REKLAMA

"Tyle śmierci w swoim życiu jako lekarz zakaźnik jeszcze nie widziałem"

Światopodgląd
Data emisji:
2021-04-07 15:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
14:42 min.
Udostępnij:

"Miejsce, które zostaje zwolnione jest zajmowane w ciągu kilkunastu-kilkudziesięciu minut" - opowiada kierownik oddziału obserwacyjno-zakaźnego i hepatologii Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu prof. Jerzy Jaroszewicz, który kieruje również Katedrą i oddziałem klinicznym chorób zakaźnych i hematologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
, a świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz państwa gościem jest teraz prof. Jerzy Jaroszewicz dzień dobry panie profesorze dzień dobry państwu witam serdecznie pan profesor jest kierownikiem katedry oddziału klinicznego chorób zakaźnych i hematologii na śląskim Uniwersytecie medycznym, ale też kierownikiem oddziału Obserwacyjno zakaźnego i Hepatologii w szpitalu specjalistycznym nr 1 w Bytomiu pozwoliłabym sobie pani profesorze zacząć naszą rozmowę od pytania o sytuację w Rozwiń » szpitalu, w którym pan pracuje ile jest na waszym oddziale albo innych oddziałach miejsc dla pacjentów chorych na covid ani redaktor wsunąć w szpitalu moment ponad 90 miejsc natomiast nie ukrywam, że od ostatnich 3 tygodni miejsca wolne nie stoją prawda jest taka, że minister zostanie zwolnione jest za zajmowane zwykle w ciągu kilkunastu kilkudziesięciu minutach, więc sytuację oczywiście kryzysowa do was trafiają pacjenci w różnym stanie rozumiem to nie jest tylko to nie jest miejsce intensywnej terapii, gdzie śmiertelność jest tak wysoka, jaka jest śmiertelność u was na cele do nas trafiają pacjenci niestety za późno tutaj trzeba dziś jasno, że w tej trzeciej hali trafiają pacjenci, którzy w naszym stanie niż szafa drugi, czyli nieco młodsi, ale wszystkim dużo bardziej zaawansowaną chorobą pacjenci nie są kuracją pacjenci, którzy zbyt długo w domu próbują się samodzielnie leczyć, próbując stosować tlenoterapię domową czy, stosując jakieś leki, które niekoniecznie działają także z tą naszą działalność wpływa i proszę państwa śmiertelność tej chwili po i osób, które potrzebują tlenu przekracza 10% 1015% nawet 20% należy jeszcze grupy wiekowej tak bardzo wysoka śmiertelność niestety jest rozumiem, że tak wynika z analizy, ale proszę poprawić przed wami teraz najtrudniejsze dni kilka tygodni nie wiem czy najtrudniejsze pana życiu zawodowym mam nadzieję że, że także najtrudniejszą w życiu zawodowym dlatego, że to mówiłem wcześniej takiej ilości śmierci i dramatów ludzkich ja osobiście jeszcze nie widziałem jako lekarz lekarz zakaźnik jestem nastawiony do tego, że będziemy leczyli chorych zakaźnie naszym miastem na torze w erze pandemii będą zdarzały, ale przyznam, że tutaj ta skala dramatu jest olbrzymia natomiast rzeczywiście Pani Senator ma rację, że chyba jeszcze najgorsze przed nami albo równie ciężkie czasy, dlatego że to, że teraz widzimy powiedzmy lekki spadek stabilizację liczby zachorowań to nie znaczy, że będziemy w wielu szpitalach dlatego, że to dzieje w szpitalach jest opóźniony o 233 tygodnie wobec tego za państwo idziecie w serwisach informacyjnych, jeżeli widzicie państwo sytuację 15 000 zachorowań to Anto my w szpitalu ciągle będziemy to auto skalę 3 tysięcy sprzed tygodnia przed 2, dlatego że choroba, zanim dojdzie, zanim pacjent dojdzie do potrzeby hospitalizacji około 2 tygodni czasami nawet 3 tygodni jeszcze na Śląsku ta sytuacja najtrudniejsza powtórzył dzisiaj minister Niedzielski rano nie wiem czy jeszcze możecie jakoś bardziej przygotować wasze już perspektywy szpitala mówi to znaczy taka informacja dla was że, że teraz będzie najgorzej no znaczne perspektywy szpitala to co myśmy zrobili to to ponownie zwiększyliśmy możliwości naszej instalacji tlenowej, dlatego że nie ukrywam, że w tej chwili, a wszędzie największym problemem jest liczba miejsc z tlenem być może państwo chcecie go zaskoczeni zostają kratki na podjazdach, że czasami lekarze nie chcą przyjść do szpitala pacjenta, że te kratki krążą nawet kilkadziesiąt minut i dłużej, a to wynika z tego, że my nie możemy chorego położyć byle gdzie nie możemy chorego położyć na korytarzu nie możemy położyć na dużej sali wieloosobowej, dlatego że pacjent covid 19 zapaleniem płuc bez tlenu umrze na tym polega ten cały dramat infrastruktura w leczeniu tej pandemii jest potrzebna dużo bardziej skomplikowana niż w przebiegu innych pandemii to nie jest grypa Odra, gdzie pacjentowi wystarczy izolacja i kroplówka tutaj trzeba mieć tlenu i to dużo tlenu proszę państwa 1015m/min im starcza go znaczy bowiem, że są jakieś ograniczenia apele o szczelność do do szpitali ja się nie chce wypowiadać za wszystkie szpitale boty i 7 września mogą w naszym szpitalu starcza tego tlenu, ale tak jak powiedziałam musieliśmy zwiększyć to to te moce, dlatego że teraz z uwagi na to, że poprawiają los pacjenci coraz cięższym stanie musimy tego stanu podawać więcej wiemy te ilości tlenu nawet do 62 minuta, tak więc może pan sposób wyobrazić, że się jedno minuta pacjent też jest u nas przez 7014 dni to są kosmiczne wielkiej ilości objętości planu dzisiaj wczoraj został opublikowany to jest amerykańskie badanie, z którego wynika o tym za chwilę będziemy rozmawiali, ponieważ prof. Jaroszewicz państwo gości sportem piecze takiej publikacji, która zajmuje się przygląda się już tzw. długiemu covidowi albo post covidowy, czyli wszystkim tym trudnościom czy ograniczenia zdrowotnym, z którym zmagają się ludzie chorzy i wg na covid wg tych amerykańskich badań 13 tych, którzy chorowali ma problemy potem psychiczne czy neurologiczne to jest 1 rzecz, ale najpierw jeszcze z tych badań brytyjskich z kolei wynika mówił o tym dr Adrian James zrobi oko, lecz sekret 30 wynika, że pracownicy medyczni tych oddziałów intensywnej terapii 15 z nich może mieć PTSD, czyli po strome etyczne stres jak to wygląda u was nowy nie jest to akurat pan pracuje na intensywnej terapii, ale rozumiem, że to jest o jakieś nieprawdopodobne obciążenie dla wszystkich pracowników jak sobie wyobrazić prawda ta, że praca na każdym oddziale covidowym aż tak daleko od innych w Europie nie odbiega, dlatego że śmiertelności jest strasznie wysoka i 2030% osób różnych ważnych sytuacjach się potrafi nam niestety mimo mniejszych naszych najlepszych chęci pogorszyć i bezwzględnie ja się tego bardzo boję, bo my wiemy to, o czym pani redaktor mówi mówi pani PTSD, czyli zespole wstrząsu pourazowego to się rozwija w momencie, gdy stres puści na razie jesteśmy wszyscy bardzo spięci bardzo bardzo powiedzmy, a zmobilizowani, żeby walczyć pomagać ratować, ale w momencie, gdy ta pandemia będzie zwalniała boję się, że to co się wydarzy punktu widzenia psychicznego w zakresie personelu medycznego, ale też nie tylko to będzie rzeczywiście dużym problemem, tak więc myślę, że 30% to jest przynajmniej on osób, które będą miały problemy psychiczne to jest ważne musimy sobie już próbować radzić musimy sobie uświadamiać, że nie jesteśmy zostali, że mamy prawo do słabości że, że nie mamy wpływu na to rzeczywistość taką taki takiego pełnego wpływu musimy starać się więcej aktywności widzą w UE uprawiać myśleć pozytywnie to wszystko wiemy natomiast problemy rzeczywiście wybierali w kolejnych miesiącach latach to przejdźmy do do tego post covid czy długiego covid-u jak się teraz mówi Uniwersytet Śląski Uniwersytet medyczny, którym pan jest związane przygotował taką publikację kompleksową opiekę nad chorym z zespołem post covid 19 ma się ukazała się zaledwie kilka tygodni temu i rozumiem tak z tych informacji przekazywanych przez wydawnictwo przez Uniwersytet wynika, że chcielibyście by to było wsparcie dla lekarzy pierwszego kontaktu po ZU jakimś sensie pani redaktor my w tej chwili widzimy obciążenie służby zdrowia na 3 poziomach obciążenie dramat kataklizm to można nazywać różne różnymi słowami pierwszy to jest poziom pacjentów niecovidowych dlatego życie pacjenci mają gorszy dostęp do opieki medycznej Unia nie ma co się czarować drugi poziom zajętości respiratorów urzędu 90% i łóżek oddział zakaźny, ale trzeci poziom ponad 1,51 000 000 osób przebyło covid 19 on długo nie dochodzą do siebie do pewnej formy pełnej sprawności fizycznej psychicznej są to osoby, które potrzebują wielotygodniowe czasem miesięcznych miesięcznych zwolnień są to osoby, które jeszcze 6 miesięcy później ciągle źle się czują one szukają pomocy, gdzie wszystkim lekarz rodzinny lekarz rodzinny musi wiedzieć, jakim pomóc, a ta wiedza jest ciągle budowana, dlatego że my odkrywamy w pewnym sensie białe plamy na mapie na mapie zdrowotnych dlatego, żeby nie wiemy jak długo będą trwałe następstwa, które są różnie to mniej groźne co mamy dla chorych powiedzieć, że nie ma chwili może podrzeć wprost przeciwnie, żeby zwracali uwagę na pewno objawy właśnie po książkę powstała, żeby na te pytania odpowiada i wynika z tego że, o ile w tej pierwszej fazie zagrażającej życiu najbardziej to co widać co się podkreślam to jest właśnie tlen, czyli do Cook problemy z oddychaniem płuca to jest ten zaatakowany to zaatakowana część naszego organizmu to w dłuższym okresie pojawiają się właśnie kwestie bardzo na pierwszy plan wychodzą te dotyczące głowy mózgu, czyli psychiczne neurologiczne tak tak mimo tak tak to rozumiem, ale proszę poprawić to znaczenie oczywiście, że wszystko jest prawda trudno koronawirus sars-cov-2 atakuje różne narządy i wiem oczywiście, że płuca serce układ nerwowy nerki czasami też kwestie wątrobowe to wszystko się nakłada natomiast z tego co widzimy to najwięcej osób ma zaburzenia pod postacią zaburzeń nastroju depresji bezsenności bólów głowy to są powikłania neurologiczne czy Neuropsychiatrycznym czasami mówi się na dobra informacja musi to zespół przewlekłego zmęczenia i inne objawy, ale pamiętajmy o tym również mają pacjenci zaburzenia rytmu pamiętajmy o tym, że mają pacjenci długo utrzymujące się zmiany w płucach 13 pacjentów po to, by 193 miesiące później ciągle ma gorszą wymianę gazową ciągle ta płuca, ale nie działają prawidłowo, tak więc nie mogą liczyć na każdym etapie są możliwe następstwa, ale te psychiczne oczywiście najbardziej widać, bo to bardzo znaczącą upośledza naszą jakość życia naszą zdolność do pracy te inne potrzeby kryte, ale równie niebezpieczna to jest czas, żeby już o tym rozmawiać to nie jest tak, że teraz cała energia uwaga powinna być właśnie tam na oddziałach ratowania życia trzeba nie dla redaktor problem jest takie rzeczy później zagramy dlatego ten trudno będzie nam leczyć pewne rzeczy ma przed depresja depresja wymaga szybkiej farmakoterapii, dlatego że depresja, która jak jest psychiatrą oczywiście mam kontakt z tysiącami nimi ani to czas uczył się opieką psychiatry przeszliśmy teraz wszyscy musimy szybko rozpoznać szybko włączyć leczenie, żeby ona się nie utrwaliła bardzo podobnie jest z chorobami układu serca czy kół, jeżeli widzimy, że pojawia się puchnie w płucach rozwija się rozwija się zaburzenia wymiany gazowej widzimy, że pojawią się pierwsze zaburzenia rytmu czy szybciej zaczniemy leczyć powikłania tym szybciej mamy szansę pacjenta wyleczyć po prostu leczyć tych powikłań, bo chodzi my nie chcemy, abyśmy byłaby następstwem pandemii było kolec kalectwo 20% naszych naszych obywateli no my musimy dojść do siebie w aspekcie fizycznym psychicznym po pandemii to jak najszybciej, abyśmy normalnie mogli dalej funkcjonować poczucie, że mamy takie systemowe możliwości ludzi nawet na oddziale starcia ludzi ile oczywiście pani proszę nie starcza natomiast mąż robi cokolwiek sami edukować w zakresie lekarzy rodzinnych prawie specjalistyczne lekarze zajmują się przypadkami ostrymi są bardzo zmęczeni proszę państwa mamy mamy 2 rzuty drugi co trzeci dzień tu nie ma nie ma szans na małą łódką, ale taki dyżur żal 24 godziny, a więc to są to co jest praktycznie o od roku więcej niż połowa życia w pracy natomiast mocą lekarze, którzy pracują w oddziałach szpitalnych tylko pracują w tzw. ambulatoryjnej opiece specjalistycznej generalnego rodzinnych i oni muszą wiedzieć i co szczególnie powinno zaniepokoić pacjenta covid 19 jak spowodować, żeby on nie dostał zawału udaru odmy albo depresji to można opowiedzieć swoim dniu na koniec ostatnim pracy jak to wygląda ja jestem kierownikiem oddziału, tak więc moje odpowiedzialności są są nieco inna niż niższy niż większość lekarzy, dlatego że ponosi odpowiedzialność również prawną i psychiczną za wszystkich pacjentów na oddziale, których mam 35, tak więc oczywiście to co jest najważniejszym punktem dnia to jest bardzo szczegółowe omówienie stanu każdego pacjenta, dlatego że my robimy burzę mózgów proszę państwa możliwości leczenia są ograniczone, ale promujemy wyciskać co się da próbujemy wyciskać gotować każdy procent możliwych pacjenta, stosując wszelkie możliwe metody, czyli plan i różne rodzaje leczenia tlenem radioterapię przeciwciała monoklonalne antybiotyki sterydy no nie możemy poddawać w tej sytuacji to jest to jest grą natomiast to jest najgorszy z mojej pracy to jest rozmowa z pacjentami z rodzinami takich, którzy zmarli, dlatego że niestety proszę państwa wielu z nas, mimo że zbombardowanych ciągu informacjami covid 19 nie zdaje sobie sprawy jak choroba jest straszna, zanim do nikogo w rodzinie bardzo często jest tak, ale przecież myśmy oddali do państwa tatę dobrej formie taką był dobrej formie 3 dni temu, ale w ciągu 3 dni covid niszczą płuca to niestety nie zawsze jest w stanie przekazać sprawnie rodzinom pacjentów dziękuję panie profesorze za rozmowę oczywiście nie tylko prof. Jerzy Jaroszewicz kierownik oddziału Obserwacyjno zakaźnego i Hepatologii w szpitalu specjalistycznym nr 1 w Bytomiu kierownik katedry oddziału klinicznego chorób zakaźnych i hematologii na śląskim Uniwersytecie medycznym, bo państwa gościem informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA