REKLAMA

Kondycja psychiczna uczniów w trakcie epidemii stale się pogarsza?

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2021-05-02 11:00
Prowadzący:
Czas trwania:
38:44 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
magazyn TOK FM zaprasza Przemysław Iwańczyk państwu serdecznie zapraszam na niedzielę wyjątkowym jest nowy magazyn, którego wydawcą jest Tomasz Kopka realizatorem Maciej Gorczyński dziś odchodzi od naszej stałej Formuły nie będzie rozmów z naszych stałych cyklach podróże małe duże jak z dzieckiem niedzielne obiadki czy też już się na zdrowie dziś długie godziny rozmowy, które mam nadzieję, że minął państwo czas, ale też okażą się niezwykle pożyteczne sporo Rozwiń » będzie naszym zdrowiu to w ujęciu oczywiście pandemia koronawirusa i specjalista, który już niebawem będzie na antenie o tym opowie ale przeniesiemy się np. do Norwegii, gdzie nasza dziennikarka Hanna Zielińska opowie o tym dlaczego zdecydowała się zamienić Polskę Norwegię dziś także jej co może spowodować, że wróci do nas do kraju będzie także opowieści podróżniczej byłego żołnierza służb specjalnych, który dostrzega swojej misji służby także walory turystyczne opowie o 50 krajach, w których których był jak pomagać to wszystko dziś na naszej antenie proszę byście państwo poza w pierwszym naszym gościem niedzielnym majątkowym w magazynie Radia TOK FM jest pani dr Agnieszka Dąbrowska psychiatra dziecięca z Warszawskiego ośrodka relację dzień dobry pani doktor dzień dobry witam panie doktor właściwie nie wiemy, czego zacząć tych tematów, które mogłyby stanowić nowy przedmiot długich dyskusji na naszej antenie naprawdę wiele ostatnio ponad 12 miesięcy przyniosły nam szereg zjawisk, które trzeba wpisać się szereg zjawisk, które są powodem do niepokoju chodzi oczywiście to ten proces wychowania naszych dzieci myślę o tym w oderwaniu od szkoły również nie tylko co dzieje się w placówkach edukacyjnych, ale może rozpoczniemy tych wieści sprzed kilku dni o powrocie dzieci do szkół pani punktu widzenia abstrahując od tych przesłanek stricte medycznych Toma sens wrócić kilka tygodni przed zakończeniem formalnym zakończeniem roku szkolnego to zależy znaczy, a słyszę moich pacjentów oni tak niezwykle boją i wszystko zależy od tego jaka będzie postawa nauczycieli jak nauczyciele będą będą wsparci przez ministerstwo przez psychologów przez pedagogów, bo powrót do szkoły o takim względem edukacyjnym wydają się jakimś absurdem powrót do szkoły przed wakacjami miałby sens, gdyby jego celem głównym w zasadzie jedynym do odbudowywania relacji to znaczy od budowania relacji zarówno pomiędzy dziećmi uczniami, ale też budowanie relacji pomiędzy nauczycielami uczniami i myślę, że pomiędzy nauczycielami między sobą, bo to jest rok będzie ponad rok takiej izolacji na wszystkich my nie wiemy co się działo każdego z nas mówię zarówno o dzieciach o nauczycielach, bo przecież oni są poddani temu samemu procesowi wszyscy jak gdyby celem takim głównym tak jak mówiono jedynym było odbudowywanie relacji takie po składania trochę tych klas tych grup tych grup nauczycieli to wydaje mi się, że to mogłoby mieć sens no tak tylko intuicja podpowiada mi, że spotkanie ponowne uczniów nauczycieli będzie przebiegało pod hasłem w poszukiwaniu straconego czasu to poczucie, że jesteśmy posłużę się kolokwia izbę kilkanaście miesięcy w plecy spowoduje, że nie będzie mowy o budowaniu relacji tylko raczej będzie o tym, żeby próbować dogonić program i to trochę tak nawet na szyję jak zarówno słucha moich pacjentów ta informacja rzeczywiście kilka dni temu została podana jest od tej informacja 3 dni pracowałam w związku z tym jak słucha słucha pacjentów to oni są głównie w lęku oni głównie w ręku związku chce tym słyszał od części nauczycieli jest to tak to są takie informacje w formie dla mnie trochę groźby trochę zastraszania na pewno poddawania ich ogromnemu takiej ogromnej presji, bo oni słyszą tak Noto teraz zobaczymy, kto naprawdę się uczą teraz zobaczymy, kto naprawdę robił notatki teraz zobaczymy, kto pisał sam sprawdzian ktoś ściągał i no myślę, że to jest na to, że to jest niezwykłe błąd w ogóle myśleniu o powrocie do szkoły niezależnie od tego czym byłoby teraz czy to było we wrześniu, dlatego że ja myślę, że naprawdę warto założyć, że te dzieci w większości mało skorzystały edukacyjnie i mało się nauczyły bardzo niewielka część myślę robiła notatki uzupełniała ćwiczenia i uczyła się i pisała samodzielnie otaczane, bo były takie warunki czy to znaczy, jeżeli my wiemy, że my dorośli pracują zdalnie pracując w domu jednocześnie robiliśmy różne inne rzeczy to znaczy byliśmy Mizia mijaliśmy śniadanie zrobiliśmy objazd sprzątaliśmy gapili się smartfony tak, ale niektórzy np. w czasie pracy robili jakieś inne rzeczy też tak jak zawodowe, jakie dotyczące innych zleceń tak są, więc nie możemy oczekiwać, że nasze dzieci będą uczciwsze niż źle, że nasze dzieci będą miały taki wewnętrzny kręgosłup i taki silniejszy i prostsze niż my dorośli i tobą napraw sposób na to, żeby się przystosować to znaczy to był jakiś mechanizm obronny tych dzieci, żeby nie zwariować do końca w taki no absolutnie nienormalnej czy nie normatywnej dla historii tych dzieciaków sytuacji, więc ja słyszę od pacjentów, ale nie tylko lekarz słyszę od dzieci znają dzieci, które na dziś tak znam też nie tylko z gabinetu nie tylko z racji z racji mojego dowodu to naprawdę wiele dzieci się bardzo cieszy na powrót, bo cieszy się na spotkanie z rówieśnikami cieszy się też na spotkanie z nauczycielami oni tęsknią za swoimi nauczycielami i równocześnie oni są niezwykłym lęku, że no wyda się, że będą przepytywani sprawdzani to już dalej idzie taką stronę no być może upokarzani tym, że czegoś nie umieją byli nieprzygotowani, że jednak nie robili tego co nauczyciel prosi tutaj jak ogromne zagrożenie z punktu widzenia psychologicznego, która struktury przedziały inaczej dzieci, w których przedziałach wiekowych będą miały najtrudniej, bo intuicja podpowiada, że wcale nie muszą to być te najmłodsze dzieci podlegające obowiązkowi szkolnemu, a nie to znaczy mi się wydaje, że te najmłodsze dzieci to by parady ani one najmniej tracą to znaczy w takim sensie no nie miały tak dużo zadane nie miały tak dużo bardzo do uzupełniania w związku z tym tutaj takiego lęku edukacyjnego one mają na inne regalia pani dr strofuje w tej chwili już nawet do pana od tego jaki jest poczucie straty tej edukacyjnej chodzi o budowanie relacji na nowo o tym, że trzeba się spotkać stów pisanie, a nie poprzez nie wiem okno kamer internetowych jak dzień umiem powiedzieć, która grupa to znaczy na pewno ta grupa takiej późnej podstawówki to są dzieci, które bardzo się tego obawiają, ponieważ taka grupa, która jeszcze nie zdążyła tak budować takich no takich silnych relacji między sprawą jest też grupa, która się bardzo szybko bardzo dynamicznie rozwija i z poziomu takiego rozwoju psychicznego, ale też takiego fizycznego biorę biologicznego takiego związanego z dojrzewaniem, więc to jest taka grupa, która się bardzo bardzo by tego powrotu boi wstydzi nie jak zostanie przyjęta przez rówieśników tutaj właśnie abstrahując od tej szkoły taką grupą, która też, bo to są pierwsze klasy liceum ani nie zdążyli poznać oni mają ogromne poczucie straty, że ten taki wspaniały czas, na który czekali, na które czekali to znaczy liceum już taka na credo rosło tak jak tak jak oni o tym mówią tak zostało odebrane i nie przepraszam pani doktor nie pozostali bez relacji żadnych, bo zakończyli ten etap szkoły podstawowej, a zdążyliśmy właściwie nogach pół drogi i w rozkroku i to duży tak bardzo mało dzieci które, które ja znam zdążyło tak bliżej kogoś poznać na tyle bliżej, żeby właśnie być poza lekcjami w relacji, żeby nie wiem spotkać się z kimś spotkać się on będzie spotkać się osobiście i to są takie czeki, które właśnie nie wiedzą, czego wracają zostały pozbawione tych relacji nowo ósma klasa zresztą też no po też pozbawione wtedy poza takiego pożegnania, bo przecież na końcówka końcówka tego roku szkolnego to była końcówka w pandemii to była też końcówka w zdalnej nauce nie było pożegnań nie było takiej możliwości domknięcia niezwykle ważnego etapu w życiu, więc oni tego zostali pozbawieni, a nie dostali tych nowych relacji zarówno z nauczycielami, jaki z rówieśnikami, więc tak jak ja pracuje ze z młodzieżą z dziećmi co jak te, że na pewno ta grupa licealistów jest bardzo jest bardzo poszkodowana myśli pani, że można temu w jaki sposób pomóc albo spowodować by ten proces ponownej asymilacji nie wiem też dobry termin w tym wypadku przebiegł łagodni myślę, że tak myślę, że to właśnie to powinien być takim podstawowym celem tych pierwszych tygodni czy nawet miesięcy powrotu do szkoły, gdyby ten czas poświęcić właśnie na integracji, gdyby ten czas poświęcić na takie poznanie siebie, ale też na wsparcie to jest także my nie wiemy, czego doświadczyli inni uczestnicy tej grupy my nie wiemy, czego doświadczyli nasi koledzy nie wiemy, czego doświadczyli nasi nauczyciele nie wiemy, jakim trauma ani powracają, bo jest, bo są takie, które jakoś przeszły tak w cudzysłowie suchą nogą na nikogo nie straciła rodzice nie stracili pracy nie dotknęła, jakby taka tragedia tego czasu poza tym zamknięciem tym takim na odwrócenie wszystkiego do góry nogami w związku z pandemią, ale będą dzieci, które doświadczyły zarówno straty straty kogoś bliskiego doświadczyły procesu żałoby w rodzinie doświadczyły np. stratę pracy przez 1 rodzica co oznacza, że cała rodzina jest ogromnym w takim ogromnym zakłóceniu i musi się do tego przystosować wreszcie będą dzieci, które doświadczyły przemocy, której my nie mamy pojęcia my wiemy, że bardzo pani doktor to pozwoli pani, bo jest niezwykle istotny rozdział też w naszej rozmowie, że wrócimy do tego po informacjach Radia TOK FM, na które teraz zapraszam państwa wspólnie z dr Agnieszką Dąbrowską naszą naszą ekspertką jeśli chodzi o ten proces powrotu do szkół przepraszam tak pozwoliłem sobie panią do tej roli zaprząc, ale mam nadzieję pani nie będzie z tego niezadowolona za kilka wraca informacji panie my się po informacjach Radia TOK FM dr Agnieszka Dąbrowska jest z nami psychiatra dziecięca Warszawskiego ośrodka relację pani, do której pani z nami po drugiej stronie holu tak tak jestem bardzo cieszy proszę wybaczyć jeśli jeśli jeśli pani jest nie uzgadnialiśmy tego, że nazwałem panią naszą ekspertką, ale naprawdę czekaliśmy na tę bardzo kompetentną rozmowę myślę, że czas jest też taki rodzice też czekają też poświęcamy mu nie nasz stały cykl jak z dzieckiem, ale pełną pełną godzinę skoro rodzicach mowa to wrócimy do wątku, który pani dotknęła przed informacjami, ale o rodzicach samych jak wielu z nich chciałoby się zwrócić fachową pomoc jak wielu z nich takiej fachowej pomocy potrzebuje, ale po pierwsze nie wie, gdzie się udać po drugie nie wie jak to zrobić po trzecie jest też w rodzicach poczucie nie wiem wstydu, bo no, bo jak powiedzieć przed kimś się bezradny wobec tego procesu wychowawczego, a ja myślę, że ten to poczucie wstydu to jest coraz mniejsza to znaczy ta pandemia pokazała, że my naprawdę w wielu sytuacjach jesteśmy bezradni jako rodzice sobie radzimy też jesteśmy sami, bo nie ma szkoły, bo niema pedagoga szkolnego, bo nie ma psychologa, który był wsparciem ja mogę powiedzieć statystyk nie znam natomiast mogę powiedzieć z perspektywy ośrodka, w którym pracuje, że jakby konsultacji zarówno psychiatrycznych u psychiatry dziecięcego, jaki konsultacji psychoterapeutycznych psychologicznych jest znacznie więcej znaczy czas oczekiwania w tej chwili na wizyta u psychiatry dziecięcego to jest około 1,5 do 2 miesięcy, a mówimy o miejscu, która jest miejscem publicznym, czyli takie, które się płaci powstało trochę tych poradni takich psychologiczną psychoterapeutycznych to jest ten taki pierwsze pierwszy poziom tej reformy która, która jest wdrażana psychiatry psychiatrii dziecięcej w Polsce natomiast jest zdecydowanie za mało znaczy jakie kieruje tam dzieci, które było mnie na konsultacji to bardzo wielu przypadkach się odbijają od zamkniętych drzwi to znaczy nie ma miejsc ta terapeuci są wypełnią ani niestety nie możemy udzielić państwo pomocy więc, jakie rady rodziców tak oni są naprawdę niezwykle bezradni tutaj poczucia wstydu to ja nie widzę widzę raczej taką determinację, żeby ktoś pomógł, żeby nazwał co się dzieje z ich dzieckiem, żeby dał im kierunek, jaką stronę oni mają podążać w jaki sposób mają wspierać swoje dziecko jak oni mogą dostać pomoc wsparcie, bo oni też tego potrzebują bardzo istotną sprawą są kwestie przemocy domowej, które dotykały dzieci podczas dotykają wciąż się podczas tej przymusowej izolacji pani rozpoczęła ten wątek przed informacjami bardzo proszę, żebyśmy teraz do niego wrócili tak to to jest liczba, której nie znamy to jest także zawsze statystyki są zaniżone statystyki, które dotyczą przemocy domowej przemocy wobec dzieci natomiast pan by mam wrażenie, że to jest jeszcze gorzej to znaczy system, który mam zdanie bardzo kuleje, ale był jednak, jakim systemem kontroli to znaczy procedury nikt takiej karty to znaczy opieka społeczna to znaczy asystent rodziny kurator rodzinie, że to działało bardzo źle czy to działało na zasadzie telefonicznej to to działało na zasadzie on-line w związku z tym naprawdę nie było żadnej kontroli nawet tam, gdzie było wiadomo, że wcześniej była przemoc my wiemy, że np. wiemy do telefonu zaufania dla dzieci młodzieży, że bardzo wzrosła ilość takich sytuacji przemocowych napięć w domu, gdzie ofiarami zawsze są dzieci nawet jak one nie są ofiarami np. bezpośredniej przemocy fizycznej to często bywają świadkami albo są ofiarami przemocy psychicznej Fundacja dajemy dzieciom siłę też alarmuje, że wzrosła ilość przypadków przemocy seksualnej wobec dzieci właśnie w pandemii, że takie są poza Calais do UE ze sprawcami, że w sytuacji wcześniej chodziły do szkoły tego czasu na wspólnego było mniej tych napięć domowych była mniej w związku z tym no był bywało także, że nie dochodziło do np. eskalację zachowań przemocowych natomiast w tej chwili tak jak my jesteśmy dorośli poddani też pewnemu napięciu i stresom tak samo dzieci no i to o być efektem tego to naprawdę w wielu przypadkach albo nasilenie albo pojawienie się czegoś, czego nie było wcześniej, czyli takiej przemocy wobec dzieci to jest coś, o czym my nie wiemy co znaczy to jest to mnie najbardziej niepokoi w powrocie i braku przygotowania nauczycieli do powrotu, że naprawdę nie wiemy chłopiec dane czy dziewczynka oni nie mają zrobionych z wiekiem czy są nie na uczelni czy maja mieli dużo nieobecności z powodu tego, że im się nie chciało z powodu tego, żeby niedopilnowanie z powodu tego są po prostu dziećmi kombinowanie robili rzeczy, które są przyjemne ani obowiązki trzeba także nie mieli warunków albo, dlatego że musieli się bronić musieli bronić swoje rodzeństwo albo swoich rodziców przed drugim rodzicem my po prostu nie wiemy, kto wraca do szkoły, a my w jaki sposób odbiega jeśli pani takie takie dane od średniej europejskiej czy czy jesteśmy dziś w ogonie trudno ja takiej weryfikacji, ale ale, ale myślę, że dziś choćby na podstawie, przyjmując kryterium liczby zgłoszeń możemy określić, jaka jest skala problemu ja takich danych nie mam natomiast publikacje, które ukazują czy w Niemczech czy Hiszpanii, bo tam było duże badania pokazują, że przynajmniej dwukrotnie wzrosła liczba zaburzeń depresyjnych zaburzeń lękowych, jakby tego z tego klucza możemy wnioskować o tym, bo my też wiemy, że wśród dzieci z zaburzeniami psychicznymi nie nadreprezentacja dzieciaków, które doznają przemocy wcześniej mówiliśmy o różnego rodzaju przemocy przemocy rówieśniczej teraz oczywiście ta przemoc rówieśnicza też nie tylko one w sieci natomiast mi się wydaje, że jeżeli widzimy taki wzrost zaburzeń depresyjnych taki wzrost zaburzeń lękowych poza tym na pewno idą też przyczyny takie jak jak wzrost przemocy domowej wzrost przemocy i Arczi przemocy wobec dzieci natomiast takich danych nie ma w Polsce jest gorzej w Polsce jest lepiej na pewno w Polsce to dużo gorzej, jakby zauważane czy dużo gorzej nie liczone czy dużo gorzej ujmowane w jakiej statystykach tutaj nie mamy takich dobrych procedur bardzo często poruszamy na naszej antenie temat depresji wśród dzieci, ale także tej depresji tak daleko posunięty, która no jest czynnikiem determinującym do podjęcia prób samobójczych tutaj te dane Lou również są alarmujące to tak od kilku lat obserwujemy, że rośnie liczba prób samobójczych, ale rośnie też liczba dokonanych samobójstw wśród dzieci młodzieży wiemy też, że nie wszystkie przypadki dokonanych samobójstw są ujęte w takich statystykach one często są ujmowane w innych kategoriach np. jako wypadek komunikacyjny może jest tak dramatyczna sytuacja moim zdaniem jak jest przede wszystkim związana z tym, że mamy bardzo słaby system wsparcia mamy bardzo słabe ten system, jakby pierwszego stopnia pomocy to znaczy ci, którzy mogliby wyłapać, że co się dzieje z dzieckiem, którzy mogliby zauważyć jakąś niepokojącą zmianę to są pedagodzy są psycholodzy szkolni, a ich nie ma w połowie polskich szkół to znaczy nie mówi o pandemii mówi w ogóle panda jest także psycholog pedagog szkolny tam, gdzie on jest on nie ma szansy zobaczyć, że coś złego z dzieckiem dzieje nie ma szansy, jaką szkołę, w której jest 500 albo 600 osób, bo łączy się regularnie z każdym uczniem rozmawiać z nim ta rozmowa powinna trwać no przynajmniej kilkanaście kilkadziesiąt minut i w trakcie rozmowy wyłapać czy jest jakiś proces, w którym dziecko powinno otrzymać fachową pomoc cień w związku z tym te dzieci naprawdę są zostawione same sobie one często uciekają z komputera często uciekają media społecznościowe co też wtedy nie budzi takiego niepokoju no bo są cicho, bo niewiele mówią jak mają rodziców, którzy nie są wyczuleni, którzy nie są uważni to pierwszą osobą, która będzie miała profesjonalny kontakt z takim dzieckiem właśnie niestety bywa psychiatra i niestety to była psychiatra na izbie przyjęć szpitala psychiatrycznego dla dzieci młodzieży więc, jakby ja ja się bardzo o to martwię, bo do mnie trafiają naprawdę dzieci, które ja o tym często zresztą mówię, które nie musiałyby trafiać do psychiatry, gdyby pół roku rok wcześniej ten system wyłapał by zobaczył na kolejnych etapach pogarszającego się samopoczucia i funkcjonowania wyłapał te dzieciaki wtedy dostał odpowiednią pomoc albo pomoc dostaliby rodzica, bo często naprawdę musimy leczyć dzieci my często nie muszę ich stygmatyzować, że coś z nimi jest także one są chore, że one potrzebują pomocy tylko często naprawdę wystarczy dobra rzetelna praca z rodzicami dziecko dużo lepiej zaczyna funkcjonować dużo lepiej się czuć zastanawia mnie co jeszcze jest co jeszcze może być problemem proszę mnie czy to jest dobry trop, że uzależnienia które, gdzie to zjawisko schodzi coraz niżej jeśli chodzi o ten próg wiekowy też są konsekwencją pandemii mówił uzależnienia nie wiem od sieci od gier komputerowych mówi też uzależnieniach dotyczących zdrowego albo niezdrowego sposobu odżywiania się, bo myślę że, toteż będzie duży problem, z którym my dorośli będziemy musieli sobie poradzić w kontekście dzieci wiemy, że od końca tego odżywiania to jest jeden z powodu, dla którego dzieci się boją wrócić do szkołę dużo dzieci bardzo przybrało na uwadze w trakcie pandemii dzieci, które były w normie stało się dziećmi z nadwagą widzieć go wstydzą i te pół roku no bo od tego października do września tak to jest już ponad pół roku to jest naprawdę dużo dzieci się bardzo fizycznie zmieniła w związku z tym 1 rzecz to nawet to są takie konsekwencje biologiczna zdrowotne mówi o takim zdrowie fizyczne, ale druga to jest psychiczny i ten lęk związany właśnie ze wstydem z tym jak będę oceniona to jest moim zdaniem ogromny problem jak myślę o takim nadrabianie myślę, że powrócić na pierwsza relację, a drugie powinny raczej nadrabiać to wychowanie fizyczne natomiast, jeżeli chodzi o uzależnienia behawioralne, czyli np. od internetu gier to oczywiście, że tego jest znacznie więcej, bo w sposób naturalny dziesiątą no wy tknięte wytłoczone ten internet i będą dzieci, które miały ilości, ale będą też dzieci, które poszły tą, ponieważ nic innego nie miały to znaczy wszystko co miało wcześniej zostało odebrane wszystkie aktywności fizyczne, bo wszystko pozamykane wszystkie zajęcia dodatkowe rozwijanie swojego hobby wszystkiego nie mogą robić i to będą dzieciaki, które trochę z powodu takiej pustki wchodzą w ten świat wirtualny, a on jest niezwykle atrakcyjny niezwykle wciągający niewymagające wysiłku w związku z tym my tracimy poczucie czasu tutaj do uzależnienia, czyli do takiego bardzo złego samopoczucia wtedy, kiedy jestem to odbierane jest bardzo blisko dr Agnieszka Dąbrowska psychiatra dziecięcy Warszawskiego ośrodka relacje z naszym gościem otwieramy nasz dzisiejszy majówkowy magazyn Radia TOK FM od tematów, które są bardzo ważne społecznie, które dotyczą także tego procesu wychowania procesu edukacji będziemy szereg innych bardzo istotnych tematów także związanych z pandemią koronawirusa dziś na naszej antenie poruszać pani doktor zapraszamy teraz wspólnie naszych słuchaczy na informacje, a po informacje będziemy mieli kwadrans na to by w, jaki sposób uporządkować te wątki rozmowy, które poruszyliśmy, ale też spróbować dać rodzicom opiekunom taki tak taką mapę drogową taki drogowskaz jak jak wrócić do rzeczywistości wrócić do normalności informacji Radia TOK FM za chwilę jesteśmy, ponieważ państwo po informacjach Radia TOK FM dr Agnieszka Dąbrowska jest z nami psychiatra dziecięcy z Warszawskiego ośrodka relacje kłaniam się pani doktor ponownie witam raz jeszcze cieszę się, że spędza pani z nami czas w tę niedzielę majątkową nie wiem czy nie pokrzyżowali pani planu ale, ale myślę sobie i powiem to być może nieskromnie, że w naszym imieniu, że jest to rozmowa bardzo bardzo ważna bardzo potrzebna i nawet jeśli szukamy oddechu dziś podczas tych wolnych od pracy dni to jednak warto ku refleksji też porozmawiać o sprawach naprawdę ważkich ten temat to jest tam mi naprawdę nie znaczy dla mnie niezwykle ważne, bo to jest codzienna praca i jest dużą obawą patrzą na to co przed nami taką obawę, że będę w stanie pomóc tym wszystkim dzieciom tym wszystkim rodzicom, którzy zgłaszają, że tak trochę ujmy to co do słów mi się kończą narzędzia którymi ja mogę dzieciom pomóc, bo sytuacja, w której one są sytuacja, w której będą po powrocie do szkoły, jeżeli bardzo maty jest tak generuje tak dużo lęku tak dużo problemów emocjonalnych, że naprawdę jeszcze nie do końca wiemy nie do końca umiemy temu tym dzieciom pomóc co powinien zrobić rodzice, ale nim jeszcze zgłosić się z prośbą o pomoc do specjalisty to w jaki sposób może przeprowadzić, bo inaczej dojść w głębi własnego sumienia do wniosku, że coś nie tak nie wiem czy dobrze się wyrażam chodzi o to, że nie mamy jako rodzice specjalistycznych kompletny kompetencji narzędzi, które pozwoliłyby nam ocenić czy nasze dziecko potrzebuje jakiejkolwiek pomocy może pani zdradził w oparciu, jakie kryteria można można stwierdzić nawet jeśli znamy swoje dzieci to wyważenie na tyle by powiedzieć od razu moje dziecko nie ma żadnego problemu zawsze uczulam rodziców na zmianę to znaczy to jest zmiana jest czymś to dalsze powinno budzić taką naszą uwagę czujność i uważność i oczywiście, że trudno zauważyć zmiany jak przez pół roku siedzi przed komputerem i w zasadzie nie ma możliwości zobaczyć, że moje dziecko na rampie na świat świat jest inny, ale np. teraz tak zrobiło ciemno jest wiosna zaczynają się te poluzowania dzieci zaczynają więcej wychodzić mają możliwość spotykania się ze sobą nawzajem to tutaj bym bardzo apelowała do rodziców, żeby byli uważni i czujnie czy nasze dziecko jako zmieniło swój sposób przeżywania doświadczania szczególnie tych rzeczy, które do tej pory były dla niego przyjemne, które budziły radość, na które czekało z entuzjazmem, jeżeli te rzeczy stają się mniej interesujące stają się mniej ciekawe albo dziecko nie wykazuje takiej chęci czy motywacji, żeby do takich zachowań takich sytuacji dążyć to jest na pewno sygnał alarmowy, że co się dzieje niepokojącego i toby wymagało konsultacji, a czy prewencyjnie można udać się do do specjalisty do kogoś takiego jak pani to kto ma wiedzę narzędzia i to, żeby porozmawiać być może dostrzec to co około 3 roku oko rodzica nie dostrzega, bo złom oczywiście, że tak to znaczy, jeżeli rodzicowi pojawia się taka myśl, że czuje się niepewnie boję się, że tego, że być może nie zauważa to konsultacja zawsze jest dobrym pomysłem tylko konsultacja rodzica niekoniecznie od razu konsultacja dziecka mówi pani przepraszam bardzo, bo nie wiem czy jest to dobra analogia ale, ale uczula nas się w w ostatnich latach na to byśmy prewencyjnie podejmowali wysiłki w trosce o nasze zdrowie takim nigdy nie pyta czy ty czujesz masz zdrowe zęby tylko idź do stomatologa raz na pół roku by skontrolować po prostu tak czy pytanie czy zdrowie psychiczne też za chwilkę postawił na równi ze zdrowiem fizycznym czy aby można te same mechanizmy zastosować wobec 1 drugiego oczywiście zdrowie psychiczne jest na równi ze zdrowiem fizycznym i taką rolą takiej profilaktyki taki właśnie kontroli jak u dentysty taką rolę właśnie psycholog pedagog szkolny nie mamy w Polsce tylu specjalistów, żeby wszyscy rodzice wszystkich dzieci mogli regularnie konsultować swoje wątpliwości byłoby to modelowe rozwiązanie pani zdaniem Niewiem, dlaczego w ujęciu to by nie było też coś nadmiarowe to znaczy moim zdaniem ten system trochę inną stronę powinien uznać z 1 strony taka duża uważność zarówno tych psychologów pedagogów, ale nauczycieli na uczniów na to co się dzieje nie tylko na poziomie edukacyjnym, ale co się dzieje na poziomie emocjonalnym co się dzieje na poziomie interakcji między dziećmi z drugiej strony wysiłek włożony w edukację edukację zarówno rodziców jak i edukacji nauczycieli ja miałam okazję kilkakrotnie prowadzić takie warsztaty na temat depresji dla nauczycieli ja na z 1 strony była niezwykle budowana nauczyciele chcą tego wysłuchać, że są zainteresowani, ale z drugiej strony byłam naprawdę zasmucona tym jak często oni niewiele wiedzą niewiele wiedzą na temat rozwoju na temat faz rozwojowych dzieci na temat tego czym się różni dziecko nastolatka, jaka to jest kolosalna różnica i na temat symptomów na temat takich sygnałów ostrzegawczych, które mogą się pojawiać w przypadku np. zaburzeń depresyjnych lękowych, więc się wydaje że, gdyby profilaktyka wyglądała także 1 strony my przyglądamy się naszym dzieciom, ale my przyglądamy się mówimy nauczyciele my psycholodzy pedagodzy na terenie szkoły, bo wszystkie dzieci chodzą do szkoły to jest idealne miejsce, żeby się przyglądać, a z drugiej strony dajemy narzędzia zarówno takie narzędzia związane z wiedzą, ale też tym co zrobić dajemy narzędzia nauczycielom dajemy narzędzia rodzicom jak widzę powodu, dla którego zebrania z rodzicami, które się odbywają co miesiąc i mogłoby co drugie spotkanie być warsztatami warsztatami związanymi właśnie z edukacją z edukacją związaną z depresją lękiem społecznym zaburzeniami koncentracji i to jest moim zdaniem coś co miałoby szansę naprawdę wcześniej wyłapywać te dzieci, które potrzebują pomocy, które wymagają pomocy profesjonalistów, których rodzice potrzebują czegoś więcej niż tylko edukacja, a co zdarzy się, kiedy dziecko do nas przyjdzie po potrzebuje pomocy powinniśmy zadziałać, żeby po pierwsze, umieć zrozumieć umieć wysłuchać, ale też nie urazić dziecko mówi potrzebuje pomocy to trzeba zrobić 2 rzeczy po pierwsze, wysłuchać, ale często dzieci nie chcą rozmawiać z rodzicami o tym czym sobie radzą, a druga rzecz przepraszam cię to, że dziecko przychodzi do nas dorosłych mówi potrzebuje pomocy jest wyrazem takiego Najwyższego zaufania dla do nas tak tak to znaczy to jest już połowa sukcesu, bo tutaj 1 rzecz jest taka, że dziecko ma świadomość tego że, z czym sobie radzi po drugie jest gotowe, żeby przyjąć pomoc jest w stanie o tym powiedzieć swoim najbliższym, czyli dać taki sygnał bądź na mnie uważniej, bo coś złego ze mną dzieje potrzebuje pomocy to jest moment, kiedy bezwzględnie rodzic powinien udać się do specjalisty czy do psychologa czy do psychiatry znaczy do osoby prawne profesjonalisty, który jest najszerzej dostępne, bo my nie wiemy i często o tym dzieci dzieciom jest trudno mówić swoim rodzicom bardzo wielu powodów od jak dawna one się źle czują i rodzice ja zbieram wywiad mówi no tak źle jest od miesiąca, bo miesiąc temu powiedział, że źle czuje, że potrzebuje pomocy, a ja zbieram wywiad z dzieckiem okazuje się, że to nie jest od miesiąca OPS od pół od pół roku czasami od roku dzieci nie mówią rodzicom często, bo się od rodziców boją, bo widzą, że rodzice mają swoje troski zmartwienia, bo jeżeli mówimy np. już depresyjnym nastroju depresji jeden z podstawowych objawów jest poczucie winy takie też nadmiarowe nieadekwatne związku z tym dzieci się czują winne często, że się źle czują nie są tym obarczać swoich rodziców to jest często powód, dla którego jakby opóźniają przejść czy po pomoc, więc to, czego zachęcam to do rozmowy, ale nie do naciskania dzieci nie do wypatrywania nie do takiego czasami dzieci mówią też takie opresyjne, że rodzi tak dopytuje wypytuje one często albo nie chcą, ale często nie umieją opowiedzieć o tym jak się czują często pada pytanie ale dlaczego te dzieci naprawdę nie wiedzą, dlaczego więc bardzo proszę dokończyć wątek za chwilę by, tak więc więc chodzi o to, że jakby z 1 strony naprawdę szybko szukamy pomocy, a z drugiej strony no jesteśmy trochę inaczej uważnie inaczej przyglądamy się naszemu dziecku staramy się rozmawiać, ale nie naciskamy pani doktor ja wiem, że nie ma pani przed sobą szklanej kuli też domyślam się, że nie chce pani rozpocząć nowej ścieżki swojej kariery, czyli wróżbity, ale jak wiele lat będziemy zbierać biorę to w cudzysłów owoce tego co wydarzyło się co dzieje się przez ostatnich kilkanaście miesięcy jak no właśnie ja tego nie wiem natomiast mogę tak trochę prognozować patrząc i mając taką wiedzę jak długo trwa leczenie jak długo trwa wychodzenie z depresji jak długo trwa wychodzenie z zaburzeń lękowych RTS perspektywa lat, bo część dzieci już teraz jak przyszła po pomoc i uczenia dzieci już teraz widzimy problemy psychiczne natomiast część dzieci to się dopiero pokaże jak one wrócą, bo to naprawdę nie jest także my wracamy do szkoły i wracamy do punktu wyjścia sprzed roku, czyli wracamy do normalności każdy jest tą samą osobą wraca, jakby w te same buty naprawdę czy ten świat stanął na głowie i my nie wiemy jak będzie wyglądał powrót do czego my wracamy jacy my wracamy w szóstym mazda bez perspektywy lat poza tym żyjemy cały czas niepewności znaczy to nie jest także właśnie się pandemia kończy wszystko jedno to będzie w maju, bo tak powiedział prawda minister edukacji to będzie we wrześniu na wszystko jedno to nie nie ma znaczenia pandemia się nie kończy, a nawet jak się tak kończy to nas pozostaje taki lęk związany z nieprzewidywalnością świata ta pandemia odebrała to dorosły i odebrała dzieciom takie poczucie bezpieczeństwa taką iluzję kontroli nad światem to przepraszam to będą takie traumy, jakie nie wiem poprzednie pokolenia wynosiły choćby z wojny, bo wielu specjalistów wypowiada się nawet wasze wspólne ja tak ja tak myślę, bo my jesteśmy takim pokoleniem, które jak żyje w pokoju to znaczy moje pokolenie pokolenie moich dzieci są też ludźmi, którzy naprawdę mogli wyrobić sobie właśnie taki rodzaj iluzji, że my możemy przed ich będzie już tylko coraz lepiej trochę oczywiście z burzą nam to prawda zmiana klimatu to na szczególnie są one dzieciaki młodzież, ale naprawdę długo można było myśleć, że ma bardzo panujemy nad światem, że nic na rozwoju nie grozi rząd nie będzie wojenna na pewno nie w tej części świata, w której żyjemy także nie będzie żadnej katastrofy teraz to przyszło nam pokazuje, że my jesteśmy stałym niepokoju i stałej niepewności o niż przyszły rok co będzie za 5 lat 10 lat to zresztą też to, o czym mówią dzieci nie te prezenty one mówią, a nie co będzie ja nie wiem do tego ja się teraz uczy ja nie wiem uczeń o buduje wyjątek, bo ja nie wiem, jaka będzie w przyszłości dzięki darom kość mam dziękuję też dzieci wracają dziękuję pani bardzo pani Agnieszka dr Agnieszka Dąbrowska była z nami psychiatra dziecięcy z Warszawskiego ośrodka relacji, która przez godzinę opowiadała nam o problemie który, który niewątpliwie dotyka wszystkich tych, którzy pokierowali wychodzą z pandemii kładzie się, życząc dobrej niedzieli dziękuję bardzo, dziękuję państwu państwa zapraszamy na informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA