REKLAMA

Jak bardzo niebezpieczną grę widać w Trybunale Przyłębskiej? Wyjaśniamy o co chodzi i co może z tego wyniknąć

Na prawo patrz!
Data emisji:
2021-04-28 20:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
43:43 min.
Udostępnij:

"Czy Polska ma obowiązek respektować tzw. środki tymczasowe zarządzane na przykład przez TSUE"? To - w uproszczeniu - pytanie, na które musi odpowiedzieć prawidłowo student trzeciego roku prawa, inaczej może nie zostać studentem czwartego roku. Ale teraz zastanawia się nad nim pięcioro sędziów, zwanych sędziami Trybunału Konstytucyjnego, pod przewodnictwem Krystyny Pawłowicz, która powinna zacząć od wyłączenia się z tej sprawy ze względu na brak swojej bezstronności, który łatwo wykazać cytując wiele jej wypowiedzi z czasów, kiedy zajmowała się jeszcze działalnością wprost polityczną. Rozwiń »

Dziś w Trybunale Przyłębskiej trwała rozprawa, którą Pawłowicz - nie do końca chyba zorientowana w procedurze - ostatecznie odroczyła, choć powinna to zrobić wcześniej. W tej rozmowie wyjaśniamy, czego dotyczy i w jak wielu punktach sam wniosek jak i całe postępowanie przy Szucha są dyskusyjne prawnie oraz mogą się okazać szkodliwe i prawnie i politycznie: nie dla obecnej władzy, ale dla Polski jako członka Unii Europejskiej.

Oczywiście skupiamy się przede wszystkim na aspekcie prawnym, bo moi dzisiejsi goście są wybitnymi prawnikami: do rozmowy zaprosiłem sędziego Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, prof. Mirosława Wyrzykowskiego i konstytucjonalistkę i adwokatkę, profesor Uniwersytetu Łódzkiego Annę Rakowską - Trelę. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry państwu witam w podcaście inicjatywy wolne sądy i Radia TOK FM naprawo patrzy jeśli nazwa Michał Wawrykiewicz, a ze mną są dzisiaj wspaniali goście, czego już się bardzo cieszy, z którymi rozmawiamy o tym co dzisiaj się działo w Trybunale Konstytucyjnym przy alei Szucha Trybunale Julii Przyłębskiej powinienem powiedzieć, w którym był rozpatrywany wniosek Izby dyscyplinarnej o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów, które pozwalają Trybunałowi Unii Rozwiń » Europejskiej na wystawienie środków zabezpieczających tzw. Interim męża naprawo patrzy, bo prawo patrzy na ciebie nawet jeśli o tym nie wiesz, bo prawo to nie tylko przepisy to również ludzie instytucje wpływające na twoje życie, bo wszyscy musimy się bronić przed bezprawie moim wspaniałym gości są dzisiaj pan prof. Mirosław Wyrzykowski sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku witam panie profesorze dzień dobry państwu dzień dobry panie mecenasie i pani prof. Anna Rakowska Trela konstytucjonalisty ska adwokatka Uniwersytet łódzki dzień dobry dzień dobry panie mecenasie dzień dobry pani tak jak powiedziałem chciałbym, żebyśmy porozmawiali dzisiaj z moimi gości na temat no jeszcze rozstrzygnięcia Trybunału Julii Przyłębskiej, ale samego wniosku, bo z 1 strony jeśli obserwowaliśmy dzisiaj to co się działo przy alei Szucha pałacyku Trybunału Konstytucyjnego to no wydawał się trochę groteskowe, zważywszy na to, że pani Pawłowicz, która zasiada w todze sędziego Trybunału Konstytucyjnego po pierwsze, wygląda dosyć niestosownie, zważywszy na jej wyraźne wypowiedzi stosownie w tej sprawie chociażby, zważywszy na jej ewidentne wypowiedzi na temat Unii Europejskiej na temat szmaty, czyli flagi unijnej no i wynikającego stąd stosunku do Unii Europejskiej polskiej przynależności integracji z Unią europejską, ale z drugiej strony wydaje się, że jednak coś tam działo mimo tej wizualnej groteskowość ci jest jednak dość poważnej i powiedziałbym wręcz przerażające list 25 sędziów Trybunału Konstytucyjnego sędzia w stanie spoczynku m.in. podpisanego przez pana prof. Wyrzykowskiego ostrzega, że decyzje tego Trybunału Julii Przyłębskiej będą drastycznym aktem naruszenia zobowiązań państwa polskiego wobec Unii Europejskiej kolejnym krokiem do wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej chciałbym zapytać moich gości dzisiaj o to czy rzeczywiście ta sytuacja jest tak dramatyczna i na czym w ogóle polega istota tego sporu co jest treścią pytania pani prokurator Bednarek zasiadającej w izbie dyscyplinarnej no, jakie mogą być konsekwencje tego w Azji orzeczenia kwas Trybunału Konstytucyjnego bardzo proszę panie profesorze myślę, że powinniśmy rozłożyć cały problem na kilka części po pierwsze, okazało się to jest ważne, że oczekiwania związane z przewidywalnością orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego graniczącym z pewnością w tym wypadku oczekiwania mogą spełnić na panewce, dlaczego dlatego, że myślę, że zaskoczeniem dla składu orzekającego zaskoczeniem dla prokuratora generalnego i zaskoczeniem dla wnioskodawcy wreszcie zaskoczy zaskoczeniem dla przedstawiciela Sejmu jest stanowisko przyjęte w w końcu ubiegłego tygodnia przez Sejm dotyczące tego wniosku Otóż Sejm stwierdził, że wniosek jest absolutnie bezpodstawne nieuzasadnione, że nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia żaden z argumentów, który został podniesiony przez panią, która występowała w imieniu Sądu Najwyższego z Sejmu stwierdził, że nie czyni ten wniosek Sądu Najwyższego nie czyni zadość minimalnym podstawą wymogom, jakie stawiane są pytaniem prawnym co więc, że nie ma żadnego funkcjonalnego związku między sprawą, którą zajmowała się pani występująca w imieniu Sądu Najwyższego, a przedmiotem rozstrzygnięcia, czyli art. 4 ustawy były traktatu Unii Europejskiej Sejm stwierdza, że są najwyższy nie uzasadni żadnego zarzutu związanego z niekonstytucyjnością przepisów zaskarżonych co więcej stwierdził, że nie ma podstawy do tego, żeby zarzucać niekonstytucyjność, ponieważ Trybunał Konstytucyjny nie jest właściwy dla orzekania w tej sprawie mógłbym przytaczać dalsze argumenty zawarte w stanowisku Sejmu, które kompromitują Sąd Najwyższy, ale co ciekawe i ważne kompromitują prokuratora generalnego jego poziom rozumienia konstytucji i rozumienia prawa europejskiego, ponieważ jak wiemy prokurator generalny w pełni poparł w nim pytanie prawne przedstawione Trybunałowi Konstytucyjnemu to jest nowy element, który dzisiaj był przedmiotem pewnej kontrowersji i na posiedzeniu składu orzekającego, a mianowicie przedstawiciel Rzecznika Praw Obywatelskich wnosił o odroczenie o 1 dzień rozpraw by móc zapoznać się ze stanowiskiem Sejmu jako uczestnik postępowania rozumiem, że nie zapozna nie musi zapoznać ze stanowiskiem Sejmu skład orzekający, bo skoro w dniu wczorajszym rzecznik otrzymał stanowisko Sejmu to oznacza, że wczoraj skład orzekający również dopiero wczoraj uzyskał stanowisko podobnie prokurator generalny no i co się okazało pani i przewodnicząca składu orzekającego chyba z powodu niewystarczającej znajomości procedury nie uwzględniła wniosku w tym sensie, że nie zarządziła rozprawę, żeby rozpatrzyć wniosek i stwierdziła no to rozpatrzymy później, gdy przedstawiciel rzecznika zapytał co znaczy później otrzymał odpowiedź po wysłuchaniu uczestników postępowania no ale po wysłuchaniu tylko wnioskodawczyni chyba przyszło otrzeźwienie zarządzona została przerwa i po przerwie zostały zarządzone odroczenie przerwa rozpraw właśnie to była taka moja uwaga na temat groteskowość trochę tego teatrum, które się odbywa w Trybunale Konstytucyjnym najwyraźniej Pani Przewodnicząca składu no i bardzo dobrze sobie radzi z procedurą, ale to może zostawmy na boku pani profesor pytanie o taką generalną uwagę generalny spostrzeżenia na temat w ogóle tego postępowania jego przedmiot to nie jest jedyne postępowanie czy to nie jest środek prawny, który w tym czasie czy też znajduje się w Trybunale, który no ma w zamyśle pytającego jak w tym przypadku czy w zamyśle wnioskodawcy obejmuje on niedawno wniosku Prezesa Rady Ministrów ma w zamyśle doprowadzić do orzeczenia, które do Trybunału Konstytucyjnego większy Przyłębskiej orzeknie, że określone przepisy traktatu o Unii Europejskiej czy wahadło funkcjonowaniu Unii Europejskiej są niezgodne z polską konstytucją, jeżeli chodzi o przepisy traktatu, które mają być tutaj przedmiotem kontroli to oczywiście te wnioski są bezcelowe nie chcę wiedzieć, że błędne chyba nawet kuriozalna jeśli chodzi o sformułowanie samego wniosku o ich uzasadnienia no ale jak widać Trybunał Julii Przyłębskiej podchodzi do tych wniosków bardzo poważnie się właśnie byliśmy tego przez stara się o bardzo poważny, że mieliśmy tego przyłączyli rozprawę w sprawie jednego z tych wniosków oprócz tych stanowisk, o których mówił mecenas pan profesor, czyli stanowiska Sejmu czy też z stanowiska do stanowiska przedstawicieli doktryny, którzy są też na temat tego wniosku się wypowiadali warto także wspomnieć o stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, które zostało złożone uzupełnione ostatnim czasie, w którym no wydaje mi się, że należy uznać za słuszne co do kierunku w jakim powinno zapaść rozstrzygnięcie jeśli mielibyśmy do czynienia z Trybunałem Konstytucyjnym, a nie z Trybunałem Konstytucyjnym Julii Przyłębskiej Otóż w tym swoim stanowisku Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o umorzenie postępowania nie, odnosząc się od nas może dalej, ale w samym wniosku interesuje, odnosząc się nawet na samej kwestii związanych z merytorycznym rozstrzygnięciem tego tego pytania prawnego go wskazał, że no podmiot, który wystąpił w pytaniu prawnym nie jest podmiotem uprawnionym do występowania do Trybunału Konstytucyjnego w myśl konstytucji przywołał tu taj ne z stanowisko powtarzane i przez przedstawicieli nauk przez susły i przez to wiele innych podmiotów czy prawników, że izba, która wystąpiła z pytaniem prawnym, które dzisiaj było rozpatrywane nie jest sądem w rozumieniu konstytucyjnym wydaje się, że tak naprawdę, gdyby Trybunał Konstytucyjny był Trybunałem Konstytucyjnym na tym argumencie mogłoby się z powodzeniem zatrzyma się, bo nowo tak wynika ze orzecznictwa Suazi tego, w którym za pomocą tego tego pytania prawnego chcę ważyć interes i dlatego ona z tym walczyć izba dyscyplinarna tego organu, który chce walczyć, a Prezes Rady Ministrów swoje wniosku nie jest sądem, dlatego że jej konstrukcja jej usytuowanie, ale pozycja pozycja prezesa status osób zasiadających, a wreszcie sposób powołania przemawiają za tym, żeby tego ciała nie uznawać za są skoro izba dyscyplinarna nie jest sądem nowo nie może występować z pytaniami prawnymi Trybunał Konstytucyjny spróbujmy się proszę państwa zabawić taką teoretyczną zupełnie zabawy wyobraźmy sobie, że to jest prawdziwy Trybunał Konstytucyjny mamy pytanie prawne zadane przez uprawniony podmiot, czyli coś co w tej sytuacji nie ma miejsca, ale skupmy się wyłącznie na tej merytorycznej treści pytania o ewentualnym rozstrzygnięciu, bo naszym zadaniem jest to, abyśmy państwu naszym słuchaczom jak najprościej jak naj jaśniej klarownie o objaśnia co odchodzi w tej sprawie przypomnijmy, że pani prokurator Bednarek zasiadająca w izbie dyscyplinarnej dzień po wydaniu zabezpieczenia przez Trybunał sprawiedliwości Unii Europejskiej, czyli 9kwietnia dzień po po Inter ne Rze, które przypomnijmy zamraża funkcjonowanie Izby dyscyplinarnej zadała pytanie do Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej my po to, aby dowiedzieć się czy Trybunał sprawiedliwości w Luksemburgu może wydawać skutecznie takie środki tymczasowe, które w tym wypadku zamrażają izbę dyscyplinarną, ale ja bym chciał się cofnąć przy tej naszej teoretycznej zabawie do 2005 roku, kiedy Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie z udziałem pana profesora, który teraz z nami rozmawia wydał orzeczenie wydał wyrok, który w, którym badał konstytucyjność traktatu akcesyjnego, bo teraz mamy cały czas dyskusję na temat tego 3 Trybunał Konstytucyjny może oceniać w ogóle czy może oceniać konstytucyjność prawa europejskiego składników składników czy też fragmentów poszczególnych traktatów europejskich karty praw podstawowych, ale przecież wówczas 2005 roku Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie wypowiedział się, że traktat akcesyjny, który przyjmował oba traktaty traktat Unii Europejskiej traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej uznał, że są one zgodne z polską konstytucją, więc czy w ogóle teoretycznie zachodzi taka możliwość, aby obecnie Trybunał Konstytucyjny zakładając, że funkcjonuje prawidłowo mógł badać konstytucyjność prawa europejskiego tego pierwotnego prawa europejskiego panie prof. Trybunał Konstytucyjny w 2005 roku w słynnym orzeczeniu dotyczącym traktatu akcesyjnego, a dokładniej mówiąc i tak jest ważne ustawy ratyfikującej traktat akcesyjny był konfrontowany z zarzutami niezgodności z polską konstytucję tejże ustawy w nawiązaniu do przepisów traktatu Unii Europejskiej i traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej było około i dobrze pamiętam około 20 zarzutów we wniosku o kontrolę konstytucyjności ustawy ratyfikacyjnej traktatu akcesyjnego wniosku zgłoszonego przez ówczesną opozycję pamiętam, że przedstawicielem wnioskodawców był m.in. pan poseł Macierewicz i zgłaszał różnego rodzaju wnioski formalne, które miały żadnego uzasadnienia dotyczyły funk by przebiegu całego postępowania wówczas i po kolejnym odrzuconym wniosku formalnym obraził się jako przedstawiciel wnioskodawców wyszedł z sali wyszedł z posiedzenia to się zdarzyło pierwszy i ostatni raz w historii Trybunału Konstytucyjnego, ale co wtedy orzekł Trybunał Konstytucyjny, bo oto pyta pan mecenas orzekł, że wszelkie zarzuty, które zostały zgłoszone przez wnioskodawców dotyczące niezgodności traktatu akcesyjnego i tych treści traktatu Unii Europejskiej i funkcjonowaniu Unii Europejskiej nie mają uzasadnienia, ponieważ Trybunał nie stwierdził niezgodności między normami traktatowym i normami konstytucji i zamknął spraw, bo w pewnym momencie każdy spór prawny musi być zamknięty zamknął sprawę i ciekawe, że potem znów, gdy my będący w opozycji ugrupowanie polityczne dzisiaj sprawujące władzę zaskarżyło do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o ratyfikacji traktatu lizbońskiego również powoływano się na różnego rodzaju argumentu o niezgodności żaden z konstytucją żaden z tych argumentów został potwierdzony nie, dlatego że nie ma ludzi gotowych wysłuchać w uzasadnionych argumentów przeciwnie każdy sędzia Trybunału Konstytucyjnego z niezły zniża ku rozwagą wyszukuje wysłuchuje wszystkich argumentów wysłuchaliśmy i nie uznaliśmy, żeby były podstawy do uznania, że traktat jest niezgodny z konstytucją, gdyby tak było z całą pewnością Trybunał Konstytucyjny wcześniej funkcjonujący orzekłby tak jak to wynika z znajomości prawa jego rozumienia i sumienia każdego prawnika, a szczególnego, a w szczególności sędziego sądu konstytucyjnego pani profesor chciałbym poprosić o komentarz na ten temat jeszcze, zważywszy na to co pani powiedziała, a mianowicie na ten drugi wniosek, który złożył Prezes Rady Ministrów, który idzie jeszcze jeszcze dalej, bo tak naprawdę zmierza do usunięcia z polskiego porządku prawnego czy też umożliwienia nie wykonywania art. 19 traktatu Unii Europejskiej, czyli tego przepisu, który statuuje zasadę skutecznej ochrony sądowej, która jest nie wiemy przedmiotem sporu we wszystkich tych sprawach, które toczą się przed Trybunałem sprawiedliwości Luksemburg tak tutaj mamy włączony takiej taki mechanizm tak to znaczy mamy orzeczenia Sułek dotyczące Izby dyscyplinarnej, które no zgodnie nie tylko z prawa Unii Europejskiej, ale także no idąc tym Chanel no to oczywiście nie jest w tym przypadku akt o charakterze no wiążące są tak, ale idąc śladem polskich rozwiązań konstytucyjnych chce wyłączyć tę izbę dyscyplinarną z możliwości orzekania o sprawach dyscyplinarnych sędziów czy immunitet sędziowski, wskazując właśnie na ten argument, że ta izba jest sądem, a osoby tam orzekające nie są sędziami i tutaj mamy taki mechanizm obronny, a ze strony właśnie Izby dyscyplinarnej także poświęcone właśnie wnioskiem premiera, który za zadanie wyłączyć niejako skuteczność niektórych orzeczeń Sułek w Polsce co może być niebezpieczne myślę o tym będziemy mogli później, bo Amelia wspomniał, że będziemy mówić o skutkach do ja, że to orzeczenie, które panowie mówią pewnie podobnie jak mecenas obserwował z zewnątrz pan profesor miał szczęście nadal takie historyczne szczęście, bo oczywiście bardzo ważne orzeczenie obserwować ten proces orzekania w tej sprawie od zewnątrz tutaj to rzeczywiście należy przyjąć sobie chyba leży zaczynałam należy przyjąć, że przepisy dotyczące kognicji Trybunału Konstytucyjnego dotyczące możliwości orzekania o konstytucyjności aktów sprawy często instytucje pytania prawnego jeśli chodzi o izbę dyscyplinarną instytucję wniosku jeśli chodzi o Prezesa Rady Ministrów po środki różnie nazywają sądy składają pytania prawne, a nie m.in. Prezes Rady Ministrów składa wniosek mają zadanie mają taki charakter instrumentalny a kto nie ma one nie mają na celu rozstrzygnięcie sporu, który istnieje, który dotyczy właśnie konstytucyjności tych rozwiązań zawartych umowach międzynarodowych mają na celu takie właśnie działanie doraźne instrumentalne bardzo niebezpieczne na przyszłość w tej sprawie może w tej drugiej sprawie, o której mówimy, czyli w sprawie tego wniosku, który złożył Prezes Rady Ministrów bardzo ładnie go oceni już po fakcie złożenia pan prof. Biernat, który wskazał, że nie ma potrzeby potwierdzania relacji pomiędzy konstytucją prawem unijnym, które już też wynika z wcześniejszego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego natomiast właśnie zwrócił też uwagę na to, że te środki prawne dla pana senatora mówił o tym wniosku Prezesa Rady Ministrów mają właśnie taki charakter instrumentalny zatem wróćmy na ziemi jest z teoretycznych rozważań na temat prawidłowości w ogóle dopuszczalności takiego wniosku właśnie zastanówmy się nad tym, jakie będą ewentualne jeszcze dodać tak panie prof. Bud wrócę zatem do da jeszcze do wyroku z 2005 roku, bo on ma związek z dzisiejszą sytuacją bardzo poważny mianowicie tym my wniosku reprezentujemy przedstawionym przez Prawo i Sprawiedliwość była kwestia niedopuszczalności z punktu widzenia konstytucji konstytucji polskiej instytucji pytań prejudycjalnych i wtedy Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że konstrukcja pytań prejudycjalnych jest w pełni zgodna z polską konstytucją, a dzisiaj przecież ma tyle pytań prejudycjalnych powstał poważny problem o charakterze przecież nie prawnym, bo on został rozstrzygnięty tak jak powinien być rozstrzygnięty, ale polityczne co chcę powiedzieć chcę powiedzieć to, że w dniu dzisiejszym pani reprezentująca izbę dyscyplinarną powiedziała na końcu swojego wystąpienia, że tak naprawdę wnosi o kontrolę zakresu kompetencji Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej przez Polski Trybunał Konstytucyjny studenci trzeciego roku studiów prawniczych wiedzą, bo jeżeliby nie wiedzieli oni przeszliby na czwarty rok studiów, że wyłącznym sądem do określenia zakresu działania ważności i charakter przepisów prawnych traktatu Unii Europejskiej i traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej jest Trybunał sprawiedliwości Unii Europejskiej żaden sąd krajowy żadnego państwa członkowskiego nie może orzekać cytuję o zakresie kompetencji Trybunału sprawiedliwości Unii Europejskiej co to oznacza to oznacza, że wracamy, trzymając się płotu do spraw, które dawno zostały rozstrzygnięte pewnie po to, żeby pokazać no nie rozstrzygnęli, ale to był inny skład to był inny Trybunał no może chwyci taka idea nowa, żeby powrócić do bólu, jaki był wtedy zadany wnioskodawcom poprzez nieuwzględnienie wniosku przez Trybunał Konstytucyjny bardzo niebezpieczne drogi jak człowiek ten wniosek jak widać intencję zadającego pytanie brzmiało absurdalny z punktu widzenia prawnego tak jak pan profesor powiedział student trzeciego roku wydziału prawa wiedziałby, że to nie tędy droga to jest absolutnie nie w kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, aby ocenić to jednak ta sprawa jest zawisła i zapewne wydane zostanie, a tzw. orzeczenie i ono w jaki sposób będzie przynajmniej faktycznie funkcjonować oba w obrocie prawnym, bo jeszcze dodajmy, że jest w składzie orzekającym tzw. dubler, czyli pan Justyn Piskorski, a zatem no takie orzeczenie chociażby z tego względu powinno być uznane za nieważne, ale zastanów się właśnie nad konsekwencjami co się stanie, bo ja przypomnę, że w tym orzeczeniu, które już dzisiaj kilkukrotnie mówiliśmy w 2005 roku jak dobrze pamiętam Trybunał Konstytucyjny powiedział że, gdyby zaistniała sprzeczność pomiędzy prawem unijnym, a polską konstytucją to są tylko 3 wyjścia albo trzeba zmienić to prawo unijne albo zmienić polską konstytucję albo Polska musiałaby wyjść z Unii Europejskiej w innej możliwości nie ma, bo przecież trzeba pamiętać, że prawo unijne nie funkcjonuje tylko w relacjach Polska Bruksela, ale funkcjonuje w całej wspólnej przestrzeni prawnej pani profesor ta sytuacja nawet boję myśleć, bo jeszcze myśleć co będzie jak orzeczenie zapadnie, bo niestety nie mam wątpliwości żona zapalnej, że będzie właśnie tej treści, że Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej w składzie orzekającym dzisiaj Ross twierdzi, że rzeczywiście przepisy traktatowe są sprzeczne z wymienionymi przepisami konstytucji co może pozwoli osiągnąć te doraźne efekty to polityczny chyba w Polsce natomiast do Polski bardzo niebezpieczne no właśnie z tego powodu, że stawia nas niezwykle trudnej niekorzystnej sytuacji Unii Europejskiej, a konstytucja to oczywiście jest wyrażona zasada nadrzędności konstytucji na niej też wnioski opierają natomiast z drugiej strony mamy też zasadę związania Rzeczypospolitej przestrzegania przez Rzeczpospolitą prawa Międzynarodowego, czyli zasadę pacta sunt servanda tutaj mamy specyficzne prawo międzynarodowe, czyli prawo Unii Europejskiej instytucje Unii Europejskiej 9 Sułek, które ma swoje kompetencje w tym przypadku chodzi o kompetencje do zarządzania tzw. środków tymczasowych i słusznie oczekuję, że przy wydaniu orzeczeń dotyczących środków tymczasowych państwa członkowskie będą to się do tych rozstrzygnięć stosować to jest absolutnie oczywiste albo, jeżeli w stosunku do mnie na sąd wydał wyrok, nawet jeżeli się z tym wyrokiem nie zgadzam, ale jest on prawomocny to, a nie tylko są, ale druga strona postępowania ewentualnie komornika w jakikolwiek no ale oczekują, że nasze zobowiązania wywiąże się pod groźbą sankcji jest tutaj też narażamy się na sankcje oczywiście mają zupełnie inny charakter sankcje wynikające z wyroku sądu cywilnego karnego, ale naszego sankcją jest przede wszystkim na odnalezienie się w tej rzeczywistości tak, gdy zarząd jako państwo członkowskie delegować za pomocą rozstrzygnięć organów tego państwa delegować kompetencje instytucji Unii Europejskiej to trzeba postawić wielkie k i znak zapytania przy pytaniu o nasze miejsce w tej wspólnocie, której nos, której koszt po stronie tak naprawdę dla nas niezwykle dużo korzyści nie tylko korzyści finansowych, ale także różnych innych no tutaj no stajemy przed wielkim dylematem, bo nie należy zakładać, że złe instytucje Unii Europejskiej dodał, że nie będziemy wydawać ani wnioskować o środki tymczasowe w stosunku do Polski skoro Polska nie uznaje to jest scenariusz absolutnie niemożliwe z przyczyn oczywistych skoro jesteśmy na członków wspólnoty musimy przestrzegać stosować się do rozstrzygnięć wydawanych przez instytucję tę do środków tymczasowych psuła, więc niestety właśnie realne jako realne jawią się 3 scenariusze, które prześlą pan mecenas powiedział w moim przekonaniu każdy scenariusz każdy z tych rozwiązań dla Polski jest niedobre spór jest pozorne zarzuty są niemerytoryczne i nieprawdziwe, tak więc powody już pozornego sporu nie będzie zarzutów stawiamy się bardzo niezręcznej sytuacji bardzo niewygodne z punktu widzenia prawnego politycznego no właśnie co robić renegocjować traktaty czy zmienia konstytucję tak naprawdę z powodu sprzeczności z Unii sprawy nie, wobec którego przyszłość tak naprawdę nie ma czy też Unii występować tak, bo Unia nie pozwolił sobie na to, że państwo, które nie stosuje się do orzeczeń złe pozostawało jej pełnoprawnym członkiem także, że rośnie wierzę panie profesorze jak jest w pełni i identyfikuję się zgadzam się z wypowiedzią pani profesor ale, ale chciałbym poszerzyć pole walki i spojrzeć na to nieco innej perspektywy, a mianowicie z perspektywy dzisiejszego odroczenia, bo przecież wszystkie dotychczasowe wyroki, które zapadały w alei Szucha, a dotyczyły spraw ustrojowych były absolutnie przewidywalne nie było żadnej wątpliwości, jaki i, jakie będzie orzeczenie i nagle okazuje się, że pewne wątpliwości można mieć, dlaczego dlatego, że proszę zwrócić uwagę sąd nie nie rozpatruje sprawy tak długo, dopóki nie ma przygotowanego wstępnego, ale już określonego stanowiska, bo ono jest napoju z wyższych formowane na podstawie dokumentów pisemnych i to oznaczało, że o godzinie trzynastej mieliśmy prawo sądzić wnioskować, że orzeczenie jest przygotowane zostało odroczone posiedzenie i proszę zwrócić uwagę na okoliczność, że Sejm wnosi o umorzenie postępowania we wszystkich wymiarach z wyjątkiem 1, a mianowicie Sejm wnioskuje, żeby uznać, że powołanie art. 7, czyli konstytucji, czyli przepis, który mówi, że wszystkie organy państwa działają na podstawie ich granicach prawa kompletnie nie ma się w ogóle nijak do wniosku przedstawianego przez panią występującą w imieniu Sądu Najwyższego co to oznacza moja hipoteza Sejm daje maleńką cienką kładę rękę Trybunałowi Konstytucyjnemu, żeby uratować, chociaż fragmencik twarzy wnioskodawcy, ale już nie owej nie uratuje twarzy prokuratora generalnego w żadnym wypadku i umorzył postępowanie, stwierdzając zarazem, że ten art. 7 ni jak się nie ma do całej sprawy ja nie wykluczam, że może powstać taka sytuacja to jest działanie dobrej wierze moje myślenie w dobrej wierze co w istocie stoi w sprzeczności ze złą wiarą, jaka jest podstaw całego wniosku, o którym rozmawiamy, ale myślę, że możemy spotkać się z niespodzianką i obydwie strony znaczy byłoby dla mnie niespodzianką gdyby, gdyby skład orzekający szedł wnioskiem Izby dyscyplinarnej, ale też byłoby dla mnie jakąś niespodzianką, gdyby uwzględnił stanowisko Sejmu właśnie są czasy pełne niespodzianek kilka dni temu pan Roch izbie dyscyplinarnej też w jaki sposób zaskoczył wszystkich, ale to absolutnie nie jest powód to zadowolenia czy wręcz euforii nawet gdyby teraz Trybunał przesłucha postanowił tak jak pan profesor mówi czy to umorzyć to postępowanie czy też uznać brak przesłanek do stwierdzenia niekonstytucyjności no bo jednak pamiętajmy, kto tam orzeka pierwsza orzekają osoby, które nie są sędziami są dublerami zebranymi na miejscu już prawidłowo obsadzone, a po drugie, zasiada tam m.in. pani Pawłowicz, która na mocy przepisów proceduralnych powinna sama wyłączyć się tej sprawy bądź też zostać wyłączona na podstawie wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich wyłączenie z uwagi na brak bezstronności w tej sprawie brak niezależności, a to z uwagi na wcześniejsze wypowiedzi na temat Unii Europejskiej, ale już niedługo niezależnie od tego wszystkiego będziemy mieli rzeczywiście w praktyce sytuacje, w której no to ewentualne orzeczenie versus zabezpieczenie Sułek, którego się spodziewamy na dniach no może wywołać dosyć duży duże perturbacje 6maja izba dyscyplinarna ma sądzić, czyli decydować o uchyleniu immunitetu m.in. pana prof. Włodzimierza Wróbla jest Izby karnej Sądu Najwyższego przypomnę jedynego sędziego Sądu Najwyższego, który uzyskał poparcie legalnie wybranych sędziów Sądu Najwyższego na stanowisko pierwszego prezesa Sądu Najwyższego 13maja ta sama izba dyscyplinarna w tym samym zakresie będzie decydować o losach prezesa Sądu Najwyższego Józefa Iwulskiego kierującego pracami Izby pracy rzeczywiście może tak być tak jak pani profesor tutaj wskazała, że jeśli zostanie wydane kolejne zabezpieczenie przez suchy zagrażające całkowicie izbę dyscyplinarną i jednocześnie, uchylając skutki dotychczasowych jej działań no to jeszcze do tego się nie zastosują polskie władze nie zastosuje się izba dyscyplinarna no to mogą nastąpić sankcji jak państwo myślicie tak na zakończenie naszej rozmowy jak będą przebiegać dalsze wypadki czy tutaj możemy spodziewać się w końcu uznania orzeczenia Trybunału sprawiedliwości pod groźbą sankcji czy też raczej pójścia w kierunku już całkowitego zwarcia jednak, które skutkuje tym, o czym mówiliśmy na początku bardzo poważne naruszenie naszych zobowiązań traktatowych i faktycznym krokiem w kierunku wyjścia z wspólnej przestrzeni prawnej, że od pani profesor tym razem zacznie to powiedzieć pierwszy nauczyłam się to ostatnie lata, że przewidywać skutki prawne czy do wydarzenia prawne, że w naszej sferze publicznej jest no tak naprawdę niemożliwością tutaj scenariusze są 2 wydaje się, że zależy to od tego co kładą na szali 2 wartości 2 cele orzekający w tej sprawie czy decydenci może tak powie uznane za ważniejsze tylko, żeby utrzymać izbę dyscyplinarną oczywiście sztuką no w takim sensie to też pozaprawnym tak po prostu dacie ich wsparcia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego po to, żeby szanować tych niepokornych sędziów no bo widzimy, że te leksykalne czy środki prawne dotykanie sędziów dotyczy sędziów Sądu Najwyższego i tak naprawdę no Sejm osób no i sądownictwie mających autorytet waży, a czy rzeczywiście tutaj będzie tak duża determinacja żeby, żeby tę izbę dyscyplinarną utrzymać po to, właśnie, żeby sędziów no i wyłączać czy rzeczy pokazywać sędziom, gdzie jest, gdzie jest miejsce czy też z drugiej strony pojawi się jakaś refleksja ja nawet nie mówi jakiejś refleksji takiej głęboko merytoryczne, ale takie, że możemy zaszkodzić sobie, jeżeli zaczniemy wydawać takie orzeczenia wprost kwestionować się orzecznictwo Sułek wzrost kwestionować funkcjonowanie instytucji Unii Europejskiej no może to zawsze w końcu to po pierwsze, właśnie będą sankcje finansowe po drugie, mogą pojawić jakieś problemy już natury politycznej, a jednak pewną co do zasady to nowy ze społeczeństwa jedno jest tak zupełnie kolokwialnie używali argumentów, które mogą tam głowy decydentów siedzieć no jest przeciwna Unii Europejskiej, ale też nie możemy się posłowie zadali obejrzeli posunie się za daleko w ten sposób też możemy sobie zaszkodzić dodał, że doszliśmy do ściany także czy Trybunał Julii Przyłębskiej czy leczy decydenci doszli do ściany muszą podejmować właśnie takie decyzje, a co jest ważniejsze, że właśnie utrzymanie Izby dyscyplinarnej i dalsze szykanowanie sędziów za jej pośrednictwem czy też jednak no załagodzenia sytuacji po to, żeby nie wywołać jakiś bardzo daleko idących skutków tych poprawnych, ale i też polityczny dla państwa panie profesorze jak pan myśli jak to się otoczka także nie wiem jak się potoczy, ale myślę o tym co się zdarzyło 3 lata temu, gdy powstał było zadane pierwsze pytanie prejudycjalne Trybunałowi sprawiedliwości Unii Europejskiej w tym momencie zespół, któremu cały czas nadawano wymiar polityczny został przeniesiony na płaszczyznę prawną i nastąpiła zasadnicza zmiana, dlatego że trzeba było przestać już opowiadać sobie o konstruktywnym dialogu między komisją europejską, a rządem Rzeczypospolitej polskiej trzeba było zacząć rozmawiać, używając argumentów prawnych i okazało się, że te argumenty mają no i mocny wymiar nieuznawany przez władze polskie, które prowadziły prowadzą cały czas do czołowego zderzenia w zakresie spraw fundamentalnych dotyczących polskiej Unii europejskich, jeżeli będziemy mieli do czynienia z postanowieniem zabezpieczającym o skutkach, o których mówimy to znaczy, że pełne zamrożenie działalności Izby dyscyplinarnej i zamrożenie tego co do tej pory zostało przez osoby zasiadające w tej izbie i warto o tym mówić pobierające 40% wynagrodzenia więcej w stosunku do innych sędziów zasiadających w innych izbach Sądu Najwyższego Otóż, jeżeli nastąpi zamrożenie Izby no to wtedy będzie zjazd powstanie sytuacji, które mówi pani profesor albo albo czy racja stanu racją stanu Rzeczypospolitej polskiej jest przestrzeganie prawa przestrzeganie konstytucji przestrzeganie zobowiązań międzynarodowych racja stanu zwycięży czy zwycięży polityczny dążenie do w istocie jak popatrzymy na perspektywę zniszczenia państwa polskiego bardzo państwu dziękuję za dzisiejszą rozmowę wspaniałymi moich gości był pan prezes Mirosław Wyrzykowski i pani prof. Anna Rakowska Trela jesienią 2 Michał Wawrykiewicz w imieniu inicjatywy wolne sądy bardzo dziękuję za uwag do widzenia dziękujemy widzenia dziękuję naprawdę bardzo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NA PRAWO PATRZ!

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA