REKLAMA

Jakub Skrzywanek i Daniel Rycharski

Godzina Kultury
Data emisji:
2021-04-03 19:00
Audycja:
Czas trwania:
41:06 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska gośćmi godzinę kultury są dzisiaj Jakub Skrzywanek reżyser teatralny i Daniel Rycharski artysta wizualny Witajcie serdecznie dzień dobry kierowcy w nie ukrywamy tego faktu wydawczyni nią kultury osobistej i godzinę kultury, czyli Agatą Jankowską, że do godziny kultury zapraszamy osoby, które chcą się ze sobą spotkać i to od nich wychodzi propozycja interlokutora pytanie do ciebie Jakubie, dlaczego zależało ci na Rozwiń » spotkaniu zdaniem no ja bardzo dziękuję za taką możliwość bardzo przecież nie możemy też poznać, bo też nie ukrywam, że dla mnie pierwsza rozmowa z Danielem i bardzo panie dziękuję no to jest na pewno kilka powodów jakimś pierwszym takim pamiętamy najbliższym to chyba jest takie moje indywidualne wspomnienie marca 2019 roku, kiedy po 2 stronach Wisły mieliśmy pracę, które w mojej ocenie jako ze sobą bardzo korespondowały czy na mnie osobiście praw, a Daniela bardzo mocno też działała mówi tutaj o Mein Kampf, które miało premierę właśnie o teatrze powszechnym, a muzeum sztuki nowoczesnej była odbyła się wystawa Strachy Daniela ja pamiętam po prostu ten okres dla mnie tak bardzo no Inter ratownicy bardzo bardzo intensywne i moment, kiedy na kilkukrotnie na tę wystawę udawałem też jak wielkie wrażenie na mnie wtedy robiła no ale też nie tylko ta wystawa tutaj muszę przyznać jakoś osobiście że, że też pracę Daniela jakoś bardzo uważnie się do dłuższego czasu też no wielu powodów, które gdzieś tam pewnie potem w rozmowie mogę powiedzieć, jaki też moich korzeni jakich sentymentów związanych też moim dzieciństwem po prostu bardzo silnie na mnie działają trybunami po prostu piorunujące wrażenie no jest jako bardziej szczęśliwy, że też się właśnie możemy poznać i porozmawiać w i ja też bardzo dziękuję bardzo, proszę, bo jesteś panem swej sztuki i bardzo życie ze, że taka propozycja się pojawiła, że możemy się właśnie pierwszego spotkania porozmawiać skonfrontować także bardzo bardzo dziękuję za to zaproszenie ja też mam bardzo dziękuję, że zgodziliście się wziąć udział w dzisiejszej przed Świątecznej już prawie Świątecznej można powiedzieć to wielka sobota o godzinie kultury dzisiaj trochę zastanawiam się nad światem jeśli pozwolicie, bo mija rok w świecie, którego nikt z nas się nie spodziewał co to niespodziewany dla was przede wszystkim znaczyło znać Kuba nastała właśnie długa cisza myślę, że może dlatego boimy się chyba cały czas, że to jest jeszcze nie koniec i myślę, że taki strach przed tym, żeby już określić to niespodziewane jest taki, że chyba nikomu się na mnie jednak nastawienie do sprawy jeszcze rok temu jak bardzo nas rzeczywistość może się zmienić no jakoś muszę powiedzieć coś bardzo osobiście, że dla mnie szokiem, a rzeczywistość, która się wytwarza, ale może nie tylko ostatniego roku, ale ostatnich kilku lat no bo ja jestem też kimś takim pokoleniem, które już urodziło się nazwijmy to jakoś wolnej Demokratycznej Polsce się urodziłem w latach dziewięćdziesiątych rzeczywiście dojrzewałem i w tym kraju dla mnie bardzo lekkich ważne takie Energi, które powstawały związane wokół takich wartości produktu absolutnie istotnych jak tolerancja szacunek demokracja ja pamiętam taki moment dla mnie chyba totalnie niespodziewany szokujący nawet może bardziej niż rynkowi i to był moment, w którym w 2015 roku na rynku we Wrocławiu spalono kukłę Żyda i zrobił to Jacek Międlar z panem rybakiem razem ja pamiętam że, że we Wrocławiu mieście, które w moim rodzinnym miastem, w którym wychowywałem się w imię właśnie takich inicjatyw jak dziennik 4 świątyń dzień wzajemnego szacunku itd. nagle widzę setki ludzi na głównym placu, którzy i widzę jakieś obrazy, które myślę, że będą tylko pamięta czynną w podręczniku historii Niedla mnie wtedy jak świat runął i to było dla mnie jakiś moment i bardzo wstrząsające bardzo formujące ja zrobię swój pierwszy tak tak rynkowych chłopców niemal natychmiast podjął decyzję o tym, że trzeba zmienić temat tego spektaklu czy to musi być tak tak o takich jak przestroga o tym jak pewne sentymenty pewne demony znowu powstają no to co się wydarzyło 2015 roku dzisiaj no wszyscy wszyscy widzimy wszyscy tego doświadczamy jest dla mnie jako szalenie przejmująca no i nie potrafię mówiąc szczerze tworzyć bez zauważenia tego co to co na zewnątrz jakoś odczułam, chociaż może teraz Daniel wyprowadzić błędu, że podobnie trochę Daniel tworzy całą tą jak na 5 bardzo mocno do rzeczywistości, które się znajduje no dla mnie to jest chyba jakoś na szalenie istotnej szalenie dojmujące w ostatnich latach covid o wiele bardziej to pogłębił, więc tak naprawdę nie mam w ogóle poczucie, że te ostatnie lata mojego życia prawie cały okres mojej wobec twórczości w teatrze to jest ciągle to to nieoczekiwane to to jakieś jakiś taki strach przed tym co może się jeszcze wydarzyć jest coraz bardziej dojmujące i i no jest to dla mnie jakąś na pewno trudne staram się to przykuwać też na na materię, w której tworzą Danielu w tobie też jest więcej strachu dziś czy rzeczywiście dla mnie docentem ten okres ten czas, kiedy bankowi jest oczywiście czasem trudniejsze jest trudnym i Kabe mówiąc to mam wrażenie, jakby coraz gorzej ani coraz lepiej, ale też, jakby odczuwał o wiele większe napięcie związane z zupełnie innymi rzeczami, jakby już w takim 56 lat i w przeciwieństwie do ciebie kupa ja widziałem się tego spodziewałem 2 czy widziałem, że ta sytuacja prawdopodobnie no może nie będzie aż tak zła jest w tej chwili ale kiedy w 2015 roku przychodziłem do rolników, którzy strajkowali pod kancelarią premiera rady ministrów i wtedy premierem była Ewa Kopacz tam przychodzili najważniejsi lotniczej aktywiści tam przychodził jeszcze wtedy nie prezydent Duda tam przychodził Kaczyński ja pamiętam tych rolników, którzy mieli kilka też tak naprawdę bardzo sensownych postulatów aktywa, czyli tam m.in. chodziło o to, żeby można było sprzedawać ekologiczną żywność, gdzie też pamiętam, że bardzo dziwiło mnie, że nie ma tutaj w ogóle miejskich aktywistów tyle mówi o ekologii właśnie o zdrowym żywieniu, żeby wszyscy aktywiści miejscy, którzy tych rolników wtedy nie sprawi i zauważyłem taki moment, w którym jakby tych rolników zaczęli wspierać właśnie ci politycy prawicowi właśnie tam się zaczął pojawiać Kaczyński jak nam się zaczął pojawiać Duda jak tamci zaczęli pojawiać się fundamentalistą tacy religijni i zacząłem zawożą złoty chciwość czy przejmować, gdyż tych rolników i wtedy pracowałem nad projektem pomnik chłopa i wtedy właśnie pomyślałem, że sytuacja idzie bardzo złym kierunku, dlatego że tych ludzi nikt jej słuchania czy nikt nie chce wysłuchać co mają do powiedzenia, jakie mają żale co jest nie tak, a to jest rok 2015, czyli patrząc procentowo, bo już w tej chwili rolnicy to tylko 22% mieszkańców wsi natomiast 2015 roku, gdy procenty byłoby dużo wyższe i oni jak mieli dużo więcej dopowiedzenia przestrzeni miejskiej ja się tego spodziewałem się spodziewałem się, że ta frustracja mieszkańców wsi mieszkańcy prowincji, jakby to zachowanie elit czy mieszkańcy miasta spowoduje taką sytuację, w której prawdopodobnie no być może stanie się to się też sprawę co się dzieje w tej chwili dla mnie to jest na pewno bardzo ten, o czym, o czym Daniel Daniel tutaj mówi i na pewno jest tak, że ja też bardzo mocno odczułam czy odczuwałem wtedy pozostawienie ogromnej części społeczeństwa dla mnie doświadczenie trochę jest doświadczeniem innym niż badanie albo takim doświadczeniem bycia osobą które, które jak też pochodzenie jest mieszane, bo moja mama czy bardzo część mojej rodziny to jest rodzina właśnie wiejska jak na wsi spędziłem chyba na pewno mogę powiedzieć najszczęśliwsze w ogóle lata mojego dzieciństwa i właśnie komuś wielką wielkim takim sentymentem, ale też miłością nawet tamtą wieś, którą pamiętam z Dolnego Śląska darze, a z drugiej strony no ja jestem mieszczuchem gonienie oderwać od tego, że urodził się we Wrocławiu tam spędziłem najpierw swoje życie potem są inne strat większe miasta, w których żyłem i dla mnie właśnie jako takiej osoby, która choćby na poziomie rodzinnej doświadczała 2 światów, czyli tego świata choćby nawet i świata pamiętam Wrocławia, który był takim jest w ubiegłej dekadzie prawda takim fenomenem w Polsce wszyscy mówili o tym niesamowicie rozwijający się jeszcze praw europejska stolica kultury te wszystkie rzeczy jakoś budowały prawda taką markę tego miasta i na pewno budowały wśród mieszkańców jakiś poziom ogromnego samozadowolenia prawda, a z drugiej strony widziałem właśnie to to tą drugą stronę kiedy, kiedy jechałem do moich dziadków, kiedy hardo do innej moje rodzinne właśnie takich terenów wiejskich i jakoś taką przepaść, która się się rodzi z 1 strony, a z drugiej strony tak naprawdę 2 światy też wiele się od siebie różnią poza przestrzenią też pewnych i spostrzeżeń i jakiś taki też mądrości, którą oni jednak druga strona tej posiada albo świat się od siebie mocno zaczynały wtedy różnić jakoś mocno polaryzować my rzeczywiście myślę, że to bardzo mocno nastąpiło w tym okresie, który mówi dusz zafascynował mnie to, o czym powiedziałem przed chwilą o tym, że od 2015 roku zmniejszyła się liczba na wsi osób, które nie są rolnikami my też takich dla mnie może tak, bo to jest prawda jakiś jak ja w tej chwili bardzo coś w tym interes jego wypłaty jest tematem do nowej ustawy, jakby liczby są takie, że w tej chwili 1 400 000 gospodarstw gospodarstwo, które pobierają dopłaty unijne czy też tam średnio 1000zł, bo hektara, ale tylko 350 000 z tego 1 000 400 to są rzeczywiście gospodarstwa rolnicze, które utrzymują się rolnictwa teraz przez ostatnie 100 lat, czyli od końca pierwszej wojny światowej w 2020 roku to ja właściwie dokładnie 100 lat polskiej wsi, a Polska dziś przez jakieś totalne przeobrażenia totalną metamorfozę w takiej wsi tradycyjnej graj, żeby się opierała na kulturze chłopskiej na rodzinie, która utrzymywała gospodarstwo, w której każdy członek rodziny był odpowiedzialny miał jakąś pracę w tym gospodarstwie szkód Krakowska myślano w takim sensie antropologicznym ja mam wrażenie, że tak, jakby rządzący trochę zauważyli ten moment po osiemdziesiątym dziewiątym roku, kiedy dziś stała się znowu, jakby ofiarą transformacji zapłaciła za transformację bardzo dużą cenę i później jak po wejściu Polski do Unii Europejskiej oczywiście Polska wieś bardzo dużo zyskała nawet uważam, że robię teraz takiej pracy o tym co się zaś będzie rozważ pomnik przyłączenia Polski do wsi w 2004 roku, ponieważ pierwszy raz, kiedy Polska wieś dostała cokolwiek została dziś pieniądze dostała jakieś wsparcie, jakby po 2 tysiące czwartym roku, gdy zeszła na wsi rewolucja leży ta rewolucja była bardzo dużą cenę ja mam wrażenie zresztą rządzący trochę zauważyli ten moment, jakby ta kultura Chłopska upada, kiedy kończą się gospodarstwa, kiedy coraz więcej mamy gospodarstw socjalnych jak ci ludzie stają się bezużyteczni niepotrzebni mam wrażenie, że w tym momencie jak oni zagarnęli właśnie właśnie w tym momencie, który został całkowicie przeoczony niezauważony przez elity Daniel Rycharski artysta wizualny Jakub Skrzywanek reżyser teatralny są dzisiaj gośćmi godzinę kultury za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz czas na informację w TOK FM dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska gośćmi godzinę kultury są dziś Jakub Skrzywanek reżyser teatralny i Daniel Rycharski artysta wizualny mamy święta wielkiej nocy dzisiaj wielka sobota pamiętam, że zawsze wielką sobotę wybierałam się z rodzicami na spacer po warszawskiej starówce odwiedzaliśmy tzw. groby w tym roku oczywiście ten spacer mogę sobie tylko przywołać we wspomnieniach, ale myślę o kościele Świętego Jacka, który właśnie na warszawskiej starówce nowym mieście tak naprawdę jest usytuowany, przed którym kilka lat temu danie staną się za tablicą z cytatem osobach homoseksualnych z kodeksu kościoła katolickiego powinno się traktować z szacunkiem współczuciem i delikatnością powinno się unikać wobec nich jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji zostawić tego miejsca wyrzucony nikt nie chciał także od siebie tej tablicy, kiedy wielką sobotę o tym myślę to zastanawiam się jak pomimo tego wciąż stara się łączyć, jaką cenę za to płacić no właśnie czy jeśli to są środowiska wiejskie miejskie jak sobie doskonale zdaje sprawę, jakie są różnice, jakie są problemy, ale może starać się właśnie łączy oczywiście siebie swoją rolę jako tego, który buduje most pomiędzy nimi to samo jeśli chodzi np. kościół katolicki co mówiąc szerzej na świat religię i osoby homoseksualne czy powiedzmy jeszcze Niewiem szerzej środowiska liberalne, ponieważ jestem dalej nadal osobą wierzącą i nie są sobie zdawać to pytanie jak być ja sobie zadać pytanie i muzeum sztuki nowoczesnej zadawał pytanie czy to w ogóle możliwe zrobić wystawę Strachy właśnie, żeby jeszcze ta wystawa nie była pokazana myśmy mieli bardzo dużo takich wątpliwości że, że prawdopodobnie to środowisko jako takie liberalne osób LGBT w Warszawie całkowicie zaneguje całkowicie odrzucić wystawy, że to jest jakby nie do pogodzenia prawda, że to jest dobrze, że mamy wojnę kulturową, że można być albo po 1 tej stronie albo po drugiej stronie że, żeby zostały odrzucone dlatego, że kiedy robiłem właśnie pracę tablica przy pojawiały proszę takie różnych krytyków sztuki np. opinię, że ja w ogóle Robbie już jakiś rodzaj rodzaj choroby psychicznej, że to też syndrom sztokholmski tak dalej tak dalej, ale widziałem że, ponieważ wtedy jeszcze takiej aktywniej działałem w grupie wiara i 5 od siebie grupie homoseksualnych chrześcijan, że my tego kościoła nie zlikwidujemy Rze, że to nie jest także, że nagle w Polsce wybuchnie rewolucja jak wybuchowy Francji, żeby pozbędziemy kościoła w Polsce, że za głęboko na czym polskie społeczeństwo jest kosztem za bardzo związany nawet kulturowo oczywiście jak trzeba katolicy fakt bardzo szeroko teraz widzę, że tak naprawdę ludzi łączy dwudziesta w rytuały wystarczy np. na wsi zwykle także rodzice szczególnie pogłębiona osób po prostu rytuały będzie co powtarza to przyzwyczajenie, które jest przenoszone z ojca matki matki na funkcję tak dalej dali trochę inaczej sytuacja wygląda jeszcze, ale widziałem, że to, że tego w czasie nie pozbędziemy i że musimy zachowywać jakieś relacje i rzeczywiście zaczynałem, jeżeli ten jako katolik jako wierzący katolik, robiąc różne działania te tablice to krzyż jeszcze kilka innych łóżko wciąga jak zdarzało się ze ścianą znaczy właśnie jak jednak poszedł pod kościół dominikanów to wybrałem ten kościół, dlatego że kilku dominikanów startą znałem i jakby wiedziałem oni mieli świetną opinię, że taki zakład, do którego właśnie mogą przychodzić osoby LGBT, że oni ubiegać się nie odwrócą od nas będą nas dobrze traktować byłem totalnie zaskoczony, kiedy tam przyszedłem oni potraktowali jak intruza, którego czasie natychmiast pozbyć zaczęli straszyć policją zaczęli robić zdjęcia tam się zaczęły pojawiać osoby, które zaczęły mi grozić różne rzeczy IIoT takiej zderzenia dyskusje, bo kilka dlatego później inni można powiedzieć, że porzuciła jak tylko przestałem być takim aktywnym katolikiem, chociaż dalej uważam, że jest katolikiem no bardzo w tym sensie kulturowym oczywiście teraz i dla mnie to było wielkie rozczarowanie co najbardziej przelało swoją czarę goryczy myślę, że najbardziej przelało dla mnie, kiedy zrobiłem pracę krzyż i ta praca polegała na tym, że pojechałem do takiej niewielkiej miejscowości i na południu Polski, w którym 2 młode osoby popełniły wspólnie samobójstwo i pojechał to miejsce do tej wsi znalazł drzewo, przy którym korzystał z 15 osób się powiesiła druga z 7 odczuła, jako że kościołem zawiozłem je do miasta do Krakowa jesteśmy już samo zresztą po moment ścięcia w ogóle był dla mnie strasznie emocjonalny dotacja jak ja do tej pory wspominam moment jako najgorszy moment w moim życiu ja bym nigdy nie chciał tego powtórzyć i zarazem trzeba sobie z jego krzyż pomysł taki, żeby wspólnie biorą też zrobić drogę krzyżową w intencji ofiar Homofobii właśnie ten by chciałem trochę robione wspólnie z Marcinem Krzyżanowskim, czyli prezesem wiary ten czy, żeby kościół tak symbolicznie uderzyć się wpierw prawda przyznał prawa, jakie się trochę do winy może trochę napędza nienawidzę go do samobójstwa, które sikają na straty Lotosu co jakiś czymś spowodowane są w tym brak akceptacji odrzucanie właśnie kościoła czasami nawet szczucie na osoby LGBT ale jak ludzie zrozumieli nie przyszło nawet z instytucji kościoła do tego projektu projekt ustawy katolików, którzy mi powiedzieli, że jest dla nich za dużo rzeczy, jakby w ogóle wyobraża, że tego nie można zrobić, że jakieś takie pojawiło się stereotypy na temat artysty no i to był taki moment to był 1 moment drugi moment jeszcze taki kolejny, że no bądź, bo zakochany w jakimś tam mężczyźnie, który nie mógł być zemną, dlatego że musi ukrywać swój homoseksualizm, aby w kościele swój i to był jak takie 2 momenty, w których uznałem, że nie mogę jak ja nie mogę dalej funkcjonować, że co chciałem wygodnie jest ważne, że wszystko jest dla mnie ważny ale jakby nie identyfikuje się nie mogę być dalej część tej grupy zaczęły swoje poszukiwania, gdzie na mojej drodze pozostaną dzieci podchwycił ten pastor luterański, który przywrócił wiarę w ogóle chrześcijaństwo tak naprawdę, dlatego że jak ja już nie wierzę, że kościół katolicki jest w ogóle się chrześcijaństwa tak jak ja tutaj chcę powiedzieć bardzo dnia ziemi to bardzo imponuje rubla to, o czym też mówisz i może zasnąć takiej dla mnie bardzo ważnej rzeczy, która może jakoś może istotna na tę na pewno istotne dla mnie i właśnie pamiętam ten okres, kiedy MSP nie uległa właśnie wystawa Strachy i dla mnie taki szczególny moment, kiedy u mnie w Warszawie odbić mój ojciec, a ja pochodzę też bardzo wierzącej katolickiej rodziny i i pamiętam jak wyciągnąłem go na tę na tę wystawę dla mnie to doświadczenie bycia nim tam na swojej wystawie były już bardzo poruszającym też osobiste momentem my niestety nie znalazłem sobie takiej siły, którą znalazł, a może nie znalazłem odpowiednich osób i już kilka lat temu bardzo stanowczo odszedłem wygląd kościoła i dla mnie to jest też moment bardzo mocno formujące i bardzo intensywny w ogóle, czyja to czas czuje pewne pewne napięcie pewną konieczność siłowania się i pewnymi doświadczeniami, które kościół dał jednym z takich ostatni najmocniejszy był fakt tego, że ja przyjmowałem bierzmowania od Henryka Gulbinowicza, który w ostatnich miesiącach no już został, jakby oficjalnie tak uznany za pedofila na imię i wiecie tak tak dla mnie doświadczenie świadomości tego, że jako ten tylko nastolatek hubie podobnym okresie czasu tą samą ręką, którą prawda ten biskup reali dawał też dla krzyża na moim czole tą samą ręką molestował seksualnie nastoletnich upadku, bo jest cały czas jakimś jakimś elementem dla mnie, który się nie mieści w mojej wrażliwości moich poglądach jest nie umiem z tym poradzić to dla mnie bardzo trudna trudna trudno w ogóle sfera mojego życia i taki też twórczego elementu i oczywiście na 5 z rodziną, ale pamiętam właśnie ten moment, gdy jedynym ojcem byłem na swojej wystawie, która była dla niego myślę równie poruszające jak dla mnie wspólna rozmowa w ogóle kwestii osób LGBT i w naszym społeczeństwie w kościele to jest dla mnie jakiś niesamowity, bo też widzę jak wielką zmianę też w ostatnich latach moi rodzice i też przyjęli, a będąc zarazem i katolikami, ale i absolutnymi też osobami wspierającymi środowisko i Nigela mnie te zwierzaki bardzo przejmujące, ale też wieś po pracy no jeden z powodu też, dla których bardzo chciałem poznać i spotkać się z tą tej audycji jest to, że jakoś potrafi sobie w mieście potrafi z tym dyskutować i jednak nie nie nie odciął się zupełnie od tego kapitału kulturowego, która jest jak do niego nie potrafiłem i tak jak powiem, jakim poziomie to fascynuje bo, bo dla mnie niestety kościół dzisiaj w Polsce przecież moje doświadczenia tego tego co w tym kościele widzę no jest po prostu organizacją, którą nazywam, jaką do szpiku kości zepsutą i zniszczoną którą, którą czuje niestety że, że bardzo mocno się ma jakiś wpływ na Wschodzie naszego społeczeństwa jak umiem po prostu tego wybaczyć, skąd można być członkiem kościoła, a skąd mogłaby przyjść zmiana tej sytuacji jak myślicie, bo nie powiedział coś takiego tego kościoła się nie pozbędziemy, a zmiana jest mówiła mogę zacząć tak dla tak właśnie być dobierani będą to właśnie dla większych tylko cały ulega w tym, żebyśmy bardzo długo tak też w tej mierze ten, czyli z innymi chrześcijanami LGBT myśleli, że kościół się zmieni od wewnątrz bandaże, że zmienią go, że nasza obecność zmieni wewnątrz i że wymienią go jak te jednostki chciałby kilku sprawiedliwych dobrych księży tak dalej tak dalej, ale już wiemy, że tak się stanie i że to zmiana może tylko i wyłącznie przyjść z zewnątrz mi i ty to troszkę to co mówi Stanisław Obirek czy te były zakonnik, że niestety ale jakby musimy teraz trochę ten kościół musimy trochę z niego zrezygnować w sensie musimy troszkę o nich zapomnieć musimy pokazać prawda, że popełniał błędy, żeby on miał szansę się odrodzić jak ta zmiana może przyjść tylko wyłącznie z tego wpływu zewnętrznego jeśli będzie wystarczająco duży wpływ zewnętrzny to kościół będzie miał szansę, żeby się toczy w tej chwili całkowicie kompromis jest poziom wody mogą skompromitowała homofobia antysemityzm nacjonalizm itd. tak dalej bardzo trudno jest w ogóle ja uważam, że katolicy prawdziwi katolicy są w tej chwili bardzo trudnej sytuacji mniejsze nie jest bardzo szkoda też jest szkoda, dlatego że jesteś z nami bardzo duża nagonka w ogóle się też środowisk liberalnych sondaże, że to wasza wina jesteście winni prawda, ale to co cóż oni też są winni swoim biskup albo bardzo trudna skomplikowana sytuacja w tej chwili w kościele w Polsce ja raczej widzę swoją pozycję osoby, która mediów jak w tym sporze, która nie nie jest żadnych konkretnych stron, ale próbuje łączyć, bo też mam wrażenie, że trochę za bardzo skupiamy się w tej chwili nie tylko w Polsce na różnicach za bardzo skupiamy się na tym co nas dzieli w ogóle, jakby nie zastanawiamy się nie robimy rzeczy, które mogłyby nas łączyć dlatego zrobiłem pół roku temu ten projekt opieka rodzinna, w którym grupę osób homoseksualnych zawiozłem na wieś i osoby mieszkały przez tydzień w domach takich tradycyjnych rolników, które NIK, którzy nigdy wcześniej spotkali osoby LGBT czasami nawet 5 uprzedzenia Danielu co możemy od opieki rodzinnej zacząć trzecią część audycji godzina kultury, bo w radiu TOK FM teraz czas na informacji jest trzecia część godzin kultury moimi państwa gośćmi są Jakub Skrzywanek reżyser teatralny i Daniel Rycharski artysta wizualny tuż przed informacjami Daniel zaczął opowiadać swoim programie artystycznym projekcie opieka rodzinna przekonałeś znajomych rolników do przyjęcia na tydzień do domów osób ze społeczności LGBT znowu chciałeś na symbolicznie zespolić tak przede wszystkim zauważyłem, że zmiana dla prowincji czy małych miejscowościach nie przyjdzie no właśnie ani ze strony kościoła ona nie przyjdzie ani ze strony szkoły ona nie przyjdzie ani ze strony państwa i uznałem, że by moim obowiązkiem jako artysty też osoby mieszkające jest tutaj zrobić coś sobie jakiś projektu, które zaczną tych ludzi ze sobą poznawać łączyć spotykać, że za innym, że powinienem zrobić projekty będą ponad tymi podziałami, dlatego że bardzo często okazuje się, że kiedy nawet te osoby jako rolnicy mają uprzedzenia, bo słyszeli coś w telewizji prawda TVP, kiedy się spotykają 4 oczy z tymi osobami to w ogóle nie ma znaczenia i wymyśliłem taki projekt, którym zabrałem na tydzień 6 osób z Warszawy złodziej takimi taki wielkomiejski osoby LGBT na wieś do 5 miejscowości 5 wsi do 5 rodzin rolniczych zależało też na tym, żeby to było jeszcze właśnie te typowo rolnicze rodziny takie tradycyjne w sensie nie jakieś wielkoobszarowych gospodarstwa nie gospodarstwa socjalne gospodarstw, których jeszcze nie uprawie i nie ma rolnictwa tylko jeszcze te stacje chłopskie gospodarstwo i tam tam zarówno osoby to był eksperyment miał dużo wątpliwości w ogóle mieliśmy dużo wątpliwości muzeum sztuki nowoczesnej, które szef malborskiej prokuratury też, jakby nie było czy to w ogóle warto robić to jest jakieś niebezpieczeństwo dla jednej z chęcią z drugiej strony, ale okazało się zupełnie nie znaczy te uprzedzenia, które może gdzieś tam były całkowicie zniknęły w takiej relacji osobistej osoby pracowały razem z rolnikami, jakby z nimi spędzały z nimi czas pod koniec projektu ci rolnicy mówili już nam podczas takich imprez przyjęć robiliśmy po takim dniu pracy, że dla nich to jest członek rodziny w tej chwili ten czy osoby LGBT Michała i nawet jak to się raz pojawiła taka sytuacja, że ktoś tam ze wsi przyszedł się troszkę podsumowywał to tak rolniczka, która opiekowała się Jackiem atakowała go, że nie może złego powiedzieć słowa o Jacku, dlatego że wspaniały człowiek w ogóle nie ma żadnego znaczenia, że jest osobą LGBT oni wypowie taki sam jak wszystkie inne osoby także wydaje się, że takie mikro w skali naprawdę udało się nam połączyć te grupy ponad podziałami i no moim ambitnym celem było wyleczenie o polskiego społeczeństwa, gdyż choroby Homofobii wydaje się, że to się udało tych 5 wsiach rzeczywiście no dla mnie opieka rodzinna z programu artystycznego mogłaby z powodzeniem stać się projektem dotowanym przez ministerstwo rodziny i polityki społecznej tylko jakiś czasach musielibyśmy rzecz z jakimi politykami władzę, żeby to się udało na razie wizja utopii atest porządek obrad planujące projekty i i myślę sobie, że no wielka jest wartość tego typu działania właśnie są działania, które też muszą ustalać te 2 grupy oczywiście tak jak mówiło się Daniel ja też nie wierzę w to, chociaż byłem tym karmiony choćby w mojej rodzinie, że lepiej kilku prawda Księże ostatnich sprawiedliwych, że to, że to dla nich trzeba być w tej instytucji ono absolutnie też podzielam twoją swoją opinię, a z drugiej strony musimy też to dzisiaj jest wielka sobota, że nam mnóstwo osób zdaje się absolutnie racjonalnych też od moich przyjaciół, którzy choćby patrzymy na dzisiaj sytuacja, którą mamy w Polsce, chociaż wszystkie racjonalne powody mówiło o tym, że powinny zostać w domu one mimo wszystko decydują się na skład, żeby pójść dzisiaj dopowiedział, podejmując ryzyko czy też dla mnie dziś to niezrozumiałe, a trzeci strony Tauron brzęczy mi w głowie, ale wypowiedź rzecznika Sądu Najwyższego ze środy tak naprawdę, kiedy ten z wielkim zaniepokojeniem mówił, że tutaj znowu wielką środę dzień, w którym Judasz zdradził Jezusa ta komisja europejska składa pozew na polskiego Trybunału sprawiedliwości nasze opiera głowę w tym momencie wiecie to jest też coś takiego to bardzo imponuje też swojej pracy Danielu, żeby słuchać tej ja też dla mnie taka idea choćby pedagogiki teatralnej, która dla mnie bardzo ważną dziedziną dzisiaj teatru i pół etatu jako instytucji, żeby tworzyć społecznych, żeby budować ją otwierać to jest bardzo ważna, a z drugiej strony jak widzę jak te znowu wielkie racje prawda to równy one do jakich absolutnie naszych życiowych decyzji jestem przerażony na jakim poziomie życie dla mnie to niebywałe jak dzisiaj naszą rzeczywistość cały czas spychana jest choćby ta ta, kiedy brakuje argumentów racjonalnych to choćby w tym przypadku, czyli polskiego sądownictwa uciekamy prawda do tej argumentacji jakiejś właśnie nie wiem onych ekologiczna czy na jej jakość już w ogóle dla mnie porządków absolutnie pomylone i to jest dla mnie bardzo trudne trudno się też w tym odnaleźć i rzeczywiście chciałbym tak jak mówisz zapomnieć o kościele tylko, że niestety problem jest taki, że ten kościół cały czas nie zapomnieć omnia i to jest dla mnie taka rzecz, która jest bardzo trudno w tym w tym kraju też jako obywatelowi powiedziały Kuba o tworzeniu społeczności i wspomniały przy tym teatr, bo powiedziałeś, że zależeć na tworzeniu społeczności teatralnej, jako że czas nas goni muszę też o to zapytać dziś również przy wielkiej sobocie o to co się ostatnio wydarzyło, czyli o o list Anny Paligi, w którym to liście wymieniła różne przemoc owe mobbingowe zachowania wykładowców łódzkiej filmówki jak ty się zapatruje na to co w tej chwili może się wydarzyć w tym środowisku teatralnym Janowem czy w tej debacie nie zabrakło jakiegoś głosu to samo pytałam ostatnio Aleksandrę konieczną aktorka i wykładowczyni filmówki, która jako jedna z niewielu stanęła murem za studentami czy ja na pewno chciałbym powiedzieć następnie jest dla mnie fundamentalne po pierwsze bardzo podziękować wszystkim osobom, które mają dzisiaj odwagę mówić o ich doświadczeniach bardzo często przemocowych trudnych, z którymi spotkali się na bardzo różnych etapach swojej czy pracy w teatrze filmie w momencie edukacji tak dalej jest to wielka odwaga i myślę, że przede wszystkim bardzo dziękuję chcę powiedzieć, że ja, ale też wiele osób, które znam wsłuchują się te głosy i na pewno to jest wielki też teraz dzieje ja myślę, że w tej debacie dla mnie brakuje pewnych głosu no na pewno musimy czekać i wielką pokorą ważnością słuchać kolejny świadek, bo to jest dzisiaj nasze zadanie wysłuchać przede wszystkim tego co mają nam do powiedzenia osoby, które zostały skrzywdzona, ale z drugiej strony bardzo smutno, że tak wiele osób próbuje w jaki sposób to co się dzisiaj dzieje dewaluować w jaki sposób ignorować nawet o śmierć jak jakichś obśmiać czy decyzjami absolutnie zrozumiała mam jakieś takie poczucie wewnętrznej może moja teza to co się wydarza ma w sobie też jakiś element mocno pokoleniowy i to też troszkę widać i tutaj chciałbym tego miejsca jakoś też może zaapelować wytłumaczyć naszym często starszym kolegom w zawodzie dyrektorom reżyserom aktorom tak dalej to nie jest to tylko się wydarzy to nie jest głos skierowany przeciw komuś ten głos skierowany w imieniu w imieniu tego, że my chcemy dzisiaj w sektorze kultury teatrze pracować w innych warunkach na to się składa mnóstwo rzeczy chcemy pracować w miejscu, które dla nas bezpieczna, których nie można musimy i chcemy dbać tego, że przyjdzie ktoś będzie próbował złamać zniszczyć chcemy po prostu też szacunku do nas jak też do osób wchodzących w ten zawód trafią tym zawodzie chcemy też i tutaj myślę, że to jest wynikiem tego dlatego głos dzisiaj też wychodzą chcemy też bardzo mocno, żeby ten sektor był sektorem, który mamy zabezpieczenie socjalne to bardzo ważny dzisiaj po roku pandemii i o tym wielokrotnie nas też mówiłem na antenie jesteśmy w miejscu, w którym sytuacja szczególnie młodych twórców jest dramatyczna to ludzie, którzy nie mają pieniędzy na koncie nam takich historii dziesiątki i dzisiaj sytuacja dramatyczna oni nie mają wsparcia ze strony państwa on był chwilowej doraźne oni nie mają wsparcia ze strony środowiska podobne stanowisko nie ma takich narzędzi też trochę niestety mojej ocenie brakuje Solidarności nie mają mają bardzo nikłej małe wsparcie ze strony instytucji i toteż wszystko się na to składa dlatego tak ważne jest to co się dzisiaj dzieje ja mam nadzieję, że to będzie bardzo poważnie potraktowany i stąd stronę pójdzie tego, żebyśmy podjęli bardzo głęboką wspólną refleksję na wielu poziomach jak chcemy, żeby ta przyszłość wyglądała nasza przyszłość pracy jednak mieć oczywiście artystami, ale sprawa, którą wykonujemy to jest dzisiaj bardzo ważna i myślę, że to nie tylko będzie kwestia, która dotyczy teatru nawet na moim, gdyż w mediach społecznościowych po jakimś wpisami, które ja miałem czy przed innymi świadectwami, które widziałem widziałem wiele osób czy ze świata muzyki czy świata właśnie sztuk wizualnych, które mówiły czekamy aż też co się wydarzy una oczywiście tych sztukach wizualnych może zamiast zaraz nie wiem czy będzie chciał Daniel jakoś taki sposób odnieść, ale ja myślę, że ten problem bardzo ogólnym w nocy z problemem nazwijmy to społecznym żyjemy bardzo mocno też firanki zwanym społeczeństwie im dalej przemocą przemoc bardzo przemoc właśnie dwudziesta przemoc tolerowana oni nie mówi ja myślę, że też wydarza się coś dzisiaj w Polskim teatrze będzie stanowić bardzo dobry przykład dla innych sfer naszego życia dlatego bardzo temu kibice bardzo wspieram i mam nadzieję, że bardzo trudnego momentu, w którym się jesteśmy pójdziemy dalej, że to przyniesie czy takie przekonanie, że kleszcz bardzo dobry efekt no właśnie edukacja artystyczna wymaga głębokiej reformy Danielu chodzi tylko szkoły filmowej teatralne chyba jednak nie jedynie oczy oczywiście jest dokładnie została sytuacja w środowisku artystycznym u nas pozostaje jeszcze totalnym tabu taki właśnie dostałem też słyszałem wypowiedzi Dawida ogrodnika, jakby innych to oczywiście taki powie przykładów setki w ogóle w przypadku sztuki zwanej zresztą jest prof. Akademii sztuki na szczęście fantastycznej szkole Akademii sztuki w Szczecinie, ale właśnie przez polskie pozycje totalnym tabu mamy też oczywiście wielki problem, jakby w tej sytuacji covidowej jest bardzo mało Solidarności ze strony innych artystów innych osób, ale mam wrażenie, że polskie instytucje zaczęły robić coraz więcej w tym, żeby pomagać przytoczyły takie interwencyjne skupy pracodawcy w kolekcji widzę, że tutaj dzieje próbkę krok zaczęło się dziać nauczył się też jest fatalna sytuacja nie ma czegoś takiego Instytut sztuki prawda, który sięgnie opiekował artystami mamy wielu stypendium nie mamy zbyt wielu możliwości jest ogromna konkurencja jest bardzo wielu artystów także sytuacja nas też nie jest wydawany ja mam ten to to oczywiście o tyle dobrze pracuje na uczelni kształcimy, więc dla mnie to jakiś rodzaj bezpieczeństwa, ale nie każdy artysta może pracować też możesz znieważyć pedagogiem też ważny problem musimy powoli kończyć nasze świąteczne spotkanie pozwolicie zacytuje na koniec Jolanta bracia eine polską filozofka feministka zmarłą 16marca autorka kultowej książki szczeliny istnienia zło jest dwuznaczne to jeden z powodów, dla których zła nie można wytępić podobnie niemożna wytępić dobra, bo ona jest dwuznaczne sytuacje dwuznaczne szczególnie mocno przywierają do istnienia właśnie ta dwuznaczność jest naszym balastem, a może z drugiej strony rzeczywiście zostawia nam furtkę, żeby wszystko jeszcze zmienić na lepsze miejmy nadzieję ja bardzo ja tak samo zresztą on wie myślę też nasze nasze pracę i mimo mimo często różnych negatywnych czy konfrontacyjnych opinii myślę, że ja przynajmniej takie poczucie dzielone jest losowanie Legii i zawsze tworzą one też linię tego tej zmiany, które mam nadzieję, że też poprzez to nasze pole działalności jako jednak, chociaż drobny sposób ten świat IT to naszą rzeczywistość zmieniają zwierzę sprawcy sztuki i też mam wrażenie, że jednak też na tym polu wizualnym coś nam udaje mi się przynajmniej lokalnie tutaj w okolicy serca jednak zmienia bardzo dziękuję za to spotkanie z wielką sobotę Jakub Skrzywanek reżyser teatralny i Daniel Rycharski artysta wizualny byli gośćmi godzinę kultury wszystkiego dobrego na święta i zdrowia się trzymać dziękuję bardzo, państwu również wszystkiego dobrego na te kolejne kolejne dni tygodnia za chwilę informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA KULTURY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 20% rabatu, wybierz pakiet i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA