REKLAMA

Czy sytuacja w Birmie przypomina wojnę domową? "I tak, i nie"

Połączenie
Data emisji:
2021-04-08 14:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
24:37 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie dziękuję czternasta 6 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami dr Michał Lubina z Instytutu bliskiego i dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego dzień dobry dzień dobre przeczytałem ostatnio w Gazecie takie zdanie birmańska opozycja szykuje się na wojnę domową, a właściwie tytuł gazety wyborczej się zastanawiam czy to rzeczywiście tak jest rzeczywiście użycie tego sformułowania jest uprawniony czy można powiedzieć, że to do czego dochodzi w Birmie w tej Rozwiń » chwili może prowadzić do czegoś co byłoby zbliżone choćby do wojny domowej, zważywszy na to co właśnie w każdej z tych naszych rozmów się przewija na to nieprawdopodobne, gdyż te dysproporcje władzy dysproporcje środków to znaczy to armia decyduje o tym jak jaka jest firma właściwie, więc jak tutaj mogłoby dojść do czegoś choćby umownie przypominałoby wojnę domową jak powiedział, że taki nie znaczy, że ten tytuł się w sumie podoba, aczkolwiek bym od razu po marudził natomiast rozumiem, że jakby tytuły prasowe mają swoją logikę i muszą przyciągać uwagę zwraca uwagę na na pewne wydarzenia no, więc no więc, żeby napis, dlaczego nie Otóż nie może wybuchnąć wojna domowa, bo ona trwa, więc ta wojna domowa trwa w firmie od 1948 roku i nikt nie skończyła jest najdłuższą trwającą na świecie wojną domową oczywiście współczesnej historii więc, więc w tym sensie nie natomiast, dlaczego tak, dlatego że zasadniczo firma firma dzieli się umownie i sami Birmańczycy nie mogę tego podziału czy mieszkańcy firmy wszystkie, bo Irańczycy, ale dzieli się na firmę właściwą i obszary etniczne peryferyjne teraz ma właściwa to jest wzdłuż wzdłuż rzeki Irawadi i to jest politycznie najważniejszy obszar, kto kontroluje ten rdzeń ten rządzi krajem i ten ten ma władze i od od lat siedemdziesiątych właściwie armia, kiedy w 280 zlikwidowała realnie, bo jeszcze ciągnęło później ale, ale realnie w latach siedemdziesiątych zlikwidowała zagrożenie ze strony komunistów birmańskich to od lat siedemdziesiątych mamy pełną kontrolami birmańskiej na tym rdzeniem państwa nad firmą właściwa natomiast na peryferiach mamy cały czas wojnę domową, która nigdy nie skończyła, która trwa od 3008. roku no i i różnica jest taka że, że armia też sprzymierzone z nią oddziały kontrolują więcej obszarów niż kiedyś do tego, że kiedyś się to kontrowała miano mniej więcej 70% może trochę mniej nawet kraju teraz kontrole między 90% 90 kilka także to jest to jest różnica natomiast peryferia, jakkolwiek ważne istotne nie decydują oznaczone one oczywiście powodują niestabilność kraju one doprowadzają do wielu różnych procesów, które są złe natomiast natomiast politycznie biorąc liczą się ten, kto rządzi w Birmie właściwej i teraz ten tytuł i logika stojąca za tym tytułem i za całym mówieniem o wojnie domowej firmie polega na tym, że to wojna domowa, gdyby się rozlała tych terenów etnicznych z tych peryferii etnicznych do Birmy właściwej no to wtedy mamy drugą serię i teraz i dlatego i dlatego się to w sumie podoba ten ten tytuł, chociaż nie do końca adekwatne do tego rzeczywiście, gdyby się te walki przeniosły na obszary firmy właściwej Noto mamy sytuację, w której w, której w, której mamy drugą Syria, ale bez udziału w mocy oraz zewnętrznych, dlatego że tutaj do takiego czegoś nie dojdzie, bo bo, bo w tym czasie to nieporównywalne natomiast drugie drugi człon tego pytania jest równie istotna mianowicie jak armia może przegrać skoro tak miażdżącą przewagę to spójrzmy na liczby Otóż armia ma 350 000 żołnierzy minimum, a maksimum 500 szacunki się wahają natomiast natomiast to jest między taki przedział +80 000 policji lojalność policji nie jest do końca pewna na razie tak natomiast natomiast do dalej jest to 403 między 350500 000 wojskowych natomiast armie partyzanckie wszelakie wszystkie razem wzięte mają około 75 000 żołnierzy nosili to jest mniej więcej 4 do 1 na na rzecz armii tak nie więcej no i znajdował się, że nie ma w ogóle, o czym mówić natomiast armie partyzanckie są w różnych częściach kraju i gdyby one się zjednoczyły też nigdy nie udało do tej pory, dlatego że armie partyzanckie biło się nie tylko zarazy członkom czy za armią birmańską również za sobą, więc nigdy wcześniej nie było żadnej jedności jak była ta była niekompletna, więc więc ale gdyby hipotetycznie się ze sobą zjednoczyły i przy atakowały juntę z różnych stron co w połączeniu z demonstracjami na ulicach miast to wtedy miałyby szansę oczywiście szansę mniejszą niż armia, która ma ogromną przewagę ścięcie, że w ludziach tak dalej natomiast to nie jest w tym momencie opozycja nie jest bez szans także rzeczywiście ten scenariusz wojny domowe już firmie właściwe, bo na peryferiach ta wojna trwa cały czas on jest jednocześnie bardzo niebezpieczne, bo może nam się powtórzyć serię w tym sensie, że zostaną zgliszcza z kraju, ale jednocześnie daje jakąś tam hipotetyczną możliwość się opozycji od odzyskania władzy i odsunięcia tej zbrodniczej armii od władzy to pomóc może o tym jakie tutaj w ogóle są scenariusze na zjednoczenie tych armii etnicznych, o których mówisz czy w ogóle to jest możliwe na ile też armia birmańska infiltrację ta zbuntowane oddziały ma świadomość tego co tam siedzieli armia od zawsze filtruje zawsze była w tym dobra w składce z składaniu i tak skorych do kłótni oddziałów partyzanckich, dlatego że firma formalnie 135 różnych mniejszości, a właściwie każda z tych mniejszość miała kiedyś jakąś partyzantkę np. mniejszość była taka ambitna miała 5 Partyzant w pewnym momencie jeszcze się ze sobą zażarcie zwalczających także także tamy skłócać ich nie jest szczególnym problemem nie no i rzeczywiście to zawsze armia robiła to wychodziło no i dalej tak robi na tory skoro spłaca się coś, dlatego że że mają po prostu sprzeczne interesy, ponieważ tak naprawdę te mniejszości znalazły się firmy w dużej mierze na skutek tego, że należy, że mamy granice kolonialnej jeśli dziś niewiele łączy, bo co mają wspólnego mieszkańcy na Zachodzie, a zakończy ze z mieszkającymi na bardzo na północy właśnie działaczy czy Chińczykami skok gangu to w ogóle to jest to są zupełnie obcy ludzie kiedyś lat osiemdziesiątych taki zjazd wszystkich partyzantach niektórzy oglądali siebie po raz pierwszy w życiu nie wiedzieli, że są takie ludy zamieszkujące także tak rzeczywiście to się łatwo skład skłóca natomiast z drugiej strony te partyzantki etniczne przejmie część z nich mają pełną świadomość, że teraz albo nigdy, że armia tras osłabiona na skutek tych protestów i że i, że teraz szansa jak ja, jeżeli teraz ci nie zjednoczą no to za chwilę armia ich w Pogoni, dlatego że będzie wzmocniona i do będą kolejne ofensywy armii i tereny, więc jest w tym momencie to daje szansę tym partyzantką teraz trzeba wejść szczegóły, które są skomplikowane, bo różnie różne partyzantki działają na razie do tej pory najbardziej protest popierają partyzantki nr 23 pod względem liczebności nr 2 kaci no ja na nr 3 kary bowiem do odpowiednio Kia kanu natomiast najsilniejsza Partyzant tekst jest dogadana na razie z armią to jest partyzantka działa ona zresztą dogadana z armią moc od lat będzie od początku lat dziewięćdziesiątych więc, więc te oni na razie nic nie nie robiono, gdyby ruszyli to była to by było to by była zmiana ponadto mamy partyzantki, które grożą, że się przyłączą do protestów i tutaj np. c partyzantka Coca go to jest chińska partyzantka jest jest istotna oraz Irakijczycy armia Arakanu to by było też istotne, gdy się przed przyłączyli na razie grożą no i kilka i +1 Partyzant Sianów dlatego, że to jest to też są to też to też ważna ważna no to ważna armia rebeliantów, a także także trochę jestem bardzo Antek, jakby trochę by jest więcej tych, którzy sprzeciwiają armii niż można by sobie to było wyobrazić normalnych okolicznościach, ale to wciąż nie jest także mamy właśnie taką taką taki Sojusz ogólnonarodowe przeciwko tej armii, więc na dzisiaj, jakkolwiek no i raczej idzie ku temu, żeby się też te partyzantki jakoś dogadywały to na razie jeszcze to nie jest taki niebezpieczny poziom dla junty jeszcze jest w stanie armia to kontrolować dopóki jest w stanie właśnie przy nie dopuścić do do tego, żeby się połączyły te najsilniejsze partyzantki, dopóty nie ma takiego zagrożenia dla dachu kąt co się właściwie w tej chwili dzieje w Birmie to znaczy, jeżeli spojrzeć na te demonstracje, które cały czas trwają nad liczby osób aresztowanych na liczbę osób, które straciły życie na ile w ogóle można wierzyć tym wszystkim doniesieniom nie myślę, że można wierzyć w tym sensie, że mamy pod 600 sieć byli żal liczba zabitych i prawdopodobnie prawo będzie trochę większa natomiast natomiast wydaje się, że są dość wiarygodne wiarygodne dane aresztowanych jest ponad 2000 z tym, że część później wypuszczana więc, więc to te liczby c c to co armia chciała zrobić, czyli sterroryzować społeczeństwo, żeby one one przestały protestować co się nie udało to znaczy społeczeństwo protestuje dalej te formy protestu się zmieniają, dlatego że jak na początku protestów mniej więcej przez pierwsze 1,5 miesiąca to protesty były najsilniejsze głównych miastach czy w Rangunie Mandalaj tak teraz w tych miastach jest dużo słabiej, dlatego że tam było najwięcej przemocy i w efekcie albo te protesty są oni piątej rano dlatego się wtedy jeszcze śpiochem wojskowi i się po szybko są protesty, a później uciekają się tylko pojawią służby albo albo są w jakiś bocznych zaułkach, ale główne ulice miast są one są kontrolowane przez przez wojsko natomiast ciężar prawdę protestów w ostatnich między 2 tygodniach przeniósł się na prowincję, a to oznacza, że mamy bardzo dużo małych miasteczek, a czasami po prostu wsi, w których w, których mamy regularne protesty i to no oczywiście później pacyfikację armii tych protestów także także teraz ten główny ciężar jest jest na prowincji, a dodatkowo oczywiście cały ten element kulturowy kreatywny te różne formy milczących protestów jak to nazywają Birmańczycy, czyli właśnie symbolicznych, a to na to kamienie wymalowane różne hasła to flagi miałem na to a to właśnie dziś zabawki także to to to w tak podwójnie tak powiem ten proces ten ten ruch protestu działa na, a jednocześnie oczywiście jest to co najbardziej bije funta czyli, czyli strajk generalny, który wciąż trwa to znaczy ludzie dalej ci, którzy nie mogą to to nie przychodzą do pracy teraz będzie ciekawie, dlatego że w przyszłym tygodniu sędzia, czyli birmański nowy rok to jest będzie tydzień de facto braku znaczy dzień wolnego także jest to bardzo bardzo ciekawe, kto jak ja jak to wpłynie na na na protesty, dlatego że z 1 strony to daje taką nadzieję, bo tradycyjnie w 50 to koniec roku początek nowego roku to zaczynamy od nowa tam była taka tradycja oblewania się wodą wtedy też najbardziej najgoręcej firmie no a teraz zobaczymy jak to jak to wpłynie na na same protesty armia chciała stłumić protesty do święta armii, czyli do 27marca to się nie udało teraz będzie próbowała stłumić ten Gian no ale też prawdopodobnie nie uda na pewno na tym Gian będą starali się całkowicie wyłączyć internet, dlatego że internet goni sukcesywnie odcinają nie jest całkiem odcięte ba to są takie fale czasami jest internet czasami nie ma natomiast właśnie napięcia jest jest plan junty żeby, żeby odciąć odcień całkowicie więc, bo też internet jest duży my napędza te protesty no pozwalają się skrzyknąć atak, ale także pozwala im pokazać światu co się dzieje w końcu też zbrodniami, która w, które widzimy są dzięki temu, że internet bo, bo od razu jest są filmiki są zdjęcia od razu wszystko widać także także internet jest ważną bronią mieszkańców ale, ale armia jest w stanie sami groźni całkowicie całkowitego wyłączenia go 1419 za chwilę wrócimy do rozmowy łączenie ich łączenie ich dzięki 1424 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest dr Michał Lubina Instytut bliskiego i dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego rozmawiamy o tym co się dzieje w Birmie i o tym co się dzieje poza nią też warto chyba powiedzieć parę zdań co w zasadzie jest ale jakby politykę wewnętrzną Birmy czy skrzyżowanie polityki wewnętrznej zagranicznej chodzi o to co się wydarzyło w ambasadzie firmy w wielkiej Brytanii, gdzie nie wpuszczono ambasadora wciąż jeszcze urzędującego do budynku ambasady związku z decyzją szefa czy attaché wojskowego, czyli właściwie jakiś taki przedziwny rodzaj no nie wiem z zwolnienia ambasadora, który jeszcze nie wrócił do kraju pochodzenia jakaś przedziwna historia rzeczywiście dyplomatycznie jest to bardzo ciekawe na wielką Brytanię teraz spadają gromy ze strony osób dobrze firmy życzących, że się na to zgodziła, bo tak naprawdę brytyjscy urzędnicy na czele z ministrem spraw zagranicznych ani życie potem bili tak dalej ale, ale przez godzili NATO NATO NATO działania te ambasador birmański w wielkiej Brytanii bardzo ciekawe, dlatego że on był wcześniej raczej kojarzony jako sympatyk wojska, a jednak momencie tych protestów one no nie powiedziałbym, że całkiem poparł natomiast natomiast wezwał do pokoju do do no do dialogu itd. było takie jednak dalej dyplomatyczna, ale widać dla junty birmańskiej to było za mało no i został odwołany Night nie wpuszczono do budynku no i teraz to czyta pyta batalia natomiast w tym momencie mamy sytuację, w której na czele ambasady birmańskiej rządzenie stoi attaché no i czy każda do fair no i na ich w tym momencie czy jakby w formalnie w tym momencie wygrała sąd, a także także to to jest bardzo ciekawe dlatego też ogólnie wpisuje batalię o legitymizację opozycja birmańska, które skupiona we też w takim no nieformalnym czy formalnym, ale nie to właśnie to trwało trudno powiedzieć czy to jest jak to uznać to jest taka grupa byłych posłów tego rozpędzonego parlamentu oni stworzyli coś co się nazywa komitet reprezentujący parlament no i ani formalnie domagają się tego, żeby ich uznawać zarząd no bo jak nie spojrzeć zostali wybrani we wyborach powszechnych no tylko mnie po nie do nie zdążyli nie zdołano im nie zdołali się zabrać nie zdążyli złożyć przysięgi tam sięga później potajemnie złożyli nawet to jest raczej gest symboliczny no i ten komitet no domaga się od świata czy prosi świat oto, żeby ich ten komitet uznawać zarząd firmy, a nie, a nie juntę wojskową tegoż dnia zrobił natomiast jest to jest to ciekawe, dlatego że w momencie, gdyby ktoś to zrobił no to w tym momencie by to było istotne, dlatego że te kwestie legitymizacji prestiżu one są bardzo ważne dla dla generała birmańskich nawet nie jest powodów finansowych, bo oni mają z czego żyć będą mieli, ale właśnie z powodów prestiżowych także także ta batalia dyplomatyczna tutaj w wielkiej Brytanii jest ważna, bo to jest po prostu jedna z odcinków tej tej batalii z takich innych ciekawych rzeczy bardzo ciekawe, które dzisiaj weszły to, że z przedstawicielami tego komitetu dziś dzisiaj wyszło wiadomo wiadomo, kiedy to było, ale na w kilka dni temu najpewniej rozmawiały Chiny i to jest bardzo kawę, bo Chiny nigdy tak nie robią to oczywiście to potajemne spotkanie natomiast doszło do niego czy rozmowa telefoniczna konkretnie co pokazuje, że Chińczycy obstawiają obie strony to znaczy gotują się również na możliwości mniej prawdopodobne jednak ale, ale że, że opozycja może morze morze może wygrać więc, więc tym momencie jest to jest to bardzo ciekawe, więc ta ta batalia plan rzeczywiście skrzyżowanie polityki zagranicznej zewnętrzną, bo ona wpływa na na działania wewnętrzne w kraju no właśnie tutaj warto pamiętać o tym co się zaczęło działać mniej więcej na początku marca prawda, kiedy władze Birmy odwołały 100 pracowników zdaje się różnego szczebla z placówek dyplomatycznych w tym także ambasadora przy ONZ prawda i on wygłosił taki bardzo mocny apel czy wezwanie właściwie do obywatelskiego nieposłuszeństwa tych ludzi pracujących dla birmańskiego MSZ-u ten ambasador USA zrobił, choć taki numer, jaki on się w ogóle nie spodziewali, dlatego że on to zrobił, zanim został odwołany oni byli przekonani żony z człowiekiem nie, bo na początku jak jeszcze byłem zaraz po zamachu stanu była było spotkanie rady bezpieczeństwa ONZ i tam wtedy bronił tego zamachu stanu no, więc junta zakładała, że będzie dalej lojalny a, ale tymczasem właśnie w trakcie trakcie sesji ONZ wystąpił o bardzo ostro za 8 za protestującymi pokazał ten znak tych 3 palców jest handel gazem zresztą, który jest jest znakiem protestów birmańskich no to był to był niesamowity gest on z miejsca stał się bohaterem ulicy birmańskiej został odwołany, ale nie mają jak odwołać się formalnym, dlatego że on tam dalej siedzi w tym te w swoim biurze ponieważ, ponieważ nie mają jak zastąpić także to jest bardzo bardzo ciekawe i część my właśnie w personelu dyplomatycznego birmańskiego również na stronę protestujących to przede wszystkim w stanach personel dyplomatyczny natomiast w innych krajach różnie na IT ponadto odwołany to właśnie ci, którzy albo o bez otwarte w sposób wcześniej na stronę protestujących albo byli o to podejrzewani przez juntę także natomiast odwołać łatwo zastąpić ich no fizycznie dużo trudniej no właśnie teraz mamy w przypadku Wielkiej Brytanii przykład tego konta to stara się zrobić no i niestety na razie udanie także, że jest to jest ciekawe często batalia rzeczywiście jest bardzo ciekawa zresztą bardzo wiatru dodał o w żagle protestującym ten ten gest tegoż ambasadora we Pańskiego przy ONZ, ale czy to nie jest także to pokazuje po pierwsze, że jednak czasy się zmieniły i takie siłowe przejęcie władzy nie jest już tak proste po ile kiedykolwiek było jak kilkadziesiąt lat temu wielu względów także z takiego prostego względu, że ludzie czują bardziej podmiotowo i że nawet jak najbardziej no jak najbardziej tak tak to to jest trudniejsze robi zamach stanu to chyba jeden z klubu z tego wszystkiego i nie jest aż tak łatwe no i tutaj jeszcze dodatkowy czynnik jest taki, że ten konflikt wewnętrzny firmie on jest bardzo czytelny w tym sensie, że mamy po prostu grupę nową klasę społeczną, jaką armia i całą resztę społeczeństwa przeciwko nim także to okres bardzo wyraźnie po prostu mamy Armina elity i całą resztę społeczeństwa przeciwko nim w tym momencie jak się robi zamach stanu nie mają żadnego poparcia społecznego czy mając na popyt na poziomie 5% no to później są takie konsekwencje to nie jest Tajlandia, którym w, którym ta armia ma jednak 3040% poparcia nigdy nie będzie także te protesty będą całkiem się rozlewać tutaj mamy 90 ponad procent przeciwko przeciwko choć, więc nic w tym momencie jest jest to jest dużo trudniej daje, ale tym, niemniej na razie wciąż ta brutalna siła przeważa no i efekt tego tt ponad 600 osób zabitych, ale warto też pamiętać o tym oczywiście, że w latach osiemdziesiątych też ta ten przewrót był bardzo krwawy i wówczas zginęło najwięcej osób niż czy też razem, że już do, ale mimo tego kontekst jest inny prawda kontekst międzynarodowy fakt, że jesteśmy bardziej zglobalizowanej fakt jesteśmy połączeni też powiedziałbym tak łączami cyfrowymi i że można zawsze z każdej decyzji zrobić pewnego rodzaju performans każdego z każdej formy protestu można skorzystać na takim wymiarze propagandowym to chyba też swoje robi to tak prawdę dlatego nauczycielskich jednostkowych przypadkach dyplomatów w pewnym sensie wiemy dokładnie te protesty są niesamowicie kreatywne ja tutaj tego chyba jeszcze nie mówiłem, ale jak junta wypuściła film szkalujący sensu ci na tym filmiku był ewidentnie zmontowane dyskusyjne czy to był deepfake czy czy też wznoszone tam minister były miał mówić o tym że, że były wręczył łapówkę to od razu następnego dnia Birmańczycy zmontowali filmik, na którym na, którym filmiku szef junty po prostu wygląda żywot ententę filmik szef junty przemawia do do społeczeństwa i mówi, że bardzo was proszę nie nazywajcie mnie no tutaj pada duże duże duży wulgaryzmu, dlatego że ten wulgaryzm jest skrótem imienia tegoż generała z gresu mamy mamy mamy szefa hondy, który mówi moi drodzy rodacy bardzo rozproszeni nazywajcie mnie z synem tak bardzo was proszę by to jest właśnie przykład tego tej kreatywności takich przykładów jest oczywiście cała masa na szczyt wcześniej tutaj chyba też mówić o wszystkich spódnicach kobiece którymi którymi tutaj przesądy przesądami walczyły Birma Arki w pewnej przesądami armii no więc, więc zdecydowanie mamy upodmiotowienie społeczeństwa właśnie m.in. dzięki tym zmianom no i to powoduje, że te te wszystkie protesty wciąż trwają i zaskakują tak naprawdę tych wojskowych, bo Bonę ich jakby zupełnie różnych stron atakują także tak, że to jest to jest to jest oczywiście wielka rzecz i jednocześnie jak zawsze rozmawiamy to nie pierwszy raz zawsze pan przeciwnikiem sankcji wobec wobec firmy, które nie przyniosły efektów czy po osiemdziesiątym ósmy, czyli po poprzednim masakrze po poprzednim zamachu stanu nie przyniosły efektów no i no a teraz może przyniosą to znaczy rzeczywiście, gdyby teraz nałożono sankcje nawet przy braku udziału w Azji to mimo wszystko czy w tym wszystkich krajów azjatyckich, bo niektóre może się przyłączą na szczycie zwiększa szansę na to, że na to, że te protesty się powiodą, bo tak naprawdę istotą tego jest to rozmawiamy tutaj różnych wariantach najbardziej prawdopodobny nadal wciąż jest ten osiemdziesiąty ósmy rok powtórka, czyli rozstrzelanie 3000 zabitych jeśli nie więcej drugim równie złą możliwością jest Syria to, że Rze, że będziemy po prostu zrujnowany kraj mnóstwo patrzą groźnych oddział zbrojnych Birmy właściwej, ale jest trzeci też wariant wariant filipiński osiemdziesiątym szóstym roku 2 generałów Marcosa przeszło na stronę nawet konkretnie Ramos Andriej przeszło na stronę protestujących no i dzięki temu wygrała rewolucja i teraz to też możliwe musi bardzo możliwe dziękuję bardzo, jak Michał dziękuję z Instytutu bliskiego i dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego był z nami 1435 za chwilę informacje program przygotowała Anna Piekutowska realizował Szymon waluta Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA