REKLAMA

To ostatni moment, by przekazać swój 1%. Jak wygląda dobroczynność Polaków?

Maciej Zakrocki przedstawia
Data emisji:
2021-04-21 23:00
Prowadzący:
Czas trwania:
50:25 min.
Udostępnij:

W dzisiejszym portrecie Polaków przyjrzymy się ich podejściu do pomocy, dobroczynności i zadamy pytanie, czy umiemy pomagać mądrze. Gośćmi Macieja Zakrockiego będą reportażysta Mirosław Wlekły i socjolog prof. Cezary Obracht-Prondzyński z Uniwersytetu Gdańskiego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Maciej Zakrocki przedstawia dobry wieczór w środę 21kwietnia do końca miesiąca mamy kilka dni wielu z nas no bo tak jakoś lubimy na sam koniec zostanie rozliczenie podatku za ubiegły rok pojawiające się obecnie w mediach reklamy społecznościowe zachęcają do wpłacania 1% na organizację pożytku publicznego chodzi o coś co pojawiło się już 2004 roku w ustawie o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, czyli o możliwość przekazania właśnie 1% w ramach Rozwiń » dozwolonego odpisu podatkowego generalnie jesteśmy tą formą zainteresowani dane z ostatniego czasu pokazują, że ponad 50% Polaków dokonuje takiego przekazania najchętniej pomagamy osobom niepełnosprawnym to mniej więcej 24% decyduje właśnie na przekazanie pieniędzy dla tego typu osobą fundacją walczącym z chorobami np. z rakiem pieniądze chce przekazywać przekazuje około 19% z nas nie są mniej, bo ponad 13% badanych wspiera swoim 1% podatku domy dziecka i ośrodki adopcyjne niecałe 9% badanych przekazuje pieniądze na fundację schroniska dla zwierząt można zatem powiedzieć, że nie jest źle, ale w naszych środowych audycjach podczas, których malujemy Polaków portret własny chcemy do tej sprawy podejść bardzo poważnie zastanowić się czy nasze dobre serce wynika z faktu, że w większości mamy czy chęci zapłacenia niższego podatku czy wreszcie z nadzieją, że jak nas lub kogoś straszył bliskich spotka zdrowotny problem to nam ludzie pomogą jeśli my wcześniej damy trochę na leczenie czy na drogi Legg warto też będzie zastanowić nad samym systemem pierwotnie video 1% chodziło o wspieranie niezależności od władz wszelkich organizacji no bo jak obywatele jest finansują no to będą obywatelskie niezależne od rządu tymczasem dzisiaj ten wątek niezależności zawinął najczęściej chodzi o pomoc dla konkretnych ludzi, którzy walczą z nietypową chorobą i potrzebują pieniędzy by ją pokonać ani o to video 1% chodziło nie, zamykając oczywiście oczu na dramaty chorobowe wielu rodzin jest też problem równości szans jak może o swoim istnieniu w działaniu skutecznie opowiedzieć niewielka Fundacja małego miasta jak np. ogólnopolska stacja telewizyjna, która na swojej antenie przy okazji apeluje o 1% na działkę charytatywną, którą też prowadzi od wszystkich sprawach będę rozmawiał z gośćmi audycji najpierw będzie państwem pan Mirosław Wlekły reporter dużego formatu absolwent Uniwersytetu wrocławskiego polskiej szkole reportażu, który dużo tych sprawach pisze, a potem pan prof. Cezary Obracht-Prondzyński zakładu antropologii społecznej na wydziale socjologii Uniwersytetu gdańskiego pan profesor także o tej naszej hojności skłonności do pomagania bardzo dużo pisze i musi goście pojawią się już za chwilę, ale najpierw zapraszam państwa na subiektywny przegląd informacji Maciej Zakrocki przedstawia królowa Elżbieta druga dzisiaj obchodzi swoje dziewięćdziesiąte piąte urodziny to smutny jubileusz, bo pierwszy po śmierci księcia Filipa męża królowej śmierci jak przecież niedawnej w związku żałobą po księciu o spektakularnym świętowaniu oczywiście nie mogło być mowy, choć źródła w Pałacu Królewskiego podają, że Elżbieta druga i tak miała w planach organizacji prywatnych obchodów swoich urodzin jakiś wyjątkowy sposób, ponieważ chciałaby uwaga skupiała się na setnych urodzinach jej męża księcia Filipa właśnie zgodnie z tradycją jedynym elementem publicznym podczas celebracji urodzin w kwietniu jest salut armatni hejt parku w zeszłym roku został on odwołany z powodu epidemii w tym roku ponownie z niego zrezygnowano z faktyczną rocznicę przyjścia na świat brytyjskiej królowej zawsze odbywa się w gronie rodzinnym publiczne uroczystości odbywają się zazwyczaj w czerwcu, skąd ta tradycja podwójne świętowanie pochodzi od poprzednich monarchów wprowadzono po to, by oficjalne obchody mogły się odbywać w czasie, kiedy jest duża szansa na ładną pogodę tak tłumaczy to przynajmniej Daily Mirror co z pewnością to wszystko dzisiaj nie jest proste śmierć księcia Filipa mnóstwo zmieniła nawet jeśli wiek męża królowej kazał o pewnych rzeczach już myśleć w każdym razie z okazji dziewięćdziesiątej piątej rocznicy urodzin królowej życzymy też wszystkim Brytyjczykom najlepszego i oczywiście dla 3 czeku in Maciej Zakrocki przedstawia europejska inicjatywa Obywatelska wprowadzona została w traktacie z Lizbony jako narzędzie dające zwykłym ludziom możliwość zainicjowania jakiegoś projektu, który mógłby stać się prawnie obowiązującym Unii najpierw trzeba mieć pomysł, który się przedkłada komisji europejskiej to jest konieczne, bo komisja musi ocenić czy proponowane prawo w ogóle może być prawem unijnym, bo przecież wspólnota nie ma kompetencji we wszystkich dziedzinach komisja ocenia też propozycja nie jest jakimś nadużyciem jest poważna czy czasem nie jest sprzeczna zwartościami Unii jeśli wszystko jest w porządku to pomysł rejestruje po rejestracji trzeba zebrać 1 000 000 podpisów przynajmniej 14 państw członkowskich i dopiero wtedy komisja zabiera się do opracowania dokumentu legislacyjnego ten wstęp wyjaśniający potrzebne by poinformować państwa od dzisiaj komisja europejska podjęła decyzję o zarejestrowaniu 2EURpejskich inicjatyw obywatelskich program wymiany urzędników służby cywilnej oraz zielone dachy organizatorzy inicjatywy program wymiany urzędników służby cywilnej wzywają komisję do uruchomienia programu wymiany i szkoleń dla urzędników służby cywilnej państw członkowskich Unii Europejskiej celem programu byłoby umożliwienie urzędnikom zdobywania doświadczenia zawodowego w podobnej służbie, ale w innym państwie członkowskim i tak przez no jakieś 10 co najmniej miesięcy organizatorzy inicjatywy zielone dachy wzywają z kolei komisje do ułatwienia tworzenia zielonych ogrodów na dachach firm takie zagospodarowanie niewykorzystanych dachów mogłoby przyczynić się do ochrony środowiska i pomagało w walce z kryzysem ekologicznym komisja uważa, że obie inicjatywy są prawnie dopuszczalne, ponieważ spełniają niezbędne warunki na dzisiaj właśnie taka rejestracja miała miejsce teraz pomysłodawcy mają maksimum rok na zebranie 1 000 000 podpisów potem to już będzie z Górki Maciej Zakrocki przedstawia naukowcy z Hiszpanii opublikowali właśnie wyniki badań, które mogą zainteresować wiele przyszłych matek udowodniono, że mleko kobiet, które przed porodem poddały się szczepieniu przeciwko covid-19 chroni noworodki przed zachorowaniem informacje na temat podaje dziennik El Mundo rozmawiał on z Immunologii ze szpitala Nuestra Senora de la Candelaria na Teneryfie mówią niż u wszystkich zaszczepionych maty wystąpił wysoki poziom przeciwciał przeciwko sars-cov 2 w pierwszych 6 tygodniach po przyjęciu drugiej dawki preparatu w konsekwencji przekazanie ich swoim dzieciom za pośrednictwem mleka władze hiszpańskiej placówki medycznej wyjaśnimy, że podczas badania przeanalizowano poziom przeciwciał w mleku i krwi 100 karmiących kobiet oraz w organizmie pijących mleko noworodków w badaniu wzięły udział głównie ciężarne pielęgniarki oraz inne pracowniczki służby zdrowia, który w pierwszej kolejności zostały poddane szczepieniom przeciwko koronawirusowi Romero Ramirez jedna z kobiet biorących udział w badaniu wyjaśniła, że do szczepień użyto szczepionek firmy Fire i moderna wskazała, że już po kilku dniach od zaszczepienia drugą dawką leku i krwi kobiet potwierdzono obecność przeciwciał pani Kamili wskazała, że badanie potwierdza szczepienie przeciw covid-19 zarówno kobiet ciężarnych karmiących jest wskazane skuteczne i bezpieczne chciałoby się powiedzieć całkiem poważnie, sięgając poznany tekst kabaretowy wężykiem Jasiu wężykiem Maciej Zakrocki przedstawia dzisiejszy cytat dnia pochodzi z dorocznego orędzia do narodu, jakie wygłosił prezydent Rosji Władimir Putin w tym przemówieniu padło m.in. i takie zdanie nie chcemy palić mostów, ale jeśli ktoś nasze dobre zamiary uznaje za słabość i sam chce je palić musi wiedzieć, że odpowiedzi Rosji będzie asymetryczna szybka zdecydowana po żałują jak dawno niczego nie żałowali brzmi to jak klasyczna groźba czy mamy zacząć bać czy oznacza to, że aneksja Krymu działania w Donbasie to dopiero jakiś wstęp do dalszych agresywnych działań Rosji zapytaliśmy o to panią Annę Maria Dyner z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych tak dobrą sprawę był to jeden z kilku smaczków w dzisiejszym orędziu Władimira Putina, a takim drugim chyba było przejęzyczenie czy rosyjski prezydent mówił o organizacji układu o bezpieczeństwie zbiorowym w zasadzie przejęzyczył się prawie mówiąc o układzie warszawskim natomiast wracając do kwestii palenia mostów i tego, że Rosja chce współpracować ze wszystkimi, ale jeśli ktokolwiek, a nie chce z nią współpracować to musi się liczyć się z konsekwencjami to w zasadzie jest polityka, którą Rosja stosuje już od dłuższego czasu od wielu lat co prawda raczej nie widać w jaki sposób Rosja koncyliacyjny miałaby odchodzić to swojej polityki międzynarodowej sąsiadów i szerzej społeczności międzynarodowej natomiast ewidentnie jest to wskazanie, że Rosjanie życzy sobie żadnych kolejnych kolorowych rewolucji swoich granic, że bardzo ostro wyznacza strefy wpływów i pokazuje wszystkim, że tak jak w dokumentach doktrynalnych jakoś w doktrynie wojskowej rosyjskie władze rezerwują sobie prawo do działań odwetowych, ale to w zasadzie Władimir Putin dzisiaj powiedział po raz kolejny bardziej wprost mówiąc bardziej prosto, a nie wchodźcie na nasze terytorium NATO terytorium, które uważane za własne, dlatego że spotkacie się z reakcją Rosja jest się na Rosję sprawną armię Rosja ma nowoczesne uzbrojenie, a jest w stanie odpowiedzieć zarówno dyplomatycznie wojskowo bardzo dziękuję, a teraz już pora na główny temat audycji Maciej Zakrocki przedstawia gość audycji zapowiadany już pan Mirosław Wlekły reporter dużego formatu absolwent polskiej szkoły reportażu dobry wieczór dobry wieczór państwu z pana obserwacji właściwie to jak z nami jest jeśli chodzi o tę dobroczynność, bo zazwyczaj ją mocno eksponujemy, kiedy jest kolejny finał wielkiej orkiestry Świątecznej pomocy to chyba będzie zaraz 20 lat za każdym razem zastanawiamy się czy będzie rekord rekord jest, mimo że sam Jerzy Owsiak mówi, że nie o to chodzi nam przez jakiś czas mamy takie duże poczucie satysfakcji, jakie na co dzień ja myślę, że są to rzeczywiście przede wszystkim zrywy, czyli właśnie wielka orkiestra Świątecznej pomocy kto, kto jej nie lubi wybiera inne środki inne akcje są to akcje podobne do wielkiej orkiestry można dawać w kościele pieniądze jest Caritas jest jest tego mnóstwo na co dzień mam nadzieję mam wrażenie, że też dochodzi do takich drobnych zrywu, a to przez owe SMS-y, które stały się wręcz dniem powszechnym naszym czytamy artykuły w portalach informacje codziennie chcemy dowiedzieć o świecie no Adam wciąż wyskakują nam zdjęcia zazwyczaj dzieci, które poszkodowanych przez los schorowanych ciężko, których rodzice zbierają na operacje dotyczą są drogie operacje czy czy leczenie i rzeczywiście mam wrażenie, że tu też jakość powoduje u nas taki zryw, że tam raz miesiącu raz na 2 miesiące, a może raz w tygodniu, ale chwytamy za ten telefon uruchamiany szybkiego blika no i też wpłacamy często chyba sobie nie zdając z tego sprawy jak często robimy ja przyznam, że ostatnio się zdziwiłem nawet, pisząc w tym mój tekst wydawało mi się, że nie często w takich tego typu akcji nie korzystam natomiast jednego z portali przyszło do mnie takie roczne rozliczenie okazało się, że jednak wpłacały na różne cele wielokrotnie i uzbierało się z tego całkiem niezła sumka, ale skoro pan pyta jak pomagamy to jest to takie pomaganie na zasadzie zrywu na zasadzie oddania zbędnych pieniędzy, które mamy zdecydowanie żadne rzadziej poświęcamy drugiej osobie swój czas na prawie w ogóle Polacy w wolontariacie uczestniczą, a na tym też chyba powinna ta dobroczynność polegać no tak, żebyśmy mogli, bo taki jest trochę celnych środowych audycji zastanowić, jaki jest portret Polaków patrząc na to właśnie z tego punktu widzenia to to jest tak jak wielu innych przypadkach, że mamy trochę takiego słomianego zapału, ale jednocześnie dużo takiego dobrego serca chcemy pomóc ludziom w potrzebie natomiast nie jesteśmy tacy systemowi tak czy tak można by powiedzieć myślę, że zdecydowanie tak podczas dyskusji o tym artykule uczestniczyły w takiej debacie, w której byłby ten problem podnoszony m.in. przez panią Janinę Ochojską, która mówiła, że mimo, że tych darczyńców stałych przybywa wciąż mało Polaków jest w stanie zobowiązać się do oddawania na jakiś cel pieniędzy regularnie choćby to było 20zł czy choćby było to 50zł takich darczyńców jest jednak zdecydowanie mniej częściej uczestniczymy właśnie w takich zrywach, lecz co nami powoduje powoduje nami wpływa na obraz zdecydowanie, czyli zostało już przećwiczone szczególnie przez te portale biurko leży im bardziej tragiczny obraz bardzo wzruszający im więcej kroplówek na zdjęciu bardziej dziecko jest smutne noty ma większe powodzenie na zebranie pieniędzy i to zdecydowanie nas działa jeśli mamy zapłacić wpłacić pieniądze na jakiś cel ogólny na zakup sprzętu, który będzie w przyszłości ratował zdrowie setek tysięcy dzieci nadrobimy to mniej chętnie niższy przekazujemy pieniądze na konkretny wybrany cel NATO właśnie dziecko, które widzimy schorowane na zdjęciu, ale w tym co pan mówi właściwość usłyszeć taką gorzką trochę notę, że pasze i pod naszym adresem jako właśnie społeczeństwie, ale też trochę pod adresem tych, którzy tę akcję organizują naboru zakładam, że to jest trochę strasznie jest ciężko o tym mówić, ale mam nadzieję, że słuchacze mi to wybaczyć, że to jest trochę też, jakby taka próba naciągania ja nie mówię, że w złej sprawie ale, ale takiego no i tworzenia właśnie pewnej atmosfery zagrożenia w połączeniu ze wzruszeniem, bo jak zrozumiałem pana wypowiedź jak wrócimy więcej kroplówek czy bardziej smutną minę dziecka co zbierzemy więcej kasy mi też jest proszę uwierzyć bardzo ciężko o tym mówić bardzo ciężko było o tym pisać, że z każdym zdaniem czułem jakiś dyskomfort do końca wiedziałem czy dobrze robi, publikując ten ten reportaż, ale ja sobie też wielu rzeczy kompletnie sprawy nie zdawała się wydawało, że to wszystko jest okej, że robię dobrze, wpłacając pieniądze, że te akcje zasługują tylko i wyłącznie na pochwałę tymczasem okazuje się, że poza całkiem sporą rzeszą zwykłych oszustów, bo trzeba przyznać, że do po prostu oszustw dochodzi poprzez niektóre z tych zbiórek jeśli nie są dostatecznie dostatecznie kontrolowane no to dochodzi też do mnóstwa nadużyć do zbierania na leki i leczenie za granicą, kiedy podobne leczenie refundowane w Polsce jest zapewniony darmowy no, więc tutaj niż dziś zderzamy się z takimi moralnymi dylematami mam wrażenie, jakim prawem prosimy ludzi o pomoc skoro nieco inny sposób możemy podjąć leczenie w kraju, jakim prawem prosimy ludzi o pieniądze by wziąć w stanach Zjednoczonych eksperymencie medycznym, który prawdopodobnie bardzo możliwe, że nie uda, a wręcz prawdopodobnie to zwiększy się nie uda skoro i całkiem niezłe leczenie można by zapewnić w ramach NFZ czy czytanie tu na miejscu w Polsce jest wiele niuansów i właśnie cała całe to pisanie tego reportażu było dla mnie wielką drogą i takim wielkim sercem to trochę zajęło docieranie do kolejnych osób do ekspertów profesorów wdanych dziedzinach lekarzy, którzy mi to bardzo cierpliwie wyjaśniali tłumaczyli, ale niestety o czym więc, o czym sam się jako zwykłych zjadaczy chleba takiej darczyńca od od święta przekonałem no przeciętny człowiek nie ma nie ma szans nie ma czasu na zweryfikowanie tych wszystkich informacji mi napisanie tego tekstu zajęły jakieś 2 miesiące już dobrze wiem, że następnym razem, kiedy zapragną wpłacić jakieś pieniądze na jakiś cel i no nie będę zorientowany na czym ma polegać to to leczenie czy rzeczywiście jest zasadne no nie będę miał w sobie tyle sił, żeby zaangażować np. przez tydzień i dokładnie zresetować daną akcję czy ona jest godna polecenia czy czczona jest godna rzeczywiście tej Filantropii ja tylko odeśle słuchaczy do pana reportażu nosi tytuł Inter internetowe zbiórki współzawodnictwo w cierpieniu można go znaleźć w sieci także bardzo polecam rzeczywiście niezwykle głęboko dokumentowany tekst, ale tam przy okazji właśnie pojawia się też taki problem z tą właśnie zaczyna pan ten tekst od od takiej refleksji też zna tylko reportażysty Mariusza Szczygła który, który też pewne mówi, że po stronie tych osób atakowanych tymi esemesami zaczyna się pojawiać taki problem selekcji, bo zawsze mamy problem ze sfinansowaniem wszystkiego prawda no chodź no oczywiście problem finansowy, a jednocześnie, iż takie oczekiwanie, że właśnie osoba publiczna to pewnie się tam w miarę dobrze powodzi to tym bardziej powinna powinna pomóc, ale też z drugiej strony właśnie dokonują decyzji komu pomóc zaś zaczynamy się zastanawiać no właśnie, ale ale, dlaczego temu, a temu nie to jest coś co np. nie towarzyszy, kiedy głównych programach informacyjnych stacji telewizyjnych przedstawiany jest materiał właśnie najczęściej chorym dzieckiem, któremu może pomóc operacja w stanach Zjednoczonych np. potrzeba do tego wiele tysięcy, a może nawet milionów złotych, a za 23 dni później jest ciąg dalszy radość i redakcji oczywiście rodziny, że po tym, materiale te pieniądze się bardzo szybko znalazły dzięki ofiarności Polaków no tylko zastanawiam się a jakie było kryterium wyboru akurat tego dziecka, że materiał o nim się ukazał w telewizji, bo zakładam, że podobnych problemów jest cała masa ujęto również z punktu widzenia to jednak doświadczonego dziennikarza jak i jakie ja jak kryteria mają być nowe decydować o tym, że po trochę tak jak mówi pan reportażu Mariusz Szczygieł, że jest trochę mili Bogiem, który decyduje być może czyimś życiu śmierci no takie po podpisaniu tego tekstu mam niestety obawy, że kryterium jest m.in. takie, że dostanie się do tej telewizji śniadaniowej ta osoba, która ma siłę przebicia większą, która ma lepszy znajomości albo, której historia jest w stanie w jakiś spec szczególny sposób ująć danego dziennikarza, a więc niekoniecznie będziemy wpłacać na osobę, która tej pomocy najbardziej potrzebuje, aby tak się stało ja uważam teraz po potem, czego już powiedziałem zdecydowanie lepiej wpłacać pieniądze na organizację na sprawdzone organizacje, które już wiemy że, że działają w sposób kontrolowany i skuteczne takie organizacje, które dystrybuują te pieniądze pomiędzy dzieci pomiędzy chorych czy także dorosłych, które dokładnie je sprawdzają, które śledzą historię choroby i potem weryfikują w jaki sposób pieniądze zostały wykorzystane tutaj mamy do czynienia zaledwie szybką akcją telewizja śniadaniowa dziennikarze nagłośnią za po drugiej stronie ekranu wyleje się mu może też US natychmiast te wyniki zostaną odpalone no i pieniądze natychmiast szybko popłyną, ale czy warto było zbierać akurat na to leczenie czy czy to leczenie jest zasadne i polecanie polecane przez lekarzy czy te pieniądze zostaną skuteczny odpowiedni sposób wykorzystany tego niestety bardzo rzadko się dowiadujemy w no i to co jest zresztą pretekstem do naszej dzisiejszej rozmowy to, że kończy się kwiecień decyduje wiele osób w końcówce dopiero miesiąca o złożeniu PIT-u tam jest możliwość, aby z tego swojego podatku przeznaczyć 1% na organizację pożytku publicznego na pana reportażu pojawia się również znany od zresztą wielu wielu lat tak działać z społeczny człowiek, który wiele zrobił właśnie dla działalności w Polsce organizacji pozarządowych, czyli Kuba Wygnański i i on wraca do roku 2004, gdzie jako 1 też takich wielkich orędowników tego pomysłu no walczył o to, aby właśnie w Polsce pojawiła się możliwość odpisu podatkowego na rzecz takich organizacji, ale jednocześnie co pan przywołuje właśnie wypowiedzi Kuby gdańskiego to w ogóle nie chodziło o to, żeby zbierać pieniądze na chorych ludzi chodziło m.in. budowę społeczeństwa obywatelskiego i wspieranie organizacji czy instytucji pozarządowych, które albo rządowych dotacji korzystać mogłyby w pełni albo czasami ze względu na swoją działalność mogą w ogóle nie być ulubieńcem rządów czy mamy do czynienia szczególnie w ostatnich czasach co takiego się stało że, że właściwie ta nasza dobroczynność skupia się jedynie na na pomocy dla ludzi chorych no właśnie rozmowa z panem Jakubem w gdańskim była chyba jedną z najciekawszych rozmów, jakie odbyłem w ostatnich latach najbardziej pouczających pan w gdańskiej nazywany ojcem 1% on należał do głównych pomysłodawców 1% no rzeczywiście ten ten ten pomysł, który wydawał się taki szczytny taki mądry u, kiedy rodził okazały się Ros może kompletnym niewypałem tylko zupełnie w podążył w innym kierunku zupełnie niezgodnie z założeniami jego twórców zależało im na współtworzeniu pożytku publicznego na wspólnym wspólne korzystanie z niego natomiast obecnie za ubieganie się o od 1% to jest 1 wielki wyścig 1 wielki wyścig na cierpienie, kto bardziej cierpi zbierze więcej z tego 1% w związku z tym ukazuje się mnóstwo reklam reklamy oczywiście przepełnione są cierpieniem ludzi zazwyczaj właśnie dzieci no bo dla dzieci łatwiej zebrać przepełnione są kroplówka ami bólem płaczem i w tej chwili z tego co wiem około 90% pieniędzy z odpisu podatkowego trafi do prawie od indywidualnych odbiorców poprzez wszelkiego rodzaju subkonta zaledwie 10% trafia rzeczywiście się na jakikolwiek pożytek publiczny cała reszta jest kierowana do indywidualnych osób i w no trzeba tak to powiedzieć łatać dziury w Polskim systemie zdrowotnym dziękuję rozumiem, że tutaj też m.in. problem polega na tym, że możliwość zebrania wielkiej kwoty przy okazji tego pomysłu powoduje, że nawet no taki właśnie po większe organizacje są są w stanie zainwestować reklamy no bo to na pewno się zwrócić, kiedy właśnie te miliony popłyną to jest 1 aspekt, ale też z drugiej to jest taki, że w zamyśle tego 1% tak mówi Kuba Wygnański dlatego rząd tak czasami o sobie mówi, ale też, żeby się znane cechy wyjaśnia w tym tą taką formę, której użyłem, ale też właśnie tam mówi że, że w tym mechanizmie chodziło głównie wyrównywanie szans tych słabszych organizacji, które nie mają siły przebicia tymczasem no np. właśnie różnego rodzaju duże firmy czy firmy, które są związane z koncernami media SA medialny minął naturalny sposób mają dużą łatwość docierania do opinii publicznej w związku z tym też mają większą łatwość zagarnia znaczącej części tego tortu do podziału, więc to jest chyba też taki podstawowy dowód na to, że ten 1% dzisiaj jest zupełnie tym czym miał być prawdą tak zdecydowanie się spojrzy na statystyki zestawień zestawienie roczne z tego 1% tu też mam wrażenie, że to te dysproporcje rosną z każdym rokiem to znaczy że, że giganci zbieraniu pieniędzy 1% stają się coraz bardziej gigantami natomiast ci maluczcy, którzy rzeczywiście próbowały próbują zbierać na jakiś cel pożytku publicznego z każdym rokiem dostają coraz mniej mają mniejszą siłę przebicia ich kopie pan tak ich kampanie reklamowe znacznie mniejszym stopniu wpływają na Nana na emocje ludzi no i właściwie już na starcie są na przegranej pozycji to samo dzieje się z tymi SMS-ami mam wrażenie niektóre portale biorą np. od każdej takiej zbiórki 5106% na swoją działalność ostatnio modne stały się, o czym pisze w osobnym rozdziale zbiórki na tzw. na 1 najdroższy, lecz świata legł na SMA no i równo dobraliśmy sobie przeliczyć sobie jeśli uda się zebrać 9 000 000zł na najdroższy ze świata no to ile pieniędzy z tej zbiórki zostaje jednak w tej danej fundacji wcale nie jest skierowana na leczenie dziecka, gdyż na koniec tylko powiedzieć może trochę ku pokrzepieniu serc, że pan przywołuje również w swoim reportażu inform informacje tezy książki Paula Blooma profesora psychologii Uniwersytetu jej chodzi tutaj książkę przeciw empatii argumenty racjonalne współczuciem, z której to też wynika, że na ludzi po prostu to nie tylko Polacy tak mają, ale właśnie wszędzie empatia działa jak reflektor, który skupia naszą uwagę na pewnych ludziach tutaj i teraz sprawia, że bardziej się o nich troszczymy, ale zamykana oczy na długofalowe konsekwencje naszych działań, a przez to stajemy się ślepi na cierpienia tych wobec, których nie odczuwamy lub nie możemy odczuwać empatii tu jestem przykład reakcji ludzi masakry uczniów w szkole w Newton 2012, kiedy właśnie te relacje były tak wstrząsające, że przy popłynęło mnóstwo pieniędzy dla rodzin tych ofiar tymczasem okazało się, że to w większości byli bardzo zamożni ludzie, którzy dopełniając dramat, jaki przeżyli tak, ale tej formy pomocy nie potrzebowali, więc może to nie tylko tak mamy tylko ludzie tak mają no tak zdecydowanie tak działa mózg ludzki nie tylko mózg Polaka, więc myślę, że te zachowania nie są typowe dla Polaka i też dlatego ten ten mój reportaż wcale nie jest o tym, żeby nie pomagać to nie jest reportaż zniechęcający do pomagania ja muszę tutaj na koniec zaznaczyć wręcz przeciwnie powinniśmy pomagać jeszcze bardziej jeszcze bardziej się to pomaganie zaangażować natomiast powinniśmy to jednak robić trochę głową niekoniecznie to był to powinna być kwestia zrywu warto przemyśleć warto trochę poczytać warto sprawdzić na takim ideałem tutaj dla mnie jest piosenkarz Damian Maliszewski, którego występuje w moim tekście, które przychodzą całe nie jest w stanie poświęcić na weryfikację takich zbiórek, zanim się nie całym sercem angażuje oczywiście zdajemy sobie sprawę, że nie każdy ma na to czas nie każdy ma tyle siły w sobie, ale skłaniałbym się do tego, żebyśmy jednak, chociaż trochę pomyśleli, gdzie wpłacamy pieniądze natomiast, żebyśmy nie rezygnowali z ich spłacaniem bardzo dobra puenta bardzo dziękuję za rozmowę pan Mirosław Wlekły reporter reporter między nimi dużego formatu i autor tekstu, w którym żeśmy dużym stopniu mówi liczy na bazie, którego toczyła się nasze rozmowy reportaż internetowe zbiórki współzawodnictwo czerpię bardzo panu dziękuję rozmów tak na koniec zaznaczył tylko, że w wersji drukowanej reportaż ma krótszy tytuł najdroższa pomoc świata tak jest tytuł reportażu w piśmie również bardzo dziękuję dobranoc dobranoc państwu dobranoc raz jeszcze wielkie dzięki Maciej Zakrocki przedstawia, a teraz gościem audycji jest pan poseł Cezary Obracht-Prondzyński Instytut filozofii socjologii dziennikarstwa Uniwersytetu gdańskiego dobry wieczór dobry wieczór co socjologowie myślą o polskiej Filantropii dobroczynności chęci dzielenia się tym co mamy nawet jeśli mamy nie za wiele z potrzebującymi jak zawsze jedno okresie śmieje drugie płacze zacznę od tego, które się śmieje, ponieważ mamy sporo przykładów na to, że jesteśmy bardzo ofiarni zarówno takim znaczeniu zrywu jednorazowego zmobilizowania się do wsparcia, zwłaszcza potrzebujących osób grup czy kogoś kogo dotknęło jakieś nieszczęścia jakieś nieprzewidziane zdarzenia chodzi nam to bardzo dobrze, ale również w sensie takim systemowym bardziej długotrwały najlepszym przejawem oczywiście wielka orkiestra Świątecznej pomocy, ale też mnóstwo lokalnych inicjatyw wspieranie takich organizacji jak np. Caritas świąteczna paczka mogłem podawać tego trzeba bardzo wiele także w taki mikro skali pomocy, która często umyka badaczom wzajemnej sąsiedzkiej w obrębie bliższej czy dalszej rodziny to nie jest tak oczywiste się nam wydaje, że to tak być powinno ale kiedy porównawczy popatrzymy na inne społeczeństwa wcale nie jest takie oczywiste jest stary jak ten wymiar taki, który może nas cieszyć również z tego względu, że wiele spraw dzięki tego typu zaangażowaniu jesteśmy w stanie rozwiązać przynajmniej złagodzić ich problematyczny charakter, ale są oczywiście też przykłady takie, które no może nie oko płacze, ale staje się smutny ciągle brakuje nam systemowych takich strukturalnych dobrze mobilizujący ludzi rozwiązań, które są, które obejmują duże grupy społeczne są obliczone na długi okres czasu by powiedzieć taka różnica między sponsoringiem mecenatem taka jest również filantropi czy tego typu działaniach między czymś co jest jednorazowe i wobec heroicznych czasami, a czymś jest obliczone na tworzenie dzieł, które to dzieła są obliczone na pokolenia czasami właściwie na całe dziesięciolecia i trzeba powiedzieć, że mamy niewiele tradycji, które do, których moglibyśmy sięgać, aczkolwiek one są, ale nie są one powiedziałbym hołubione np. w procesie takiej socjalizacji Obywatelskiej, a z drugiej strony mamy bardzo niewiele zachęt ze strony no i instytucji publicznych czy taki powiedzmy życia publicznego i podam też przykład mechanizmu, który został stworzony, ale który nie tyle okazał sąd dys funkcjonalność ile Polacy się do niego doskonale zaadoptowali wykorzystali do czego innego niż był stworzony też mechanizm tego procentu mechanizm został stworzony po to, aby wspierać organizacje społeczne działające dla celów społecznych, a tymczasem w dużej mierze nie w całości oczywiście w dużej mierze Polacy dostosowali do tego mechanizmu, znajdując w nim skuteczne mechanizm pozyskiwania środków na brakujące wsparcie np. dla chorych dzieci czy do osób, które są dotknięte niepełnosprawnością tak dalej i to nie mówię tego w sposób krytyczny, bo po prostu zostało to wykorzystane w tym celu, ale z tego względu, że po prostu innych mechanizmów wystarczających nie ma państwo moglibyśmy powiedzieć nie tylko tutaj sprywatyzował troskę, ale scedował ją na społeczne siły nie temu to miało służyć sędzio ja tu by w poprzedniej rozmowie, którą prowadziłem takim reportażystą panem Mirosławem Wlekły, który m.in. właśnie próbował przyjrzeć się dokładnie ten mechanizm, który teraz pan mówi wykorzystałem fragment z jego reportażu, w którym pisze on taki książce czy też książki profesora psychologii Uniwersytetu Yale Paula Blooma, który właśnie mówi o efekcie rozpoznawalnej ofiary to znaczy tam, gdzie zobaczymy właśnie cierpiących ludzi cierpiące dziecko osobę chorą albo tam, gdzie doszło jak w przypadku takiej tragedii w stanach Zjednoczonych, gdzie była strzelanina w szkole ludzie, widząc tego typu dramat chętnie sięgają po pomoc nawet nie zastanawiając się czyta pomoc jest akurat tam potrzebna, więc nie jest to chyba tylko jakieś zjawisko, o czym pan powiedział typowe dla nas, ale po prostu trochę taki jest świat prawda nie na pewno nie jest typowe dla nas być może warunki realizacji w sposób organizowania całego tego procesu jest no typowy dla nas takim znaczeniu, że kontekst jest jakby instytucjonalnej formalnych np. mechanizm tego procenta, ale to, o czym pan powiedział czy co wynikało właśnie rozmowy jest dość oczywiste moglibyśmy to odwrócić i powiedzieć taki sposób, że prawdziwa filantropia czy taka głęboka społeczna empatia objawia się tam, gdzie pomagamy niewidzialnym ofiarom albo tym na ma może nawet nie ofiarę tylko niewidzialnym dramat, czyli temu co umyka zainteresowaniu mediów co unika umyka zainteresowanie dużych opiniotwórczych sił czy grup społecznych czy organizacji i to jest oczywiście cała sztuka budowania tych powiedziałbym takich zdolności przyglądania się światu społecznemu pod kątem potrzeb, które są niewidoczne i m.in. na tym polega siła pomocy sąsiedzkiej, że czasami ta pomoc sąsiedzka dostrzega coś, czego nie widzą instytucje publiczne czasami bywa oczywiście też inaczej, że pomocy sąsiedzkiej nie ma tam, gdzie byłaby ona potrzebna i nie i mimo tego, że nie zauważają instytucje publiczne go obcy obcy tak dalej to nie zauważają bądź nie chcą angażować również tego typu sytuacje sąsiedzi potem właśnie często widzimy słyszymy o Matko ja nie widziałem słyszałem nie zdawałem sobie sprawy, że tam jest np. tak trudna sytuacja przy czym od razu chcę powiedzieć, że to jest oczywiście pewien dylemat o charakterze takim etycznym moralnym czy ludzie mają obowiązek pomagać no znamy kodeksy etyczne religijne, które taki obowiązek nakładają tak jest w islamie np. to jest jeden z tych obowiązków porządnego muzułmanina, aby dawać jałmużny dzielić się obowiązek im chcesz być prawo wierny musisz to robić te są wpisane już mechanizm społeczny na Zachodzie, gdzie mamy do czynienia z silnym zindywidualizowanie to jest różnie, bo są kraje, gdzie wysoka tradycja takiej właśnie filantropi często wręcz mówi się czy postrzega się na radzenie sobie te z takimi trudnymi sprawami społecznymi właśnie poprzez mechanizm filantropi, gdzie mówi się państwo nie powinno w to wchodzić to jest zasada czy jakby reguła, która powinna rozstrzygać się pomiędzy samymi ludźmi filantropią tutaj wystarczy myć Europy jesteśmy trochę pośrodku w różnych krajach też oczywiście różnie to znaczy uważamy, że może nie jest obowiązkiem filantropia, ale jest w niektórych krajach powiedziałbym etyczną powinnością, a przynajmniej dobrze widziana, ale nie zwalnia to z obowiązku wypełnienia tego zadania przez państwo jest wcale byśmy tego nie postrzega jako czegoś dobrego, że państwo wycofuje się np. z wielu no trudnych spraw socjalnych zdrowotnych kulturalnych edukacyjnych i moglibyśmy tę listę tutaj wymieniać z innymi słowy można przecież tak naiwnością i byłoby sądzić, że rozwiązane wszystkie tego typu problemy poprzez działania filantropijne czy samopomocowe, ale równie dużą naiwnością byłoby sądzić, że państwo rozwiąże je w sposób efektywny naj tutaj pojawia się oczywiście często przywoływana równie często lekceważona zasada pomocniczości zasada Solidarności w gruncie rzeczy na czym ona polega ona polega na tym, że państwo ułatwia innym być solidarnym z tymi, którzy są obok są potrzebujący nie każe ich za to, ale państwo samo też solidarne z tymi słabszymi to znaczy nie preferuje tylko tych najsilniejszych i odwrotnie państwo nieść nie wcina się tam, gdzie można to załatwić rozwiązać sprawami społecznymi np. nie karze ludzi za to, że chcą się zaangażować, a ja w Polsce mogę powiedzieć co z pełną odpowiedzialnością, żeby być aktywnym społecznie trzeba ogromnej ogromnej determinacji ogromnej państwo robi bardzo wiele, aby tę społeczną aktywność ograniczyli kontrolować monitorować czasami deprecjonować czy podważać to jest może dobry moment, żeby porozmawiać o tym co często umyka w tych rozmowach to jest zresztą bardzo wyraźne to wszelkiego rodzaju statystykach, kiedy spojrzymy na nas najwięcej idzie pieniędzy z tego 1%, którym pan już też powiedział to w pierwszej dziesiątce fundacji najczęściej są to fundacje, które najwięcej tych pieniędzy otrzymały np. w roku 2019 w pierwszej dziesiątce są tylko wyłącznie organizacje, które niosą pomoc związaną z leczeniem z chorobą czy z poszukiwaniem leków nie ma w ogóle organizacji pozarządowych czy fundacji, które np. zajmują się problemem wydawałoby się szalenie palącym ważnym w ostatnich latach w naszym kraju np. takim nie wiem no i wychowaniem obywatelskim zwracanie uwagi na to co znaczy demokracja czym są właśnie prawa mniejszości co to znaczy niezależne sądownictwo jest trochę przecież zna takich fundacji one się czasami nawet ogłaszają, że też liczą na ten 1%, ale jakoś jakoś nie uzyskują wielkiego wsparcia pytanie jest takie czy to właśnie, dlatego że trudniej jest wywołać taki odruch potrzeby pomocy w sytuacji, kiedy zestawimy budyneczek czy nawet pomieszczenie, gdzie siedzą mądrzy ludzie mają dużo książek oni właśnie tam robią ważne rzeczy z punktu widzenia badania monitorowania demokracji pomagania ludziom w dokonaniu wyboru w okresach kampanii wyborczych, a czym innym jest pokazać rodzinę, która troszczy się o zdrowie swojego dziecka no i i to czy tylko ten prosty mechanizm właśnie decyduje o tym że, że trudniej jest co było intencją tego 1% no właśnie wspierać też m.in. takie organizacje, które się zajmują kompletnie rzeczami niepowiązanymi wprost z taką filantropię czy pomocą jak ją jak zwykliśmy widzieć powiedziałbym tak po pierwsze to jest kwestia emocji kierujemy się przy tak tego typu decyzjach silnym pobudzeniem emocjonalnym jeśli zostawi pan na 1 wadze przed oczyma cierpiące dziecko i zestawy pan choćby protest pod sądem czy słuszne postulaty ochrony konstytucji to nawet jeśli racjonalnie będziemy uznawali wagę i znaczenie tego drugiego wymiaru to oczywiście serce będzie się rwało do tego, aby pomagać temu, kto jest nieszczęśliwy dla mnie to, o czym pan powiedział ten wskaźnik tych 10 fundacji moglibyśmy oczywiście wspierać jeszcze bardziej dobitnie kwotami, które są przeznaczane on jest świadectwem niestety nie czy naszym nie jest świadectwem jakiegokolwiek wyrachowania czy czy też pójścia na łatwiznę ze strony Polaków obywateli tylko jest świadectwem głębokiej dysfunkcjonalności państwa, gdyby tego typu potrzeby, a przecież tu nie chodzi o to, że zbieramy no, pomijając oczywiście tam jakieś przypadki oszustw, ale w ogromne większe ogromny to są autentyczne potrzeby wsparcia na opiekę leczenia na od lat tymi dziećmi czy też dorosłymi chorymi, chociaż ogólnie tutaj oczywiście, gdzie dzieci, ale przecież, gdyby te potrzeby były zaspokojone przez instytucje publiczne w stopniu wystarczający to przecież ci rodzice nie wystawiali by siebie swojej rodziny, a zwłaszcza swoich dzieci na widok publiczny są często poruszające zdjęcia, które są publikowane w gazetach lokalnych mediach społecznościowych to nie jest łatwa decyzja w wielu przypadkach nie jest łatwa decyzja dla wielu ludzi to jest trudne, że oni muszą o to prosić woleliby tego nie robić tylko kiedy mają na szali następne kilkanaście miesięcy, kiedy muszą zapewnić np. temu dziecku bardzo kosztowną opiekę medyczną albo rehabilitacji to co zrobić tu nie ma dyskusji, więc wydaje mi się, że sprawa jest postawiona na głowie najpierw należałoby oczekiwać efektywnego zaspokojenia potrzeb ze strony państwa ono jak powiedziałem już kompletny no kompletnie mocno się z tego wycofało i ograniczyło, a wtedy, gdyby to zostało wypełnione to moglibyśmy dyskutować o rzeczywiście mechanizmie wsparcia aktywności Obywatelskiej, której mówimy wszyscy mówią o deficytach edukacji Obywatelskiej nie tylko oczywiście edukacji Obywatelskiej edukacji kulturalnej np. edukacji sportowej nie tylko dzieci, ale również trzeci dorosły opiece nad seniorami moglibyśmy przecież o zwierzętach i moglibyśmy o kwestiach klimatycznych ekologicznych no moglibyśmy tutaj podawać bardzo wiele potrzeb i ja sobie marzy oczywiście, aby miał powiedzieć to Tomasz sobie o tym, że ten mechanizm się z normalizację macierzą przy powróci kiedyś do tych funkcji, które da, który został stworzony, ale nie na zasadzie mechanicznego odcięci od wszystkich tych, którzy chcieliby wsparcia bowiem, że dla bardzo wielu byłoby to tragicznym wskazaniem właściwie na na tragiczny los poza tym dla wielu ludzi to jest nie tylko wsparcie finansowe, ale też o ważna oznaka Solidarności społecznej, że ktoś zauważa ich potrzeby, a często to są właśnie not takie osoby, o których się nie pamięta, więc to na nas dwoje babka wróżyła z 1 strony oczywiście będziemy ten mechanizm, który no mówimy nie takie powinny być, ale z drugiej strony zdajemy sobie sprawę, że tutaj jakiekolwiek mechanizmy działania mogą być jeszcze większą krzywdą i tutaj jest potrzebna rola państwa całą pewnością w po każdym razie 9 zostało do końca kwietnia, więc na pewno warto zastanowić nad tym 1% komu przekazać myślę, że również sygnały dzisiejszej audycji, że też dobrze sobie przestudiować różnego rodzaju oferty różnych organizacji, która apelują o przekazanie tego 1% tak, aby mieć rzeczywiście poczuć się, że to co się robi jest jest najbardziej chyba z naszego punktu widzenia sensu, ale łatwo nie jest o czym więc to nie jest, ale absolutnie namawiam wszystkich, aby 1% zdecydowanie przekazywali czy na taki cel czy inny na pewno trzeba to zrobić namawiał pan prezes Cezary Obracht-Prondzyński Instytut filozofii socjologii dziennikarstwa Uniwersytetu gdańskiego piękne dzięki za rozmowę dziękuję podziękowania również dla Martyny wszystkich, które audycji wydawała nie również państwu dziękuję za wspólnie spędzony czas życzę dobrej spokojnej nocy, podczas której też można sobie pomyśleć o tym dla kogo ten 1% przekazać do Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: MACIEJ ZAKROCKI PRZEDSTAWIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA