REKLAMA

Jutronauci: a gdyby nie było pandemii?

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2021-04-23 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
26:30 min.
Udostępnij:

52. odcinek podcastu w programie "Jutronauci". Pandemia trwa już drugi rok i stała się nową normalnością, dlatego uprawnione jest pytanie: "Co byłoby, gdyby jej nie było?". Czy bylibyśmy wówczas bogatsi i szczęśliwsi? Czy świat byłby bardziej zglobalizowany i sprawiedliwy? - I bez koronawirusa spodziewaliśmy się nadejścia recesji i rosnącego bezrobocia. Nawet gdyby nie było pandemii, mielibyśmy firmy zombi żyjące na kredyt - mówi Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) w rozmowie z Vadimem Makarenką z "Gazety Wyborczej". Więcej o tym, jak pandemia zmienia społeczeństwa, państwa, instytucje i gospodarki, znajdziesz na https://wyborcza.pl/jutronauci

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
partnerem programu Jutronauci jest Sebastian Kulczyk mecenas książki jutro jest teraz opowiadającej o szoku, jaki przeżyliśmy i o tym jak próbujemy oswoić poukładać świat na nowo to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej o tym co byłoby, gdyby nie było pandemii czy bylibyśmy bogaci czy świat byłby bardziej sprawiedliwy ósma 10 podcast gazety wyborczej witam państwa w podcaście Jutronauci tu Vadim Makarenko z gazety wyborczej, a moim gościem jest Piotr arak dyrektor polskiego Rozwiń » Instytutu ekonomicznego dzień dobry czy dobre w tegorocznej edycji jutronautów zadajemy naszym gościom i sobie samym pytanie, a co jeśli uważamy, że warto się nad tym zastanawiać po wielu naszych Czytelników też dać sobie pytanie na co dzień, a co jeśli nie wrócimy do teatrów Filharmonii, a co jeśli przestaniemy się uśmiechać, a co jeśli nie wrócimy do latania tych pytań jest dużo pandemia trwa już drugi rok stała się nową normalnością dlatego uprawnione staje się pytanie o to co by było, gdyby pandemii nie było wyobraźmy sobie znowu mamy styczeń 2020, ale wiele się nie rozwiną i nie zaatakował wiem, że pandemia obniżyła trafność prognoz ekonomistów czy tamto waszym tygodniku, który wydajecie, ale mimo to spróbujmy zatem takiego cytatu pkt 1 dobrze mieć własną walutę pkt 2 dobrze mieć silną lokalną produkcję żywności pkt 3 dobrze jest mieć u siebie fabryki montownie oraz ekspertów od produkcji rzeczy po czwarte dobrze mieć kontrolę nad bankami ubezpieczycielami po piąte dobrze jest mieć doświadczenie w robieniu ustaw nocami i po szóste dobrze mieć własny koncern paliwowy sieć dystrybucji tak napisał w mediach społecznościowych partner jednej z firm doradczych 15marca 2020 po ogłoszeniu pierwszego lockdownu miał rację moim zdaniem taki nie co do 1 elementu na pewno 100% się zgadza, że w czasie kryzysu takiego niezależnie od tego ciągle był finansowy miałby taką naturę zewnętrzną pandemia Bartosz mieć własną waluta, a zwłaszcza dla takiej średniej wielkości gospodarki jak Polska w przypadku mniejszych krajów też z naszego regionu Otóż nie ma tak dużego znaczenia, ale własna waluta jest takim stabilizatorem zabezpieczającym i konkurencyjność eksportu, a bez konieczności wdrażania przez rząd jakieś reformy czy modyfikacji na świat systemu świadczeń społecznych ustał tematycznie z dnia nadzień stajemy się bardziej konkurencyjną gospodarką i to jest taka duża korzyść, którą mają czy to przedsiębiorcy czy też po prostu gospodarkę ogółem to widzieliśmy w ciągu tego pandemicznego roku 2020, gdzie Polski eksport c notował bardzo dobre wyniki mieliśmy też rekordowe nadwyżki handlu zagranicznym i one się utrzymują też na początku roku 2021 pierwsza ze stron się zgodził posiadanie własnych firm energetycznych też jest istotne w wielu krajach europejskich jest tak rzeczywiście kontrola sektora publicznego nad energetyką jest traktowane po prostu jako dobro strategiczne czasami stanowi zasób publiczne, a po to, żeby można było relatywnie szybko uruchomić, bo moce produkcyjne wydobywcze chociażby tak jak np. kopalnie węgla, które w Niemczech są nadal utrzymywane pomimo tego, że Niemcy tego węgla mniej znacznie wykorzystują, ale potrzebują go jako takiej rezerwy strategicznej co do tego przeprowadzania ustaw nocą to bym powiedział, że pewnie różne są doświadczenia co do tego jak szybko powinno być prawo pisane, bo też przetarcia w tych, które były wprowadzane w tym roku zdarzały się jakieś błędy trzeba głośno wprowadzać korekt, ale rzeczywiście dosyć szybko udało się Polsce zareagować myśmy jednym z tych krajów, które relatywnie szybko rozpoczął wypłatę świadczeń zarówno przedsiębiorcom jaki, a obywatelom po wprowadzeniu tych obostrzeń w marcu zeszłego roku, więc to na pewno się przydało z drugiej strony pamiętam wysiłek kolegów koleżanek z ministerstwa rozwoju ówczesnego, którzy po nocach autentycznie się dzielnie nad dokumentami, żeby kilkuset stronicowy akt prawny wprowadza się o to, żeby przedsiębiorstwa nie pada zaskoczył mnie charakter tej refleksji on był taki bardzo antyk lub balistycznych bardziej powiedziałbym taki interes niż styczne takich nie można tak powiedzieć, a to jest o tyle zaskakujące, że ten człowiek podobnie jak wielu jego kolegów z branży doradczej z branży informatycznej no żyję globalizacji prawda zagraniczni klienci większe rynki większe kontrakty Atu nagle takie słowa czy gdyby nie było pandemii świat byłby bardziej zglobalizowanej to trudne pytanie, bo ja osobiście uważam, że pandemia jako taka nie jest czymś co samo w sobie spowodowało jakąś drastyczną zmianę oprócz polityki gospodarczej bezpośrednio tego, że mieliśmy właśnie dosyć dużą interwencję publiczną państwa strony tak naprawdę nic cienia był wstanie kłócić nie było głosu przeciwko bardzo na to, że obostrzenia są wprowadzane państwo interweniować a, ale rzeczywiście te głosy alter czy antyglobalistów ręczne ograniczające wolny handel nie pojawił się w 2020 roku tylko wniosły też do władzy prezydenta Donalda Trumpa i też stało się elementem, który formuje politykę amerykańską di, a doba 1, który wygrał 2020 roku wybory prezydenckie jednak też z hasłem America First stany Zjednoczone są tym miejscem, w którym mają być produkowane dobra ta zapaść produkcyjna, która się pojawiła w państwach rozwiniętych, a ze względu na to, że to, że bardzo wiele produkcji aut forsowany albo oferowano czy to do dalekiej Azji czy to do Europy Środkowej, czego my byliśmy beneficjentem spowodowało, że np. Polska radzi sobie lepiej w okresie pandemii takiego szoku zewnętrznego, bo nasi produkcja nie zatrzymała myśmy się rekordowe wskaźniki wzrostu produkcji miesiąc do miesiąca, a pod koniec tego roku na początku 2021, a m.in. spowodowane tym, że u nas ta produkcja jest my jesteśmy państwem przemysłowych my pamiętajmy, że Chiny chociażby przez cały ten rok mają pozytywny odczyt wzrostu PKB, chociaż są uwagi wielu ekonomistów co do tego czyta dane nie są zbyt napompowane i czy są wiarygodne, ale mają podobno dwuprocentowy wzrost gospodarczy, który jest niski jak na skalę chińską, ale wysoki, bo jednym z nielicznych pozytywnych wyników na całym świecie, więc moim zdaniem pandemia trochę przyspieszyła pewne procesy, bo takim katalizatorem, który sprawił, że Okaj to musimy się zastanowić nad ładem międzynarodowym nad tym czy WHO, która jest jednym z elementów tego świata powojennego działa tak jak powinna tak czy międzynarodowa organizacja handlu działa tak jak powinna czy różne agendy międzynarodowe promujące wolny handel nadal są użyteczne z perspektywy transatlantyckiej, czyli tych relacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi Europą i ten musi materializm w załatwieniu wielu spraw tak naprawdę pełni jakąkolwiek funkcję jeśli ktoś obserwuje nie wiem działalności organizacji narodów Zjednoczonych chociażby wojny w Iraku, a w początku 2001. wieku no to wie, że te kwestie związane z kryzysem multilateralizmu kryzysem organizacji międzynarodowych, a nasi nie zaczęły wczoraj zaczęły się pandemią pandemia trochę sprawiła, że tak naprawdę przestaliśmy się łudzić co do tego, że np. a samo działanie WHO naprawi relacje międzynarodowe i to jest coś takiego co moim zdaniem z nami zostanie po tym okresie po pandemicznym czy dochodzenia pandemii natomiast to z zwrócenie się do państw narodowych do różnych kwestii związanych z budowaniem własnych rynków, a elementów protekcjonizmu, które był wcześniej obecny zostanie trochę bardziej jazdy na dzisiaj Japończycy decydują się na to, żeby przenosić produkcję z najbliższego sąsiedztwa z Azji będą premiować firmy, które będą tego dokonywały podobne będą pochodziły Indie zapraszający inwestorów, a do tego, żeby byli obecni na dzisiejszym rynku o to, żeby produkcja na rynek indyjski nie pochodziła z Chin no to będzie taki element bym powiedziała rozgrywki, bo Chiny są dla 60 kilku państw na świecie głównym partnerem handlowym, a stany Zjednoczone tylko dla 40 kilku to tak naprawdę oznacza, że będziemy obserwować reorientacja taką handlu międzynarodowym też związaną ze zwróceniem się do państwa Narodowego do państwa jako takiego, ale to nie będzie proste i to nie jest taka prosta recepta oka to, żeby witamy nowemu protekcjonizmowi to będzie coś takiego co po pandemii, a wszystkie państwa będą dążyły do auta tak raczej też nie przewiduje w, czyli nasza gospodarka byłaby mniej samowystarczalna bez pandemii możliwe, że tak, żeby tak było natomiast na pewno o pandemii możliwe, że gospodarka europejska będzie bardziej samowystarczalna część produkcji, która stanowiła problem w poprzednich latach czy m.in. tych mikro chipów i układów scalonych, które są produkowane raptem w kilku fabrykach, a w Ghazni, a jeżeli nie są dostarczane w odpowiednim terminie okazuje się, że blokują możliwość produkcyjną fabryka samochodów w Europie czy np. elementów inteligentnych domów o układy scalone są tak naprawdę zły praktycznie we wszystkich produktach, których codziennie używamy brakuje chyba tylko w ubraniach, jeżeli chodzi o masowego użytkownika, a to okaże się, że będziemy pewnie prowadzić dyskusję o bezpiecznych łańcucha dostaw, czyli takich łańcucha dostaw, kiedy niezależnie od tego co by się wydarzyło, jeżeli chodzi o zerwanie handlu jak w marcu 2020 roku, żeby bylibyśmy w stanie albo znaleźć innego podwykonawcę w innym kraju, który będzie mógł dostarczyć dokładnie to samo dobro tak, żebyśmy nadal mogli kontynuować produkcję albo też będziemy mieli takich partnerów, gdzie to ryzyko zerwania transferu Chan Selim tego łącza handlowego będzie minimal, czyli nie przydarzy nam się chociażby coś takiego jak na kanale sueskim, gdzie 1 statek blokuje dostarczenie produktów przez tydzień, aczkolwiek też wliczone koszty to nie jest jakiś ogromny dramat tak naprawdę dla globalnej gospodarki natomiast może się okazać także będziemy chcieli część produktów tak jak układy scalone część substancji czynnych przy produkcji leków, a chociażby szczepionek i mieć produkowane na skład na kontynencie europejskim w ramach Unii Europejskiej, gdzie też działania komisji europejskiej w ostatnich tygodniach są wymierzone przeciwko Wielkiej Brytanii, która wykorzystuje produkowaną u siebie szczepionki tylko, żeby zaszczepić własnych obywateli nie eksport produktów na teren Unii Europejskiej a gdyby nie pandemia to bylibyśmy dziś bogaci to pewnie prawda bylibyśmy dzisiaj per capita bogaci ja przed naszą rozmową otworzyłem sobie prognozy, które były robione pod koniec 2019 roku i na początku 2020 tak, żeby się przesunąć w czasie do tego 1stycznia albo początku stycznia zeszłego roku, a jest także normy spodziewaliśmy się globalnie, że będziemy mieli spowolnienie jak widać było, że ostatnie kwartały 2019 roku to był ten okres, kiedy niemiecka gospodarka zwalniała pojawiała się recesja techniczna, czyli było także kwartał do kwartału wzrost PKB spowalnia, czyli te moce produkcyjne niemieckich fabryk były coraz mniejsza, toteż przekładało na polską gospodarkę gospodarkę europejską myśmy wzrosnąć w tym roku 2020 w tempie około 3% wg Międzynarodowego funduszu Walutowego wg OECD mniejsze mieli wzrost na poziomie 3,8% niżej niż w poprzednich latach, ale nadal nieźle natomiast takie kraje Niemcy Włochy były na skraju recesji miał mieć wzrost gospodarczy, a poniżej 1% co oznacza, że na wyniki były niezłe, ale to wcale nie nie było także sytuacja była jakaś Super różowa wielu ekonomistów dzisiaj, którzy są oceniani jako ci, którzy mieli rację nie czyli, a kryzysu, który mógłby się pojawić jesienią 2020 roku na kryzysów finansowego, a albo kryzysu wynikającego właśnie chociażby z rosnącego protekcjonizmu wojny handlowej pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, a Chinami a, że to doprowadzić właśnie recesji same w sobie, a w gospodarce globalnej nowym czynnikiem zewnętrznym okazała się pandemia, gdybyśmy mieli spowolnienie to ten wzrost gospodarczy przez kilka lat a by spowalnia byśmy odczuwali to znacznie mniejszym stopniu natomiast konsekwencje potencjalnie dla rynku pracy np. w Europie zachodniej mogą być bardzo podobne, bo będziemy tracili pracę wolniej, a część firm przestawała być opłacalna możliwe, że też brały więcej kredytów o to, żeby utrzymać swoją działalność pojawiałyby się też to co dzisiaj mamy, czyli firmy żyjące z pomocy publicznej, ale pojawiały się firmy zombi, które żyły bez kredytu oferowanego przez bardzo to było takie zjawisko, która też byśmy obserwowali, bo nawet bez pandemii przepraszam przerywam nawet bez pandemii, bo byśmy mieli spowalniające globalną gospodarkę my byśmy bardzo wolno rozwijające się Niemcy bardzo wolno rozwijającą się gospodarka Japonii Włoch Wielkiej Brytanii, a całej reszty Europy zachodniej, a my pewnie byśmy dogonili ten trend to znaczy ten wzrost gospodarczy w tym roku 2021 byłby pewnie jeszcze wolniejsze we wstępie 3 paru procent to są prognozy, które były wtedy w 2020 roku na spowolnienia, czyli tego, żeby ten cykl koniunkturalny jest po prostu zakończyły się może nie katastrofą tak jak to miało miejsce, ale czy bliski temu, a czy, gdyby nie pandemia to mielibyśmy mniej nierówności, bo w wielu komentarzach ekonomistów m.in. powtarza się to spostrzeżenie, że pandemia dodatkowo pogłębiła nierówności, które i tak już mieliśmy w nos NATO ocenę dotyczącą nierówności będzie musieli poczekać trochę na to co zrobią też regulatorzy, bo bezpośrednio po, a w takim roku 20202021, bo tam mamy wystrzał nierówności to w wielu obszarach czasem trudno mierzalne pierwszym z nich będzie kwestia dochodowa jest taki jest mem chodzący po internecie przynajmniej w części ekonomicznej, a który pokazuje, że jest de USD jak najgorszy dzień na rynku pracy jednocześnie najlepszy wzrost najwyższy wzrost na Wall Street, a na giełdzie nowojorskiej to był ten okres, w którym kilka dziesiąt milionów Amerykanów straciło z dnia na dzień pracę, a jednocześnie rozpoczęła się hossa na na giełdzie amerykańskiej po bardzo krótkim okresie spadków mieliśmy rekordowe odbicia giełdy w 2020 roku, o ile w Ameryce chociażby te górne 10% społeczeństwa gra na giełdzie o tyle w innych krajach europejskich to znacznie mniejsza, toteż ta węższa część górna tych osób, które na giełdzie zarabiali inwestorzy m.in. mieli dobry rok są te osoby bogate, które zarabiają na kapitale, a nie miały tak wcale trudnego czasu, więc stąd można było się spodziewać, że nierówności wzrosną firmy technologiczne, z których intensywnie korzystaliśmy przez to, żebyśmy w domu przez to, że szkoły musiały się przenieść do internetu przez to, że usługi musiały się przenieść do internetu spowodowało, że bardzo wiele firm technologicznych odniosła ogromne zyski w ciągu zeszłego roku co też spowodowało nota nie równy w stosunku do normalnej sytuacji gospodarczej podział przychodu czy produkcji w tej stąd można było wysnuć wniosek, że nierówności wzrosły nierówności w edukację wzrosły, bo szkoły działające, a w trybie niestacjonarnym z trochę mniejszym kontaktem nauczyciela, a z większą rolę rodzica w procesie edukacji powoduje, że te rodziny, w których ten kapitał społeczny intelektualny jest większy, czyli są najczęściej rodzin bogatszych albo rodziny można było powiedzieć inteligenckich będą sobie radziły edukacji lepiej i ten rok 1,5, które one spędzą, a w tym systemie uczenia domowego nie odbije się tak negatywnie na ich wiedzę umiejętności umiejętności uczenia się w kolejnych latach będą te rodziny te dzieciaki, która będą miały znacznie słabsze wyniki no i do tego dojdą jeszcze konsekwencje związane z, a chociażby niepokojami, a lękami o kwestiami psychicznymi, która także podkreślają Unisław też my opisujemy jeden z naszych raportów jako długoterminowe konsekwencje, które sprawią, że dochody tych młodych osób, które przejdą przez ten system edukacji i to nie tylko w Polsce Europie zachodniej w innych krajach świata no będą miały po prostu niższe dochody przez ten efekt taki naznaczeni przez pandemię, więc de facto nierówności, a po tym okresie pandemicznym wzrosną, ale może zadziałać przeciwko temu regulator, wprowadzając jakieś elementy nie bardziej sprawiedliwego podziału dobry czy usług to widać, że poprzez decyzje m.in. dotyczące np. zmian w systemie podatkowym w stanach Zjednoczonych rozszerzenia systemu świadczeń społecznych podobne trochę decyzje idą w tym duchowe w wielkiej Brytanii też przygotowana akurat przez rząd innej opcji, bo konserwatywne, a nie Demokratów tak jak w oczy bardziej lewicowe jak Demokratów w stanach Zjednoczonych no pewnie podobne decyzje też będą w innych krajach europejskich i to będzie powodowało, że może uda się trochę ograniczyć skalę tego zemsta czyli, podsumowując możemy śmiało powiedzieć, że edukacja miałaby znacznie lepszą jakość, które pandemia się wydarzyła, a co z pracą zdalną nadal była przywilejem wąskiej garstki wybrańców pytanie czy praca zdalna czy akurat w przypadku Polski nie jest przywilejem wąskiej garstki specjalistów, bo pamiętajmy, że tak technicznie rzecz biorąc pracę zdalną w stanie wykonywać tylko około 10% pracowników w naszym kraju w innych krajach europejskich w Niemczech 13, a więc, o ile porównamy to z okresem przed pandemią, gdzie pewnie jakiś ułamek procenta Polaków pracował czy świadczył pracę na zasadach telepracy, ponieważ przez część tygodnia tylko ani jako coś się normalnie funkcjonującego no o tyle pandemie takim doświadczeniu, które powoduje, że będziemy się zastanawiać jak będzie wyglądało miejsce pracy o przyszłości firmy będą się zastanawiać czy potrzebują tak dużo przestrzeni biurowej pewnie dużej mierze wiele firm powróci do stacjonarnej pracy jednak do tego, żeby między osoby było nadal w firmach, bo ta druga fala przedłużający okresie pracy zdalnej to mogę powiedzieć trochę na podstawie danych dotyczy, zwłaszcza tego nie badaliśmy, ale chociażby zmęczenia na moich własnych pracowników w tym, że pracują z domu, a nowiem, że to się przykłada też ich efektywności ani sami chcieli być rozdałem firmie być na miejscu i jednak zająć się przez 8 godzin tylko albo krócej, a tymi zadaniami, które mają ani przez 10 z przerwami w ciągu dnia, bo to powoduje rozstrój też nieumiejętność oddzielenia pracy zawodowej z życiem rodzinnym mu na inne szereg innych problemów, które pewnie jeszcze nie znaliśmy nawet przed marcem 2020 roku czyli gdyby nie pandemia nie nie zdążylibyśmy się z tą trudnością oddzielenia pracy od życia osobistego co byłoby pracą Platforma ową powiedz, która w nowej normalności wydaje się być część na znacznie bardziej już normalnym i normalnymi nie do końca, bo z 1 strony mamy problem pracowników, którzy są zatrudniani w tej formule przez pracodawców i przez to nie mają szeregu praw socjalnych, które mają te osoby zatrudnione na umowy o pracę choćby nawet na jakiś innych umowach cywilnoprawnych to były osoby, które nie mogą korzystać ze wszystkich mechanizmów dopłat np. do miejsc pracy w momencie, w którym te firmy funkcjonowały wiadomo, że przecież ta instytucja też zanotowały niższe gorsze wyniki finansowe, bo mniej osób podróżowało w nim osób korzystało, chociaż ludzie zaczęli zamawiać znacznie częściej żywność do domów, a więc z 1 strony to nie do końca pokazało ich wyższość, ale z drugiej strony też pokazało, że firmy są o wiele bardziej bez tego balastu dodatkowego, a o wiele bardziej elastyczne, jeżeli chodzi o redukcji własnych kosztów ryzyka jest bardziej po stronie pracowników te firmy są zdania o przepisie zaadaptować działać, ale nie sądzę, żeby patrząc trochę na zmiany paradygmatu gospodarczego, że jesteśmy w stanie dopuścić daleko idącą interwencję publiczną gospodarka to, że nawet jesteśmy w stanie dopuścić z perspektywy takiej czysto libertariański, że państwo nam lekarza zakryć twarz usta myśli, chociaż system możemy nie zgadzać na to może nam wlepić mandat czy to będzie stany Zjednoczone czy to będzie wielka Brytania czy będzie Polska to jednak coś jest w stanie wydarzyć to, że pewnie będziemy dążyli do tego, żeby te zasady zatrudnienia były trochę bardziej przypominające europejskie standardy społeczne niż cokolwiek innego to jest coś takiego co moim zdaniem z nami zostanie, czyli nikt takich rozwiązań, a liberalno czasami statystycznych lub socjalnych socjaldemokratycznych zwiększających poziom bezpieczeństwa ludności ten paradygmat takiego pragmatyzmu i polityki społecznej gospodarczej nie będzie po o tym okresie pandemii bardziej popularny niż to co widzieliśmy przez ostatnie 4050 lat w Europie zachodniej, gdzie państwo zawsze było problemem no i okazało się ono akuratnie problemem w okresie pandemia elementem jego rozwiązań ostatnie pytanie czy minimalny dochód podstawowy nadal byłby, gdyby pandemia tylko interesującą teoretyczną dyskusję koncepcją na ile twoim zdaniem te rozmowy nabrały mocy w wyniku uderzenia pandemii te rozważania przygotowaliśmy raport na temat minimalnego gwarantowanego dochodu i muszę powiedzieć, że to jest chyba jedna z licznych publikacji, która zyskała tak wielu zwolenników czy też osób, które się w ogóle zainteresowany naszą pracą analityczną codzienną, ale też niestety z tych nielicznych publikacji, która spowodowała tak wiele osób się zaczęło interesować tym zagadnieniem mamy raz na jakiś czas nawet chyba dzisiaj dzwonił jakiś obywatel z pytaniem o to kiedy zostanie rozpoczęte wypłacanie gwarantowanego dochodu podstawowego wynoszącego 1200zł w Polsce a na jakim etapie prac legislacyjnych czy jakichkolwiek mogłoby to być co też pokazuje, że pandemia bardzo zmieniła oczekiwania obywateli będą tak powiedział względem państwa właśnie dzisiaj dopuszczamy do siebie, a w ogóle myślę o tym, że coś takiego jest praktycznie możliwe skoro dopłacaliśmy do wynagrodzeń za 56 000 000 pracowników w ciągu roku pandemii to czemu nie moglibyśmy w zasadzie każdemu wypłacać 10031500zł 1000EUR za naszą zachodnią granicą, a skoro braliśmy na siebie ciężar wypłacania wynagrodzeń skoro banki europejski bank centralny nawet Narodowy Bank Polski skupował obligacje emitowane przez instytucje rozwojowe w w różnych krajach nic tu dochodzimy do tego, że takie nowe elementy gospodarki ekonomii, czyli ta nowa teoria monetarna właśnie dochód gwarantowany są elementami trochę poważniej traktowane w dyskursie ekonomicznym czy to oznacza, że ktoś wprowadził gwarantowany dochód podstawowy w najbliższym czasie wydaje się, że nie, ale może to być już bardziej element, którym np. część ruchów politycznych, a z różnych pewnie, bo aspektów debaty mogłaby się odnaleźć się przez próbować ten postulat potem wprowadzić w życie, bo widać, że ludziom co mogłoby się podobać i wydaje się, że mogłoby to być wprowadzane przynajmniej takiej perspektywy, aczkolwiek mamy się wydaje, że nas na to nie stać państwa moim gościem był Piotr arak szef polskiego Instytutu ekonomicznego dziękuję bardzo, a ja nazywam się Vadim Makarenko dziękuję i do usłyszenia kast gazety wyborczej partnerem programu Jutronauci jest Sebastian Kulczyk mecenas książki jutro jest teraz opowiadającej o szoku, jaki przeżyliśmy i o tym jak próbujemy oswoić poukładać świat na nowo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA