REKLAMA

Pan Adam i ....jerzyki

Weekend Radia TOK FM
Data emisji:
2021-04-03 22:00
Prowadzący:
Czas trwania:
52:32 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór państwu do tej rozmowy to szykowałam się od dawna ale gdyby nie fakt, że chciał się zaszczepić wyszło tak, że szczepiła się w Poznaniu pewnie jeszcze do niej nie doszło, a wybrałam Poznań, bo wiedziałam, że tam jest mój rozmówca rozmówca, czyli pan Adam Gatniejewski dobry wieczór dzień dobry panie Adamie dzień dobry pani Ewa czy pan pamięta, kiedy myśmy się poznali, bo nie wiem czy pan wierzymy, że tak naprawdę widzimy chyba dopiero po raz drugi w Rozwiń » życiu to się zgadza natomiast rozmawialiśmy wiele razy, a zdaje się, że poznaliśmy się w roku 2010, a nie poznaliśmy się w roku 2008 wtedy była szczyt klimatyczny w Poznaniu wtedy ja przyjechałam na ten szczyt i wtedy pan przyszedł odwiedzić nas w zamku, gdzie mieszkaliśmy, ponieważ chyba dowiedziałam się pana istnieniu pani Zofii Brzozowskiej ona nas chyba po prostu dała mi numer telefonu pana czy widzi pan to już 13 lat naście lat tak pani czasem zawodzi, ale tak prawdę mówiąc ja w roku 2008 dopiero rozpocząłem taką intensywną działalność także taki szczyt klimatyczny był gdzieś w listopadzie prawda pan mi co się zgadza skoro coś pan w ogóle wzięło co znaczy to zajmowanie się językami, bo naprawdę to co pan zrobił przez te lata no to ja jestem pełna podziwu sza oba dla 1 osoby, ale i od czego się zaczęło ludzie chodzą Jeżyki latają niektórzy w ogóle nie wiedzą, że to są jerzyki też w ogóle nie wiedziałem, że istnieje jakiś problem jerzyków, a pan ja też nie wiedziałem, że są jerzyki, ale na czy taki dzień w czasie wojny, kiedy znalazłem jerzyka na schodach rannego uderzył się w ramy okienną leżał myślę, że to jest jaskółka tylko jakaś inna odmiana potem poszukałem w książkach i okazało się, że tych języków rzeczywiście tam w Krakowie lata dużo dużo więcej kilka część zauważyć, jaki był los tego ranny Dan ranny po godzinie 1,5 doszedł do siebie opatrzył mu Anka była niewielka potem zaczął już latać po mieszkaniu na pewnym momencie z stwierdziłem, że trzeba spróbować go wypuścić ci poleciał bez żadnych problemów skrzynię pan mówi w w czasie wojny znaczy pan mówi Kraków był wtedy w Krakowie w Krakowie Jan pochodzę z Gniezna stamtąd nam Niemcy wysiedlili w listopadzie 3009. roku mieliśmy krewnych w Krakowie, który z nich zresztą Niemcy też kolejne osiedla Lis ich mieszkań nawet w Krakowie zdołaliśmy jakoś przetrwać niestety mój wujek zginął w Oświęcimiu ile pan miał lat wtedy, gdy pan los zetknął z tym pierwszym językiem natomiast wtedy 12 także wiedziałem co co to PiS jest później zauważyłem, że jerzyków rzeczywiście w Krakowie jest dużo nawet latają nad naszym niewielkim podwórku zachwyciłem się przede wszystkim w jego lotem, ponieważ lotnictwo nie zawsze interesowało, więc tak wciągnęło studiowałem na wydziale lotniczym w Warszawie skończyłem wydział lotniczy także jestem inżynierem lotnictwa umiem docenić aerodynamikę mechanikę lotu tego ptaka i postanowiłem pomóc im ja nie tyle pryzmy w gronie samych jerzyków w obronie przede wszystkim siedlisk Jerzy jest dla nas niedostępny, jeżeli jest takim ptakiem, że jak w ogóle zalicza do odrębnej kategorii ptaków dziele ptaki na jerzyki i wszystkie inne, dlaczego dlatego, że to jest ptak, który zachowuje się zupełnie inaczej nie ma właśnie żadnej styczności z człowiekiem poza wyborem tego siedliska, które jest na ogół wysoko niedostępne powiem szczerze, że tak jak obserwuję ornitologów ani specjalnie nie lubię tego ptaka co jest za ptak, którego nie można ani podejrzeń co robi w gnieździe chyba, że ma się specjalny sprzęt ani nie może nawet dobrze sfotografować pozostaje tylko 100 dni i odlatuje go nie ma, bo to muszę powiedzieć państwu, którzy tak jak ja kiedyś mało wiedzą jerzyka Jerzy to nie jest tak, którego państwo mogą zobaczyć sobie chodzi po trawie tak jak Kos to nie jest ptak, którego państwo zobaczycie na drzewie albo to nie jest ptak, który wychyla się z budki prawda tak, jeżeli jest takim innym niż wszystkie chociażby ze względu na to, że Jerzyk nie może chodzić ma króciutkie bardzo mocne nóżki którymi potrafi się przyczepić do pionowej ściany też tak, który mieszka i nadal mieszka w skałach to jest jego naturalne siedlisko dopiero dziś może czternastym trzynastym czternastym wieku przeniósł się do miast tam znalazł miejsca dogodne dla siebie w budowlach średniowiecznych jego nazwa apu apu to znaczy bez stopy nie może chodzić, jeżeli idzie dojdzie z wielkim wielkim trudne dlatego nigdy nie siada na ziemi nie ląduje nigdy nie siada na gałązkach na drutach tak jak Jaskółki jego przestrzenią życiową jest odpowiedź to wyłącznie powietrze naukowcy z zbadali kiedyś jerzyka, który latał 10 miesięcy nie, lądując są tacy specjaliści, którzy twierdzą, że Jerzyk potrafi nawet pierwsze 2 lata swojego życia spędzić w powietrzu śpi w powietrzu przede wszystkim żywi się w powietrzu niezbyt nie żywi się żadnymi innymi owadami jak tylko wadami, które latają, dlaczego sprawność loty dla niego najważniejsza i to co potrafi wyczyniać w powietrzu to są tak nieprawdopodobne ewolucje, że nie wiem na nasze lotnictwo akrobatyczne okresem bardzo bardzo od tyłu w porównaniu do jerzyków Aleksy teraz wrócić na moment do pana i do pana życia powiedział pan studiowałem co dokładnie studiowałem wydział lotniczy później, gdzie pan pracował czym pan się zajmował udało mi się przez 1 rok pracować wytwórni sprzętu komunikacyjnego na Okęciu byłem tam technologie prowadzącym montaż także 2 Serie samolotów udało się wypuścić powietrze niestety nie dostałem zgody na zameldowanie w Warszawie mimo dużego poparcia zakładu uznano, że moja obecność nie jest konieczna wobec tego musiałem zmienić w branży w Poznaniu był wprawdzie zakład lotniczy remontowy mogły tam pracować nawet poszukiwali techników inżynierów, ale ile razy zgłosiłem swoją kandydaturę tyle razy dostawałem odpowiedź, że przykro nam, ale musimy odmówić z powodu braku etatów to były lata sześćdziesiąte było wcześniej to były lata 5568 jeszcze także zmieniłem zupełnie branży i co pan robił najpierw w zajmowałem się uruchamianiem budową uruchamianiem zakładów tłuszczowych Kruszwica byłem tam głównym mechanikiem przez 7 lat przy okazji zrobiłem jakieś studia podyplomowe automatyki tam dostaliśmy automatyka amerykańską, która wyprzedzała naszą krajową co najmniej kilkanaście lat jak to poznałem uruchamiające były jak trzeba właśnie już nic ciekawego nie było przeniosłem się do elektrowni Adamów byłem tam kierownikiem laboratorium cieplnego, czyli miałem pod sobą całą automatykę i wszystkie pomiary i udało się uruchomić elektrownie mimo wielu wielu różnych kłopotów przede wszystkim technicznych takich, ale nie tylko były inne opłaty też także tam pracowałem 7 lat później byłem w 2,5 roku na uruchomieniu automatyki w elektrowni to dla jego sławi potem wróciłem do tego zakładu, który mnie tam my delegował pracowałem w zakładzie Ramon w Poznaniu w tym, że przede wszystkim zajmowałem się urządzeniami automatyki do tego co pan mówi tyle tak brzmi jak jak to mówią w tamtym językiem rzucano pana na odcinek, gdy dzieci trzeba było coś uruchomić tak raczej taki, ale przyznam, że to zbudowało bardzo dużą satysfakcję szczególnie, jeżeli można było nie tylko uruchamiać co wymyślili nasi konstruktorzy, ale jeżeli można było coś zmodernizować poprawić czy doprowadzić do takiego stanu, żeby w ogóle działa, bo takie rzeczy jest przy okazji skończyłem studia podyplomowe z energetyki jądrowej co zaowocowało tym, że pojechałem najpierw na 2 lata się nazywało elektrowni jądrowej w NRD lub Mieńko Greifswaldu, a zostałem 6,5 roku ów do skończenia się w NRD i tam byłem projektant to do skończenia z NRD, czyli już wchodzimy w latach 90 wyjechałem stamtąd pod koniec lipca 90 tego roku był pani czy pracował czy już pan do emerytury przez nie pracowałem jeszcze z tym, że przyjechałem do Poznania, ponieważ tam wydano aż 6 lat co pierwsze papierek, który dostałem to było wypowiedzenie z pracy, ale tak się złożyło, że rok wcześniej był taki konkurs na najlepsze zabezpieczenie samochodów organizowany przez wówczas jeszcze komendę główną milicji Polski związek Motorowy i PZU zabezpieczenie przed czym zabezpieczenie przed kradzieżą samochodu czy po prostu chodziło, żeby samo dni objechał ja zresztą miałem to w swoich samochodach w rodzinie co działało rzeczywiście dobrze zdobyłem trzecie miejsce obietnicy, że będą, że pomogą w produkcji, że będą jakich kość sponsorować przede wszystkim PZU tak obiecała, ale nie dotrzymało tego natomiast skorzystałem z tego urządzenia, które były już wtedy zgłaszane do Urzędu Patentowego miał szansę na patent dostał ten lata i moją kartą przetargową była licencja NATO i produkcja w zakładzie remontów, który praktycznie biorąc wówczas już niema zamówień wyprodukowaliśmy kilka tysięcy urządzeń w 2,51000 zostało zamontowanych idea była taka zabezpieczyć samochód na stacji benzynowej co znaczy samochód ciepły napełniony środków np. siedzi dziecko czy żona kluczyki w stacyjce, a właściciel kierowca płaci gdzieś tam oddalone kilkadziesiąt metrów wystarczy wskoczyć przekręcić kluczyk odjechać z tym zabezpieczeniem nie dość samochód zachowywał się jak zepsuty zapalał, których Hałgas natomiast zabezpiecza się bez udziału kierowcy wystarczy zgasić silnik i wyjść w tym momencie były zabezpieczone natomiast ubezpieczać trzeba było w sposób, który nie polega na tym, że się miało kluczyk z 1 000 000 kodów, ale kluczy można ukraść można zgubić może się zepsuć ci wtedy nawet sam kierowca nie pojedzie nie od ubezpieczenie i sposób zabezpieczenia kraju w głowie kierowcy on wiedział co zrobić co gdzieś coś przesunąć coś dotknąć nacisnąć można było nawet, że wtedy jeszcze nie było takiej możliwości, ale później można było zrobić np. na odcisk palca no to było produkowane do roku w ten 90 tego piątego jak 90 czwartym przeszedłem na emeryturę, a prezydium wprowadziło nowe jakich regulacji ograniczenia wymagania certyfikacji na co zakładnika pieniędzy to po prostu, że padł historii przeszedł na emeryturę przeszedł na emeryturę co trzeba było coś robić zająłem się prowadzeniem takiej czy nazwać to księgowość w każdym razie dokumentacji medycznej, ponieważ moja córka jest stomatologiem wtedy weszły też elektroniczne elektroniczna rejestracja tego wszystkiego no po prostu odciążają tej pracy no dobrze biegną lata pani na emeryturze to jak to się stało, że pan zaczął interesować i zajmować się Jerzy kami, a konkretnie pan mówi siedliska jerzyków, bo pan mówi tak spotkaliśmy się 2008 roku to był początek co takiego sprawiło, że to był jakiś impuls do co impuls był taki, że rozpoczęła się można termomodernizacja i termomodernizacja niszczyła siedziska systematycznie i było wiadomo, że wierzy, że populacja jerzyków zmniejsza się musi zmniejszyć no dobrze pan mówi tak ogólnie rozpoczęła się termomodernizacji, ale coś pan u siebie koło siebie przy bloku zauważył tak pozamykano Mie otwory w moim bloku, gdzie były jerzyki i zaczęto ocieplać następne bloki trzeba było coś zrobić wtedy zwracałem się do Urzędu Miasta prezydenta nawet, żeby po prostu powstrzymać tą akcję okazało się że wszyscy twierdzi, że niema odpowiedniego prawa na to itd. itd. wobec tego zacząłem studiować prawo okazało się, że jeśli chodzi o prawo to tutaj trudno mieć zastrzeżenia, bo jeżeli jest prawo ochrony środowiska, które mówi zaraz tam zmian w szóstym punkcie, że każdy, kto podejmuje działania, które może zaszkodzić przyrodzie środowisku jest zobowiązany do przeciwdziałania temu i następny punkt, że jeżeli sprawa nie jest jeszcze rozpoznana udowodniona to, kierując się przezornością powinien zrobić wszystko, żeby nie narażać środowiska i przyrody na straty, ale panie Adamie pan wie, bo ja też wiem, bo myślę, że sposób dziennikarze jestem jedną z osób, która najwięcej o tym wie że to prawo przez pana teraz zdecydowane ono pozostaje martwe, ale nie jest martwe to prawo nadal obowiązujące, ale nie można egzekwować można egzekwować można wyegzekwować, bo jest za tym prawem stoi art. 181 prawa karnego, któremu wyraźnie, kto powoduje zniszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym znacznych rozmiarach to jest ten hak właśnie znacznych rozmiarach odpowiada karnie od 3 miesięcy do 5 lat problem jest zupełnie czym min właśnie w 2 sprawach pierwsza rzecz regionalna dyrekcja np. w Poznaniu uważa że nic się z wzniesienia znacznych rozmiarach to są zniszczenia co najmniej na obszarze gminy powiatu no wiadomo województwa kraju co nie jest wcale prawdę interpretacja prof. Radzieckiego najlepszego specjalisty chyba w Polsce sprawa ochrony środowiska jest jednoznaczna zniszczenie siedliska 1 siedliska jerzyka mam na piśmie odpowiedź pana profesora na moje pytanie jest z szkody znacznych rozmiarach dlatego, że to nie niszczy się 1 ptaka tylko, że się rozwija po 1020 latach to już cała duża koronie to zostało zniszczone potencjalnie to jest 1 sprawa, a druga sprawa, że szkoda znacznych rozmiarów tutaj jest jak na bardziej istotna, dlaczego dlatego, że jeżeli np. na osiedlu Jana trzeciego Sobieskiego było otworów 4000 w tych 7 osiedla się jerzyki nie czuje, że wszystkie były zajęta wystarczyłoby, żeby było 10%, a to na pewno było zamknięto to jest strata naprawdę dużych rozmiarów, a co powiedzieć osiedla takim jak Rataje, gdzie ta może było nie wiem 5080 000 otworów zostały wszystkie zamknięte, owszem, są czasem rekompensowane, ale początkowo nie rekompensowane w ogóle, chyba że ktoś tak z takim uporem jak ja walczył o to się udawał ale, toteż było kilka procent, a jeżeli jest takim ptakiem, że nie można zmusić, że Tomasz budkę musisz się nikt nie to jest tak zupełnie od nas niezależnych, ale wasze ku temu zmierza, że istniejące prawo jednak nie dawało panu narzędzie takiego, aby wygrywać spraw, aby zmuszać drugą stronę do rekompensaty, aby uznawać no bo to dlatego nazwa martwym czy może droga inna droga edukacji droga co znaczy może 2 drogi z 1 strony właśnie egzekwowanie prawa, a z drugiej strony wzrost świadomości, więc tym wzrostem świadomości to jest tak najłatwiej jest nauczyć tych najmniejszych ja miałem wiele prezentacji i od czasu do czasu mam prezentację i powiem, że największymi mniejszymi słuchaczami to są właśnie dosłownie w przedszkolach czy pierwszoklasiści trochę bez my starsi dzieci w liceum już może mniejsze interesują tym, a tutaj trzeba było przede wszystkim szkolić, bo urzędników oni no i nie mają wiedzy o tym nie mają wiedzy o przyrodzie, a nie mają wiedzy takiej bez szczegółów owej jak np. no ja mam no no dobrze, w którym miejscu chodzi ten urzędnik, że pan wyjaśnił naszym słuchaczom w momencie wydawania zgody na termomodernizację ma zażądać, bo przecież to stało się obiektem nawet tematu wielu moich rozmów kwestia tego by inwestor miał opinię ornitologa co do tego jak wygląda kwestia zasiedlenia budynku przez ptaki i został opracowany cały plan prawda ewentualnych rekompensat tak oczywiście urzędnik tutaj, jeżeli wydaje pozwolenie na ocieplanie czy nawet przyjmuje tylko informację, że będzie ocieplany budynek to powinien być obowiązany do ostrzeżenia tego potencjalnego wykonawcę czy my inwestora, że musi przestrzegać prawa ochrony środowiska i to się stało w Poznaniu i to jest mniej działało, ale działał bardzo krótko może 2 lata w 0406.2010 roku podaje dokładne daty udało mi się zorganizować spotkanie w mojej spółdzielni mieszkaniowej poznańska spółdzielnia mieszkaniowa byli kierownicy osiedli byli inwestorzy, czyli w ta bez pieca grupa Dyrekcyjnej byli projektanci byli przedstawiciele wykonawców był przedstawiciel Uniwersytetu Przyrodniczego, który wspiera tę moją prezentację i byli przede wszystkim urzędnicy to ważni urzędnicy, bo był dyrektor wydziału urbanistyki architektury były dyrektor i były wicedyrektor wydziału ochrony środowiska oraz z osobą, która zajmowała się akurat tematami takimi jak jak tak łatwo w Poznaniu i po tym, całym aha była jeszcze przewodnicząca miejskiej rady i proszę sobie wyobrazić po tym, całym po tej całej prezentacji była krótka dyskusja projektanci, którzy byli zabierali głos i w pewnym momencie zabrał głos dyrektor wydziału urbanistyki architektury i powiedział tak ja mam 2 propozycje pierwsza propozycja to proszę panią z Rady Miasta, żeby przyjąć np. coś takiego jak poznański ptasi program, wzorując się na takim programie, który był w Milanówku i Jaworznie został przyjęty to jest 1 rzecz, a ja ze swojej strony wydam 2 takie druki 1 to będzie informacja o stanie zagrożenia co znaczy czy są ptaki ile jest ile siedlisk, jaki stopień zagrożenia, jeżeli się pozamykał to wszystko i drugi druk zobowiązanie do pełnej rekompensaty 11 ją rzeczywiście dotrzyma tego to było w lutym ma w kwietniu zaczęły te pisma działacz, po czym ta Pani Przewodnicząca rady opracowała ten poznański ptasi program i miało to zostać przyjęte na radzie już firmy to gdzieś tam było w porządku września trochę trwało proszę wyobrazić, że tenże wicedyrektor wydziału ochrony środowiska wstał i powiedział, że ten program nie może być przyjęty on tutaj opinie prawnika, który udowadnia że, ponieważ program powołuje się na obowiązujące prawo i przywołuje dużo tych informacji SP to taki program nie może być przyjęty, bo nie wolno prawa powtarzać gdzieś poczułem, jakby ktoś w plecy wbił nóż nie zostałem uprzedzony wcześniej że, że padnie taka powiedzmy opinia i wykluczy właśnie możliwość użycia tego programu poszedłem lodową przeglądane prawo, które jest dostępne bez żadnego problemu i okazało się, że prawnik tutaj nie wiem czy popełnił błąd czy celowo wprowadził nas błąd okazuje się, że wprawie miejscowym jak inaczej prawo miejscowe nie będzie ważne wtedy tylko wtedy, jeżeli jest niezgodne zobowiązującym w Polsce sprawę, czyli że, jeżeli tam to powoływało się na poznańskiej prasie program powoływał się na istniejące prawo to tym samym był jak najbardziej ważnej możliwy do zastosowania, bo argumentacja była taka nie twórzmy prawa, ponieważ tych jest niepotrzebne miastu, że zawarte tak, ale ja zawsze uzasadniałem, że to z tego, że sprawa, jeżeli nie jest przestrzegane, a poznański ptasi program miał być progu to miał być program, który był sprawdzony już by sprawdzony w 2 miasta wystarczy go poszerzyć wprowadzić tutaj i od tego czasu nic się nie ukazało no dobrze, ale przecież ten szef wydziału architektury te pisemka, których wymagano i od inwestora prawda zarówno ekspertyzy tego co się dzieje z ptakami Jagi zobowiązanie do rekompensaty co się z tym działo to mogło istnieć to istniało to zaistniało działało, ale działał jakiś może bo kiedy może 1,5 roku może 2 nie dłużej, bo znaleźć się znowu prawnik, który stwierdził, że tworzenie takich powiedzmy pism wymogów w taki takich wymogów nie jest zgodne z pr.bud. ja się udać do Warszawy do ministerstwa okazało się, że po pierwsze, są niczym nie narusza pr.bud. jak przeczytali po drugie, każdy wydział szczególnie PS widział wojewódzki ma prawo tworzyć takie pisma, jakie są potrzebne, więc znowu tutaj jest nie wiem, dlaczego prawnicze nie lubią tego tak no tak dobrze, ale jak to się w końcu w Poznaniu, a teraz skończyło, jeżeli przychodzi inwestor chce o prowadzi termomodernizację, czyli ocieplanie najkrócej mówiąc to co jest wymóg wobec niego ze strony Urzędu Miasta czy niema odnośnie kwestii ptaków czy dostanie po prostu zgodę, a nikt się o ptaki nawet nie zapyta, więc te druki nie istnieją już natomiast wiadomo jest, że jest ten wymóg sporządzenia ekspertyzy ornitologicznej jest wymóg zgłoszenia do regionalnej Dyrekcji ochrony środowiska, która określa, jakie rekompensaty mogą być ewentualnie określa czy daje swoją zgodę na zniszczenie istniejących siedlisk i wykonanie to w określonym terminie no to w jaki sposób działa, ale to działa np. także w taki sposób, że został regionalna dyrekcja wyraża zgodę Izby w roku 2017 na zniszczenie siedlisk też bliska, ponieważ jest przesunięcie jakiś między wydaną decyzją rozpoczęcie robót, bo na ogół to się przesuwa rok wobec tego inwestor mając zgodę na zniszczenie siedlisk zamyka już to jak gdyby poprzednim roku rozpoczęcia tych prac wobec tego jerzyki tracą 1 jednoroczny lęk potem tracą drugi rok w taki sposób, że trwają prace w okresie lęgowym, bo nie ma odważnego regionalnej Dyrekcji, który powiedział, że tak jak mówią przepisy, ale są aż, że i w czasie lęgu ptaki nie mogą być zgłoszone nie mogą być niszczone siedliska 1 słowem ten okres lęgowy, czyli gdzieś tam od połowy maja do końca sierpnia do zmian może nawet nie do 15sierpnia to jest w zasadzie okres, w którym pracę takie nie powinny być robione w każdym razie nie z tej strony budynku, gdzie są jerzyki dobrze, ale bardzo zresztą powiedział, że już wcześniej inwestor zamknął np. stropodach no już tam jerzyków nie ma nawet dłużej nie po bo nie ma czy może prace robić jeśli chodzi o zamykanie stropodachów to jest tutaj zupełnie inna sprawa, bo stropodachy zostają wypełnione w taki sposób, że nawet nadzór budowlany nie wie o tym kiedy zapyta nie jest zgłaszany to nie jest zgłaszane mało tego nie tylko nie jest zgłaszane, ale udało mi się zrobić takie złe spotkanie przy 1 bloku, gdzie właśnie zamknięto dać zamknięto siedliska m.in. płaczą, dlatego że stropodach jest został wypełniony substancją szkodliwą dla ptaków przecież okazało się, że w projekcie stropodach był przewidziany jako stropodach wentylowany, czyli bez wypełnienia jak zahaczyłem to sprawę w jaki sposób my doszło do tego, że wypełniono stropodach skoro nie był przewidziany w projekcie no to inspektor nadzoru przedstawiciel inspektora nadzoru powiatowego powiedział taka drobna zmiana wymaga naszej zgody no to jest drobna zmiana jeśli chodzi o termomodernizację może nawet poprawiać oczywiście, ale to jest istotna zmiana, bo w chciałam zmian wprawie budowlanym w punkcie bodajże 5 c jest pryzmy umieszczona taka pryzmy klauzula o 8 oraz o ochronie środowiska, że ochrona, że ochrona środowiska jest jednym z istotnych czynników wszy wykonywaniu prac budowlanych natomiast termomodernizację na ostatnim punkcie w ostatnim punkcie, a nie wcześniej także tutaj wprowadzającą zmiany samowolną Otte samowolka to co zrobi wbrew projektowi wyzwalali ten przepis z pr.bud. no tak, ale widać może się odbywać bezkarnie pani Adamiec, jakie pan jeszcze działania pot, bo pan działa na różnych polach i Senacie i wiem, że na uczelniach wyższych co pan jeszcze zrobił co zrobi 1 jeśli chodzi o uczelnie wyższe tak się składa, że znam panią dr Barbara exit, która prowadzi wykłady z takich nietypowych nietypowych spraw w budownictwie jak np. zielone dachy czy bez odzyskiwanie wody Arno różne ciekawe sprawy związane właśnie bezpośrednio z ochroną środowiska i nami daje 2 godziny na moją prezentację dla studentów, którzy kończą wydział urbanistyki czy tym wydział architektury czy bez wydział budownictwa ciepłe moje prezentacje są powiedziałbym przyjmowane bardzo miło no pan dziekan, który kiedyś brał udział z ciekawości przyszedł siedział powiedział rzecz, która mnie na najbardziej satysfakcjonowała jako jako tego Pitry miał prezentacji pan dawno tak cicho siedzieli idea tego jest jaka, żeby co oni, projektując tak w idea jest taka, żeby wiedzieli o tym, bo te najważniejsze, że oprócz ludzi tam mieszkają jeszcze zwierzęta, bo to są ptaki nietoperze, żeby zdawali się sprawę, że przy projektowaniu budynków należy uwzględniać to to zaczyna się dziać jest w Poznaniu kilka budynków nowych, które zostały wyposażone od razu skrzynki lęgowe, a propos skrzynek lęgowych na ten numer pana bloku jest zrobiony ze skrzynek w prosty do skrzynki tworzą 44 prawdę o 27 tak skrzynki twarzą numer rację tak 27 ze skrzynki od niedawna ciekawe będą za na przełomie roku dwudziestego 2001. zostały zamontowane zobaczymy zobaczymy ewentualnie spróbujemy trochę przyprawiać aleja przy sobie wabik, który 2× dziennie około godziny wpół do piątej rano przez kilkanaście minut nadaje głos jerzyków i drugi druga tura ważniejsza jest między godziną, gdyż jest dwudziestą 30 dwudziesty pierwsza wtedy Jeżyki latają, jeżeli słyszą taki dźwięk to może nawet znaczyć odstraszanie tu jest zajęte wszystko, ale jerzyki są ciekawe i sprawdzają patrz okazuje się, że też puste miejsce i potem one już same wabił powiedział pan, że to jest prezent dla pana od spółdzielni czy spółdzielnia, która wyobrażam sobie wiele lat była pana nie może nie wrogiem, ale drugą stroną konflikcie nowy na pewno tą drugą stronę, chociaż muszę powiedzieć, że np. to spotkanie, które wtedy udało się zorganizować dzięki właśnie uprzejmości wiceprezesa to co jest świadczy o tym, że jednak chcą coś zrobić, ale to jest tak robią na 1 osiedlu, a na drugim niestety są na niej nie wiadomo czemu jest takie osiedle Bolesława Śmiałego, gdzie kierownik techniczny no zadbał o to, żeby były skrzynki lęgowe i tam na 1 bloku założono dobrych lat ładnych skrzynek 260 sztuk nieprawdopodobny są zasiedlone są zasilone może nie wszystkie, ale znacznym stopniu, ale co więcej ludzie wiedzą o tym mówią to są nasze jerzyki miały mów nie musimy się martwić o to, że na komary pogryzą no ja przyjadę tutaj drugą dawkę szczepienia będzie czerwiec to co musi pan pokazać wtedy jeśli oczywiście zaproszę panią przejedziemy się przejdziemy się pod osiedla, ale są osiedla takie jak np. osiedle mogę powiedzieć Bolesław Chrobrego, gdzie zrobiono jakąś rekompensatę, ale to rekompensaty no mogę powiedzieć, że nie bardzo były udane i zabierze już prawie nie ma, a tam była osoba, która walczyła no pewno się załamała się przestała walczyć o to pomagają dobrze, ale rekompensatę nieudana, bo zrobiono to, ponieważ nie wiedziano czy po prostu zrobiono to pod wpływem nacisku, że tak powiem byle by zrobić byle tam zaspokoić kogoś na zasadzie takiego trochę pozoru robienia czegoś realnie dobrego ma pani rację większości te właśnie zrobić na odczepnego, żeby się bez my nie czepiali tego ani myśli się o tym, że można zrobić lepiej jest takie osiedle nazywa się powstańców Warszawy jest osoba, która walczyła przez wiele lat ja pomagałem tam tam się udało, ponieważ stropodach były niewypełnione niczym to udało się zostawić otwory wlotowe do stropodachów za bardzo małe pieniądze, jeżeli pełna panie Adamie ile pan lat skończone bardzo duże wyzwanie Pańtak podziwia po prostu pana energię i to, że panu tak chce na tych różnych poległ, bo pan teraz rozmawiamy o Poznaniu, ale przecież pana działania to będzie nie tylko Poznań na moje działanie takie, które uważam że, że naprawdę coś tam zrobiłem test Kraków w Krakowie zamknięto praktycznie wszystkie otwory w tych budowlach średniowiecznych po składającego się tam jest szereg organizacji zajmujących się ptakami nie uratowali tego to było na przełomie wieków dwudziesty 2001. może czasem trochę wcześniej ja zainteresowałem Kraków 2009 roku wtedy zaczęły się jakieś pisma coś byśmy tam robiono urzędzie na, ale to dotyczyło przede wszystkim tych zmian miejsc na 3, gdzie poziom było najłatwiej chodzi o bloki blokowiska i Kraków rzeczywiście ma tutaj duże osiągnięcia tych języków jest jednak trochę, ale w Śródmieściu jerzyki zostały ze Śródmieścia zostały jerzyki praktycznie wypędzony wokół wieży Mariackiej wydają się, gdy była w maju to widziałam słyszałam jerzyki w centrum, owszem, zgadza się są jeszcze takie byśmy chcieli, których nie zdołano zamknąć albo nie zamknięto całkowicie, ale też szczelina, która moim zdaniem nie może być dobrym siedliskiem takim rozwodowym jest wiele pieczy dobrym siedliskiem Narodowy do są jerzyki, które np. latają 23 lata, zanim założą swoje miasto i te prawdopodobnie tam nocują czy wchodzą tam no w każdym razie trudno wyobrazić, żeby w otworze, gdzie byśmy cegła zajmuje prawie całą przestrzeń, żeby to było dogodne siedlisko dla jerzyka nie zapominajmy o tym, że jeżeli nie jest małym ptakiem Wienia Jerzy ptaszek, kto jest trochę pryzmy krzywdzący dla niego to jest całkiem spory ptak bardzo lekki, ale rozpiętość skrzydeł 4042cm to nie jest mało jak musi też skrzydła rozkładać młody Jerzyk, bo w przeciwieństwie do wszystkich ptaków dlatego ja w niedziele w takim na 2 rodzaje jerzyki wszystkie inne młody Jerzyk nie uczy się latać umie kilka muszą wyrosnąć skrzydła lotki musi mieć odpowiednią masę, czyli około 5052g wtedy wychodzi przez pierwszy ułamek sekundy spada rozpościera skrzydła i leci czasami te powiedzmy dorosłego korygują w jaki sposób tam latają nad nim, ale oni może często wraca do gniazda, a co pana rodzina pana pasja językową córka no, a próbują tak wiedzą, że tam gdzie, gdzie są jerzyki to nie będzie komarów nie będzie już jakiś takich, które nas Leszek innych bardzo prowadził takie walki sądowej tak dalej no wyczerpujące i stresujące nie mówili panu daje sobie spokój z tym nie ma czym denerwować odpuścił by już no było tak, ale po pewnym czasie stwierdzali jednak szczególnie jak udało mi się usłyszeć np. mnie, gdzie w 2 w audycji czy jestem gdzieś w telewizji, że to jednak coś powiedzmy daje nią poza tym no krąg moich znajomych przyjaciół bardzo się poszerzył tak, bo poznał pan innych, którzy też tym zajmują tak, ale ja chciałem mówić o tym Cracovia jeszcze także to, że jeżeli chodzi w tę szczelinę to nie dowodzi wcale, że on tam zakłada gniazdo i że wyprowadzi młode zdrowe mocne jerzyki tak się złożyło, że właśnie za pani, która nie udostępnia spali na Politechnice udostępniała udostępnia nadal swoje 2 godziny na moją prezentację zawiadomiła mnie, że w Krakowie odbywa się taki zakaz konferencja zabytki i energia i mówi tam będzie także konserwator zabytków może MEN chciał pojechać dobrze ona miała tę swoją prezentację pojechałem pierwszy dzień to były wykłady zresztą ciekawe z tym, że zupełnie tak byłem obok jerzyków, bo to dotyczyło tzw. tynków szlachetnych, które były w Krakowie stosowane w okresie międzywojennym okazuje się, że dzięki nadal są dobre wystarczy dobrze oczyścić po uzupełniać braki budynek wygląda jak nowy no, więc tych poznałem konserwatora zabytków okazało się być pani Monika Bogdanowska córką mojego kolegi szkolnego z Krakowa Bojanowskiego tak i umie i mija już te były kolega profesor późniejszy prof. Politechniki zajmujący się ochroną zabytków i to, aby pan, że miał z nim zajęcia na socjologii z prof. Januszem w genewskim niestety nie żyje i tam pierwszy dzień to właściwe mówi były wykłady były ciekawe był spacer po Krakowie po tych kamienicach, które były w budynkach, które miały tam, gdzie te tynki szlachetne następnego dnia była wycieczka do nowej Huty i po powrocie miałby dyskusja wolne głosy itd. prosiłem organizatorów sią pomogła mi ta pani stron przyjechałem z Poznania poproszę 10 minut prezentacji o językach no miałem może 10 może 12 minut dostałem oklaski napisano w jakimś bóle w biuletynie, że to była jedna z najciekawszych prezentacji, a pani konserwator zaprosiła mnie na drugi dzień rano na rozmowę, żebyśmy ustalili mapę drogową jak ratować jerzyki rzeczywiście to się udało w krótkim czasie zostało zorganizowane następne zebranie tam miałem prezentację najpierw dla pracowników wydziału ochrony zabytków potem dla społecznego komitetu ochrony zabytków Krakowa, więc już takie byśmy gremium powiedziałbym z najwyższej półki i tam padły takie pewne zdania, że trzeba ratować trzeba to w jaki sposób pootwierać te i zabezpieczyć tak, żeby gołębie nie wchodził po otwierać mu te otwory to tzw. utwory ma kluczowe tak to się fachowo nazywa był tam przedstawiciele także w wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska, który obiecał duże pieniądze z zgłoście projekt taki trzyletni ja daję 5 000 000zł ludzie dostali kwadratowe oczy jak usłyszeli o tym byli przedstawiciele parafii tak czy 2 księży proboszczów no wszyscy byli jak to się mówi natak był także przedstawiciel małopolskiego czy właśnie prezes tego małopolskiego Towarzystwa Ornitologicznego, na które też był za i następnie gdzieś w listopadzie opracowałem wytyczne takie jak należy to robić w tych wytycznych pan ma pomaga mi pani konserwator i w zasadzie wszystko zostało przygotowane, żeby rozpocząć, ale nie ma tego podmiotu, który by po pierwsze, miał jakieś pieniądze na rozpoczęcie to jest istotne i który chciał się pod, a przykład jest na kościele może Świętego krzyża w Krakowie to jest kościół niedaleko dworca tuż przy tacie Słowackiego, gdzie prawo nie zgodził się na wożenie cegieł tylko umówił się z konserwatorem taki, który to powiedzmy może zrobić zostały otwory duże zamienione na otwory o wymiarach 50 na 52 pusta przestrzeń jerzyków pełna i tak miałyby zrobić by być zrobione te wszystkie otwory, ale sprawa na razie jest powiedziałbym w zawieszeniu no jest pewien podmiot, który chce ewentualnie zrobić też liga ochrony przyrody być może się uda panie Adamie bardzo się cieszy, że ja i słuchacze mogli wysłuchać opowieści jerzyka chcesz, żebyśmy się znowu spotkali po latach proszę państwa rozmawiając z panem Adamem zgodnie z kim nazwisko znane wszystkim, którzy zajmują się ochroną ptak w budynkach panem Adamem, który w Poznaniu, ale nie tylko w Poznaniu walczy działa oto by jerzyki były z nami razem w miastach by nam ciągle towarzyszy dziękuję bardzo, panu panie Adamie dziękuję, jeżeli mogę jeszcze powiedzieć 2 słowa to proszę wejść na stronę www jerzyki w Polsce to jest strona Jerzy kach tam jest przede wszystkim dużo dużo wiedzy ta wiedza jest stale poszerzana, a przede wszystkim jest wiedza prawnicza ta może korzystać z tego dziękuję teraz ja tylko jeszcze podziękowanie serdeczny dla właścicieli firmy Kaczor serwis z LOK koło Poznania to dzięki nim mogliśmy się spotkać panga nie jest Kia i spokojnie porozmawiać Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKEND RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA