REKLAMA

Andrzej Titkow: Norwid nie miał racji. Poetą się jest, a nie bywa

Godzina Kultury
Data emisji:
2021-05-15 19:00
Audycja:
Czas trwania:
41:15 min.
Udostępnij:

Andrzej Titkow to scenarzysta, reżyser filmów dokumentalnych i fabularnych, ale również poeta. Właśnie ukazał się jego tomik wierszy "Popiół i popiół".

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska Andrzej Witko poeta reżyser scenarzysta dzisiaj gościem godzinę kultury Witaj serdecznie dziękuję dobry kłaniam się dzisiaj w audycji dużo będzie poezję, bo jest wyśmienita ku temu okazję nakładem Instytutu mikołowskiego ukazał się właśnie najnowszy tom wierszy Andrzeja TIT Kowa popiół i popiół dzisiaj w muzeum Broniewskiego w Warszawie już za 1,5 godziny spotkanie wokół tego co mu się odbędzie, ale teraz nasze Rozwiń » spotkania w radiu TOK FM godzinę kultury o poezji porozmawia, ale myślę, że wyniknie z tego rozmowę o życiu obyciu obycie też jego nieznośnym ciężarze jak zatytułowałem jeden z wierszy, kiedy najczęściej myślisz o tym, że to jednak bywa ciężar nieznośne myślę o tym dość często na to kto kim się z tym spotykam tytułuje salut to jest po prostu przykręcone tytuł jednej z moich ulubionych książek nieznośna lekkość bytu Milana Kundery książki, które bardzo lubię pisarze, których bardzo lubię, które w kosztach jest życie został zapomniany i sięgać do tej książki właśnie wtedy, kiedy ciężar bycia bywa nieznośne oni niekoniecznie oznacza sięgam do różnych książek teraz by w czasie pandemii wzór mogłem swoje czytelnictwo tek no dość aktywny, ale czytam czytam różne rzeczy czytam czytam książki nowe czytam takie, które już kiedyś przeczytałem, czyli weryfikuje to tej właśnie cudownym takich ponownych, która już widzimy myśli czytamy w zupełnie inną książkę czy książka ciągle ta sama odpowiedzieć wiemy już jesteśmy inni i to powoduje, że my, która jest zawsze pewnym pan przygodę intelektualną, jaka to książka była ostatnią, którą tak odczytał na nowo noc cały Dostojewski np. usunąć całe to oczywiście jest pewne nadużycia i towarzyszących pandemii Dostojewski tak tak no ale nie tylko nie tylko przeczytałem przeczytałem np. taką książkę Jerzego Andrzejewskiego ciemności kryją ziemię, którą czytałem Impelu poprzednio to 3× i potem długo nie czytałem i teraz przeczytałem nowelę zupełnie inaczej dobrze no i wspaniała powieść też i zapomniana zapomnianego zupełnie niesłusznie wielkiego pisarza no i tak właśnie przy okazji taka refleksja to wszystko na jakość przemija w tej chwili jest coś takiego co kiedyś było tylko taką w taką gorzką intelektualną, ale jest ustawiona produkcja wszystkiego to Gombrowicz 60 latach o tym pisały wtedy też czytałem takim się to dowód szkolna wciągana, a teraz jest to nasza rzeczywistość i no i tak wszystko wszystko spustoszenie szybko mija mi i innym refleksję by lepiej to ostateczny nad każdą z tych propozycji powiedział o nadprodukcji, a czy myślisz, że to dotyczy także poezji no oczywiście dotyczy wszystkiego co dotyczy to dotyczy nie ma literatury dotyczy filmu no po prostu wszystkiego co co robimy my świętych w sferze twórczej Andrzeju filmowcem jest od 50 lat właśnie obchodzi jubileusz swojej filmowej twórczości bytności i obecności w świecie filmu, w którym zaistniały chociażby kultowymi dokumentami jak to jest filmowcem się staje filmowcem się zostaje poetą się po prostu jest no to przecież dokładnie wiesz równie dobrze lekarzy to leki Norwid powiedział, że płytą przybywa no ale właśnie chyba nie miał racji jako wyjątkowo nowości opłatą jest, chociaż my no właśnie tym czy taki istnienie istnienie w Polsce to jest to jest pytanie moje najgłębsze zakorzenienie chyba ono już jest chyba na pewno ponad pięćdziesięcioletnie i IT jest także no oczywiście przeniesienie nie definiuje się tylko, jaką płyta, ale też w nie jest tak, że ja codziennie pisze więź prawna w tym sensie bywam powiedział, że przed chwilą, że niecodziennie przecież pisze jakiś wiersz to powiedz, kiedy wiersz do siebie najczęściej przychodzi mąż miał właśnie na takim bardzo oczekiwanych momentach w takich momentach jak już napisałem w 1 właśnie z tych wierszy w tym tomie kupił po piórze też coś takiego, że czasami to jest do takiego takie wyobrażenie że, żeby się wszystko jest poezją wokół, a czasem mam takie wrażenie, że to jest w ogóle nie ma żony gdzieś daleko, za które za lasami umarła umarła już całkowicie i to się też łączy się właśnie z tą z tym ciężarem bytu, że to jest także, że właśnie niekoniecznie lekkość bytu powoduje lub powoduje wpisanie pierwszy natomiast też jestem jak to ten ciężar bytu my jest zbyt już dotkliwie to też sprzyja to pisane lub mogą opowiedziała się za, bo o tym o tym moim pięćdziesięciolecie ów filmie tak naprawdę to ty też poparł dłużej, bo ja, bo właściwie pierwszą pracę filmową rozpoczął już 60 dziesiątym roku i a siedemdziesiątym roku jeszcze zrobiłem zrobiłem pierwszy dokumentalny film tyle tylko, że to był film zrealizowany wspólnie z Krzysztofem Kieślowskim, więc jak do tego, czego nie, licząc do swojej filmografii byłbym zacząć właśnie w roku siedemdziesiątym Alice ją od od swojego takiego samodzielnego debiutu filmu w takim dużym mieście to dużo się lub 70 pierwszym i lat stąd jest 5050 lecie to jest też właściwie także, że przecież my jako film zabieg dosyć dużą znacznie więcej niż napisem książek poetyckich i ale toteż jest także przez się nieco czas nie wchodzi film film poglądowy jesteśmy już mam jakieś dłuższe okresy takiego takie przygotowania się czy myślenia jakimś kolejnym projekcie mojej my z tego właśnie też wynika to, o czym mówię, że wcześniaków, ponieważ czysto ostatnie 45 lat i zdecydowanie mniej udzielałem się filmową Noto to by to spowodowało i proszą docentem ten czas, jaki w takim zawieszeniu to co ta pandemia nam, jakby wytworzyła chcieliśmy tego czy nie to jest totalne takie zamknięcie czymś takim takim w takiej bańce dzięki dziwny czas taki i im to spowodowało mówię takie wzmożone czytelnictwo oraz, ale też to czytelnictwo też po przełomie i do no jakiegoś takiego pisania tu jest także ja ten to napisałem wciągu tego ostatniego roku o mandat tylko umiem, więc moje poprzednie tomy wychodziły dokładnie zostaliście lat no i to było niezamierzone to tak po prostu wyszło dokładnie co 20 lat i no więc, ponieważ teraz już niema takich perspektywy czasowej, więc tym postanowiłem skrócić dystans i książka kupiły popiół jest wyszła dokładnie no prawie dokładnie szliśmy po to, moim poprzednim tomie im się do użytku to przyspieszyło tak samo ten czas pandemii spowodował żyją pozbierałem różne budki do kupy i jeśli ktoś złożona książkę już poetycką też pani delikwent niepokornych krajów realnego socjalizmu, która jest taką z 1 strony opowieściom mojej pracy nad 3 takimi ważnymi dokumentami z lat osiemdziesiątych no i taka ogólna natomiast w lekcjach w tych byli oprócz tego są 44 istnieje, które są wpisane jak my właśnie współcześnie i które częściowo właśnie wynikają z tych lektur o tej książce rozmawialiśmy w audycji kultura osobista także cłem państwa do podcastu na stronie tokfm PL tam moja rozmowa z Andrzejem dodatkowym za chwilę proszę państwa wracamy do naszej rozmowy Andrzeja za chwilę wrócimy, ale radio ma swoje prawa nawet w sobotę wieczorem czas na informacje w TOK FM za chwilę wracamy dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska Andrzej Witko poeta reżyser scenarzysta dzisiaj gościem godzinę kultury Andrzej czy pamiętasz swój pierwszy wieczór poetycki w klubie poszukiwaczy sprzeczności skoro już o tym no, kiedy rozmawialiśmy, że był taki klub pamięta, że nie będą żyć oby tak oczywiście pamiętam bardzo dobrze bardzo dobrze pamiętam ten, ale ten wieczór to odbywało na Starym mieście i to były oczywiście, że będą to niezwykle dokładnie my, ponieważ no wy to byli oczywiście moi koledzy, ale ja po raz pierwszy czytałem te wiersze jak publicznie odda, więc to były towarzyszyła temu wielka trema na pięcie itd. oczywiście to było grono raczej życzliwe przyjazne, a więc nie było tam jakiś natomiast no to pamiętam im to równie dobrze pamiętamy też też jakąś taką, a my też publiczny miałby sytuację związaną związaną z i to właśnie to jest o tyle zabawne ciekawe, bo to było radio Otóż był jakiś taki konkurs poetycki ja dostałem w tym konkursie ma pan właśnie 15 lat to może 16, ale na pewno nie więcej dostanie jakieś wyróżnienie, a 73 lub Stanisław Grochowiak to był poeta, którego dziękuję film byłem taką namiętną młodzieńczą miłością i krótko to prawda, ale no właśnie w tym czasie my ten ten, że Stanisław Grochowiak wręczać nagrody, więc to też bardzo dokładnie pamiętam to tonie nie będzie to była pierwsza moja wizyta w radiu, ponieważ radio mama pracowała w związku z tym ja my dla nich jakby nie było dla mnie jakąś czymś takim obcym, ale każdy, że to było to nie w tym radio, które znałem tylko to było właśnie to robiona ulica Malczewskiego i i pamiętam że, że złość idąc na to na ten odbiór nagrody nie wiemy jak to możliwe nie nie mam pojęcia i pamiętam szczegółów, ale pamiętam, że ja wszedłem do toalety i wypiłem, więc musiałem przesunąć ich jakiś były wódki, czyli tuż po 1 sobie górę żądnym przy odbiorze tej nagrody z rąk człowieka, którego zrobiłem to piękna historia 2 takich historii swojej pamięci, bo w ogóle swojej poezji również w tym najnowszym tomie, który dzisiaj rozmawiamy popiół i popiół dużo takiej nuty autobiograficzne i twojej osobistej opowieści ożyciu, bo to są wiersze głównie na pamięci zbudowane i pamięci może to, że czas na wiersz pamięć to, że szanse oraz treść 2 zdania jeśli pozwolisz takie dotyczy, bo to poezja moją wysoką pozycję czy ktoś powiedział uczelnie nie będę analizował swoją żonę zmysłowa oraz od uważa ona jest ona jest oparta na kongresie zresztą ja jako jako czytelnik też kocham taką policję, która w, którą być takim egzystencjalny konkret nie obraca się ruchu pojęć tylko jest właśnie jest właśnie opartą na dziś w konkretnym i dobrze mogę przeczytać 2 bardzo prosimy o pamięć pamięć, gdy szef kostek bruku przydrożnych kamieni pamięć sieci pająka Jaskółki w locie pamięć odbić lustrzanych ruchomości pamięci liści drzewa od wiosny zimy uczył zapomniałem co chcę zapamiętać tej krótkiej chwili życie doszli tak od razu mi się takie pytanie narzuca po tym, jak przeczytałeś wiersze z najnowszego tomiku popiół i popiół pamięć bywa częściej naszym sprzymierzeńcem czy czy jednak bywa czasem wrogiem rzeczywiście bywa wyrokiem, ale ludzie się cenić tą to właśnie co co pamięć i bez pamięci jesteśmy nicością zupełną pamięć właśnie jest pamięcią też naszej tożsamości i pamięć jest pamięcią właśnie tych wszystkich chwil i tych wspaniałych pięknych litych i to znacznie gorzki upokarzający i takich firm, które się wstydzimy no, więc lód i trudno tak jednoznacznie to ująć no, więc to to co to co jest dobre poezji właśnie żona nie wartościuje nie one właśnie to okruchy pamięci po prostu wyrzuca i to jest właśnie to, że też czasami jest tak, że dzięki ich frazie poetyckiej jak coś się przypomina jak i to od jakiś, odkąd o tym kiedy jesteśmy czytelnikiem niekiedy piszemy, że ziemia, że zatruty wieś jakoś niesamowicie mieli sytuuje my też we własnej pamięci własnych wspomnieniach przywołuje jakieś wyjście nad na pewno to, bo to nie jest połączone to jest klimat to jest coś nieuchwytnego w tomiku jest wierszy zatytułowany Primo Levi, a propos cudze też wiersze, który zaczyna te uważał, że pisanie wierszy jest nienaturalna poezja to dziwna choroba mimo to pisał wiersze czasem pisze się właśnie tak, czyli mimo to znaczy ja nie wiem nie trudno jest wejście innych form umów no Primo Levi, więc to jest dla mnie też już po takich fascynujących zupełnie postaci Primo Levi i często myślimy, ale nikt też wynikająca z z obcowania nie tylko uporządkować główny urząd sprawdza, że on my na skutek pobytu w Auschwitz z chwili, że Boga nie ma, bo skoro i Auschwitz nie może być Boga, ale i tu wszyscy przyjmują, jakby to przywołują, a 1 i myślę sobie, ale to znaczy, że Primo Levi uważa uważa czy uważa wtedy, kiedy mówił, że Bóg jest dobrem względem osób czy po świecie może być mogli go na ulicy zły, ale może wcale nie jest dobrem prawdą co wtedy, więc Primo Levi jak wiadomo no zapłacił to ostateczną cenę za to wszystko za Auschwitz także i dla ciebie takim punktem odniesienia właśnie jego twórczość to czy mam wiele takich takich latarni morskich to czy plan zapytasz Primo Levi, więc mówią o nim, ale też coś innego znowuż Święty chyba też Cyprian Norwid dopowiedział, że trzeba, więc przepisać może inny projekt powiedziałbym nie będą pewne, że wieszania właśnie te można miło powiedział, że trzeba pisać jak rzadko że, że można pytać o nadużywaniu, który pewnego typu narzędzi które, który jest umiemy powiedzieć no no jest będą z tego świata jest kochanie z tego świata jest chyba co uważnie go używać w związku z tym no wydaje mi się, że nie można pisać wiersze na pewno, przyłączając się do tego pana ten klub lewicy innego prawdopodobnie miał na myśli na czym on uważał, że pisanie wierszy jest bezsensowne wie w jakim sensie też uważam pana ale dlaczego tak uważa uważam, że to, że poezja nie jest potrzebna jest potrzebna, ale niewielkiej liczbie osób lub dalej w tym sensie może niepotrzebną moment zmian nie jest buduje mostu nie nie buduje domu nie napędza samolotu ani turbiny elektryczny, więc krótko mówiąc w tym sensie niepotrzebne, ale on i swoim życiem i swoją twórczością zaświadczył, że jest potrzebna, bo pisał mimo to no właśnie wyrzutni powiedział że, gdyby sensowności poezji, ale też komu ta poezja jest potrzebna, toteż jest pytanie no może retoryczne na ile poezja jest potrzebna poecie i i na ile jest potrzebna do tego, żeby pewne rzeczy sobie ze sobą ułożyć niektórzy życie muszą zapisać w tabelce excela są tacy, a niektórzy właśnie piszą wiersze, żeby zrozumieć pytam ciebie nie umiem jednoznacznie odpowiedzieć nie wiem, dlaczego pisze to jest odcinku ZUS również ja zacząłem pisać tak jak powiedziałem bardzo wcześnie i oczywiście to były pierwszą ułomne, bo one były cudze, bo one były były ślady w tych wierszach akurat aktualne lektury prawda, bo ja też dużo czytałem policji, czyli czytałem poezję, bo nam badawczego właśnie potrzebna no, a ja na tym etapie taki absurd fascynację płynu lub od wczesnych takich młodzieńczych lat no i w tym sensie nie wiem w tym sensie ona była potrzebna jednocześnie jak nie zastanawiam, dlaczego ja to Europie prawna to jest to jest zapisanie ich stanu to jest zapisane jakieś w chwili zapisania się emocji i to się dzieje właśnie impulsu inwestycyjnego, jeżeli właśnie siada szczyt i komputerem i my im ma białą przestrzeń prawda musi zatem mieć i na jakiś konkretny temat no i do, toteż wiem, bo pisałem scenariusze i sztuki teatralne i opowiadanej Dalinu też zupełnie inny proces niż niż to, że nagle coś rzeczywiście trąca, bo im i dzisiaj jakieś stanie wyświetla albo nawet tylko jedno słowo albo i idzie za tym te istoty to jest zapis tylko potem miał dopiero potem jest obróbka skrawaniem potem jest praca nad tekstem tak naprawdę, ale pierwszy test ten impuls, który powoduje, że pisze pierwsze z nami, ale jest też taka kwestia i to odkryły przede mną właśnie swoim najnowszym tomikiem wierszy mianowicie to, że nosimy w sobie poeci noszą w sobie także pierwsze nienarodzone, że nie wszystkie wiersze muszą się narodzić, zanim spytam od wiersza nienarodzone to poproszę cie, żeby przeczytał wiersz, który właśnie tak się zaczyna nienarodzone wielu rządów PiS uśrednionych to już mam, więc bez tytułu nienarodzone wiersze nie donoszone przenoszone płody jak równy rojem płytkich niespokojnych snów i pewne przestraszone wychudzona chorobliwie rozdęty człowiek się rodzi Skrwawione strzęp oblepiony śluzy przeraża świat mięsożernych ZUS nienasyconych gardeł przez nas jeżeli, gdy okrzepnie na tyle dobry nasz lęk zmienia się wszystkim to grudkę ziemi udzielający kamyczek bucie wszechświata to jak to jest z tymi wierszami nienarodzone nigdzie sobie nasze nadzieje na to, że kiedyś może rodzą się jeszcze czy czy już z nimi pożegnałem realnie, które są pierwszym tak samo zresztą znowu tak samo jak wszystko inne jak są też pomysły filmowe tyle, które są narodzone, ale się, że tak powiem nie rozwijają oznaczyli, czyli umierają w jakiej fazie takiej wstępnej, jeżeli ja myślę, że sumienie nie najważniejsze jest to że, że my, że są tak oczywiście nocą są większe, które są nienarodzone są pierwsze są zapisane są jeszcze nie do zapisania itd. itd. natomiast się wydaje, że ten przepisał 2 już nigdy się zajmował teorię poezji ani teorię literatury ani też teorię filmu zawsze jak uciekam od tego i wydawało się że, że praktyka praktyka jest zawsze i ciekawsza i i czeka bardziej twórczą, ale jak to przeczytałem to widzę takiej taki wspólny ton tego tych wierszy i niewątpliwie ten popis poczucia zresztą już z ZAKSĄ tytuł na to wskazuje to jest to jest taki czas by takiego by czy też ta część życia, która jest, jakby właściwie przepojona taką nieustanną refleksją nad tym co było i i jednocześnie właśnie wystygnie katalog czynności przy sypano popiołem no oczywiście, że to jest też nawiązanie do tego, że popiół diament prawda tutaj jest tylko popił niemal diamentu i trwa tu taka jest nieustanna zaduma nad ludnością życia nad przemijaniem nad i też własną mamy taką egzystencją, którą odczuwamy koniec spełnioną pewnych aspektach Andrzej Witko proszę państwa dzisiaj gościem godzinę kultury rozmawiamy o poezji ale, ale nie tylko jak się okazuje za chwilę wracamy teraz czas na informację stokach to jest godzina kultury przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska ze mną na łączach sklepowych gość Andrzej Witko poeta reżyser scenarzysta tak jak powiedziałem rozmawiamy o poezji, ale nie tylko, ale od poezji rozmawiamy, bo jest ku temu wspaniała okazja nakładem Instytutu mikołowskiego ukazał się najnowszy tom wierszy Andrzeja TIT Kowa popiół i popiół Andrzeju pojawiają się w tych wierszach bliskiej osoby z przeszłości dziadek Mikołaj jest też babcia Maria, na której grobie znalazły się puste buteleczki powódce to to zainspirowało do napisania wiersza i znowu odpowiedział, że mówimy, że nie tylko opozycję w tym obrazie mówimy tylko po, ale akceptuje to rozmawiam z ustawą wiele tak powiem kwestii przenika tak czuje, bo jest i poezja i firm no i to życie które, które nie tylko poezją jest jak się okazuje im niewiele no dobrze no to jest właśnie tutaj łatwo jest to właśnie powiedzieć farmę właśnie jak to się rodzi czy my za to obarcza media jest jakoś w ogóle obecna, bo napisałbym kilka wierszy i z nią związanych, ponieważ ona była bardzo ważną osobą w moim życiu, ale znowu tu trzeba było przeżyć duży szmat czasu, żeby jak na to zwrócić uwagę pan nabojami dostrzegałem pewien młody, więc więc, ponieważ nasi pojawia w mojej pamięci to on jest też obecna w tym wiersza, ponieważ ja no pani, że przesadnie często, ale dość często jeżdżę tam no no Powązki, gdzie jest grób liczba akcji, a także mojego drugiego dziadka no już są strony mamy, a także moich rodziców teraz, więc bardzo często tam bywam nad jej grobie i zawsze muszę wtedy coś tam przypomina jak jakiś jakiś taki, aby taka Drzazga jakiś pan w tym pamięci i i wtedy właśnie jak i lubię mieć taki drobny porządek na tym grobie zobaczyłem 2 takie małe buteleczki takie wc tak jest większą tzw. małpki opóźnione i położony tam już takim gęstym Barwinku, który tam zaraz ten ten grób ziemny lub no i urodził mi się tam ten wiersz właśnie to pierwsze zdanie czy ten obrazek obraz prawda taki, że w grobie leżą butelki opróżnione no to oczywiście jest obyczaj nie katolicki tylko prawosławny prawda, że na grobie na grobie pije się, jakbym rozmawiał z umarłymi pisze o 5 wódkę, którą przyniósł próbowałam wokali to był oczywiście pojęcia nie mam, ale ktoś był ktoś był też ślad obecności jakiegoś życzliwego człowieka wójta, który uznał, że kochał morze był za blisko totalnej no i tak powstał ten pierwszy to w takim razie teraz czas na pierwszy bez tytułu 130 lat temu tak się zaczyna mam 130 lat ten urodziła się babciu, podlewam kwiaty na grobie zapala światło przyszło do Barwinka 3 puste buteleczki tu są tu się na tym grobie groził dalekim stepowy obyczajem uważna zębem czasu nadgryzione fotografia starsza pani suki zapinki 3 z nich miał dziewczęcym uśmiechem na twarzy są Petersburg kurs lub monitor tak rząd nie ma gdzie spędziła swoje ukochane kwiaty no cóż, jeżeli kończy się lotu lub potrwa śpiewają ptaki każdą uderza płytę nagrobną wg odwiecznej ciszy Płomień z taflą szkła będzie droga światła na deskach podłogi w odcinku możesz pozwolić to powiem od emitenta to, żeby światło na podłodze uczynku turystami, że my ich dziadkowie przez jakiś krótki okres mieszkanie spoczynku to dokładnie naprzeciwko najwięcej posiadłości Jarosława Iwaszkiewicza i ich to są właśnie takie moje byli w myśl wcześniejszych wspomnienia dzieciństwa i ktoś mi ktoś nie otrzymujemy podał czy jakoś nie do końca wierzył, ponieważ ja w tym pierwszym klubem jak jak rodziła się moja siostra czy miałem 2 lata niespełna i tak to będzie dosyć dużo czasu ile nie wiem nigdy o to zapytałem teraz już niema kogo zapytać niemal pół roku pewnie, czyli między drugim ma w trzecim rokiem życia i ja mam bardzo dużo wspomnień z tego ktoś podział jest możliwe, że się nie pamięta, a ja pamiętam tą pamiętam takie dowiemy rolety okna drewniane okiennice przepraszam broniono klinice, które nam były zamykane i babcią właśnie rama przychodzi otwierała okiennice i w tym też Promise Promise światła na podłodze drewnianej i nie wymyśliłem tego może wymyśli sobie, czyli jest taka jedna z pierwszych imprez które, które przychodzą do głowy, kiedy myślisz o dzieciństwie czy po prostu przypominasz sobie wtedy był moment, kiedy mierzymy i to usłyszał właśnie takich to są z tego Turczynka to było kocham to miejsce było czasu z wymianą stosunek do zwierząt wszelkich, bo ciągle takie 2 duże psy 1 był taki, który skulony dok drugi był Owczarek alzacki też pewnie trochę to skutkiem jak i tam, bo jeszcze były kury i w tym kamienne kule moment to też zdjęcie takie, że ktoś tam zrobił nie wiem, że ojciec i no i to jakiś taki klimat taki odległy tak jakby zasnął po to, pamięta w wspominaliśmy ważne dla siebie miejsce również rozmawiając o poezji powiedział odpoczynków wspominaliśmy też trochę Warszawę teraz na chwilę jeszcze już tak trochę odchodząc od poezji, bo od filmu nie uciekniemy chciałbym, żebyśmy się przenieśli tak trochę do Lublina do Lublina, w którym nigdy nie mieszkały, ale w, którym mieszkała twoja rodzina twój dokument ten Lublin, czyli film dokumentalny o losach potomków Żydów lubelskich jak mówi wróciłeś do swojego rodzinnego po części miasta przypomnieć, gdzie ten lub inny ma swój początek premiera się będzie w 11czerwca w lubelskim centrum kultury takim wspaniałym miejscu to będzie właściwie taki pierwszy publiczny pokaz oczywiście to jest jakby takim kolejnym etapem w moim życiu, który zaczął się od realizacji filmu album rodzinny i to był rok 2013, czyli już od 8 prawie rok temu i to właśnie takich pytań pierwszy film w tym mieście zmierzyłem z historią rodziny mojej mamy to właśnie państwa lubelska rodzina i jej ojciec mój dziadek Jana Stein właśnie spoczywa też na na tym, że na tych wojskowych Powązkach, ponieważ był pan był legionistą był też bardzo znanym lekarzem sportowcom itd. młodą i został pochowany na Powązkach wojskowych za zasługi swoje zasługi swoje właśnie taki patriotyczny militarne no gdzie wojny 1920 roku stąd mieć znaczenia, ale on był w tym filmie album rodzinny to oczywiście był obecny, ale tak właściwie mamy marginalnie, ponieważ bohaterkom główną pro kopa niską tego filmu to była franciszkanów stoi nowa mimo prawa kata i moja prababka no i no i wtedy właśnie zaczęła moja taka epopeja czy też wycenia lubelska, jakby takiego rozpoznawanie, jakby tamtych korzeń i chwilę później dzięki temu, że umrze takiemu dosyć zażyłe znajomości Tomasza Pietrasiewicza on umysł w 10002017 roku brama Grodzka zorganizowano zupełnie nieprawdopodobną nieprawdopodobne wydarzenie data to się czy takie spotkanie potomków Żydów lubelskich to to była niesamowita zupełnie historia przyjechało między po 300 osób pewnie z różnych ze świata wszystkich możliwych krajów świata i wszyscy oniemieli ten etap w tym wspólnym mianownikiem było właśnie to oni, że oni wszyscy byli potomkami tym, że tych Lubański Jerzy i te i wtedy ja dla bramy Grodzkiej dla Pietrasiewicza robiłem po prostu taką, jakby taką relację z tej imprezy, ale jednocześnie no właśnie wtedy to już było także lot nad już już, robiąc to dokładnie wiedziałem, że ja, że relacja z imprezy, które sobie na sprawa dla protestu, że muszę zrobić dokumentalny film ktoś wziął sądzę, że wchodząc głębiej poznałem tych ulic oraz coraz bardziej i w jaki sposób takiego w domu umieszczenie nachalnych zupełnie intuicyjne nagle wybierałem sobie osoby, które będą mogły być potem bohaterami tego mojego filmu w lesie zaczęło no właśnie tam dziś 2 lata później zacząłem zacząłem pracę przy czym przy tym filmie, który stanie się, który nosił tytuł Lublin Jerzy roboczy tytuł no i tutaj trochę poległym, ponieważ mimo nie miałam nie miał żadnego, jakby do dofinansowania takiego normalnego problem taki film normalny dostęp jakieś pieniądze z telewizji publicznej to oczywiście jest możliwość tych w tej sytuacji obecnej, a więc, więc miałem właśnie trwa ich bardzo niewielkie pieniądze zostaną one z Lublina miasta od miasta Lublin i no i to i tak kończyłem ten film dosyć długo trwało, jeżeli przyjmiemy, że to był początek butem już nie nie zaś 17 to na pewno nie tylko ten proces 2 lata później, chociaż część materiałów część materiałów w tym filmie to są materiały także z tego szczególne Unią w szczególności spotkania, które zorganizował teatr NN brama Grodzka, więc ukończyłem ten film właśnie ten z takimi wielkimi trudnościami właśnie dopiero co no i te następne 5 firm ma inny tytuł ten Lublin i jest to film właściwie od kwoty w ludziach też ma Lublinie to jest film o innym tym trochę to Stańczyk pogłębić tam występuje w tym filmie Adam Kopciowski wybitny historyk, jakby specjalistę od tego ją jest krótko mówiąc to jest to troszeczkę więcej niż natomiast przede wszystkim jest opowiedziana historia kilku rodzin i niesamowita inna każda z tych historii inna, ale na każdej z bardzo dramatycznej i taka powiedziałbym też bardzo emocjonalna, ale też jest takie tło szersze to znaczy uczyłem się sukces jest pokazanie czym w ogóle był ten Lublin żydowski lata i dwudziestych trzydziestych w okresie międzywojennym jest jeszcze Sławomir Żurek, który jesteś naukowcem z KUL-u katolickiego Uniwersytetu lubelskiego, który jest literaturoznawców, który też wprowadzamy taki wątek, ale taki wątek Magdy refleksji znak miejsca imieniem nieobecnością rzędy krzewów wzdłuż dzisiejszej tkance tego miasta Andrzeja myślę że, że swojemu filmowi ten Lublin poświęcimy kolejną audycję być może będzie chciał rozmawiać ze mną o tym chociażby w kulturze osobistej już tak bliżej premiery, którą zapowiadamy na 11 czerwca na razie jeśli nic nie zmieni trzymamy kciuki, żeby tak było, ale musimy powoli kończyć nasze spotkanie naszą godzinę kultury, którą zdominowała poezja, ale jeszcze raz przypomnę czemu to ze względu na to, że okazał się najnowszy tom wierszy Andrzeja TIT Kowa popiół i popił, a państwo bardzo zapraszam na spotkanie dzisiaj w muzeum Broniewskiego w Warszawie już w tej chwili za około pół godziny spotkanie z Andrzejem środkowym poetą reżyserem i scenarzystą ja bardzo dziękuję za to nasze radio ja dziękuję bardzo, do usłyszenia czesne informacje w radiu TOK FM, a jeszcze powiem, że program wydawał Paweł Kierzniewski Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA KULTURY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA