REKLAMA

Pochwała niedoskonałości. Dimitrova i Stawiszyński o pożytkach z błędów

Nasze wewnętrzne konflikty
Data emisji:
2021-04-07 19:00
Czas trwania:
28:44 min.
Udostępnij:

W najnowszej odsłonie „Naszych wewnętrznych konfliktów” rozmawiamy o tym, że możliwość rozmowy o błędach i pozwolenie sobie na niedoskonałość to niezbędne składowe higieny psychicznej. Dotyczy to nie tylko jednostek, ale i… wielkich organizacji. Badania przeprowadzone przez naukowców z Harvard Business School pokazują, że miejsca pracy, w których otwarcie rozmawia się o pomyłkach, a nawet potencjalnych katastrofach, mają wiele przewag nad tymi, w których o żadnych błędach i zaniedbaniach rozmawiać nie wolno. Piszcie do nas: naszewewnetrznekonflikty@gmail.com

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry sweter Dimitrowa i Tomasz Stawiszyński dobry wieczór albo dzień dobre, a specyficznych badaniach dotyczących biznesu uwaga będziemy dzisiaj rozmawiali, ale niech to państwa nie zraża z biznesu, bo wcale nie biznesu tak naprawdę, a zresztą biznes to też jest ciekawa bardzo dziedzina ja to tak półżartem trochę powiedziałem dworuje sobie tutaj, że ostatnio zaczęliśmy jakieś tematy z kręgu takich wątków raczej pomijanych psychologia pozytywna psychologia dla Rozwiń » liderów Wizna zyska itd. no i rzeczywiście tak wyszła na, ale naprawdę tutaj mówimy o czymś niezwykle istotnym co się wiąże z wartością możliwości otwartego uznawania, że jest się istotą umyślną i rozmawiania o tym, że błędy są sprawą nieuniknioną, bo to zaproszę nasze wewnętrzne konflikty podcast psychoterapeutyczno filozoficzny tydzień temu rozmawialiśmy o rezydencji chcieliśmy jeszcze zahaczyć o ten temat mimo, że to sprawia, że trochę pozostajemy w paradygmacie psychologii pozytywnej, bo na badania chcemy powołać znowu, czyli może jakieś takie wewnętrzne pragnienie chwytania się twardych dowodów czegoś co jest jakoś w eksploatowane czegoś co jest czytelne jasne czegoś co się streszcza w takim sformułowaniu amerykańscy psycholodzy pokazują, że też jakoś się nam potrzeba na domiar złego to są amerykańscy psycholodzy specjalizujący się w psychologii biznesu, więc rzeczywiście do rozwoju o zdecydowanie nie tylko psychologia pozytywna, ale jeszcze jakiś biznes się tutaj zaglądał, więc już w ogóle jak na standard dotychczas obowiązujące w tym programie to jakoś tak Hej, hop do przodu się zrobiło nadmiarowe może, ale no tutaj bardzo ciekawe są badania opublikowane na łamach parking no, lecz biznesu są czworga biznes lider jest tak wreszcie jeszcze jacy liderzy to jest, ale nic to naprawdę jest naprawdę interesujące grupa badaczy z Harvard Business School pod przewodnictwem profesor ani Edmonton przeprowadziła takie dosyć ciekawe badania, które właściwie wydają się trudne do takiego prostego opisania to znaczy nie badano tych w tym eksperymencie kwestii związanej z porażką tylko z możliwością porażki czy z możliwością jakiś katastrofy błędu krytycznego błędu itd. chodziło o to w jaki sposób wpływ, jaki wpływ na funkcjonowanie zespołu ma taki moment, w którym prawie prawie popełnia jakiś bardzo fatalny potencjalnie w skutkach błąd, ale się go jednak nie popełnia, ale zarazem mówi się o tym, że taka takie prawdopodobieństwo, że takie niebezpieczeństwo zaistniałaby taka specyficzna sytuacja, którą porównać można do tego nie wiem, że jedziemy samochodem w ostatniej chwili udaje nam się wyminąć jakąś przeszkodę, której wcześniej nie zauważyliśmy albo no nie wiem mamy jakiś niezwykle odpowiedzialne zadanie nie wiem pilotem jesteśmy odrzutowca i właśnie okazuje się, że sekundy nas dzieliły od tego, żebyśmy np. doprowadzili do katastrofy, ale do tej katastrofy nie doprowadziliśmy jednak co jest dosyć istotne chyba w tej kwestii no, więc to jest to okoliczność tam badana natomiast na drugą istotną kwestią jest właśnie możliwość rozmawiania o tym później w grupie osób, które czymś tam się zajmują to znaczy ten efekt, którym oni ci badacze tutaj mówią efekt bardzo pozytywne, który działa konsolidując i na zespół i i w ogóle pozwala na nie wiem zwiększenie pewności siebie czy różne inne takie na korzystne korzystna zjawiska wewnętrzne no właśnie wiąże się z tym, że można rozmawiać o tym co się stało, że jest przestrzeń pewna do tego, żeby jakoś omówić taką sytuację, żeby wspólnie w jakim sensie przeżyć z 1 strony właśnie to te grozę, która tam na moment się pojawiła, a z drugiej strony jeszcze dziś wypracować jakieś w związku z tym sposoby na to, żeby takich sytuacji w przyszłości unikać i akurat te badania, o których mówimy zostały przeprowadzone w środowisku lekarskim to znaczy tam, gdzie takie błędy na rozmaite mają potencjalnie tragiczne skutki badano sytuację, w której zespół nie sprawdził przed naświetlanie pacjenta onkologicznego czy ten pacjent ma rozrusznik serca no bo okazuje się, że rozrusznik serca no może zastrajkować w momencie właśnie takiego zabiegu naświetlań, więc trzeba bardzo dokładnie zweryfikować sprawdzić tam jakieś procedury, które wówczas stosuje no i w tym przypadku, o którym mówimy rzeczywiście ta te sytuacje zostały podzielone na 3 takie takie momenty czy 3 rodzaje pierwsza jest taka, kiedy nie sprawdzono nad czy pacjent ma rozrusznik serca no ale okazało się, że pacjent go nie miał no po prostu ci, którzy zostali poddani takiej takim naświetlaniu, a wcześniej nie sprawdzono czy mają rozrusznik serca, bo nie mieli w związku z tym nie było problemu mogłoby się coś złego wydarzyć potencjalnie mógłby ten człowiek mieć taki rozrusznika po prostu go nie miał w związku z tym nie ma problemu druga sytuacja to jest taki łut szczęścia, kiedy od, kiedy nie sprawdzono czy pacjent ma rozrusznik serca pacjent go miału, ale jakimś sensie w ostatniej chwili jakiś pracownik zespołów uświadomił sobie, że ten pacjent nie był pod tym kątem sprawdzony w związku z tym do momentu, kiedy nie ustalono czy macie nie ma ten tego rozrusznika to wstrzymywano leczenia no i trzecia sytuacja taka najbliższa katastrofie to była sytuacja, kiedy nie sprawdzono tego czy pacjent ma pacjent miał rozrusznik serca został poddany naświetlaniu, ale tak się złożyło, że nie miało żadnych konsekwencji poważnych i tego rodzaju 3 element uniknięcia katastrofy czy 3 odmiany unikania katastrofy właśnie tam badano bardzo ciekawe badania w ogóle ciekawy koncept, że na, że właśnie taki rodzaj sytuacji, w której prawie unikamy katastrofy błędu czy nieszczęścia się tutaj bierze pod uwagę właśnie to też dużo takich uczuć wywołuje, których się pragnie na ogół uniknąć, więc ciekawe są te badania nie tylko w kontekście właśnie z 1 strony tych emocji, które się pojawiają przy okazji, ale też właśnie trochę środowiska, w którym występują, czyli szerzej narracji, bo w QE w ramach, której coś takiego ma prawo lub nie ma prawa zaistnieć przede wszystkim wnioski płynące z tego badania dotyczą tego, że większa otwartość jak kultura pracy, gdzie jest możliwe wypowiadanie właśnie czyni tego typu błędów rozmowa na ten temat prawo co siłą rzeczy też wprowadza możliwość jakieś korekty and sprzyja rozwojowi organizacji to jest ten czynnik takiej grupy bardziej biznesowy, ale nie jest głównym powodem, dla którego akurat się tymi badaniami zajęliśmy to tak naprawdę się przekłada albo jest jakąś metaforą dużo szerszego sposobu funkcjonowania to znaczy, że jeżeli się czujemy, że w środowisku naszym czy pracy, ale nie tylko nie mamy możliwości ujawnić czegoś co jakiś sposób może podważać nasz nie wie naszą pozycję jako osoby, która właśnie jest rzetelne sumienne i w sposób bardzo dobry wykonuje swoje obowiązki co oczywiście nie wyklucza z popełnianiem błędów, ale mamy taką skłonność do tego, żeby taki sposób myśleć to ogranicza naszą możliwość tak naprawdę w ogóle wprowadzania jakiegokolwiek rodzaju korekty, ale też podważa takie nasze poczucie stabilności z 1 strony, a z drugiej strony właśnie takie wprowadza dużo większe poczucie zagrożenia w takim sensie, że no po prostu w sposób dosyć naturalny próbuje zamaskować przykryć sytuację, które są nieprzyjemne, których pragnęli byśmy uniknąć no no, żeby po prostu nie rzutowało na to w jaki sposób my jesteśmy postrzegani albo, tym bardziej na np. naszą organizację, ale też panom bardzo to jest też takie chyba zawstydzające doświadczenia jak się człowiek orientuje, że dziś czegoś nie dopilnował na pytanie czy właśnie czy to jest zawstydzający taki sposób wpływa na w ogóle sposób postrzegania siebie czy właśnie taki margines błędu jest możliwe można na to spojrzeć z takim okiem, że właśnie to jest coś w tym można po pierwsze, uzyskać wsparcia po drugie, wprowadzić jakiś rodzaj poprawy korekty być może szukać pomocy czy na nie wiem wprowadzić jakieś procedury, które umożliwiają rozwój znaczy krótko mówiąc chodzi o to czy jest po prostu dopuszczalny błąd w obrębie różnych systemów naszego funkcjonowania czy nasza współczesna kultura np. robi miejsce na tego typu błędy i w jakim zakresie na pewno tutaj jest taki wymiar czysto praktyczne ważny i może od niego zacznijmy prosty praktyczny wymiar takich sytuacji polegający na tym, że często jak popada w rutyna, stosując np. jakieś procedury nawet w tych środowiskach, których no mamy do czynienia z jakimi bardzo ryzykownymi sytuacjami i pracę w ogóle w warunkach wysokiego ryzyka no to w momencie, kiedy wszystko idzie dobrze stosuje się do procedury masie na zwroty izolowane działanie to wówczas można w ogóle zapomnieć o tym czym na dobrą sprawę ma się do czynienia i że właśnie jakiś rodzaj poważnego ryzyka temu wszystkiemu towarzyszy tak to jest np. w przypadku lotów myślę i komunikacji lotniczej, która już w tej chwili z uwagi na właśnie bardzo precyzyjne wdrażanie rozmaitych procedur uznana została nie bez racji za najbezpieczniejszy środek transportu tak to wszystkie statystyki przedstawiają natomiast od czasu do czasu zdarzają się krytyczne awarie zdarzają się sytuacje, która no kompletnie nie mieszczą się właśnie często nawet osobom, które znają się na tych na tych dyscyplinach w głowie przypominam sobie tą słynną katastrofę w 2009 roku airbusa, który leciał z Rio de Janeiro do Paryża i po prostu nagle przestało w nim wszystko działać pat do oceanu i pamiętam wtedy wywiad z pewnym polskim pilotem, który miał przelanych no mnóstwo godzin na tych Boeinga airbusa na innych samolotach i on powiedział, że no w zasadzie cały świat lotniczy wtedy zamarł, bo nikt nie miał zielonego pojęcia jak to właściwie możliwe, że coś podobnego się stało to znaczy, że w tym świecie, w którym standardy bezpieczeństwa są tak wysoko ustawione coś takiego nie miał prawa wydarzyć później oczywiście udało się ustalić, o co chodziło o to rurkę taką specyficzną, która tam zamarła i no i dawała po prostu zły odczyt wysokości w związku z tym cały ten system po prostu zwariował w samolocie piloci kolej nie byli odpowiednio przeszkoleni do tego, żeby sobie w takiej sytuacji poradzić no ileż tam rozmaite takich rzeczy się nałożyło oczywiście ta sytuacja w tym sensie różni od tej, której rozmawiamy, że tutaj do katastrofy doszło, a my mówimy o sytuacjach, która no ta katastrofa jest o centymetr, ale nie no nie nie zachodzi można sobie spokojnie wyobrazić, że jednak udaje się ten pilotom wymanewrować na tyle samolot, żeby nie dochodzi nie doszło wówczas do katastrofy nie no i sądzę, że tego rodzaju sytuacja dla całego świata lotniczego byłaby no właśnie czymś takim jak te sytuacje opisywane dla uczestników uczestniczek tego badania to znaczy czymś co wyrywa ich z takiego poczucia złudne jego bezpieczeństwa powtarzalności rutyny itd. co daje takie wyraźne oświadczenie, że my tutaj balansujemy na krawędzi tak jak tak jak ludzie, którzy zajmują się zdrowiem innych ludzi też balansują na krawędzi może czasami można wydawać, że to wszystko takie proste oczywista et Cetera, więc jest taki wymiar najbardziej pragmatyczny, którym się wydajnej no zupełnie oczywiste w tej sytuacji natomiast ciekawa jest to właśnie, że możliwość rozmawiania o tym, że możliwość łączenia tej perspektywy błędu niedoskonałości porażki itd. ma tak korzystne na wpływ i tam się wydaje w sumie najciekawszej najistotniejsze w tych badaniach wydaje się to z 1 strony dosyć oczywiste, ale rzeczywiście pokazuje to, że nie mamy takiej może przestrzeni w ramach no takiego światopoglądu, w którym żyję by, żeby myśleć, o czym tak prostym jak nauka na błędach no to się wydaje takie no wręcz jakieś wyświechtane powiedzenie le nie wydaje nam się to wcale jakoś szczególnie dopuszczalne to znaczy, że nawet nie jesteśmy tego świadomi, że jednak jest ta tendencja inną stronę, bo oczywiście przykłady, które podaje się one są tylko jakąś ilustracją, bo tak naprawdę chodzi o coś znacznie głębszego, że nasz umysł ma ogromną zdolność do tego, żeby różne sposoby zakrzywia sobie rzeczywistość, żeby po prostu no wpadać pewien rodzaj takiej drzemki jakiegoś takich samo odtwarzających się procesów i oczywiście to jest nam niezbędna tu nie chodzi o to, żeby te wyeliminować tego się nie da robi też czy nie da się funkcjonować na dłuższą metę w takim poczuciu zagrożenia, ale z drugiej strony to poczucie zagrożenia wpuszczone także, poszerzając trochę to, o czym rozmawiamy wpuszczone w jakiś taki obieg, gdzie można dokonać jakiejś wymiany na ten temat to znaczy włączyć do myślenia o tym co jest potrzebne do tego, żeby np. coś zmienić poprawić itd. nie mówiąc w ogóle całym tym aspekcie też jakimś emocjonalnym to jest już na coś co wydawałoby się bardzo niezbędna coś, czego mamy ogromną skłonność do lecznicy, czego przecież bardzo broni mecze przy czym się jakoś się, czego bardzo unikamy i tutaj ten Rewers trochę na różne sposoby rozmawialiśmy o takim perfekcjonizm, który panuje takim sposobie myślenia przy sobie dzisiaj i nie chodzi tylko taki no właśnie takie też wszystko wydają takie dosyć proste figury, ale właściwie można bardzo się w tym zapewnić to znaczy, że jest to jednak jakieś pragnienie niemożliwego, że jest to pragnienie właśnie zapanowania nad rzeczywistością jest to pragnienie zapanowania nad sobą nad tym, że no są obszary np. ludzie bywają bardzo przywiązani do tego właśnie, jaki rodzaj zawodów wykonują i niektóre zawody czy włączą się też ogromną odpowiedzialnością oczywiście tutaj wszelkie zabezpieczenia, które są potrzebne do tego, żeby ten zawód dachowych wykonywać, jakby to jest niezbędne, ale trochę mamy taką skłonność do tego, żeby w pewnym sensie eliminować tak, że jesteśmy ludźmi w tym wymiarze, że tutaj można różnicować to znaczy co innego być nie może nie będę podawać przykład, bo one będą problematyczne, ale myślę, że każdy może sobie coś tam to wstawić i wyobrazić, że to, że to jest taki obszar, gdzie fantazjuje, że on może być wolna od błędu, że taki obszar w naszym życiu dziennie dopuszczamy do tego, że tutaj jesteśmy bezwład już niema miejsca na błąd dusza nie ma miejsca na w cudzysłowie znowu, rozszerzając kategorię porażkę to jest jakby najprostsza droga do tego, żeby właśnie w pewnym sensie doświadczyć jakiegoś ogromnego rozczarowania i akurat to wydaje mi się z 1 strony takie, iż łatwo jest nawet być wobec tego w jaki sposób krytycznym wobec takiej postawy, ale z drugiej strony taką pułapkę chyba jest niezmiernie tak właśnie prosto bezwiednie wpaść no bo o czym jest tak naprawdę takie nieustające dążenie do tak, żeby nie wiem coś sobie zabezpieczyć, żeby osiągnąć jakiś rodzaj takiej, o czym jest potrzeba zabezpieczenia sobie takiego na jakiejś formy doskonałości właśnie ukrywania w pewnym sensie, bo oczywiście nie da się tego nad tuszą ma robić w związku, z czym mamy też skłonność do ukrywania tego co jest niedoskonałe tego co jest jakoś do nie do końca do zaakceptowania nie do końca wpisujące się pewne wyobrażenie jakoś tak jest na dziś takie ogromne pragnienie, żeby się wyzbyć tego wszystkiego co jest jakoś płynne i oczywiste niejasna przede wszystkim, żeby schować przed innymi w pewnym sensie się zastanawiam jak bardzo rzeczywiście to jest determinowane przez taki przekaz kulturowy, który obecnie dominuje nie jest oczywiście jedynym, a w zasadzie za interesowanie przywiązany do idei kryzysowi trochę, gdyby ekstrapolować ten temat błędu takiego w bardzo specyficzny bardzo konkretnym obszarze tego jak to wygląda w świecie funkcjonowania zawodowego na to jak widzimy siebie postrzegamy siebie jako ludzie to ciekawa jest kryzys no myślę, że to jest, bo to w zasadzie taki Super fundamentalny problem jak sądzę ten problem związany z wielu płaszczyzn nowy skądinąd nie nie nie redukowane wprost do 1 czynnika 11 wymiaru, ale z 1 strony związane z tą fantazją, która gdzieś jest głęboko w kulturze zakorzeniona archetyp owo fantazją przekroczenia ograniczeń właśnie wyeliminowania tego co przypadkowe niepewna ograniczone skończona niedoskonała et Cetera to jest jak powiada fantazja archetyp owa z drugiej strony jest to fantazja, która w ogromnym stopniu napędza współczesny kapitalizm gdzieś tam pod spodem pracuje ja, bo tutaj jest taki taka taka iluzja czy taka fantazja właśnie jednostki doskonale panującej nad swoim losem stwarzającej sama samą siebie no właśnie poprzez rozmaite ćwiczenia i cechy wewnętrzne i kultywowanie tych cech wewnętrznych zyskująca są nie tylko odporność na rozmaite dolegliwości istnienia, ale też właśnie pewien rodzaj kontroli absolutnej nad sobą nad innymi na trzeciej strony, jakby na to popatrzeć to jest to nie tyle powiedziałbym raczej jest to zarówno archetyp owa fantazja, jaki iluzja, z którą nas wpycha późny kapitalizm, ale to jest też cecha charakterystyczna wszystkich systemów totalitarnych właśnie ten rodzaj potrzeby kontroli ten rodzaj eliminowania na możliwości popełnienia błędu taki programowanie świata doskonałego, nad którym żaden element nie jest elementem bezwładny tylko wszystkie są podporządkowane jakiejś ogólnej regule no i z kolejnej strony to jest taki totalitaryzm, ale wobec samego siebie to znaczy ktoś, kto jest w takim stanie mentalnym, kto jest w takiej kondycji mentalnej to jest ktoś zarazem, kto sam dla siebie poniekąd staje się bezlitosną dyktatorem staje się właśnie totalitaryzm to jego świat wewnętrzny taki reżim przypomina, w którym właśnie żadnego błędu popełnić nie wolno, w którym wszystko musi być kontrolowane podporządkowane władzy ego rzecz jasna władzy tego jak, który jest centrum osobowość powiedział, że jednak władzy takiego surowego superego no tak to można oczywiście różnie różnie definiować w zależności od systemu pojęciowego, ale tak zgoda superego na pewno jako pewien zestaw wyobrażeń i pewien zastaw takiego takich przekonań co do tego co wolno, a co nie wolno głęboko wewnętrznie onych to jest taki Psycho analitycznie dyskursie taka instancja, która tam sporo zawiaduje, ale gdzieś tam pod spodem jest fantazja, że to ja to wszystko jak kontroluje Jana tym wszystkim panuje no oczywiście to to, że nie może skończyć dobrze, dlatego że realia od, których raczej ucieczki nie ma nawet na pewno nie ma są takie że, że nie jesteśmy właśnie w stanie tego wszystkiego kontrolować i że nawet, jeżeli jesteśmy bardzo głęboko przekonani o tym, że na tak potrafimy robić albo, że tak powinniśmy robić albo, że bardzo źle jest tak nie robić no to i tak nam się to nigdy nie uda im w mniejszym lub większym stopniu niektórym się przez pewien czas oczywiście udaje przynajmniej udaje się mieć takie wrażenie, że to robią no ale niestety zderzenie z rzeczywistością prędzej czy później przychodzi im mniej im mniej i tu nawiązuję do tego punktu wyjścia, czyli do tych badań właśnie nie jesteśmy na to przygotowani i mniej w ogóle rozumiemy, że coś takiego może nam się przydarzyć, że istnieje ryzyko permanentne się nam przydarzy nam się wymknie spod kontroli, że nas właśnie jakaś sytuacja bardzo zaskoczy albo, że możemy fatalny błąd popełnić albo, że coś samego bez własnego w systemie, w którym funkcjonujemy tak zadziała no to im mniej w ogóle uświadamiamy sobie, że coś takiego jest możliwe tym oczywiście nie jesteśmy w momencie, kiedy się już wydarza zdolni do tego żeby, jakkolwiek się z tym zetknąć skonfrontować tak dalej no, więc ci, którzy wcześniej mają tego typu doświadczenie, które trochę przypomina szczepionkę, bo tam się nieaktywnego wirusa wprowadza do organizmu to jest taka aktywna katastrofa niby jest katastrofa, ale nie ma mogłaby być, ale nie było na test taki rodzaj chyba szczepienia w jakim sensie przypomina w każdym razie na zasadzie metaforycznej takie szczepienia to, jeżeli w ogóle tego nie mamy, jeżeli nie przechodzimy przez taką możliwość nam się nie urealnia no to później przeżywamy gigantyczne zaskoczenia to zaskoczenie to 1, ale tak o miano to jest po prostu głęboko głęboko destrukcyjne doświadczenie często i doprowadzone do ekstremum niewątpliwie tak, ale przede wszystkim tak jest operujący od też dosyć elementarne krwi bez owego przeżywania siebie jako człowieka to znaczy i to bardzo, oddalając go od innych, bo tak naprawdę niemożność popełnienia błędu oznacza w wielu sytuacjach wstyd i ukrywanie się przed innym, a i tak zaczęliśmy od pozytywnej psychologii wydaje się, że zabrnęliśmy dosyć mroczne rejestr, który dzisiaj nie będziemy kontynuować, ale myślę, że z kolei na różne sposoby kwestia surowego superego takiego właśnie czy takiego perwersyjnie surowego różne sposoby powracał i będzie powracać, bo zabrzmiało groźnie dosyć, ale rzeczywiście jest to figurę silnie obecna bardzo myślę, że jakby jakimś stopniu umyśle zbiorowym na pewno bardzo często takim indywidualnym doświadczeniu i jest czymś do czego bardzo jest z czym bardzo trudno jest się mierzyć to znaczy to jest tak przekonująca i tak intensywnie oddziałujące właśnie struktura formacja jakoś umysłowa, że po pierwsze, czasem no współczesny świat z nią bardzo współgra niekiedy, chociaż tutaj pewnie można wiele poczynić zastrzeżeń przepisów itd. nie da się tego zredukować do 11 formy opisu, a po drugie, myślę, że dosyć iluzoryczne jest iluzoryczna, a zarazem taka kusząca jest próba stworzenia przeciwwagi dlatego poprzez przekonywanie, jakby tego dominując czy próba takiego dobór Hania w pewnym sensie tego dominującego systemu przez to, że się więcej zrobić, że właśnie jakby uznanie w pewnym sensie, że to jest struktura na swój sposób niemożliwa być może coś otwiera, ale to rzeczywiście otwiera szereg różnych innych skojarzeń wątków może będzie okazja, żeby do tego, żeby do tego wrócić, bo wszak zaczęliśmy przecież od jakichś takich prostych kwestii jak dobrze robi różne organizacje, żeby można było porozmawiać o tym, że błędy są i będą i że dobrze nam robi to, żebyśmy mogli się do nich przyznać absolutnie tak tymczasem bardzo dziękujemy no jest 1 osoba, która błędów nigdy nie popełnia żadnych nawet trudno sobie pomyśleć, żeby można było zastosować regułę do tego ta, której rozmawialiśmy do tego człowieka jest to Bartosz Dąbrowski nasz wydawca rzecz jasna, dzięki któremu państwo słuchają tej audycji na dziękujemy bardzo i dla usłyszenia następnych lat usłyszenia podcast psychoterapeutyczno filozoficzny tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek w środę po dziewiętnastej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NASZE WEWNĘTRZNE KONFLIKTY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA