REKLAMA

Evaristo pokazuje, że jest tyle feminizmów, ile kobiet

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2021-04-19 10:10
Czas trwania:
23:09 min.
Udostępnij:

Kim jest dobra feministka? Bernardine Evaristo w swojej nowej książce "Dziewczyna, kobieta, inna" rozbija mit zjednoczonego siostrzeństwa jako idei feminizmu. Jej trzonem jest doświadczanie kobiecości. To książka, którą mogą przeczytać różne osoby i odnaleźć w niej odbicie swoich problemów. "Fundamentalne doświadczenie bycia kobietą, która musi walczyć o swoje miejsce w świecie i systemie, w którym żyje - nie wiem, czy jest w tej chwili sprawa Polkom bliższa" - mówi tłumaczka książki "Dziewczyna, kobieta, inna" Aga Zano. O feminizmie, pracy tłumaczki i wyzwaniach przy przekładaniu wielogłosowej powieści rozmawia w dzisiejszym podcaście ze Stanisławem Skarżyńskim. Więcej odcinków na https://wyborcza.pl/podcast

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej jednej z najpiękniejszych powieści opowieści ostatnich lat, które właśnie wychodzi po Polsce ósma 10 podcast gazety wyborczej Stanisław Skarżyński Gazeta wyborcza dzień dobry powieść, której mowa to dziewczyna kobieta inna autorstwa bernardyn falistą wydana Panki dysków 2019 roku w tym samym roku nagrodzona Bookerem nominowana do wszystkich właściwie możliwych nagród literackich jest opowieścią o 12 kobietach i opowieścią Rozwiń » zupełnie niesamowitą państwa i moją gościnę w dzisiejszym odcinku jest Gaza Ano, która dla wydawnictwa poznańskiego przełożyła książkę Evaristo dzień dobry dzień dobry trochę zazdroszczę trochę współczuje tłumaczenie war istota tak jakby się wspinać na Mont Everest tylko, że bez tlenu, skacząc na 1 nodze tyłem z zawiązanymi oczami mnie wystał naprawdę zdumiewa dziękuję za gratulacje jest bardzo miło, że docenia tak moją pracę natomiast bardzo mnie bawi to jak już mówiłam ostatnio jakieś rozmowy jak wiele osób pyta mnie mówi właśnie tam chciałby straszny wysiłek jakieś musiałem z tą książką boksować, jakie się z nią się siłować walczyć i w ogóle takie bardzo wysoko metafory się pojawiają różne w tym kontekście podczas gdy ja w ogóle nie czuję, żeby to była dla mnie ciężka praca w sensie była to praca inni trudna była to praca też wymagająca, ale absolutnie nie była ona ciężka, bo był to przede wszystkim pewne przywileje tłumaczyć coś takiego, a przy tym tak fantastycznie się z tą książką spotkałyśmy gdzieś i Harris został tylko, że ja miałam wrażenie, że ona napisała książkę potężne mogłem się tłumaczyć jak więc, że kompletnie nie miała takiego poczucia, chociaż oczywiście miło, kiedy ludzie widzą, jakby ogrom serca włożonego w pracę i kompetencji, które gdzieś tam musiałam sobie większe efekty no nie czytajmy Aris to już jakiś czas temu teraz przed naszą rozmową przez przypomniałem sobie kilka pierwszych stron i patrzyłem na ten tekst myślałem nie to dobry czy nie miała takich momentów, że chciał wyrzucić komputer przez okno zadzwonić do wydawcy powieść bardzo przepraszam, ale tego nie da zrobić ani razu jak dzwoniłam w trakcie pisania ja pisałam do wydawcy do mojego redaktora, z którym się bardzo lubimy Adriana Tomczyka, a tylko ja pisałam do niego mówiąc Adrian jak chyba kupię kwiaty albo jakieś kolorowe skarpetki oraz wdzięczności za to, że dalej z taką wspaniałą przygodę w tej akurat tym razem nie miała ochoty już za książkę laptopa przez okno, ale też nie ukrywam czasami zdarza, a powiedz to powiedział, że się spotkały się z Ewaryst jest książką, że spotkasz się jakimś takim poziomie, który właśnie powoduje zmian, że masz poczucie, że ta książka została napisana po to, żeby mogły przełożyć na Polski co było przede wszystkim poziom językowej brawury katusze pytasz, bo to jest książka, w której jakby mówi się wszystkimi językami, bo zawsze także tłumaczyć książkę przykład no to musi znaleźć język autora autorki musi znaleźć sposób opowiadania historii i też oczywiście takim ogromnym wyzwaniem w przekładzie jest, żeby hamować swoje własne i językowe sympatie swoje skłonności swoje nawyki, bo w momencie przekładania nie ma prawa trochę myśleć mówić jak te tylko musisz myśleć mówić tak jak inna osoba na świetnie wykorzystywać swoich prywatnych ulubionych powiedzeń albo słów albo nie mówić tak jak my się wydaje, że dobrze się mówić tak jak to postać uważa się do przemowy, a tutaj mamy zatrzęsienie postaci mamy ogrom bohaterek czasami też bohaterów z różnych warstw społecznych z różnych krajów z różnych epok też, bo to są osoby po bardzo różnym wieku i różną przeszłością i każda z nich zupełnie inaczej mówi z woli inaczej myśli i naprawdę móc zrobić coś takiego móc się tak opisać to jest trochę jak i trochę dla aktora dostać rolę życia ta, w której możesz się naprawdę zaszaleć na scenie, więc ja raczej myślał o tym zupełnie w takich kategoriach, że żyję tutaj mogłam mówić wszystkimi głosami naraz będzie musiała ograniczać takiej jednej z 1 sposobu wypowiedzi tak tylko mogą mówić na wszystkie sposoby jednocześnie w 1 książce myśli, że awarii, bo to jest dobrze osadzona w tym anglosaskim świecie prawda studiowałeś w Wielkiej Brytanii i no podejrzewam, że znasz angielski nie wiem jak trochę znam trochę zna dobrze, bo to pewnie się przydaje się tłumaczy angielskiego, ale nie boi się, że czyta powieść będzie czytał powieść to właśnie trudno nazwać powieścią to co jest takie wielo polifoniczne wielu wielu, czyli wielogłosowe i trudno w tym znaleźć taką klasyczną strukturę powieści, ale czy niema się, że to będzie zrozumiały dla polskiego czytelnika polskiej czytelniczki, bo to jest w dużej mierze opowieść o doświadczeniu przede wszystkim mieszkaniec Zjednoczonego Królestwa lepszym w dużej mierze doświadczeniu czarnych kobiet czy widzisz w jej książce takie coś co powoduje, że poza wyprawą w jakiś nowy świat co oczywiście zawsze dużą zaletą literatury jest też coś co ona mówi o Polsce o Polkach ona o kobietach w ogóle na przełomie dwudziestego 2001. wieku bardzo ona mówiąc wszystko to przede wszystkim no kurczę jeśli chodzi o sam fakt, że to jest książka o Brytyjka czarnych krytyka, ale w większych literatury, która się okazuje w Polsce operator przekładany jest literatura brytyjska amerykańska dużo literatury mnie Polki czytają zapis miejsc np. tak czytamy Toni Morrison naprawdę nie jest żadną nowością, że pojawia się głód, jaki czarnoskóry nazwisko dyrektora pisarka każe się pojawia natomiast różnica jest właśnie chyba to, że mimo tej pozornej obcości tych bohaterek, które właśnie często są imigrantami z krajów postkolonialnych do Wielkiej Brytanii, które są często nie heteroseksualne albo nie jest normatywne to jednak doświadczenie ogromnie bliskie i właśnie chyba na tym polega ten fenomen, który się już teraz dzieje w pierwszych dniach po ukazaniu się tej powieści, bo ja widzę bardzo duża reakcji recenzji kobiet, które czytają książkę, mówiąc że czują się w niej zupełnie od bite, że czują się w niej sport ratowane z taką właśnie niezwykłą czułością i dokładnością, mimo że pozornie mówiono o losach no jednak zostać zwolnionych od nas, ale to takie fundamentalne doświadczenie bycia kobietą to, zwłaszcza kobietą, która musi walczyć o swoje miejsce w świecie, który musi walczyć o swoje miejsce w swoim kraju i systemie, w którym żyjemy to nie wiem czy jest w tej chwili, zwłaszcza w tej chwili jakaś kwestia Polką bliższa niż jest właśnie to właśnie ta walka wyczerpywanie sobie tego swojego miejsca i szukanie jakichś empatii do swojej sytuacji, ale do sytuacji kobiet, które mają doświadczenie inne okna tak to nie mówię tutaj świetnie drastycznie innym, bo te kwestie rasowe kwestie seksualności się pojawiają w tej książce Alone nie są taką absolutną trzonem taką osią tutaj trzonem jest doświadczenie kobiecości po prostu i w tym możemy się wszystkie odbić a, a w sytuacji, jaką w tej chwili mamy w Polsce to myślę, że właśnie walka o miejsce i głos i o podmiotowość i o szacunek dla doświadczenia jednostkowego kobietę jest kwestia absolutnie fundamentalną bardzo bardzo potrzebną do brzmienia i to widać właśnie po reakcjach na tę książkę że, że Polki potrzebują takiego głosu potrzeba, żeby ktoś ich imieniu właśnie tak mówią jako mężczyzna czytelnik mogę powiedzieć, że Ewarysta to było dla mnie doświadczeniem bycia zaproszonym do takiej bardzo intymnej sfery kobiecej wspólnotowości Poznania też kobieto strony przemocowej od strony narzucających się od strony takich cech, które tradycyjna kultura oczywiście w cudzysłowie przypisuje mężczyznom wydaje mi się to niezwykle uczciwe ale dlaczego taka myśl, która towarzyszyła podczas lektury była taka, że Ewaryst to pewien sposób w tej książce szydzi z takiej opowieści wojennej, że ona zrobiła taki nie wiem Kompanii braci albo 4 pancernych i psa odwróconych na drugą stronę, że opowiedziała o doświadczeniu kobiet, które mimo wszystkich różnic konfliktów są swoimi sojusznikami jakiejś dużej walce czy tobie też coś takiego dzwonił czy ty masz jakąś inną swoją interpretację, dlaczego ta książka tak rezonuje i być co Unia określa tego w ten sposób czyta, ale myślę, że gdzieś tam miał podobne poczucie ja miał grozić też książkę post feministyczna w najlepszym tego tego słowa znaczeniu żona właśnie trochę rozbija ten mit dostarczą powiedział, że trochę rozbija ten nic takiego bardzo o Zjednoczonego siostrzeńca jako takiego monolitu jako takiej idei feminizmu tej kobiecości, która jest jakaś i że wszystko musimy się zgadzać co do tego, o co walczymy, czego pragniemy w jaki sposób by to dobro feministką mamy mamy się stać i kim jest dobra feministka kim jest dobra kobieta kim jest właściwa nowoczesna kobieta, czego ona powinna pragnąć jak ona powinna się zachowywać jak powinna rozumieć właśnie siostrzeństwa czy jakość wspólnotę kobiecą i mam wrażenie, że właśnie to też pokazuje w jaki sposób metalizowany jako społeczeństwo, że my już teraz bardziej gotowi na literaturę, która nie tylko gloryfikuje jakiś tam u niej coś tam 1 wizję kobiecości 1 wizję feminizmu czy siostrzeństwa, które się zwykle wyraźnych wad albo przez macierzyństwo albo przez właśnie radykalną niechęć do niego albo przez jakąś taką skrajną postępowość albo przez skupienie na jakieś tam 1 jeszcze swego życia natomiast tutaj to pokazuje jak bardzo to jest taka sztuczna idea, którą jako kobiety znowu jesteśmy trochę wpłacane i musimy sprostać temu właśnie, żeby być to dobra feministką np. nie wiem jak być dobrą minę, skąd można być tutaj bohaterki zadania te różne pytania, że np. 11 bohater właśnie radykalna feministka lesbijka, która u bardzo walczy właśnie o od miejsca swoje się systemowo postanawia mieć dziecko i ma straszne kończy sama ze sobą, że to aż głupio, że tak cieszy macierzyństwa, bo takie jeśli feministyczne zona tak bardzo, że tak bardzo Jara wizją wizja macierzyństwa, bo dla nich to jest zawsze się wydawało, że to, gdzie stoi w kontrze do telewizji no właśnie co to znaczy być feministką albo co to znaczy być dobrą matką to znaczy być dobrą nauczycielką i one gdzieś tam wszystkie te to co dotyczy Super starzy kobiety są nie zgadzają i każda z nich uważa, że ma rację oczywiście każda z nich uważa, że jest tą właściwie postępującą tą znającą najlepszą ścieżkę drogi na ciasto ze się nawzajem tak się trochę podśmiewają albo wręcz patrzą na siebie tak niechętnie krytycznie myśleć druga w ogóle nie ma racji i my nie możemy właściwie przez federację żadnej z nich po to nie dochodzi nam mocno zarysowany jest też konflikt pokoleniowy szczególnie w jednej z tych opowieści konflikt między matką, która marzy o tym, żeby córka poszła w jej ślady przede wszystkim tak od strony etnicznej rasowej, a jej córka właściwie wyrzuca to dziedzictwo to kosza i staje się taką Brytyjką właściwie żel seta matka ma takie poczucie żona prawie biała robi tej córka i ten konflikt pokoleniowy wydaje mi się też jakoś szczególnie ważne dla Polski nie myślę, że najbardziej, bo dokładnie to samo przeżywamy przecież własnych domach teraz gdzie i dla naszych rodziców i dla naszego pokolenia zupełnie co innego oznacza nie wiem chociażby żyć w tym samym kraju tak i ja wiem to z własnego doświadczenia wiem to doświadczenia moich najbliższych kobiet mają w życiu moich przyjaciółek moich koleżanek, że ten rozdźwięk jest gigantyczny tego co jeszcze, jaką wizję naszego życia mają dla nas nasze matki komisarz szczęścia mają dla nas nasze matki, jaką mamy sama i w jaki sposób próbujemy przedtem uciekać znam mnóstwo dziewczyn, które ukrywają przed swymi matkami chodzą na Marsie zachodzą demonstracje chociażby znam takie, które zostały z własnych rodzin wyklęty właśnie właśnie np. przez matki za uczestnictwo w marszach kobiet tak i temat oczywiście są dobrze oczywiście chcą jak najbardziej dobrze dla swoich córek one dobrze to od otwarcia się nie wiem właśnie bardzo dokładnie taki sam sposób, jaki ma tu się to matka innej bohaterki, która się zna po trosze biało swoje córki tak samo znam matki, która martwi się o to, że ich córki chodząc na Marsie i krzyczącą tej aborcji, krzycząc tych prawach kobiet one sobie nie znajdą mężów żony sobie nie znajdą się dużą rodzinę to ten konflikt też równie absurdalne na swoim takim podstawowym logicznym poziomie jak właśnie ten konflikt, który przeżywa matka mająca świata, że jej córka papież jakoś ten świat, w którym żyje tak, ale no nie ma na to rady natomiast można się w tym bardzo dobrze przejrzeć tak jest rzeczywiście coś takiego co wydaje mi się, że ta książka pozwala tworzyć mosty, że jeżeli Aris to osiągnęła coś coś absolutnie niesamowitego tezie, że to jest książka, którą mogą przeczytać bardzo różne osoby i ich zrozumieć swoje konflikty przez to to jest dla mnie szczególnie ważne powiedz mi coś o pracy tłumaczki, bo bardzo rzadko rozmawiamy o przykładach rzadko dyskutujemy przekład miał jakiś taki moment tej książki, które mogłaby podzielić ze słuchawkami słuchaczami, które mogą się uśmiechnąć nad swoimi dylematami i w ogóle powiedzieć obiekty się stało, że zajęła się tłumaczeniami i szczególnie takimi trudnymi, jakie przekład literacki, bo to jest niestety to wyzwanie trans autorskie z najwyższej półki z najwyższej półki najbardziej niewdzięczne, bo jest przykładem jest ciekawsza jestem z tym co się dzieje w przypadku awarii stopa dostaję bardzo dużo ciepłych wiadomości czy czytam recenzje prasy, gdzie właśnie ten przekład jest chwalone są zazwyczaj zdarza zwykle także jak książka dobrze przełożona to autor ma znakomite pióro jak coś się podoba wtedy na pewno zepsute tłumaczy Płatka, więc jest to zaskakujące sytuacje, że ten przykład ten dostrzegany jest dla mnie też Super i tutaj dużo wątków poruszyła, więc myślę, czego zacząć jeśli chodzi o przykład teraz to zawsze to było życie chciałam zajmować, więc dla mnie to była naturalna ścieżka kariery, choć właśnie tak jak mówię trochę czasami bardzo rzeczywiście wezwania pani takie niż przekłady sucha, a jeżeli chodzi o samo Ewarysta NATO misja najfajniej w tej książce tłumaczyło tam, gdzie musiałam pisać źle i to może jest takie doświadczenie, które nie każde się spodziewać, że to może sprawiać przyjemność meczowej dwunastce, ale tak jest, bo w tej książce musiałam robić masę błędów im już nie wspomina w ogóle o tym, że tam nie ma wielkich liter nie ma kropek tam prawnika przecinków ta akurat było dla mnie Super, bo ja trochę właśnie osobiście lubię pisać taki u znaczy oczywiście nie robię tego w książkach ale, ale lubię pisać taki sposób trochę mnie i wymykający się tym schematom zasadom pisowni, więc dobrze bawiłam, ale oprócz tego jest dużo postaci, które popełniają masę błędów gramatycznych, które mówią slangiem, które mówią niepoprawnie albo, które używają i jakiejś wsi nie wiem wymyślonych przez siebie określeń czasami i nie ma większej przyjemności niż pisać coś z błędami gramatycznymi, gdzie potem wraca do człowieka korekta i mówi, ale to nie powinno tak spać na co ja zostawiamy wszystkie błędy pracowitego poprawek wszystkie błędy tej często są celowe i dyskusja o tym, że np. nie wiemy, że bohaterka mówi wyciągnąć tampony zamiast wyciągnąć tampony te zostaną jakieś tego typu drobne nawet błędy gramatyczne, które korektach mamy trochę chwilami uchwała taka się obawia, że może nie wystąpienia w ale właśnie, tak więc próba najważniejsze można robić takie takie, że można robić błędy ortograficzne albo gramatycznych książce nic zrobić jak wyszło np. takiej zagadki moją bohaterkę, która mówi nigeryjski angielszczyzną ja np. specjalnie znalazłem sobie audiobooka, żeby zobaczyć jak lektor wyszła w tej zagadki, a wyszła z niej przepięknie, bo przez to powiedziała na 2 głosy, zmieniając akcenty płynnie w trakcie rozmowy coś co jest dużym osiągnięciem, ale jak to przetłumaczyć na Polski nie mam pojęcia no musiałam tutaj stanowisko to rzeczywiście mocno, bo to nie jest ani angielszczyzna to nie jest angielski jest pieczęć to jest język taki u wykształcone właśnie w tych krajach afrykańskich kilku różnych próżno misja na świecie prosić nam to takie dziedzictwo kolonialne tak kolonizatorzy przywiezie swój język zmusili go rdzennym mieszkańcom, którzy zaczęli go modyfikować swoje sposoby, bo też nie byli oczywiście uczelni w sposób szkolna taki sposób całkowite bardzo chciałam uszanować ten język bardzo chciałam oddać sprawiedliwość jako właśnie osobnemu utworowi no bo tak naprawdę bym chciała czy Tomasz Ciećko poniewieranie powinnam dołącz czystą polszczyzną to w ogóle nie powinno się zmieniać dlatego, że to jest język to nie jest gwara to nie jest stylizacja to nie jest jakaś tonie slang to nie jest dialekt to jest język, którym ludzie po prostu przysługują, więc tak naprawdę to powinno się przełożyć po prostu czystą polszczyzną, ale wiadomo, że dla czytelnika angielskiego, które czyta to nie jest czysta angielszczyzna ona jest bardzo mocno też mi taka piętnujące często w różnych częściach świata osoby posługująca ona ma bardzo silne zabarwienie trzeba było jakoś do niej podejść, więc ja postanowiłam skupić się na tym aspekcie, który jest najbardziej wyczuwalne dla osób słuchających tego, czyli właśnie na brzmieniu, dlatego że ja wiem jak mówią nie daje dCi np. właśnie widzimy też słuchałam jestem na potrzeby książki i to zwraca największą uwagę to właśnie sama melodia mówienia tego jak oni podbijają swoje mówienia tonem czy właśnie innym rozłożeniem gdzieś tam akcentów przez aparat mowy, więc staram się skupić na samej tej brzmieniowej części te wypowiedzi nie chciałam, żeby to był język w jaki sposób uproszczone nie chciałam, żeby miała takie zabarwienie może protekcjonalnie przez to, że ktoś mówi prościej, bo to też nie o to w tym języku chodzi o to, że to jest język właśnie czy czasami ma aspekt jakieś uproszczone czasami tak jest dziś archaiczne, ale no właśnie trzeba było znaleźć taką melodię tego języka, więc skupiam się bardzo na zlecaniu głosach na różne sposoby na jakiś przyszli Gach wypowiedzi na połykaniu niektórych głosek albo na podbijaniu innych przy każdym oczywiście jakimś czy pieczenie czy padła staram się trochę inaczej, żeby to po prostu różniły od siebie w mówieniu ale, ale przede wszystkim wyobraziłem sobie jak może mówić osoba jak mówiła po polsku osoba, która nauczyła się tego języka trochę wbrew własnej woli Trocha i odziedziczyłam go, a jednocześnie i która mówi są zupełnie zupełnie innymi skłonnościami zupełnie innymi przyzwyczajeniami przede wszystkim nie chciałam od wzroku bywać tego na poziomie gramatyki, czyli tego takiego rodzaju mówienia, które są skojarzone Kali być Kazimierz np. bo jest to zwyczajnie obraźliwe tak i kojarzy się bardzo źle i po prostu zagraliśmy kompletny brak szacunku dla dla języka i całej grupy etnicznej, więc zdecydowanie miałam staram się omijać jakiekolwiek zmiany na poziomie właśnie określone gramatyki zamiast tego skupiać się na różnicach w umowie, która zresztą były bardzo naturalne, gdyby w grę wchodziła oszczędna bardzo dziękuję za dzisiejszą rozmowę niestety tylko tyle mamy czasu i Ewarysta wpisuje się też takie szersze zjawisko odzyskiwania literatury przez kobiety przez mniejszości etnicznej przez mniejszości seksualne odkrywania tych narracji, które były pomijane w czasach, gdy literatura była właściwie zupełnie zdominowane przez białych heteroseksualnych mężczyzn w ten sam sposób myślenia wpisuje się sukces Olgi Tokarczuk, których księgi Jakubowe wejdą teraz niedługo po angielsku wiem, że tutaj w Anglii straszna oczekiwanie na tę księgi Jakubowe w moją państwa gościnią była Aga Ano tłumaczy bardzo dziękuję za rozmowy z ciętych jeszcze zapytać co następne co teraz już tłumaczyć teraz pracuje nad już skończyła się prace nad 2 książkami tegorocznej Long listę pokerowej, a więc zapowiada się bardzo fajna jesień i początek szeroko, a Kazana autorka przekładu dziewczyny kobiety innej PERN Arrinera Risto książki, którą ze wszystkich sił we wszystkim polecam zdradza też, że jest nim kilka takich stron, że po prostu nie uwierzycie, że można tak opowiadać to jest tak jakby ktoś 7 waszych ulubionych deserów pakował 1 mały kąsek eksplozja szczęścia na wszystkich frontach dzisiejszy odcinek wyprodukowały Matylda Wierietielny i Julia radzi maja na jutrzejsze odcinek podcastu ósma 10 GazetyWyborczej zapraszam nietypową w swoim imieniu dziękuję bardzo, Stanisław Skarżyński Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA