REKLAMA

Prawiersz o lockdownach, recesji a także RPO

Prawda Nas Zaboli
Data emisji:
2021-04-19 15:20
Prowadzący:
Czas trwania:
12:24 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
studia siedzi już swojej ulubionej ciemnozielonej koszuli Tomasz piątek, a więc prawie już prawdziwie prawicowy prawie wie aż dzisiejszy prawie oraz otwiera znany już nam autor o pseudonimie Polak patriota, który wbrew wszelkim lockdownu recesją i zgodzono pieści nasze uszy takim oto radosnym obrazy i idą w pochodzie i Surmy im grają ludzie gromadą często z rodzinami, bo wtedy nie są w alienacji sami biedę ubóstwo stale przeklinając stać ich na pracę dobrze opłaconą inna Rozwiń » mobilność z wypchanym portfelem dobro jak kwiecie się pod nogi ściele nikt z beznadziei codziennie nie kona to dobrze wie też te prawie nic beznadziei codziennie nie KON dobrą jak kwiecień są pod nogi ściele, gdy masz mobilności wypchanym portfelem więcej takich wierszy na premiera chyba dostanę zawału, ale czy tej idealnej rzeczywistości nic nie zagraża np. co niestety na Polskę pada cieni na imię mu Adam ana nazwisko Bodnar o to jemu poświęcił swój najnowszy utwór nasz ulubiony poeta doradca TVP Marcin Wolski wiersz pt. rzecznik praw niemieckich, a Niemiec niemieckich jakoś Bodnar załatwił, że sąd przyznał jemu rację, aby nie dać mediów pod zarząd Orlenu wie kasta wyjątkowa zapewne od dziecka że lepiej by nie Polska była, lecz niemiecka prasa, tudzież rozgłośnie myśl przecież nie nowa tylko Niemiec obroni w Polsce wolność słowa pięknie, ale się boję, że kiedyś nad ranem sądy zwrócą sąsiadom, że ziemie odzyskane słuchaj chyba poeta doradca zarządu jest przyparty do muru, bo jeszcze nigdy nie napisał uważa się boi, czego przyparty do Odry co najmniej raz tak dobry, ale też no coś tutaj chyba jest głęboko już dotąd stron w swoim domu bardzo proste, jeżeli Obajtek nie dostanie kolejnych miliardów to znaczy, że Niemcy zabierają nam Wrocław, dlaczego nie rozumiesz ja podejrzewam, że rozumowanie poety doradcy rządu, żeby takie, jeżeli Allen, ale przejmie czeskie gazety przy będę pisał jeden z elitą tygodniowo, jeżeli i wszystkie gazety będą zamieszczały od każdej, a 1000 po prostu każda Gazeta za ten sam tekst będzie pora osobowa tak jest z obyczajów w gazetach patriotyczne, że nie publikują te same teksty różnych gazet takie zakazy zostają podobną wypłatę do sądowych sukcesów Bodnara w walce o walce z Orlenem odnosi się również nasz ulubiony prawie 6 Marek Gajowniczek, który ubolewa nad słabością PiS proponuje wprowadzenie w Polsce tureckiej dyktatury o sąd ma areszty więzienia wyroki i postanowienia, a PiS prócz swojej telewizji ani 1 nie ma dywizji nie ma zapasów żadnej broni od każdej konfrontacji stroni obroży i tylko umie straszyć ludzi, a sąd gorące głowy studzi demokratyczna jest trój władza i kto w niej zechce to przeszkadza, a takiej, która bywa krucha nikt nie poważa i nie słucha powinna władza rozbraja na braci lepiej przykłady z Erdogana no mocne mocne, ale szczególnie przy 1 tej frazie ja się zastanowił zastanowił ani 1 nie ma dywizji PiS oprócz swej roli akces zwierzchnikiem sił zbrojnych, ale wcześniej był no wiadomo, kto jest opisywał opiewany przez prozaika Żulczyka prezydent nade, ale nie wiem czy pani też był taki minister obrony Antoni Macierewicz i po co coś się przez USA Billa Millera w Tarnowie no, jakby po jego rządach wojsku tutaj trzeba powiedzieć, że poeta zbliżył się trafnie ocenia ten potencjał militarny Polski, a co na to wielki rywal generała nasz ulubiony Lwów 47 ten poeta jako jeden z nielicznych pamięta o smole i Nisko i chciałby surowo ukarać sprawców nie wie tylko w którejś stronie świata wschodniej czy zachodniej należy szukać tych Żydów z wieloma świeci nam w oczy obce światło Hannu kołowe ten żydowski drogowskaz obcy znak poddaństwa przez naszą niepodległość krew i ojcowiznę tych co sprzedali znak niepodległego państwa Smoleńsk jak garść popiołu na wietrze historii i pogania jak obłok w tę czytam to strony nam została jedynie ta k nie na modlitwa, która ma nam wystarczyć za naszą obronę, a nam potrzeba jasnych symboli wolności racji stanu surowej dla zdrajców narodu nie Rzeczpospolitej fałszywych przyjaciół, lecz wolności od kłamstwa Wschodu i Zachodu, a zdrajcy dzisiaj wchodzą na szczyt zaufania pałac już na nich czeka w szumie dyplomacji Polska to nienormalność drabiną do władzy ten przeklęty naszego losu syndrom aberracji symbol brat centrom syndrom ten romans nie pozbawiamy poety Lwów 47 w siedemdziesiątą ósmą rocznicę wybuchu powstania w getcie dziękujemy za te jakże miłe słowa świeci nam oczy obce światło Hannu COVEC ten żydowski drogowskaz obcy znak poddaństwa ma auto chciałoby się tak ta ma to albo Lwowa i 4 się albo z ich kraju to nie sam sobie wybierze aktach nie zadzwoni do przyjaciela ale o co wypatrywać wroga za granicą podczas gdy od dawna wiadomo, że najgorszy wróg, kto swój nowy do tak zdaje się odpowiadać Lwowie 47 debiutant dzisiejszego prawie SA poeta lutnik to żyleta patriota błyszczy się jak oczy kota, gdy się skrada w mrok ponury bez zdradzieckie tępić szczury on skuteczność ma robota, kiedy widzisz łapkę Petru lub tłustego lub mały era odzież wierzchnią im rozdziera by żyletką rozciąć skórę wyrwać z jelit ich naturę pod powłoką ludzką czy, a mały jadowity Szczurek pan żyletka zło odetchną wyrwie szczura z jelit gbura i nam wszystkim go pokaże zdrową krzewi on odrazę pan żyleta siadł na murku wypatruje nowych szczur kół piękny debiut, a szczególnie odkrył mi w głowie wers ojczyznę pan żyletka zło od dziecka, a warg trochę grałem wiedziałem, bo jak wiozę ze sobą od rana jest względnie Rewers także gratulujemy debiut Ludwikowi wtóruje autor pięknym pseudonimie straceni jedz, który pisze o bohaterskich poprzednikach pana żyletki z karabinami i pieśnią na ustach walczyli w lasach ukryci polscy żołnierze polscy patrioci i a nie jak dziś słyszysz bandyci oddali wszystko za wiarę w sprawę za Orła i matkę boską ojczyzna była im najważniejsza i oni dzisiaj się troszczą, lecz nie na ziemi, a patrząc z góry tam, gdzie ich dusze szły nie zapomnimy czym zasłynęli bądź dumny z nich zawsze i ty se co wierzę jednak konkurs poezji o żołnierzach wyklętych powinien moim zdaniem da się w finale tak, ale się tutaj podoba to połączenie Orzeł i matka Boska tam się podoba no bo tak cie w pierwszym odruchu chciał się przestać za ojca matkę boską Maćka, bo ojciec matka bardziej pasuje niż Orzeł i matka nie tłumaczy taki dzień der, jakby to powiedzieć ornitologicznych tworzy suchej czasu mamy już niewiele może ten osad ostatni ta krótki wiersz poety, który podpisuje ostatni pisze tak czarne są chwile, w których goryle oraz pawiany rozpustne głupie jak głąb by kapusty ne pawiany zatka ach te czołowych odbyt przystawia ci do głowy odbyt jak rewolwer, aby wypełnić siłę by ideologią LGBT piękny wieczór to debiut debiut no myśmy pochwalić co też na tyle dobre, że przystają do jeszcze raz czarne są chwile, w których goryle oraz pawiany rozpustne głupie jak głąb by kapusty scenę pawiany o zagadkach te czołowych odbyt przystawiają ci do głowy odbyt jak rewolwer, aby wypełnić siłę by ideologią LGBT z całą padł w Tomku bardzo dziękujemy za to Galli w sprawie dziękujemy poety, a teraz z informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRAWDA NAS ZABOLI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA