REKLAMA

Wielka Loża Pandemiczna: Dominika Kozłowska, Paweł Łuków, Piotr Kulas

OFF Czarek
Data emisji:
2021-05-06 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 03:26 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka program off czarek dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkania, że wielka loża pandemiczna albo plany mistrza może w różnych kierunkach będziemy poruszać się i goście pani dr Dominika Kozłowska redaktor naczelna miesięcznika znak dzień dobry witam serdecznie dzień dobry witam serdecznie pan prof. Paweł Łuków etyk z Instytutu filozofii Uniwersytetu Warszawskiego witam panie profesorze dobry i pan dr hab. Piotr Kulas socjolog Rozwiń » historyk idei wydział artes liberales Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry dzień dobra trwają matury Szanowni Państwo i jak na razie chyba taka główna myśl wynikająca do tej pory matur jest to, że jak jesteś cwaniakiem to lepiej napisze maturę, bo ponoć na Podlasiu uczniowie albo ludzie zaczęli wyszukiwać tematów, które pojawiły się 2 godziny później 2 godziny wcześniej gdzieś tam się pojawiły sieci, więc pierwsza lekcja z matur to jest taka, że jak jesteś dobrze ustawiony to sobie dasz radę, ale zastanawia się nad w tym czym ten egzamin maturalny ma być w kontekście rozumiem przystosowania do życia do kariery do bycia szczęśliwym spełnionym, a może też do kontynuowania ścieżki naukowej i tutaj znowu kolejna informacja 500 000 000EUR dla wybitnych uczonych Europy mówię tutaj o grantach europejskiej rady do spraw badań naukowych wśród naukowców ani 1 Polaka w tym roku i tak zastanawia się czy w ogóle można połączyć tę decyzję czy brak pieniędzy dla polskich naukowców z egzaminem maturalnym w takim kontekście czy dzisiaj jest matura czy ona jest konieczna co ona powoduje czy cokolwiek czy ma jakiekolwiek znaczenie to jest po prostu kolejny niepotrzebny stres rozpoczniemy może los wiemy koło fortuny pan prof. Paweł Łuków tak Myśla atak wygrał pan panie profesorze grabami imigrant tak no w ogóle ten tekst dotyczący tych grantów trochę dziwny chwilami, ponieważ tam są dosyć dziwne związki pokazywane na razie sugerowane np. tam powiedziano, że momencie, że polscy uczeni za łatwy dostęp no krajowych źródeł finansowania badań naukowych, gdyby tak się stosować ten sposób rozumowania tego trzeba powiedzieć to trudno było wyjaśnić, dlaczego np. Niemcy wzięli aż 54 Granta więcej PKB wydają na badania rozwój to istotnie chyba prawie 2×, więc nie więcej niż 2 lat no, więc natomiast na temat Jana Żaryna profesorze, więc ja miałem trochę dalej uważa także, a co do matury co do matury wydaje mi się, że my cały czas trochę się tak zastanawiamy się zadajemy takie pytanie czy matura jest potrzebna czy nie czy w takim kształcie czy winę, a chyba może najpierw należałoby zadać pytanie troszkę bardziej ogólnej natury, jakiego rodzaju funkcje czy zadania mają pełnić szkoły, dlaczego mają przygotowywać do jakiego rodzaju uczestnictwa w życiu społecznym, jakiego sposobu radzenia sobie życie mówiąc ogólnikowo czy przyszłością przez przez młodych ludzi do tego być może należałoby dobierać sposoby sposoby sprawdzania wiedzy przygotowania do tej do tego zadania, jakim jest samodzielne życie, a nie wciąż pyta Mazur roczne słucha, a nie wciąż pytać maturę czy sprzedanie tak nie chcę szukać maturę ona potrzebna czy nie, bo to zdaje się powinno być raczej instrumentem, który w latach ma nas przygotowywać młodych ludzi dodać do przyszłego życia raczej niż część, sądząc mamy się wspierać jako dobre lub złe samo w sobie niezależnie od wszystkiego innego to pan panie profesorze bardzo celnie szefował tutaj zamaskowane moje pytanie innymi pytaniami, ale dziękuję bardzo, za to no właśnie teraz pytanie czy ma być edukacja to jest bardzo ważne pytanie chyba, wnosząc po w edukacji Niewiem po roku osiemdziesiątym dziewiątym, a może czterdzieste piąte chyba zmierzona ma polegać na tym, aby nauczyć się posłuszeństwa, aby nauczyć się tego, że istnieje tylko jedno poprawne rozwiązanie danego problemu można wyczytać to rozwiązanie w podręczniku albo nauczyciela i broń Boże kwestionować jakiekolwiek autorytety, bo to zdaje się jest taka kwintesencja polskiej edukacji dzisiaj u trudno powiedzieć czy to jest ja mam chyba idę na myśl, że pan redaktor być może trochę przesadza z pozytywnym nastawieniem znaczy mam wrażenie, że raczej brak jakiegoś jakiejś wyraźnej wizji czemu ma służyć ta edukacja, a to, że nasze zmienia w takim czyni kierunku takim inne przedmioty mają jakąś preferencję czy są jako eksponowane w jakimś okresie ja mam wrażenie, że to chyba nie jest w Kanadzie nie wiadomo o tym elementem jakiejś szerszego analizy wizji wyobraźni namysłu można tak pani dr Dominika Kozłowska czym powinna być edukacja matura jako narzędzie rozumiem rozszerzenie tematu czemu służyć powinna czym albo czym jest czym być powinna praca z tym, że sama matura czy egzamin na studia czy kształt egzaminu ósmoklasisty czy jeszcze jakiś innych egzaminów to jest kwestia wtórna i po prostu znacznie ważniejsze jest krok wcześniej czy 2 kroki wcześniej to znaczy zastanowienie się nad tymi Compensy kompetencjami pule sensem edukacji w 2001. wieku myślę, że każdy, kto skończył szkołę podstawową nieważne, w którym momencie no to wie, że coś co się w szkole podstawowej z wybranego przedmiotu opanowuje nie wiem przez 1 rok potem człowiek dorosły w zależności od umiejętności i pojemności jest stanie nie wiem opanować miesiąc tydzień 2 miesiące, ale po prostu jest w stanie tę wiedzę znacznie szybciej przyswoić, a większość wiedzy takiej pamięci owe, które przyswajamy no po prostu potem gdzieś na głowę wypada, więc chyba nie o to chodzi, a wszystkie mamy takie poczucie, że wszystkie takie dyskusje o kształcie podstawy programowej półtony raczej skupia wokół tego ile ma być wiedzy czy zakres ma być trochę szerszy czy większy natomiast brakuje refleksji czy ta wiedza jest w ogóle czegoś przydatna i czy w ogóle taką taką wiedzę typu wykucie na pamięć wszystkich rzek Azji czy w ogóle w ten sposób 2001. wieku należy się uczyć dla mnie znacznie ważniejsze coś, czego w Polskiej edukacji zupełnie brakuje to są raczej takie kompetencje meta tak znaczy dla mnie szkoła raczej powinna być miejscem, które my się uczymy uczyć, w którym uczymy się odróżniać wiedzę rzetelną od wiedzy nierzetelnej, w której Niewiem właśnie poznajemy metody właściwe dla różnych dziedzin ludzkiej wiedzy oczywiście poznajemy świat i wiedzy również przyswajamy, ale wydaje się, że istotniejsze są te meta kompetencje, których właśnie szkoła w ogóle nie uczy to też widzę z autopsji to znaczy w jaki sposób wygląda w szkole moich córek matura, bo niestety podobnie jak inne egzaminy kojarzy się właściwie tylko ze stresem natomiast nie sądzę, żeby ktoś miał poczucie, że sam ten egzamin w sobie jest czymś wartościowym jest jakąś sprawdzeniem czy zamknięciem drogi, którą się, którą się przeszło ostatnio jeszcze rzecz taka dotycząca braku tej refleksji nad tym, jaka powinna być edukacja dwudziestym pierwszy sekund jest np. podejście do sportu kiedyś rozmawiałam z takim moim znajomym Niemcem, który powiedział, że oni mają wf w szkole to, żeby się uczyć współpracy i generalnie w szkole jest nacisk na sporty grupowe tam nie wiem siatkówka koszykówka piłka nożna nie ma takiej indywidualista ręczne podejście, czyli mierzenie swoich wyników tam w biegu na 100m czy skoku przez płotki tylko po prostu traktują sport jako taką naukę po prostu gry zespołowej mówiąc w sensie dosłownym metaforycznym oczywiście to jest poprzedzone jakąś nie wiem indywidualną rozgrzewką pracą na indywidualnych wynika, ale generalnie chodzi o to, żeby uczyć dzieci młodzież właśnie takiego ducha zespołowego uczyć czym jest współpraca zdrowa rywalizacja niesie to i tak bardzo spodobało w tym sensie, że no to tutaj jak opisuje ten przedmiot jakąś celowość prawda wydaje się, że to samo można zadać pytanie nie wiem w odniesieniu do lekcji plastyki po prostu czy lekcji muzyki czy lekcji matematyki, czego my chcemy po prostu, jakie kompetencje chcemy kształtować się jakichkolwiek innych przedmiotów to ciekawa obserwacja ta targowa zobaczy pani doktor ja przypominam sobie moje gry zespołowej i w sensie w szkole podstawowej w sobotę grzechy co ułatwia czy na wuefie, że ktoś odstawał źle podawał to oczywiście natychmiast dało się czarną owcą trzeba było go nie chciał brać do zespołu no tak albo też można było wyrazić jakieś niezadowolenie różnych żołnierską uczy już Tubacki słowach no, więc to raczej było takie pierwsze pierwsze miejsce, w którym dokonywała się selekcja lepszych gorsza się, ale ale, ale pytanie czy no tak w życiu jest prawda potem czyli, w czym wcześniej dzieci zrozumieją, gdzie jest ich miejsce szeregu tym lepiej właśnie, ponieważ w życiu takie sytuacje się zdarzają nie tylko w sporcie to jest jakaś przestrzeń, której możemy jakoś świadomie nad tym pracować zastanowić się w związku z tym po prostu jako kulturę chcemy budować tarczy właśnie taką, w której ktoś, kto kiepsko podaje piłkę po prostu chodzi o to, żeby szybko namierzyć wyeliminować może piłkę do metalu będzie łatwiej podobnie należy znaleźć dla niego jakąś inną rolę już no tak, ale tutaj też zgodność z panią, że to nauka poszukiwania źródeł, o czym przypomnę świadczy tegoroczna matura uczniowie wiedzieli, że to zdaje się Twitter jest dobrym źródłem znalezienia informacji na temat tematu maturalnego, więc czy nauka poszła la zsyła, gdzie giełda tematów nie było może internetu, ale nie było Twittera jeszcze, ale była giełda tematów i po prostu tematy nieraz były dosyć dobrze powiedziała typowane po drugie do niej 2 godziny przed maturą po prostu nie przygotuje sobie tego także z dostępem spore jego Gil Polski matematyka jest z tego nie wiem ja ja pamiętam, że nie taką konstatację, którym momencie, że właściwie średnio 4 lata historii czy coś takiego można było czy trzeba było w końcu w ciągu tygodnia czy 2 to wszystko powtórzyć i wtedy zostaje po co 4 lata człowiek spędził skoro można to 2 tygodnie przed maturą powtórzyć wrócimy do naszej rozmowy dr Dominika Kozłowska dr hab. Piotr Kulas pan prof. Paweł Łuków informację o dziesiątej 20 o czary wielka loża pandemiczna dr Dominika Kozłowska prof. Paweł Łuków dr hab. Piotr Kulas, od którego teraz zaczniemy maturalne rozważania mam powiedzieć tak sądzę niekoniecznie, ale myślę, że słuchaczy byłoby co interesujące, ponieważ nie zadał pan petent nie nie zadał pytania konkretne zadania także do poniżej po wezwaniu magistra już powyżej magistra już liczy na to, że wszyscy czytają między między wierszami, gdyż to jest bardzo szeroki temat, który jeszcze próbuje pan połączyć 2 sprawy które, które korelacje chyba nie są takie oczywiste albo niedające się w prosty sposób uchwycić to znaczy z 1 strony czy potrzebujemy maturę jak ta matura może wpływać na to czy otrzymamy później europejskie granty ja, więc ja nie umiem tego połączyć tak łatwo jakaś ogólna obserwacja jest taka, że być może szkoła to, o czym powiedziała Dominika Kozłowska została w ogóle wyrażone wcześniej, że Polska szkoła może uwalniać myślenia to znaczy w takim sensie, żeby dawać pewną swobodę eksplorowania nowych tematów eksplorowania nowych idei itd. natomiast, żeby to trochę uporządkować to myślę, że szkoła w ogóle jest przez jak jest miejscem socjalizacji dlatego dzisiejsze rozterki w pandemii są nasze tak, że są takie duże, ponieważ szkoła przestaje pełnić tą tę rolę socjalizacja i tutaj nie chodzi nawet rolę nauczycieli całego tego grona pedagogicznego instytucji szkoły, chociaż mają oczywiście też bardzo ważna, ale chodzi tutaj o grupę rówieśniczą, jakby skądinąd wiadomo z badań psychologów zajmujących się uwagę poznawczą i socjologów, że grupa rówieśnicza pełni w niektórych momentach o wiele większą rolę niż rodzice i właśnie tzw. grono pedagogiczne w związku z tym by brak tej tej takiej naturalnego kontaktu no sprawia, że młodzi ludzie są wyobcowani tak, zwłaszcza ci, którzy mają, jakby naturalne predyspozycje w cudzysłowie do tego, żeby tak się, żeby tak się czuć, ale szkoła powinna socjalizm owa do takiego modelu to jest bowiem szkoła będzie jako socjalizm owa na tych różnych poziomach moim zdaniem powinno specjalizować do takiego modelu, który nie powinien ani zmuszać do gier zespołowych z 1 strony, bo są osoby, która nie mają naturalnych predyspozycji pracę w zespole i są, chociaż oczywiście powinno otwierać na te możliwości ani zmuszać do jakiego indywidualizmu tylko otwierać różnorodność właśnie perspektyw i to chyba najtrudniej zrobić powiedział, dlatego że szkoła jakoś zawsze może opóźnienie ma umorzenie może czasem na wyrost reaguje na takie wzory kultury, które są właśnie w tej kulturze jako dominujące w danym w danym momencie ja myślę, że szkoła nie powinna ani skłania do tego, żeby uprawiać jakiś rodzaj wyścigu szczurów to znaczy ty jesteś najlepszy zdobędzie najlepsza nagroda potem Grant europejskiej czy cokolwiek innego albo w takim są socjalistycznym duchu mówię to pewnym przekąsem zmuszać do współpracy do współpracy zespołowej 2 elementy są oczywiście bardzo ważne ale, ale nas, że należałoby sądzę zachować zachować pewien na pewien pewien umiar właśnie ten umiar mógłby polegać na tym żeby, żeby dawać możliwość wyboru dawać uwrażliwiać na różnorodność rozwijać w 2 indywidualne konta kompetencje itd. natomiast jeszcze 1 uwaga Otóż to ostatnie zdanie, a propos uczenia się na pamięć ja nie wiem czy taka funkcja szkoły, która sprowadza się tylko wyłącznie do tego, żeby umiejętnie wyszukiwać informacje bez takiej stałej struktury wiedzy np. na temat tego kim jesteśmy, gdzie jesteśmy to i itd. również podstawowych informacji z zakresu historii geografii matematyki języka polskiego czy innych języków nie jest czymś co co co jednak jest jakąś wartością i uczelni na pamięć umiejętność uczenia się na pamięć też powinna być jakąś wartością, więc nie chciałbym, żeby moje dzieci też chodzą do szkoły, żeby wylano dziecko z kąpielą i ich skoncentrowano się tylko na 1 wymiarze szkołę tylko, żeby te wszystkie elementy jakoś umiejętnie połączyć ze sobą pracowały ostatnie zdanie już naprawdę dotyczy matury trzeci uczniowie, którzy ukradli te tematy naprawdę nie wiedzieli, czego mogą spodziewać się na maturze te kilka lat, które spędzili w gimnazjum, a później liceum nie przygotowały ich do tego, żeby wiedzieć co zostanie tak naprawdę żona będzie walka to np. będzie lalka, że będzie nie wiem będzie jakaś będzie trzeba wypowiedzieć będzie trzeba napisać, jakie wypracowali tak dalej jest pewne, więc ja rozumiem, jakby to ten rodzaj kaczki którą, którą trochę uprawiamy natomiast z drugiej strony przecież ktoś, kto napisze naprawdę dobrze matura czy ona jest dobra zła to jest inna rzecz to jest to jest osoba, która jakoś po pierwsze, oczywiście jako zdolna, ale też taka, która przygotowywała się, bo w miarę przez te przez te jakoś systematycznie przez te przez te lata ostatnie zdanie matury w tym sensie obrzędem przejścia oczywiście to znaczy matura pełni rodzaj takiego rytuału stres z tym związane myślę też ma swoje pozytywne funkcje jeśli na niego spojrzeć trochę innym okiem on powoduje, że być może ci ludzie młodzi mają taki moment przejścia oka teraz stan osobą dorosłą może trzeba można czegoś innego mnie wymagać itd. inaczej powinienem się zachowywać mamy kolejną nowość taka psiej czytaj na elementy przejścia nie mamy już wcześniej z nimi do czynienia z gimnazjum albo liceum myślę o pierwszych kontaktach seksualnych przecież, ale nie jest bardziej okresu stanu w brzmieniu ranne 4, jeżeli to myślę, że oczywiście, że wchodzenie w dorosłość odbywa się na kilku planach i nie sądzę, żeby te plany mogły się nawzajem zastępować tylko raczej się uzupełniają, a dobrze to, ale może warto pan prof. Paweł Łuków tych proporcji, bo myślę, że to nie jest także dyskusja na temat tego czy szkoła ma wyłącznie tradycyjnie wyposaża człowieka czy dotyczy wyłącznie jakieś umiejętności myślę, że zdajemy sobie sprawę, że chodzi o odpowiednie wyważenie proporcji no ja mam wrażenie, że dominujący model polskiej szkole to jednak taki, stawiając na erudycji na opanowanie jakiegoś zasobu materiału co jest w zasadzie modelem, jaki się wydaje raczej dziewiętnastowieczną, kiedy było ich wiedzy mniej i były źródła były tej wiedzy byłem mniej dostępne dla przeciętnego człowieka dzisiaj mamy trochę inną sytuację mamy inne źródła wiedzy inny sposób posługiwania się nią w związku z tym te proporcje, które kiedyś mogą być zasadne czemu dominacja więcej takich tradycyjnych go kształcenia były uzasadnione dzisiaj po prostu nie sprawdzają jest jeszcze 1 rzecz, która z tym się wiąże myślę, że jest ważna mianowicie uczenie umiejętności mam wrażenie, że części wyposaża nas czy przygotowuje nas na to, że 1 problem może mieć więcej niż jedno dobre rozwiązań podczas gdy kształcenie w zakresie tradycyjnym tego już na coś takiego nie pozwala, więc sądzę, że również warto wziąć pod uwagę i to, że to, jaki model kształcenia wybierzemy również będzie nas pośrednio wyposażał nazwijmy to oczekiwania odnośnie do tego na czym polega uczestnictwo w sporze dyskusji w dochodzeniu do wiedzy, więc to wtedy umiejętności, które daleko wykraczają poza zdobywaniem wiedzy umiejętności posługiwania nią, ale również dotyczą na szerzenie powinni rozumianego szeroko rozumianego uczestnictwa w życiu społecznym by sądzę, że jeżeli na to spojrzymy na to zwrócił uwagę to myślę, że model, w którym będziemy mieli większy nacisk na umiejętności m.in. takie jak zdobywanie wiedzy sortowanie to co pani redaktor wcześniej mówiła, czyli np. umiejętność rozstrzyga rozpoznania, kiedy mamy do czynienia z wiedzą, kiedy pseudo wiedzą z pseudonauką toczą teraz ćwiczymy w związku z dyskusjami na temat szczepionek bardzo dobrze pokazuje jak tak źle pod tym względem na społecznie rzecz biorąc myślę, że jeśli na te rzeczy zwrócił uwagę to wtedy na pewno nie będziemy się kłócić o to czy kształcenie powinno mieć elementy erudycyjny powinno pytanie jest jak wiele z nich potrzeba i które konkretnie ale, żeby na to odpowiedzieć najpierw trzeba się zastanowić nad tym jak wygląda współczesny świat jak wyglądają relacje w dni co jest niezbędne do tego, żeby rozumieć co się dzieje, jakie umiejętności, jaka wiedza dopiero wtedy możemy mówić na temat tego, jakie mają być te proporcje, które umiejętności, która wiedzę również ten współczesny świat wygląda także, zanim się na nim nad nim zastanowimy to się zmienił takie mam wrażenie, a nie padło nie padło tutaj w naszej rozmowie nie padło hasło nie wiem piękno kompozycja estetyka, bo tak jak rozgląda się dokoła to to tego też brakuje jakieś takiej wrażliwości albo wiedzy, chociaż poczucia na temat tego czym jest piękno i które potem by sprawiło że, że człowiek, który nie buduje dom albo w jego okolicy coś powstaje, żeby powiedzieć o jest, kiedy strasznie brzydkie nie chcę tego chce, żeby chce, żeby moja okolica była właśnie piękne i Niemczech w szkole jest na to miejsce pani dr Dominika Kozłowska jak ja myślę, że kształtowanie dobrego gustu to jest pochodna również wiedzy wykształcenia i takiego krytycznego obcowania z różnymi śrubkami bardzo różnych rejestrów i właśnie rozmowa o tym dlaczego nam się coś na różnych poziomach podoba bądź nie podoba albo dlaczego się warsztatowo dobre lub złe albo właśnie czym się różni się w ogóle czymś różni wybitny obraz od obrazu bardzo kiepskiego wybitny utwór muzyczny albo utwór, który uznajemy za nim za wybitne, bo przecież wiele dzieł, które w minionych epokach odniosło sukces albo było uznawanych za bardzo dobre dzisiaj już opadły całkowite zapomnienie, więc wydaje się, że to jest to jest bardzo ciekawe i chyba każdy, kto spotkał w szkole takiego nauczyciela, który potrafił w tych obszarach otwierać ja jak np. miałam miałam takich nauczycieli, którzy uczyli mnie zrozumieć teatr albo właśnie literaturę powszechną taki też mieliśmy przedmiot poza językiem polskim literaturę powszechną czy właśnie filozofii łaciny i to budowało takie szerokie ramy wiedzy które, które wydaje mi się, że jeżeli dzisiaj diagnozujemy jakieś problemy, które mamy ze szkołą to chyba są problemy również związany z tym że, ponieważ wśród polityków i osób odpowiedzialnych za edukację nie udaje się wypracować konsensusu, jakie ramy wiedzy 2001. wieku powinny być to teraz są takie strasznie koślawa kulawa tak np. nie potrafimy sobie odpowiedzieć na pytanie po 30 lat teraz, więc powinny obejmować rzetelną wiedzę na temat ludzkiej seksualności edukacji seksualnej opartej na wiedzy jakich standardach nie ma to jest to jest taki klasyczny bili się mówi kompromis kompromis dla Torino, który polega na tym, że od 30 lat odwleka decyzję o tym czy po prostu powinniśmy ten obszar wiedzy włączać go potem wypełniać, jakimi szczegół jasne natomiast ja chciałam być bardzo lubiłam uczyć na pamięć uważam, że nauka na pamięć ma swoje zalety natomiast natomiast pan to autorska Wiesława dobrze pani doktor to tego wspomnienia rozpoczniemy kolejną część naszej rozmowy pani dr Dominika Kozłowska prof. Paweł Łuków dr hab. Piotr Kulas informacje o dziesiąty 40 o czary wielka loża pandemiczna dr hab. Piotr Kulas prof. Paweł Łuków dr Dominika Kozłowska za chwileczkę powrócimy do do tej opowieści pani doktor, ale jeszcze ale, ale ad vocem do tego, o czym państwo mówili o tym dlaczego szkoły ważne, jakie umiejętności powinny czy powinniśmy mieć możliwość nabycia zapoznania się internetowa nie tego czy patrząc wstecz wszystko umiejętności, które państwo mają to są umiejętności, które państwo nabyli myślał wiedzę umiejętności, które państwo nabyli właśnie w szkole czy to jest także właściwe można sporo umiejętności opanować później w życiu poza szkołą przypomina mi się taka ceremonia, które banki świat już tam dzieci ich zakończyły dzieci młodzież kończyła szkołę średnią i jedno 1 uczniów mówi w czasie przemówień oficjalnego mówi teraz mamy podjąć decyzję o tym jakie studia i coś czym kim chcemy zostać co chcemy robić, ale przecież my nie wiemy wciąż jesteśmy za młodzi na takie poważne decyzje tymczasem już musimy decydować o tym w którym kierunku zmierzamy tak myślałem wie może faktycznie szkoła powinna być czymś może może wcale nie umiejętności może te umiejętności może całe życie na to, aby nabywać różne umiejętności, dlaczego akurat szkole pani dr Michał Suska wracamy do tej istniejącej opowieści, która przerwała pańskie pytanie o dobrze w Aachen proszę dobrze pan prof. Paweł Łuków ja myślę, że odpowiedź na to pytanie to 2 części zapewne jest także większość tego co umiemy dzisiaj nie tych umiejętności nabyliśmy w szkole, ale z drugiej strony no myśmy każdym razie ja, jeżeli w czasie rozwijających się nowych możliwości zdobywania wiedzy technologii tak dalej natomiast pytanie jest trochę chyba inne to jest druga część czy rzeczywiście konieczne jest, żebyśmy każdy z nas na własną rękę nabywał te umiejętności, których można nabyć względnie wcześnie to trzeba oczywiście wybrać, które stosownie do wieku dojrzałości tak dalej, więc pytanie czy powinni czy czy ma sens w pewnym sensie zużywanie czasu na to, aby to często część umiejętności zdobywać już potem na własną rękę zamiast wystartować z dużo wyższego tak poziom umiejętności wtedy dużo daje dużo dalej zajść to się jakoś przekłada to znaczy, które umiejętności przekładają się na zajście jak najdalej, bo to jest bezwzględność myślę może taką umiejętnością, ale nie wiem czy to jest coś co chciałbym w szkole może bowiem zajść najdalej na myśli rozwój własnej umiejętność zidentyfikowania swoich oczekiwań umiejętność znalezienia sposobów na to, żeby realizować swoje ambicje tego typu znaczenie miała na myśli np. kariery politycznej lub biznesowej po prostu czy nie bezwzględności przebiegłości podstępną ość sztuka kłamstwa manipulacji rozumiem, że pan redaktor to nie mówi całkiem poważnie czy tonie nie pozwala dojść zajść daleko nie sądzę, żeby pozwalało dość daleko jeśli chodzi o zrozumienie samego siebie o red rzetelne prawdziwe szczere autentyczne relacje z innymi jeśli uważamy, że te rzeczy są ważne ludzkiemu życiu to nie są instrumenty, które by te, które pan wymienił, które służy osiąganiu tych rzecz rozumiem, czyli zrozumienie własnego siebie 88 lat czytam ileż podstawówki, żeby mieć samego siebie musi być jakiś prosty sposób w na nie sądzę, żeby to był taki prosty sposób na ogół to trwa dużo więcej niż podstawówka, ale dobrze zacząć dobrego punktu rozumiem pani dr Dominika Kozłowska cóż to za fascynująca historia już suspensy zbudowany w stacji ten wasz stały historią daj spokój tym czy była fascynująca dotyczyła lasów szpilkowych o, ale z podatkowego tak lasy szpilkowe wiem pan wie co pozwala też pico we siadł redaktor się dobrze wykształconych przez wszystkie są niewysokie wyobrażasz instytucja ma już wiekowe w książce geografia nie wiem, dlaczego było użyte określenie, że w jakimś rejonie świata rosną lasy szpilkowe nie wiem, dlaczego było przed szpilką owe, a nie iglaste natomiast w wyniku literówki czytam po literówek zamiast też Wilkowa w pewnym wariancie wydania tego podręcznika były lasy szpilkowe i właśnie jedna z moich koleżanek w szkole była, ponieważ pan właśnie odpytywał zapowiedź tych rozdziałów bryła dachu, a więc lasy szpilkowe i taka moja moja moja rzecz, do której wracam mówiąc o pochwałach nauki nauki na pamięć, ale oczywiście trzeba się uczyć też od czasu do czasu ćwiczyć mózg i uczyć czegoś na pamięć no tak jak np. jak działa od tak czy czytam już w gruzach leży Maurów zasady moi przyjaciele zastanawia się przez lata, bo nauczyć na pamięć broni się jeszcze zwiesza puchary, ale Mazur Gard z garstką rycerzy zostaje się zresztą widzę okropny przerażający zwierz albo Harry, który się tak dzielnie broni no ja sam może kiedyś się we wczesnym etapie edukacji religijnej uczą to jest czarnych w nie w szkole tylko w punkcie katechetycznym uczyłam się na pamięć jakieś rzeczy nauczyłam się, że mówi się lament ster na końcu, bo źle odczytała miał jeszcze wtedy problemy z czytaniem byłam w takim wieku no i ponieważ chciała być prymuską uparcie głośno mówiłam lament akcentujące UE z tak potem dorosłym życiu wiedziałam, że jednak jest inaczej przepraszam czy wcześniej ksiądz upomniał, żebym nie różniła, ale do tego się nauczyłam, że takie leki bluźnierstwa czasami są bardzo pożyteczne w życiu, więc obie osie można w szkole uczy jak przyjęli jak, ale tak poważnie, jeżeli w tych bardzo duży żeśmy już powiedzieli natomiast ja bym dodała do tego może jeszcze 1 rzecz, która uważam, że mnie akurat ze szkoły została i która chyba jest taką fajną funkcją szkoły czy studiów to znaczy to jest taki czas, kiedy w różnych obszarach można po prostu bardzo systematyczny sposób przyswoić coś co w danej dziedzinie jest w danym momencie kanonem tak, czyli właśnie mają zajęcia z historii sztuki można bardzo systematyczny sposób przejść przez wszystkie epoki i poznać po prostu najważniejsze dzieła albo kiedy studiowałam filozofię no miałam czas, żeby od starożytności do współczesności przeczytać książki, które uznawane były za takie ważne, że należy się z nimi zapoznać albo właśnie na pomogło to pani czytać czymś to znaczy to jest tak, że teraz mam takie poczucie znam te ramy tak to znaczy po prostu mam takie przestrzenne wyobrażenie historia w tym obszarze się w jakim obszarze się poruszam i dzisiaj bardzo bym chciała mieć w życiu czas na to, żeby te rzeczy sobie jeszcze raz nie wiem może trochę i pod innym kontem taki kanon nie wiem literatury powszechnej przeczytać, ale po prostu brakuje na to czasu także szkoła jest też takim czy studia są też takim okresem, kiedy trochę jeszcze można to wiedza tak przyswajać bez takiego kierowania że, a czy będziemy dzisiaj do czegoś potrzebne tak, bo dzisiaj czytałam tylko rzeczy, które były potrzebne jako inspiracja do rozmowy tutaj panami panem redaktorem, tak więc jakby potem już pracując zawodowo robią różne rzeczy jesteśmy dużo bardziej tek na kierowanie, że auto ma się do czegoś przydać to ma być takie to jest sport coś do czegoś potrzebuje czy do napisania artykułu czy do wygłoszenia jakimś mniej lub bardziej światłych myśli audycji radiowej, a w szkole tak 13 jak był taki czas, żeby różne rzeczy poczytać czy po przyglądać im się tak po prostu to jest poziom bardzo taka bezinteresowność po prostu bardzo cenną rzeczą, która potem wżyciu Jeślinie niestety szkodach no tak pewnie znowu by powinniśmy wrócić do początku, czyli czym ma być szkoła, bo znowu jeżeli, jeżeli nie pewnie byśmy porozmawiali o kolejnych o kolejnych stopniach edukacji na to pewnie nie da się odejść od tego czy szkoła ma uczyć praktycznej wiedzy praktycznych umiejętności typu szkoły zawodowe tak czy szkoła ma uczyć nie wiem właśnie tak jak mówi pan prof. Paweł Łuków, jakiej je dawać narzędzia, aby odnaleźć siebie tak, aby rozwijać swoje zainteresowania, aby odszukać siebie rozwinąć nie wiem wewnętrznie do teraz aktor znacznie nie chodzi po prostu o prof. Paweł Łuków zilustruje moją myśl mówiąc o rozwoju i rozumienie siebie przykładem jak wiele jest nie taka umiejętność, która polega na słuchaniu tego co się mówi, żeby wiedzieć co się mówi co do innych możemy trzecia mam wrażenie, że jeszcze nie opanowałem publicznej mamy bardzo wiele osób, które wypowiadają się u tak wygląda, jakby nie zależało na tym, żeby ktoś wysłuchał, więc chciał dotrzeć do ich myśli to mam namyśl umiem też możemy nazwać też umiejętnością krytycznego słuchania samego siebie albo stosunku do własnej same musimy też nasi słuchacze także zgłaszać różne pomysły pani Aleksandra, jeżeli chodzi o skuteczność może odnalezienia samego siebie, ale też też może jakoś ekonomicznie interesującą przyszłość wskazuje technikum mechanizacji rolnictwa i wyższą szkołę ochrony środowiska w Radomiu jako szkołę, która może no i przyspieszyć karierę znacznie taka zagadka dzisiaj dla naszych słuchaczy dobrze powrócimy do naszej rozmowy tematów jeszcze sporo, ale oczywiście, jeżeli państwa myślę tutaj o gościach coś frapuje coś interesuje coś zastanawia coś co chcieliby państwo wrzucić, że użyję takiego kolektywnego terminu to bardzo bardzo proszę z przyjemnością, że rzucimy się narzucony temat pan prof. Paweł Łuków dr hab. Piotr Kulas pani dr Dominika Kozłowska to goście dzisiejszej wielkiej loży pandemicznej informację już za kilka minut o godzinie jedenastej, a po informacjach wracamy do programu off czarek czarek wielka loża pandemiczna dr Dominika Kozłowska pan prof. Paweł Łuków dr hab. Piotr Kulas różne tematy, które pojawiło się w ciągu ostatniego tygodnia komentujemy, ale oczywiście z tym tak jak wojna otwarty na państwa propozycje, więc jeżeli mają państwo myślę tutaj o gościach dzisiejszej wielkiej loży pandemicznej to bardzo proszę odrzucać moje zgłaszać swoje itd. rzeczy którymi zainteresowały, który od, których pewnie mogliśmy przeczytać też usłyszeć różnych mediach to jest chyba już od jakiegoś czasu trwająca taka moda wśród opozycji na torze nadejdzie czas rozliczeń, że od, kiedy to już władza wróci we właściwe ręce to rozpoczną się rozliczania za Smoleński za rozwalenie systemu sprawiedliwości i tego i owego właściwie ten czas rozliczeń z zbliża się zastanawia się czy państwa taka taka narracja przekonuje czy jako w ogóle coś co jest wiarygodne, a po drugie to jest czy to jest coś, czego oczekujemy to znaczy, że nieważne będzie lepiej będzie gorzej będzie taniej będzie drożej najważniejsze, żebyśmy rozliczyli winnych tam dr hab. Piotr Kulas a jakie opozycja ma poparcie teraz w wśród polskiego społeczeństwa wypada przepraszam zadać takie pytanie moim zdaniem to poparcie nie jest duża, a kwestia rozliczeń pojawia się już od jakiegoś czasu w związku z tym opozycja mogłaby się zorientować, bo miała dosyć dużo miejsca czasu, żeby to zrobić pan rację po prostu nie działa to znaczy to nie jest tak, że nie warto rozliczyć naprawić poprawić postawić przed odpowiedzialnością itd. natomiast to nie jest to chyba dużym stopniu ten sposób mówienia przykrywa to, że nie ma nie ma się swojego własnego pomysłu na to jak ma wyglądać Polska mówiąc górnolotnie dlatego tę narrację rozliczeniową prowadzi nie sąd ten ten wątek, którym pan mówi pojawił się akurat w naszej dyskusji w konkretnej sprawie w kontekście Smoleńska na i to też ujawnia pewien brak takiej perspektywicznego myślenia na temat na temat polskości czy Polski w ogóle jak i instytucji polskich polskiego państwa, ponieważ rozliczenie jest kwestią ważną możemy sobie odpowiedzieć i pewna część opinii publicznej oczekuje rozliczenia, ale chyba ważniejsze jest, żebyśmy jako polskie państwo wyciąga wnioski z tej w tej sytuacji, a nie tylko szacowali z takimi słowami jak rozliczenia wyciąganie konsekwencji postawienie kogoś przed sądem tak dalej, bo to jest sprawa powiedziałem ważna, ale raczej w tej sytuacji drugorzędna, bo jeżeli chodzi o Smoleńsku przecież chodzi o to, żeby takie sytuacje się nie powtarzały, a nie o to, żeby akurat winnych tej konkretnej sytuacji ile w ogóle możliwe znalezienie winnych jeśli oni jeszcze żyją udało się postawić przed jakimkolwiek wymiarem sprawiedliwości, czyli raczej w programie powinno się znaleźć analiza tego co nie zadziałało i propozycja zmian, które by pozwoliły doprowadzić do sytuacji zaniechań czy też patologii no tak, dlatego że jakby, jeżeli weźmiemy pod uwagę różne sfery życia biorąc pod uwagę ten Smoleńsk nieszczęsny, który jest tutaj takim takim języczkiem uwagi, ale też to co się wydarzyło w Polskim sądownictwie to trzeba pamiętać, jakkolwiek złe są działania, które temu towarzyszą możemy mieć do tego taki właśnie stosunek bardzo negatywne to trzeba pamiętać, jakie emocje społeczne towarzyszyły tym zmianom i że one miały społeczną legitymację również do tego, żeby takie zmiany może nie tak ale, żeby jak zmiany miały miejsce w związku z tym sądzę, że należałoby się też przyglądać, jakby społecznym emocjom na nie odpowiedzieć to znaczy zaoferować jakiś rodzaj remedium poprawy sytuacji, żeby ta część, która w sposób była poczuła się zaniedbana pozbawiona szacunku pominięta itd. czy słusznie czy nie słusznie znalazła w tym alternatywnym program jakieś miejsce dla siebie tak, a nie tylko kwestię kwestię rozliczenia wtedy rzeczywiście można jak sądzę mówić o tym że, że ta ta opozycja miałaby miałaby jakąś kartę jakiś pomysł na Polskę jakiś sposób sposób naprawienia sytuacji, które spotkały się społeczną akceptacją i ewentualnym przejściem wyborców na stronę pan prof. Paweł Łuków jest etykiem zostanę się jeszcze za z punktu widzenia etycznego patrzymy na program polityczny, który częściowo zasadza się na odpłacić się zapłacze wyrównaniu rachunku krzywd czy zemście nie można też powiedzieć myślę, że to jest największa obawa czy kiedy czytam takie rzeczy, że obietnica, że winni zostaną ukarani niekoniecznie jest naczynie nie jesteśmy pewni czy to jest chęć odwetu czy chęci czy potrzeba jakiegoś rodzaju sprawiedliwości jeśli to drugie jeśli nie jest to wyłączny element programu politycznego partii na to myślę, że wyborcy każdej partii, która się znajduje w takiej sytuacji jak powiedzmy już obecnie opozycja będą chcieli również uzyskać zapewnienie, że to co jest niewłaściwe nieuczciwe itd. że to zostanie tutaj jakiegoś rodzaju sprawiedliwość zostanie przywrócone, ale zgadzam się też to opinia rzeczywiście ten może być także obietnica tego rodzaju jest w zasadzie jedyną lub naczelną tezą programową jakiejś partii, bo jeżeli tak to niczego nie służy, ponieważ w zasadzie oznacza tylko, tyle że jak przyjdziemy przyjdą nasi to będzie po naszemu, a nie jakaś próba z 1 strony uporządkowania życia publicznego z drugiej strony próba przywrócenia pewnego rodzaju standardu życia życia publicznego, więc tak mnie się wydaje, że ograniczanie się do rozliczeń z pewnością niczemu dobremu niczego dobrego nie wróżę na pewno nie wróży jakiegoś takiego wyciszenia tego co dzisiaj rozdamy taką skrajną polaryzację lat to raczej nakręca tako takie taką polaryzację niż skłania domyślenia o tym co będzie potem, kiedy już zmieni się władza czy coś w tym rodzaj zastanawiam się tutaj zwracam się do pani dr Dominiki Kozłowskiej czy patrząc na to, że jednak w Polsce dla wielu osób dla wielu mieszkańców Polski religia religijność kościół to są ważne rzeczy wartości instytucje czy może nie lepszy nie lepszym programem albo postulatem opozycji byłoby, kiedy my dojdziemy do władzy to wybaczymy i nastawimy drugi policzek zobaczymy będziemy prosić o wybaczenie właśnie jak pani ocenia taką strategię w nowszych powinien zostać politykiem spróbować swoich sił w następnych wyborach liczylibyśmy ile ile nawet, aby na siebie nie zagłosował oczywiście czymś innym jest wybaczenie w polityce i strategia prawda przebaczania w polityce czy rozliczenia w polityce czy innymi ta chrześcijańska perspektywa jednak nakierowana na relacje indywidualne raczej chodzi o takie przeznaczenie sobie nawzajem czy przebaczenie mojemu bliźniemu albo nie chowanie urazy obecnego konkretnego bliźniego, więc można rozdzielić, czyli można wygrać wybaczam nie wiem osobiście indywidualnie członkom partii rządzącej, ale jednocześnie jako partii nie wybacza rozliczeń, ale dziś bardzo tak pokochały by tak zrobić to jest także, jeżeli ktoś złamał prawo to z tego złamania tego faktu należy pewnie będzie wyciągnąć konsekwencje tak jak ja bym to pytanie, jakbym to pytanie odwróciła wreszcie nie ma nic wspólnego z jakąś moralną kategorią badania oczywiście możemy mówić o jakimś co zrobić teraz ze społeczeństwem tak czy ktoś w Polsce ma pomysł na to w jaki sposób podszywać mogła teraz te wszystkie podziały albo jak te podziały, które mają charakter negatywny zamienić na po prostu różnorodność tak, która mogłaby się stać po prostu czymś pozytywnym, dlaczego coś co nas różni staje się od razu podziałem i czymś co nas musi dzielić antagonizować budzić nienawiść emocje czy po prostu nie moglibyśmy stać się różnorodni także swoich swoim pluralizm i poglądach politycznych tak natomiast ja pamiętam zadałem kiedyś komuś takie pytanie bardzo umiarkowanych poglądach osobie liberałowie umiarkowanych poglądach czy uważa, że można by zrobić w przyszłości coś takiego co zrobił zaproponował Tadeusz Mazowiecki tak, czyli oddzielamy grubą linią hipotekę, której dziedziczymy zapraszamy na pokład wszystkich, którzy chcą skupić się na tym nowym pozytywnym projekcie odbudowy w tym przypadku praworządności, ale też do takiego w ogóle zbudowania programu rozwoju Polski był jednak tych problemów, które przed nami wyzwań, które przed nami stoją jest po prostu bardzo duża sądzę czy uważa, że ten gest mazowieckiego należałoby jakiejś przyszłości powtórzyć tak czy przy Mazowieckiej czy Kozakiewicz że, choć tak ta osoba powiedziała, że nie, że absolutnie nie, że uważa, że to są dalece inne warunki, że jednak komuniści w Polsce pewne decyzje podejmowali pod karabinami sowieckimi tak silnie lub słabiej przedstawionymi do głowy, a PiS PiS-owi nikt, że tak powiem broni do skroni nie przykłada oni robią to z własnej woli, chyba że te dzięki sytuacja, więc właśnie, chyba że teczki, więc sytuacja w ocenie tej osoby była inna strategia grubej linii, która być może miałoby pewne uzasadnienie tak to znaczy strategia grubej linii mazowieckiego ona oczywiście nie wykluczała procesu dekomunizacji w tamtym przypadku czy teraz procesu wyjścia jakiś anomii, w której się bardzo głębokiej Nomi, której się znaleźliśmy to jakby jedno drugiego nie wyklucza, ale np. warto sobie zadać takie pytanie czy wyobrażamy sobie możliwość współpracy w jakimś obszarze z kimś, kto dzisiaj stoi po stronie PiS-u, tak więc to są takie ma moim zdaniem warto tutaj nad tą strategią taką społeczną polityczną się po prostu zastanowić co znaczy co pragmatycznie rzecz biorąc będzie lepsze ze względu na cele, które są przed nami ja uważam, że taki cel związany z SDE skali za co ją, żeby się de by w Katarze różne zjawiska teraz się tak eskalował, że raczej trzeba po prostu łagodzić tak to znaczy trzeba szukać takich formuł, które tak jak powiedziałam podziały zamienią na po prostu jakąś różnica zasypią tak zasypią te tam przecież nie chodzi tu jakieś sztuczne gesty tak czy robienie czegoś po prostu tylko, żeby to zrobić, żeby sobie powiedzieć, a zwłaszcza, że patrzyliśmy jest już cudownie wspaniale Kochajmy się rano, czyli znów są problemami znów trochę wracamy do tego, o czym rozmawialiśmy na początku, bo mówiliśmy o tym że, że szkoły chcemy nauczyć współpracy tak czyli w jaki sposób to być może wykorzystać w życiu dorosłym, ale Powróćmy do naszej rozmowy po informacjach informacje o 1120 dr hab. Piotr Kulas pan prof. Paweł Łuków dr Dominika Kozłowska o czary wielka loża pandemiczna pani dr Dominika Kozłowska dr hab. Piotr Kulas pan prof. Paweł Łuków czekam też państwa myślę o gościach dzisiejsze loży tematy, które państwa fascynują rapują irytują zastanawiają bawią także, proszę bardzo, natomiast 1 rzecz, która mnie dziwi zawsze są różnego rodzaju rozgrywki pomiędzy himalaista mijanki listami pranie brudów i zawsze zostawiam cóż to jest dziwny tutaj w cudzysłowie takim bardzo grubym sport polegający na tym, że oto jak niektórzy daleko daleko stąd wybierają się po to, żeby ekstremalnie trudnych warunkach próbować przeżyć tak wejść na górę lub nie wejść już wszedł na górę to nie bez butów bez majtek bez tam czegoś bez czapki bez rękawiczek do tak przypomina takie moje jakieś durne osiągnięcia dzieciństwa, że tam, kto dłużej trzeba oddech pod wodą ten co wygrał niestety już niema wśród nas i czyli mieście za to płacimy tak wspieramy jakimiś publicznymi pieniędzmi to wstrzymywanie oddechu pod wodą czy też wspinanie się da jakieś dziwne pagórki, narażając życie wielu osób to mnie ciekawi, ale jeżeli państwa też to chętnie poznam z uwag opinii ale, ale niekoniecznie także rzuca takie hasło, ale proszę też zgłaszać swoje panie redaktorze ja mam to trwać od 2 oraz, że trochę pan dezawuuje ten sport, którego niedawno byliśmy jednak bardzo mocno dumni na świecie i po wielu Polaków no myślę, że jednak tak nie proszę się czuć polskie społeczeństwo nieco bardziej, a nie tylko siebie wtedy pan zobaczy albo poczuje albo poczuje, że skorzysta także jasne, że ten, że ten moment sympatii dla polskich himalaistów alpinistów był bardzo bardzo duży natomiast dyskusja jest znamienna ja ten wywiad z Kurtyką przy przeczytałem i tam uderzają uderza kilka rzeczy uderza przede wszystkim polszczyzna ona jest barokowa na głębokość czy to po prostu jak powieść, ale też nie mniej ważna jest potem odpowiedź wielickiego i na i to ta ostatnia odpowiedź, którą pan przesłał ja myślę, że to jest jakiś rodzaj publicznej dyskusji, która się odbywa na temat tego jak powinien wyglądać Polski himalaizm im może dobrze by było, gdyby nasze toczyła wcześniej w gronie samych samych himalaistów samych osób zainteresowanych właśnie tym sportem, ale z drugiej strony to nie jest wszystko takie proste tam gra to jest ogromna ambicja takie sobie pewnie pieniądze, ale jednak jakieś pieniądze pewna rywalizacja sportowa pewna dynamika wewnątrz grupowa tej organizacji tej tych osób, które na, który w przyszłości miały różne różne różne wyobrażenia na temat tego powinien wyglądać ten sport i po czasie dopiero są w stanie być może artykułować i to zrobić publicznie nie w ramach własnego grona to jak powinno było to wygląda, więc myślę, że taka dyskusja jest jest w ogóle potrzebna można przy okazji zastanowić się na ile to rzeczywiście jest okupione zbyt dużymi kosztami na ile ten sport powinien wyglądać tak jak i czy nie popełniono pewnych błędów, ale bez takich chyba prostych rozliczeń jak to trochę miejsca natomiast pytanie czy powinno być opłacone z publicznych pieniędzy to wrócę do początku swojej wypowiedzi to jest coś, czego byliśmy dumni nie sądzę, żeby prywatyzowanie wszystkiego również tego typu, jakby przedsięwzięć sportowych przy pewnej tradycji państwowego finansowania było dobrym rozwiązaniem być może trzeba było szukać jakiś partner publiczno-prywatnych, ale to był jakiś flagowy flagowy okręt w morskim pejzażu sportowym, które się jakoś sprzedawał na świecie wylanie wylanie pragnie dziecka z kąpielą tutaj przy tej okazji chyba nie jest zastanawiam się męczy czy pan był dumny jak ktoś tam wszedł na najwyższe co się potem wszedł bez butów albo bez skarpet albo bez tlenu albo bez drugiego śniadania czy to wciąż pan jest dumny to nie bawi pana nie nie nie bawi mnie to znaczy w tym sensie, że szukanie pokonywanie własnych ograniczeń budowanie pewnego zespołu, który jedzie oczywiście na, żeby zdobyć coś jest jakimś pięknym przedsięwzięciem natomiast cena, jaka jest awaria części jest wartość Rex no bo o co chodzi, że jesteśmy ekstremalnie trudnej sytuacji uchodzimy życiem ja mam z tego dumny, bo tuż po co tam jechać przestanie nas widzi jak będzie mnie, więc przebiegać przez ulicę tak albo, ale przecież autostrady ani o to żeby, żeby wejść w życie tylko, żeby zdobyć szczyt ale, żeby odkryć nową drogę albo, żeby dokonać przejścia, którego wcześniej nie zrobi to odkryć nową radę Warszawy do Katowic oka jest w tej chwili nie wiem przez w psim no wie nowa droga 500 dni, jeżeli zimą jednak selenu jednak dla jednych będzie to wyczyn dla drugiego wyczynami jest coś co potem ma taki efekt społeczny to znaczy jesteśmy dumni z tych osiągnięć celem tego nie ja bym ja bym ja bym tego nie nie lekceważył za bardzo przyjrzałem się tym dyskusja oczywiście przez przyjrzał się również jest ostatnio bardzo popularne wykorzystywaniu takim trochę kolonialne mu tych ludów, które tam żyją na miejscu i tej relacji Europejczyków powiedzmy z grubej rury, a tymi, którzy Europejczykami nie są, którzy służą właśnie tym Europejczykom, ale to czy to ma jednocześnie unieważnia ta dyskusja czy ono unieważniać te osiągnięcia których, który dokonano w przeszłości nie sądzę by pan prof. Paweł Łuków o 3 chyba takie uwagi pierwsza dotyczy tego, że rzeczywiście nie do końca mam o zrozumienie, że taką dla owej dumy, a no, bo w końcu nie moje osiągnięcie dumny powinien być ten, kto to, kto dokonał, chyba że myślimy o jakimś potrzeba potrzebowali na to, żebyśmy my tutaj mieszkający nie wiem o w Piasecznie, gdzie byśmy mieli poczucie, że gdzieś tam są nasi, którzy dokonują jakichś wielkich rzeczy jeśli ona jest potrzebny to być może to jest ten rodzaj dumy, ale wydaje się, że jeśli chodzi o samo tę tę dyskusję między między ministrami, którzy są bardzo zasłużeni to ja mam pierwszą taką refleksję, że obawiam się, że to co my mówimy nie alpiniści może być łatwo kwitowane przez tych, którzy na sport uprawiają jako naznaczone pewnym fundamentalnym brakiem zrozumienia my tego nie robimy nie wiemy jak to jest obawiam się, że możemy usłyszeć tego rodzaju tego rodzaju komentarzy, czyli coś, jakby ma podważyć sensowność naszych opinii mam wrażenie, że to jest zbytek wszyscy wiemy, że to jest sport jest niezwykle ryzykowny, a jest lord leczenie kompleksów nie łudźmy się rodzaj aktywności nazwijmy to tak, a co się za pomocą tej aktywności usiłuje osiągnąć to zostawmy tym, którzy się z nią angażu operator ona jest wartościowa daje im rozmaite cenne satysfakcję życia, a dla mnie jest charakterystyczne w tej dyskusji tych 3 zasłużonych dla albo ludzi dla organizmu zaskakujące jest to, że dyskusja na temat pewnych fundamentalnych priorytetów, które powinny obowiązywać tam, kiedy do góry odbywa się teraz po fakcie tam pojawiają się w tych wywiadach, ale takie uwagi, że ta dyskusja powinna się odbyć ileś tam lat temu, ale myślę, że tego rodzaju dyskusje powinny się chyba odbyć nawet jeszcze przed wyprawą, bo ta dyskusja na chyba z ujawnia to, że ci bohaterowie tych wydarzeń w dużym stopniu dopiero po fakcie zastanawiali wg jakich reguł będą będą się zachowywali w sytuacjach ekstremalnych jak będą reagowali na ryzyko jak będą jak daleko są gotowi się posunąć jeśli chodzi o powiedzmy narażenie kolegi dla koleżanki dla własnego sukcesu nazwijmy go sportowym bądź czy będą gotowi do zrezygnowania ze swojego sukcesu w imię poczucia odpowiedzialności za współuczestnika trawę Janusza wyobraża taką dyskusję należałoby, zwłaszcza wtedy, kiedy uprawia się sport bardzo ryzykowne wymagające no wyjątkowych umiejętności tak dalej, że taka dyskusja powinna się odbyć przed dużym stopniu ani po to, powinno być czymś co ma charakter wyjęte z różnych ściągania wniosków z tego, cośmy zrobili i próby zobaczenia czy zasady, które przyjęli wcześniej wystarczająco dobre standardy, a teraz to jest takie trochę rzeczywiście publiczne dyskutowanie prowadzenie publicznej dyskusji, która jest myślę dla wielu z nas jest bardzo ciekawa ono jest też chwilami bulwersująca, ale ona chyba powinno się odbyć między bohaterami tych aktywnych wywiadów dużo dużo wcześniej pani Laura Warszawy pyta ale dlaczego za pieniądze podatników czemu nikt mnie nie ratuje, gdy koń nie poniesie w lesie tak, czyli znowu mamy sytuację ekstremalną albo zagrożoną pani Laura poniesiona na koła przez konia może się zranić i no właśnie znaczy np. zrobilibyśmy jakiś program typu nie wiem Polski program Narodowy poniesionego konia to niedobrze się z dobrze wie ratunkowe jednak ratuje prawda za nasze to więcej na pogotowie ratunkowe, a mniej na notę rozliczania tego willi czekać Müller wie jak ja prokuraturze zwiedziła relacje tutaj, proszę bardzo, 2 minuty pani dyrektor jak ja powiem może coś co wątek, który się w prasie polskiej nie pojawił, ale dzisiaj przy śniadaniu nie bardzo zainteresował taki bardzo ciekawy artykuł z poprzedniego jeszcze wydania The Economist, które nad postanowił napisać o studniach Haydena, ale zupełnie innej strony to znaczy, pokazując jak potworną presję, którą od czasów Franklina Delano Roosevelta poddani są wszyscy prezydenci, kiedy ich 100 dni mierzone jest oceniane jest właśnie przez pryzmat tego ile zrobił Roosevelt przez pierwsze wskazuje jak pamiętamy rozpoczął wtedy realizowanie polityki nowego ładu, tłumacząc to język Polski, żeby była jakaś paralela do nawet tutaj działań uprawa i sprawiedliwości czy obozu zjednoczonej prawicy z 1 strony niezwykle krytykują, że przecież to jest bez sensu mierzenie skuteczności prezydenta tymi pierwszymi Stomma dniami, bo jak przywołują zresztą taki cytat z Kennedy ego, który powiedział, że po prostu ten to nie da się tego zrobić ani stopnia w 1000 dni ani rzeczy, które zamierzają zrobić pewnie ich administracja nawet nie zrealizuje, że jest dla po dziurki w nosie dość mówienia o studniach cudów, ale z drugiej strony wszyscy w to brniemy i pamiętam miastu dniach w sensie Spaces pomiędzy tak tak tak tak tak tak swoje wsparcie z no, więc to jest ciekawe myślę, że tutaj też mety nic mi dniami także jakoś tak magiczny sposób w to wierzymy, że dawno magiczny sposób w to wierzymy bardzo ciekawe, kto ujawnia to jest to spina chyba wszystkie nasze wątki dzisiaj tak myślę nacisk na efektywność to znaczy musi być efektywnie musimy efektywnie w szkole musimy wszystkie szczyty zdrowy, ale do zdobycia musimy 100 dni coś załatwić musimy zdobyć Grant europejskiej efektywnej za wszelką cenę, że kiedy pan pyta himalaistów to warto zapytać jak zasady efektywności w każdej z tych dziedzin być może po szkole trzeba się zmienić myślenie, że fundusz nie jest celem samym w sobie rozumiem warto zadać dodatkowe pytanie efektownie zakończyć w efektywność w imię Boga ojczyzny bardzo dziękuję państwu pan prof. Paweł Łuków wydział filozofii Uniwersytetu Warszawskiego dr hab. Piotr Kulas wydział artes liberales Uniwersytet warszawski dr Dominika Kozłowska redaktor naczelny miesięcznika znak dziękuję serdecznie informacji o 1140 Paweł Ziętara przygotował dzisiejszy program Szymon waluta czuwał nad połączeniami dziękuję informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA