcować z tymi starszymi osobami w Chinach prawda w tych jaskiniach głównie myślę polują starsi mężczyźni stąd być może był jakoś się też biologicznie przystosowane do tej grupy natomiast po tym, jak wyszedł już na szerokie wody i w jego otoczeniu pojawiło się młodsze osoby to on musiał się też zmodyfikować dostosować do tych nowych obszarów, które chciał zaatakować i być może te mutacje właśnie prowadzą w kierunku większej zakaźności, ale też właśnie większej chorobą właśnie u osób młodszych na pewno w pierwszej fali główny ciężar zachorowań to były osoby 70+80 nawet plus, a w tej chwili być może to przesunięcie statystyczne też ma swoją przyczynę w tym, że część seniorów jest zaszczepionych na część seniorów niestety zmarła część kupionych części seniorów przechorowała covid i też jeszcze jest odporna na zasadzie odporności po infekcji proszę być takim transmiter misą dzieci osoby małoletnie w porównaniu z dorosłymi czy w takim samym stopniu biorę to w cudzysłów roznoszą koronawirusa czy też z ich strony to niebezpieczeństwo jest wyższe choćby ze względu na to, że przemieszczają się dość regularnie, mimo że jest szkoła zdalna to jednak widują się ze znajomymi itd. niestety na początku wręcz pandemii były takie właśnie to też dzieci w ogóle nie tylko nie chorują, ale nie przynoszą, po czym musieliśmy zweryfikować te poglądy okazało się, że dzieci chorują najczęściej bezobjawowo, ale przenoszą wirusa oczywiście wirus przenoszony jest przez osoby bezobjawowe znacznie słabiej, ponieważ właśnie fakt, że są te osoby bezobjawowe powoduje, że nie kaszlą nie mają nadmiaru wydzielin, a więc też nie wy nie emitują tyle wirusa co osoby chore objawowo ponadto dzieci to ponad wszelką wątpliwość stwierdzono też w badaniach eksperymentalnych mają mniejszą ilość wirusa w przeliczeniu na jednostkę tak powiem na milimetr kwadratowy błony śluzowej, jakby też są mniej intensywnie produkującymi wirusa co powoduje, że przenoszą go słabiej niż dorośli, ale niestety mają tę cechę, którą te, które dorośli często już nie, czyli są opieką zależnej dzieci, które mi się zajmujemy, które są na wieku przedszkolnym szkolnym często wymagają jeszcze pielęgnacji bezpośredniego kontaktu to jest to niebezpieczeństwo, że my, zajmując się dziećmi mieszkają z nimi pod 1 dachem, opiekując się nimi po prostu łatwiej przenosi wirusa jesteśmy z nimi w bezpośrednim kontakcie z jakimi są ozdrowieńcami są dzieci czy ten mechanizm działa podobnie jak w przypadku dorosłych i też, jaki jest stopień powikłań po przejściu Korona wirusa dzieci z całą pewnością wśród dzieci dominuje wczesna grupa powikłań, czyli ten zespół tzw. Kabasa podobny do kawasaki liczy inaczej z angielska nazywane PiS, czyli ten zespół, który ma charakter autoimmunologicznych, czyli jest to powikłanie wynikające z tego, że powstające po infekcji przeciwciała atakują własny ściany naczyń i powodują zapalenie tych naczyń to jest najbardziej można chodzić po popularne powszechna forma powikłania po covidzie i dzieci natomiast oczywiście również im więcej będzie dzieci chorych na covid, więc będziemy widzieli tego tzw. zespołu Long covid czy polską, czyli tej już odległej jednostce chorobowej, która jest bardzo złożona tam mogą dochodzić do głosu uszkodzenia naczyń różnych narządów i te objawy post covidowy mogą być bardzo poważnie utrudniające życie i rozwój dalsze dzieci także niestety musimy się również spodziewać tych odległych efektów, które mogą być bardzo specyficzne dzieci mogą zaburzenia koncentracji snu stany depresyjne problemy z elitami problemy z sercem to dopiero można pić my katalogu jemy te choroby te objawy, bo przecież to jest dla nas zjawisko uzupełniono proszę powiedzieć pewnie państwo my konfrontuje się to co dzieje się z polskimi dziećmi jeśli ruch w tym ujęciu covidowym dzieci miejsc innych krajów Europy bądź też nawet innych kontynentów jak wypadamy tutaj w tej konfrontacji czy w ogóle ma sens takie porównanie niestety ja nie znam żadnych poznawczych danych między krajami to są dane w ogóle bardzo na razie jeszcze szczątkowe to są tak naprawdę informację z poszczególnych czasami szpitali w poszczególnych placówek, więc trudno mówić tutaj jakiejś grupie badawczej, która pozwoliła na wyciąganiu jakichś szerszych wniosków także jest kwestia jeszcze myślę najbliższych paru co najmniej paru miesięcy, żebyśmy zbierali dane i no byli w stanie jakiś sposób opisać to zjawisko, choć wirus też ewoluuje myślimy o tym pamiętać, że to co ja mówię dziś w tym momencie może być już nieaktualne za np. 23 miesiące, kiedy pojawią się nowe warianty, które będą miały jeszcze inne cechy biologiczne niż te, które w tej chwili dominuje ta wielo wariantowe ość wirusa i zejście coraz niżej jeśli chodzi o pacjentów dotkniętych zakażeniem można spodziewać się, że już w najbliższym czasie dojdzie do weryfikacji całego systemu szczepień i ten próg będzie się przenosił coraz niżej są z pewnością musimy zresztą mówiliśmy od początku musi uwzględniać grupa dzieci szczepieniach przeciw covid 19 tak padł zresztą była uwzględniono początku tylko nie była priorytetem, ponieważ priorytetem były jednak grupy wiekowe, w których wirus wywołuje największą śmiertelność, więc powiedzmy 60 plus natomiast wiemy doskonale chociażby z doświadczeń z grypą, że jeżeli my nie będziemy zapobiegać transmisji wirusa w populacji dziecięcej to niema szans na ograniczenie tejże transmisji dorosłych zresztą ten wirus moim zdaniem powoli upodabnia się do kobiety również właśnie w tym kontekście ataku na wiele grup wiekowych również na osoby bez czynników ryzyka to jest choroba, która staje się coraz bardziej uniwersalna zarówno w grupach wiekowych, jaki wśród osób zupełnie zdrowych i Thomas z całą pewnością skłania ku myśleniu o powszechnych szczepieniach z uwzględnieniem wszystkich grup wiekowych pytanie tylko czy zostaniemy przy tych szczepionkach, które w tej chwili mamy czy będziemy musieli organizować się, jakby odnowa to znaczy będziemy musieli tworzyć szczepionki bardziej złożone, które będą uwzględniały nowe warianty wirusa, bo już widzimy pewne symptomy czy zapowiedzi tego, że część osób zaszczepionych może być atakowana skutecznie przez nowe warianty wirusa to nie jest jeszcze w tej chwili zjawisko ani szerokie ani powszechne ani jakiś epidemiczne natomiast to jest pewna zapowiedź, że ten wirus ma taką zdolność będzie ewoluował być może w kierunku na wydostanie się z tej naszej odporności poszczepiennych czy po przechorowaniu panie doktorze tak na koniec jeszcze zapytam pewnie są szacunki ilu Polaków, jaki odsetek musi być zaszczepionych tak by ta fala nie była wciąż wznosząca tylko, żeby te także opadała na pewno nie w tej fali możemy spodziewać się tego efektu może na jesień, ponieważ wszyscy no racjonalnie myślący eksperci analitycy spodziewają się zapowiadają kolejną falę zamiecie trzy-cztery miesiące, więc musimy być tutaj, a szybciej niż wirus, jeżeli uda nam się do września wyszczepić powiedzmy 6070% populacji dorosłej za ósmy 50 plus to będzie już dawało jakąś ochronę przed taką wysoką falą pandemiczną przestrzegałbym jednak przed jakimś masywnym optymizmem, ponieważ moim zdaniem musimy pamiętać, że wirus, jeżeli nie będzie miał już grupy powierzchni 50 proc 60 plus to on niestety będzie się pewnie nie koncentrował zło zakażenia w tej grupie mocniej, więc musimy być cały czas ostrożni myślę, że będzie docelowo mniej przypadków śmiertelnych mniej przypadków bardzo ciężki, bo te osoby szczepimy też kolejności, którym grozi taki ciężki przebieg natomiast sama choroba nie zniknie musi być tego spełnić dom, czyli może też do sytuacji, w której najmłodszych będziemy chronić takim samym stopniu jak na początku pandemii tych najstarszych to dokładnie tak myślę, że dopóki jest jako grupa wiekowa, która nie jest chroniona jeszcze to ona będzie ten będzie przesuwał swoją aktywność wokół ust ze strony właśnie tego dr Paweł Grzesiowski był z nami immunolog prezes fundacji Instytutu Instytut profilaktyki zakażeń ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do spraw covid 19 kłaniam się panie doktorze dziękuję za rozmowę pani Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŻYCIE W COVIDZIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA