REKLAMA

Wpływ pandemii na osoby w kryzysie bezdomności utrzyma się dłużej niż ryzyko epidemiczne

TOK360
Data emisji:
2021-05-12 18:50
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
08:21 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
TOK 360 zespół do spraw covid-19 przy Polskiej Akademii Nauk wydał swoje piętnaste stanowisko pod hasłem wpływ pandemii na wybrane grupy mniejszościowe w Polsce czytamy w tym stanowisku tak covid dotyka całego społeczeństwa jednak skutki pandemii nie dla wszystkich są jednakowe np. osoby z niepełnosprawnością szczególnie te przebywające w domach opieki uchodźcy imigranci czy wreszcie sobie w kryzysie bezdomności są w trakcie pandemii narażone na dodatkowe trudności ich Rozwiń » problemy często umykają uwadze decydentów media i opinia publiczna mało się nimi interesują one same są wykluczone z głównego nurtu życia społecznego, choć zwykło się osoby te traktować jako mniejszości to w sumie stanowią ponad 20% społeczeństwa polskiego Adriana Porowska prezeska kamiliańskiej misji pomocy społecznej jest gościnią TOK 360 dobry wieczór dzień dobry dzień dobry serdeczny jak już ponad rok epidemii przełożył się na sytuację osób w kryzysie bezdomności miałam przyjemność rozmawiać akurat sumami, które pisały ten raport i też opowiadam właśnie sytuacja osób doświadczających bezdomności i te grupy te grupy osób łączy właściwie też 1 rzecz duża instytucja duże instytucje, w których osoby narażone na liczne kontakty z osobami one nie mogły skryć się w domach tak jak było hasło wzeszłym roku zostać w domu jak łatwo domyśleć osoby doświadczające bezdomności nie mogły zostać w domu i musi też bardzo często wyizolować mogłyśmy izolować tych placówkach, bo są często w salach wieloosobowych mają wiele pomieszczeniem te placówki wspólnych jak stołówka korytarze czy świetlice część tych osób, które są z kolei dla osób bezdomnych pracuje część z tych osób czekała na domy pomocy społecznej był to osoby schorowane czy dodatkowymi chorobami obciążeniami te osoby bardzo się bały swoje zdrowie, a nie miały szansę na to no, a my się skryć czy dostęp do pomocy miały taki sam jak przed pandemią czystym też były problemy oczywiście miały problemy tak jak cała reszta społeczeństwa z dostępem do usług medycznych, ale te osoby mają jeszcze dodatkowe bagaż bagaż w postaci braku czasami dokumentów braku ubezpieczenia rozmawialiśmy wielokrotnie na na ten temat z przedstawicielami rządu mówiliśmy o tym, że no test czy szczepienia dla tych osób muszą być winny sposób dostęp do takiego sposób dostępne, aby ci ludzie mogli faktycznie z nich skorzystać no bo testowanie czy szczepienie jest dostępny też dla osób nieubezpieczonych, ale kwalifikacja musi być przez lekarza pierwszego kontaktu, czyli przez TOZ do do 100 do testu było to potrzebne no i te osoby nie były w stanie przejść tę barierę chociażby czy jakiekolwiek ułatwienia w tej nastąpiły ułatwienia następowały one były po prostu często spóźnione one dużo wcześniej można było porozmawiać z ludźmi, którzy pracują bezpośrednio z osobami świadczącymi bezdomności my wiemy jak 1 na jakie problemy można napotkać i byliśmy gotowi do takich rozmów mało tego, kto inicjował szliśmy bardzo często to rozmowy pisaliśmy listy czy to ogólnopolska federacja na rzecz wychodzenia bezdomności czy warszawska rada opiekuńcza skupiająca organizacje pozarządowe czy też biuro Rzecznika Praw Obywatelskich komisja ekspertów do spraw przeciwdziałania bezdomności wielokrotnie po prostu alarmowaliśmy wszystkie możliwe znane nam sposoby, aby potraktowano nas poważnie potraktowano poważnie to grupa osób, które czuliśmy, że może być wykluczona może być wykluczona ze względu na stereotypy na strach społeczeństwa znaczy wiele osób mogło zareagować reagowało zresztą w ten sposób, że po prostu się bali tych ludzi, którzy byli na klatkach schodowych w autobusach czy na dworcach no bo no, bo właśnie mogło być potencjalnym źródłem zakażenia strasznie się daliśmy tego, że te osoby będą po prostu piętnowane te błędne koło, bo z 1 strony te osoby nie były chronione z drugiej strony właśnie pojawiał się ten pojawiała się ta powszechna oparta na stereotypach obawa szczepienia trwają szczepimy się nawet pod tym hasłem przebiega cała kampania jak jest z dostępem do szczepień osób w kryzysie bezdomności osoby doświadczające bezdomności to są osoby w różnych sytuacjach mieszkaniowych należy o tym pamiętać, że są takie osoby, które wynajmują mieszkania są to osoby, które mieszkają w placówkach są to osoby, które są przestrzeni publicznej tak na najkrócej jak gdyby opowiadając i każda z tych grup będzie na inne inne problemy najtrudniej oczywiście będzie zaszczepienie osób, które są przestrzeni publicznej już wielokrotnie mówiłam o tym, że to szczepienie osób przybywających przestrzeni publicznej powinno się odbywać tą szczepionką jednodawkową, bo tylko możliwe do rozmów tak wolno tylko wyłącznie wtedy jest szansa na to, że po prostu nie zostanie zmarnowana pierwsza dawka to chyba łatwo się domyślić, że to jest taka grupa osób, którą ciężko zmobilizować do tego, żeby w terminie przyszła na drugie szczepienia, ale w praktyce czy w praktyce ten system wobec tych osób działaczy np. odpowiednio mniejszy odsetek jest zaszczepiony no nie było nie było do tej pory żadnych jakich takich szczególnych wytycznych ja też apelowałem o to, abyśmy byli potraktowani jak domy pomocy społecznej marzyliśmy o tym, żeby przyjechali do placówek pracownicy, którzy zaszczepili, bo tę grupę osób niestety to się nie udała musimy pamiętać, że są schroniska aktywizujące, ale są też schroniska usługami opiekuńczymi tam, gdzie przebywają właśnie osoby schorowane z niepełnosprawnością niestety na barki osób, które prowadzą placówki zostało zepchnięte organizacja szczepień znaczy to my, ale dyrektorzy kierownicy placówek musimy porozumieć się z jednostkami cierpiącymi i wytłumaczyć im, dlaczego tak grupa osób będą szczepione, a to nie było po prostu bardzo długo wprost powiedziane, że osób grupa osób doświadczających bezdomności to jest grupa osób tak jak właśnie osoby z domów pomocy społecznym problemy jak czytamy w stanowisku pan często umykają uwadze decydentów media publiczne opinia publiczna mało interesują, jakie są w tej chwili ten najbardziej palące problemy rozwiązania trzeba pamiętać o tym, że pandemia, bo tam też w tym stanowisku możemy przeczytać, że pandemia to nie jest tylko łącznie to co tu i teraz się dzieje to są bardzo często problemy ludzi, które wejdą nam za kilka miesięcy od Unii, który za kilka lat to są po prostu ogromne obciążenia finansowe, ale koszty psychiczne wielu osób i ja zdaję sobie z tego sprawę, że za kilka miesięcy za kilka lat może trafić do naszej placówki cała grupa osób, która właśnie w tym momencie straciła zarobki właśnie zadłuża się i jest grupa osób, która będzie traciła też kontakty społeczne może będę przychodziła do pracy czy inne załamania, które spowodują, że no będą musieli korzystać z pomocy ochrony osób zdolnych nikomu tego nie życzy, ale naprawdę bardzo wiele osób w tej chwili dzwoni do nas i Petach to są osoby bardzo często broni miały żadnych pieniędzy odłożonych żyłę z pracy i wypłaty z miesiąca napięć na na miesiąc już mają w tej chwili pieniędzy na wynajem mieszkania chyba nie jest trudno wyobrazić naprawdę są w Polsce wiele organizacji wielu innymi ich wiele organizacji wielu ludzi w wielu miejscach chętnie podzieliłaby się tą wiedzą z rządzącymi, aby znaleźć takie rozwiązania bardzo dziękuję dziękuję bardzo, dziękuję Adriana Porowska prezeska kamiliańskiej misji pomocy społecznej była gościnią TOK 363 już za chwilę najważniejsza informacja Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TOK360

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA