REKLAMA

Drugi tydzień konfliktu w Strefie Gazy: śmierć poniosło 197 Palestyńczyków, w tym 58 dzieci, 10 ofiar po stronie izraelskiej, w tym jedno dziecko

Połączenie
Data emisji:
2021-05-17 13:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
14:56 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie dziękuję trzynasta 42 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami dr Agnieszka Bryc z uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu dzień dobry dzień dobry w sumie nie wiadomo czy taki dobry jak pan szansę się dzieje o nowościach kilku od kilku dni w strefie Gazy przede wszystkim w Izraelu oczywiście te szale myślę, że warto zacząć jednak pewnych bardzo ponurych statystyk, która mocno pokazujące proporcje tego konfliktu dysproporcja ofiar przede wszystkim, czyli od 10maja Rozwiń » zginęło 197 Palestyńczyków w tym co najmniej pięćdziesięcioro ośmioro dzieci ponad 1200 osób zostało rannych takie są straty po stronie Palestyńskiej w ludziach po stronie izraelskiej wg oficjalnych danych zginęło 10 osób jedno dziecko 282 osoby zostały ran to jest właściwie taka statystyka, która towarzyszy nam już od lat tak wyglądają po prostu te odsłony zaostrzenia mnóstwo ofiar po stronie Palestyńskiej zdecydowanie mniej po stronie izraelskiej ja nie chcę oczywiście przez to powiedzieć, że to wszystko wina Izraela, bo byłoby za proste, ale warto tej statystyce pamiętać tak warto także pamiętać o tym, że za każdym razem wpadamy w pewne takie koleiny, bo schemat się powtarza dochodzi do znaczy mechanizm jest tak jak trochę tak i zaklęty krąg nas chama zdecyduje się na różnych względów na zaostrzenie sytuacji i np. wystrzelenie pocisków rakietowych wiedząc, że Izrael z pewnością odpowie w dodatku odpowie w sposób asymetryczny, ponieważ Izrael kieruje się doktryną odstraszania, czyli zniechęcania swoich wrogów do tego, żeby kontynuowali atak albo zrezygnowali w przyszłości z tego ataku, więc mamy takie trochę zaklęte koło i to się trochę robi na zasadzie węglowe oko oko i za drugim drugiemu by w drugim momencie do tego konfliktu oczywiście wchodzą wchodzą emocje schodzą media, zwłaszcza społecznościowe jak mówią w mediach klasycznych które, zanim coś powiedzą to raczej weryfikują informacje natomiast media społecznościowe nie mają tych filtrów i powielają wszystko, więc mamy natychmiast wylanie się emocji takich szalenie pro palestyńskich z 1 strony, czyli pokazujących jak barbarzyńską giną cywile w gazie, a z drugiej strony mamy wylew takich opinii emocji, które pokazują jak bardzo Izrael ma prawo się bronili mamy zderzenie 2 racji i to wszystko powoduje trochę taka fala tsunami i powoduje np. społeczności arabskiej na bliskim Wschodzie konsolidację i widzieliśmy to w tłumach, które przybywały w weekend na granicę z Izraelem od strony libańskiej od strony jordańskiej protestowały próbowały przeniknąć prostą granice tak mieliśmy do czynienia z z reakcją służb granicznych jest 1 mieliśmy także wyraz w postaci protestów w państwach europejskich, które głównie protestowały pod ambasadą czy pod ambasadami Izraela w poszczególnych państwa efekt jednak jest taki, że obie strony bardzo niby mają świadomość tego jak będzie przebiegał konflikt i operują tymi samymi argumentami kont argumentami czyli, jeżeli mamy informacje właśnie taką obiektywną, której sam wspomniałeś o asymetrii ofiar to strona palestyńska natychmiast podkreśla asymetrię, mówiąc że prawda to jest walka Dawida Goliatem, że Palestyńczycy są bez szans natomiast rodzaj zarazka mówi, ale moment Hamas wystrzeliwuje pociski z miejsc świadomie wybranych, czyli miejsc bardzo gęsto zaludnionych mieszkańcami znaczy zwykły mieszkańcami Gazy oczywistych takich miejsc publicznych, czyli to co Izrael nazywa żywą tarczą musząc, że to Hamas stoi to Hamas odpowiada za ofiary cywilne w gazie, ponieważ umieszcza swoje biura Hamasu wywiadu czy innych frakcji czy innych działów tej organizacji właśnie w miejscach czy w otoczeniu cywilnych cywilnych mieszkańców miasto, narażając tym samym ich na ofiary co więcej Izraelczycy podkreślają zawsze w swojej narracji, że są tą stroną, która przestrzega pewnego kodeksu, czyli powoduje że, zanim bombarduje poszczególne miejsca wydarzeń no to mieszkańcy danego punktu danego bloku czy danego domu są przestrzegane w sposób SMS-owe czy tzw. pukanie do da Doda znaczy pukanie w dach z sieć zalała seria takich filmików, które pokazywał jak Izraelczycy, czyli służby izraelskie dzwonił mówiąc macie godzinę na ewakuację to był ten firm, które w, który pokazywał jak zniszczono wieżowiec, w którym znajdowała się znajdowały się w tym 2 agencje z 1 strony Associated Press z drugiej strony, ale biuro Al-Dżaziry, który także jak twierdzą Izraelczycy mieściło się biuro wywiadu Hamasu, więc media są przepełnione rację obu stron trudno się w tym trochę odnaleźć, więc najważniejsze, żebyśmy pamiętali o tym, że mamy do czynienia z powtórką trochę taką względem wcześniejszych konfliktów i być może nawet jesteśmy w stanie przewidzieć co się zdarzy natomiast niestety smutne jest to, że to się po raz kolejny powtarza i tak jak ginęli Palestyńczycy w strefie Gazy będą ginąć Hamas nie będzie miał nic przeciwko temu, żeby ponownie wystrzeliwać rakiety, a Izrael nie będzie dni miał nic przeciwko temu, żeby odpowiadać na ostrzał rakietowy ze strony Hamasu, więc mamy w zakresie czasu i koło, ale też mam wrażenie, że to jest pewien paradoks to mówienie o romansie, który tworzy biura tam, gdzie jest duże zagęszczenie cywilów w gazie wszędzie duże zagrożenia cywilów to jest jedno z najbardziej pod względem gęstości zaludnienia trudne miejsce na świecie, więc jak mamy się spodziewać raczej biura będą powstawały prezenty też to jest taki rodzaj argumentacji, który bardzo trudno, które trudno bez akcyzy takie jest poza tym przecież ani 1 rzeczy właśnie te cały czas taka odpowiedź ze strony Izraela na przestańcie popierać chama stanie będziecie mieli problemu prawda, ale popularność ma też czegoś płynie tak co więcej pamiętajmy czy to w ogóle się robi bardzo ciekawa historia, ponieważ popularność Hamasu to jest nie tylko kwestia Gazy, ale rośnie popularność Hamasu ma zachodnim brzegu, czyli w autonomii Palestyńskiej tam gdzie, chociaż gaże także, ale przecież mieliśmy mieć za niecały tydzień przeprowadzone wybory autonomii Palestyńskiej wybory parlamentarne, które odwołał prezydent Abbas mając właśnie obawy przed tym, że najprawdopodobniej wtedy wygrałby Hamas co więcej to trochę się robi ja nie chcę nie chcę ulegać nie chcę, żebyśmy ulegali pewnym teoriom spiskowym, które od często świadome są świadomi są upowszechniane czy powielone, ale przecież mnie zaskoczyło ani nikogo, kto śledzi wydarzenia związane z protestami na wzgórzu świątynnym, że tam wśród protestujących demonstrujących Palestyńczyków pojawił się także flagi Hamasu one wynikają nie z tego, że Palestyńczycy wielbią tę organizację czy w ogóle chcą bronić się czy w ogóle używać przemocy w konflikcie z Izraelem, ale wynika to z tego, że uważają, że Fatah i prezydent Abbas robią to bardzo nieudolnie są bardzo skorumpowaną formacją, że w zasadzie Palestyńczycy są trochę taki pułapce, że no donikąd polityka basu prowadzi znacie już lepszym złem jest Hamas, który jest bardziej radykalny niż nic nie robiąca albo inaczej ograniczający działania jest prezydent Abbas no właśnie teraz wspomnijmy może o wystąpieniu prezydenta Stanów zjednoczonych Joe Bidena, które oczywiście jak zaznaczył, że nie jest Donaldem Trumpem mówiąc też te słowa powiedział mianowicie, że zarówno Palestyńczycy, jaki Izraelczycy zasługują, aby na równi cieszy się wolnością pomyślności i demokracją to jest duża zmiana względem tego co było względem tej ewidentnie projekt izraelskiej tak opowieści Trumpa, ale teraz pytanie, jakby na to co się może przełożyć rzeczywiście ma takie poczucie, że stany Zjednoczone są na tyle silnym graczem na bliskim Wschodzie, że mogłyby jeszcze proponować rozwiązania tak jak kiedyś próbowały cieni co z tych rozwiązań wynikało to inna rzecz, ale próby były tak mam takie wrażenie czy i mam pełną świadomość tego, że jedynym graczem zewnętrznym, który byłby w stanie skutecznie doprowadzić do deeskalacji są stany Zjednoczone dlatego nie chcę chodzić mam pretensje do prezydenta 1 nowe mam świadomość tego po jakiej bo płacą bardzo cienkim lodzie krocie, ale jak oczekiwałem bardziej konkretnych działań natomiast trzeba też mieć świadomość tego, że strona izraelska bardzo wyraźnie zaznaczyła swoje regulamin, czyli powiedziała nie będziemy rozmawiać czy eskalować sytuacji, dopóki nie zredukujemy potencjału rakietowego Hamasu do poziomu, w którym uznamy, że bezpieczne do dla Izraela to wydaje się u uznał prezydent Biden, czyli uznał prawo Izraela do samoobrony, bo to jest aksjomat prawda natomiast to jest 1 sprawa drugą jednak sprawą, bo to są 2 odrębne konflikty Gaza i to co się dzieje wewnątrz Izraela, czyli mówimy tutaj zamieszka czy relacjach między Izraelem, a izraelskimi Arabami i w tym względzie wydaje się, że prezent, aby prezydent by ten może, ustępując na odcinku Gazy ja myślę, że on może przeczekać, aby wywierać presję większą na na władze w Izraelu, które dzisiaj mają charakter tymczasowy, żeby uznać analizować w ogóle wpłynąć np. na ograniczanie osadnictwa żydowskiego na terytoriach okupowanych prawda ta kwestia, do której się by ten przymierza, więc ja bym ja jeszcze daje mu czas i wydaje mi się też taka kwestia nad patrzmy też pewna intuicja wydaje się, że poczekajmy chwilę zobaczymy na co stać prezentować dna na tym, żeby w tym wymiarze wewnętrznym i izraelskim, ale pamiętajmy pewnym ograniczeniem i wydają się, że to jest to co powoduje taką trochę taktyczną zagrywkę by na to jest to, że priorytetem dla administracji są jednak rozmowy z Iranem, czyli te rozmowy wiedeńskie wiemy, że Iran jest tym graczem, który pośrednio zaangażowane w to co się dzieje Izraelczyk dostali takie ostrzeżenie już wcześniej, żeby nie przeszkadzali w rozmowach, żeby tych rozmów nie torpedować-li, a pewną czy jeżelibyśmy ma interpretować albo bardzo chcieli wykazać to równie dobrze moglibyśmy pokazać, że Iran faktycznie nie to, że maczał bezpośrednio ręce znaczy ma ma swoje palce w tym co się dzieje w gazie, ale przecież Hamas ma kontakty z Iranem jest finansowany w pewnym stopniu pewnej części przez Iran także asystowanie to Iran mu taktycznie pewnych ruchach doradza więc, ale ja zauważam też to, że strona izraelska nie podnosi tej kwestii, czyli szanuje umowę z Amerykanami i być może z tego też względu wynika postawa samego Bajda, na które wstrzymuje się względem takiego bardzo drastycznego zareagowania względem tego co się dzieje w ogóle w Izraelu w gazie, więc takich powiedziane czy mają te 2 kwestie trzeba wiedzieć, że być może mamy ustępstwo Haydena z w kwestii Gazy tylko po to, żeby Izrael nie przeszkadzał w rozmowach z Iranem, które są dla Amerykanów szalenie ważne, a między czasie będzie jeszcze czas, żeby by mógł dokręcić śrubę Izraelczykom, bo przecież za moment jeszcze Izrael czeka na nominację amerykańskiego ambasadora w Izraelu równie dobrze będzie można wrócić do większego wsparcia czy w ogóle większego nacisku na Izrael, aby zaczął rozmawiać z Palestyńczykami jest też kwestia naprawdę bardzo przyszła i być może dojdzie to wyraźniejszej zmiany czy dajmy szansę Bidenowi aż tak bardzo krótko naprawdę klucz od korekty myśli czy ambasada zostanie w Jerozolimie czy wróci to zdaniem zostanie 100 czy wydaj wydaje się, że zostanie natomiast nie jest wykluczone, że Amerykanie MO, chcąc wywrzeć presję na Majdanie mogą grać tym hasłem także np. Netanjahu wykazał się większą elastycznością mogą szokować hasłem, że zawsze można wrócić albo leczeni z powrotem ambasadę do Tel Awiwu co byłoby symbolicznie druzgocące dla Netanjahu dziękuję bardzo, dr Agnieszka Bryc z uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu była państwa moim gościem 1357 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA