REKLAMA

Po inauguracji z Węgrami a przed meczem z Andorą. Komentarz Pawła Wilkowicza

Przy Niedzieli o Sporcie
Data emisji:
2021-03-28 17:00
Prowadzący:
Czas trwania:
26:13 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
przy niedzieli o sporcie przy niedzieli o sporcie Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwu mówię dzień dobry w imieniu swoim powodzi dary, których wydawcą wydawcą tego programu także Szymona Kulisza, którego realizatorem, a z nami jest Paweł Wilkowicz szef sportu dzień dobry dzień dobry spotykamy się szybciutko próbuje policzyć, choć z matematyką nigdy nie byłem za pan brat 4 godziny niespełna pozostały do pierwszego gwizdka meczu Polska Andora drugiego spotkania w Rozwiń » eliminacjach mundialu 2022 drugiego meczu pod wodzą Paulo Sousy wszystko to po remisie na inaugurację z Węgrami 3 do 3 wątków wiele właściwie nie ma czego zacząć, gdyby miał ocenić pracę selekcjonera w tym meczu także pracę, jaką wykonał kilka tygodni wstecz, przygotowując biało-czerwonych do pierwszego spotkania taką ocenę byśmy wystawił w skali 110 w 110 myślę, że siódemki to praca przed była naprawdę robiła wrażenie takim konkretem energią zdecydowaniem każdy mówi ktoś zetknął z tym sztabem sosy w codziennej pracy pyta Energa jest niesamowita nie są wiedzą co przyszli tutaj bardzo konkretne pytania i też dobrze to wszystko przygotowują mam wrażenie, że być może Paulo Sousa tuż przedmeczem z Węgrami dalsze ponieść te takiej pokusie sprawdzenia zbyt wielu rzeczy, którą często podają selekcjonerze na początku drogi i czy wydają się, że tam w z pierwszych przecieków było, że Paweł Dawidowicz prawda potem słuchali jak jak zobaczyłem ten skład przypuszczałem, że to już nie jest 1 eksperyment daleko i nie zgranie obrony było w jakimś sensie wkalkulowane w to plan był jak ja interpretuję ten mecz, żeby wszelkie niebezpieczeństwa dusić jak najszybciej pressingiem i pressing to trzeba oddać pressing na połowie rywala bardzo dobrze nie dzisiaj wiemy, że mamy zawodnika, który nie tylko jest najlepszym napastnikiem świata, ale też kwitnie w pressingu i również kluczem do przebudzenia Bayernu Monachium było takie poukładanie presję, żeby piłkarzom ofensywnym z aż się burzy śmiały do biegania w pressingu wtedy wiedzą, że odzyskają piłkę wyżej i zwiększają swoje szanse na kolejne akcje bramkowe mniejszym wysiłkiem niż, gdyby musieli chodzić do ośrodka w poszukiwaniu rozegrania i to działało natomiast pewnie dzisiaj, jakby miał decydować co są jednak by wystawił Kamila Glika od początku było to wydaje mi się był ten ten 1 Pudelek taki bezwładny za daleko trudno oceniać po 1 meczu pracę selekcjonera no właśnie ja wiem tak z tych głosów, które docierały przedmeczem, że on pracę poukładaną pomysł ciekawy, ale na podstawie 10 minut czy może spowiedź np. że ma nas do zmian nie wiem być może to było tylko zrządzenie losu być może, gdyby te zmiany były akurat trochę innym momencie emocjonalnym Węgrów oby tak nie zadziałały, więc nie przesadzałbym jeszcze teraz ani krytyką ani wychwalanie jakieś elementy warsztatu, bo po prostu za mało wiemy na pewno Węgrzy to było widać po pominie sala jak podmiot całował opaskę kapitańską po drugim golu oni byli w domu niż mieli 3 punkty to poczuli Polacy świetnie wykorzystali nałożyły się na to, że jeszcze dobre dobre zmiany zmiana trochę energii drużyny przez to, że wszedł Kamil Jóźwiak, który jednak jest swobodniejsze z natury niż był Sebastian Szymański obsadzony w tej roli Lesław Szymański nie może rozkwitnąć na naprawę pomocy, gdy nie będzie udawał nigdy skrzydłowego było pewnie by się lepiej czuł na tym miejscu, w którym biegał Piotr Zieliński czy Arkadiusz Milik i to w zakresie jakiś limit tej tej drużyny natomiast już jak inne Energę do tego Krzysztof piątek kolejny raz potwierdzający, że nawet przy problemach klubowych takim swoim spadanie w klubowej hierarchii w klubowym futbolu oni dla kadry dżokerem bezcen od meczu z Austrii Wiedniu za kadencji Jerzego Brzęczka on pokazuje powtarzalność tego 0102. kontaktu z piłką waleczność i po prostu piłkarską znakomity w tym meczu, kiedy wszedł na zmianę prawdę on nas podniósł na najwyższy poziom i do tego psychicznie dosyć dobrze wraz z znosi rolę dżokera jest bardzo ważnym mieć takiego napastnika na ławce z taką metką cenową, który wchodzi jako sługa drużynę z niebywała wracam jeszcze do sprawy trasą, bo zdań na temat występu Polaków, a co za tym idzie w tej pracy i pomysł jak za zaordynował portugalski trener jest naprawdę wiele ją troszeczkę balansują bandy do bandy mam wrażenie, bo z 1 strony istotnie piłkarze także dziennikarze kibice, którzy wsłuchują się słowa selekcjonera podkreślają, że tam jest wreszcie atmosfera, a z drugiej strony zwraca uwagę na to, że my straciliśmy 2 punkty z reprezentacją Węgier naszym celem jest zakwalifikowanie się na mundial niedobra atmosfera w drużynie z Jerzym Brzęczkiem na pokładzie graliśmy bardzo ciężkie spotkania z bardzo silnymi rywalami z reprezentacją Włoch Portugalii i reprezentacją Holandii, przegrywając w tych meczach bądź też, remisując nawet selekcjoner spotykał się z wielką krytyką przy czym mecze wyniki ligi narodów jeszcze nie ważyły tak wiele tras pytanie co będzie, kiedy tych 2 punktów w premierowym starciu w Budapeszcie zabraknie najlepiej najbardziej fair byłoby porównywać selekcjonerów nie schyłkowy Jerzy Brzęczek początkowo Paula Sousę, bo to jest nieuczciwe intelektualnie tylko porównać właśnie początki choćby eliminacjom Jerzy Brzęczek liga narodów oczywiście to były dla Polski błogosławieństwo promocyjne i finansowe, że jesteśmy w tej dywizji a, ale bywało piłkarskim przekleństwo, bo obecnie jesteśmy na poziomie piłkarskim większości drużyn z tej grupy, więc na oklep był wpisany w definicję tego naszego bycia dywizja natomiast dla Jerzego Brzęczka takim turniejem, gdzie nie było żadnych wymówek to były eliminacje do mistrzostw Europy i szczerze wolałbym dzisiaj mieć Wiedeń w Budapeszcie i taki jeden z Erko niż 33 to nie oznacza, że teraz zrównuje mógł kwestionuje, że panoszące się nie nadaje, bo Jerzy Brzęczek do Wiednia szedł przez jedno liga narodów miał czas zgrywać drużynę też zaczął od remisu z Włochami, kiedy troszkę swój pomysł sprawdził, ale jednak zostawił szkielet tam ten skład Bolonii to był jednak odważny dobór Klich i Reca wtedy już uda, więc to taki stempel nowego selekcjonera były wyraźne tutaj ten stempel na sposobie gry i personalnie też był bardzo mocny i właśnie się zastanawiać czy nie za mocny czy nie wystarczyłoby przedstawić tę drużynę, bo ewidentnie próbujemy dzisiaj rozgrywać piłkę do przodu zdobywać teren nie ma takiego podawania na Libii takiego przenoszenia ciężaru gry z 1 na drugą stronę zbyt wolnego, żeby wytworzyć luki rywala co było jakimś tam utrapieniem za za poprzedniej kadencji chcemy agresywnie do środka, ale to zawsze może się skończyć takim ciosem, jaki wyprowadzili Węgrzy już na początku no i wydają się, że tu się to było było połączenie tych 2 zmian czyli, czyli przedstawienie personalny bardzo mocnej obrony i przedstawienie stylu gry w obronie, które się troszkę jednak zemścił czy nie uważa, że te eksperymenty selekcjonera tak w ustawieniu jak personalnej obsadzie wyeliminowaniu Kamila Glika spowodowały, że niektórzy odebrali te decyzje jako nawiąże do kadencji Leo Beenhakkera to ja wam pokaże jak w piłce niewiele wiecie myśl takiej zasady rozmawiam z kilkoma trenerami polskimi oczywiście zawsze jest przynajmniej niż niechęć to nieufność na początku, bo przychodzi ktoś, kto być może potencjalnie zabiera miejsce pracy rodzimemu szkoleniowcowi, ale taką opinią się spotkałem, że to przekombinował nie wynikało z tego, żeby nadać pewną jakość swojej pracy, której nie odkrył żaden z polskich trenerów w tym wypadku to co to jest Brzęczek, a my się wydarzy to zupełnie nie ma narodowości, dlatego że Leo Beenhakker zaczął od grania drużyną powoła NASA i tak naprawdę dopiero po Finlandii podkreślił ery nie wiem Jerzego Dudka Mirka Szymkowiaka jeśli znów dobrze z pamięci, ale było tam od razu mnóstwo eksperymentów Radosław Matusiak Łukasz Garguła nawet, ale później tak się nie już był rzeczywiście masz rację ale, ale jednak odbieram te 2 pierwsze mecze jako takie sprawdzenie z pełnym szacunkiem co tu mamy, a dopiero po tym, po swojemu Jerzy Brzęczek też od razu właśnie wspomnianego Rec Mateusza Klicha przy UKE Mateusz Klich w sumie w na początku Adama Nawałki też jeszcze był mocno mocno brany pod uwagę, ale potem ten to zgrupowanie, które pewnie Jerzy Brzęczek najbardziej żałuję, bo był potem na to co oficjalnie przyznało, że to zmarnowany czas to były Katowice na jesieni, czyli ten mecz z Włochami Portugalią taka dziwna pomoc bardzo przeszacowana, czyli Linetty Szymański Zieliński w meczu z Włochami i to wtedy była taka próba odkrycia czegoś, czego Adam Nawałka odkryć nie zdołał i to był zmarnowany czas, ale każdy selekcjoner musi przez to przeszkadza to normalna duma trenera ja chcę, żeby to było moje dzieło już powiedzieć to był mój podpis za chwilę wrócimy do naszej rozmowy Paweł Wilkowicz jesteś z nami też audycja przy niedzieli o sporcie, a kilka godzin przed meczami eliminacji z Andorą, który będzie się dziś przed dwudziestą pierwszą na stadionie przy Łazienkowskiej rozmawiamy zastanawiamy się jak może także biało-czerwonych wyglądać informację za film jest też przy niedzieli o sporcie kończą się państwo po informacjach z Pawłem Wilkowiczem nowe pola czy dobre co zrobi Paulo Sousa czy jego przyjście do reprezentacji Polski jest dziś powodowane po pierwsze, tym, jaka była atmosfera w kadrze, o czym już mówią otwartym tekstem działaczy PZPN-u czy powodowana jest chęcią nadania nowego sznytu polskiej drużynie jeśli chodzi o grę o taktykę sposób, jaki dla oka prezentuje się zespół Narodowy, a właściwie tego nie wiemy myślę, że tych pytań pozostaje jeszcze wiele do odkrycia, ale musi mieć Paulo Sousa takiego swojego piłkarza, bo każdy trener kadry takiego miało nie wiem Waldemar wolna Fornalik przypominał Waldemara sobotę, którego obsadzał dość regularnie eliminacje Franciszek Smuda, który miał tylko euro imprez ważnych atak to mecz towarzyski miał Boenischa Perquisa i Obraniaka szukam dalej Adam Nawałka miał przecież Krzysztofa Mączyńskiego Akogo będzie miał Paul są za to będzie Michał Helik nos mało wiemy już wiadomo, że po tym meczu najłatwiej w niego uderzyć bo, bo jest najmniejszym nazwiskiem i skoro drużyna straciła 2 gole z nim w składzie to jakoś tam można go za to obciążyć przydaje się dni nie było bezpośredniej bezpośredniego winy po prostu obrona eksperymentalnej to jest trochę nie fair żeby, żeby akurat rzucać to tylko na niego przepraszam przy pierwszej bramce poza błędem Szczęsnego w bramce, który źle się ustawie poza też złą oceną sytuacji ze strony Bednarka i tym, że nie zdążyła rolą obrońcy zdążyć to jednak Helik wyszedł bardzo wysoko staną obok Bereszyńskiego właściwie nie, zabezpieczając żadnego sektora nie asekurują żadnego z kolegów tak oczywiście, że miał udział tylko, że nie miał udziału kluczowego nie może pominąć ani złego ustawienia Wojtka Szczęsnego ani tego, że Jan Bednarek nie zdążyła tego, że ktoś wyrzucił auta tego, że Kuba Moder nie skasował, choć miał jeszcze szansę i tu nie chodzi o to, żeby kogoś lekowa teraz tylko, żeby szukać po prostu łatwego nieład i szukać łatwo kozła ofiarnego to niczemu nie służy nie uważam, że Michał Helik sobie zamknął tym drogę jest po 1 meczu to skarb ułomne szukać nowej twarzy, bo nie wiem pierwsze mecze Jerzego Brzęczka piłkarz, który cały czas był poseł skład był Rafał Kurzawa apotem przepadł, bo tak się potoczą jego kariera być może ktoś teraz się objawi, ale wydaje się, że selekcja to mamy już całkiem niezłą jak dodał do tego jeszcze swoje odważne wybory są za to już niczym Jerzy jeszcze ma się ktoś ktoś objawić wydają się trochę poszło w zapomnienie jak dużo kadra traci jak nie może wprowadzić np. Jacka góralskiego i nie wiem czy takie zdecydowanie Jacka góralskiego nie przydałoby się właśnie w meczu z Węgrami, kiedy bardzo często byliśmy tacy trochę za bardzo eleganccy w tej dżungli w środku pomocy jednak to Węgrzy byli lepsi przepychanie nas przepychania piłki w takiej takim rzemiośle przeszkadzania też nie byli tak nie zagra jakieś rewelacyjnego meczu nie byli bardzo solidni pamiętajmy, że nie mieli sobie Slavia jest też graliśmy osłabionym Węgrami czasami brakowało takiego bycia chamami dobrym tego słowa znaczeniu, ale ja tak jak patrzę na nastroje wokół tej kadry też mogę tak nazwać swoje jest jakość podekscytowany tą zmianą absolutnie nie przesądzą, którą stronę to się potoczy ale ci piłkarzy widać to wyraźnie część z nich chciała zmian chciała myślę, że chciała też zmiany zagranicznego trenera, bo jestem bardzo trudno wytworzyć w sobie taki szczery podziw dla polskiego trenera, bo oni jak pracowali z takimi fachowcami w myśl gdzież to mają podświadomie że, że nie są w stanie niczego nauczyć od człowieka z Polski tak są najbardziej tłumaczył te zmiany, dlaczego padło na Paulo Sousę, bo był bardzo trudno jest przekonać takich Massimiliano Allegri czy jeśli mówię o spółce, że zamówienie tak dalej, choć dzisiaj Legia była wyższa półka skutecznością niż niż mówieniu wiadomo czy mówimy o sile nabywczej wydawał się kandydatem, który dużo widział sporo osiągnął już w piłce klubowej i jakoś tych piłkarzy może zauroczyć wierzę, że euro, o czym już nieco się babrać w ciągłym porównywaniem Jerzy Brzęczek zrobił to Adam Nawałka robi to, bo nie da się wreszcie mamy szansę użyć tego powiedzenia właściwie sporcie nie da się wejść 2× do tej samej rzeki dzisiaj eksperyment Adama Nawałki z przedstawianiem drużyna trójkę obrońców być może zadziałałby niebo lepiej nawet gdyby Adam Nawałka nie zmienia tam ani detalu po raz lepszych piłkarzy dzisiaj do tego z drugiej strony patrzy czy nasz eksperyment z grą wahadłowym mi może się szybko udać jeśli mamy wahadłowych światowej klasy to wątpliwość, bo patrząc na Sebastiana Szymańskiego czy są np. Piotra Zielińskiego z meczu wyjazdowego z Macedonią północną, kiedy był dziesiątką, choć wtedy słabo się czuł słabo miał zaaranżowane żeby, żeby rozwinąć skrzydła Jerzy Brzęczek to wiedział wiedział, że poświęca jednak z najlepszych swoich piłkarzy, bo po prostu na tej pozycji nikt nie zagra lepiej wiedział, że pewnie mocno ograniczy ruch i trochę to było z Szymańskim wystawione jako tego potencjalnego wahadłowego chłopak, który ma bardzo duży talent akurat tutaj też nocą potem bierze na cel Szymańskiego grał źle, ale czy zmarnował swój potencjał czy też może był źle obsadzony to są takie pytania, które szybko odpowiedzi znajdziesz jakoś nie do końca się chcę wierzyć, że będziemy piłować to granie takimi klasycznymi wahadłowym, bo trener musi czuć, że nie ma materiału do takiego grania tak jeśli pytasz mnie na gorąco widziałbym tam np. Bartosza Bereszyńskiego, który pełni rolę jednego z 3 środkowych obrońców zwróć uwagę, że np. początek meczu z Węgrami oka mamy ten system dlatego też są samo mówi, że systemy system ma dynamiczny statyczne masz tak naprawdę uzależnienia od bardziej od od tego kim jest dany piłkarz nie, jakim jest z numerkiem systemów taktycznych mniejsze życiowo, że rozmawiamy przez tygodnie od stycznia to są za właśnie trójka obroni wahadłowej, ale patrzy w ogóle grał bokiem, choć pierwsze nasze próby kontrolowania tego meczu to był bardzo dobry pressing pod bramką bardzo dobry naprawdę ja jestem z kościoła pressingu, więc dobry presję, kto wie jak paczka słodyczy i do tego granie przez środek cały czas Krychowiak między obrońców i szukanie Milika, żeby nikt dalej tylko, że to był taki tłok, że śnieg, a dalej ale, ale Reca w końcu wyprowadził akcję właśnie boczny sektor no zgadza się poszło bokiem, ale czy to był element naszej strategii nie to była to było świetne rozwiązanie takiej łamigłówki sytuacji sytuacyjny naciskany Zieliński wygonią pressingiem Węgrów już właściwie w pole karne w pobliże Wojciecha Szczęsnego odwraca się z piłką zmienia w ogóle cały całą sytuację tej równowagi na boisku szybko piłkę do Recy orientacja Recy, który kocha przestrzeń przed sobą i wiadomo, że w tej sytuacji oni znakomitych piłkarzy jak przez przed sobą i zarządził Super z tego padła bramka tylko pytanie czy tak możesz wyjść na rywala, który rywal to sytuacja wyjątkowa możesz wciągnąć rywala to, korzystając z braku koncentracji tego się zapomnieć zlekceważy co jest twoim atutem instrumencie zlekceważył im Polska świetnie wykorzystała wyprowadzający się do tego rozpoczął się korzystają z tego pierwszego szoku Węgrów dołożyła drugą bramkę Kamila Jóźwiaka też niecodzienną, bo w tym meczu, kiedy wszystko było regulowane Węgrów nagle miał 2 sytuacje, gdy wszystkie otwarte, ale nie poszliśmy za czasem ta zmiana jak mówimy o Paulo Sousa ma już nas do zmian tak w tym momencie wprowadził dobrych piłkarzy, ale czy to trwale odmieniło sposób gry Polaków pewnie najbardziej odmieniło to, że zszedł Kuba Moder musiał się cofnąć Piotr Zieliński tak strategicznie zaczęliśmy rozgrywać inaczej, ale nie wpuściliśmy potem Węgrów na tę karuzelę na dłużej to my straciliśmy gola znów musieliśmy wariacki goni, więc pierwsze koty za płoty ja jestem pozytywnie zaintrygowany mam też poczucie straconych 2 punktów to było realne zwycięstwo zdaniem no czekam nawet nie na dobre, bo ona nic nie powinny, chyba że mecz z Andorą można się tylko ewentualnie skompromitować no dobra to przecież w takim razie do tego co wydarzy się dałem jej mecz z Anglikami ja w ogóle widzieć konfrontację, zważywszy że historia jest mało łaskawa dla reprezentacji Polski starcie z Anglikami rozmawialiśmy o tym kiedy tutaj szliśmy na rozmowę, że uważam, że w meczu z Anglikami to oczywiście będą tak to odkrył Amerykę, ale uważam, że może się zdać staż zdarzyć absolutnie wszystko, ponieważ my mamy i takich piłkarzy z przodu, którzy mogą zapewnić nam zwycięstwo na rangę meble i mamy jeszcze tak nie intuicyjną grę w obronie, że może też skończyć laniem, jakiego nie było dzisiaj film oglądamy często takie sytuacje, że dobra drużyna leje bez litości inną dobrą, bo po prostu co co szturm na bramkę to coś wpada widzieliśmy siedmio bramkowe wyniki w meczach drużyn, które absolutnie nie odstawały tak od siebie klasą mówi, że to się zdarzy na meble ale, że to jest taki mecz, w którym serią może zdarzyć wszystko gra reprezentacja też zawsze staje myślę, że dzisiaj pierwsza wygramy z Anglią na wyjeździe przepis cytujemy piłkarzy Górskiego, ale też nie może być idiotą i lekceważyć sposobu w jaki traciliśmy bramki z Węgrami, bo nie traciliśmy, dlatego że piłkarze zlekceważyli rywala nie oni byli pewnie trochę nawet przygotowań debiut nowy selekcjoner Michała Helika podwójna nowość i za co zapłaciliśmy cenę i za to możemy też zapłacić cenę Nowe Miasto będzie wymagało naprawdę to mecz na meble spacer po winie, ale wierzę, że dojdziemy na ten drugi wieżowiec, że podziela zdanie, że bardzo, bo inaczej moim zdaniem bardzo uzasadnione są analogie do 2014 roku meczu Polska Niemcy, kiedy to graliśmy z mistrzami świata też drużyna potrzebowała zwycięstwa, który od, który otworzy nam drogę na turniej, a które też na paliwo na całą tę imprezę we Francji zaś to myślę, że tych analogii może wyciągnąć trochę głębiej i 73 też nie jest od czapy tutaj jako takiej jednak uwolnienie czegoś w głowach tych piłkarzy, choć warto przypomnieć, że na mundial potem jechaliśmy jednak to mówiąc mocno oczekiwania wręcz raczej taki pesymizm, bo brał górę potem nagle ten piękny turniej piękna gra wybuchu na turnieju jak wygramy to pewnie, że będą Niemcy 2014 natomiast nie wierzy co ja zawsze wierzy w zwycięstwo i uważam, że jak ci piłkarze wpadną w trans to co już im się czasami zdarzało tak jak z Niemcami to był w dużej mierze pamiętajmy trans obronny to 20 bo, bo pamiętamy Milika mile, ale tam też snu delikatnie rzecz ujmując trochę szturm rywali było trzeba mieć trochę szczęścia, więc będziemy jeszcze dużo szczęścia nie chcę, żeby zabrzmiało lekceważąco absolutnie Anglików nie lekceważę, ale też nie pada przed nimi na kolana, ponieważ bardzo różnie ten swój potencjał wykorzystywali zdarzały się wpadki w ostatnich miesiącach nie jest to drużyna z granitu zresztą komuś nie zdarzały wpadki Holendrzy 1 wielka wpadka na początku Hiszpania Francja Norwegia Irlandia, która jest bez punktu po porażce z Luksemburgiem u siebie tak można dalej Słowacja Malta także na razie, toteż biorąc pod uwagę wyrzucano z głowy to 3 czy przyjmiemy, że jesteśmy na remis naszym głównym rywalem do walki o baraże, a teraz zrobi krzywdę naszemu głównemu rywalowi w walce o bezpośredni awans, bo Turcy pokazują, że to wszystko możliwe też mogli jak ja nienawidzę tego podejścia o trzeba się nastawić na Węgry, bo przecież Anglicy to tutaj by Turcy tak powiedzieli to mieliby dzisiaj Holandii i Norwegów na rozkładzie nie poprzestanie halę, bo system jest od arta całą jesteśmy w kryzysie mimo tak podchodzić na boisko, choć zawsze grać nie zawsze ja uważam, że Polska walczy tutaj bezpośredni awans z Anglikami już stać się na to, żeby tylko wyprzedzić z tego wyjdzie zobaczymy, ale tam ewidentnie ta drużyna ma dość atutów, żeby się Mikulicz przy takim rywalem Paweł Wilkowicz był z nami spotkać dziękuję bardzo, dziękuję bardzo państwa zaproszone informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZY NIEDZIELI O SPORCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 20% rabatu, wybierz pakiet i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA