REKLAMA

Upadek słuzby zdrowia. Tragiczna sytuacja epidemiczna w Indiach

Połączenie
Data emisji:
2021-04-29 13:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
13:38 min.
Udostępnij:

Sytuacja epidemiczna w Indiach jest obecnie jedną z najgorszych na świecie. W ciągu ostatniej doby odnotowano 379 257 nowych zakażeń koronawirusem, ogólna liczba stwierdzonych infekcji przekroczyła 18 mln. O przyczynach tak szybko rozprzestrzeniającej się epidemii rozmawiamy z dr Weroniką Rokicką, indolożką z Uniwersytetu Warszawskiego. Jak wskazuje nasz gość jedną z przyczyn tej sytuacji jest strach władzy przed reakcją społeczną i utrudniony dostęp do służby zdrowia.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie dziękuję trzynasta 23 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest dr Weronika Rokicka biolożka politolożka z uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry dzień dobra będzie mówić o sytuacji w Indiach sytuacji w niektórych częściach Indii przede wszystkim stan Uttar Pradeś tutaj wydaje się najbardziej dotknięte duże miasta Indii i ta sytuacja w Indiach, którą daje się oczywiście pisać rozmaitymi liczbami np. liczba zakażeń 360 000 w ciągu doby to jest coś co robi Rozwiń » wrażenie, ale z drugiej strony te liczby jednak nie przemawiają do końca do wyobraźni może bardziej spektakularne wrażenie robią pewne rozwiązania, które próbuje się w Indiach wdrażać także by umożliwić ludziom przetrwanie tym, którzy zaczęli chorować i mają ciężki przebieg covid 19 jak choćby 1 ze świątyni sikhów oferująca tlen w wersji Drive SRU polega na tym, że można podjechać samochodem z osobą w ciężkim stanie i podłącza się ją do tlenu po prostu tak długo jakiejś saturacja trochę nie podniesie ta druga pod tym planem przebywa, ale to oczywiście nie nie ma wszystkich działa i nie zawsze ratuje życie bardzo często z jakimś pozorem działania właściwsze w sytuacji krytycznej to jest jeden z obrazków, które w tym momencie robi tzw. karierę w mediach międzynarodowych to bardzo wyraźnie pokazuje, że właśnie to co się wydarzyło w tych miejscach najbardziej dotkniętych covid-19 to jest już zapaść systemowa to jest kres wydolności służby zdrowia to są ludzie siedzący na chodniku niektórzy są właśnie pod tlenem nie tylko w świątyni sikhów takie metody się stosuje, ale to bardzo wyraźnie pokazuje, że to się wydarzyło coś bardzo dramatycznego to ma swój kontekst polityczny pojawia się coraz więcej głosów, które oskarżają rząd Indii o odpowiedzialność za tą sytuację i lekceważenie zagrożenia, jakim Wołkowicz 19 komisji jest covid 19 tak rzeczywiście są miejsca szczególnie jest to Dell i 2, ale też też na pewno na na części kraju, w których doszło do zapaści, w których system to już trwa minimum tydzień system w ogóle nie jest nie jest wydolne rodzą się można takie oddolne inicjatywy, które też pan mówił to nieco przypomina oczywiście tak inicjatywy, które były w Polsce np. drukowania przyłbic na drukarkach 3 de na początku pandemii czy ktokolwiek z naszych słuchaczy w kontekście pamięta takie czasy, ale oczywiście w Indiach to zapaść systemu służby zdrowia dużo bardziej poważna, dlatego że system służby zdrowia przed pandemią był oczywiście o wiele słabsze niż w Polsce i wsie po prostu wielu bogatych krajach świata w związku z tym w tym momencie rzeczywiście rzeczywiście w wielu miejscach sytuacja dramatyczna to są wg nie jest też takie bardzo martwią się to dochodzące coraz coraz to nowe informacje o tym, że coraz gorzej jest poza dużymi miastami na wsi właśnie kuchnia najbardziej różnym stanie, czyli Uttar Pradesh również bardzo ubogi stan i że tam jest bardzo wiele osób, które do Najwyższego punktu testowania musiałyby się przemieścić 7 km w praktyce musiałyby jeśli mają samochody musiałyby jechać na rowerze albo ktoś musiałby je zanieść, więc te osoby nigdy żadnego punktu testowania nie dotrą i zawsze pozostaną poza statystykami, jeżeli umrą to również będą poza statystyką zgonów na covid, a więc te informacje z moich informacji zmiany rzeczywiście są niezwykle dramatyczna o tyle bardzo martwią jest to rzeczywiście coraz więcej wpłynie również z takich mniejszych ośrodków miejskich i ze wsi jeśli chodzi o ocenie skali tej skali tej pandemii w Indiach ciekawe takim wskaźnikiem, który też zaczął dużo bardziej aktywnie stosować indyjski rząd indyjskie władze stanowe wskaźnik procentu pozytywnych testów z po spośród wszystkich testów pamiętamy pewnie szczyty fal koronawirusa w Polsce, gdzie ta liczba ten odsetek testów dodatnich stanowił nawet 30% wszystkich dodatnich testów w tym momencie w Indiach to 20% i niestety ten odsetek rośnie co pokazuje, że z 1 strony to, że rzeczywiście ogromne zapotrzebowanie na test i bardzo dobrze się na kraje świata test chcą ją przesyłać te testy już docierają no ale czym więcej tych testów pozytywnych w tym to oznacza, że oczywiście to fala cały czas cały czas narastanie spada widziałem wczorajsze obliczenia rządowe, że ta ten odsetek utrzymuje się powyżej 20% 15 dystryktów kraju, więc to jest to te regiony najbardziej najbardziej zajęte też te, w których będą w związku z dużą liczbą zakażeń też służba zdrowia no de facto upadła no właśnie ten upadek służby zdrowia właśnie takim upadkiem, które można było przewidywać, tym bardziej że to co w tym momencie podnoszą to co najbardziej ostrzy krytycy czy chce morze możliwości należało bardziej krytyczni tego co się dzieje w Indiach to jest w pewnym sensie rzecz, której można się spodziewać to były też kwestia wieców wyborczych to jest kwestia meczów to jest kwestia świąt, które właściwie nie regulowano to znaczy pozwala, żeby to wszystko się zdarzało i się rzeczy ten ta fala, która stron w tym momencie Indie zmagają jest w pewnym sensie no wypracowana przez brak ostrożności ze strony władz tak twierdzą tak twierdzą tak akurat składa, że 2 kobiety dziennikarka Annika Gupta z drugiej strony mówi o tym np. przepisy o mandat Roy w Guardianie, więc chyba jest także można powiedzieć, że to nie jest rzecz, która się po prostu Indiom przytrafiło to jest coś co jednak w dużym stopniu obciąża takie właśnie zawsze w każdym kraju obciąża władze tak na pewno obciąża to obciąża to władze, ale pamiętajmy, że Indie jako kraj jako kraj rozwijający się tutaj globalnego południa to jest jeden z tych krajów, które naprawdę musiały stanąć przy bardzo trudnym dylematem już podczas pierwszej fali ten dylemat podstawą jest taki, jeżeli zamkniemy, jeżeli wprowadzi lockdown miliony ludzi straci pracę i teraz my jesteśmy w stanie odchodzi zapewnić tym ludziom jakiegoś rodzaju wsparcia z drugiej strony jeżeli, jeżeli tych obostrzeń wprowadzimy to właśnie będzie bardzo wiele zakażeń, które to zakażenia tylko celowo dotknął tych najuboższych i będą gdzieś tam jest kwestia zawsze jakiegoś rodzaju ryzyka, które każdy rząd musi podjąć i oceny Oceń sytuację no jak najlepiej żeby, żeby ślub scenie wyważyć co jest ważniejsze czy jesteś w stanie pomóc tym najbiedniejszym, którzy tracą pracę w wyniku te w wyniku zamykania kraju to poparcie dla organów miesiącach zimowych było jak bardzo niskie, dlatego że wydawały się to poparcie społeczne, bo ludzie się wydawało, że właśnie covid jest w odwrocie i w związku z tym nowe obostrzenia powinno się wprowadzać, bo też wiadomo było jako celne zapłacili należności za tę datę poprzedni program, który się wydarzy w 2020 roku, więc ja rozumiem, że władze indyjskie były przed bardzo trudnym dylematem wiedząc, że to ta liczba narasta i prędzej czy później lockdowny będą muszą być wprowadzone, nawet jeżeli nie taki 1 centralny to na poziomie stanowym, a z drugiej strony poparcie społeczne było bardzo nikła dla wprowadzania wprowadzenia obostrzeń oczywiście im się uczyć się odbywają wybory stanowe w niektórych Stanach Indii to są bardzo ludne stany też tak jak powiedziała znacząca i też 12 strona czy różne partie organizowały wiece w związku z tymi wyborami stanowymi i być może władze centralne też czy partia rządząca bała się utraty poparcia w tych Stanach, jeżeli będzie bardzo mocno parła do tego, żeby wprowadzać lockdown wprowadzać kolejne obostrzenia jest to oczywiście no mi jest specyficznym krajem, bo jest kraj, który z 1 strony chciałby widzieć siebie jako kraj silne samowystarczalne, a z drugiej strony, kiedy przychodzi taki znaczący kryzys jak ten widać jak wiele obszarów życia większych obszarów państwa w tym w tym kraju wciąż nie działa i służba zdrowia zdecydowanie jest takim taki obszar pytanie czy pandemia będzie jakiegoś rodzaju lekcją i czy Indie zainwestują więcej publiczną służbę zdrowia po pandemii czy będą cały czas się też taki model, który jest bardzo problematyczne model, w którym znacząca część ponad 50% wszystkich szpitali przychodni to są to służba zdrowia zdrowia wpływa właśnie publiczna jest mniejszość no właśnie to jest to jest główny zarzut właściwe, które stawia fundacji roi, czyli też zrolowanie takiej służby zdrowia jako tej służby publicznej jako tego dobra, które dostępne dla wszystkich, które powinno leczyć wszystkich także najuboższych to w kraju takim jak Indie jej zdaniem jest zbrodnią właściwie nazywa takie słowa zbrodnią przeciwko ludzkości to znaczy to jest skazywanie na śmierć wielu ludzi, którzy nie mają pieniędzy tak po prostu to jest Anna mówi masowa prywatyzacja sektora zdrowia w Indiach to jest zbrodnia mówi to nie system się załamał to rząd zawiódł teraz pytanie no pewnie trzeba było coś z tym zrobić tylko, że pamiętajmy, że to trzeba było zacząć coś robi się 30 lat temu, kiedy Indie zaczęły liberalizować swoją gospodarkę teraz nawet ostatnie parę lat pewnie nic nie dało, dlatego że zmienia na przestrzeni tych 30 lat od początku prywatyzacji wykształci się taki model, w którym służba zdrowia publiczną stała się służbą zdrowia, która jest dla uboższych natomiast osoby z klasy średniej klasy wyższej na przestrzeni tych lat 30 się Boga siły i było stać na coraz to lepszy standard służby zdrowia rzeczywiście wykształciły się takie 2 elementy tego systemu system publiczny, który niewiele się zmienił jeśli chodzi o dostępność przez te lata natomiast system prywatnej służby zdrowia niesamowicie urósł przez te 30 lat i w tym momencie kontrast między jakością usług oferowaną przez prywatną służbę zdrowia publiczną rzeczywiście jest no niesamowity jest ogromne jeszcze coś co warto podkreślić to, że przepraszam za słowo dystrybucja lekarzy na terytorium całość jest bardzo nierówna podczas gdy południe kraju, czyli te bogatsze stany mają rzeczywiście bardzo wielu lekarzy to są stany takie jak ten ubogi Uttar Pradeś, którym mówiliśmy, że ta liczba na na 1000 mieszkańców jest naprawdę rzutka i w związku z tym nie chodzi tylko o to, że tam nie ma szpitali, żeby szpitale są niedofinansowane jest też kwestia tego tak po prostu brakuje lekarzy dziękuję bardzo, dr Weronika Rokicka biolożka politolożka z uniwersytetu Warszawskiego była z nami trzynasta 36 za chwilę informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA