REKLAMA

Bolesna satyra czy szczera fikcja? Grażyna Jagielska o nowej książce.

Kultura Osobista
Data emisji:
2021-05-18 11:40
Audycja:
Czas trwania:
14:39 min.
Udostępnij:

O kryzysie wieku średniego i wątkach autobiograficznych w swoich książkach opowiada Grażyna Jagielska. Pisarka wydała właśnie powieść "Wszystkie moje domy".

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kultura osobista dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska Grażyna Jagielska dziennikarka pisarka tłumaczka autorka powieści autorka wspomnień jest dzisiaj gościem kultury osobistej witam serdecznie witam państwa będziemy dzisiaj rozmawiać o najnowszej książce pani Grażyny powieści wszystkie moje domy wydanej przez wydawnictwo byłaby pani Grażyno czy ma pani pokój do pisania, który marzy pani bohaterka najwyższej nie mam obecnie nie ma i czułam się z tym Rozwiń » pisaniem po rozmaitych miejscach od kuchni począwszy, a bywa inna łazience skończywszy także być może moja bohaterka, która robi to samo również tego jakoś nie bardzo może tego swojego miejsca tej swojej przestrzeni do pisania znaleźć, a to co jest dla pani w takim razie takim pokojem dopisania w sensie metaforycznym sensie metaforycznym i czy potrafi odpowiedzieć na takie pytanie pokój do pisania to jest przestrzeń moja własna zamknięta ściśle nawet bym powiedziała strzeżona, gdzie nie ma dostępu właściwie nic nikt ma co ciekawe wydaje się że, że jest to nawet pragnienie pewnego odosobnienia jak ten rytuał pisarski wygląda pani mój rytuał pisarskiej jest jest bardzo bardzo skomplikowany pisze jak gdy pan pierwszą warstwę książki, które się absolutnie do niczego nie nadaje jest dla mnie duże duże zaskoczenie, chociaż zawsze dzieje się tak sam, więc ogromną dozą dobrej woli odwagi przystępuje do poprawiania tego z napisami, tworząc następne warstwy tych warstw potrafi być kilka poprawia książkę, przepisując ją czasem od podstaw tak przeciętnie 10× przy czym zdarza się, że nie tylko temat potem na efekcie końcowym jest inny bohaterowie są inni w ogóle wszystko zmieniło i nie wiadomo w ogóle coś się po drodze wydarzyło jeśli chodzi właśnie ten początek pisania jeśli chodzi o pani bohaterka to ten impuls do pisania przychodzi do niej w powieści z zewnątrz jak jest pani no właśnie brak mi tego impulsu z zewnątrz co sprawia, że czerpie wyłącznie z własnego doświadczenia i z własnego życia co bardzo ogranicza jak moje pole działania pani też no, żeby pisać trzeba mieć temat, żeby mieć temat trzeba coś przeżyć, więc czasem przerwy między książkami są dłuższe tak jak zdarzyło się obecnie o prawie się szlak to nie jest tak długo bywają tacy, którzy kilkanaście lat mają przerwy, a wracają to też prawda oczywiście o tym, że to dowodzi tylko tego, że po prostu no trzeba doczekać do tego momentu, kiedy głowi to jest rzecz ze świtą lekarz mieście jakiś pomysł, który będzie wręcz nakazywało, a to będzie taki imperatyw, żeby usiąść i pisać właściwie czeka na ten na ten imperatyw, a i tak sama siebie raczej próbuje, a wymigać się z tego pisania to znaczy pro próbujecie by się nie dało żyć bez niego, ale niestety jak dotąd się nie udało, czyli pisanie uzależnia trochę no bardzo uzależnia w pewnym momencie staje się nie tylko pracę nowy silny jest praca przynajmniej w moim przypadku, a tylko pewien nawet bies, który gdzieś tam siedzi czeka czeka na mnie na jakąś spokojniejszą chwilę, żeby mojej nieuwagi, żeby mnie dopaść zmusić do jakich wysiłków katorżniczy bohaterka pani książki mówi w pewnym momencie miałem nadzieję, że powyższa jest jak zjazdu na rowerze wystarczy dobrze zacząć rozumiem, że pani bywa podobnie, że ważne jest początek pierwsze zdanie np. pojawia się jako pierwszy bywa różnie pamiętam taką chwile, kiedy pojawiła się myśl o znaczeniu miłości skamielina i było to pierwsze pytanie jak to się one one samo się pojawiła pamiętam ten moment ja też stała przed Lewis zmywamy naczynia i nagle się to zdanie w głowie pojawiło i dalej już poszło samo natomiast tak z reguły pierwsze zdanie czasem pojawia się ostatni, dlatego że najtrudniejsze jednak, więc się odkłada na później opisała pani w swojej najnowszej powieści historia kobiety, które jak twierdzi odzyskuje wolność po tym, jak dzieci opuszczają dom i odchodzą w dorosłe życie zostaje pustka ana pustkę mało, kto ma plan podobno wszystkie moje domy to w założeniu miała być lekka książka czy, pisząc pani się dobrze bawiła to miała być wesoła książka po drodze, pisząc dowiedziałem się jak trudno napisać, że są książkę o wiele trudniej niż tragedia dramat i wszystkie większymi dla mnie jest to by okazało się, że jest ogromna dziura między tym co słyszę w głowie, a tym co powstaje przelewam na papier tam się w ogóle nie zgadzało i tam męka związane z właśnie z pogodzeniem tych z tym, żeby ta melodia rytm słów, które się słyszy w głowie, żeby tak wyglądał na papierze okazał się zajęło mi to prawie 2 lata takim się wydaje że, że w ogóle tą książką to wstrzelił się pani pewną niższe bo, bo nie jest dużo książek, które opisują w literaturze przeżycia kobiety w wieku średnim trochę tak jak w kinie, które teraz zaczęło to Polska nadrabia ostatnio np. przyznając Oscary chociażby fenomenalnej Frances McDormand, która właśnie bohaterką w wieku średnim jest książka o kryzysie wieku średniego trochę tam jest tekst, kto jest tekst, na który jak by każdy z moich rozmówców patrzy inaczej i ja zwykle wie, o czym napisałem książkę i potrafi odpowiedzieć napytania, których się w związku z tym zadaję tutaj mam problem, dlatego że każdy rozmówca, jakie dostrzega w tym co innego ja mam takie wrażenie, że ja odpowiada napytania książki, której nawet nie przeczytała, gdy pani dostrzega kryzys wieku średniego tak oczywiście też tak myślę kryzys wieku średniego, czyli pewien wejście w pewien okres chory życia jednak którą, którą inaczej sobie można wyobrazić czasem na nią czeka tak jak bohaterowie da im się wydaje rzecznymi jej, że to będzie okres wolności swobody zrobi czas na zrobienie tego wszystkiego co się składało na później a, a tutaj no niespodzianka okazuje się bowiem takiego nie ma podobnie zresztą bohaterem, któremu wystarcza dożycia tylko patrzenie nieba i tam słuchanie czy kolekcjonowanie płyt trzeba tę pustkę jakoś wypełnić i bohaterowie no robią to w sposób dosyć burzliwe to znaczy zacznę od pewnej dekonstrukcji nawet od od zburzenia tego starego porządku, którym wiedzą, że już nic nie da to już te możliwości tego miejsca i tego życia zostały wyczerpane no taki zaczynają szukać domu na nowo kolejnego i kolejnego domu, a propos jeszcze wieku średniego pisze pani tak ten cholerny wiek średni jest trudne, żeby było jeszcze trudniej trzeba ukrywać to ogólne roztrwonienie jakiś rozkład uczucie chęci, choć ma się największą ochotę tu nie mogę użyć słowa, bo jesteśmy w radiu w podskokach zamiast udawać, że nadal jest cacy wcale nie mamy wszystkiego po dziurki nosie no właśnie tak się zacząłem zastanawiać czytając pani książkę po co ukrywać czemu właśnie otwarcie nie roztrwonią, acz i nie rozkładać uczucie chęci po co to całe gotowanie i przed kim nam przed sobą, dlatego że wymagałoby to olbrzymie odwagi przyznanie się do tego, że zna się nic nie chce, a mamy dopiero 5060 lat ta oznacza że, aby stawić czoło myśli, że przez następne 102030 lat nie będziemy robili nic, a pustka jest czymś próżnia jest czymś bardzo nieprzyjemnym ale trzeba by stawić czoła myśli, że nie mamy celu w życiu, więc szukamy go nawet przynajmniej moi bohaterowie szukają go na siłę nawet w pomysłach koncepcjach cudzych nie są w stanie chyba takiej myśli i bez tego udawania, a ja bym ja bym się bała, jakim się bała stawić czoło takiej myśli, że już 10 z przyczyn nie chce w na, ale jest także pani bohaterka cały czas czeka na ten przełom w ogólnej w takim momencie, że nie dość osiągnęła wiek średni nie dość, że dzieci wyprowadziły się z domu to jeszcze zdarza się ważna rzecz w życiu małżeństwa mąż Witek oblatywacz samolotów odchodzi właśnie na emerytury, a propos przełomów kolejny cytat bardzo dużo sobie pani książki tych cytatów wypisałem nie wszystkie żyje dzisiaj w audycji, bo nie starczy nam czasu, ale pani pozwoli że, że jeszcze 1 przełomowe momenty w życiu dokonują się niepozornie albo nawet niezauważalnie gdzieś wolnej niezagospodarowanej chwili między kupnem proszku doprania wyborem razowego w moim życiu nigdy nie wyglądały czym naprawdę były właśnie przełomem w życiu rzeczywiście zdarzają się mimochodem, bo się wydaje że, że pani bohaterka bardzo uważnie obserwuje siebie i to życie wokół sama chce chyba chce zdecydować o przełomie w sposób może czasem chaotyczne, ale jednak tak ona ma siłę sprawczą ten przełom, w którym pani mówi ona dokonuje świadomie i w sposób właśnie bardzo tak zaakcentowany ona chce, żeby to było przez nią nie tylko zauważone, ale dokonane, bo burze właściwie swoje dawne życie wyznacza taką bardzo ostrą granicę między tym co było przeszłością, a tym co to niepewną przyszłością robi to poprzez, a samowolne pospieszne dramatyczne sprzedanie domu, czyli pozbawienie się w sposób bardzo konkretny dach nad głową to wymusza wręcz ten przełom jest ich jest chwilą bardzo za ład wymusza wyruszenie tropy chciałam jeszcze przez chwilę o bohaterach porozmawiać w takim w takim kontekście, że wydaje mi się, że bohaterowie pani książki mają cechy osób, które pani bardzo dobrze zna to jest trochę pytanie o autobiograficzną ość wszystkich moich domów na niestety nie potrafi czerpać jak już mówiłyśmy z zewnątrz, więc czerpie z własnego życia, a sporo z tych rzeczy takich, które nam się tutaj faktycznie przytrafiły mniej Bartkowi bohaterka to tak 80% jestem ja natomiast Witek Wojtka przypomina jedynie powiedzmy damy mu 2030% najwyżej Wojtka, czyli Wojciecha Jagielskiego, kto był pierwszym recenzentem wszystkich moich domów właśnie pan Wojciech tak tak tak my sobie tę książkę, której piszemy raczej się ty tymi pierwszymi wersjami, zanim one ujrzą światło dzienny nota lektura Wojtka była dla mnie wielkim rozczarowaniem, ponieważ odebrał oto książkę wcale nie opisał sposób tylko raczej taki szczegół uznają za za bolesną satyry Ania efekt chciałam osiągnąć, żeby było trochę trochę wysłało nawet kosztem własnym chciałem się trochę patrzmy bolesna satyra, a może po prostu szczera fikcja pani Grażyna jak pani myśli takie określenie pasuje do wszystkich manierami i ich filmy świetny naprawdę świetne określenie szczera fikcja czyli, czyli tworzymy tworzymy fikcyjne sytuacje, ale nasyca prawdziwymi uczuciami to myślę, że właśnie pan w bardzo bardzo dziękuję za za te rozmowy na łączach sklepowych Grażyna Jagielska autorka książki wszystkie moje domy wydanej przez wydawnictwo ławę była gościem kultury osobistej państwu bardzo książkę polecam dziękuję dziękuję bardzo, do usłyszenia czesne informacje w TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA