REKLAMA

Pandemia odebrała nam przypadkowe spotkania i dodała lęk przed nimi

Gościnnie w TOK FM: Wysokie Obcasy
Data emisji:
2021-04-05 15:50
Czas trwania:
31:31 min.
Udostępnij:

Pandemia zabierając nam przypadkowe spotkania z naszymi znajomymi na ulicy, czy w sklepie sprawiła, że nasze dni stały się jeszcze bardziej monotonne. To jedna z tych rzeczy, których nie dostrzegaliśmy, dopóki ich nie zabrakło. "To nas zamyka w takich przestrzeniach tylko rodzinno-przyjacielski, a dla budowania szerszej wspólnoty, dla budowania obywatelskości to jest ogromne zagrożenie" - podkreśla filozofka prof. Aleksandra Derra z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu w rozmowie z Natalią Waloch. Będzie o nowej pandemicznej codzienności i bolączkach, ale też potrzebie innych ludzi w naszym otoczeniu.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
pandemia koronawirusa, której wszyscy doświadczamy jest dla każdego z nas takim spisem małych dużych strat lubimy sobie wyliczać przyglądamy się im i bardzo często mówimy o relacjach z ludźmi nam najbliższymi rodziną przyjaciółmi, a ja dzisiaj chcę porozmawiać z naszą gościnią filozofką Alexandru liderom Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu o tym ile utraciliśmy, tracąc spotkania przypadkowej pozornie nieistotne porozmawiamy też o tym jak nasze życie mogłoby być Rozwiń » lepsze oraz w pewien sposób nawet dłuższe dzięki rzeczom małym, do których wszyscy mamy dostęp wysokie obcasy, zanim zaczniemy rozmawiać muszę wyjaśnić jak to się stało, że w ogóle ten podcast dzisiaj powstaje stało się to także rozmawiałyśmy z Aleksandrą liderom jak co miesiąc o filozofii to wywiady można przeczytać w wysokich obcasach Extra i ostatnio rozmawiałyśmy o filozofii Mila post mana i na koniec Aleksandra Dera powiedziała coś takiego, o czym ja dostała dreszczy na plecach i powiedziałam musimy zrobić o tym podczas, bo ludzie muszą o tym usłyszeć i za chwilę państwo dowiedzą się, dlaczego tak pomyślałam, dlaczego dzisiaj właśnie się spotykamy rozmawiając na taki ani inny temat i ilu ja chciałabym zacząć od prośby, żeby opowiedziała najpierw anegdotę oni lub post panie i autostradzie i opłatach autostradowych dzień dobry czas Natalia miała często się z siebie też część szkoda, że się nie widzimy, że jesteś na wyciągnięcie ręki mniej Bosman jest taka postać myśliciela, który był wielkim krytykiem technologów, chociaż nie był tak na osobę i pokazywał ich rozwój technologii jednocześnie zmienia relacje społeczne i dosyć ciasto wpływa ma ich ograniczenie ich umorzenia i tam ta anegdota, którą prosi Natalia wybrzmiewa tak oto na pogrzebie Osmana nie głosem opowiadał, że w czasach, kiedy w stanach Zjednoczonych autostradę nie był automatycznie opłacane nie były limitowane tylko podjąć udało się, bo takiego pomieszczenia, w którym pracował pracownik bądź pracownica nie otwierało się okno samochodu się uiszczał opłatę i postawią taki zwyczaj, że płacił za osobę, która stawała zań to są oczywiście o tym wiedziała, więc odjeżdżał to osoba podjeżdżała i ze zdziwieniem dowiadywała się do od trzeciej osoby tej relacji żal już ta opłata została uiszczona i to co jest istotne w tej opowieści co następowało później mianowicie stole koniecznie ta osoba z tym chciała w jaki sposób podziękować postanowił, więc dopadała jakoś do tego samochodu następował mało obopólne machania do siebie radosne uśmiechanie się dalej forsuje swoją drogę i posłem kończył tę anegdotę takim stwierdzeniem, że wprowadzenie jak się wydawało udogodnienia jak i miast winietowanie automatyczne opłaty autostradowe pozbawiło ludzi tego typu relacji można podać przykłady, że dużo liczniejsza, kiedy mówimy o współczesnych technologiach, że coś niesamowitego w tym przypadkowym spotkaniu, który miał taki pozytywny wymiar miał ten uśmiech miało to kiwała mi, że coś dobrego zrobiło z dniem dla wszystkich uczestników tej relacji łącznie z tą osobą, która to opłaty przyjmował no właśnie od tego przeszliśmy rozmawiałyśmy też o tym na myślę, jakie dzisiaj pewnie, jakie mu się wszyscy poddajemy mianowicie co utraciliśmy przez pandemię i oczywiście często mówimy o zarobkach rozrywce możliwości podróżowania, ale też zwraca uwagę na to, że powinniśmy baczniej się przyjrzeć temu jak dużą stratą mogą być te drobne spotkania przypadkowe relacje, które mamy mieliśmy z innymi ludźmi, których teraz jesteśmy pozbawieni tak mi się wydaje, że to jest taki wymiar naszego życia, które ogólnie oceniam przyjęcie, jakim jesteśmy już wielokrotnie o tym Natalia rozmawiały prawda, że co jest sensem tego świata, dlaczego on krzaków biegnie, dlaczego nie masz czasu ja nie mam czasu i że w tej gmatwaninie powinności my nie docenialiśmy codzienne przypadkowych spotkań, które spowalniały trochę, gdzie z 1 strony, a z drugiej strony to jest dla mnie wymiar istotniejsze, ale jakoś ten dzień niezwykle mały, bo on nie wygląda tak samo jak każdemu i w pandemii to nabiera jeszcze bardziej takiego złowrogiego charakteru, bo nie należą trzyma się zamknąć, a teraz jeszcze wyraźniej widać po ostatnich restrykcji to jeszcze być może wywołamy takie potencjalną lękliwy gości wobec drugiej osoby, która może zarażać, czyli zamiast przypadkowych spotkań, które są niezwykle dającymi taką codziennością częścią ważną codzienności, jaki spotkań twarzą twarz będziemy mieli, jakby lęk wobec tych spotkań także z tego powodu, że same dbać o własne zdrowie to nas zamyka w takich przestrzeniach tylko rodzina przyjacielskich, a dla budowania szerszej wspólnoty dla budowania obywatelskości to jest ogromne zagrożenie czy ja tutaj widzę takie 2 wymiary z 1 strony takie osobiste pierwsze osobowe w takich Boga zające spotkań, które gdzieś tam zapamiętujemy przypadkowych rozmów ważny punkt mniej ważne, a z drugiej strony właśnie takiego utrwalania jakiegoś bankowego złożenia tej naszej całej polskiej wspólnoty, że będziemy pozamykali w takich małych przestrzeniach bez kontaktu z tymi, z którymi się na co dzień nasze drogi przecinają, a czy przed pandemią lubiła takie przypadkowe spotkania pogaduchy na Targu w piekarni tak dalej to było bardzo różna opowiem o takim swoim doświadczeniu ono niczego też bardzo nauczyło ja zostałam wychowana powinnością tak powiedział pochodzą z Kaszub praca tam była jedną z ważniejszych wartości nie wyobrażano sobie, że można się leni w związku z tym ja też wszystko robi szybko jest też pewna moja właściwość, którą trzeba lenia i pamiętam, że pojechaliśmy na kilka lat do Irlandii, która nie jest takim społeczeństwem rozmawiających właśnie rozmawiający z obcymi osobami to było dla mnie ciekawe ja pamiętam, że po co mnie irytowało na początku wtedy, kiedy robiło się zakupy i wykładało się te wszystkie rzeczy za nami ktoś stał przed nami reszta to Irlandczycy wchodzili ze sobą dialog to znaczy jakaś pani mówiła dzisiaj nie było tam czegoś, czego ona szukała czekała pani kolejki drugiej pan z przodu mówił rano widziałem tłum sklepie, ale też co jest bardzo dobre wywiązywała się taka rozmowa z trok przedłużała robienie zakupów, a ja się bardzo spieszyłam zwykle i nie to irytowało to rozmowa i zaczął się zastanawia, dlaczego ona mnie irytuje pana momencie 1 ze sprzedawczyń w takim sklepie powiedział do mnie, ale nie trzeba się tak pierwszy możemy to wszystko rozdziałami i temu jakoś odkrywcze to znaczy sterującą do czego się tak spieszy do trumny to znaczy jak szybko przeżyć życie, żeby już ona się zakończyło czegoś tak spieszy, bo to było takie myślenie żyją szybko zrobić, bo to jest droga to jest do zrobienia dziecko do wybrania szkoły, a ci ludzie po prostu ze sobą rozmawiali jakoś wtedy odkryła wartość tej rozmowy w związku z tym swoje pytanie, czyja lubiłam czy nie lubiła na początku na pewno miała potem coraz bardziej przekonywałam do tego, że ma zawsze pozytywny wymiar poznawczy nie zawsze rozmowy są pozytywne, bo czasem dotyczą umrze na co zwrócić uwagę albo ktoś nam zwróci uwagę, ale ona w sensie poznawczym zawsze będziemy Boga całe albo coś z nim zmieniały albo dawały mi domyślenia tydzień był inny obszar to prawda ta przypadkowość tych spotkań jest jakąś taką niesamowitą wartością prawda, bo to są spotkania, których być może nigdy byśmy nie odbyli, obracając się tylko w towarzystwie osób, które wybieramy prawda, która wybierają nas, a nagle się okazuje że, pomagając starszej sąsiadce w niej zakupy słyszymy od niej coś jej życiu tak prosimy kogoś, żeby nam położył walizkę w pociągu na górę ktoś nas pytał drogę dajemy się rozmowy i to często są takie osoby, których nigdy nie mielibyśmy szansę spotkać prawda nigdy nie moglibyśmy sobie takiej rozmowy zaplanować to z 1 strony zdecydowanie, tak więc dla mnie filozoficznie przygodności przypadkowość ona jest taką wodną na błędy dzisiejszego czasu, dlatego że mając tylko swoje zaplanowane spotkania te wypełnione kalendarza te obowiązki podpisywane łącznie z odpoczynkiem, którą gdzieś musi być wpisany nie może być przypadkowy ani tak obchodzi zrobione bez tych spotkań takich nie planowano, że ktoś wpada po sąsiedzku, bo akurat 5 czasu itd. który akurat osobiście brakuje to pokazu na ograniczoną kontrolę to znaczy takie przypadkowe moje spotkania na zawsze pokazywały, że ja żyję jak i wzbudzaniu żyją całkowitą kontrolę nad swoim życiem pandemia pokazała dużo szerszym wymiarze, a bez filozoficznie fajne, że ta przypadkowość przygodności spotkań pokazuje, że właśnie nasze życie często dzieje się wg trybu przypadków i czasami komuś coś w życiu udało, bo coś przydatnego przypadkowego stało się na jego drodze także można ten wymiar jakoś uwzględnić pominął to, o czym powiedziałem jest niezwykle istotne wtedy w tej naszej rozmowie chyba ten aspekt najbardziej wybrzmiało, że chodzi o to, że poznajemy kogoś nowego cieszy punkt widzenia, którego byśmy nie znali w takim wymiarze sąsiedzkim mieszka na wsi, kiedy przypadkowo spotkał sąsiada albo właśnie tak jak mówisz starszego sąsiada, któremu pomogę wnieść zakupy do domu pierwsze, czego dowiaduje też o życiu tej ulicy ożyciu społeczności tego, czego nie wiedziałam wcześniej mam większą wiedzę na temat tego co się tutaj dzieje to jest wiedza spoza mediów Andy jest wiedza bardzo bliska tutaj tego realnego codziennego życia ja z ostatniego czasu mam taką właśnie historie z moją dozorczyni kamienicy, w której mieszkam Otóż jest to taka pani, z którą początkowo nie zdarzyły się dużą sympatią trudno w zasadzie powiedzieć dlaczego, ale właśnie rozmowy na klatce schodowej podczas gdy ma zamiar stała gdzieś tam wracałam do domu odprowadzi wszy dzieci do przedszkola do szkoły nagle się okazało jak wiele mamy wspólnego na gruncie politycznym gruncie walki oprawa kobiet akurat, ale chyba aleja to absolutnie zaskakujące i nawet moje dzieci są zaskoczone zwrotem, jaki nastąpił i właśnie ja mówię dlatego właśnie nie można, jakby wydawać nigdy sądów nie wiemy kim człowiek jest, jakim jest dlatego warto zawsze spróbować z nim jednak porozmawiać, bo mogą wyjść z tego rzeczy zaskakujące wydaje mi się, że to jest też taki bardzo pedagogiczne aspekt możemy tutaj wyróżnić też wobec samych siebie, bo dla mnie oczywiście jest to też kolejna nauka nie tylko dla moich dzieci, ale dla mnie, że nie ma co uprzedzać się do ludzi to wieś to być może też taka ogólniejsza nauka, że my chyba wyjściowo ja o sobie mogę powiedzieć swoim środowisku jednak nie mamy do siebie zaufania to znaczy, że już w punkcie wyjścia jesteśmy bardzo zdystansowani wobec owce klucz to nie mówi obcych wielkiej litery tak długowieczni gram tak zupełnie odrębnych od nas osoba, ale nawet naszych sąsiadach, bo nie mamy takiej potrzeby, żeby wiedzieć co się dzieje kim oni są widzimy być może takie zmęczona trochę czasami zacięte twarze, bo ten za wcześnie przyjazna i to nie zachęca do tego, żeby porozmawiać dowiedzieć się coś o tym drugim człowieku po prostu się może okazać jak w przypadku tej pani dozorczyni, że to jest ciekawa osoba, z którą miło się rozmawiać można wymienić jakieś poglądy, które można spotkać wychodząc nigdzie śmiech to nadaje kolorytu temu miejscu też nadaje temu miejscu takiej swojskości żoną jest jakieś mierze inne niż wszystkie miejsca, bo ja wierzę w to, że ludzie tworzą określone w przestrzeni niż te przestrzenie nie powtarzają w związku z tym jest różna konfiguracja osób, a przypomniała jeszcze 1 rzeczy mówiąc od tego co czyni, jakby to wspaniała w ogóle funkcja w takim domu prawda Zobacz dla ryby takie osoby były w blokach to być może on by jednoczył jakością wspólnota one wiedziały o różnych osobach różne rzeczy może mogłyby powiązać ta młoda osoba mogłaby tej pani zrobić zakupy, a ten mógłby pomóc temu ten ma kłopoty może się zwrócić, a może pomyślę, że też żyłoby wspólnota mogłaby robić jakieś wydarzenia wspólne na ulicy bloku itd. nie zawsze takim sentymentem myślę o takiej funkcji woźnej, która była jeszcze za moich czasów w szkole małej szkole Kaszuba i to woźna spełniała tak istotną społeczną rolę, dlatego że ona znała wszystkie dzieci ona wiedziała, które dziecko potrzebuje dostać więcej mleka, bo jest bardziej głodne z domu wiedziała, dlaczego jakiś tam pozycję spóźnia, bo tata jego pierwszym tak dalej ja ogromną wiedzę taką społeczną i ona pilnowała czy ktoś wcześniej czy później wychodzi nie potrzeba było kamer tak były takie relacje pierwsze osobowe i ogromna wiedza tej osoby od tej małej lokalnej społeczności także dziecięcy, że to jest wracamy do Rossmanna, że zastąpiliśmy czymś co posłowie doskonalsze nie wiem zarządzanie taką kamienicą szkołą czy takim miejscem tych ludzi, wypychając wydaje się bardziej efektywne, ale po drodze bardzo duże rzeczy utracić tak tak to prawda z wojną w szkole mojego syna też sobie rozmawiamy, bo ja jak akurat jestem taką chyba irlandzką duszą wedle tego co mówiłaś o realny, gdyby wzywają linearnie swój kiosk swojego zegarmistrza i tam uprawiam takie różne osoby, bo mam taką mam taką dużą potrzebę rzeczywiście oswajania może miejsca, w którym żyje nie tylko w granicach swojego mieszkania to jest pewnie jakiegoś rodzaju poczucie bezpieczeństwa dla mnie, ale też rozmowy, którą publikowały my w wolnej sobocie na nowy rok powiedziała taką piękną rzecz, że bliski jest mi świat rzeczy małych jestem fanką zwyczajności Opowiedz proszę o tym, bo to piękne zdania są to warto jest miła, że tak mówi żona są piękne jakiejś mierze rozpoznaje bolączki dzisiejszego świata w postaci samotności postaci takiego nie Lubienia siebie, bo oceniania siebie jako osoby przegranej z całym kontekście nie wiemy tylko kapitalistycznego sposobu walcowania wszystko rozpoznaje potrzeby takiej czynności jako nową filozofię życia, że to co mieliśmy ze 100 lat temu, kiedy nie prezentowaliśmy Bona wszystkiego co najlepsze na niezwykle sza najbardziej godna tego, żeby umieścić w mediach społecznościowych tylko celowaliśmy w jakiejś mierze takie rzeczy małe powody, że w kulturze jest taki nurt prawda jak uważność tak czy trzydziestego państwo relacja kiedyś, kiedy zastanawiałam się nad tą filozofią rzeczy małe też sobie poczytałam o różnych takich szkołach swego czasu także w Polsce popularne było to duńskie hygge tak czy jesteś tylko japońskie, czyli celebrowania codzienności, która spowalnia też czas, który mija czyli kiedy ja wystarczająco dużo uwagi poświęcamy rzeczom najmniejszym to też będzie i tak nie będzie, ale ja wtedy rozmawiając z tobą myślami są 1 wymiarze takie nasza nie wypowiedziałam nawet oczekiwania, ale gdzieś socjalizm zwane internalizacja one, dlatego że tak zostaliśmy wychowani, które mamy wobec naszych dzieci sprawiają, że te dzieci stają się nieszczęśliwa, bo wydaje im szerzej się po prostu chodzą do szkoły mają jakieś zainteresowania są zwykłego życia dziecko nie jest prawdziwe życie, że są przegrani jakoś, dlatego że wygranymi są tylko ci, którzy nie wiem co robią karierę będzie o nich wszystko każdy mówił, że staną się Sławomirze nie wiem będą mieli mnóstwo podążających za nimi mediach społecznościowych portali jest tęskniła za takim myśleniem, że jak fantastyczne jest życie, bo po prostu się usiądzie wypije dobrą kawę z najbliższymi porozmawia o prostych rzeczach albo skomplikowane, ale bez takiego pragnienia bycia niezwykłym na skalę globalną, którą rozpoznaje jednak jako źródło nieszczęścia naszego są już badania tak jednak dziecięcymi marzeniami ten odsetek dzieci, które chcą być sławne jest rzeczywiście ogromne, ale my wszyscy trochę to przejawia media społecznościowe są taką obietnicą bycia niezwykłym tak to jest tak jakby każdy miał swój własny kanał informacyjny taki mógł w każdej chwili powiedzieć co myśli pokazać co robi i te nasze zwykłe czynności mają stać się niezwykłe przez to, że pokażemy tak np. wrzucając zdjęcie bardzo często jeszcze obrobione różnymi filtrami i tu się mocno manifestuje pytanie czy ta potrzeba niezwykłość pytanie czy jakby to nie jest kompletnie złudne tak, bo jesteśmy tak naprawdę jednymi z milionów, którzy to samo robią w tym samym czasie co my oczywiście to jakby jak może przeskanować tę niezwykłość prawda to znaczy co to znaczenie zwykle na zawsze można powiedzieć zniesienia narazimy na duży błąd, że to co robić nawet jeśli jest takie rzadkie statystycznie to ktoś tak świetnie już torowym, więc nie będzie w tym znaczeniu bardziej niezwykła, choć on, ale ja się bez zgody sobą żadnych filozoficznych to dla mnie interesujące co dzisiaj jest rzeczywistością, bo jeśli ja przeżywam coś albo coś robię w domu po prostu dla siebie najbliższe o tym wiedzą przecież o tym wiedzą to jest jakby uznała, że tradycyjnie jest to co realne to przez najbliższe życia najbliższa nie wiem koszuli tak czy ciała koszu, a dzisiaj wydaje się że, ale jest to dopiero wtedy, kiedy ja to umieszcza w mediach społecznościowych to bardzo czy tego nowego pokolenia ja widzę zresztą po swoich studentach, którzy próbują ten świat objaśniać, dlaczego nie wystarczy czegoś zrobić tylko trzeba to jeszcze umieścić, na który w mediach społecznościowych i wtedy się urealnia i wtedy dopiero to nie jako wartościowa, ale dlatego, że się też Topolowej osoby bardziej dostrzegam wartość tego wcześniej tej wartości nie dostrzegałam ja tego nie oceniam tylko widzę, że jest taki trend i to jest ciekawe, że ta wirtualna rzeczywistość staje się punktem odniesienia bardziej niż realna rzeczywistość niż ta rzeczywistość, którą mamy na co dzień do czynienia, a dla filozofii byłby jakiś rodzaj ciężkiego idealizmu jakieś odejście od takiej formy jakieś papiery dotykania świata stronę tego, że realniej sza jest co na zdjęciu, a wracając już o tej niezwykłości na ten świat mediów ona pokazuje świat przetworzone prawa wytworzone wizerunki tam są specjalnie przygotowane, więc jeśli będziemy chcieli wyglądać i robić to tak jak to wygląda na zdjęcia to całą pewnością mierzymy się z ideałem, którego nie ma, bo nigdy się tak nie przetworzy jak Photoshop potrafi przetworzyć dobrze zrobione zdjęcia to prawda ja pamiętam jak no wiele lat temu, bo to było powiedzmy z 1213 lat temu jeszcze nie robiliśmy wszyscy zdjęcia smartfonami nie robiliśmy robiło się jeszcze zdjęcia aparatami fotograficznymi ja sobie wtedy rzeczywiście kupiłam aparat robiłam zdjęcia zawsze lubiłam robić to był taki czas przejścia od klisze do cyfrówki zrobiłam zdjęcia wielu moim znajomym i np. dokumentowała nasze imprezy, a miałam zawsze też ambicję, żeby każdy z tej imprezy został, chociaż 1 jakimś fajnym portretem tylko, że w pewnym momencie zdałam sobie sprawę z tego, że kiedy robię zdjęcia to nie uczestniczy w tej imprezie zupełnie to jest bardzo ciekawą myśl bardzo trafne Natalia to znaczy okazuje się zresztą tak jak ze zwiedzaniem męża, żeby poświęcić dużo energii na fotografowanie tego co oglądam ja jednocześnie nie mogę być w pełni w tym oglądali, że muszę muszę trochę inaczej prawda swoje zmysły nakierować swoją uwagę, że to jest pewien koszt i prawdopodobnie to pokazywanie swojego życia właśnie społecznościowych w tym takim wirtualnym świecie też jest obarczone pewnym kosztem, bo nie żyjemy ten co tu i teraz, ale myśmy rozmawiały też w wywiadzie o tym, że ja nie chcę tego żaden sposób ocenia, dlatego że być może dla nowego pokolenia bardziej realne bardziej radykalne w takim znaczeniu, że bardziej przeżywane będą relacja te z mediów społecznościowych, a nie te przypadkowo spotkaną staruszką, której pomagamy w zakupach, że być może ja jestem jeszcze innego świata jestem ze świata analogowego, że Janie oceniam, że w ten sposób osób, które uciekają do rzeczywistości wirtualnej, zwłaszcza to w tym czasie, jakim jesteśmy, gdzie ta rzeczywistość realna stanowi zagrożenia została zubożona o wszystkie restrykcje żona nie funkcjonuje tak jak funkcjonowała do tej pory inne od tego uciekamy zresztą w kategoriach ucieczki postrzegam zamiłowanie do oglądania filmów seriali, że to jest uciekanie do innego świata z pewnością jest myślę, że stąd taka popularność seriali w dzisiejszych czasach, chociaż pewnie też po części jest to pragnienie opowieści tak, które z kolei jest naturalne człowiek tak opowieści zawsze zawsze nam towarzyszyły, ale z pewnością to, że te seriale są tak fantastycznie zrealizowany mają tak wciągający scenariusz każdy szczegół jest dopracowane na pewno to działa pewien sposób hipnotycznie czy narkotyczne to tak tak miasto da się u siebie rozpoznaje od kiedy nastąpiła w Polsce zima nie widać jasne to nieustannie szukam seriali, które się dzieją jakieś bardzo silnie nasłonecznionych miejscach po prostu wydaje mi się, że tak jak ja bym też sobie spacerowała po Wyspach ciepłych miejscach noga trochę uciąć tego tego koloru świata, którego tutaj w Polsce brakuje, ale czy naprawdę myślisz, że nawet to młode pokolenie wychowywane już w tej chwili w takim świecie naszpikowanym technologią, która na pewno będzie rozwijała myślisz, że ono jest w stanie wziąć trwały rozbrat z tą potrzebą bliskości, bo ja podobnie jak jestem analogowa, ale ja lubię bardzo technologie jak oceniam komunikatory, niemniej zawsze jest to dla mnie jednak coś zamiast jest to dla mnie kontakt drugiej kategorii mam jakieś wewnętrzne poczucie, że pragnienie bycia blisko drugim człowiekiem w sensie fizycznym widzenia go przy rozmowie ściskanie się na powitanie, że to zaprawić styczne w warsztatach jest też zarząd pewnie słusznie ja bym pokazała, że jesteśmy istotami ucieleśnione, więc jak tutaj relacja ze światem zachodzi za pomocą ciała blisko siebie trwała za pomocą zmysłowego obcowania z drugą osobą tutaj nawet nie mam na myśli tego się trzeba też się też jeden z wymiarów, ale po prostu byciem w otoczeniu przytulania się patrzenia tak odbierania komunikatów też poza werbalnym czy tego się z ciałem dzieje rozumienia czyjegoś wzroku, bo ta osoba jest jakoś nam bliska jest to ja godnie przyjąć takie założenie, że będąc takimi istotami my zawsze tę potrzebę taką oto mistyczną bliskości przytulania takiego dotyku będziemy mieli dlatego też nasze dzieci cierpią z powodu braku tych relacji z rówieśnikami, ale równocześnie będąc techno Popko i się fascynuje bardzo technologią wyobrażam sobie, że być może no człowiek będzie zmierzał w kierunku takiego od września i uniezależnienia się o cielesności, czyli takiej próby technologicznej skopiowania tych przeżyć bez użycia ciała w bezpośrednim kontakcie z drugim człowiekiem Czyża będziemy jakieś wirtualnej rzeczywistości, w której zmysły będą podobnie pobudzone bez obecności drugiego człowieka ja nie wykluczam, że to jest możliwe jest przeżycie będzie podobnego rodzaju sobie nie umiem tego wyobrazić pierwszą osobowo, ale jako naukowczyni i nie widzę specjalnie przeciwwskazań, żeby tego nie można było zrobić pomijam konsekwencje wcześniej polscy malarze to będzie coś oznaczało dla relacji międzyludzkich, bo ja wciąż uważam, że pandemia nam właśnie pokazała, że to, czego w ogóle na co dzień nie zauważaliśmy, czyli obecność przypadkowa, bo planował drugiego ciała w naszym otoczeniu jakiegoś uśmiechu do tych kół podziękowania za coś siedzenia przy wspólnym stole czy w pracy, że to jest ten element naszego życia, którego nam dzisiaj bardzo brakuje, a wcześniej, gdyby nie dostrzegaliśmy wyobraża, że on odgrywa jakąś rolę ja mam nadzieję, że jednak większość z nas się zorientuje, że to właśnie tego nam brakuje najbardziej i że kiedy rzeczywistość ta pozwoli wrócić do normalności to z radością do tego wrócimy, gdyż to ja też mam taką nadzieję znacznie potem wielu naszych rozmowach, że załamana jestem tym, że tyle ludzi wróciło na zakupy pomyślałam, że pójdziemy w kierunku minimalizmu przez pandemię, ale próbuje sobie tak to racjonalizować, że ludziom brakuje w otoczeniu ludzi i dlatego do takich miejsc, gdzie jest dużo ludzi i że to jest wymiar tutaj nie chodzi tak naprawdę robienie zakupów, choć on gdzieś tam są dodatkowo, ale chodzi o to, żeby w tej przestrzeni były jakieś osoby, bo wtedy poczucie samotności być może jest mniejsza wieś może tak, bo ja pamiętam jak w zeszłym roku jak ten pierwszy lockdown zluzował no jak pierwszy raz poszłam na park to było tak wspaniałe ten szmer między rozmów dookoła i może ktoś podaje mi jabłka do torby jest blisko to było dla mnie naprawdę to świadczenie wręcz takie eks start liczne w swojej zwyczajności najzwyczajniej w świecie tak pewnie tak jak mówiłyśmy zwyczajne rzeczy na ogół nie dostrzegamy no jakoś wracamy do pewnego banału nie wiem rodem z Kochanowskiego także wszystko dobrze, dopóki się co się skończyło dopiero wtedy widać jak bardzo tego brakuje takie ze zdrowiem tak jest obecnością drugiego człowieka ze zwykłym spacerowanie po ulicach, które nie wyglądają jak wymarła tylko po prostu żyją tymi ludźmi tym co się tam dzieje takiej zwyczajnej codzienności mamy święta wielkanocne wielu z nas pewnie nie zobaczy się niestety z rodziną bliskimi, bo powstrzyma nas pandemia i apele lekarzy i wirusologów jak w kontekście tego, o czym mówiłyśmy tych bezpośrednich relacji poradzić sobie z tym, że niestety tych najbliższych ludzi nie możemy zobaczyć i czy te przypadkowe relacje gdzieś w sklepie na ulicy czy na Targu mogą nam w jaki sposób zrekompensować tę pustkę przy stole wielkanocnym co z pewnością jest ostatnią osobą, która mogłaby udzielać jakieś rady Jerzy ja robię taki unik jako filozofka filozofowie nie udzielają rad mogę tylko jako Yahoo jest większa wyobrażam sobie, że na wielu osób obojętnie w jaki sposób obchodzą święta musi być niesłychanie trudna, dlatego że one nas wybiło z pewnych nawyków z drugiej strony ja znam wiele opowieści o świętach, które nie są własnymi opowieściami z różnych powodów i pomyślałem sobie, że może właśnie skoro nie możemy zmienić sytuacji przyznam szczerze, że ona mnie przeraża sytuacja pandemiczna w Polsce to może spróbujmy zmienić coś w swoim postępowaniu święta tak jak powiedziałam zrobić coś z tym otoczeniem, które mamy z tymi osobami, które są naokoło i przyszło mi do głowy, że nie wie można podstawić sąsiadom pod drzwi kawałek ciasta i karta zniszczeniami nic więcej zostać w takim swoim zamknięciu może robić to, czego nigdy wcześniej świętami robiliśmy szczerze mówiąc nie ma pewnie optymizmu jak patrzę na liczby, ale z drugiej strony wie, że ogromnie siły szczepiona jest ogromna siła ekspertów i wierzę w to, że być może trzeba zabrać sobie taki optymizm męża cieszmy się, że jesteśmy zdrowi nie wychodź z domu nie spotykają się cieszymy się jesteśmy zdrowi, bo naprawdę w tej chwili to jest chyba jakąś wartość tak nadrzędna, że pasuje do świąt obojętnie czy jako religijna osoby jako świeckie osoby odchodzimy, ale bardzo dziękuję za tę niezwykłą rozmowę, nawiązując do tego co powiedział na początku, że żałuje, że nie raz nie rozmawiamy twarzą twarz mam wielką nadzieję, że wkrótce się twarzą twarz zobaczymy będziemy mogły sobie rozmawiać dalej bez mikrofonu smartfonu i bez pisania o tym w mediach społecznościowych tylko dla siebie był podcast wysokich obcasów kolejny zapraszamy w najbliższy piątek Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYSOKIE OBCASY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA