REKLAMA

Uznany izraelski pisarz stawia najtrudniejsze pytania o pamięć o Zagładzie.

Poczytalni
Data emisji:
2021-04-24 17:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
15:30 min.
Udostępnij:

Yishai Sarid, "Potwór pamięci", Wydawnictwo KEW Rozwiń »
Rozmawiają: Filip Kekusz, Paulina Nawrocka, Adam Ozga, Małgorzata Wołczyńska Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
po zamieniliśmy się poprzez minęliśmy połączenia możemy zaczynać trzecią odsłonę Poczytalnych dziś na łączach wciąż Paulina Nawrocka Witaj dzień dobry i Małgorzata Czyńska dzień dobry dzień dobra do tego również zdanie Adam Ozga dzień dobry, a jeśli nazywa Filipka kurz skłaniamy się państwo będziemy w tej trzeciej części rozmawiać o książce potwór pamięci, której autorem jest uznany izraelski prozaik dzisiaj rady książkę wydało wydawnictwo Kolegium Rozwiń » Europy wschodniej tłumaczyli Michał Sobel Marianna okresowe man książkę niewielka raptem 140 stron, ale gęsta trudna i gdzieś wydaje mi się tak powierzchownie, ale jednak prowokująca to jest historia pisana w formie listu młodego izraelskiego historyka, który zaczyna zarabiać na życie, oprowadzając wycieczki ze swojego kraju po nazistowskich obozach pracy i obozach zakłady w Polsce, opisując mechanizm Holokaustu zarówno te historyczne społeczne, jakim bardziej cały przemysł śmierci od strony technicznej i podchodzą do tego bardzo skrupulatnie drobiazgowo, a jednocześnie etycznie znając szczegółowo los Żydów w Europie podczas drugiej wojny światowej musi mierzyć się z tą wiedzą, a także z tym jak tę wiedzę przekazać i tu sprawa tej książce zaczyna się komplikować, chociaż bardzo powoli, bo ciężar tej pamięci i wiedzy jest dla głównego bohatera przytłaczające i mogłem się dalej rozpędzać, ale to jednak postawi kropkę bo, choć powiedziałem dużo słów i trochę nakreśliłem to Niejestem pewien czy wystarczy, więc może przekaże wam zdanie słowo, pytając oczywiście pretekstowa, jakbym przeczytała to ja może zacznę, bo publiczna ulica partia ta książka jakoś zaskoczyła przeczytałem opis wiedziałam mniej więcej, czego się spodziewać, ale też pamiętałem, że czytaliśmy kiedyś książkę sieje serii, a nawet Poczytalnych cebuli fasoli to był taki thriller trochę właśnie w Izraelu tajnych służbach ta książka też pamiętam była dosyć zaskakująca, ale to czym ten potwór pamięci się okazało mnie jak nie w ogóle zmusił do rozmyślań i jak ci i jaka jest trudna w dużej mierze książka w odbiorze przy jednocześnie przystępnej formie to mnie naprawdę ja w ogóle nie spodziewałam czegoś takiego czytam sobie list list właśnie tego bezimiennego gdzieś historyka do swojego przełożonego, który opowiada ma wyjaśnić pewien incydent tak to już pojawi to określenie opowiadającą historię tego co stało się, że z historyka, który miał się zajmować, który marzył o tym, że zostanie dyplomatom został takim strażnikiem pamięci o Holokauście mnóstwo przemyśleń na temat tego jak się właśnie mówi obecnie w zakładzie dużo jest tu kwestii też polsko-żydowskich do szkoły niemieckich nie chcę, jakby starać tak powiedzieć by powiedzieć za dużo żali się podziałem, że warto było, żeby państwo też dali zaskoczyć zresztą jeszcze bardzo bałem tej rozmowy, którą teraz odbywany bo czuje że cokolwiek by się w tej książce powiedziało to to jest taki spłacenie i generalnie książkę tak jak powiedzieliście nie jest szczególnie objętościowe jest bardzo gęsta jak czytałem chyba dobry tydzień nie chciałem do niej wracać znajdowałem sobie pretekst, żeby zrobić coś innego niż czytać dziś mam takie poczucie, że głęboko tele, które przeżyłem nie tylko ze względu na te pamięci to, jakie ona zadaje pytania dotyczące tej pamięci zresztą sam autor, zwracając się do polskich Czytelników mówi chyba mamy o czym porozmawiać być może ta książka będzie pretekstem do tej rozmowy, ale też ze względu na to jak ona w gruncie rzeczy jest też sam opisem historycznym to opisem, który zwyczajnie mnie po prostu chyba bolał i właśnie uchwale, która była dla mnie była straszliwie trudna dla mniej znaczący, że zaczęły Adam mówić od tego, że czy cokolwiek powiemy to będzie to swego rodzaju spłycenie jakiś czas temu zajmowałem się tematem Auschwitz pamięci robiłem taki materiał taką decyzję o tym właśnie jak opowiada się o tych miejscach jak przetwarza się pamięć i naukowcy naukowczyni, które tym zajmują też cały czas mierzą że czegokolwiek by się zrobiło czegokolwiek nie odpowiedziało jakichkolwiek racji włączyło to zawsze to będzie jakiś przetworzenie, że nie da się tego opowiedzieć przytoczyć taki sposób, żeby oddać te rzeczywistość natomiast, jeżeli chodzi o samą książkę to ja mam coś takiego, że ta książka już po jej przeczytaniu bardzo mnie rezonuje i jakiś różnych momentach się otwiera różne wątki, które tam pojawiają one bardzo dla mnie wiele płaszczyzn właśnie nowe powracają i nawet kilka tygodni temu oglądałem wybór Zofii i tam była taka scena, kiedy komendant obozu Auschwitz opowiada młodemu pracownikowi, które i, gdyby jest trochę w sumie to jest może też te z dość ironiczne, ale przytłoczone swoją pracą mówił, że mówiąc właśnie o tym że, że no cóż jest epidemia w tym obozie dziecięcym, ale że nie możemy być mili jeśli chcemy przeżyć i wracający do tego młodego mówi jestem młody by wiedzieć co zrobiono Niemcom, gdy przegraliśmy, nawiązując do pierwszej wojny światowej i to jest dla mnie chyba przede wszystkim ten potwór pamięci tytułowy, chociaż on ma wiele wiele wcieleń, ale ale, gdyby to chyba najważniejsze hasło to właśnie te negatywne skutki konsekwencje tego co co pamięć o takich doświadczeniach może robić dobrze to ja powiem ogromną siłą tej książki, którą udało mi się dość gładko mimo wszystko jest dosyć też wolno się spostrzegłem, że to co czytam na samym początku to nie jest wstęp, bo ten ta forma listu jest także oczywista szczegóły są tak plastycznej do tego jeszcze wrócę, że wydawał się najpierw, że to jest jakaś taka jak forma wprowadzenia do książki, do której podszedł w ogóle z czystą głową nie miałem pojęcia nie miał nie widział nawet tej bardzo charakter charakterystyczne okładki strajkami na pierwszy planie nie widział może jest książka tak trochę poszedł gość za swoją rekomendacją, więc 1 hasło Izrael i Holokaust, więc przepraszam widać słowo, gdyby ktoś nie wiedział, że to jest już napisał książkę prozaik to mógłby czytając książkę poza może niektórymi wątkami kiedy by się zdziwił mógłby uznać, że jest to prawdziwy relaks, że jest to dokument tak dokładnie mi się wydawało, że czymś takim mamy do czynienia tak w pierwszym odruchu parę stron zajęło, zanim wróciłem do, zanim ustawiłem się wobec tej książki tak jak powinienem się ustawić to jest niesamowita historia się, dlatego że tak tak straszliwie oczywista, dlatego że ja odnajdywała w niej pewne swoje refleksje z odwiedzania tych miejsc, dlatego że autor, prowadząc wycieczki z Izraela po obozach zagłady obozach pracy prowadzi też oczywiście czytelnika prowadzi bardzo bardzo szczegółowo to znaczy pokazuje nam ten moment, w którym widzimy po raz pierwszy w całej okazałości Auschwitz Birkenau i zostawia zostawia ten obóz z tym jak estetycznie wygląda ten obóz Auschwitz 1 rusza w stronę Sobiboru przez takie przez przez przez taki dosyć piękny las widzieć tam tak naprawdę niewiele pozostało, więc kiedy się zdarza jakimiś moimi wrażeniami z obecności w tamtych miejscach jeszcze mocniej poczuje i najlepszy z tej książki wydaje mi się to jest wyjście poza taką taką typowo lekturą szkolną literaturę obozową mam wrażenie to znaczy tutaj autor w dużej mierze skupia właśnie na tym przemyśle śmierci, a nie na jednostkowych losach i to bardzo to bardzo działa to znaczy on potrafi w tych swoich krótkich opowieściach o tym co się działo w danym miejscu nakreślić 34 zdaniami jakiś niesamowity potworności, które wydawały wyrażały wokół tego epizodu, który mówi no niesamowite wrażenie na mnie zrobiło ten moment, w którym opisywał jak kobietom bardzo szybko obcinano włosy do krwi tej to jest rzecz, o którym wiemy jest innych książek z kanonu, ale on nie zwracamy na nią uwagi, dlatego że pośród całego zła, które się działo w tych obozach to wydaje się nic nieznaczącym epizodem, a właśnie poprzez to nic nieznaczące epizody możemy sobie uzupełnić ten obraz i tak go trochę wyjść poza jednostki na rzeczywiste spojrzeć na niego trochę trochę z zewnątrz mi się wydaje właśnie siła tkwi w tym kontraście trochę tej opowieści, które strony taką opowieścią człowieka o trudach jego pracy latania tu tam problemy żona dziecko i swojej pracy jako przewodnika i właśnie te platany fragmenty niekoniecznie drugie w długie ani króciutkie króciutkie i co po prostu robi niesamowicie mocne wrażenie, ale ta książka też jest trochę takim przemyśle pamięci o tym wszystkim co zbudowany jest wokół właśnie pamięci o zagładzie ja tak jak mówi się od takiej aktualności o tym, że to się czy to tak mając poczucie, że tak prawdziwe, jakby to była relacja, a nie proza ja czytając fragmenty o wycieczkach z Izraela, których zdarzało mi się czytać w serwisach informacyjnych, gdy wybuchła jakaś afera, bo młodzież popiła w hotelu i zdemolowała jakiś pokój albo opisy Kazimierza aktor, który autor pisze, że jest takim skansenem w Krakowie początkowo budził Żydach takie wspaniałe skojarzenia, a potem tylko złość, że to jest takie napompowane nieprawdziwe niesamowicie mnie ta książka poruszyła zmusiła bardzo wielu refleksji też i no totalnie jestem zaskoczona jak ta niepozorna jako mocna to niepozorna książka no musi to książka też rzeczywiście jest z jakiegoś rodzaju zaproszeniem do rozmowy tylko czytając ją ciągle się zastanawiam czy mamy do tej rozmowy jakiekolwiek narzędzia by mam wrażenie że, że to milczenie, które zapadło przed 23 minutami to jest właśnie taki trochę objaw braku braku narzędzi do rozmowy, bo my potrafimy tej rozmowy my szukamy tych narzędzi nie powinniśmy szukać, bo się chowam za tymi narzędziami tak naprawdę nie mamy narzędzia moim zdaniem to jest w Polsce ten autor zadaje bardzo proste pytanie Czyty w tym momencie wstanie takiego zagrożenia przyjąłby w środku nocy dwunastoletniego chłopca innej rasy, które nie łączyć nic, ryzykując własne życie i to jest podstawowe pytanie koszt boimy się nań odpowiedzieć, bo tak dołączyłby do przemysłu czy dołączyłby do przemysłu zagłady, jeżeli od tego mogłoby zależeć szanse na przeżycie albo szanse na przeżycie nawet jeszcze kilku tygodni także jeszcze co się dzieje daleko daleko twoi rodacy straszliwe rzeczy to o tym wiesz, ale dzięki temu ty uczy jest bezpiecznie dobrze co z tym robić by to nie chyba nie szukajmy narzędzi właśnie na początku rozmawiamy sami ze sobą na co jesteśmy w stanie się zgodzić co jesteśmy w stanie zrobić, a potem możemy sobie porozmawiać z innymi na ten temat, ale co będzie jeśli będzie szczera rozmowa będzie trudna rozmowa zresztą czasem znaczeń ukrytych z tych wycieczek mają odwagę odpowiedzi dać wbrew oczekiwaniom nauczycieli np. ta jest sobie nawet z notowała cytat, który bardzo bym zrobił na mnie wrażenia odnośnie właśnie od tego czy wspominałem, czyli tych wycieczek i tego jak potem on jako opiekun idzie rozmawia ustalać z recepcjonistką hotelu uspokajał zdenerwowanych nauczycieli w moim umyśle zapala się lampka, że ci młodzi szaleńcy mogą nawet zabić, ale trudno im się pogodzić z nakazami potrafią ignorować polecenia migać się przemycać butelki wódki do pokoju hałasować w środku nocy, ale może, gdy nadejdzie dzień prawdy to mimo rozkazu nie wydadzą sąsiada w przeciwieństwie do grzecznych dzieci, które od razu karnie wykonują polecenia bardzo ten cytat ruszy ruch tych prowokacji jestem więcej, bo są też rozważania na temat relacji dotyczących stosunków choćby z Arabami, ale też kwestii związanych z relacjami polsko żydowskimi i taką takim prowokacyjnym też tekstem jest choćby ten, gdzie autor pisze o nazistach, że Niemcy oglądając to nic tak w tych swoich mundurach na motocyklach swobodnie niczym modele na wybiegach, więc ta książka jest dla mnie pełna właśnie takich pyta ani takich prób postawienia nas niekomfortowej sytuacji, gdy sami musimy sobie odpowiedzieć ja właśnie o tym opowiadać jak o tym myśleć co z tą pamięcią robimy i z tą pamięcią robić trudna rzecz bardzo trudna, ale chyba warto jak państwo słyszał co i tak nie, a to rozmawialiśmy o książce potwór pamięci, którą napisał izraelski prozaik dzisiejsza rad książka wydana nakładem wydawnictwa Kolegium Europy wschodniej tłumaczyli Michał Sobel Marianna i okresowe man to byli poczytalni dziękujemy państwu za ostatnią godzinę w tej ostatniej odsłonie rozmawialiśmy w składzie Paulina Nawrocka Małgorzata Połczyńska Adam Ozga Filipka kosz kilka informacje do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 20% rabatu, wybierz pakiet i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA