REKLAMA

Wzrost inflacji jest nieunikniony, ale czy na długo?

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2021-04-28 09:20
Prowadzący:
Czas trwania:
28:44 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ekonomia kapitał gospodarka dziewiąta 222 część magazynu EKG w radiu TOK FM w środę nasi kolejni goście to dziś pani Lidia Adamska menadżerka start-upów dzień dobry dzień dobry pan Piotr Soroczyński główny ekonomista krajowej Izby gospodarczej dzień dobry dzień dobry panie redaktorze dzień dobry państwu i pan Piotr Kuczyński analityk rynków finansowych dzień dobre dzień dobry państwu Szanowni Państwo mieliśmy trochę kłopotów w trakcie rozmowy z panem prezesem Rozwiń » Borysem, ale trochę wątków udało nam się mówić natomiast jest 1 wątek, który chciałem państwu mówić, o którego nie udało się, o którym udało się zapytać pana prezesa Borysa, a ten wątek to wątek związany z tym jak chcemy oszczędzać pieniądze na starość celowo nie unikam te słowa emerytura, ponieważ chciałbym państwa zapytać o prezes pracownicze przepraszam plany kapitałowe to jest rządowy program, który nam na ma właśnie pomoc w tym zbieranie oszczędności na taką umowę o emeryturę bardziej bardziej na na starość mamy najnowsze dane dotyczące tego jak dużo Polaków zdecydowało się pozostać w tych pracowniczych planach kapitałowych wg szacunków Instytutu emerytalnego na ponad 8,51 000 000 uprawnionych Polaków w PPK zostało niewiele ponad 2 000 000 co daje nam mniej więcej 14, a przypomnę, że to jest liczba o tyle interesująca, żeby wypisać się z pracowniczych planów kapitałowych to właśnie trzeba było się z nich wypisać, czyli trzeba było coś zrobić, bo automatycznie do programu byliśmy zapisywani tak się zastanawiam czy pan Piotr Kuczyński ma jakąś odpowiedź, dlaczego ta partycypacja ktoś ładnie mówi, czyli ten udział Polaków w tym programie no to jest właśnie coś w granicach 14 no oczywiście te partycypację znikoma 25% w sprawie nic oczekiwano, że będzie dużo wyższe będą odwrotne proporcje 75% zostanie 25% się pisze 1 to jest bardzo znacząca to co żeśmy obserwowali nie jestem specjalnym Super zwolennikiem tego programu Baran ludzie młodzi oczywiście mogło spokojnie PK wkładać dlatego mają dużo czasu i VAT, jeżeli bierze rynki finansowe za 3040 lat przez 3040 lat nie dojdzie do poważnego kryzysu to ja akurat nie wierzę to mogła spokojnie lokować na jednak młodzi też jak widać niechętnie obchodzą, dlaczego z 2 powodów 1 to jest taki generalna niewiara w państwa niewiara rządy nie wiara w to prawo w grono się utrzyma to jest 1 element myślę, że bardzo ważny brak zaufania, bo do rządu do prawa do państwa to jest w Polsce cena wg mnie choroba mniej nie ma w krajach skandynawskich np. prawda u nas niestety ona ona na bardzo mocno ciąży to jest pierwszy element drugi taki, że to co w przyszłości mają ludzie gdzieś tam w temacie słusznie pan redaktor podkreślę to nie jest system emerytalny tylko oszczędzania na starość dlatego, że to nie jest dożywotnia przecież prawda emeryturę się opłatę dożywotnią PPK to w jego 60 lat można się wybrać tam 25 lat płynie przez 10 lat coś tam brać w ratach i tyle koniec mamy nadzieję, że ludzie będą żyli dłużej niż 70 dla wielu nie jest to system emerytalny kropkę są to oszczędności na na wiek późniejsza, ale nie emerytalne nędzy ludzie również dlatego to nie chodzą, że to odbiera im część jakąś tam część pensji w tej chwili i myślę o tym że, że w przyszłości kilkadziesiąt lat coś z tego będą mieli tutaj to jest proste wyjaśnienie, ale rzeczywiście muszą podjąć działania, żeby uniknąć PPK i to się wydawało na początku, że spowoduje zupełnie odwrotna tak jak powiedziałem proporcje 75% ludzi zostanie niechby PiS jasne mówił pan Piotr Kuczyński, który zwrócił uwagę na to, że jeden z powodów niskiej partycypacji może być jak to pan ujął niewiara państwo się zastanawiam czy to jest zamieszanie, które teraz obserwujemy wokół otwartych funduszy emerytalnych to, że ta ustawa, którą tak długo czekało wiele osób i tak długo nie rozmawiamy nagle znika z powodów jak można się domyślać bardziej politycznych niż merytorycznych nie wiem czy to nie utrudnia budowę tego zaufania do systemu emerytalnego jako całości to pytanie do pani Lidii Adamskiej absolutnie zgadzam się z taką tezą i widzę zdecydowanie podobieństwa pomiędzy 2 dużymi projektami rządowymi to znaczy projektem PPK, a także przedsięwzięciem planem ostatecznej likwidacji OFE, a także ten, że te oba projekty znają się zapowiadać porażkę na jednymi drugim polu podobieństwa wynikają także z tego, że widać wyraźnie, że rządowi zależało, aby utrudnić podejmowanie decyzji przez społeczeństwo takich decyzji które, jakby nie pasują do planów rządowych, ponieważ jednymi drugim przypadku należało zadeklarować swoją chęć rozwiązania alternatywnego na to rozwiązanie tzw. depozytowe to było, że zostajemy w PPK albo zostajemy w OFE natomiast wydaje mi się, że to, że sprawa OFE ona spadła z aktualnej politycznej agendy może wynikać z tego, że przewidywania są takie, że również ten wskaźnik pozytywnych z punktu widzenia rządu decyzji może być niekorzystne, że tutaj również odnotowały rząd porażkę ja bym rozwinęła ten wątek braku zaufania wydaje się, że on jest kluczowe fundamentalny i to brak zaufania rozumiałbym szerzej nie tylko do instytucji państwa w takim wymiarze powiedziałabym ogólniejszym dotyczącym szeroko rozumianej praworządności, ale także braku zaufania do sfery bliskiej mi z relacji moich zawodowych tutaj doświadczeń przyszłości rynku kapitałowego nie byłby co wydaje się rocznicowym roku na taką może myślą do głębszej refleksji wydaje mi się, że giełda inwestowanie na giełdzie też nie jest postrzegane przez społeczeństwo jako decyzja o charakterze długookresowym znaczy wydaje się, że to jak w tej chwili Polska giełda jest postrzegana wiąże się z tym, że bardziej jest ona dla z punktu widzenia inwestorów postrzegane jako miejsce inwestycji krótkookresowych, na których owszem, można zarobić natomiast przewidywanie tego co się będzie działo ze spółkami publicznymi w perspektywie 20 lat no wydaje się być absolutnym wróżeniem sposób i to, więc w ciągu 20 lat można się odkuć nawet jeśli po drodze wydarzyć jakiś bardzo poważne kryzysy mówiła przed momentem pani Lidia Adamska wchodzę w słowo, bo tak wydaje się, że to, o czym mówimy, czyli ten brak zaufania taki duży temat może banalne stwierdzenie, ale wydaje mi się dość istotne jest także dość istotne z punktu widzenia tego jak możemy walczyć z pandemią koronawirusa tutaj zaufanie czy brak tego zaufania też może powodować to, że z tą pandemią walczy się trudniej to jest kolejny wątek w magazynie EKG, które chciałbym państwu zaproponować, czyli walka z epidemią dzisiaj tak jak mówiłem rząd przedstawi plan zdejmowania poszczególnych obostrzeń dla gospodarki w miesiącu maju i pytam pana po Paweł Brożek Pawła Borysa czy ma zdolności profetyczne państwa od zdolności profetyczne nie będę pytał poczekamy po prostu na to co rząd przedstawia chciałbym, żebyśmy wspólnie wybiegi nieco dalej w przyszłości zastanowili się co będzie nas czekało co nas spotka po tym, jak już wszystkie miejsca, które dzisiaj są zamknięte, na które czekamy będą otwarte mianowicie czy musimy szykować się na efekt tzw. zerwanej tamy, czyli momentu, kiedy zgromadzony przez nas w jakiej części oszczędności, których nie mogliśmy wydać przez ostatnie miesiące czy to będzie miało wpływ na to, jakie ceny możemy zobaczyć w tych miejscach, które miejmy nadzieję mają się otworzą to pytanie na początek do pana Piotra Sobocińskiego o należy myślę tutaj w tym w tym w tym w tej analizie rozdzielić 2 zupełnie oddzielne wątki 1 to jest wątek obrotu i naszych UPO na naszych zakupów towarowych, a drugi jest kwestia kupowania usług, jeżeli mówimy o towarach to ja nie spodziewam się, żeby ich przypadku były jakieś bardzo horrendalne wzrost cen, owszem, one będą dosyć pokaźne one będą utrzymywały taki zbliżony do ostatniego czasu poziom w granicach 2% oczywiście tam cały czas inflację spędzone kosztami wytwarzania natomiast ona jest też mitygować na tym, że w każdej chwili, jeżeli towaru brakło, a konsumentów byłoby chętnych bardzo dużo to zawsze towaru dziś można skorzy do prowadzić nie jesteśmy bardzo dużą gospodarką, więc jeżeli u nas będzie jakiś niedobór to naprawdę w ciągu stosunkowo krótkiego czasu można ten niedobór zlikwidować do dając dodatkowe dostawy tak naprawdę w przypadku towarów żadnego szaleństwa nie powinna być natomiast zupełnie inaczej sytuacja może się mieć w usługach pamiętajmy, że to jest szczególnie poobijany przez ostatni rok sektor, który tak naprawdę przez długi czas ponosił koszty nie mogąc za zarobkowa się nawet tam, gdzie można było zarobkowa częściowo to oczywiście to niebyła wstanie nawet pokryć rozsądne części kosztów w związku z tym normalnym otwarć może się okazać, że w dużej części usług trzeba będzie ceny dopasować do nowego poziomu ryzyka do nowego poziomu zabezpieczeń, a tych wszystkich zdrowotnych tak politycznych profilaktycznych jest pani jest świadomy zabieg taki efekt może się utrzymać w dłuższym czasie czy to będzie tylko taka taka Jana życiową sytuację, że to będzie dosyć finale jednorazowe dopasowanie my jesteśmy dosyć silnie konkurencyjną gospodarką i nie sądzę, że jeżeli nawet taki impuls jeżeliby się pojawił prawdopodobnie się pojawi, żeby one bardzo trwały charakter, toteż jest związane z tym co będziemy robili obserwowali w najbliższym czasie w kwestii polityki np. państwa w zakresie nie wiem ustawiania płac i kosztów i kosztów pracy tak i jeżeli byśmy znowu przez jakieś szaleństwo w zakresie płacy minimalnej, jeżeli mielibyśmy dodatkowe obciążenia narzuty na pracę to oczywiście znowu będzie kolejny impuls ale, ale związany z czymś innym tak możemy wyobrazić sytuację, że ciągle się będzie jakiś taki pojawi to jest, jeżeli mówimy to około pandemii są moim zdaniem mamy dziś natomiast jednorazowy to mówił pan Piotr Soroczyński jestem ciekaw czy pan Piotr Kuczyński patrzy na to w ten sam sposób, czyli towary nie ma powodu do niepokoju usługi tutaj musimy liczyć się z tym, że te ceny pójdą w górę dopytują, dlatego że dzisiaj w Dzienniku Gazecie prawnej możemy poczytać o tym jak drożeją surowce niektóre produkty na światowych rynkach Miedź najdroższa od dekady zboża od 8 lat pytanie czy Toma szansę to co dzieje się na świecie przełożyć jakoś na to co zobaczymy tutaj w Polsce nie tylko w sferze usług, ale także w sferze towarów tego co widzimy w sklepach tak no oczywiście panie redaktorze bił pan trzeci punkt, który chciałem powiedzieć co znaczy wzrost cen surowców Widawa obrony on jest naprawdę niepokojące to na bieżąco obserwuję widzę widzę to wygląda wygląda fatalnie z punktu widzenia oczywiście inflacji i mogę jednak powiedzieć, jeżeli chodzi o najbliższe najbliższy rok do końca tego roku tak można powiedzieć to wszyscy się zgadzają będzie inflacja i pan Piotr Soroczyński ja ideę PL to proporcją gardę oczywiście przy zachowaniu wszelkich proporcji i pan Adam Glapiński wszyscy mówią to samo, tyle że większość również mówi tak jak pan Piotr Soroczyński, że potem do będziemy plus jednorazowe potem to wygaśnie, a inne spojrzenie na ten temat przede wszystkim chodzi oto pierwsza pierwszą część wzrostu inflacji to jest oczywiste jak się patrzy na wykres, na którym widać jak przyrastały oszczędności na całym świecie no to widać wyraźnie apka w Polsce my średnia dla 19902000 to 1900 tak 90 nawet do 2019 było około 2% oszczędności dochodów bieżących, a został w roku pandemicznym było to prawie 14% na całym świecie wygląda tak samo to się wyleje na rynku nie ma cudów to musi się wylać na rynku daje jasne netto, a propos tego, że woda będzie szybciutko nadrabiała ne i będzie więcej się produkcji no tutaj marki, czyli ci, którzy publikują indeksy EMI managerów logistyki ostrzega, że właśnie poda na całym świecie jest zdecydowanie niewystarczająca w stosunku do spodziewanego popytu to też powinno podnosić inflację dlatego ja mówię i trochę inaczej na to zupełnie inaczej właściwie niż ta większość pieniędzy mówili dlatego wyjaśnia spodziewam się w drugiej połowie roku będzie inflacja mocniejsza banki centralne będą się bały reagować zbyt mocno, żeby nie wyhamować gospodarek nie tracicie ich znowu recesję to zwiększy oczekiwania inflacyjne i to przeniesie inflacja na rok następny tak jest moje oczekiwania zobaczymy też sprawdzić czy nie, ale szefowie banków centralnych mówi to co mówią no to jest oczywiste chodzi o to, żeby nie rozbudzić oczekiwań inflacyjnych na całym świecie ekonomia kapitał gospodarka jest dziewiąta 43 to jest trzecia część magazynu EKG w środę Lidia Adamska Piotr Soroczyński i Piotr Kuczyński są nieustająco z nami to jest ta część, w której nasi goście podzielą się państwo naszymi słuchaczami słuchaczami swoimi drzwiami, ale wcześniej jeszcze 2 rzeczy, których muszę państwu wspomnieć pierwsza to jest komunikat rzecznika rządu Piotr Müller informuje, że premier Mateusz Morawiecki minister zdrowia Adam Niedzielski przedstawią nowe zasady bezpieczeństwa obowiązujące w maju o godzinie dziesiątej 15 dzisiaj i to wydarzenie będziemy dla państwa transmitować na antenie Radia TOK FM na druga rzecz test, który mówił przed informacjami TOK FM chwilę mówiliśmy z naszymi gośćmi o inflacji mówiliśmy o tym co może się z nią dziać po tym, jak już w maju ta gospodarka będzie miejmy nadzieję uwolniona, o czym decyduje teraz rząd i lada moment nam nas poinformuje o tym jak to będzie wyglądało, ale wcześniej dowiemy się jeszcze w tym tygodniu co działo się z inflacją w kwietniu to pytanie bardzo krótkie do naszych gości, jakie są państwa przewidywania czy to będzie więcej niż w marcu w marcu przypomnę inflacja wyniosła 3,2 może tutaj na początek pan Piotr Soroczyński wydaje się, że inflacja w ujęciu rocznym wzrośnie dosyć istotnie trzeba pamiętać, że będziemy wchodzili w tej chwili taki etap, kiedy poprzednia administracja poważnie spadała, więc nawet z efektów bazowych będzie wynikało to, że ceny pójdą w górę dodatkowo jest jeszcze inny problem polegający na tym, że troszeczkę inaczej mamy układ układ roczne ceny niż przed rokiem czy układ cen np. żywności w tej chwili jest inna aura inne możliwości i będą inne ceny warzyw owoców proszę będą pojawiały w tej chwili no one po prostu wyższe do też będzie przyspieszało w stosunku do ubiegłego roku inflację 3 cały czas mamy nieustający problem z bardzo słabą wycenę złotego która, która istotnie podraża import pamiętajmy, że import dotyczy bardzo dużej części gospodarki, jeżeli porównamy go do PKB to jest przeszło 40% to mówi pan Piotr Soroczyński pan Piotr Kuczyński coś krótko do tej spodziewanej kwietniowej inflacji w prognozy te uśrednione mówił o wzroście 380% pewnie gorzko tego będzie nie będziemy tutaj te dziesiąte części procentach uczyli popiera w całości to co mówił pan Piotr Seroczyński, czyli bliżej 4% czy tak będzie w rzeczywistości to Główny Urząd Statystyczny przedstawi jeszcze w tym tygodniu dokładnie pod koniec tygodnia wtedy pojawi się taka informacja sygnale o tym co z cenami towarów i usług w tym kończącym się miesiącu kwietniu co się z nią działo no teraz zgodnie z obietnicą część, w której wysłuchamy 9 naszych gości część rozpocznie pani dr Lidia Adamska co panią w ostatnim czasie zdziwiło zdziwiła mnie opinia, jaką się zapoznała opinia doradcy prezesa NBP pana Cezarego mecha, który został poproszony o skomentowanie danych mówimy tutaj o liczbach dla nas wszystkich tak ekscytuje, ale chodziło o dane za marzec, która właśnie głos i które dotyczyły zatrudnienia i wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw i na temat tych danych wypowiedział się pan Cezary mech przy czym te dane dla przypomnienia mówiła o tym, że wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw rosła w marcu o 8%, a więc znacząca natomiast jak się okazuje to cały czas jak jest za mało, ponieważ pan Cezary mech podzielił się refleksją, iż za wynagrodzenia w Polsce cały czas są niewystarczająco wysokie są dwukrotnie niższe niż w Europie zachodniej stanowią 13 wynagrodzeń w tych krajach, które mają najwyższe płace co należy zrobić, aby te wynagrodzenia rosły, żebyśmy dogonienie najbogatsze kraje nie należy sztucznie zwiększać podaży siły roboczej, a więc nie należy sprowadzać emigrantów, ponieważ oni powodują sytuacje, że wynagrodzenie wzrasta ze względu na prosty mechanizm rynkowy, że wzrasta podaż określonego towaru w związku z tym jego cena spada i tutaj jakby było takie szersze uzasadnienie, dlaczego należy ograniczać imigrację do Polski, zwłaszcza jeśli chodzi o osoby z Ukrainy taka teza wydaje mi się bardzo dziwna, żeby nie powiedzieć się dziwaczna no właściciel auta, które elementu tajnej najbardziej panią zaskoczył czy willa to znaczy dziwią mnie to, że raz, jakby spojrzenie na rynek pracy jako na taki prosty mechanizm popyt podaż jest jedno 2 taka teza wygłoszona w sytuacji zapaści demograficznej w Polsce i decyzje niedobrej w maju pienia obniżaniu wieku emerytalnego, a więc groźby tego, że w Polsce no nie będzie miał, kto pracować w przyszłości, a także tego, że dane statystyczne wyraźnie pokazują pozytywny efekt tego, że przyjeżdżają do nas pracownicy obcokrajowcy no tutaj za wschodnie granice mam dane dotyczące tego jak w rosnącym stopniu oni świadczą płacą składki na rzecz ZUS-u, a jest prawie 800 000 zarejestrowanych pracowników w ZUS-ie z czego 73% stanowią pracownicy z Ukrainy sam NBP dokonał przeprowadził analizę, z której wynika, że ostatnich latach ponad 1 000 000 pracowników z Ukrainy miało wpływ na wzrost polskiego PKB na poziomie 24% tam była mowa o pracownikach niewykwalifikowanych, ale niestety dramatyczna sytuacja polityczna na Białorusi, zwłaszcza także na Ukrainie też no nie jest może najbardziej różową sprawia, że do Polski przybywają młodzi wykwalifikowani wykształceni ludzie, którzy decydują się tutaj pozostać na dłużej, a nie tylko podejmować pracę okresową i opinii ekspertów do tych związanych z rynkiem pracy ten czynnik jest traktowany zdecydowanie zdecydowanie pozytywnie z punktu widzenia wyzwań przed którymi stoi Polska gospodarka zdaje się, że to są też głosy płynące ze strony samego biznesu, który poszukuje tego miejsca, skąd można byłoby pozyskiwać nowych pracowników przed momentem mówiła pani dr Lidia Adamska to było zdziwienie z rynku pracy bardziej zdziwienie dotyczące tego jak na ten rynek pracy patrzy doradca prezesa Narodowego Banku Polskiego pan Cezary mech to teraz zdziwienie od pana Piotra Seroczyńskiego takie mamy zdziwienie natury statystycznej zdziwienie jest pozytywne zaledwie, że tak powiem tak bardzo dużych takich alarmistycznych różnych informacji podzielę się czymś takim co mnie wręcz ucieszyło bardziej znanych także z danych marcowych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że nowe zamówienia w przemyśle w marcu okazały się o 33% wyższa niż przed rokiem, a eksportowe o 30 prawie 8% wyższym szlakiem oczywiście z pokorą trzeba pamiętać o tym, że już marzec zeszłego roku był pierwszym, w którym były różne tąpnięcia na zamówienia, bo żeśmy widzieli się rozwija pandemia jest nie widzieliśmy jak na stopnie, ale zamówienia już tam widać było coś się dzieje, bo były minus na poziomie -6 minut 10 odpowiednia dla tych 2 danych, ale dzisiejsi 3338 okazują, że ten okres, w którym nasz przemysł będzie dosyć mocno szedł naprzód realizował bardzo dużo zamówień się wydłuża bo kiedy w końcówce zeszłego roku nasi przemysłowcy bardzo dużo pracowali bardzo dużo eksportowaliśmy mówiło się o tym, że to tylko takie chwilowe, bo to jest tylko do czasu, kiedy np. przemysłowe ze starych krajach Unii obudzi się po pandemii, bo myślę podobnie myśli troszeczkę szybciej ten nowy normalny rytm i że jak oni tylko obudzono tam w zasadzie od ręki będziemy mieli skasowane zamówienia albo tamtejsi handlowcy znowu zaczął dzwonić na daleki wschód to towar, a tutaj widać, że nic specjalnego nie działa ma co trzeba pamiętać o takim stosy szczególnych miesiącach od 18 otwiera zamówienie na całe zamówienie na cały rok, tak więc to jest taki dal dobry dobry dobry sygnał, a ja pozwolę się jeszcze na 1 drobny komentarz do poprzedniego zdziwienia z powiedziałbym, że tak w my w Polsce słyniemy bez prostych recept na trudne skomplikowane sprawy czasami się coś takiego zgłasza się zastanawiam czy to dotyczy też NBP, bo proszę zobaczyć nasi bankierzy centralni mówię to bez cienia absolutnie żadnej broni co naprawdę świetni i oni też zarabiają 13 albo 14 tego co koledzy np. europejskim banku centralnym albo wsadzie mówi o wszystkich bankietach tak od prezesa do dotychczas niższych stanowiskach wszystkich pracowników i też jest taka przeróbka 1 do 31 do 4 i pytanie czy to ze względu na presję migrantów na stanowiska bez jak zupełnie innych powodów nie zarabiał 13 to pytanie zostawiamy w zawieszeniu nasi nasze słuchaczki nasi słuchacze pewnie doskonale NATO pytanie sobie odpowiedzą to było zdziwienie pana Piotra Sobocińskiego to wcześniejsze, którym mówiliśmy zdziwienie pozytywne pan Piotr Kuczyński czy też nasze spotkanie w magazynie EKG takim pozytywnym akcentem zakończymy raczej śmiesznym to znaczy proszę by też zdziwienie spod ograniczeń gospodarki polityki tak mogę powiedzieć, bo chodzi o krajowy program odbudowy po to, zdziwienie wielu obserwatorów rynku, że lewica rzutem na taśmę, bo 3 dni zostały, żeby do tego, żeby rząd złożył taka po do Unii Europejskiej, a krajowy plan by program budowy dla gospodarki jest niezwykle istotne w związku z tym co się dziwić skoro my opozycja nie potrafiła się ze sobą dogadać, że ktoś wyrwał do przodu jest zaklepać sobie jakieś elementy w tym planie, ale nie to mnie śmieszą śmieszą mnie ta z 1 strony mówi się, że nie wolno wierzyć temu rządowi na zasadzie nie wolno niestety bardzo często oszukuje to jest prawda, a z drugiej strony mówi się no przecież Kaczyński powiedział jak się porozumieć to będzie koniec koalicji i nowe wybory metal z 1 strony się wieże, a z drugiej strony się nie wierzę czytanie śmieszne dla mnie osobiście Chmiest, czyli pańskim zdaniem naszej trzeba się zdecydować o 100 to może jeszcze ten fundusz odbudowy dopytam, nad którym będzie głosował być może w maju Sejm toczy mówił pan Piotr Kuczyński przed momentem krajowy plan odbudowy, czyli ten dokument, który pozwoli nam pokaże w jaki sposób w Polsce chcemy wydawać pieniądze z tego funduszu odbudowy Niemek pani Lidia Adamska na to patrzeć na to wczorajsze polityczne zamieszanie wokół tego krajowego planu odbudowy, a polityczne zamieszanie było istotnie duże i ja mam takie raczej smutne nie humorystyczne refleksję, bo to w mojej ocenie pokazuje, że niestety słabość opozycji, która nie potrafił wypracować wspólnego stanowiska, jakie ono nie było albo albo przeciw, ale tak, gdyby było wspólne uważam byłoby zdecydowanie lepsze natomiast po stronie lewicy, która w tej chwili przedstawia to wczorajsze porozumienie jako swoje sukces nazwijmy to tak widzę pewną naiwność nieporadność negocjacyjną uważam, że zasadniczo mogliby dorzucić na tej liście żądań jeszcze bardzo wiele Mn elementów, a sądzę, że PiS przyjąłby to wszystko, ponieważ w tej chwili podstawowym i głównym celem jest pozyskanie głosów do przegłosowania funduszu odbudowy wzrósł jeszcze uwagę na 1 rzecz krajowy programu budowy w tej wersji, jakiej teraz ona jest dyskutowana przejmowana nie jest pierwszą wersją tego programu, a marzec kwiecień był czas, kiedy do Brukseli pojechała pierwsza wersja krajowego programu odbudowy, która została przez Unię europejską skrytykowana jako zbyt mało kładąca nacisk na reformy gospodarki przy wychodzeniu z pandemii oraz pojawiła się tam uwaga, że ten program nie powinien być drugą polityką spójności, a co może zapowiadać, że ten uzgodnionej być może w opinii lewicy zaklepane program socjalny zostanie potraktowany właśnie jako jakaś tam zmiana polityki spójności i zostanie obcięte albo odrzucone, ale to już nie będzie z napisu, który uzyska swoje jeszcze 1 refleksja Otóż bardzo krótko jej tak narasta jak świadomość, że pieniądze unijne z funduszu odbudowy mogą pójść na wsparcie autorytarnych rządów w Polsce na Węgrzech jest pytanie co w tej chwili jest najważniejsze opinia, którą zapoznałam, z którą się zapoznać dzisiaj nad polityką jest, że być może jest to cena, którą Unia europejska zgodzi się zapłacić za to, żeby ten cały program się wywrócił pytanie jak Unii Europejskiej na te krajowe plany odbudowy będzie patrzeć, bo też nie wiadomo, kiedy Polsce uda się ten poprawiony plan przygotować do Brukseli wysłać wiemy, że zdążą z tym raczej Włochy Hiszpania i Francja Niemcy te 2 ostatnie kraje wczoraj wspólnie przedstawiły założenia swoich krajowych planów odbudowy w Polsce nie wydaje się, żeby ten termin do końca kwietnia udało się dotrzymać bardzo państwu dziękuję za dyskusję dziś magazynie EKG byli z nami Lidia Adamska menadżerka start-upów Piotr Soroczyński główny ekonomista krajowej Izby gospodarczej i Piotr Kuczyński analityk rynków finansowych Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA