REKLAMA

Za duży statek, nadmiernie rozhuśtany globalny popyt i słaby złoty. A życie nas, Polaków - krótsze, za to emerytura wyższa

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2021-03-29 20:00
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 18:38 min.
Udostępnij:

Pandemia tu, pandemia tam: wpływa na średnią długość życia, kurs złotego czy, na przykład, na problem, jaki pociągnęła za sobą awaria gigantycznego statku w Kanale Sueskim. Ale są też dobre wiadomości: ze szczepieniami w Polsce idzie nam coraz lepiej. Oby powiodło się też czarnym nosorożcom, ratowanym właśnie przez Bank Światowy specjalnymi obligacjami. Pozostałe tematy dzisiejszego rankingu Hirscha są jeszcze bardziej różnorodne, niż wspomniane wyżej, więc, jak zwykle, warto posłuchać. I pamiętaj - zawsze możesz do mnie napisać: rankinghirscha@tok.fm

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest poniedziałek 29marca 2021 roku ten podcast nazywa się cotygodniowe podsumowanie roku witam bardzo serdecznie ja nazywam się Rafał Hirsch czas na kolejne wydanie podcastu cotygodniowe podsumowanie roku, w którym co tydzień opowiadam o 10 najciekawszych moim zdaniem wydarzeniach związanych z gospodarką, które miały miejsce w ciągu minionych 7 dni wydarzenia są uszeregowane od miejsca dziesiątego miejsca pierwszego i zrobiłem zestawienie w sposób jak najbardziej subiektywny, Rozwiń » więc wiele osób może się nie zgadzać z tym co to zestawienie zawiera, ale trudno jakoś wszyscy musimy z tym żyć, zaczynając od miejsca dziesiątego tradycyjnie cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastego tylko na TOK FM w naszej aplikacji mobilnej w tym tygodniu na miejscu dziesiątym 2 informacje połączyłem je ze sobą, ponieważ dotyczą tego samego zagadnienia chodzi o kredyty frankowe no i to co się z tymi kredytami ma stać, ponieważ doskonale wiemy, że w grudniu komisja nadzoru finansowego zgłosiła pomysł, żeby zakończyć tą sprawę, która stanowi coraz większy problem dla sektora bankowego w Polsce za pomocą ugód dobrowolnych banków z kredytobiorcami banki zastanawiają trochę kręcą nosem to jest taka troszeczkę czubatka, ale w ubiegłym tygodniu pojawiła się pierwsza taka konkretna bardzo informacja o tym, że bank PKO BP, czyli największy bank w Polsce na 23kwietnia zwołuje nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy i na tym walnym będzie głosowany projekt uchwały o utworzeniu funduszu specjalnego z przeznaczeniem na port na pokrycie straty, które powstanie jako skutek ugód, bo te ugody jeśli będą zawierane z klientami banków będą polegać na tym, że banki stracą trochę pieniędzy, ponieważ kredyty zostaną zamienione frankowych na złotowe i taka transformacja będzie automatycznie powodować pewien uszczerbek finansowy po stronie banków dość poważny i o tym, że on będzie dość poważny świadczy chociażby wysokość tego funduszu właśnie specjalnego, który ma zostać utworzone w PKO BP, bo ten fundusz ma być wyposażony w 6 700 000 000zł z całkiem niezłe pieniądze natomiast strata związana z utworzeniem tego funduszu i z tymi ugodami zostać zaksięgowana to też ciekawe ona zostać zaksięgowana w sprawozdaniu finansowym banku, ale za rok 2020, czyli z tym jak gdyby przeszłym znaczy sprawozdania jeszcze nie opublikowano pełnego natomiast rok już się skończył, więc PKO BP z 1 strony chce załatwić ten problem z tymi ugodami z drugiej strony chce go zaksięgować w ten sposób, że to się jak gdyby za bankiem prawda mamy wyczyszczone ten temat idziemy z podniesioną głową do przodu nie przejmując się już, że z tymi frankami szwajcarskimi, ponieważ one w tym momencie przestają w bilansie banku po prostu istnieć wszystkie kredyty są już od tego momentu kredytami złotowymi tak dokładnie jak proponowała komisja finansów nadzoru finansowego i największy bank w Polsce idzie w tę stronę też zgadza się z tym pomysłem uznaje, że to jest niezły pomysł i robi ten formalny krok naprzód formalne związane z przegłosowaniem tego pomysłu na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy oczywiście najważniejszym akcjonariuszem banku PKO BP jest skarb państwa, który posiada blisko 30% akcji banku, więc tak naprawdę to tam będzie decydować będą decydować przedstawiciele ministra na walnym zgromadzeniu, więc nie jest to nic zaskakującego prawda natomiast do tej pory brakowało takiego formalnego ruchu do przodu teraz się doczekaliśmy ktoś mógłby się zacząć zastanawiać nad tym, kto tak naprawdę kontroluje bank PKO BP skoro skarb państwa ma tam niecałe 30%, a nie ponad 50% akcji natomiast tyle wystarczy, ponieważ cała reszta akcji jest rozproszona na giełdzie wśród inwestorów indywidualnych wśród dziesiątków najróżniejszych funduszy inwestycyjnych emerytalnych te fundusze razem łącznie posiadają ponad 35% akcji, czyli nawet więcej niż skarb państwa natomiast no natura funduszy inwestujących w sposób bierny w akcje notowane na giełdach jest taka, że one raczej nigdy nie wchodzą w konflikt z głównym współwłaścicielem głównym akcjonariuszem poza tym, żeby wejść w taki konflikt musiałyby porozumieć się między sobą i do tego porozumienia musiałby wejść naprawdę bardzo dużo podmiotów, więc osiągnięcie tego porozumienia byłoby niesamowicie skomplikowane nikt podejrzewam, że nikomu na głowę nie przychodzą takie pomysły, więc formalnie rzecz biorąc skarb państwa ma mniej niż połowę akcji PKO BP, ale w praktyce jest także to on rozdaje karty, więc jak wygląda sytuacja na najbliższym walnym zgromadzeniu też skarb państwa będzie rozdawać karty, więc do niego będzie de facto należeć ta decyzja natomiast oczywiście walne zostało zwołane przez zarząd banku i propozycje tych uchwał też wychodzą ze strony zarządu banku, więc tutaj właściwie wszyscy patrzą w 1 stronę i nie ma tutaj żadnego podziału jeśli chodzi o poglądy na ten temat można, więc zakładać, że 23kwietnia bez żadnego problemu PKO BP uchwali to uchwałę i wtedy będzie mógł ten bank już przystąpić faktycznie do zawierania ugód z klientami niewiadomą pozostaje co na to klienci będą chcieli jak dużo ich będzie tych, którzy zechcą wchodzić takie ugody no i nie wiadomo cały czas pozostaje co konkretnie w tych ugodach będzie, bo nie znamy szczegółowych parametrów prawna wiemy tylko na czym tak z grubsza polega pomysł KNF-u polegał na tym, żeby wszystkie kredyty frankowe rozumiesz pozmieniać na złotowe, ale w ten sposób, że zachowujemy się tak jak gdyby one od samego początku były złotowe, więc wszystkie raty, które zostały zapłacone po przeliczeniu z uwzględnieniem bieżącego kursu franka szwajcarskiego na przestrzeni tych lat zostają przeliczone tak jakby były ratami w złotych i oprocentowane wg polskiej stopy procentowej niż szwajcarskiej i wtedy po uwzględnieniu tych wszystkich płatności przez te wszystkie miesiące sprawdzamy ile zostało kredytu do spłacenia no i spłacamy to zresztą i tak reszta będzie zdecydowanie mniejsza w przypadku chyba wszystkich frankowiczów niż jest w tej chwili, ponieważ w związku z tym, że frank miejscami był bardzo drogi to te raty były wyższe niż byłyby, gdyby to był kredyt złotowy, więc tak, jakby tak ten kredyt tak jakby jest troszeczkę nadpłacone prawda w stosunku do sytuacji, w której były cały czas raty w złotych no ale to każdy będzie musiał się indywidualnie przekonać każdy kredyt jest troszeczkę inne brane w innym momencie po innym kursie walutowym w każdym razie PKO BP idzie tą tą stronę to jest 1 rzecz druga rzecz, która pojawiła się w tym tygodniu to informacja o tym, że 29kwietnia, czyli 6 dni po walnym zgromadzeniu PKO BP na tematy związane z kredytami frankowymi kolejny raz wypowie się Trybunał sprawiedliwości Unii Europejskiej to jest ciekawa rzecz, ponieważ generalnie wszyscy czekamy na 13kwietnia, bo wtedy wiadomo już od wielu tygodni, że wypowie się Sąd Najwyższy nasz Polski na tematy jak gdyby dał wykładnię, która będzie pomagać w rozstrzyganiu kwestii związanych z kredytami frankowymi w sądach powszechnych to są tematy skomplikowane stosunkowo świeże wiele sądów wielu sędziów ma problemy z tym jak rozstrzygać szczegółowe zagadnienia związane z tymi sprawami w związku z tym pojawiło się kilka pytań i kilka tych pytań Sąd Najwyższy ma właśnie odpowiedzieć ma rozstrzygnąć tak kierunkowo, w której strony mają iść orzeczenia natomiast oczywiście ważne w polskich sądach są także sentencję orzeczenia Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej Trybunał już raz wypowiedział na temat kredytów frankowych w Polsce 2019 roku teraz ma się wypowiedzieć kolejny raz Kancelaria prawna Garland podała, że Trybunał tego dnia wypowie się na temat pytań wysłanych przez Sąd Okręgowy w Gdańsku, który rozstrzyga rozstrzyga sprawę, w której ta Kancelaria akurat reprezentuje klienta banku na ciekawe jest to, że te pytania do czułe częściowo pokrywają się z tymi, na które odpowiedzi udzielić Sąd Najwyższy, czyli chodzi o kwestie kluczowe dla obliczania potencjalnych strat w bankach w wyniku przegranych procesów takie jak od kiedy liczyć termin przedawnienia roszczeń banku czy należy mu się wynagrodzenie za korzystanie z kapitału w sytuacji, w której umowę kredytową unieważniono no i sytuacja jest ciekawa potencjalnie, ponieważ istnieje teoretyczna możliwość, że Sąd Najwyższy Trybunał sprawiedliwości Unii Europejskiej wypowiedzą się w tych sprawach inaczej i wtedy zamiast sytuacji jednoznacznej znów będziemy mieć chaos i znów sądy będą miały problem prawda, którą stronę iść tą stronę, którą pokazał Sąd Najwyższy czy tą stronę, którą pokazał Trybunał sprawiedliwości Unii Europejskiej zdecydowanie lepiej dla wszystkich byłoby, gdyby te orzeczenia były jednoznaczne, gdyby szły tą samą stronę no ale musimy zaczekać na 13kwietnia, a potem 29kwietnia i wtedy się przekonamy czy faktycznie tak jest jeśli tak będzie no to Super wszystkim będzie łatwiej wtedy szybciej będzie dochodził będzie można dochodzić do konkluzji w procesach sądowych, a jak nie no to znów będzie bałagan w sądach niestety oka to było miejsce dziesiąte teraz przed nami miejsce dziewiąte, zarabiając na dziewiątym miejscu bardzo ciekawa sprawa, która wydarzyła się na giełdzie amerykańskiej w piątek ostatni przed weekendem Otóż akcje spółki Discovery poszły w dół blisko 30% akcji spółki, w jaką też poszły w dół o ponad 25% w trakcie sesji jest obydwie spółki taniały nawet ponad 30%, ale zakończyły notowania przeceną w okolicach 27% myślę, że to jest taka przecena, której można mówić, że to był krach na tych akcjach w ciągu 1 dnia ponad 14 wartości zniknęła co się stało rynek z cha w ogóle może jeszcze powiem co ze spółki są blisko wyrywa, jaką to są bardzo duże jedna z największych spółek medialnych na świecie Discovery w Polsce znany chyba przede wszystkim z tego, że jest właścicielem spółki TVN 2, jaką to jest MTV np. tak pierwsza rzecz z brzegu, jaką przychodzi to właściciel bardzo wielu znanych na całym świecie kanałów telewizyjnych podobnie jak dyskowa zresztą, bo przecież nie tylko materiał w Polsce tylko ma bardzo wiele różnych kanałów SM na całym świecie co się stało rynek się wystraszył, bo nagle w czasie sesji w czasie trwania sesji giełdowej Goldman Sachs zaczął sprzedawać bardzo duże pakiety akcji tych spółek w takich transakcjach blokowych to są takie transakcje, których dokonuje jak gdyby poza rynkiem one są umówione przed sesją obydwie strony tego dealu, czyli sprzedającej kupujący dogadują się co do wielkości pakietu i ceny i najczęściej takie transakcje przeprowadza się albo przed rozpoczęciem notowań albo po zakończeniu bardzo rzadko one są realizowane w trakcie sesji, a tym razem tak właśnie się stało bardzo niecodzienna rzecz sugerująca, że dzieje się coś złego coś niepokojącego, więc inwestorzy nic dziwnego, że się natychmiast przestraszyli tej sytuacji, zwłaszcza że organ stanął też zaczął sprzedawać dość duże pakiety akcji czy w ogóle na w momencie, kiedy sesja trwała to jeszcze nie było wiadomo, kto to jest to już posesji okazało się też Gorman morda w samej natomiast wystarczyło, że rynek zobaczył, że tak duże pakiety zmieniają właściciela i to wystarczyło do tego, żeby się wystraszyć no i ten strach nakręcił dodatkową podaż, który po, która spowodowała, że te spadki notowań były tak duże tego dnia obydwie spółki spadał już wcześniej w ciągu tygodnia, ale wcześniej rynek był skłonny uznawać, że to jest tylko taka korekta, bo wcześniej obydwie z kolei bardzo mocno drożały one poszły w górę od początku tego roku ponad 150%owa, jaką w ogóle był najlepszą spółką w indeksie SM 500 od początku tego roku, więc na początku wyglądało jak zwykła zasłużona korekta bardzo duży chyba może nawet nadmiernych wzrostach na potem okazało, że tutaj coś jeszcze dodatkowo nie gra, dlaczego spółki wcześniej tak bardzo zdrożały była na rynku taka miła narracja opowieść o tym, że wbrew wcześniejszym obawom te spółki, czyli najwięksi gracze na rynku telewizyjnym na świecie nie stracą na streamingu wcześniej były obawy, że ten model biznesowy będzie coraz mniej rentowne, ponieważ szybszego streaming prawda natomiast potem pojawiła się taka narracja, że wcale niekoniecznie, ponieważ o te firmy nie stracą na streamingu sam odpala swoje własne serwisy streamingowe i podobno się potem nowy Francji dalej będą żyć zarabiać nic złego im się nie stanie na fali tej narracji te spółki bardzo wyraźnie szły w górę, odrabiając z kolei straty poniesione wcześniej w 2020 roku no i w związku z tym żony tak bardzo mocno drożały to potem piątkowym grach od krachu akcje są najtańsze raptem od stycznia, więc patrząc od tej strony nic wielkiego się nie stało natomiast ten skala tego spadku jednodniowego naprawdę jest ogromna oczywiście główne pytanie polega na tym, dlaczego Goldman Sachs sprzedawał, dlaczego organ stanu i sprzedawali te pakiety akcji te pakiety nie należały do tych banków przede wszystkim one należały znaczy to co teraz mówię to jest najbardziej prawdopodobna wersja z kilku, które krążą po rynku na jeszcze nie jest 100% udowodniona, ale jest bardzo popularna pisze o nich oni wiele agencji prasowych na całym świecie i wszystko wskazuje na to, że tak jest właśnie, że to chodzi Otóż te pakiety akcji należały do funduszu, który się nazywa Artego Kapital Managment należącego do inwestora, który nazywa się Bill Hang ten inwestor znany jest na rynku z tego, że już kiedyś został to jest taki inwestor z takim z taką średnią reputację, że tak powiem, bo został już kiedyś złapany na łamaniu prawa na rynkach giełdowych na i cyberochrony Tradingu, czyli wykorzystywaniu poufnych informacji w handlu akcjami on za karę nawet został dostał zakaz aktywności inwestorskiej na rynku w Hongkongu miał wcześniej taki fundusz, który nazwał Tiger Asia natomiast no odrodził się pod postacią nowego funduszu, który teraz się nazwa Argus Capital Management no i cechą charakterystyczną zarówno wtedy jak teraz tego inwestora jest to, że on inwestuje nie tylko własne pieniądze pieniądze funduszu, ale także za pożyczone pieniądze, czyli stosuje lewarowanie w tych swoich inwestycjach na rynkach akcji na rynkach także różnego rodzaju derywatów, więc stosuje niezwykle ryzykowne strategie i w tym przypadku było podobnie kupował akcje za pożyczone pieniądze te kupione akcje były zapewne, bo często tak bywa zabezpieczeniem tych udzielonych przez banki pożyczek no i dostał w pewnym momencie tzw. Merlin Kola, czyli bieżąca wycena tych jego aktywów giełdowych za mocno spadła w takiej sytuacji powinien uzupełnić rachunek dolać tam pieniędzy, żeby wszystko zostało po staremu nie zrobił tego związku z tym te banki, które pożyczyły pieniądze na te inwestycje giełdowe miały prawo zlikwidować te jego pozycję, zamieniając akcje na gotówkę i to właśnie zaczęły robić stąd ten wodospad zleceń sprzedaży w trakcie piątkowej sesji Isco i stąd ten krach po prostu, czyli ten fundusz pana Billa Hankę tak jakby po prostu z pewnym momencie stracił płynność nie nie odpowiedział na te rynki, ale i tutaj zaczęła się lawina, która doprowadziła do tak znacznej tak znacznej przeceny sprawa jest rozwojowa jak to często mówią na policji istnieje pewien niepokój o to, że to być może jeszcze nie koniec istnieje pytanie o to czy są jakieś inne podmioty, które mogły stracić dużo pieniędzy w związku z tym, że ten fundusz stracił dużo jest pytanie o to co dalej ten fundusz zrobi się podniesie czy ma wystarczająco dużo kapitału, żeby dalej normalnie funkcjonować być może, żeby ratować się będzie musiał dalej wyprzedawać kolejne swoje aktywa te kolejne zlecenia sprzedaży będą wywoływać kolejne fale przecen na różnych rynkach trudno powiedzieć jakich, bo trudno powiedzieć co ten fakt w swoim portfelu ma tego nie ujawnia nigdzie w związku z tym, że nikt do końca nie wie co on ma i co może sprzedać na jakim rynku to generalnie rynek się troszeczkę boi pojawia się takie zjawisko utraty zaufania wzajemnego prawda to jest potencjalnie niebezpieczna sytuacja mam nadzieję, że nie rozwinie się to nic groźnego jak i jeśli się zacznie rozwijać na to, że dość szybko zdecydowanie wejdzie jakiś nadzór na ten rynek tam banki centralne i jego uspokoją na razie trudno powiedzieć, bo jest za wcześnie na to, żeby powiedzieć czy to będzie dalej rozwijać w jakiś sposób negatywne czy nie na razie mamy taką dość ciekawą sytuację niecodzienną, która zdarza się bardzo rzadko i wygląda i wygląda dość groźnie no niestety jeśli chodzi o sesji w poniedziałek w Europie to one wyglądały dość spokojnie i dość normalnie natomiast problem dotyczy głównie rynku amerykańskiego no bo tam nastąpiły te gwałtowne przeceny w piątek nagrywam ten podcast w momencie, w którym ten rynek się jeszcze nie otworzył, więc nie będę tutaj zmyślać powiem od razu Zień, że nie wiem co dalej, ale jeśli się okaże, że jest ciąg dalszy to oczywiście będziemy do tematu wracać w kolejnych wydaniach podcastu, a teraz przed nami miejsce ósme, a wasza ósme miejsce w tym tygodniu też o papierach wartościowych podobnie w miejsce dziewiąte, ale w wydaniu zdecydowanie bardziej sympatycznym takim się wydaje Otóż bank światowy poinformował w ubiegłym tygodniu, że będzie emitować obligacje pięcioletnie za 45 000 000USD 45 000 000 to nie jest dużo jak na światowe rynki obligacji jest bardzo niewielka emisja, ale to jest specjalna emisja i mówi oni właśnie, dlatego że jest taka niecodzienna wyjątkowa ona jest wyjątkowa, ponieważ oprocentowanie tych obligacji będzie uzależnione od tego uwaga jak i przyrost populacji nosorożców zostanie zanotowany w 2 rezerwatach w Republice Południowej Afryki można powiedzieć, że to są obligacje na surowcowe istnieje taki nowy rodzaj obligacji na świecie, który zyskuje na popularności od paru lat to jest to są takie obligacje za pomocą, których zbiera pieniądze na jakiś cel, który chce się osiągnąć i oprocentowanie tych obligacji jest uzależnione właśnie od tego czy ten cel osiągnie albo w jakim stopniu się ten cel osiągnie prawda oprocentowanie zawsze musi być wyrażone jako liczbą oczywiście, bo nie da się tutaj uniknąć matematyki natomiast te liczby mogą odnosić się do najróżniejszych zjawisk i w tym przypadku to liczba jest właśnie ten po odbudowy populacji nosorożca, czyli zwierząt, które są zagrożone wyginięciem, które oczywiście są pod ochroną bank światowy chce ochronić zwierzęta przed wyginięciem w związku z tym finansuje różnego rodzaju programy z tym związane no i teraz jeszcze dodatkowo wpadł na pomysł, żeby ufundować kolejny program, który będzie finansowany za pomocą długu Aten dług będzie jak gdyby powiązany z tym programem za pomocą tych obligacji na surowcowych właśnie konkretnie chodzi o czarne nosorożce, których populacja w 1970 roku wynosiła 65 000, a teraz spadła do 5,51000 i ponad 2000 tych zwierząt żyje właśnie na terenie RPA stąd ten program ma dotyczyć właśnie 2 rezerwatów na terenie tego państwa no jeśli emisja cały ten program zakończył się sukcesem to jest swego rodzaju eksperyment nie wiadomo, kto wyjdzie czy nie wyjdzie, ale jeśli się okaże, że jest sukces to w przyszłości ten sam model finansowania ma zostać wykorzystany, o czym już bank światowy też informuję, że chciałby, żeby w przyszłości tak było, że może zostać wykorzystane przy programach ratowania populacji Lwów orangutanów goryli tygrysów, a także nosorożców, ale nie w RPA, ale w Kenii, więc całkiem fajne pomysły niestety nie znalazłem informacji czy można kupić obligacje jako osoba fizyczna czy one są dla tzw. drobnych inwestorów w związku z tym, że ich nie znalazł to podejrzewam, że jednak niestety zapewnienie, że to pewnie obligacje wypuszczane na rynku hurtowym i tutaj, aby osoba nabywcami będą wyłącznie jakieś banki albo fundusze inwestycyjne szkoda, bo powiem szczerze, że sam chciałbym mieć obligacje surowcową w swoim portfelu niezależnie nawet do oprocentowania byłoby byłoby fajnie, więc nie może np. w Polsce kiedyś ktoś wyemituje obligacje związane z dyszami np. albo z żubrami albo nie w jakimś innym zwierzęciem rzadkim i cennym w każdym razie bank światowy w ten sposób zamierza pomóc populacji nosorożców w Afryce Południowej teraz miejsce siódme przed nami jak państwo siódmym wracamy z Afryki do kraju do naszej smutnej rzeczywistości pogrążonej w epidemii koronawirusa trwają spory wśród ekonomistów czy spory może za dużo powiedziane, ale można zauważyć różnice zdań pomiędzy ekonomistami, a propos tego czy ta nowa fala koronawirusa zmniejszy tempo wzrostu gospodarczego w całym roku 2021 czy też nie zmniejszy i ta debata oczywiście w zetknięciu z rzeczywistością w ochronie zdrowia jestem co się dzieje w szpitalach być może jest mało istotna, ponieważ mamy do czynienia z prawdziwą katastrofą system ochrony zdrowia de facto przestał funkcjonować w Polsce, niemniej jednak pomyślałem, że w takim pod każ cie o charakterze ekonomicznym warto ten temat też zauważyć i poruszyć po do pewnego stopnia też jest ciekawy doczekaliśmy się pierwszej obniżki prognoz PKB na ten rok w wykonaniu banku bank ochrony środowiska obniżył w tym tygodniu swoją prognozę wcześniej zakładał, że będziemy mieć wzrost o 4% teraz mówi, że to będzie wzrost o 37% inni z kolei twierdzą, że nie ma potrzeby np. główny ekonomista banku Millennium Grzegorz Maliszewski są na Twitterze, że wpływ obostrzeń wprowadzanych przez rząd na gospodarkę stopniowo jest coraz mniejszy, więc nawet jeśli mamy do czynienia z powrotem tych obostrzeń, bo wiemy, że rząd znów wprowadził ograniczenia, które w większości obowiązywały wcześniej na początku roku potem z nich zrezygnował troszeczkę poluzował poluzowanie zakończyło się wybuchem kolejnej fali, więc teraz znów przykręca śrubę natomiast różne dane sugerują, że jesteśmy jak gdyby gospodarczo przygotowani przyzwyczajeni wpływ negatywny na gospodarkę kolejnych fal obostrzeń nie jest tak duże jak w ubiegłym roku w związku z tym może się okazać, że wcale nasza gospodarka aż tak bardzo dodatkowo nie ucierpi na tym jakiś czas temu zresztą ten sam podgląd przez przedstawiali ekonomiści banku Pekao SA z tego co pamiętam bank PKO BP z kolei tydzień temu nie zapowiadał, że do końca tygodnia się przyjrzy swojej prognozie zobaczy czy rewidować licznie no i nastał koniec tygodnia niczego nowego nie ogłosili, więc być może dalej się przyglądają, a być może przy, jeżeli się i doszli do wniosku podobnego, że nie ma powodu do tego, żeby obniżać prognozy natomiast bosi koło, czyli bank ochrony środowiska obniżył nie oni zakładają, że restrykcje dotyczące galerii handlowych hoteli kultury rozrywki potrwają do 15 kwietnia restauracji do 1maja i ich zdaniem w pierwszym kwartale PKB spadnie o 180% w kolejnych będziemy mieć już wzrosty i te wzrosty będą wynosić rok do roku w drugim kwartale 8% trzecim kwartale 2% w czwartym 6% w drugim wzrost aż 8, bo będzie efekt bazy, bo rok temu akurat w drugim kwartale mieliśmy dołek związany z pierwszą falą koronawirusa wtedy wszyscy byliśmy na serio wystraszeni wtedy ten wpływ na gospodarkę rzeczywiście był duży teraz już zdecydowanie mniejsze banki jednocześnie też zaznacza, że bilans ryzyk dla całej tej prognozy też ciąży w dół, czyli może być nawet gorzej niż oni prognozują wynika to nie tylko z tego, że ta sytuacja związana z koronawirusem cały czas niestabilna ale, toteż wynika z tego, że jest ich zdaniem niepewność co do możliwych takich opóźnionych skutków pandemii polegających na tym, że być może w końcu dojdzie, bo jak już ta pandemia się skończy to skończył się też programy wsparcia tarcze antykryzysowe się też skończył i powstaje pytanie co się będzie działać w gospodarce, kiedy te tarcze zniknął czy czy wtedy nie pojawił się np. jakie zwiększone upadłości firm albo czy nie pojawi się jakieś ograniczenie zatrudnienia na większym stopniu niż do tej pory, bo w tej chwili wszystkie firmy, które otrzymują pomoc tarczy antykryzysowych nie mogą zwalniać ludzi, bo to jest warunek otrzymania pomocy, że zatrudnienie musi nie może ulegać zmianie nie może ulegać zmniejszeniu prawda jak już będzie po tych wszystkich tarczach no to wszyscy liczą na to, że dalej będzie oka jest zatrudnieniem, ale nie można wykluczyć, że pojawi się wtedy jakiś jakaś reakcja w postaci ograniczania tego zatrudniania na, toteż zwraca uwagę bank ochrony środowiska i troszeczkę się tego chyba obawia tak to tak to brzmi, więc ciekawa jest różnica zdań moim zdaniem widać że, że są tutaj 2 punkty widzenia na nas te same zjawiska, które możemy zaobserwować w gospodarce musimy poczekać, żeby się przekonać, kto ma rację, bo z pewnością rację tylko 1 strona w tym sporze, a ta druga jest w błędzie ja nie wiem, kto ma rację, kto nie w związku z tym, że nie wiem to tyle na temat miejsca siódmego teraz przed nami i miejsce szósta szansa na szóstym miejscu dane, które mogliby wykorzystywać jako argumenty ci, którzy optują raczej za tym scenariuszem, że jednak wzrost gospodarczy będzie wyglądać słabiej w Polsce w tym roku i że trzeba poważnie zastanawiać się nad obniżaniem prognoz dane to informacje dotyczące sytuacji w budżecie państwa po o lutym tak po lutym tak, bo mamy końcówkę marca, więc okazało się dane dotyczące lutego co jest im co jest interesujące w tych danych przede wszystkim bardzo rzuca się w oczy to zaskakujące przede wszystkim mamy bardzo wyraźny spadek dochodów podatkowych to jest spadek o22% rok do roku no może przesadziłem z tym, że oni bardzo wyraźne w 2% nie jakoś specjalnie dużo, ale to jest ważna zmiana, ponieważ to jest pierwszy spadek dochodów podatkowych od maja przez całe drugą połowę ubiegłego roku pomimo trudnej sytuacji w gospodarce dochody podatkowe w budżecie wyglądały dobrze wyglądały coraz lepiej pod koniec roku wręcz wyglądały świetnie i styczeń też był niezły pod tym względem i nagle przyszedł luty jest spadek wszystkich tych dochodów o ponad 2%, a jak przyjrzymy się konkretne podatkom dochody z podatku VAT spadły np. 7% bardzo dużo wpływy z akcyzy spadły o 4,5% co się stało trudno powiedzieć jednoznacznie natomiast z zetknąłem się z 1 bardzo ciekawą interpretacją, która brzmi moim zdaniem zupełnie wiarygodnie i to może być to to jest taka interpretacja, która mówi o tym, że różnica polega na tym, że w tym roku w lutym było 28 dni, a w ubiegłym roku było 29 dni, jakie to ma znaczenie w przypadku rozliczeń podatkowych ma może mieć znaczenie, zwłaszcza w przypadku podatku VAT, bo VAT płaci się do 2005. kolejnego miesiąca, czyli VAT za styczeń firmy musiały zapłacić do 25lutego natomiast oczywiście świat nie jest idealny i jest sporo takich firm, które płacą ten VAT z pewnym opóźnieniem prawda kilkudniowym opóźnieniem i w tym roku te opóźnienia o dzień wcześniej wjechały marzec, że tak powiem prawdę, bo jeśli ktoś np. się spóźnia 4 dni opłacenie podatku VAT to w ubiegłym roku zapłacił go po 4 dniach jeszcze w lutym w tym roku po 4 dniach zapłacił już w marcu i to jest nie tylko 1 dzień delikatna różnica, ale ta różnica może się przekładać właśnie spadek VAT-u od właśnie 7% np. może nie tłumaczy to całości spadku, ale może to tłumaczyć dość dużą część tego spadku w każdym razie istnieje taka interesująca teoria, że widzimy tutaj wpływ zmian kalendarzowych po prostu czy to prawda czy nie o to czy będzie poczekać na dane marcowe, bo jeśli faktycznie tutaj chodzi o to, że większość z więcej niż w ubiegłym roku tych spóźnionych wpłat podatków przyszło na marzec jeśli to jest prawda, a to z kolei marzec powinien być lepszy niż rok temu prawda, więc za miesiąc się za miesiąc się przekonamy natomiast to jest kwestia dotycząca VAT-u z kolei podatek PIT też wygląda słabo wprawdzie wpływy z PIT są większe niż rok temu, ale też wzrost tylko 70% w grudniu i w styczniu dochody ZPiT urosły o ponad 10%, więc tutaj też jest bardzo wyraźne i nagłe pogorszenie jeśli chodzi o podatek dochodowy od osób prawnych CIT to w ogóle ze wszystkich wygląda najlepiej, bo tutaj mamy wzrost o blisko 5% ale, toteż jest w jego przypadku wzrost najsłabszy od października z kolei, więc coś tutaj ewidentnie się zepsuło w tym budżecie w tych dochodach podatkowych oczywiście dochody podatkowe jeśli patrzymy na wszystkie te podatki VAT akcyza PIT CIT to łącznie wszystko zebrane do kupy daje jednak mam wrażenie pewien obraz tego co się dzieje w Polskiej gospodarce no bo gospodarka, które jest wszystko w porządku i w której wszystko działa i gospodarki, która się rozwija to jest gospodarka złożona z firm, które mają od czego płacić podatek w związku z tym dochody podatkowe zdrowej gospodarce też stopniowo rosną prawda tutaj mamy do czynienia z nagłym z nagłą zmianą jest nagłym spadkiem tych dochodów, więc budzi to z zaciekawieniem, chociaż niewykluczone, że to jest też tylko jakieś takie jednorazowe przypadkowe tąpnięcie, bo takie rzeczy też w historii zdarzały wcale nierzadko, więc ja się jeszcze powstrzymam takimi jednoznacznymi interpretacjami, o co tutaj chodzi natomiast zauważam tylko, że wygląda to i ciekawie no i troszeczkę niepokojące to też wygląda jeśli chodzi o pozostałe części budżetu to powiem szczerze, że już od pewnego czasu zwracam na to mniejszą uwagę, bo w czasie koronawirusa zdecydowana z zdecydowanie zbyt dużo wydatków państwowych idzie obok budżetu, więc nie ma sensu analizować tego co się dzieje z tymi wydatkami w budżecie w związku z tym ten efekt różnicy między dochodami wydatkami, czyli deficyt w budżecie też właściwie nie ma już dzisiaj żadnego znaczenia, ponieważ nie skoro spora część wydatków idzie za pośrednictwem się w Polsce polskiego funduszu rozwoju banku gospodarstwa krajowego przez tarcze antykryzysowe no to co się dzieje z deficytem w budżecie nie ma żadnego tak naprawdę znaczenia dla porządku tylko powiem, że wydatki w lutym było pół procent mniejsza niż rok temu cały budżet miał w lutym 5 800 000 000zł deficytu i to można powiedzieć, że jest największy deficyt od maja ubiegłego roku, gdyby nie, licząc grudnia ubiegłego roku ten grudzień był całkowicie szalony wtedy minister zaksięgował wydatki, które zaowocowało deficytem w wysokości ponad 71 000 000 000zł w ciągu 1 miesiąca co samo w sobie pokazuje, że ta kategoria w budżecie państwa już niema żadnego sensu nie ma sensu monitorować analizować to co jest ważne ciekawe w tych comiesięcznych sprawozdaniach budżetowych to co się dzieje z dochodami podatkowymi, bo tam rzeczywiście widać jakiś obraz gospodarki natomiast jeśli chodzi o wydatki deficyt no to w dzisiejszych czasach te liczby zdecydowanie straciłem na znaczeniu miejsca piąte teraz przed nami piąte miejsce w tym tygodniu jest troszeczkę przygrywką do miejsca czwartego samo w sobie też jest interesujące moim zdaniem w tym tygodniu uda się w tym, który się zakończył miały miejsce posiedzenia 2 banków centralnych węgierskiego czeskiego, czyli to są 2 duże banki w naszym regionie Europy w obydwu przypadkach oczywiście stopy pozostały bez zmian natomiast ciekawe rzeczy wynikają z tych posiedzeń, ponieważ jeśli chodzi o Węgrów tam nastąpiła pewna zmiana w tonie i przesłaniu węgierski bank centralny na samym końcu swojego komunikatu podkreślił, że jego jasnym zamiarem jest nie dopuścić do tego, aby w czasach dużej niepewności pojawił się trwały wzrost inflacji bank bacznie przygląda się temu co dzieje się na rynku walutowym w gospodarce będzie gotowy użyć odpowiednich narzędzi jeśli zajdzie taka potrzeba, więc mamy tutaj bardzo wyraźne podkreślenie, że bank nie będzie dopuszczać do jakichkolwiek przesadnych wzrostów inflacji co jest zupełnie innym podejściem do tematu niż to prezentowane np. przez europejski bank centralny czy amerykański Fed, które nie ukrywają, że nawet jeśli inflacja wzrośnie powyżej tolerowany zazwyczaj poziomów to tym razem ten poziom tolerancji jest zupełnie, gdzie indziej jest wyraźnie wyżej w związku z tym nie będzie żadnej reakcji po prostu te banki pozwolą na to, aby przez pewien czas inflacja była wyższa jeśli oczywiście rzeczywiście ona tam urośnie, bo to też nie jest przesądzone, ale jeśli tak się stanie to nie wywoła żadnej reakcji Węgrzy tymczasem sygnalizują coś odwrotnego sygnalizują, że jeśli inflacja wzrośnie wyraźniej to będzie reakcja także są na to gotowi są czujni po drugie, proszę zwrócić uwagę, że w tym komunikacie jest mowa o tym, że wśród tych rzeczy, którym będą się przyglądać jest też rynek walutowy, czyli jest to sygnał, że Węgrzy też nie pozwolą one nie będą pozwalać na nadmierne osłabianie się forinta węgierskiego, czyli tutaj jest zapowiedź też pilnowania wartości waluty węgierskiej Czesi z kolei od dawna mają ostrzejszą politykę monetarną niż w Polsce na Węgrzech i wcześniej już jawnie zapowiadali, że wręcz będą podnosić stopy procentowe w tym roku, chociaż w tym tygodniu po tym posiedzeniu tak troszeczkę zmieni tli i powiedzieli, że nawet jeśli dojdzie do tej podwyżki to ta podwyżka nie będzie nie będzie nieodwracalna, gdyby sytuacja dalej się komplikowała jeśli chodzi o wpływ koronawirusa na gospodarkę to mogą się też wycofać z tego pomysłu lepiej podnosić za późno niż za wcześnie, ale nawet pomimo tej pewnej korekty przesłania no to jednak czeski bank centralny od dawna prezentuje znacznie bardziej Jastrzębią politykę monetarną niż Narodowy Bank Polski i o co tutaj w tym wszystkim chodzi chodzi przede wszystkim o to, że Narodowy Bank Polski został osamotniony w naszym regionie jako ostatni bank prowadzący taką Super łagodną politykę, kto polegającą na tym, że NBP cały czas podkreśla, że absolutnie nie ma mowy o jakichkolwiek podwyżkach stóp procentowych w tym roku i w przyszłym prawdopodobnie też i że absolutnie nie ma mowy o tym, żeby się martwić kursem walutowym, ponieważ nam się podoba to, że złoty słabnie i właśnie o to chodzi, żeby był słabszy i że to jest pomyśli właśnie polskiego banku centralnego mamy tutaj do czynienia z zupełnie innym podejściem do tych spraw niż w Czechach do tej pory Węgrzy prezentowali dość podobne podejście, ale właśnie zmienili ton w związku z tym Narodowy Bank Polski zostaje osamotnione i to może mieć też przełożenie na to jak będzie postrzegane NBP jak będą postrzegane także polskie aktywa na rynkach wśród inwestorów w związku z tym, że wyróżniamy się coraz bardziej na tle tych wszystkich państw, które leżą w naszym regionie nie należy do strefy euro, czyli prowadzą swoją własną niezależną politykę monetarną w związku z tym skoro my mamy łagodniejszą politykę niż inni no to można dochodzić do wniosku, że jeśli coś ma się zmieniać no to prędzej forint będzie się umacniał złoty tracił niż odwrotnie prędzej Korona będzie się umacniać złoty tracił niż odwrotnie prawda, ponieważ jeśli spekulanci rynkowi będą próbować osłabiać forinta no to spotkają się z reakcją ze strony węgierskiego banku centralnego, bo to reakcja właśnie została zapowiedziana będą osłabiać złotego to nie spotkają się z reakcją, ponieważ Narodowemu Bankowi Polskiemu to pasuje, więc pomimo tego, że mowa jest o rzeczach, które działy się w Budapeszcie Pradze to efekt tych decyzji, które tam zapadły może być widoczny bardzo wyraźnie także w Polskiej gospodarce i o tym teraz zdecydowanie więcej na miejscu czwarty, a w tym miejscu jak łatwo było się chyba tak wydaje przed chwilą domyślić nasz złoty słabnący tracący na wartości dnia z dnia na dzień w stosunku do euro jest najsłabszy od 2009 roku w piątek przed weekendem euro kosztowało już 4zł 65gr sprawdziłem przed chwilą jest poniedziałek 1440 w tej chwili sprawdziłem przed chwilą i ten kurs w tej chwili też wynosi 4zł 65gr, ale był już prawie 466 w okolicach godziny jedenastej dzisiaj, czyli niecałe 4 godziny temu ciekawe jest to osłabianie się złotego w ostatnich dniach Boni nie ma nie mamy do czynienia z takim gwałtownym załamaniem jakimś panicznym jakimiś nerwami na rynku jest zamiast tego takie stopniowe kroczek po kroczku codzienne słabnięcie polskiej waluty jeszcze tydzień temu wielu ekonomistów wskazywało na to, że to jest bitwa zażarta dość bitwa o takie poziomy w okolicach 46462 tam opatrywali takich poziomów takich barier, które jeśli zostaną przebite no to wyzwolona rynku taki dość szybki ruch dalej osłabiające złotego te bariery padły ewidentnie padły, bo skoro dzisiaj mieliśmy już prawie 466 to znaczy, że 462 już dawno za nami prawda, więc bariery padły, bo to jest nie sprawdziły się te przewidywania, że będziemy mieć do czynienia z czymś gwałtownym na rynku co samo w sobie jest interesujące i ciekawe, bo to rzadko się odbywa w takim stylu właśnie to wygląda tak troszeczkę, bo tam rynek był w zwolnionym tempie złoty się osłabia w sposób nieubłagany, ale bardzo powoli się osłabia, ale za to systematyczne, więc z tak w dłuższej perspektywy to tak właściwie niczego nie zmienia trend jest bardzo wyraźny, dokąd my możemy w tym momencie zajść no, posługując się analizą techniczną i patrząc na wykresy takie długoterminowe pary euro złotego to widać, że te wszystkie szczyty z ostatniego roku zostało już po przewidziane i teraz w związku z tym, że złoty jest najsłabszy od 2009 roku to właśnie tam można szukać tego kolejnego szczytu i ten szczyt jest powyżej poziomu 4zł 90gr na początku 2009 roku, kiedy na świecie panowała cały czas, bo panika to za dużo słowo, ale mieliśmy kryzys finansowy po bankructwie Lehman Brothers wtedy złoty też bardzo wyraźnie się osłabiał i doszedł do poziomu 494 dokładnie za euro natomiast 5 lat wcześniej w 2004 roku też mieliśmy falę osłabienia złotego wtedy doszliśmy do poziomu 492 mamy, więc 2 przypadki w ciągu ostatnich 20 lat osłabienia złotego w stosunku do euro do okolic prawie 5zł za euro nigdy nie doszliśmy do piątki z przodu, ale było bardzo blisko 2× raz było 492× 494 jesteśmy dość daleko od tych poziomów cały czas, bo 1465 no to jest ciągle prawie 40gr taniej natomiast jak się patrzy na ten wykres NATO wydaje się, że droga jest otwarta no i tutaj z 1 strony będzie decydować pewnie determinacja inwestorów nastawionych bardziej spekulacyjnie ani spróbują postawić zakłady i obstawić że, że złoty osłabi się aż tak bardzo, a z drugiej strony oczywiście jest kwestia postawy Narodowego Banku Polskiego i co dalej będzie się upierał, że złoty powinien się osłabiać czy może jednak w pewnym momencie zmięknie i dojdzie do wniosku, że jednak już wystarczy tego osłabiania i że dalej nie musimy się aż tak bardzo z naszą wizję na naszą walutę osłabiać, ponieważ oczywiście NBP nie ma żadnego problemu z uzasadnieniem swojego poglądu bank centralny cały czas twierdzi, że po prostu słabszy złoty pomaga w kryzysie, bo wspiera polskich eksporterów no trudno się z tym nie zgodzić faktycznie tak jest natomiast oczywiście są też minusy osłabianie się złotego, ponieważ w momencie, w którym Polski złoty traci na wartości to np. z zyskują na wartości długi wyrażone w walutach obcych skarb państwa zadłużone jest do pewnego stopnia w walutach obcych, więc ma to przełożenie na dług publiczny, chociaż w tym akurat nie musimy się jakoś specjalnie przejmować, ale chyba głównym problemem, który akurat teraz może wyniknąć z tego, że złoty, gdyby złoty zaczął się jeszcze bardziej osłabiać to byłby to problem związany z ze wspomnianym przeze mnie już tematem wcześniej odfrankowienia kredytów frankowych przewalutowania ich no bo jeśli faktycznie za chwilę mają banki wchodzić w ugody z posiadaczami tych kredytów ma nastąpić przewalutowanie to z punktu widzenia banku bardzo ważny jest to po jakim kursie to przewalutowanie zostanie zrobione, ponieważ z punktu widzenia klienta to niema takiego znaczenia, bo i tak wszystkie raty zostaną przeliczone od samego początku tak jakby tych franków nigdy nie było prawda, więc jak ktoś ma ten kredyt to dla niego nie ma większego znaczenia natomiast sytuacja banków jest inna, ponieważ bank w momencie, w którym udziela kredytu, w którym wysokość rat co miesiąc jest uzależniona od wysokości notowań franka szwajcarskiego już nie chodzę szczegóły prawnicze i tam nieważne czy to był kredyt denominowany czy jakiś inny w każdym razie kluczowe jest to, że wysokość rat była uzależniona od franka szwajcarskiego im droższy był frank tym wyższa rata prawda, czyli tym wyższy wyższe wpływy do banku można, więc powiedzieć, że tak, jakby bank miał długą pozycję we franku szwajcarskim po stronie aktywów prawda natomiast banki bankom nie zależy na tym, żeby zarabiać na ryzyku walutowym w związku z tym zawsze, kiedy następuje taka sytuacja to bank stara się zneutralizować sobie pozycję walutową, zajmując na rynku walutowym pozycję odwrotną, czyli jeśli udzielonych kredytów we franku szwajcarskim wynikało, że im frank droższy tym wyższe są przychody to wtedy bank po drugiej stronie niejako otwierał pozycję odwrotną, czyli pozycje krótko tzw. czyli tak, jakby sprzedawał franki na rynku finansowym w tym hurtowym rynku finansowym i wtedy ta pozycja z kolei przynosiła mu podobne straty i to się wzorowało 1 strona drugą stronę się zerwała i oto właśnie bankowi chodziło, żeby to się żerował, żeby nie było w bilansie banku dodatkowego ryzyka Walutowego ryzyko walutowe było po stronie kredytobiorcy prawda niczym niezabezpieczone z drugiej strony bank zabezpiecza na wypadek ryzyka Walutowego, otwierając pozycję jako krótkie właśnie we franku szwajcarskim i teraz jeśli dojdzie do sytuacji, w której mamy ugody i te aktywa uzależnione od notowań franka szwajcarskiego znikają z bilansu banku, bo zostają zamienione na kredyty złotowe i nie ma tam już żadnego elementu związanego z rynkiem walutowym NATO w tym momencie nie ma żadnego sensu trzymania tych krótkich pozycji we franku szwajcarskim, więc też trzeba pozamykać natychmiast, a zamykanie pozycji krótkich wiąże się z tym, że trzeba odkupić to co się uratowało, czyli w przypadku tych banków trzeba odkupić franki szwajcarskie trzeba będzie ich naprawdę dużo odkupić w tym momencie już ma znaczenie ile ten frank szwajcarski kosztuje, czyli w tym momencie już ma znaczenie czy złoty jest silny czy słabszy jeśli złoty będzie się dalej osłabiał no to banki wchodząc akurat w tym momencie proces przewalutowania kredytów frankowych na podstawie ugód z klientami będą ponosić nawet większe straty teraz z punktu w interesie banków byłoby to, żeby ten złoty był jednak silniejszy i żeby frank szwajcarski był tańszy bo to by ich straty to by ograniczało ich straty taka w momencie, w którym akurat teraz złoty, gdyby np. zaczął kurs euro szybować w okolice 490 no to te straty uległy znacznemu znacznemu powiększeniu po stronie banków, więc byłoby takie bardzo niefortunne pogorszyłoby standing całego sektora bankowego w Polsce jeszcze dodatkowo na to Narodowy Bank Polski też powinien zwracać uwagę, bo przecież też ma obowiązek dbania o stabilność sektora bankowego w Polsce, więc to też jest pewna niewiadoma na jak dużo może Narodowy Bank Polski pozwolić na rynku walutowym jeśli chodzi o ten trend osłabiania się złotego wydaje się, że w tej chwili wszystkie bariery zostały przełamane droga otwarta do dalszego wyraźnego osłabiania się, ale jeśli takie wyraźne osłabianie się pojawi to być może doczekamy się jakieś zmiany nastawienia po stronie banku banku centralnego także jest ciekawa sytuacja natomiast Mbank np. ekonomiści banku twierdzą, że generalnie jest to raczej sytuacja przejściowa dość krótkotrwała bank właśnie opublikował swoje długoterminowe prognozy walutowe w ostatnią środę i zdaniem analityków Mbanku złoty w sposób trwały się nie osłabi oni zakładają, że średni kurs euro w czwartym kwartale w tym roku będzie wynosił 4zł 56gr, czyli wrócimy poniżej 460, a rok później 4zł 55gr, więc dłuższym terminie oni raczej nie przewidują, żeby się coś w sposób bardziej trwały stało ze złotym natomiast no pech polega na tym banków polega na tym że, że ten proces zawierania ugód ma być już teraz niedługo w najbliższych miesiącach prawda akurat w tym momencie złoty faktycznie może być słabszy, więc tak to tutaj ta sytuacja wygląda na razie możemy powiedzieć w sposób jasny jednoznaczny euro jest tym momencie najdroższy w Polsce od 2009 roku, czyli od 12 lat miejsce trzecie teraz przed nami trzecim miejscu w tym tygodniu absolutnie niesamowita historia myślałem przez długi czas to w ogóle będzie miejsce pierwsze, ale dzisiaj rano się okazało, że ta sytuacja nadzwyczajna, która ma miejsce w kanale sueskim, bo o tym mowa chyba powoli zmierza ku końcowi, ponieważ nastąpił jakiś tam przełom jeśli chodzi o proces usuwania tego statku, który zarył dziobem w brzeg kanału Sueskiego i wprawdzie on jeszcze nie został stamtąd usunięty, ale wszystko podobno jest na dobrej drodze i wygląda już lepiej niż wczoraj przedwczoraj, więc chyba należy zakładać, że w ciągu nadchodzących kilkudziesięciu godzin cały temat pozostanie wspomnieniem i kanał Sueski znów będzie drożne oczywiście sytuacja jest absolutnie niesamowita ma rangę symboliczną wręcz chyba tak można powiedzieć czytałem w tym tygodniu całą masę różnych wypowiedzi i tekstów felietonów o tym jak ta jak to zdarzenie właśnie pokazuje jak delikatna jest nasza gospodarka jak niewiele trzeba, żeby ją nagle gdzieś tam zablokować zepsuć już tak właściwie to wszystko jest takie niepewne, chociaż na co dzień w ogóle nie zdajemy sobie z tego sprawy prawda leży na dobrą sprawę właściwie w ten sam sposób nagle mogłoby się zepsuć internet na świecie i co wtedy jakby go przez tydzień nie było, jakby te wszystkie usługi, które coraz większym stopniu są oparte o internet właśnie, jakby one funkcjonowały pewnie w ogóle nie funkcjonowało na środę w ogóle cywilizacja się zawaliła itd. prawda nie należy tutaj przesadzać, ale z drugiej strony coś w tym jest zapewne tak, bo nagle się okazuje, że takie głupie wydarzenia jak awaria statku, który Crew akurat przepływa najwyższy w najwęższym miejscu kanału Sueskiego i powoduje i akurat w tym momencie, kiedy lista awaria bardzo silnie wieje wiatr czytaj dzisiaj, że te podmuchy wiatru miały taką siłę, że to się zdarza parę razy w ciągu roku w tamtym miejscu jest też wyjątkowa sytuacja się aż tak bardzo wieje to się zdarza tam nie jest pierwszy raz w historii, ale zdarza się jednak bardzo rzadko jak w tym momencie się zdarzyło, że była ta wichura wiatr wiał z boku zepsuł się napęd w dużym statku statek był najwyższym miejscu kanału, czyli zaszły 3 okoliczności jednocześnie jak ten wiatr zawiał z boku to statek skręcił za udziałem i tyle, więc tak to wyglądało natomiast oczywiście z punktu widzenia gospodarczego niesamowicie ciekawe jest obserwowanie tego, jakie konsekwencje to powoduje oczywiście pierwsza akcja była taka, że natychmiast zaczęła drożeć ropa naftowa, bo nawet już nie chodzi o sam ten statek, który tam utkwił, ale ten korek, który zaczął się tworzyć zatem statkiem z jednej z2 strony bo, bo przecież ten ruch tam jest cały czas bardzo duże wg statystyk tym kanałem przepływa ponad 50 statków dziennie, więc ten korek zaczął godziny na godzinę być coraz większej po 2 dniach już przekraczał ponad 100 statków dzisiaj słyszałem, że jestem ponad 400 statków w obydwu obydwu stron łącznie wśród tych statków jest kilkadziesiąt tankowców więcej pierwszy taki surowiec, który natychmiast reaguje, więc zaczęła drożeć ropa Brent w Europie, bo pojawiło się obawy, że po prostu zabraknie ropy obawy oczywiście przesadzone, bo jest cała masa innych źródeł dostaw tego surowca do Europy są rurociągi można w najtrudniejszym scenariuszu można po prostu opłynąć Afrykę prawda ta ropa i tak dopłynie tylko, że będzie za 3 tygodnie, więc bez przesady tutaj nie było to sygnał, że nastąpi jakaś tam katastrofa, ale zawsze w emocje też działają na rynkach finansowych, więc zawsze w takich sytuacjach Europa też troszeczkę drożeje podrożała w tym pierwszym impulsie 7% czyli, czyli dość wyraźnie natomiast ciekawe były też interpretacje tego, dlaczego tak się w ogóle stało i bardzo się spodobało to porównanie, że tak właściwie cała całe globalizacja zażyła w bok tego kanału Sueskiego, ponieważ ten statek pewnie nie skończyłby tak jak skończył, gdyby nie był aż tak strasznie duży jeszcze kilkanaście lat temu nie było takich stad tak dużych statków w ogóle na świecie one powstały właśnie po to, żeby sprostać wymogom globalizacji cały czas z roku na rok rośnie handel zagraniczny handlujemy coraz bardziej to jest generalnie pozytywne zjawisko natomiast towarzyszą temu zjawisk zjawisku inne, które już są niekoniecznie jednoznacznie pozytywna np. takie zjawisko, że skoro tyle rzeczy przywozimy z kontynentu na kontynent no to zbudujemy większy statek to wtedy za 1 zamachem przewieziemy więcej będziemy mieli korzyści skali prawda zrobi się ten przewóz bardziej rentowne no okej ma to sens, ale gdzieś są granice jak się okazało oczy bez oka okazało się bardzo wyraźnie naocznie w tym tygodniu, że istnieje możliwość zbudowania zbyt dużego statku i przekonaliśmy się wyraźnie, że istnieją na świecie już statki, które są za dużo po prostu już to poszło za daleko jednak, więc to jest 1 bardzo ciekawa, a informacja po drugie, tej globalizacji towarzyszy też zwiększenie tempa walka o rentowność, ponieważ nasila się konkurencja, żeby utrzymać rentowność trzeba ciąć koszty to się często odbywa kosztem jakości wykonywanych usług czasami dochodzą tutaj jakieś zaniedbania jeśli chodzi o jakość sprzętu i pewnie w takich warunkach łatwiej właśnie o to, że o awarie silnika chociażby na statku prawda no i chciał, że ten statek się zepsuł akurat w takim w takim miejscu natomiast mi się to od razu skojarzyło z takimi dodatkami, o których czytałem parę miesięcy temu, które miały miejsce na Pacyfiku, że kontenerowce gubiły swój ładunek, który w treści w czasie burz sztormów trafią po prostu do oceanu był nie do odzyskania, ponieważ te kontenery wyzwalały po prostu z tego okrętu tonęły w Pacyfiku takie ja trafiłem na doniesienia o 2 takich incydentach w 1 grudnia drugi w styczniu w obydwu przypadkach ta sama była przyczyna to przyczyną była nadmierna prędkość tego statku i ten statek tak pędził z Azji do Kaliforni, dlatego że próbował sprostać po prostu popytowi zamówieniom po prostu ten handel zagraniczny rośnie w takim tempie, że te statki nie wyrabiają po prostu z obsługiwania tego całego popytu co więcej nie tylko statki nie wyrabiają porty już niema jeszcze tego wszystkiego były też doniesienia w ostatnich tygodniach, że po prostu w portach w Kalifornii nie ma wolnych slotów test wszystkie statki z dostawami się nie mieszczą w tych portach się tam tworzą korki na radach powstają powstają opóźnienia z 1 strony to jest efekt oczywiście rosnącego rosnącej skali handlu zagranicznego i rosnąca skala jak mówiłem wcześniej sama w sobie czymś pozytywnym natomiast w tym momencie doszło tutaj jeszcze dodatkowo czynniki związane z pandemią koronawirusa z tym, że ta pandemia ma taki charakter, że działa falami prawda mamy 1 falę potem ta fala znika potem jest kilka miesięcy spokoju i potem jest następna fala i rządy reagują w podobny sposób też falami prawda przychodzi nowa fala to jest zamrożenie gospodarki popyt wtedy siada przy okazji pierwszej fali generalnie wywołało to recesję na całym świecie, ale potem jest odmrożenie i ten popyt światowy wraca i to wraca bardzo w sposób bardzo dynamicznym wtedy nadrabiamy zaległości kupujemy znacznie więcej rzeczy niezwykle prawda, więc ten popyt, który w normalnej gospodarce codziennie mniej więcej taki sam jeśli rośnie rośnie systematycznie i powoli i da się to przewidzieć tym razem zdecydowanie bardziej szale jednak bardziej nim Huszcza w związku z tym, że mamy te fale obostrzeń i potem luzowania tych obostrzeń w momencie, w którym następuje luzowanie obostrzeń w tych większych gospodarkach ten popyt wraca ze zdwojoną energią i pojawiają się zamówienia na znacznie większe ilości towarów niż zwykle no i ten transport musi to obsłużyć, a nie jest do tego przygotowane w związku z tym statki muszą pędzić szybciej niż powinny w związku z tym, kiedy natrafiają na sztorm przecież sztormy są od zawsze na oceanie spokojnym prawda i transport morski tamtędy odbywa się od wielu wielu setek lat i nie słyszeliśmy w poprzednich latach o takich wypadkach, że po prostu wywala kontenery może w tym roku o tym słyszymy to właśnie taki poboczny efekt zaskakujący efekt pandemii i to, że ten kanał Sueski tak szybko tak strasznie się zakorkował to też podejrzewam jest troszeczkę efekt właśnie tej pandemii, że to wszystko się nam rozregulował zrobiło zdecydowanie bardziej chaotyczne jak mówią na rynkach finansowych Wola tylne się też trochę to zrobiło no i nie wygląda to zbyt zbyt dobrze wszystko wskazuje w tej chwili na to, że ten kanał zostanie wkrótce odblokowane, ale to nie znaczy, że natychmiast znikną te opóźnienia, które się pojawiły wciągu tego tygodnia, bo przecież 400 statków teraz ruszy w tym korku dalej będą dalej płynąć w szyku do tych kolejnych portów i te porty przecież nie przyjmą tych wszystkich statków jednocześnie one dalej będą musiały musiały czekać na dach przy tych portach, więc to opóźnienie będzie dalej trwać tylko się przesunie winne miejsce, więc te gospodarki ci końcowi odbiorcy i tak to poczują na końcu ulica ten wspaniały system dostaw czas Time, który został doprowadzony do perfekcji w ostatnich latach w gospodarce światowej runął w tym momencie to zostało zniszczone pewnie zostanie jakiś czas odbudowane, ale nie natychmiast nie jutro wg tych wstępnych szacunków te opóźnienia, które powstały teraz w ciągu ostatniego tygodnia będą się w jakiś tam sposób rozlewać po światowej gospodarce jeszcze przez kilka miesięcy, zanim to z powrotem dojdzie do stabilnej sytuacji do rozładowywania do rozładowania tych wszystkich korków, więc sytuacja jest naprawdę niecodzienna bardzo ciekawa to było miejsce trzecie teraz przed nami miejsce drugie, a na miejscu drugim zupełnie zmieniają zmieniamy temat i mam wrażenie to w ogóle najbardziej pozytywna wiadomość, która jest w tym tygodniu w całym zestawieniu dotycząca rosnącego to bardzo wyraźnie rośnie rosnącego tempa szczepień w Polsce jeśli chodzi o szczepienia na koronawirusa oczywiście covid 19 mamy bardzo wyraźne przyspieszenie po dzisiejszych danych mamy już 5 883 000 szczepień wykonanych, czyli można założyć, że na pewno będzie ponad 6 000 000 na koniec marca, bo w ciągu ostatniego tygodnia wykonano 856 000 szczepień, czyli prawie 1 000 000 już jest na tydzień średnia to jest w tej chwili z tego ostatniego tygodnia 122 000 szczepień dziennie bardzo dużo ten efekt AstraZeneki tzw. który powodował, że ludzie rezygnowali ze szczepień nawet jak byli zapisani prawda mieliśmy do czynienia z takim czymś mam wrażenie, że oni chyba minął wcześniejsze 3 tygodnie były spadkowe co tydzień było tych szczepień coraz mniej nie ze względu na problemy z dostawami tym razem, ale właśnie ze względu na to, że bardzo dużo ludzi rezygnowało ze szczepień w ostatnim tygodniu tego nie było widać no i w efekcie znów mamy rekord w ubiegłym tygodniu było 70 000 dziennie średnio szczepień w ciągu tygodnia teraz już 122 000 dziennie taka jest średnia tygodniowa mamy już tych szczepień 2× więcej ta średnia już jest w tej chwili 2× większa niż w połowie lutego no i gdybyśmy sobie zrobili tak prosta ekstrapolacja w tym tempie ostatnio tygodnia 10 000 000 szczepień się osiągniemy już 2maja 20 000 000 szczepień dwudziesty drugie lipca, a 20 000 000 szczepień już będzie naprawdę dużo, bo zakładając, że przystąpi do tych szczepień 60% populacji będzie chętnych, bo z wszelkich sondaży wynika, że mniej więcej taki właśnie będzie odsetek tych, którzy chcą się zaszczepić, bo pozostali nie chcą no i trudno co z tym zrobić, chyba że zmienią zdania, bo chyba, że tak tylko mówią w tych sondażach, ale zakładając, że one są zgodnie z prawdą i faktycznie tylko 60% chętnych pójdzie na szczepienia od 60% dorosłych w Polsce, bo dzieci się szczepić tym momencie 60% dorosłych to jest 16,51 000 000 ludzi a, gdybyśmy mieli faktycznie w połowie lipca 20 000 000 szczepień to z tych 20 000 000 pewnie jakieś 14 000 000 można to przełożyć na jakieś 14 000 000 ludzi zaszczepionych co najmniej pierwszym strzałem tak co najmniej tym pierwszym tym pierwszym ukłuciem tak się ta struktura tych szczepień w tej chwili rozkłada, że w tej chwili mamy prawie 6 000 000 szczepień to blisko 4 000 000 ludzi zostało zaszczepionych co najmniej pierwszą dawką, a pozostałe szczepienia to jest druga dawka wobec części tych samych ludzi prawda, więc jeśli w połowie lipca będzie 20 000 000 szczepień to znaczy, że jakieś 14 000 000 ludzi już będzie po co najmniej pierwszej dawce, a chętnych wszystkich będzie 16,5, czyli to prawie wszyscy będą w tym momencie wprawdzie tylko po pierwszej dawce, ale ta pierwsza dawka też wynika to wielu badań robi różnicę to jest oczywiście nie jest pełne szczepienie, ale to już robi różnicę, więc w połowie wakacji możemy mieć już zupełnie inną sytuację niż mamy w tej chwili wszystko na to w tej chwili wskazuje ba może może nawet nastąpi to szybciej, ponieważ wg doniesień rządowych w drugim kwartale mamy dostać jakieś 15 nawet do 20 000 000 dostaw szczepień teraz szczepionek teraz przyszło 6,51 000 000 już, czyli toby oznaczało, że do końca czerwca możemy mieć 26,51 000 000 szczepionek do wykorzystania co oznaczało, że ten ład pułap 20 000 000 szczepień to możemy osiągnąć nie w połowie lipca, ale może nawet gdzieś tam w połowie czerwca, czyli jeszcze miesiąc szybciej, więc wszystko powinno się teraz zdecydowanie szybciej zmieniać na lepsze minister zdrowia Andrzej Adam Niedzielski powiedział zresztą ostatni piątek, że jeśli potwierdzi się ten harmonogram dostaw na drugi kwartał to być może pod koniec kwietnia albo na początku maja szczepionki w ogóle zostaną udostępnione każdemu bez podziału na grupy wiekowe, czyli po prostu będą już dla każdego każdy będzie mógł zapisać mam nadzieję, że nie będzie oznaczać jakiegoś strasznego chaosu w tych wszystkich punktach, w których się szczepimy i że jednak będzie to cały czas pod kontrolą jakoś tam natomiast generalnie to też jest pozytywny sygnał wydaje się, że te początkowe problemy z produkcją szczepień szczepionek z dostawami chyba już są za nami teraz rzeczywiście faktycznie nabiera ten proces zdecydowanie tempa no i szansę na dalszy wzrost tego tempa dostaw też są, bo to kolejna ciekawa informacja z ostatniego tygodnia europejska agencja medyczna właśnie zatwierdziła wydała zgodę na uruchomienie aż 3 nowych fabryk szczepionek w Europie astra Zeneca odpala nową fabrykę w Holandii Fire w Niemczech moderna w Szwajcarii, więc tutaj też to powinno zmniejszyć ryzyko ewentualnych kolejnych problemów związanych z dostawami miejsc fabryk, z których te dostawy będą płynąć teraz już będzie jeszcze więcej niż do tej pory, więc za chwilę problem z dostępnością szczepionek powinien zniknąć i wszystko w tej chwili na to wskazuje, że może już gdzieś tam w czerwcu lipcu będzie ich tak duża, że faktycznie zobaczymy realny wpływ tych szczepionek na sytuację Epidemiologiczną, a co za tym idzie być może będziemy mieć otwartą drogę do faktycznego prawdziwego teraz już trwałego ożywienia gospodarczego odbicia gospodarczego i być może ten koronawirus powoli będzie przechodzić do historii mam nadzieję, że tak się stanie trzymam za to kciuki nie wiadomo na 100% czy tak się stanie natomiast dane dotyczące tempa szczepień ostatniego tygodnia są naprawdę świetne obiecujące i wygląda to tak dobrze jak w ostatnim tygodniu to jeszcze nie wyglądało to było miejsce drugie no i zostało nam miejsce pierwsze, a na pierwszym miejscu historia jest zdecydowanie mniej optymistyczna, chociaż też związana z pandemią koronawirusa i z absolutnie niesamowitym wpływem tej pandemii jak się okazuje na nasz system emerytalny Główny Urząd Statystyczny podał w ubiegłym tygodniu dane dotyczące tzw. średniej długości dalszego życia to są średnie jak sama nazwa wskazuje wyliczone na podstawie faktycznych danych dotyczących tego jak długo żyjemy w jakim wieku umieramy i ta średnia długości życia generalnie z roku na rok jest coraz większa im się wydłuża generalnie żyjemy coraz dłużej prawda jest trend długo okresowy chyba nie jest to jakaś wielka sensacja nowość chyba wszyscy o tym wiemy natomiast przydarzyła nam się pandemia koronawirusa efekt jest sensacyjna absolutnie, ponieważ okazuje się, że te średnia długość dalszego życia uległa bardzo wyraźnemu skróceniu w 2020 roku dla osób w wieku 60 lat rok temu dalsza długość średnia dalsza długość życia to było wejść 261,5 miesiąca, a teraz okazuje się, że to już tylko 247 i siedemdziesiątych miesiące, czyli ta długość średnia skróciła się o prawie 14 miesięcy w ciągu roku dla osób, które są w 60, które mają 65 lat, bo to średnia długość życia jest inna dla każdego rocznika w zależności od tego ile kto ma lat prawna, więc dla osób, które mają 65 lat rok temu to było niecałe 218 miesięcy teraz 204 miesiące, czyli tutaj też ta średnia długość dalszego życia uległa skróceniu o ponad 13 miesięcy celowo podaje dane dotyczące osób w wieku 6065 lat, ponieważ w tym wieku w Polsce przechodzi się można przejść ktoś chce na emeryturę, bo generalnie ten wskaźnik średnia długość dalszego życia to się liczy głównie właśnie dla celów emerytalnych, ponieważ ten wskaźnik służy do tego, żeby wyliczyć wysokość emerytury dla kogoś, kto w danym momencie przechodzi na emeryturę, ponieważ wylicza się jej wysokość w ten sposób, że bierze się zgromadzone środki w ZUS-ie i dzieli się te zgromadzone środki przez liczbę wypłat, czyli ażeby wyliczyć ile będzie tych wypłat emerytury na to trzeba wyliczyć średnią długość dalszego życia oczywiście każdy ma swoje własne życie i rzadko kiedy zdarza się tak, żeby ktoś umarł dokładnie w tym momencie, który wynika z tych statystycznych obliczeń, bo to jest tylko średnia natomiast średnie wyliczenie tej średniej jest konieczne z punktu widzenia całego systemu emerytalnego, w którym to potężnym systemie wszystko gdzieś tam na końcu się średnio prawda niezależnie od tego ile lat każdy z nas pożyje, więc do tego służy bierze się tę kwotę zgromadzoną na rachunku w ZUS-ie dzieli się przez to przewidywaną przez system średnią długość dalszego życia no jak średnia długość jest krótsza, bo to właśnie małe z tym do czynienia w tym momencie, bo tutaj liczba wypłat za zakładanych prognozowanych się zmniejsza, czyli tą kwotę dzielimy przez mniejszą liczba nie przez większą, więc niezależnie od tego jaka to jest liczba, bo każdy sobie zgromadził inną kwotę na swoim rachunku w ZUS-ie, więc niezależnie od tego jaka to jest liczba jeśli podzielimy ją przez mniej no to wychodzi większy wynik prawda, a ten wynik, który wychodzi to jest wysokość comiesięcznej emerytury właśnie, więc z 1 strony mamy do czynienia z absolutnie przerażającym wpływem pandemii koronawirusa na dane statystyczne dotyczące średniej długości dalszego życia, bo ta średnia długość nam się skróciła o ponad rok w tym momencie natomiast z drugiej strony efekt uboczny jak gdyby jest taki, że ci, którzy w tym roku przechodzą na emeryturę będą mieli wyższą to emerytura ita ta podwyżka będzie rzędu 56% mniej więcej, bo jeśli np. w przypadku osób, które mają 60 lat rok temu trzeba było ich środki podzielić przez 261 pół, a teraz trzeba podzielić przez 247,7 więc, dzieląc jakąkolwiek kwotę przez 247,7 wypłat wychodzi kwota 570% wyższa niż, dzieląc tę kwotę przez 261 pół, więc to jest takie dość prosta-li wyliczenie, więc nagle zupełnie niechcący ci, którzy akurat w tym momencie będą przez w tym roku będą przechodzić na emeryturę będą załapią się na emerytury 56% wyższe niż ci, którzy przechodzili na emerytury rok temu oczywiście w przypadku każdej z tych osób emerytura będzie obliczona indywidualnie i przede wszystkim zależy od tego ile oni mieli zgromadzone na rachunku natomiast ta sama osoba z tymi samymi pieniędzmi rok temu dostałaby emeryturę 56% mniejszą niż dostanie w tym roku o teraz chyba dobrze wytłumaczyłem na czym to polega wg Łukasza Kozłowskiego głównego ekonomisty federacji przedsiębiorców polskich pod względem oczekiwanej długości życia cofnęliśmy się właśnie o jakieś 12 lat do poziomu 2008 roku i oczywiście ten wskaźnik obowiązuje przez 1 rok w przyszłym roku głos kolejny raz poda wyliczone przy uwzględnieniu najnowszych danych kolejny raz średnio o długości dalszego życia jeśli wpływ pandemii w 2021 roku będzie mniejszy niż 2020 nie będzie już tak wielu ofiar śmiertelnych jak w 2020 roku to powinniśmy zaobserwować, że ta średnia długość dalszego życia znów się podnosi znów zaczyna rosnąć na jak będzie rosnąć to będzie to wpływać na wysokość tej przeciętnej emerytury negatywnie będzie zmniejszać prawda, bo liczba tych prognozowanych wypłat emerytury na emeryturze będzie się zwiększać, więc ci, którzy będą przechodzić na emeryturę w przyszłym roku zapewne znów dostaną znaczy ten ten przelicznik będzie dla nich znów bardziej niekorzystne prawda niż w tym roku, więc ci, którzy ci, którzy są w wieku, w którym przechodzisz na emeryturę w 2021 roku mają, jakby taki zaskakujący bonus od losu taki małe szczęście w nieszczęściu, bo pewnie nikt nie jest specjalnie zadowolony z tego, że jest to efekt pandemii w Polsce natomiast no tak to wygląda, że jakby troszeczkę niechcący okaże się, że jednym z efektów jest to, że będą mieli trochę wyższe emerytury niesamowita historia w ogóle moim zdaniem ten wpływ generalnie ten wpływ pandemii na średnią długość dalszego życia też jest absolutnie przerażające niesamowity ponad 13 miesięcy krócej mamy wszyscy żyć tak wychodzi z danych statystycznych i to skrócenie naszego dalszego życia to jest efekt statystyczny pandemii to jest miejsce pierwsze w tym tygodniu za tydzień jest poniedziałek wielkanocny więcej święto, więc nie przypuszczam, żeby pojawił się podcast, ale już za 2 tygodnie żadnego święta nie będzie wtedy czemu nie generalnie zapraszam cotygodniowe podsumowanie roku za 2 tygodnie, a dzisiaj to już wszystko dziękuję bardzo, do usłyszenia cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek 19 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA