REKLAMA

Walka o "Dziennik Wschodni". Dziennikarze gazety lokalnej nie wiedzą, na czym stoją

TOK360
Data emisji:
2021-05-10 18:50
Audycja:
Czas trwania:
07:44 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
TOK 360 teraz w prasie lokalnej w podsumowaniu dnia w radiu TOK FM mówią, że walczą wartości dziennikarze gazety lokalnej w Lublinie Dziennika wschodniego od kilkunastu tygodni nie wiedzą na czym stoją jest konflikt między większościowym udziałowcem, którym jest lubelski deweloper mniejszościowymi udziałowcami którymi są sami dziennikarze Gazeta, która jest w dobrej kondycji finansowej nie może płacić rachunków dziennikarze od 2 miesięcy nie dostają pensji znam jest Anna Rozwiń » Gmiterek-Zabłocka Witaj dziennik wschodni to najpopularniejsza Gazeta lokalna, o co więc jest ten konflikt mówiąc tak najbardziej na skróty jest to konflikt o to jak w przyszłości miałaby wyglądać ta Gazeta, a sprawa ostatecznie trafiła do sądu z wnioskiem o likwidację ten wniosek złożył większościowy udziałowiec ostatecznie sąd uznał, że ważniejsza jest jednak wolność słowa dlatego po wielu perturbacjach powołał dla spółki kuratora leży na dziś kurator ma związane ręce, bo większościowy udziałowiec zaskarżył decyzję sądu o kompetencjach tego kuratora pat mówiąc krótko trwa, a dziennikarze walczą ostatnio sami złożyli się na opłacenie rachunków zresztą sami państwo posłuchajcie tej historii pracujemy robimy wszystko co możemy, żeby Gazeta się ukazywała ich, żeby ta cała sytuacja to te wszystkie zawody zawirowania nie przełożyły się na jakości, żeby czytelnik tego nie odczuł Tomasz Maciuszczak dziennikarz i tak naprawdę nie wiemy ile numerów do przodu uda nam się zrobić bo, bo to wszystko zależy m.in. od przede wszystkim cierpliwości drukarni i od decyzji, które zapadają z dala od nas pomimo tego wywalczyć tak naprawdę ta sytuacja prawna jest bardzo chyba na dziś skomplikowana czekamy na to, czego się dowiemy, czego uda nam się dowiedzieć w sądzie w Świdniku czekamy na rozpatrzenie przez Sąd Rejonowy skargi złożonej przez większościowego udziałowca skargi na rozszerzenie zakresu uprawnień kuratora, który został powołany przez sąd był taki moment było kilka dni, że kurator miał uprawnienia do tego, żeby np. wypłacić wynagrodzenia pracownikom Paweł Buczkowski zastępca redaktora naczelnego Dziennika wschodniego pracuje tutaj od 2005 roku, żeby zapłacić drukarni druk, żeby po prostu prowadzić spółkę, która wydaje gazetę, bo miał po prostu do tego wszystkie uprawnienia niestety w chwili złożenia skargi przez większościowego udziałowca on przez to jest uprawnieniem w tej chwili czekamy co zrobi sąd liczymy, że sąd zajmie się tym bardzo szybko z punktu widzenia działalności redakcji wydawania gazety co to oznacza w praktyce to oznacza, że pracownicy już od 2 miesięcy nie mają zapłaconych wynagrodzeń to oznacza, że Drukarnia inni nasi kontrahenci np. firma przewożąca gazety może w każdej chwili powiedzieć, że już nie będzie tego robić, bo stan zaległości jest taki, że nie chcą po prostu oczekiwać dalej na pieniądze Agnieszka Mazuś zastępca redaktora naczelnego w Dzienniku wschodnim od 16 lat przypomnijmy, w jakich okolicznościach to wszystko wydarzyło i co było zarzewiem tego całego konfliktu, który trwa do dziś no inne inny pomysł na gazetę nas, czyli mniejszościowych udziałowców ludzi, którzy pracują w tej Gazecie i większościowego udziałowca, które jest deweloperem i dla innych celów kupił kupił udziały było było wiele rzeczy było wiele rzeczy ale, ale takie, które rzeczywiście widzieliśmy po prostu, że nie podoba mu się co piszemy jak piszemy no to są w ogóle wszelkie deweloperski inwestycje w mieście Górki Czechowskie to wiadomo temat rzeka pisał maile, że słowo blokowiska w tytule np. że to jest negatywnym znaczeniu słowa tego typu rzeczy, ale jakoś się przez wiele lat przecież udawało nasza współpraca była powiedzmy poprawna, ale wszystko do czasu ja walczę o to, żeby ta firma mogła funkcjonować do czasu wyjaśnienia sprawy czy sprzedaży jej przeznaczenia nowego właściciela Sławomir Skomra dziennikarzy jest już 15 lat różnych redakcjach dzienników pracuje od lata zeszłego roku, a wartością jest wiele wiele rzeczy wiele rzeczy dziennikarz śledczy i wiele rzeczy było i nadal jest dla mnie dla mnie ważnych jedno z nich jest to, żeby nikt do osób publicznych nie można odpowiedzieć, że ten dziennikarz nic nie zrobi, bo ja boję się dobrze znam sytuacja każdej osoby z naszego zespołu jest inna natomiast dla wielu jest to taki prywatny dramat, bo każdy z nas ma rodzina niektórzy są jedynymi osobami zarabiających w tej rodzinie mamy dzieci kredyty mamy rachunki funkcjonuje dzięki pożyczkom od znajomych są też takie momenty bardzo optymistycznej, które dają dużo wiary człowieka 3 dni temu zadzwoniła do mnie dyrekcja jednej z lubelskich szkół pisała, że czytała, że w mojej sytuacji czy potrzebuje pieniędzy rozmawiam z restauratorem też pytał o to jak nasza sytuacja to takie momenty, gdzie no człowiek wie, że to co robi to jest bardzo ważna chcę to wciąż robić to tylko finansowe życia natomiast życie zawodowe mam dowody na to, że to co robi od lat jest doceniany to bardzo miło wiem, że też mieliście nieuregulowany rachunek za telefony tak tak tak 2 dni temu okazało się, że spółka nie reguluje od pewnego czasu rachunków za telefony komórkowe, czyli takie podstawowe narzędzie pracy, zwłaszcza teraz pandemii dla dziennikarzy natomiast koleżanka wzięła sprawy swoje ręce obdzwoniła zespół każdy zgodzi się na to, żeby własnej kieszeni opłacić coś co powinno opłacić spółka wczoraj zrobiłem ten wcale takie sytuacje dają taką siłę, że jednak wciąż w dużej części jesteśmy zwartym zespołem mimo tych trudności wspieramy się nawzajem słowa jesteś też na co dzień tatą kilku córek ten wątek dotyczący tego co się dzieje tutaj przy 3maja się pojawia w naszych rozmowach parę dni temu nie ma tak naszło czy w pewnym momencie sytuacja patowa spółki potrwa dalej czy ja np. nie będę musiał w momencie, kiedy przestanie nas stać na coś co dla nich ważnego czy nie będą musieli przeprosić powiedzieć Słuchajcie no mieli wymarzoną wycieczkę nie wybierzemy się do kina, dlatego że tata wybrał to, że chce walczyć jako taką niezależność media i co mną powodowało wolność mediów jest dla mnie tym, że ja np. jako dziennikarz piszący o polityce 1 dnia pisze krytycznie na temat polityka 1 opcji drugiego opisuje polityka innej opcji i nikt nie przychodzi mi nie mówi temu do walki temu trochę odpuszcza nigdy nie podlegali my żadnej cenzurze ja liczę, że ta sytuacja się rozwiąże pozytywnie dalej będziemy mogli pracować osoby zwolnione w sposób nie prawidłowe niezgodne z prawem stanu przywrócona i dalej będziemy mogli robić swoje sąd prawdopodobnie w najbliższych dniach zdecyduje co dalej i czy kurator będzie mógł rzeczywiście wykonywać swoje obowiązki natomiast w dalszej perspektywie wiele wskazuje na to, że pojawi się mediator, który będzie rozmawiał z większościowym udziałowcem i dziennikarzami, którzy mają mniejszościowe udziały Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TOK360

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA