REKLAMA

Kukły, Drelich. Prosto w splot i Nabór - kryminalni Poczytalni!

Poczytalni
Data emisji:
2021-04-10 17:00
Audycja:
Czas trwania:
40:29 min.
Udostępnij:

To już dziś! Kryminalna odsłona naszego książkowego klubu! Rozwiń »
Tym razem kryminalni poczytalni czytają polskich autorów. Sięgniemy po najnowszego Siembiedę, przyjrzymy się nowej postaci stworzonej przez Ćwieka i zerkniemy na trzecią część opowieści, której autorem jest Severski.
Dziś omawiamy :
- "Kukły" Macieja Siembiedy /PREMIERA/, Wydawnictwo AGORA
- "Drelich. Prosto w splot" Jakuba Ćwieka, Wydawnictwo Marginesy
- "Nabór" Vincenta V. Severskiego, Czarna Owca
Po 17:00 do słuchania zapraszają Agnieszka Lichnerowicz, Paweł Kierzniewski, Martyna Osiecka i Łukasz Wojtusik! Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Poczytaj czyta to już ten moment to już ta chwila by powiedzieć, iż kryminalnych Poczytalnych nadszedł czas Łukasz Wojtusik witam państwa bardzo serdecznie odsłonie audycji poczytalni, która będzie poświęcona powieścią gatunkowym na granicach powieści sensacyjnej szpiegowskiej kryminalnej detektywistycznej mamy dla państwa dzisiaj kilka bardzo ciekawych polskich propozycji, bo Polska powieść gatunkowa trzyma się chyba tak mi się wydaje mocno, czego będziemy dowodzić Rozwiń » dzisiaj, dyskutując składzie już przedstawiłem jest z nami cały czas Agnieszka Lichnerowicz, bo to jak zwykle tak bywa w kryminalnych Poczytalnych tak dzień dobry pan dzisiaj patriotyczny, ale troszkę mi logistycznie, ale chadecy łącz książek na zdrowie są też Martyna Osiecka dzień dobry i Paweł Kierzniewski chcę dzień dobry chciał bronić się uśmiecham jak tylko słyszę ten wstęp i Łukasza, że zaczynamy kryminalnych Poczytalnych, ale teraz też mógł się przyznać się uśmiecham jak jesteśmy w skarżeniu muzyk wszystko jak te są jak ja to jest zdrada w takim ZUS wydał już weszła na przypadek wydało się jest grupa autorów męskich autorów, o których dzisiaj będziemy państwu opowiadać na dobry początek książka, która ma swoją premierę na dniach najnowsza powieść Macieja się biedy zatytułowana kukły opublikowana przez wydawnictwo Agora powracamy po raz kolejny do historii postaci, którą stworzył macie się bieda, czyli prokuratura Kani, ale tym razem cofamy się trochę w jego historii 90 tego siódmego roku, ale nie tylko 90 tego siódmego roku także do początku wojny roku 3009. później ta historia, bo nasze rozgrywa tak naprawdę 2 perspektywach czasowych i że aż do czasu po wojennego znowu mamy pewną zagadkę i znowu mamy śledztwo prokuratura prokuratura Kani i znowu mamy historię bardzo mocno zaczepiona zahaczony o czas realia drugiej wojny światowej tyle na razie słowem wstępu zdradzić mogę, bo zasady mamy tutaj taką, że zbyt wiele samych historii tych powieści gatunkowych nie zdradzamy by nie spowodować jak wam się nowego się biedy czytało jak przygoda z Kanią ja muszę przyznać, że akurat Avery książka kukły uderzyła w takie 2 moje wspomnienia popkulturowe z mojego dzieciństwa nastoletniego pierwsze to książka Forsythe aktor desy dlatego dla przypomnienia ktoś czyta obecnie czytał to jest dziennikarzu, który poszukuje zbrodniarza wojennego ani też jakiś taki wątek rodzinny, a ten zbrodniarz wojenny jeszcze działa takiej organizacji skupiających tych proces zbrodniarzy, mimo że wojna skończyła się kilka dziesiąt lat temu, więc gdzieś w tych kupach odnalazł te wątki plus firmy o przygodach Jana Ciosa przede wszystkim 2 tytuły, czyli poszukiwacze zaginionej Arki i przede wszystkim ostatnia krucjata, gdzie oczywiście Malle nazistów, którzy poszukują jakichś magicznych artefaktów parają się jakimś tam osób okultystyczne mi rytuałami także to wszystko w tej książce, gdzie stał się odbiło jest to zupełnie inaczej, bo mamy tutaj, a polskie realia nie Tybet czy inne kraje natomiast też mam wrażenie, że książki książka jest coraz lepiej bardzo się podobało to, że prokuratora Ghanie poznajemy trochę wcześniej, czyli przeniosło się bieda ten swą książkę do dziewięćdziesiątej siódmego roku i są u wspólnych wątków, o których pewnie jeszcze powiemy, ale ogólnie rzecz biorąc te w świetle świetna powieść jeśli państwo mają jakiś dłuższy weekend przed sobą czy majówkę proponuje nawet 100 i zabrać ze sobą, jeżeli mogę dorzucić tylko 2 słowa to chciałbym powiedzieć, że sprawcą mojej fascynacji Maciejem się biedą jest poniekąd Paweł Kierzniewski, bo Paweł pamięta mówił rzeczy także mu się podoba ja przeczytałem votum, a i książka bardzo się podobała potem poprosiłem wydawnictwa Agora by na przesłało mi poprzednią jego rzeczy z prokuratorem, a Kanią i tak też stało, gdyby później jeszcze, bo to jest byłyby ważne dla mnie znaczy to mu Momo mowa o mowa o książce Gambit, a jeszcze później sięgnąłem po miejsce i mieć kolejną historię z prokuratorem paniom Gambit nie jest taką osobną historią i Gambit podjąłem się bardzo, a miejsce i nie podobało się również mniej teraz przystąpiłem do lektury kukieł no jestem zaczarowany a dlaczego z tym zaczarowane to pewnie opowiedzieć za chwilę to może ja Martyna też będzie chwalił psa pies też bym chwaliła, ale są wszyscy chwalą to to może mnie to znaczy wiem i ja przyznam aleja zastanawiam się już tyle lat pro rozmawiamy o kryminałach i mamy różne mody trendy to znaczy są takie jakieś gatunki, które się skręcam bardziej potem z nich wychodzimy oczywiście każdą własną rękę, ale też mamy wspólne to swoją drogą zasłużył, aby kiedyś na naszą refleksję głębszą, dlaczego w danym momencie właśnie te bardziej czytaliśmy, a w danym momencie bardziej tamte oczywiście tutaj to co to co Paweł Kierzniewski zwrócił uwagę to jest dosyć charakterystyczne nie tylko dla polskiego kryminału, ale szczególnie dla polskiego kryminału to jest mieszanie tych perspektyw czasowych tutaj oczywiście się bieda dokłada tych zagadek historycznych i takie już fantastyczne elementy w tym przypadku okultystycznej miesza te rzeczywistości te fakty historyczne zdarzenia historyczne z jakąś swoją historią, ale skoro zaczęła od takiego mocnego aktu oskarżenia to muszę powiedzieć, że to zwraca moją uwagę to znaczy ja mam jak czytam czytam z zaciekawieniem, bo też taka przybudówka trochę Paweł Staniszewski porównał do pana Samochodzika taki kryminał przygodowy też oczywiście bardzo dobrze czyta to jednak to nie jest zarzut tak, żeby to bardzo podkreślić to absolutnie nie jest zarzut tylko mam takie poczucie, że czytam łopatką wersję to znaczy mogę nawet rozłożyć za chwilę na czynniki pierwsze, dlaczego wydaje mi się też takich łopatkę i mam takie poczucie, że fajnie, że żyjemy w świecie, który mogę potem sięgnąć po taką perspektywę bardziej kobiety i że było jasne to ja tego nie używamy zarzutów cieszę się, że mamy właśnie różne różnych autorów, którzy bardziej się genderowa wyrażają albo mniej genderowe wyrażają czasami to jest nie do wyczucia, a czasami w przypadku się biedy mam wrażenie, że to bardzo wybrzmiewa i nie może mi to przeszkadza absolutnie nie, ale mam takie coś bym przeczytała bardzo chętnych z o przygodach jakieś dziewczyny to jest w ogóle zasługuje na jakąś oddzielną rozmowę, ale ja czasami tak w filmach mam czasami cieszy, że mam są właśnie filmy przygodowe, które są dziewczynę albo firma dostanie, które są dziewczyny, bo kiedyś tego było mniej i tutaj mamy tego bardzo ciekawe archetyp mężczyzny wydają się to jest bardzo ciekawe, który bardzo podkreśla swoją polską np. szarmancko z zestawieniu z tymi Niemcami tak to przecież nie ma podkreśliła, że tutaj niczym rycerz na białym koniu nasze spotkania tak i to, żeby było jasne tylko, że ja nie urząd nie może to jest zarzut to absolutnie nie jest zarzut z mojej strony uważam, że świetne mamy różne doświadczenia, ale miałam takie, że już bym winny świat trochę twarz, ale powiem szczerze, że tam też myślę o tym czytając książki jest taki fragment, kiedy on wkracza akcja kryteria na białym koniu, żeby utorować sobie mówię tutaj o takim hipotetycznym zachowaniu jak to dokładnie wygląda w książce to sobie państwo czytają sami, ale autor trochę uciera nosa okazuje się tak tak tak tak głoszą uciera nosa zachodnich także trochę będę biegł w samoobronie, ale rozumiem Agnieszka, bo rzeczywiście od 2 początek jak się zaczyna w gabinetach władzy, jeżeli prokurator chyba wojewoda drugi prokurator już nie panami sami faceci o pokusie cofnęliśmy do lat dziewięćdziesiątych, ale oczywiście pojawia się kobiet zdjęcia powiedz wyraźnie, że to nie jest absolutnie za mojej strony tylko bardziej refleksja, że czasami fajnie cieszę się, że mamy też perspektywy czy by świat widziany bardziej oczami kobiet do odświeżających rzeczy mi tylko dziewczynie kobiecie sprawę więcej radości niż te łopatki przygody, których się na czytałam oglądałam dużo, ale fajnie, że to powiedziała, bo przyznam się z tym, że tak po prostu przełknąć takie chłopakiem młodzieńcze swoją fascynację w ogóle zapomniałem o tę techniczną ręce, ale te rozważania, ale mówi, że fajnie, że to jakoś się przytoczyła wyjaśnia zwrot jak dziś tylko na taki, że jednak jak się poczyta jeszcze się wiele, którym miałaby przyznaje szczerze tak będzie fascynuje to można znaleźć takie postaci równoważący być może, a nawet na pewno nie w tej najnowszej powieści, ale powieść miejsce w zimie jest postać pani ABW, który bardzo ciekawą personą, ale to nie o to chodzi tu są jeszcze na postać Klary harda, ale ja poniosłam również zakładam okulary faceta, który patrzy opisuje świat się spojrzy na co zwraca tak uwagę i dobra wrócimy do tego jeszcze przez Martynę tutaj, ale chciałam, żeby się skończyło za chwytami, bo to te moje uwagi są bardzo taką refleksją na boku uważam, że to po prostu świetna przygoda rozmawiamy o kryminale przygodowym w takim razie macie się biedy kukły, czyli kolejnej opowieści o prokuratorze Jakubie Kani informację pani wracamy w wątki bym herosów heroin pojawiają się w zasadzie pojawiło się w pierwszej części kryminalnych Poczytalnych punktu spojrzenia na i tak się dogadaliśmy, że nie daliśmy Martynie dojść do głosu co uczynimy teraz Łukasz Wojtusik Agnieszka Lichnerowicz Paweł Kierzniewski rozmawiamy na powieści najnowszej premierowo Macieja się biedy ze słowami kuku to jest kolejna z cyklu opowieści o prokuratorze Kani, ale w kolejności jest to najlepsza rzecz, ale tak naprawdę historycznie cofa się trochę do czasu wcześniejszego żywota, jakby Kani dziewięćdziesiąty siódmy rok i czas drugiej wojny światowej Martyna Osiecka jeszcze nie wypowiedziała swego zdania na temat tego co przeczytała Martyna czytałem cierpliwie udało się wojenka ja jako taka najmłodsza członkini tutaj poczytalny kryminalnych część ciąży zaczynam, od której już część zresztą o tym jeszcze dzisiaj będzie Warta zaczęła kolejny cykl książek od trzeciej części, a tutaj się ucieszyłam usłyszałam, że się wiedzą, że będzie nowy cee bieda to w końcu nie chodzę sam środek będzie już zresztą sytuacja no właśnie się trafiło, że to się 1 dzień wcześniej, kiedy Jakub Kania jest jeszcze młodym prokuratorem w dziewięćdziesiątym siódmym roku i ja trochę nie znaczy rozumiem punkt widzenia audi, ale może mi się podoba 1 upadki pole widzenia może, dlatego że kojarzy mi się tam z moim dzieciństwem razem z wujka kuzynów właśnie zdarzało nam się chodzić pojedzie starych miejscach dzisiaj, ale czeczeński punkt widzenia, że chodzenie po jakich miejscach, że była jasność bardzo mocno jak napisy kobiety co na co zwraca uwagę jak ta postać skonstruowana jak jest mężczyzna jakiś archetyp mężczyzny takie, że znajduje się co powiesz przy wieku naprawdę mamy ja już Mariusza Tre tra dotarli bowiem dopiero nas wtedy wie zresztą podpina się po to, co mówi się wcześniej to jest taka przybudówka, jakby mamy w 1 tomie jakąś konkretną w środę pod podążamy razem skłania do przyrody, ale jesteś parę takich fajnych meczów z dzieciństwa mi się podoba trochę nowe odkrywanie relacji Jakuba Kani ze swoją babcią z tą taką 80 letnią kaszubską, która mając lat 80 kilka nie uważa się, że to jest czas odpocząć jest w pełni kobietą pracuje i tam jeszcze daje popalić zarówno synowie równoczesną litrami, ale dużą trochę daje popalić, ale takie odkrywanie czasza piekło z tą swoją babcią, które przecież te są w jakiś sposób jego korzenie też podobało mi się to przeplatanie wątków to znaczy to to było spójne między tym 90 siódmym rokiem, a tym czasami przedwojennymi Niemcami źle te dzikie teorii Himmler Himmlera o początkach nazistów w Andach i wysyłanie listów Andy, żeby szukać pierwszego kontaktu, bo przecież naziści zostali wysłani z kosmosu to wyższa rasa i szukaniem potem tych początków to nie mając to był fajny humorystyczne rozbawią nas mocno i co miał jeszcze powiedzieć wiele wrażeń nowych wątków tutaj w wątek Kaszowski to można powiedzieć, że w ogóle całe jest takie etno kryminał takich kamienne kręgi w ogóle tych gotów na Kaszubach ten efekt trawki wszystko to jest naprawdę dużo tych wątków, ale mam wrażenie, że nie gubimy się w tym, że to wszystko jest tak tak jak dobrze doprawione danie ma to wspólna, ale czujemy te różne smaki, a więc chciałam powiedzieć, więc chciałam powiedzieć, bo to jest wciąż dziejącej się w dziewięćdziesiątym siódmym roku jest wciąż, kiedy ja miałam 3 lata i przeniesienie się w tym czasie przypomina mieć rzeczy i nadal, który nadal dla mnie wydają jednak już trochę dziwne to temat prezesowi, bo oznaczać to ciągłe pytanie Kuby, które Jakuba Kani, który dziś idzie i pyta czy macie może telefon i co zostawia się powinien mieć, ale nie do 3010. siódmy roku i faktycznie nie każdy może mieć ten telefon w domu i to jest to jedno przypomnienie sobie parę rzeczy i pokazanie, że łamie się przez 23 lata Polska zmieniła jak nie oczywiste dlatego młodszego pokolenia potrafią być rzeczy, które są w tej książce sobota, kiedy stacjonarne telefony były podpięty kabel okiem teraz tak jak wiemy nie koniec z USA może z nich korzystać mam nadzieję, że nie pójdę za to do więzienia, ale tak to z taktem wszystko się zgadza z tym 97 rok miała pamiętam 2007 roku znacznie bardziej pamiętam, a jak wtedy w czasach szkolnych pamiętam wakacje, kiedy do takiego miasteczkach spędzałem wakacje przyjechała przychodzi dzieci młodzież w moim wieku właśnie z Wrocławia Opola zdolnego Śląska z racji właśnie powodzi i pamiętam to wszystko pamiętam panikę i to wszystko tutaj, gdyż powraca na łamach tej książki także pod względem takim reporterskim ja mam wrażenie, że ten okres w ogóle po upadku żelaznej kurtyny i konsekwencje tego wszystkiego z bardzo sprawnie i fajnie opisane im przez siebie jako szaman miasto tak jak mówię mnóstwo wątków smaczków każdy może znaleźć też coś dla siebie, aczkolwiek rozumiem cały czas chce, a Agnieszka to jest bardziej Tomek jest to bardziej to sobie nie piły kończą Hanka taką wag uchwałę wraz z głosem, ale toteż, dlatego że myślę, że NATO zwrócić uwagę, że ostatnio w kinematografii już mamy dużo więcej właśnie tej tej genderowej perspektywa, ale bym ja wróciła Gabrysia absolutnie zgadzam ze wszystkim co mówicie, ale też podkreśla ten element okultystyczne czy taki fantastyczny to trzeba lubić, bo ja nie zawsze lubię to znaczy, że gdzieś to jest na granicy no magią no nie wymienione oraz główny wątek jest na granicy, jakiej takiej no i Mikoda Leonarda da Vinci, który nie chodzi o bardzo kwestie religijne, ale takiej bardzo rozciągnięte i możliwości nauki, tak więc opowiedziała o taki mistycyzm Tamira stąd te kręgi kamienne systemie jest to niby powiązane z tą właśnie kulturą kaszubską no to albo trafia do rozerwania trafem akurat to pani przesunęło fajnie ze swoją całą pokrojoną rozbiło życie fani czytał tam pierwszej książce z tej serii ona dodaje, że ma tytuł 444 i dobrze pamiętam tam nie taki wątek fantastyczne pod koniec tej powieści ja mam wrażenie, że gdzieś tam się bieda z bardzo popłyną i to nie wyszło i przede wszystkim, żeby taki zawiedziony, a z racji tego, że wcześniej przynajmniej tej zimy, którą uważam za bardzo dobrą powiedz to później jakoś mu wybaczyłem taktu uważam, że gdzieś ta właśnie magia, którą rzeczywiście gdzieś tam powolutku podąża nauka to się wszystko potem państwo kształt wyklaruje to gdzieś tutaj to wszystko mi się ułożyło i ale rozumiem rozumiem Agnieszka to może budzić takiej taki można nie to tak nie 4 równe powiedzieć co robię w dziewięćdziesiątym siódmym roku nie powiem czy miałeś takie wspomnienia czyta uruchomiło to jedno 2, niemniej wiesz co nie miałem w dziewięćdziesiątym siódmym 1007. roku dla mnie po prostu ważnym rokiem, ponieważ wtedy pojawiłem się w Krakowie na studiach, ale był ważnym też z innych względów to znaczy był dla mnie po prostu ważny z między z tego względu także ze względu powodzi z kolei powódź przywiodła mina być, kiedy czytałem także tą informację, że będziemy stać Ćwieka już na finalnych czytanych Ćwiek swojej poprzedniej powieści trochę sam się rozlicza z własną z własnym czasem młodzieńczym i opowiada o wielkiej powodzi w miejscowości Głuchołazy, z której to miejscowości autor pochodzi, ale Apropos tych mistycznych rzeczy, o których powie dział liście powiedział jeszcze Kułach, bo rzeczywiście ten okultyzm się tu pojawia i taki właśnie dziś te rzeczy, których nie możemy dotknąć, które są szpara normalny nie do końca wiemy, jakie ja mam wrażenie i ma jeszcze inny klucz do rozebrania w ogóle by twórczość macie się biedy mówię tych książkach, które przeczytałem, bo teraz przyszło nam, że ich tam bicie i w książce miejsce imię jest taka tajemnica, która jest związana z tym, że odkrycie tej tajemnicy albo dojść od jakiegoś artefaktu czy do źródła może spowodować zmianę w na skalę światową może nie jak zmienić przyszłość albo kraju albo świata i tak jest wbicie ich miejscu imieniu jest trochę także w kubłach myślę, że to dziś też może być taki wątek, który mam wrażenie jest również charakterystyczny w ogóle dla powieści narracji przygodowej bo, jakbyśmy tego Indiany Jonesa to też przecież są w każdej z tych opowieści tak jest prawda tak tak to jest tak no ale choć boczek i zrobimy jak tak rozglądamy czekamy od momentu nie będzie jednak książka o rozwagę w końcu powie no no i Łukasz wprowadził Ćwieka, bo mój fotel zwrócił uwagę, że świat poprzez swój czas, ale opisywał pomiędzy powód z dziewięćdziesiątego siódmego roku, jakie książki czytałem, ale uwaga jesteśmy tutaj, bo mówimy teraz o książce właśnie dla porządku rozmawialiśmy o kulach Kukuły to z tytułu powieści kryminalnej macie się biedy, a otwieramy drugi rozdział naszej roli naszego spotkania radiowego klubu książki poczytalni kryminalni poczytalni drugi rozdział będzie o powieści Jakuba Ćwieka Drelich, kto ma podtytuł prosto z Mallorcą splot tak proszę pana ja chcę tylko dodać, że tutaj jesteś ja jestem w takiej sytuacji, że po raz pierwszy spotykam się twórczością Jakuba Ćwieka wiem, że Łukasz przeczytał bodajże 2 książki, ale na jego najnowsze nie wiem jak ty Aga, ale za to dowiedziałem się tak kolorowo, że Martyna Osiecka jest tym razem w tej lepszej pozycji, bo znają twórczość o wiele lepiej, więc Martyna no jak jestem bardzo ciekawe swojej swojego spojrzenia tym razem czy ja mam regularny problem z Kwiekiem, ponieważ świec były jednym z pisarzy fantastycznych polskich, który swego czasu czytała i to jest jeden z niewielu pisarzy polskich fantastyki, który po prostu odpuściła miał coś do mnie niestety nie trafia jego sposób pisania nie nie trafia mi nie trafia do mnie je do sposób opisywania świata, więc też tutaj nawet wersją kryminalną miałem trochę problemów i może to jest kwestia tego, że ja z góry byłam dość mocno zrażony do teraz to dopiero autora i ciężko przychodziło czytanie, więc może wam oddać głos jako osobom, które jednak dużo bardziej świeże podchodzą ja powiem, że oglądałem wywiad z Jakubem człowiekiem, który przyznaje w wywiadzie przyznał, że tam jego pierwsze 3 pierwsze kilka książek nie są to on uważa, że to nie są dobre książki, że książki książka po prostu jego warstwa się polepsza także Łukasz zresztą potwierdził, że wciąż na książkę człowiek jest dobry ja chyba trafiłem także w tym momencie jak miałbym powiedzieć na temat prozy Jakuba Ćwieka to ten Drelich prostą splot trafią wprost to może nie w dziesiątkę, ale został środek tarczy, bo bardzo dobrze się czytało tę powieść mamy tutaj kolejnego bohatera, który w sumie jak archetyp pewnych podobne do poprzedniego bohatera, ponieważ jest perfekcjonistą i właściwie wszystko się on musi wszystko zapięte ostatni guzik tak jak to było 8 biedy natomiast 8 biedny mały perfekcjonista, który stoi tutaj dobrej stronie, a u człowieka mamy perfekcjonista, który stoi po złej stronie obu bohaterów nie upora się w życiu osobistym w sumie w obu książkach o tym życiu osobistym jest sporo no tak mamy złodzieja po prostu, bo głównym bohaterem książki Drelich prosto z lot ten tytułowy grali to jest złodziej, który zostaje przypadkowo wplątany w taką historię, która może zagrażać jego życiu życiu jego rodzinie no i mamy tutaj taki archetyp takiego bohatera, który musi zawalczyć z, a jest tutaj jest wrogo nastawionymi Toniego ludźmi i na początku chcę po prostu wyjaśnić, o co chodzi, a to wszystko się zamienia w taki spory sensacyjnych z tego, że bardzo dynamiczne tak w skrócie, bo miał opowiedzieć SC mamy do czynienia to Paweł Kierzniewski opowiadał ale bo teraz na chwilę zawiesimy nasze spotkanie zrobimy my sobie przerwę, dlatego że zaraz już informacje w radiu TOK FM po informacjach ciąg dalszy będziemy dalej chyba się rozwijać i dzielić wrażeniami po lekturze powieści już sensacyjne kryminalne Jakuba Ćwieka Drelich, ale mamy też powieść szpiegowską jeszcze na koniec kryminalni poczytalni trwają trwamy przy najnowszej powieści, której autorem jest Jakub Ćwiek, który stworzył nowego bohatera oznacza to najprawdopodobniej, że z tym bohaterem jeszcze się, kiedy spotkamy bohaterem jest złodziej, który jak się wydaje na początku książki napada na konwoje z pieniędzmi Jakub Ćwiek Drelich prosto w splot najnowsza rzecz wydana przez wydawnictwo marginesy kryminalnych Poczytalnych o tej książce teraz rozmawia Łukasz Wojtusik Martyna Osiecka Agnieszka Lichnerowicz Paweł Kierzniewski ja, ponieważ by chwilę temu pojawiło się takie wątki trochę próbujące Paweł o tym mówił łączyć się jeden z wiekiem pojawiłam się jakaś tam aluzja do poprzedniej książki Ćwieka, czyli do książki topiel i do tego, że książki książki Jakub Ćwiek jest lepszym pisarzem staje się lepszym pisarzem to co mnie człowieka przyznaje szczerze odróżnia od Martyny tych historii fantastycznych Ćwieka nie czytałem, śledząc w mediach społecznościowych czytałem szwindel, który był niezły, chociaż mógł być znacznie lepszy czytałem topiel, która tak jak powiedziałem była no tak mocno opartą na jego wspomnieniach z czasów był nastoletnich opowieścią i z historią wielkiej powodzi z dziewięćdziesiątego siódmego roku i to rzeczywiście podobała czekałem na powieść Drelich prosto w splot i zostałem zaskoczony, dlatego że mam wrażenie, że świat będzie robił taką takie wiecie powieści, który zamknął się w 1 opowieści tymczasem Drelich jak zresztą wskazuje koniec tej opowieści ma potencjał na to by zostać z nami na dłużej czy jestem zaskoczony myślę, że tak znaczy się bieda i Drelich bardzo różnie patrzą na rozwiązania fabularne i ja mam wrażenie, że Ćwiek wrzuca nas jakby środek samej opowieści szczególnie, kiedy ta akcja się rozkręca trochę my mamy jak kilka takich krótkich rozdziałów, kiedy musiał się zorientować co się dzieje, dlaczego tak zbudował narrację to znaczy bardzo świadome i m.in. z tego powodu by śmiem twierdzić, że rzeczywiście Jakub Ćwiek doskonali swój warsztat i Drelich jest dla mnie po prostu dobrą książką, chociaż jest ona oparta na pewnym trochę mam wrażenie Agnieszka wrzuciła łyżkę dziegciu takim pewnym stereotypowym działaniu powieści sensacyjnej pytanie czy konstrukt sensacyjnego czy to jest złe czy w Polsce mamy wielu autorów i autorek, którzy dzieci tą działką zajmują, bo moim zdaniem oczywiście nie czytam tylko powieści gatunkowych trochę się temu rynkowi przyglądam nie mamy ja się z tego powodu bardzo cieszy, że świat wszedł mocno takim ciosem prosto w splot właśnie z tą opowieścią to jeszcze zgadzam z tym co mówi Łukasz powiedziałem to bardziej agresywni wielkich pierwsza konfrontacja lidera została rozbrojona, dlatego że też uważam, że to jest bardzo to zabrzmi jak chciałbym, żeby zabrzmiało to jako bardzo kompletny sposób bardzo dobrze sprawnie skonstruowany napisane niema dużo z nim po prostu wszystkie klocki są tam, gdzie być powinny, jeżeli chodzi tego głównego bohatera to po pierwsze, już jak jesteśmy oswojeni z tym, że bohaterem jest antybohater po to, już w serialach myślę już każdy widział co najmniej 1 i też w tym sensie jest to archetyp liczne, że mamy kogoś, kto jest Drelich na zewnątrz to siłą mięśni, ale wewnątrz te uczucia rodzinne jeszcze tych dzieci i oczywiście to jest tak na poły komediowa na poły romantycznie czy sentymentalnie przedstawionej tata to właśnie ta konfrontacja tych 2 różnych postaci jest kimś ważnym elementem tej opowieści mam również trochę zabawa takim kinem klasy bez myślę, że to książka też mocno trafi do nastolatków, że też sposób pisania jest taki, że do do serca nastolatków bardzo prostą drogę z Bydgoszczy powiem, że jest zgadzam Łukasza z 1 strony mam wrażenie, że dokładnie widzę to konstrukcja po prostu też dużo tego czytamy ale, ale uważam, że to się absolutnie broni tak jak Łukasz powiedział znów mogłaby trochę tę perspektywę zdrową rozwijać tutaj co znów byłoby trochę bardziej zarzutem mnie niższy w stosunku do człowieka, ale też nie, ponieważ liczba przybiera kobiece postaci się biedy przepraszam te kobiece są z postaci tej opowieści są dużo ciekawsze dziękuję mam problem, że jakby każda osoba, która wprowadzana jest opisywana głównie zewnętrzne głównie z takim podtekstem Materek trio, a atrakcji seksualnej czy któryś z takiego napięcia seksualnego to nie jest nadmierne jak nie chciałby też, że jako zarzut, ale na początku miał takie ośrodki ja mam wrażenie, że w książce Ćwieka jeśli pojawiają się kobiety postacie kobiece to co się dzieje to jest trochę tak jak ja mam wrażenie, że tak jest często z osobami LGBT, że się pojawiają, jakim się wiele popkultura właśnie przeprasza akurat mam wrażenie, że Ćwieka jak się pojawia postać kobieca to co się przytrafi prawie, ale przemieni ten biały na ekonomia mogła natomiast mam wrażenie, że ta, że mimo wszystko to nie jest takie, że mam wrażenie ojej znowu no zgadzam to jest ta przemoc wobec kobiet, które się tutaj pojawia to jest 1 jest bardzo tak ja bym mogła się nawet droższego oburzyć, ale proszę o sensie, że za dużo tak ja i sposób to rozumiem, aczkolwiek mimo wszystko gdyż, a sygnalizowanie tego w tym świecie w taki strach, który np. czuje jedna z bohaterek albo bohaterki, które doświadczają potem widzimy jak one sobie muszą z tym rady, jakie to jest trudne to pomyślą jak jak to przeczytałem to on sam sobie okazje dobrze rząd pokazał też tego konsekwencje, że no to jednak zostaje nas inni, że to przyznam się też, że gdzieś tam zauważyłem to w tej powieści sensacyjnej jest to gdzieś tam z on znalazłyby miejsce, żeby przystanąć pokazać to to jak pozostało tam rozwiązane to rzeczywiście tak serialowa już ostatnie zostawmy przyjemność dla państwa, a okaże się, że będą kolejne odcinki Maroko Irak, lecz polskie seriale polskie kino po prostu nie nadąża za polską literaturą, a jak Grzegorz porównać to pamiętać rozmawiamy o tej książce prosta sprawa Mielcarza tak Tamara to jest taki podobno chce też taki właśnie szybki wartki sensacyjny takim bohaterem, który jest trochę AK zły zasadami nie Aga, bo zaszłam w bohaterze to ja tylko chciał dorzucić, że nie wiem czy wiesz, bo mówimy o takim stereotypie anty bohatera, czyli taką Gryfa gra Drelich Jon Nesbo tak jest, ale uwaga w tym w niedługo będzie nowy Chmielarz i ten bohater, który naprawdę antybohatera go nie znoszę tak było zdanie miały wspólny projekt dopiero antybohater ojej różni właśnie Lubicz w sumie jak lubię, że Martyna Lis to występ w Gliwicach wampira jest by ta Acta Acta rada główna trasa Martyna wracamy być lekami tylko chciałam wrócić raz jeszcze odnośnie do Chmiela, że dla mnie zawsze właśnie te męskie postacie są takie za bardzo przeskalowane one od razu po prostu wpadają są stanie się od razu prostu znają wszystkie ciosy zwyciężą Jacqueline moja droga Jack Reacher bowiem zazwyczaj po prostu suchą stopą koniec końców wychodzą z każdej nawet beznadziejnej sytuacji i sobie nic im się dzieje, bo gdzieś tam kiedyś zdobyć jakiś Super umiejętności kiedyś tam byle jakim specnazu czy w ogóle marsze nam, tak więc już nawet te po prostu o patologiach te wybory jak jest mieć do czynienia z postacią, która jest po prostu tak przygotowane rebusy zostanie pociąć wszystko, jakiego używasz słowa prześladowana kilowat zasadę umiejętności to jest po prostu wyłączam grę komputerową, ponieważ Diablo czy cokolwiek ja sobie idę przez te wszystkie potwory i wszystko mi po prostu rozchodzi się przede mną niczym morze czerwone i zwyczaje to samo jest ich bohaterami dla mnie tak cieszę się, że mamy też właśnie to morze na inną, bo chciałbym jeszcze na koniec co byśmy zdążyli, chociaż chyba my z Martyną głównie, bo chłopaki nie nie wyrobili moja wina, bo chyba zamieszaniem z terminami, ale przeczytały my trzecią część tetralogii tak to się wtedy nazywa opowieści Vincenta Severskiego nabór wydawnictwo czarne czarne owce to wydało to jest trzecia po zamęcie i w odwecie części to Martyna mówiła, że właśnie włącza się przy tej trzeciej części ja znam te poprzednie, więc może powiem tak, bo skończymy takim właśnie bardziej znów entuzjastycznym głosem, że ci, którzy znają zamęt i odwet to będą mniej więcej wiedzieli, o co chodzi o naborze mamy tych samych bohaterów leży już państwo służby ich zupełnie wypluł jest taki najbardziej chyba gorzka opowieść jest wszystko to co serbskiego jest mocne czy ma kilka planów geograficznych jest naprawdę z rozmachem służby kilku krajów biorą udział w bardzo skomplikowanych zawiłych ale by jak trzymających się kupy opowieściach mu zarzut jest jak zazwyczaj taki sam przy tego rodzaju powieściach to znaczy uważam, że kryminał jak ma tyle stron to jest to często tak to to te języki skandynawskie pisane także kolejny rozdział zaczyna się od wprowadzenia kolejnego bohatera, jakby odwrotność człowieka, który rozrzuca środek to są takie wolne podjazdy każdy kolejny rozdział ten obrazek z innym bohaterem cywilnego świata, więc uważam, że to jest nowy jak z 3jedna z najlepszych jeśli nie Meller autor najlepszych polskich powieści szpiegowskich niema wielu też SM tak dokładnie ale, ale tego dnia bowiem, że jestem w tej grupie powstała poprzednie zwycięzcy i pomyślałem sobie, że jak można Romana Lewskiego jest bardziej na margines wsadzić to już FM tak jak on będzie działał w ogóle ale, ale działa nawet nie znając gdzieś tam promienieje w sensie widać od razu to jest postać, wokół której po prostu koncentrują się wszystkie pozostałe to on jest tą ważną ważną jedno z najważniejszych postaci, która mimo, że w tej części jest dziś tam zboczu to daje bardzo silne Impart całej żart jak to się przy czytało 800 stron sama powiedziała, że to coś to mecz w latach misji bardzo dobrze czyta obecnie może to co mówiła nieszczerze tak powoli zaczyna się rozpędzać sprawiło, że ja nie znając poprzednich 2 części nieznających bohaterów byłem w stanie jednak to wreszcie była w stanie w to wciągnąć w trakcję toczą się rozwija ja widzę w jaki sposób ci bohaterowie są ze sobą powiązani czy znają się nie znają dziś na jakąś styczność ze sobą mają nawet jest wyjaśnione czemu jedna z postaci się nazwa Stokrotka mimo, że to było we wcześniejszych częściach i podoba mi się mimo, że to skacze to jesteśmy do Izraela dotrzemy do Moskwy wkraczamy do Grecji jesteśmy też w Polsce to jednak każde przejście do nowego miejsca sprawia, że to tempo się utrzymuje miejsce to nie nudziło czytało mi się to szybko sprawnie nie czułam tych 800 stron, gdzie ja akurat jestem czytelnikiem, który czasem potrafi zważyć czy tyle stron jest w stanie przekonać centralę zużycia takiej ilości mojego czasu, a tutaj 800 stron przyjechało szybko, ale też jest to książka, która trochę potrafi przerazić, bo to jest świat, w którym rządzą populiści chyba jeszcze bardziej niż w tym naszym rzeczywistym dzisiejszym świecie jakość czytając to miała listy odłowy twórcze mam nadzieję, że w takich 1 trzydziesta w tej naszej rzeczywistej Polsce ani na rzeczywistym świece boję się, że sugestia autora jest taka, że absolutnie kontrolę inny albo już było kwestią są to wzorowane na doświadczeniach rzeczywiście ten styk polityki służb, bo on też opisuje różnego rodzaju nadużycia, ale też ma ten taki amerykański gest, kiedy trzeba czasami postulat procedury naciągnąć no bo też bardzo czuć, bo autor Vincent Severski jest byłym funkcjonariuszem służb bezpieczeństwa i Agencji Wywiadu i to czuć, że on działanie tych służby zna od wewnątrz jest w stanie fajnie ciekawie opisać i dosłownie czujemy, jakbyśmy byli od środka to nie jest tak, że dziś pisarstwie twierdzi Anna pisze sobie powieść szpiegowską tylko tutaj autentycznie czuję, że on przykłada, jaki swoje doświadczenia na karty papieru może osadza nie wiadomo w jaki troszkę innej rzeczywistości Paweł będzie czyta tak na pewno jakoś te 2 książki poprzednie pokolenia i boi się w rękach to co jakoś wszystko rozwinie przyznam szczerze, że trochę zacząłem się zastanawiać teraz pod koniec musimy wybaczyć, ale trochę popłynąłem zacząłem zastanawiać, kiedy ostatnio mieliśmy to Agnieszka pewnie sprowokowała, kiedy ostatnio mieliśmy autorka jak pisze autorka napisała w odmętach, a i tak rozumie rolę nawiasem i to od razu inne postaci na wiosnę, ale od razu inne postaci jest, a że Papierski, ale który też na to jak co pisać ja mówię o tutaj autorce Leszek ma inną perspektywę trochę i tak zacząłem to będzie zobowiązanie na arenę wchodzą kolejna część kolorów Biel wkrótce wyjdzie byś ostatnio czytaliśmy część robocza winien i teraz będzie wychodzi może powinniśmy wrócić teraz tak Resko teraz powiał Targ nazwiska autorki, choć wygra w rynek czytelnych kryminalnych, ale tyle książek czytamy nie jest on jest Budzyńska kiedyś jeszcze dużo głoszą Dynowski są zatrucia Black Stars Sobczak czytaliśmy nie jest jest mu się tak złożyło, ale też ciekawe, bo jak czytam właśnie te 3 powieści tak w ostatnim czasie miał taki właśnie może stać się w domu przesyt mówi o trzeba by spojrzeć na świat trochę jeszcze też inaczej autorek strojach mogę polecić państwu z czystym sercem amerykańskich Karin Slaughter bardzo dobre powieści na ich omawiane, ale taka seria z elementem, ale jest też seria o takich słów policjantka z lat siedemdziesiątych fajne tło amerykańskie polecam to tak propos jak mamy się zrehabilitować zrehabilitować trochę pod koniec tego odcinka to ostatnia powieść, której rozmawialiśmy to nabór, więc centa serbskiego i co ona czas nam się kończy akurat więc, ale już mamy listę kolejnych poczta nie znaczy ono tworzy o podstawach mamy mamy te są, więc musimy trochę szkoda, bo chciałem do niej dorzucić chmielarza Wolskiego w razie musimy, więc trzeba obrotu, ale międzynarodową też bardziej będzie wręcz postaramy się, a może właśnie to Toya porozmawiamy o tym dziś to tyle państwa bardzo serdecznie pozdrawiamy dziękujemy za wspólnie spędzony czas Paweł Kierzniewski Martyna Osiecka Łukasz Wojtusik Agnieszka Lichnerowicz czy bardzo serdecznie państwa pozdrawiamy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA