REKLAMA

Dolnośląskie instytucje kultury w dobie pandemii: jak sobie radzą, czy któreś upadną, co robi w tej sprawie samorząd

Co słychać na Dolnym Śląsku?
Data emisji:
2021-04-27 09:00
Czas trwania:
27:15 min.
Udostępnij:

Problemy instytucji kultury, powstałe w wyniku lockdownu, to oczywiście przede wszystkim problemy finansowe. Aby móc utrzymać je przy życiu oraz liczyć na to, że gdy minie pandemia będzie mogła powrócić do nich publiczność trzeba je wesprzeć z budżetów publicznych, w tym – samorządowych, które oczywiście nie są nieskończone. Jak przebiega ten proces, i jak skutecznie udaje się ratować poszczególne muzea, teatry i inne ośrodku kultury? Oraz dlaczego w niektórych przypadkach dochodzi do konfliktów, które mają znamiona politycznych? Oraz: co z zarobkami pracowników instytucji kultury, teraz i po pandemii? Rozwiń »

Dyrektora wydziału kultury Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego Grzegorza Ćwiertniewicza pyta o to dziennikarka Gazety Wyborczej we Wrocławiu, Magdalena Kozioł. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry państwu Magdalena Kozioł Gazeta wyborcza Wrocław z tej strony naszą dzisiejszą gościem jest dyrektor wydziału kultury urzędu Marszałkowskiego Grzegorz Ćwiertniewicz dzień dobry panie dyrektorze dzień dobry państwu dzień dobry dzień dobry państwu porozmawiamy dzisiaj o kulturze w czasach pandemicznych panie dyrektorze minął ponad rok od PIT od wybuchu epidemii koronawirusa w Polsce w jakiej kondycji dzisiaj jest są teatry kina instytucje kultury muzea podległe Rozwiń » samorządowi województwa, jakie straty ogóle ta pandemia przyniosła obserwuje to co dzieje się w kulturze w czasie pandemii od marca tak jak wszyscy państwo najpierw jako widz odbiorca kultury od 1września jako dyrektor wydziału kultury rzeczywiście okres mojego urzędowania nie jest najszczęśliwsze z tego względu, że najwięcej czasu spędzam na tym właśnie by wspierać instytucje kultury w tym trudnym czasie, a przede wszystkim NATO na tym przecież nie spędzam ten czas na tym by sprawdzać, jakie są kondycji finansowej wszystko to po to, żeby o tym trudnym czasie mogły w dalszym ciągu służyć nam odbiorcom kultury miłośnikom kultury na także wszystkim mieszkańcom Dolnego Śląska rzeczywiście sytuacja nie jest wcale taka różowa jak by się mogło wydawać szukamy różnych rozwiązań instytucje niezależnie od tego czy są teatry są muzea są kina wprowadzają różnego rodzaju innowacyjne rozwiązania choćby po to, by utrzymać kontakt z widzem odbiorcą, ale wszystkie te działania absolutnie nie są działaniami, które mogłyby jakoś bardzo korzystnie wpłynąć na kondycję finansową tych instytucji w związku z tym bez wsparcia samorządu na utrzymanie i życiu może być trudne to jest oczywiście jasne, ale jest w stanie policzyć bądź podać kwotę to już szacunkową, która która, jakby pokaże ile te instytucje kultury straciło przez ten okres pandemiczny radzimy oczywiście tego typu badania i porównania względem choćby poprzednich lat myślę, że może mówić nawet o milionach oczywiście najwięcej tracą te instytucje, które są instytucjami rozbudowanymi, które świadczą najwięcej usług o charakterze kulturalnym tak można powiedzieć myślę, że tutaj takim takim pionierem może być właśnie nasza Opera wrocławska, która bez odbiorców, która bez bez klientów krótko mówiąc no no nie radzi sobie najlepiej co nie oznacza, że sobie nie poradzi oczywiście musimy mówić o stratach biorąc pod uwagę rozmiary działalności poszczególnych instytucji, ale są, jakiego rzędu 1 000 000 to jest 20 000 00050 000 000 państwo muszą mieć takiego jak ja dysponuję tutaj właśnie danymi chociażby za za rok 2020, bo to jest dla nas takie najbardziej miarodajne na ten moment Noto, jeżeli mówimy o Filharmonii dolnośląskiej w Jeleniej górze to jest np. kwota 7067000zł, jeżeli mówimy o teatrze dramatycznym to jest kwota 408 000 chociażby oczywiście tutaj nie podaje tych końcówek, jeżeli mówimy o wrocławskim teatrze pantomimy jest to kwota blisko 100 dwudziesty 201100 dwudziesty 20 przepraszam tysiące złotych, jeżeli mówimy o Operze wrocławskiej Noto jest to rząd blisko 3,51 000 000zł, więc jak ziarnko do ziarnka, chociaż nie są wcale takie ziarnka ziarna raczej Noto możemy mówić o o poważnych stratach w jaki sposób pyta te instytucje będą się odbudowywał po koronawirusie i czy sposobem np. na tego typu działania jest połączenie dolnośląskiego centrum filmowego ze strefy kultury Wrocław, a na ostatniej sesji sejmiku radni o tym zdecydowali w mieście Wrocław radni również o tym zdecydowali czy to jest jakiś sposób ma na wyjście z takiego impasu finansowego przez koronawirus idea łączenia dolnośląskiego centrum filmowego ze strefą kultury Wrocław zbiegła się tak naprawdę z tą sytuacją pandemiczną bo, choć zacięła się rzeczywiście w tym czasie nie jest konsekwencją sam pan pandemii po prostu chodziło o to ażeby 2 instytucje 2 instytucje działające prężnie jednak 11 wojewódzka druga miejska łączyły potencjały i wspólnie stworzyły 1 dużą instytucję kultury, która będzie służyła z 1 strony mieszkańcom Wrocławia z drugiej strony mieszkańcy całego Dolnego Śląska myślę chociażby o kinach regionalnych, która DCF WHO należą, które w dalszym ciągu będą będą swoją działalność prowadziły, ale wcale nie był najlepszej kondycji finansowej, o czym władze województwa i władze miejskie mówiły publiczne ja myślę w ogóle, że żadna instytucja kultury w dobie pandemii nie była w dobrej kondycji finansowej i każda instytucja niezależnie od tego, które części Polski by się nie znajdowała musiała liczyć na wsparcie swojego organizatora czy to powiatu czy samorządu województwa czy też gminy miasta nie ma w tym momencie większego znaczenia oczywiście udało się ugasić pożar samorząd wojewódzka województwa przepraszam wsparł dolnośląskie centrum filmowe i dzięki temu w dalszym ciągu możemy tą instytucją przecież, ale też rozwijać, bo połączenie to przecież nic innego jak próba zbudowania wspólnej atrakcyjnej instytucji tak jak powiedziałem służącej nam wszystkim panie dyrektorze chciałbym jeszcze zapytać o wsparcie też samorząd województwa dla tej instytucji kultury i czym państwo w jaki sposób pomagają ten teatr może on przeniesie do internetu, żeby jednak ten widz nie uciekł cały czas podkreślam, że wszyscy nasi dyrektorzy to wspaniali menadżerowie, którzy bardzo szybko odnaleźli się w nowej rzeczywistości i szybko też przenieśli część oczywiście część działalności do sieci internetowej, wykorzystując na ten cel środki zarezerwowane w swoich budżetach, a także, występując po środki do organizatora i my w ten sposób głównie możemy wspierać nasze instytucje naszych dyrektorów, ale też wszystkich pracowników, którzy w tych instytucjach są zatrudnieni, a więc jak najbardziej tak wspieramy właśnie finansowo widzowie się pojawiają przed ekranami komputerów śledzą te spektakle Filharmonia Sudecka, którą o, którą pan wymieniał dziś sieć no ćwiczy w domu nagrywa koncerty w domu to jest bardzo tak zresztą nie tylko filharmonią ja myślę, że zdejmujemy firmie dolnośląskiej muzycy Filharmonii dolnośląskiej pracują w domach nagrywają nagrywają swoje występy, które przekazują później do osób odpowiedzialnych za montowanie całości, ale też mamy całe przedstawienia, które są przenoszone do internetu tutaj już bardzo często jest praca zespołowa wg danych, które otrzymujemy od dyrektorów instytucji zainteresowanie online nową wersją przedstawień teatralnych czy wystaw muzealnych, bo przecież one przecież dzieją jest dobrze natomiast musi mieć też świadomość tego, że no nic nie zastąpi takiego bezpośredniego żywego kontaktu z kulturą czy teatrem czy czy z ekspozycją i czy filmem myślę o sali kinowej oczywiście i też zastanawiam się na ile widzowie spędzający czas przed internetem wytrzymają przed tym przed tymi komputerami czy czy jesteśmy w stanie się połapać dzisiaj w tych wirtualnych ofertach instytucji kultury różnych instytucji kultury od domów kultury w małych miejscowościach pod teatr wielki miasta, a czy jest w dzisiaj po ponad roku pandemii koronawirusa zagrożenie dla któryś z placówek podległych marszałkowi chętni odczuć czy nie będą państwo myśleli analizowali nie wiem zamykanie, która jest w instytucji nie ma takiego dna na dziś analizujemy szczegółowo sytuację naszych instytucji w oparciu o dokumenty przesłane chociażby przez dyrektorów tych instytucji i póki co nie ma takiego zagrożenia staramy się wspierać uzupełniać braki finansowe tak, żeby po tym, trudnym procesie można było zwrócić wrócić do tych instytucji, żeby ludzie mogli wrócić spokojnie do pracy oczywiście należy to to zamykanie nieroztropne odczytywać bardzo negatywnie, ponieważ kulturze obecnie potrzebny jest naprawdę bardzo mocny program wsparcia i nie mogę tej o przelewaniu Bóg jakich pieniędzy chociażby przez stronę rządową, ale istnieje potrzeba wprowadzenia takich rozwiązań, które będą, które spowodują te instytucje będą mogły otworzyć dla ludzi teatry filharmonie opery kina itd. nie potrzebują pieniędzy rządowych potrzebują potrzebują działać, jeżeli pozwoli im się działać będą mogły funkcjonować zarówno dla narazi panie dyrektorze nie ma sygnału, że lockdown był zniesiony i jutro pojutrze otworzyły się instytucje kultury, ale czy np. pytając czy jakaś instytucja jest zagrożona to państwo bądź patrzy nie chcą ratować, przenosząc np. muzeum wina pod Telekomunikacji do Lubina, żeby zejść Mości i sytuacja z muzeum poczty Telekomunikacji we Wrocławiu jest sytuacją dosyć dosyć zawiłą jednocześnie prostą trzeba dać wszystkim o tym, że muzeum poczty Telekomunikacji znajduje się w budynku, który nie należy do samego muzeum ani też nie jest własnością samorządu województwa Śląskiego znajduje się w obiekcie należącym do poczty polskiej, a poczta Polska konstytucja nie zamierza partycypować nie zamierza uczestniczyć jakichkolwiek projektach organizowanych przez muzeum, a wręcz przeciwnie domaga się coraz większego czynszu za wynajem pomieszczeń, a także co jest nie bez znaczenia nad muzeum ciąży na muzeum przepraszam ciąży też modernizacja obiektu tak by mógł on przyjmować kolejnych odbiorców, czyli mógł teraz swoje drzwi dla odbiorców, gdyż te o dostosowaniu do potrzeb dla osób ze szczególnymi potrzebami w tej o warunkach o dostosowaniu do warunków przeciwpożarowych itd. itd. proszę też pamiętać o tym, że w momencie, kiedy samorząd województwa z wyremontuje chociażby te tę część należącą czy udzielaną przez muzeum za swoje środki to w każdym momencie może spotkać się z wypowiedzeniem warunków umowy czynu wręcz mówiąc wprost z rozwiązaniem czy poniesie niemałe straty finansowe co jest niegospodarnością jest naruszeniem dyscypliny finansowej w związku z tym samorząd województwa dolnośląskiego musi szukać rozwiązań takich, które pozwolą tej instytucji trwać rozwijać się tak bez inwestowania pieniędzy, które możemy czy, które może samorząd stracić stąd też pojawił się pomysł by znaleźć stabilne miejsce chociażby w Lubinie i naprawdę cieszyć się trzeba że, że samorząd znalazł partnera prezydencie Robercie Raczyńskim którzy, który to muzeum chce w Lubinie prowadzić i chce je w Lubinie rozwijać oczywiście użył pan panie dyrektorze sformułowania, że należy się cieszyć no nie cieszą się radni sejmiku na ostatniej sesji o przeniesieniu powiedzieli nie również koalicjant bezpartyjnych samorządowców, czyli radni Prawa i Sprawiedliwości nie są już tego procesu jest dalej łatwo łatwo jest nie akceptować trudniej znaleźć rozwiązanie my szukamy rozwiązania zresztą jak nasz koalicjant koalicjant przecież rozpoczął rozmowy ministra kultury na temat tego by to muzeum zostało przyjęte czy współprowadzone chociażby przez ministra kultury pana Piotra Jedlińskiego uogólniając oczywiście przez ministerstwo kultury koalicjant toczył rozmowy z ministrem w tej samej sprawie co my, czyli szuka dobrych rozwiązań stanowisko opozycji czy radnych opozycyjnych jak to pani przed ucieczką powiedziała jest stanowiskiem wyrażającym sprzeciw ten chciał, żeby właśnie ci radni zaproponowali zdrowe czy jak oni widzą rozwiązanie widzą uratowanie naprawę jak oni widzą przyszłość muzeum panie dyrektorze, ale prawda jest taka, że USA władze województwa nie rozmawia z radnymi na ten temat tylko zakulisowo podjęło decyzję stąd pewnie się takiej uderzam ktoś używał określenia bym zrobił i tyle ja nie jestem politykiem jestem człowiekiem związanym z kulturą i podejmuje działania, które mają kulturze pomóc, jeżeli znajduje się partner, który widzi przyszłość tego muzeum u siebie w mieście znajduje środki by zapewnić temu muzeum tej instytucji rozwój no to ja spoglądam na to w by znać ją i czekam na ciąg dalszy, kiedy ten ciąg dalszy nastąpi póki co jak wspomniałem dania i póki co piłka jest po stronie ministra kultury, który rozważa te warianty, o których przed chwilą powiedziałem, jeżeli otrzymamy informację zwrotną i nie będzie ona to korzystne czy minister się nie zdecyduje na oprowadzenie muzeum będziemy szukali dalszych innych może można innych będziemy, ale na pewno rozwiązać nie wykluczamy powrotu do rozmowy z Lubinem uogólniając w tej sprawie panie dyrektorze chwilę temu powstała społeczna rada kultury przy marszałku województwa czy ona się przez te kilka tygodni zajmowała i czy ona w jaki sposób coś panu marszałkowi odpowiadającą za kulturę doradziła w sprawie tej kultury, bo to są trudnych nie ukrywajmy, bo pandemiczne i co się czy wyrażą bardzo się cieszy przede wszystkim, że ta rada została powołana, że odbyła już bodajże 2 spotkania w lutym i w marcu myślę, że jeszcze za wcześnie by by złożono jakieś konkretne deklaracje czy wysnuto konkretne wnioski z moich obserwacji wynika, że rada ciągle się dociera członkowie rady się poznają rozmawiają o ogólnych ogólnych kwestiach dosyć wiedziałem co nie oznacza, że nie wysuwają pytań o to co dzieje się w domu w Polskiej kulturze tej, nad którą nadzór czy tą grą opiekuje się marszałek województwa dolnośląskiego społeczna rada kultury przy marszałku ma charakter opiniodawczy i doradczy i choć nie o to by specjaliści, którzy należą do tego gremium wspierali marszałka wprowadzeniu polityki kulturalnej w regionie podsuwa ciekawe rozwiązania również zgłaszali pewne nieprawidłowości istnieje zawsze niebezpieczeństwo, że szczególnie poszczególni członkowie takich właśnie rad nie tylko naszej niekoniecznie dobrze rozumie swoją rolę to znaczy za sam z doradców stają się z rewizora bądź chcą stać się rewizji Rami, którzy nie tyle wspierająca nadzorują zobowiązują do swoistych rozliczeń, jeżeli rada kultury jakakolwiek rada kultury będzie bawiła się komisję rewizyjną czy komisję kontrolującą to charakter założony nie zostanie wypełniony, a zatem mam nadzieję, że nasza nasza rada właśnie będzie tą, która będzie budowała będzie wspierała nie będzie szukała rozumiem, czyli ona jeszcze nie rozwinęła tak naprawdę skrzydeł czy istnienie tak tak czy samorząd województwa ma jakiś plan strategiczny co do kultury na Dolnym Śląsku czy państwo nie zlecili opracowanie, jakiego już był plan działania po pandemii pandemia prędzej czy później się skończyły mamy krzyżami deklaracji ministra Dworczyka i premiera wynika, że będzie coraz więcej szczepionek i ten system ten ruszy, więc jest nadzieja, że będę miał się skończy pytanie co dalej co widzą tak chcę i jaką będzie jak będziecie chcieli go zachęcić, żeby wrócić do tego teatru do muzeum może być odrzut, ale ja rozumiem myślę myślę, że to są przede wszystkim pytania należałoby zadać poszczególnym dyrektorom poszczególnych instytucji, bo to oni stwarzają przecież za programy artystyczne w swoich muzeach teatrach filharmoniach czy Operze czy Szczecinie natomiast my jako organizator będziemy dokładali wszelkich starań ażeby pomóc im realizacji tych zamierzeń kulturalnych taka jest taka jest wszystkim nasza rola i rzeczywiście rzeczywiście podjęliśmy decyzję o dotyczącą powstania koncepcji może koncepcji chcecie koncepcji rozwoju polityki kulturalnej w województwie dolnośląskim, która będzie poniekąd konsekwencją zapisów strategii rozwoju województwa 2030 dotyczącego z kolei dostępności upowszechniania kultury wśród mieszkańców Dolnego Śląska także na pewno na pewno jako urządza organizator również opracujemy pewne pewne rozwiązania i przedstawimy pewne pomysły dotyczące tego no tak by może nie tego, ale po tym co się będzie działo po tym, trudnym czasie, a 1 miesiąc, kiedy tego dokumentu można się spodziewać myślę myślę, że na pewno w drugim półroczu tego zadania panie dyrektorze kontrowersyjne pytanie kultura jest jeszcze komuś do czegoś potrzebna oczywiście, że jest potrzebna oczywiście, że jest potrzebna, gdyby nie była potrzebna nie działoby się nie byłoby wobec niej tyle zamętu i tyle i interesowałby się nie tyle stron odpadających com PL w kontekście różnych chociażby zawirowań jak w czasie wszystkim odnieść tutaj do tej pierwszej fali pandemii, kiedy to wszyscy szukaliśmy ratunku właśnie w kulturze Jacka szliśmy zamykają się w naszych domowych kinach oglądaliśmy one nowe spektakle słuchaliśmy na nowych koncertów odbywaliśmy wirtualne podróże po muzeach czytaliśmy książki wzrosła przecież sprzedaż książek księgarnie notowały sukces w tym zakresie, gdyby kultura nie była człowiekowi bliska mi szukalibyśmy w niej zapomnienia tak nie uciekaj byśmy się do nich, ratując się przed tym co się dzieje obecnie obecnie na świecie właśnie chcę powiedzieć nam bardzo ważną rzecz w momencie, kiedy zostały otwarte muzea było to 1lutego 2021 roku do zamknięcia 19marca nasze muzea prowadzone przez samorząd odwiedziło ponad 20 000 osób to, o czym świadczy sprawność, o czym świadczy to właśnie świadczy o tym, że jeże to zainteresowanie jest ogromny i że ludzie Dolnoślązacy nie tylko, bo mamy muzea w Jeleniej górze w Dusznikach tam trzymają też turyści są spragnieni kontaktu z stąd kulturą bezpośrednio czy pracownicze instytucji kultury mogą się spodziewać nie wiem podwyżek po pandemii, bo jednak kultura została dotknięta nie tylko instytucjonalnie, ale też nią poszczególni pracownicy przez okres lockdownu przez długi długi czas no no nimi nie zarabia dla podjęła pani bardzo ważny ważny problem bardzo ważną kwestię dotyczącą zarobków pracowników kultury nie tylko w naszym województwie, ale w ogóle w naszym kraju oczywiście zawsze byłoby lepiej, gdyby zaangażowani w ten kulturę zarabiali więcej, ale wydaje mi się, że w obecnym czasie takim priorytetem nie są podwyżki, ale zachowanie wszystkich miejsc pracy czyli, żebyśmy może byśmy mogli stworzyć warunki tym ludziom do egzystencji do życia, żeby nie zostali na bez zajęcia tak tutaj raczej bym na tym bym koncentrował Energie i myśli na utrzymaniu miejsc pracy tak, żeby wyszli pracownicy kultury jak najmniej poranieni z tego jest tego procesu jest z tego z pandemii z tej z tej epidemii mówię tutaj oczywiście od tych pracownikach, którzy są zatrudnieni w instytucjach kultury rozumiem, że trudniej jest tym, którzy nie mają stałych etatów i na występują doraźnie w oparciu o umowę umowę zlecenie umowa o dzieło tutaj rzeczywiście jest duży problem może być problem w przyszłości mam jeszcze ostatnie pytanie czy instytucjach kultury w tym widać jakąś nadzieję na to, że pandemia się skończy czy są przygotowywane jakieś Super produkcję, a superprodukcję Super przedstawienia, które by przywitał widzów tak na dzień dobry po pandemii jesteśmy otwarci czy coś takiego się dzieje czy jestem w stanie zareklamować jakieś wydarzenie, które przyciągnie tłumy ludzi naprawdę wszystko zależy wszystko zależy od sytuacji po pandemii czy będzie można organizować spektakle i wielu Sadowy chociażby takie, jakie tak jak wystawia Opera wrocławska czy teatr Polski czyta dramatyczny w Legnicy czy też w Wałbrzychu i myślę, że myślę, że na pewno także, że teatr przygotowują się do takich poważnych spotkań z widzami miłośnikami tego co robią i i też wiem, że te plany, które gdzieś tam są i są rozważane są na bieżąco modyfikowane właśnie ze względu chociażby, a ten stan w jakim znajdujemy obecnie jeszcze będę się odnosi tylko do konkretnych tytułów, bo musiałbym sobie to tak naprawdę no porządnie przejrzeć ale, ale wiem, że też niektóre niestety niektóre nie chcę przedsięwzięcie się nie odbędą właśnie ze względu na na obawy na obawy te po pandemicznym emeryturze to czy instytucje kultury wrócą do frekwencji i do swojej kondycji finansowej sprzed pandemii za jakiś czas za jakiś czas na pewno za jakiś czas na pewno na pewno na pewno nie w pierwszych miesiącach choć, choć uważam, że instytucje kultury, zwłaszcza te państwowe współ prowadzone przez poszczególne samorządy naprawdę są instytucjami bezpiecznymi naprawdę gwarantowały bezpieczeństwo odbiorcą, więc można było spokojnie utrzymać chociażby tę 50%ową frekwencję 55%owe zajęcie miejsc bez problemu tras pytanie na ile ludzie od zaufaj ją tym miejscu w przyszłości będą przeciwni gromadzić tego dowiemy panie dyrektorze po tym, jak się skończy pandemia i wrócimy do normalnego życia tak tego, czego no tego nam wszystkim życzę oby się stało jak najszybciej naszym gościem był Grzegorz Ćwiertniewicz dyrektor wydziału kultury w urzędzie Marszałkowskim bardzo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: CO SŁYCHAĆ NA DOLNYM ŚLĄSKU?

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA