REKLAMA

KultOFFe: Jolanta Brach-Czaina, "Szczeliny istnienia"

OFF Czarek
Data emisji:
2021-03-31 11:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
23:15 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wczoraj dzisiaj Szanowni Państwo moje teorie spiskowe prezentuje w programie Owczarek, chociaż to druga też jest taka to niedorzeczne, bo właściwie, jaki cel miałby rząd RP sabotowanie audycji off czarek, ale tak się zdarzyło niedawno, kiedy państwa moim gościem była pani prof. Bernadetta Darska, która także dzisiaj gościem bardzo panią serdecznie witam pani profesor dzień dobry i faktycznie takie podejrzenia już chyba mieliśmy wprowadza tak także pomyślę sobie Czyżby Rozwiń » rząd próbował sabotować naszą rozmowę o książce szczeliny istnienia, której autorką jest pani prof. Jolanta Brach tajna ale, ale może nie Bożenie także odrzucam także ten tor spiskową i tym chętniej skoczy na głęboką wodę na główkę w tę otchłań, jaką są szczeliny istnienia zwane biblią feminizmu w tak często taka tej książce się mówi, ale warto też chyba znaczy, zanim zaczniemy rozmawiać o książce, że niestety rozmawiamy oni takim smutnym momencie, ponieważ 2 tygodnie temu prof. Jolanta RAŚ tajna odeszła już będziemy mogli stać książek tak nie będzie nowych stacji książek natomiast myślę, że ten moment odejścia tego nagłego niespodziewanego jak to zwykle odejścia ostateczna pokazał też jak była to ważna książka, bo raptem okazało się, że w mediach społecznościowych bardzo wiele osób bardzo wielu czytelni bardzo wiele Czytelniczek i czytelniku przypominało przypominali sobie właśnie ten moment, kiedy zetknęli się po raz pierwszy z tą książką, kiedy ona otworzyła im oczy na pewne tematy na pewne problemy, kiedy uporządkowała widzenie świata, kiedy pozwoliła im zrozumieć, że także to co czasami istotnej zwyczajne można próbować się nazywać pewne, więc sensie rozmowa o szczelinach istnienia mam takie wrażenie, że jest rozmową o książce takiej kultowej kanonicznej międzypokoleniowej, bo przecież kolejne wydania tej książki pierwsze 91002. roku potem dziewięćdziesiąte ósme pierwsze przez państwowy Instytut wydawniczy potem Fundacja FK, a najnowsze w 2018 roku dowody na istnienie to tak naprawdę odkrywanie tej książki dla kolejnych Czytelniczek i Czytelników to książka poszukiwana książka, która też pozwalała na taką lekturę ponowną na powroty na kolejny właśnie odkrywanie czegoś ważnego w tej książce, dlaczego chyba taka podstawowa sprawa to, że Jolancie rabczanie udało się podnieść się do rangi filozofii do rangi czegoś ważnego czegoś takiego dogłębnie egzystencjalnego to co jest codzienne zwyczajne powszednie to co jest nawet czasami byśmy powiedzieli brudne brzydkie pełne różnych jakich się wydzielin ona pokazała nam, że w pewnym sensie każdy element naszego życia jest ważne i zasługuje na uwagę mam też takie wrażenie, że nie będzie przesadą, choć oczywiście tego typu określenia zawsze są ryzykowne, ale nie będzie przesadą powiedzenie, że mamy tutaj do czynienia z takim dziełem totalnym w tym sensie, że jest to opowieść właściwie o wszystkim co ważne mamy właśnie próbę uchwycenia tego sensu codzienności zbieg takich najbardziej niedostrzegalny i właściwie pomijanych elementach mamy też próbę rozszerzenia wzniosłości mamy przecież opowieść o namiętności i właśnie takich momentach, które gdzieś tam otwierają nas na poczucie, że życie ma sens, ale też mamy opowieść bardzo ważną chyba równie istotną obok tych tematów takich kobiecych, które tutaj się pojawiają dotyczącą zła i współistnienia dobra i zła ta refleksja i wydaje mi się tutaj szczególnie szczególnie istotna, kiedy mówi od wielu oddziału, o ile totalnym to mam też takie poczucie, że można właśnie z tej książki i czerpać do woli można do nich wracać można szukać odpowiedzi można zadawać sobie pytania i w tym też się zawiera ogromną wartość tej książki proszę zauważyć, że jednak o dziełach filozoficznych, chociaż często mówimy, że są bardzo ważne, że zmieniały oblicze świata zmieniały nasz sposób myślenia to jednak nie jest wcale tak często, że są książki, które na pewno w sensie możemy nosić, choć z Libią w kieszeni w plecaku jakiś torebce czy torbie i zaglądać i i to będzie w pewnym sensie coś co nam cały czas towarzyszy, a szczeliny istnienia są chyba taką taką właśnie książką też powiedziałabym, że jest to książka, która ma w sobie dużo takiego wizjonerstwa w tym sensie, że mamy do czynienia z takim pionierskim myśleniem o rzeczywistości o człowieku jego egzystencji w pewnym sensie to co pisała Jolanta bracia nabyło takim wychodzeniem w przyszłość widzeniem tego, o czym się będzie mówiło np. za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat, bo przecież jeśli spojrzymy na to, o czym pisze Jolanta bracia tajna już po dziewięćdziesiątym drugim roku to tak naprawdę są też te zagadnienia, które pojawiają się jako kluczowe teraz na blisko 30 lat później w kontekście refleksji typowej dla nowej humanistyki przecież mamy tutaj i zatrzymanie się nad właśnie podmiotowością zwierząt i dostrzeżenie wagi przedmiotów jako takich nośników znaczeń i refleksja nad martwym ciałem i przyjrzenie się wykluczonym ofiarą, ale też oczywiście ta refleksja nad tożsamością płci, więc tutaj ten taki pionierski wymiar tej książki jest chyba też bardzo bardzo istotne, a myślę też sobie, że bardzo takie ciekawe jest to, że w pewnym sensie można by było szczelinach istnienia powiedzieć, że to jest książka, która pokazuje nam dowody na istnienie, a przecież dowody na istnienie tę książkę teraz wznowiły i teraz ją czytamy dzięki temu wydawnictwo, więc też taka taka metafora taka analogia mogłaby tutaj się pojawić takie jest w jednej z recenzji które, które pamiętam dotyczące decyzji, które tej książki dotyczyły pojawiło się zdanie że, że tutaj nie słowo stało się ciałem ale, ale ciało stało się słowem tak to jest też ogromna odwaga Jolanty brak tajne, że właśnie z tej cielesności potrafi i nam opowiedzieć świat potrafili opowiedzieć nasze doświadczenie potrafi nam opowiedzieć właśnie te momenty kluczowe dla naszego istnienia Jolanta bracia tajna pisze przecież m.in. o porodzie, ale poród kobiety równoważy porodami samic zwierząt, a więc w pewnym sensie pokazuje zwierzę coś się porodu i taką uniwersalność tym pojawianiu się tkwiącą w tym pojawianiu się życia, a zarazem znakomicie oddaje jak w tym momencie pełne bólu pełnym cierpienia pełnym też lęku pełnym oczekiwania, ale i też pełnym różnego rodzaju wydzielin takich cielesności bard takim brutalnym wydaniu można było powiedzieć jak w tym zawiera się takie właśnie sedno spotkania z życia śmierć jak w tym samym momencie właśnie dochodzi do takiego jak współistnienia tych 2 wydawałoby się wzajemnie wykluczających doświadczeń wrócimy Szanowni Państwo dowiedzieli po informacjach Radia TOK FM państwa moim gościem jest pani prof. Bernadetta Darska literaturoznawczyni krytyczka literacka z Instytutu dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Warmińsko mazurskiego dzisiaj szczeliny istnienia autorstwa Jolanty bracia eine najnowsze wydanie to dowody na istnienie informacje o 1120 po informacjach wracamy po wcale Jolanta Brach czarna szczeliny istnienia książkę najnowsze wydanie wydane przez wydawnictwo dowody na istnienie państwa moim gościem jest pani prof. Bernadetta Darska literaturoznawczyni krytyczka literacka z Instytutu dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Warmińsko mazurskiego wspomniała pani o tym jak bardzo ta książka jest ważna jak śmierć pani profesor 16marca wywołała lawinę wspomnień także relacji dotyczących tej książki książka ważna dla wielu osób wspomniał Otóż nazywane właśnie biblią feminizmu zastanawia się pani profesor czy to takie wrzucenie tej książki na piedestał dość solidny sprawia, że może na nią spojrzeć krytycznie i nie wiem powiedzieć że, a tutaj w morze nie do końca jest tak jak pani profesor bracia 1 pisze to się już lekko zestarzało to w ogóle od czasu to jest zupełnie nie wiem mnie przemyślane albo nie niewystarczająco przemyślane czy jednak taka czoło i to dość już nam pozostała na zawsze to jest dobre pytanie, bo to jest pytanie o takim charakterze bardzo bardzo uniwersalnym co robić jak podchodzić jak sobie radzić z książkami, które właśnie, zyskując status kultową ości kanoniczną ości mam wrażenie, że ta książka jest o tyle ciekawa pod tym względem, że tak naprawdę jej jest obojętne czy będzie nazwana biblią czy dzienniczkiem podręcznym czy czy jakąś książką, którą się kładzie na półce przy łóżku tak i poniesie np. coś się pisze i postawić dają np. nie wiem kubek z herbatą to na pewno nie jest książka, która zmusza nas do pokłonu to jest raczej książka, która zmusza nas raczej zaprasza do myślenia bardzo ważne jest chyba też to, że Jolanta brak Krajna nie proponuje swoje rekordy refleksji taki sposób, aby była ona refleksją taką rodzącą relację hierarchiczną raczej mamy wrażenie, że ktoś, kto pewne sprawy przemyślał dzieli się z nami tymi swoimi przemyśleniami i my możemy te przemyślenia przyjąć one mogą nas do czegoś doprowadzić naszym własnym życiu w sensie tego naszego własnego też przedyskutowania w głowie pewnych spraw, ale zarazem jeśli powiemy, że nie my np. trochę inaczej to widzimy nie będzie także raptem ta książka oczywiście tutaj metaforycznie rzecz ujmując, bo trochę ją tutaj personifikuje prawda, że tak się też od nas odwróci, więc to jest chyba siła siła tej książki, a zarazem no to określenie wizja feminizmu pojawiło się przede wszystkim w kontekście tych refleksji dotyczących właśnie tego eseju dotyczącego porodu tego eseju dotyczącego ksiądz ptactwa jako tej metafory codzienności, czyli bracia napisze o tych wszystkich codziennych czynnościach, które robimy typu ścielenie łóżka zmywanie wycieranie kurzu i potem cały czas musimy znowu powtarzać się wydaje, że nie ma sensu ona pokazuje to ma sens są zwykle czynności kobiece, ale umówmy się jak najbardziej też mężczyźni za czynności wykonują i mogą się z tym krząta swemu utożsamić i to nie będzie także ta refleksja ich wyrzuca poza poza nawiasem pewnego utożsamienia mam wrażenie, że taką częścią, która nas bardzo mocno zaprasza do dyskusji bardzo mocno angażuje jest cała część dotycząca spraw ostatecznych mam tu na myśli tę refleksję dotyczącą zła i tę refleksję, która tutaj zostaje określona taką mocną metaforą metafizyka mięsa, kiedy bracia napisze o śmierci, kiedy pokazuje właśnie niejasności śmierci, a zarazem nie tracić z oczu tych różnych emocji odniesień, które gdzieś kierują nas w stronę w stronę tej wzniosłości, a zarazem, kiedy właśnie mówi o złu, kiedy mówi też o złu w takim wymiarze nieprzewidywalne ostatecznym jako mówi absurdalne, bo nie ma tutaj żadnej przyczyny mówi o torturach mówi niewoli mówi też o tym co właśnie może być tematem dyskusji, ponieważ bracia namówi rzecz niezwykle ważną mówi o tym, że zło nie przychodzi, skąd się zło nie jest do kogoś przynależne zło istnieje w świecie tak samo jak dobro i tak samo jak dobro ma ma swój sens tak samo jak dobra musimy sobie z tym złem jakoś umieć się radzić, a zarazem dobro zło jest może bywać bardzo bardzo dwuznaczne ta refleksja wydają się szczególnie ważna, a wyjątkowość cierpienia tak tutaj to oczywiście nas tutaj prowadzi do dodatek w refleksji które, które się pojawiają w książce dla mnie np. właśnie w kontekście tej refleksji o złu cierpieniu niezwykle ważny jest ten moment, kiedy bracia tajna w pewnym sensie o podmiotach ja ofiarę ona mówi, że to zło nie może zaistnieć tylko dzięki temu, kto czyni zło, że tutaj jest w pewnym sensie relacyjny nasze kluczowa i że prawnym pojęcie winy trochę zdejmuje winę sprawcy miał wrażenie to znaczy trochę zdejmuje winę, ale zarazem też odbiera temu katowi tak byśmy mogli powiedzieć to prawo do zwycięstwa, bo tutaj mamy do czynienia właśnie taką opowieścią o ofiarach, które realistycznie ministra przejmował zrobi oczywiście to jest, gdybyśmy tutaj podeszli tak to dosłownie prawda no i mamy np. się one też o tym mówi coś z tego, że np. wiedziałabym się, że ktoś uczynił mi krzywdę zabił nieprawda z powodu jakiegoś albo bez powodu to tak naprawdę ponieśli śmierć nie ma znaczenia no ale na tym też polega no sens chyba życia, żeby rozważać dopóki możemy rozważać i mam wrażenie, że bracia i właśnie te rozważania czyni taki sposób, że jest to coś takiego niepokojącego co nas włącza tę te mniejsze co nas wyrzuca z utartych torów tak jak mówią możemy się z tym zgadzać lub nie, bo ja też bardzo podejrzliwie podchodzą takich książek, gdzie mielibyśmy obrazu wszyscy triumfalnie stwierdzać, że tak jest jak powiedział autor autorka, więc nie tutaj widzę duże zaproszenie właśnie do tej dyskusji do tej refleksji i też widzę tę zmianę, która jest, jakby konsekwencją czytania bracia inne zmiany w tym sensie, że możemy przeczytać dzisiaj bracia eine i utożsamić się z jednymi fragmentami, a np. za kilka lat czy za kilka miesięcy pewna, że w tej drugiej lekturze my możemy odkryć dla siebie zupełnie inny fragment albo możemy się nie zgodzić z właśnie tym co wcześniej było dla nas bardzo bardzo istotne i chyba w tym tkwi siła właśnie tych książek ważne i aż, bo tutaj mówimy o książce właśnie żywej, z którą chce się rozmawiać, którą chcecie dyskutować, o której chce się rozmawiać, z którą chcę się dzielić z innymi ludźmi to jest chyba bardzo ważne czy pani profesor jakieś ulubione fragmenty ja chyba tutaj bym powiedziała, że kiedy czytałem książkę pierwszy raz to było w latach dziewięćdziesiątych w czasie studiów to przede wszystkim uderzyły mnie te fragmenty dotyczące krzątać w 2 natomiast, że kiedy czytałam tę książkę właściwie niedawno, bo wracam do niej często fragmentami, ale tak mniej więcej rok temu postanawiam sobie zrobić taką powtórkę całościową zaczęłam oczywiście fragmentu, ale stwierdziłam, że dobrze zaczynam tak po bożemu prawda od początku do do końca to dużo ważniejsze i dużo bardziej tak inspirujące okazały się te fragmenty dotyczące właśnie zła być może to wynika też z tego, że ten temat bardzo interesuje właśnie kontekście reportażu czy w ogóle takie etyczne różne uwikłania bardzo bardzo interesują literaturze i tutaj faktycznie no widzę pewną odwagę właśnie w tych tezach postawiony przez brak Chinese tę odwagę, która wynika też z tego, że Baszta na właśnie nie próbuje tego tego zła jakoś uszlachetnia nie próbuje go też demonizować, a my jesteśmy skłoni właśnie do czegoś takiego, żeby mówić, że to zło, skąd przychodzi, że nie wiadomo dlaczego jest, że tak naprawdę go nie marzono się rodzi jakiegoś powodu bracia na nos sugeruje nam, że to zło po prostu jest i czasami nie ma żadnego powodu, dlaczego ono jest i jest oczywiście smutna konstatacja, ale chyba jeśli przyjrzymy się tym różnym dramatyczne wydarzenia, które gdzieś w historii ludzkości miały mają miejsce to jest jakaś prawda, że to zło często żadnego uzasadnienia nie ma ona po prostu jest po prostu zatriumfowała i to próbuje też właśnie tutaj wreszcie na opisać pani profesor bardzo pani dziękuję za dzisiejszą rozmowę dziękuję bardzo, taka książka, która dzisiaj rozmawiamy to szczeliny istnienia autorstwa Jolanty brak ściany najnowsze wydanie to jest wydanie wydawnictwa dowody na istnienie państwa moim gościem była pani prof. Bernadetta Darska literaturoznawczyni krytyczka literacka z Instytutu dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Warmińsko mazurskiego informacje Radia TOK FM już za kilka minut o godzinie jedenastej 40 dzisiejszy program przygotował Paweł Ziętara, a nad jakością naszych połączeń czuwał Szymon waluta Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA