REKLAMA

Czy da się być szczęśliwym w czasach niepewności? O książce "Bądźmy szczęśliwi. Homo Urbanus w czasie zarazy"

Magazyn filozofa  - Tomasz Stawiszyński
Data emisji:
2021-05-22 12:00
Prowadzący:
Czas trwania:
36:07 min.
Udostępnij:

Pandemia sprawiła, że nagle straciliśmy poczucie stabilności. Oswoiliśmy się jakoś dzięki popkulturze z wizjami katastrofy przez asteroidę czy jakiś kataklizm. Tymczasem jeden wirus całkowicie nas zaskoczył. O czasach niepewności rozmawiamy z autorem książki "Bądźmy szczęśliwi. Homo Urbanus w czasie zarazy" dr Aleksandrem Zbrzeznym.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
, a z nami jest dr Aleksander z Brzeznej filozof adiunkt w między wydziałowej katedrze historii teorii sztuki warszawskiej Akademii sztuk pięknych dzień dobry niedobry dzień dobry państwu dzień o Tomaszu no i autor książki bądź szczęśliwi Homo urbanus w czasie zarazy to jest książka, która się ukazała nakładem wydawnictwa PWN oraz fundacji na rzecz myślenia imienia Barbary skargi jest książka, która jest finalistką, a ty jesteś finalistą konkursu nagrodę imienia Rozwiń » Barbary skargi na esej filozoficzny w listopadzie 2020 roku ten konkurs został rozstrzygnięty to znaczy ta edycja którego, które to edycji temat brzmiał metafizyka dziś najważniej tej książce będziemy rozmawiali i o tytułowym Homo urbanus rzecz jasna zaraz oto autora tej książki zapytam, ale najpierw tylko chciałbym powiedzieć po pierwsze, że to jest świetna książka i znakomicie się czyta i ona bardzo wiele zarówno takich kwestii ściśle z historii idei, jaki bardzo aktualne, które dzieją się dookoła nas łączy ze sobą i pokazuje to głębokie tło różnych sposobów myślenia rzeczywistości bardzo aktualnej, których czasami byśmy wcale nie podejrzewali o to, że mają źródła właśnie aż tak głęboko, a po drugie mamy dla państwa kilka za parę egzemplarzy tej książki dzięki uprzejmości fundacji na rzecz myślenia imienia Barbary skargi, więc zachęcamy do tego, żeby państwo do nas pisali na adres dla was małpa TOK kropkę FM dla was małpa TOK kropkę FM no i ci z państwa, którzy się pierwsi zgłoszą dostaną taki egzemplarz Aleksandrze to zacznijmy od tego kim jest Ghana u Homo urbanus tytułowy tomy jesteśmy Homo urbanus tak my zapewne tak, ale oczywiście ilekroć mówimy my to od razu rodzi się Kuca pytania, kto właściwie tak jak jest tak tego my samo pojęcie przechodziłem sobie dość niefrasobliwie powieści Varga toyoty i tam bohater po prostu takim człowiekiem miejski, który nie wyobraża, że byłoby całkiem fajnie, gdyby cały świat przekształcił się jakieś jedno wielkie miasto zabetonowane zabudowane drogami parkingami itd. itd. natomiast nie musimy łączyć figurę jakoś rozpaczliwie kurczowo powieść owymi kontaktami wydało się po prostu są dość użyteczną figurę, aby zobrazować kondycję współczesnego człowieka no człowieka, czyli kogo, bo oczywiście tylko miejskie życie w różnych częściach świata wygląda rozmaicie tu za swoją obronę mogę przytoczyć ku kobietę i socjologiczne argument kilka lat temu przekroczyliśmy w skali świata w 50% jeśli chodzi o współczynnik urbanizacji po prostu oznacza, że większość ludności świata mieszka dziś dnia Norwich uznałem, że w tej figurze Homo urbanus SA da się niejako koncentrować się wiele naszych nastawień wobec świata no już nastawienia wobec świata to coś co jest z 1 strony historycznie zmienne pan jakoś tam zaczynał w książkach takich historycznych tropów ilustracji właściwie od starożytności poczynając na taką taką mini mini mini historię idei daje właściwie na początku to znaczy w ogóle twoje swoje książki można się mnóstwa rzeczy takiej kondensacji niebywałej dowiedzieć, ale no tak jest to po prostu mała historia idei w pigułce pewnie pewnie, dlatego że premier, czyli metafizykę natomiast główny obszar moich zainteresowań filozofia społeczna Odry zastanawiałem się nad tym konkursowym zadaniem metafizyka dzicz no to w pierwszej chwili poczułem się właściwie doskonale bezradny bo gdyby metafizykę traktować tak akademicko zgodnie z jej pierwszymi odsłonami i ukształtowania to właściwie jest to sprawa dla dzisiejszego świata no jednak mało ważne natomiast gdy zacząłem się zastanawiać co takiego mogłoby zostać podjęte w sprawie metafizycznej dzisiejszym krajobrazie to uznałem, że właśnie ten historyczny przegląd różnych możliwych nastawieni wobec świata, które znajduje wyraz po prostu najczęściej w dziełach filozofów taki przegląd pozwoli właśnie na wyłonienie takiego szkieletu rusztowania dzisiejszego może nawet nie namysłu, ale dzisiaj przedmiotów Namysł z kolei taki właśnie wyłania ta zmiana czasu jako główne obiekty przedmioty ewentualnej metafizyki, ale już zmiana i tam czas odsyłają wprost do społecznego otoczenia pozwoliła mi mam nadzieję, że suchą nogą przeskoczyć nad kałużą powiedzmy metafizycznie mógł zająć się prawami blisko ludzi dla społecznej, a jednocześnie nie porzucać tego ogólnego kobiet filozoficznego kontekstu na jeden z takich pojęć bardzo ważnych twojej książce rzekłbym nawet centralnych jest pojęcie natury tego co naturalne tego co nienaturalne to jest oczywiście bardzo z 1 strony poważny i długą tradycją problem filozoficzne z drugiej strony to jest właśnie przedmiot jak najbardziej aktualnych debat, które się toczą w kontekście katastrofy klimatycznej w kontekście granic ingerencji człowieka porządek przyrody itd. itd. ta natura tutaj ciebie bardzo ważne miejsce pełni aktywnością, bo jeśli mówimy o zmianie to oczywiście możemy śledzić tę zmianę na różnych obszarach czy to organizacji życia społecznego ewolucję ku ludzkich wspólnot czy to na powiedzmy odcinku historii nauki Politechniki czy to właśnie w takich bardzo ogólnych kategoriach jako historię zmiany relacji między człowiekiem jego otoczenie my tutaj zaczynamy od krajobrazu konieczne antycznego, gdzie natura jest chyba takim w nieprzekraczalnym autorytetem mamy pojęcie greckie filie i na dobrą sprawę bardzo różni filozofowie czy to Arystoteles przez to będą nam pokazywać, że to właściwy człowiek może zrobić jakością naturę rozpoznać się do nich dostosować przez długi czas przecież nie mamy jakiegoś mocnego wyobrażenia o ludzkim pracuje opowieści Kraków jest opowieścią o porządku podobnie już późniejsze czasy średniowiecza łącznie raczej właśnie w porządku będą nam mówił, a stopniowo gdzieś tam wyłania się rozpoznanie ludzkiego sprawstwa jeszcze długo oczywiście trzeba będzie poczekać na to by ludzie zdali sobie sprawę z tego, że nie tylko potrafią ten porządek natury zakłócać, ale na dobro prawego nieustannie przekształcają tworzą współtworzą i oczywiście mamy takie 2 figury ważne w tej mojej książeczce to z 1 strony, a drugi, a 1 Berg, u którego odnajduję właściwie potwierdzenie Karnowskich intuicji no ale chciałoby powiedzieć jeszcze czym w takim razie sąd Karnowski intuicje Otóż wygłoszą określać filozofię Kanta hasłem przewrotu kopernikańskiego kant miał pokazać, że to przede wszystkim w procesie Poznania to podmiot jest jak powiedzmy przyjmują na części podręcznikowe relacje pomiędzy aktywnym to podmiot jest właściwie twórcom doświadczenia twórcom wiedzy, a po trosze należałoby właściwie powiedzieć Kurto przedmiotu Poznania i właściwie tylko, dlatego że myśli tak jak inny sposób inaczej jako ludzie nie możemy myśleć nauka nam się udaje udaje nam się poznawanie świata i dopełnieniem tego wątku Karnowskiego są dla mnie pisma Wernera Heisenberga, który pokazuje, że przed miastem tak dawny nowożytnym w sensie nie mamy już do czynienia, że człowiek 45 sekund kilku, a propos czasu mamy do końca tej części naszej rozmowy, ale znam znam który, że właściwie sam tworzy nawet już nie tyle jakiś byt czy przedmioty to też oczywiście tworzy przy okazji tworzyć sytuacji obserwacyjne tworzyć coś co jest podstawą naszej wiedzy w skrócie Heidelberg podjada człowiek jest apriorycznym ością w przyrodę i przyrodoznawstwa zdrady, więc zaraz to zaraz to zaraz zaraz to wytłumaczymy co to znaczy, że człowiek za priorytet naszej przyrody przyrodoznawstwa, bo to dość twojej frazy nie od dzisiaj niebywale ją cenie musimy niestety na moment ustąpić miejsca informacja później wracamy i zaraz oddam ci znowu głos Alexander Zbrzyzny z państw jest państwa gościem z nami cały czas Alexander Zbrzyzny autor książki bądź szczęśliwy Homo urbanus w czasie zarazy raz jeszcze dzień dobry dobry o, a priori czynności o człowieku jako, a priori czynności przyrody i przyrodoznawstwa powiedziałeś rozszyfrował ten zwrot, bo może natomiast tyleż uwodzicielską co tajemniczo dla części naszych słuchaczek słać, więc sama samo pojęcie, a priori w tym kontekście należałoby pewnie łączyć właśnie filozofią Kanta, którego sądy, a priori to sądy wydane przed doświadczenie, a już w tym kontekście Hayden tego kim trzeba byłoby po prostu powiedzieć, że to człowiek stanowi właściwie warunek możliwości przygotowana, że to nasze uposażenie poznawcze jest takim właśnie niezbywalnym elementem poprzedzającym doświadczeń także nie jest to coś strasznie tajemniczego natomiast filozofom i naukowcom zajęło jednak sporo czasu przekonali się o tym, że nie jesteśmy właśnie tylko obserwatorami przyrody, że nie jesteśmy tylko spraw katami rozmaitych działań w świecie, ale za to już temu nasza obecność tak dużym stopniu warunkuje także chociażby perspektywę naukową natomiast cały ten wątek rozpocząłem w związku ze zmianą i relacją między człowiekiem i naturą i tutaj takim ważnym dopełnieniem tej naszej sytuacji są dla mnie pisma francuskiego autora pewnie punktem tego raczej jako socjolog niż filozof to Bruno Latour i w szczególności jego tekst poświęcony działalności lub Patera to tekst, w którym pokazuje się to właściwie robi parter słynny bank jest słynny tak dodajmy no tak tak to zresztą zdaje się, na którą napisał książkę na ten temat i artykułach skupiłem się ona w artykule dajcie mi w laboratorium, a porusza świat taki jest tego tytułu i tak widać co się dzieje w laboratorium jak pracuje naukowo, a przede wszystkim dlatego pokazuje, że warunkiem skuteczności pracy naukowca laboratorium jest rozciągnięcie laboratorium na to wewnętrzne, że szczepionka działa pod warunkiem, że pewne okoliczności wypracowane w laboratorium uda się odtworzyć na zewnątrz no to jest wątek, który zyskuje tutaj wieloraką aktualność, bo z 1 strony skala naszego oddziaływania na różne obiekty znajdujące się świecie czy nas tam świat jest już tak duża, że można powiedzieć, że na znacznych obszarach to laboratorium oczywiście rozciągnęli tamy na pokaźne obszary, a z drugiej strony, gdy wrócimy do pytania o naturę to okaże się, że dobro sprawy to naturalne i nietknięte przez człowieka niemal zupełnie zniknęło tu oczywiście możemy sobie kazać najróżniejsze przykłady z różnych porządków z 1 strony nasze codzienne zabiegi higieniczne są w jakiejś mierze także właśnie efektem rozszerzenia laboratorium to zewnętrzne, ale z drugiej strony mamy raczej mizerną kondycję wielu gatunków poza ludzkich chociażby zagrożonych widzi ginięcie, a zarazem nie mamy już tej właściwej miary, wedle której moglibyśmy oceniać nawet skala naszej ingerencji czy próbować odtworzyć naturę w nieskażonej przez człowieka postaci tutaj bardzo podoba mi się argument sformułowany przez Adama Jastrzębskiego przed są zgodni, że orangutanów ubywa w zastraszającym tempie natomiast nic nie jest w stanie powiedzieć ile powinno ich być przecież możemy to pytanie równie dobrze postawić w odniesieniu do delfinów tuńczyków nawet mrówek itd. tak daleko zresztą, zwłaszcza w każdym razie widać, że straciliśmy ten naturalny punkt odniesienia, a to nazywany jest wciąż naturą znacznej mierze stało się już mnie naturą właśnie hybrydą, którą człowiek bardzo głęboko wniknąć my do tego dochodzi nam ten moment pandemiczny to jest udziela też istotny temat temat twojej książki ta ta pandemia, ale jeszcze 1 rzecz chciałbym poruszyć za, zanim przejdziemy do pandemii, chociaż to się wszystko za sobą oczywiście ściśle wiąże, bo mówiłeś tutaj o naturze o tych jego specyficznych interpretacja historii nauki i nauk po prostu, ale taką fundamentalną kategorią w swojej książce specyficznie w odniesieniu do tego wątku metafizycznego to znaczy do do tego jak w zasadzie metafizyka mogłaby dzisiaj być możliwa, jaką metafizyka moglibyśmy uprawiać świadomie bądź nieświadomie to jest kategoria niewiedzy to jest ciekawe bardzo, dlatego że funkcjonujemy w takim momencie historycznym, który wydaje się być znacznie wydaje się być on jest momentem absolutnej supremacji i technologii i nauki doszliśmy do etapu naprawdę bardzo zaawansowanego jeśli chodzi o różne środki pozyskiwania adekwatnego obrazu świata tymczasem u siebie właśnie niewiedza jest taką fundamentalną kategorią, którą stosuje się do rozumienia sytuacji Homo urbanus właśnie tak i to znowu na kilku przynajmniej poziomach to w ogóle ciekawy problem niewiedzy jako takiej od 1 strony wydawałoby się, że to problem, który filozofia dostrzegła bardzo wcześnie możemy przecież wywołać katecheta jego słynne wiem, że nic nie wiem, a mimo to filozofowie stosunkowo niewiele uwagi poświęcali niewiedzy właśnie raczej to wiedza była zawsze głównym tematem natomiast pojawiło się oczywiście też opowieści od Poznania dotyczące niewiedzy właśnie chyba taką bardziej wyrazić to można uznać opowieść przedstawiono tego czasu przez Ulricha Becka który, pisząc o współczesnych społeczeństwach jako społeczeństwa ryzyka zwraca uwagę na to, że właściwie cała nasza nowoczesność rozumiana pewnie raczej jako pewien sposób funkcjonowania kultury i sposób funkcjonowania społeczeństw nowoczesności w tych najbardziej jak by się wydawało stabilnych obszarach takich jak państwo nauka boisko wprawdzie wytwarza wiedzę, ale jednocześnie wytwarza ryzyka i wytwarza niewiedza ogromne obszary nie wie i teza Bk jest taka, że będziemy coraz częściej stawać wobec sytuacji, w których musimy podejmować decyzje zupełnie nie zdają sobie sprawy z różnych konsekwencji różnych skutków ubocznych tandetę przedstawia garść przykładów 1 pan się wydaje wyjątkowo uroczy mianowicie Kongres Stanów zjednoczonych postawił przed całym sztabem ekspertów bardzo różnych dziedzin zadanie wymyślenia oznaczenia odpadów radioaktywnych tak by oznaczenia o niebezpieczeństwie dało się odczytać za 10 000 dla oczywiście nic ekspertów nie miał wątpliwości, że stany Zjednoczone będą nadal istnieć natomiast kosząc dodano, że nikt już nie będzie używał języka angielskiego no i kombinowali z użyciem naprawdę mnóstwo narzędzi jak można by to oznaczenie wymyślić i niestety naukowcy się poddać my nie niemające żadnego wglądu w to jak oni mentorami mogłyby się potoczyć nasze dzieje, ale to dziś lub bardziej czytelnych przykładów to kwestie kwestie właśnie dystrybucji ryzyka, że z 1 strony mamy podmioty, które stwarzają ryzyko drugi roku podmioty, które po prostu ponoszą konsekwencje cudzych decyzji i to wejdziemy na wielu odcinkach czy to będą chociażby jakieś katastrofy nie wiem przecież reaktora atomowego czy wyciek ropy jakiejś Platformy mnóstwo tego typu zdarzeń tu chodzi, o które no tak to jest to jest znowu kolejny temat, który taki bardzo skondensowany sposób w swojej książce jest obecny mamy te pandemia jeszcze, która tutaj w jakim sensie głęboko się z tym wszystkim wiąże i owo ów mały byt czy owo małe dzieciątko, które pojawia się tak jak to nazywasz w pewnym momencie i dezorganizuje i do góry nogami niemal przewraca całą rzeczywistość, którą aktu, który w, której funkcjonujemy jak ten koronawirus właściwie umiejscawia się swojej w swoim wywodzie co jest takiego w tym wirusie co tak właśnie tak głęboko demontuje ten obraz rzeczywistości które, które mieliśmy, który znamy, dlaczego tak totalnie nas od działało i przewróciło świat do góry nogami, mimo że właśnie jesteśmy przecież społeczeństwem, w którym zabezpieczenia instytucje wiedza naukowa są na tak wysokim poziomie, że wydawałoby się takie malutkie dzieciątko nie powinno nam zagrozić no cóż tutaj też oczywiście spotyka się kilka problemu z 1 strony z 1 strony można powiedzieć, że za sprawą pandemii niejako wielokrotną siłą ujawniła się nasza kondycja powietrzny bycia nie wie stanęliśmy po prostu wciąż nowych i to przed czymś na tyle o tym, że dysponowaliśmy w punkcie wyjścia z żadną sprawdzoną strategią działania, a więc te obszary nie wie zostały tutaj w ten sposób uwydatnione z drugiej strony mam wrażenie no książkę pisałem trochę trochę przeszło rok temu, że w stosunku do głosu także lęk lęk, które w różnych obszarach życia społecznego oczywiście znajdą aut swoje wyrazy mniej lub bardziej świadomy tutaj za sprawą pandemii możemy powiedzieć że, w jakich nie ten lęk został skanalizowany w strach po prostu nowości i sytuacja zagrożenia, a zarazem pandemia sprawiła, że ten naukowiec dla tura został niejako wyciągnięte z laboratorium to znaczy zazwyczaj nie przyglądamy się temu co naukowcy robią w laboratoriach dla kuratorium jak pisał natury mają oni możliwość popełnienia błędów niemal dowolną ilość razy dopiero u pracodawcy rozwiązanie bezbłędnie wychodzą z laboratorium mówią mam odkrycie praw jeśli rozpoznałem jak jakiś wyciąg czy wirus czy jakiegoś mikroba to dostarcza go społeczeństwo z instrukcją obsługi tymczasem tutaj wirus pojawia się znienacka i wszyscy patrzą dla ulicy w laboratorium, toteż naukowcy wyprawiają oczywiście w punkcie wyjścia nasza wiedza o możliwości dostarczenia instrukcji obsługi były dość ograniczone stąd też ten jest postawione to postawimy średnich i wrócimy do tego zaraz po informacjach dr Aleksander Zbrzyzny autor książki bądź szczęśliwy Homo urbanus w czasie zarazy jest państwa gościem jak powiedziałem te wątki będziemy kontynuowali po informacjach wciąż z nami dr Aleksander Zbrzyzny z Akademii sztuk pięknych w Warszawie filozof autor książki bądź szczęśliwy Homo urbanus w czasie zarazy dzień dobry raz jeszcze dzień dobry jak jeszcze mówiłeś o tym, że laboratorium momencie pandemii na cały świat w jakim sensie się otworzyło oraz ciągnęło, cytując Bruno Latoura, stosując jego kategoria opisywała w ten sposób ten proces powstawania szczepionki czy wypracowywania szczepionki niejako na oczach całego świata no w innych warunkach dzieje się to w zamknięciu i dopiero kiedy produkt jest już gotowy to pojawia się naukowiec, który o tym informuje albo firma farmaceutyczna, która zaczyna sprzedawać taki preparat, ale myślę, że w ogóle mieliśmy do czynienia z takim chyba w ostatnich latach bezprecedensowym proces sam otwartego prowadzenia badań naukowych czy takiej nauki w praktyce w działaniu oglądanej przez miliony ludzi śledzone i do najdrobniejszego elementu składnika i to chyba jest sytuacja w tym sensie powiedziałbym nawet pod wieloma względami niebezpieczna, że stała się podstawą do rozwoju bardzo licznych teorii spiskowych, a to, dlatego że oczekiwano czy tak jest chyba stereotypowe wyobrażenie nauki jako właśnie takiej dyscypliny czy takiej instytucji, która się nigdy nie Meli, która daje rozwiązania pewne dostarcza je od razu gotowe i z tego, że bardzo wiele prognoz bardzo wiele środków stosowanych w momencie, kiedy pandemia zaczęła się rozwijać okazało się nieadekwatnych okazało się nie działających wyciągnięto wnioski, że właściwie na nauce nie ma co polegać i że ten sposób myślenia i działania w świecie obarczony jest licznymi słabościami licznymi defektami w związku z tym dajmy sobie z tym lepiej spokój to jest wszystko jedno wielkie oszustwo ja też ten moment jest niezwykle ważny i może się okazać czymś takim bardzo przełomowym w historii współczesnej kultury na pewno masz rację tutaj odpowiedziałbym dużo się kilka czynników, ale z pewnością okoliczność, że nauka zaczęła przez moment funkcjonować na świeczniku niejako dlatego się jakoś tam uczeń tutaj trzeba byłoby sobie przypomnieć ten wielki chaos, który towarzyszył nam rok temu momencie początków pandemii przypomnieć sobie mnóstwo dyskusji o strategiach wdrażanych w poszczególnych państwach, gdy dyskutowano, która jest właściwa czy strategia świadka czy brytyjska czy włoska amerykańska i tak przecinka wreszcie, tak więc mnogość tych głosów i ten brak pewności nie da oczywiście tutaj swoje zrobiły, a w dalszym kroku no obserwujemy też pewnego rodzaju chyba jednak zmęczenie tą całą sytuację być może po tym pierwszym strachu dochodzi tutaj do jakiegoś takiego odreagowania tego zagrożenia do odreagowania tej nowości i to jest taki moment rozprężenia, który znamy z epoki tu najróżniejszych epidemii od starożytności właściwie od pojawimy wojny peloponeskiej Tukidydesa przeto nowożytną pamiętamy chociażby dziennik roku zarazy Daniela Defoe o czas nam współczesne, więc z 1 strony jakiś informacyjny chaos, bo wprawdzie informacji nam nie brakuje ale w jaki sposób wypracować narzędzia, które pozwoliłyby nam tej informacji jakoś wyselekcjonować tego w zasadzie dzisiaj nie wiadomo oczywiście jest pewne racjonalne strategie jak można zaufać ekspertom tyle też, że ta wiedza ekspercka różnych odcinkach była w ostatnich latach nawet dziesięcioleciach powiedziałbym stopniowo jakoś tam podważana na różnych odcinkach także za sprawą zderzenia właściwie powiedzmy takiej racjonalności naukowej eksperckiej z logiką rynku tu z kolei warto wspomnieć o takim autorzy jak Calling Roach autor książeczki psucie wie on pokazuje jak na różnych odcinkach aplikacja rynkowych reguł funkcjonowania podmywa naszą wiedzę po prostu i to zarówno w odniesieniu do uniwersytetów jak był nawet funkcjonowania służby zdrowia czy policji w każdym razie także ten moment pandemii zawiera w sobie to odniesienie oczywiście do porządku natury nie tylko sama nauka nie tylko nie tylko kwestia wiedzy, ale jeszcze mechanizmy gospodarcze tutaj działają tu z kolei wspomnę o dialogu to wypadku oraz jego pracy też tam dziś wykorzystują moi ciąże te, które opowiada o tym, że ekspansja człowieka to właśnie produkcja przemysłowa powiedzmy mięsa hodowla zwierząt, ale także to przemysłowe rolnictwo wdziera się po prostu na obszary, na których wcześniej człowieka nie było mu mówiąc kolokwialnie Blacka najróżniejsze patogeny z takich nisz ekologicznych, w których podlegały one naturalnej kontroli, a globalny handel przyczynia się do obrotu oraz leczenia tego po całym świecie, więc także kapitał ma swój udział powietrzne genezie tej pandemii to samych teorii spiskowych no odłożyć widziałby właśnie takie z 1 strony niewiedzy czy też zorientowanie z drugiej strony zmęczenie zmęczenie całą sytuacją i oczywiście nasza ogromna skłonność do racjonalizacji, które sobie dokonujemy na różnych poziomach i teraz jeśli widzimy, że naukowcy mówią to raz mówią to nie są pewni swego, bo dopiero się w laboratoriach tylko obiegły media wyciągają chwilę do mikrofonu jeśli widzimy tak różne strategie władzy w różnych państwach świata to zaczynamy odczuwać potrzebę wyjaśnienia sobie jak się rzeczy mają jeśli teraz trafimy np. na informacje o tym, że koncerny farmaceutyczne bywają nieuczciwe nabywają to zaczynamy właśnie snuć sobie jakąś teorię spiskową, że może to wszystko właśnie czyjaś robota tak dalej itd. no tymczasem wiadomo, że powietrzne koincydencja różnych zjawisk nie zawsze musi oznaczać związek przyczynowo skutkowy i naprawdę nie jest także pojawimy państwa musiał czekać do tej pandemii, żeby się ograć nie pchaj się bogata od 170 lat natomiast rzeczywiście wiele elementów się tutaj spotyka tworzy ten podatny grunt dla teorii tylko tu się zgodził chciałbym jeszcze przedłużyć odrobinę, proszę bardzo, obrotny ten wątek dotyczący samej natury, bo i pandemia okazuje się być tyleż naturalna nienaturalna i na horyzoncie tych działań człowieka mamy widmo katastrofy klimatycznej po prostu to każe postawić znowu stałej ostrości pytanie o ludzkich spraw o to w języku filozoficznym kazałoby postawić pytanie o podmiot o adekwatną formułę podmiotowości, która zdała sprawę z tej naszej kondycji Legii tutaj właściwie zastanawiając się na tą możliwą formułą podmiotowości gdzieś tam właściwie trudno powiedzieć, że proponują jakieś rozwiązanie ile zastanawiam się po prostu czy ten moment pandemii ani chwilowego paraliżu zawieszenia lub aktywności nie mógł być też momentem wykorzystanym na dobre na dobre w tym sensie byśmy zastanowili się z czego jesteśmy w stanie zrezygnować jak tę naszą ekspansję ograniczyć itd. i tak dal gdzieś na kogo tutaj się też bardzo cały czas cały czas z tym co mówi bardzo mi się kojarzą słowa, która prof. Małgorzata Jacyna powiedziała w poprzedniej godzinie tego programu właśnie m.in. rozmawialiśmy o pandemii i o tym co odsłoniła pandemia i ona powiedziała, że odsłoniła przede wszystkim to, że jesteśmy społeczeństwem, które wyrzuca najsłabszych za burta, które nie chroni swoich najbardziej wrażliwych ogniw tylko podporządkowuje wszystko właśnie logice rynku, a więc logice silniejszego sprawniejszego i pytanie właśnie na ile tego typu moment twoim zdaniem to już będzie koniec naszej rozmowy, bo mamy dosłownie kilka minut do końca, ale na ile twoim zdaniem ten moment może się okazać momentem przełomowym w tym sensie, że stanie się punktem wyjścia do jakiejś reorganizacji transformacji tak dalej na ile to będzie po prostu moment zaniedbywali, w którym być może praca redukcji dysonansu poznawczego stanie się tylko bardziej intensywna niż zwykle będzie więcej do zredukowania z uwagi na to co się wydarzyło to oczywiście ogromnie trudno ocenić które, które wyjście tutaj jakoś przeważy natomiast jeśli chodzi o samą szansę to myślę, że jednak ją płacić, że raczej taka refleksja nie pojawi się sposób wystarczająco silny by jakoś to nasze życie społeczne przekształcić to znaczy nie zaobserwowaliśmy raczej takiej powietrzne globalnej Solidarności wobec zagrożenia raczej były takie powiedzmy im kursy czy to zupełnej mikroskali powietrzne zrobienia sąsiadowi zakupu czy to rzeczywiście powiedzmy jakaś wspólnota lęku natomiast widać już, że silni aktorzy oczywiście poradzą sobie po swojemu być może zgodnie z doktryną szoku opisywano swego czasu przed Naomi Klein także myślę, że tę szansę jakoś w skali globalnej przegapiliśmy bardzo serdecznie dziękuję za wizytę w no chciałem powiedzieć, że w studiu już jakoś nasuwa mi się taka takie marzenie i pragnienie tego, żeby właśnie spotkać się wreszcie twarzą twarz mam nadzieję, że wkrótce się jeszcze spotkamy właśnie taki sposób na antenie TOK-u, bo myślę, że to nie jest twoja pierwsza wizyta w tym programie z nami na to liczę, żeby nie była pierwsza ostatnia no, więc cóż dziękuję raz jeszcze dr Aleksander Zbrzyzny filozof Akademia sztuk pięknych w Warszawie autor książki bądź szczęśliwy Homo urbanus w czasie zaraz zaraz dziękuję bardzo, dziękuję za zaproszenie na antenę i dziękuję za rozmowę z widzenia no a teraz informacja po informacjach nadzieją macie będziemy rozmawiać cóż takiego nadzieją mat i co ma nadzieją wspólnego oczywiście istotnie ma wiele wspólnego z nadzieją na to, że państwo już dowiedzą wkrótce Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: MAGAZYN FILOZOFA - TOMASZ STAWISZYŃSKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA