REKLAMA

100 dni w Azji Środkowo-Wschodniej

Podróże duże i małe
Data emisji:
2021-04-04 12:40
Prowadzący:
Czas trwania:
14:44 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
podróże małe duże w niedzielnym świątecznym magazynie Radia TOK FM jest z nami pani Magda Piotrowicz zbiera dzień dobry dzień dobry współautorka bloga zbiera się temat naszego dzisiejszego spotkania Puchacz Sienie widzimy jedynie słyszymy o 100 dni was środkowo wschodniej ale, żeby ten wyczyn jeszcze no był większy im miał taką rangę rzeczy eskapady właściwie graniczącej, z czym się nadzwyczajnym dodajmy, że to jest eskapada 100 dni w Azji z dzieckiem i w dobie pandemii Rozwiń » co już w ogóle gdzieś nakazuje mówić o państwa państwo jesteście bohaterami, a właściwie z dwójką dzieci, bo byliśmy, ale to była podróż 2 lata temu, więc było jeszcze przed pandemią tak naprawdę, więc dzisiaj troszeczkę innej perspektywy stratę z Europy przestraszyłem się, że teraz wybraliście państwo na tak daleką od żartu warto wyjaśnić oczywiście jeśli tak troszeczkę śmieje, że po prostu jesteśmy szczęściarzami, że nasza młodsza córka urodziła się w 2000 osiemnastym roku nie 2000 dwudziesty bo gdyby urodziła się rok rok temu to nie wiadomo czy do tej podróży by był, bo właściwie doszło, bo my wyruszyliśmy w podróż dokładnie 2 lata temu osiemnastego 18lutego z dwójką dzieci tak jak powiedziałam nasza starsza córka miała niecałe 3 latka młodsza miała 7 miesięcy no dobrze proszę powiedzieć jak to się wszystko zaczęło od etapu pomysłu przez etap planowania logistyki, a później samą wyprawę my zawsze marzyliśmy o tym, żeby wyruszyć gdzieś taką dłuższą podróż, żeby nie być ograniczeni przez ten takie przysłowiowe 23 tygodnie urlopu, ale tak naprawdę, żeby gdzieś pojechać i poczuć jak lokal poczuć się, że nie jest źle, że nie musimy wracać, a i tak zastanawialiśmy jak to zrobić, żeby nie musi rzucać wszystkiego, żeby nie sprzedawać mieszkania samochodu nie rzucać pracy i tak pomyśleliśmy sobie, że może połączono po prostu to z urlopem macierzyńskim urlopem rodzicielskim i tak przy pierwszej córce nam nie do końca wyszło, ale wiedzieliśmy, że zdecydujemy się na drugie dziecko to po prostu spędzimy ten urlop rodzicielski w podróży i to będzie korzyścią dla każdego dlatego maluszka myślę, że podwójną, bo będzie miało mamę tatę na wyciągnięcie ręki dla nas to będzie taka korzyść będziemy po prostu mogli realizować swoje pasje swoje marzenia najpierw byliśmy, że zrobimy także urlop rodzicielski bierze mój mąż bierze Jacek, a ja, a ja wtedy realizowałam, a ja wtedy po prostu zaczęła prowadzić własną działalność i próbowałam pracować w podróży z różnym różnymi skutkami przyznam, że słyszało wielu ekstremalnych wyprawach, ale ta jawi mi się jako ekstremum szczególne to ze względu na to, że przecież rodzice nowo narodzonego dziecka raczej poszukują bezpieczeństwa opieki medycznej, która byłaby na wyciągnięcie ręki brak barier jakiekolwiek językowej kulturowej, a państwo to poszliście na całość zupełnie są ludzie, którzy nawet z mniejszymi dziesiątkami podróżują, więc aż tak kartkować naszej strony nie było na nasze to było nasze drugie dziecko nasza córka miała 7 miesięcy konsultowaliśmy ten wyjazd z pediatrą konsultowaliśmy go z lekarzem medycyny podróży rozmawialiśmy też z osobami, które po Azji podróżowały wcześniej, a też wybieraliśmy wtedy senaccy miejsca, w których byliśmy, bo nie pojechaliśmy i nie spędziliśmy tego czasu tylko w 1 miejscu tylko podróżowaliśmy przez 7 krajów przez przez 100 dni wszystko było skonsultowane myślę, że też decyzje odnośnie tego, gdzie jedziemy były podejmowane ze względu na nasze widzimisię to, że chcemy gdzieś pojechać tylko tak naprawdę nasze możliwości czy jako rodzice damy radę tam pojechać czytam jest w miarę bezpiecznie i czy będziemy w stanie tam zapewnić naszym dzieciom, dlaczego tak naprawdę potrzebują najbardziej no dobrze proszę powiedzieć, jakie jeszcze przedsięwzięć liście państwo środki ostrożności takie, jakie zabezpieczenie na wypadek gdyby, bo to też jest swego rodzaju poradnik dla tych, którzy może mają starsze dzieci, a wahają się czy się wybrać się zakładam, że pandemia niebawem nie będzie oby oby wiemy, że podstawą w podróży jest jest dobre ubezpieczenia, żeby mieć z tyłu głowy stożek, gdyby nie daj Boże coś się wydarzyło to to mamy mamy ubezpieczenie mamy kogoś, kto nas w razie czego ściągnie to nam pomoże, kiedy będziemy w obcym kraju teraz, kiedy pojawił się koronawirus myślę, że to jest jeszcze jeszcze ważniejsze, żeby też dobrze przeczytać dokładnie przeczytać te warunki ubezpieczenia czy ta kwarantanna ewentualnie, gdybyśmy tam mieli w jakimś konkretnym kraju jeśli tam utkniemy czczona będzie nam czy ubezpieczyciel zwróci nam pieniądze za to czy nie zwróci, więc ubezpieczenie to jest podstawa, że przed każdym przed każdym wyjazdem system ubezpieczeń trzeba pomyśleć, a druga rzecz to konsultacje z lekarzami nome nigdy byśmy się nie porwali na taką podróż gdyby, gdyby naszymi dziewczynkami co było nie tak, a zdrowo się rozwijało się rozwijały wszystko było w porządku, więc mogliśmy sobie po prostu na po to, pozwolić, a trzecia rzecz na to własne nastawienie tak naprawdę, bo to też nie chodzi o to, żebyśmy się nie bali, bo baliśmy się mieliśmy obawy ale, toteż chodzi o to, żeby od tych obawach mówić rozmawiać oswoić się na pewien sposób też przepracować dobrze to proszę powiedzieć jak detalicznie wyglądała ta cała podróż, odkąd dokąd, w jakich terminach bardziej chodzi mi czasu spędziliście państwo w 1 miejscu jak myśleliśmy o tym, że sobie pojedziemy tam podróżniczy ogólnie naszą główną motywacją było, że po prostu chcemy zmienić klimat chcemy pokazać sobie też naszej starszej córce, bo młodsza to myślę, że niewiele tak naprawdę z tej podróży pamięta każdy taką różnorodność świata chcemy być razem chcemy budować wspomnienia taką rodziną historia i założyliśmy sobie, że pojedziemy w 23 miejsca po prostu będziemy tam przez kilka tygodni okazało się, że jak byliśmy w świecie to ten świat jest tak ciekawe interesujące i tych różnych miejsc, które chcieliśmy zobaczyć no skoro byliśmy na drugim końcu świata to warto było jest tak dużo rock i że podrze podróżować naprawdę dużym tempem Night muszę przyznać, że byliśmy dość mocno zmęczeni, bo w 1 miejscu spędzaliśmy średnio 5 dni, chociaż zdarzało się, że nasz zatrzymaliśmy się tak na 2 tygodnie, a jakiś konkretnych miejscach a, ale jeśli chodzi o taki kierunek, jaki jak podróżowaliśmy NATO my poszliśmy najpierw do Singapuru to był świetny pomysł na to, żeby od Singapuru zacząć, bo zmienił nam się czas zmienił się nam klimat my wyjechaliśmy z pochmurnej Polski nagle znaleźliśmy się w miejscu, gdzie mediacja pomaga go mega gorąco jest dużo słońca światła no i nasze dziewczyny bardzo mocno odczuć flag i nie chciały w ogóle spać, a Singapur jest miastem dość drogim nam zależało na tym żeby, żeby nocować jak najbliżej tych wszystkich atrakcji, więc nasz pokój hotelowy miał może 9m² razem z łazienką, więc kiedy weszliśmy do tego pokoju znacznie wszystkimi bagażami dziewczynami w to wszy okazało się, że w ogóle nic więcej nie jesteśmy w stanie zmieścić i przebywanie tam mogliśmy tylko spać, a dziewczyny nie chciały spać, więc my spędzaliśmy tak naprawdę noce w Singapurze i jest właśnie dlatego zdecydowaliśmy się na Singapur Singapur jest takim bardzo bezpiecznym miejscem na rozpoczęcie przygody, a z Azją i przeciwnicy Singapuru osoby, które Singapur nie podoba mówią, że bardzo mało azjatyckiej nas zauroczył na maksa spędziliśmy w Singapurze 7 dni i tak naprawdę poczuliśmy wielką ciekawość do tego żeby, żeby Azja odkrywać bardziej Singapur jest taką takim kluczem do Azji zarówno jeśli chodzi o klimat zarówno jeśli chodzi o ludzi pogodę, ale też smaki kuchnia na Singapuru po pojechaliśmy dalej pojechaliśmy na północ mieliśmy spędzić w Malezji 2 tygodnie, ale Malezja spodobała nam się tak bardzo i tak bardzo nas zaskoczyła zarówno ludźmi którzy, którzy byli mega pozytywnie do nas nastawieni jak i tymi wszystkimi miejscami które, które nam pokazywała, a także klimatem i różnorodnością spędziliśmy tam w sumie 4 tygodnia, bo tutaj też warto po prostu powiedzieć że, wyruszając na tak długą podróż na to nie mieliśmy całej podróży zaplanowane co do dnia tak jak 13 na 2 tygodnie to zazwyczaj się ma plan, a my mieliśmy zaplanowany pierwszy pierwsze dwa-trzy tygodnie później mieliśmy zobaczyć jak będzie, bo mogą się okazać, że nasze dziewczyny totalnie nie będą ich cały podróżować okaże się, że faktycznie zatrzymamy się w 1 miejscu tam po prostu będziemy będziemy sobie być okazał się fantastycznym podróżniczka i dzięki temu mogliśmy po prostu podróżować naprawdę dość dość szybko i dość dużo zobaczyć bardzo często rodzice świadomie podejmują decyzję o wspólnej podróży z dziećmi dopiero w momencie, kiedy dzieci trudno mówić o świadomości jako takie są bardzo świadome podróżniczą właśnie tak, żeby nie doszło do sytuacji, że dziecko jest obojętne czy kopie kamień pod wieżą Eiffla w Paryżu czy czy robi to Niewiem na Manhattanie czy czy też dalekiej Azji czy czy Niewiem w Siemiatyczach np. bo dziecko jest właściwie wszystko jedno pani jest w stanie wyznaczyć taki taki próg kiedy, kiedy dziecko chłonie rozumie tak naprawdę zapamiętuje na ogólnie na ten argument taki, że po co jechać z dziećmi podróż jak ona nic nie będzie pamiętać, że mam takie 2 myśli pierwsza myśl jest taka, że tak naprawdę też wiele rzeczy nie pamiętam z naszych podróży które, które odbyliśmy 23 lata temu czytam 4 lata temu, a tak naprawdę chodzi o to doświadczenie i być razem w podróży chodzi o budowanie naszej wspólnej historii i nawet jest dzieciaki nasi nie będą pamiętać z tego, że były tam kopały ten ten kamień na plaży w jakimś pięknym miejscu to mamy zdjęcia mamy nasze opowieści mamy coś coś takiego co nas spaja jako rodziny takie wspólne doświadczenia i dlatego ja nie przywiązuje bardzo mocno do tego czy moje dzieci będą to pamiętać czy będą przez państwo podróż świadomie, bo tak naprawdę wychodzą z założenia, że jeśli będziemy odkładać te podróże na wasz dzieci podrosną może okazać się, że to, że nigdy nie pojedziemy tak naprawdę taką podróż, ale jest miała wyznaczyć jakąś taką granica NATO moja starsza córka ona miała niecałe 3 latka i ona naprawdę bardzo dużo pamięta i ona może wiadomo pojmuje świat postrzega świat na sposób tak teraz ma 5 lat, ale na sposób takie kilkulatki ale, ale jest w stanie sobie przypomnieć o takich momentach, których ja już gdzieś tam w tej podróży zapomniałam, a ona nagle ma przebłyski jeszcze coś przypomina to przypomina jej, że widziała słonia czy widział małpę czy kilka dni temu jeszcze przypomniało że, że pod Palmą głaskała białego króliczka i zapytała mnie czy moglibyśmy tam pojechać, bo ona chciała zobaczyć te króliczki w dalszym ciągu tam są żyją, więc tak naprawdę wszystko zależy od dziecka też wszystko zależy od tego co zrobimy z tymi wspomnieniami jeśli będziemy je pielęgnować dzielić będziemy sobie opowiadać to będziemy przeglądać zdjęcia UE to będzie dzieciach niezależnie od tego ile miał lat, bo Iga np. miała 37 miesięcy jak już wyruszyli i ona nie ma prawa nic pamiętać ale, ale strasznie cieszy jak jak oglądamy zdjęcia, jakie oglądamy czasem jakieś filmiki no teraz ten czas taki mocno pandemiczne gdzie, gdzie nie podróżujemy już duża, więc faktycznie żyjemy wspomnieniami bardzo mocno na IG dzisiaj ma 2,5 roku naprawdę bardzo cieszy to, że ona tam była mimo tego, że nie pamięta ja wierzę, że jak dziewczyny będą miały te kilkanaście lat to też będzie dla nich to takie wal można i to będzie dla nich to taki sygnał znak, że skoro takimi małymi dziećmi my mogliśmy podróżować to tak naprawdę wszystko można co będą chciały robić, jakie państwo macie plany podróżnicze ciężko powiedzieć teraz w planach mamy nie planujemy czekamy na rozwój wydarzeń czekamy na to co coś się co się wydarzy zeszły rok postawiliśmy mocno na podróże po Polsce bardzo nam się sprawdziłam ogólnie kochamy podróżować po Polsce i myślę, że w tym roku też mocno będziemy odkrywać Polskę, a jeśli chodzi o nasze takie marzenia wielkie no to bardzo nam się marzy, żeby faktycznie wrócić do Azji i wrócić do Azji i faktycznie pobyt w jakimś miejscu tak przez dłuższy czas miesiąc 2 miesiące, a takich nowych miejsc na te bardzo chciała pojechać na Alaskę, ale myślę, że dziewczyny podrosną już na pewno Polska jest dla państwa atrakcyjna bardzo my jesteśmy zdolnego Śląska właśnie ten ślad psiej przejawem państwa bloga pytanie nie jest bezzasadne Dolny Śląsk jest najpiękniejszy na świecie, gdybyśmy jeszcze mieli po prostu może i ocen to mielibyśmy tak naprawdę wszystko Polska bardzo atrakcyjna ja myślę, że dużo osób doceniła Polska w zeszłym roku, a i dostrzegło rzeczy, o których wcześniej nie miał zielonego pojęcia dostrzegł tak naprawdę tuż za rogiem czają się takie miejsca, które sprawiają tak samo taką taką samą padł pasji przygoda jak jaki jest dalekie egzotyczne podróże co nie zmienia faktu, że trochę tęsknimy za wielkim światem no to w takim razie życzę państwu powodzenia, bo ten świat nam wszystkim otworzył się jak najszybciej a, a też inspiracji wielu fantastycznych pomysłów na kolejne wyprawy niezależnie od od wieku dzieciaków, ale też przede wszystkim przygoda wspólna przygoda wspólne relacje, o czym pani mówiła nie ktoś liczy przede wszystkim dziękuję pani wspólnie spędzone czas pani Magda Piotrowicz zbieraj współautorka bloga zbiera się była z nami to my też zbieramy ich także dziękuję życzę wszystkim pięknych przygód podróż i przede wszystkim zdrowia tak dziękujemy bardzo z wzajemnością Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PODRÓŻE DUŻE I MAŁE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA