REKLAMA

O wystawie Joanny Rajkowskiej Rhizopolis

Andymateria
Data emisji:
2021-05-23 15:00
Audycja:
Czas trwania:
11:45 min.
Udostępnij:

Projekt ma przypominać o zależności człowieka od eko systemów, które niszczy regularnie

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Andymateria dzisiaj zabieramy państwa do Warszawy i to zupełnie niezależnie od patriotyzmu lokalnego chcemy to zrobić, dlatego że w Warszawie 2 wystawy znakomitych polskich artystek dzień dobry witamy w Andymaterii Anda Rottenberg i Anna Wacławik-Orpik to już panią do bardzo duże powiedział w tym pierwszym zdaniu nie wiem za mało od Joanny Rajkowskiej zaczniemy na dobrze tak, bo się w otworzyła dość dawno temu tylko, że rządem zamknął galerie, w których jak wiadomo ludzie Rozwiń » się najczęściej wyrażają i dlatego publiczność my dostępu do wystawy potem Rhizopolis w galerii narodowej zachęta faktycznie wystawę otwarto w lutym bodajże później zamknięta na ładnych parę tygodni zdaje się, że przedłużona, chociaż pewna nie jestem do 8sierpnia dlatego mamy trochę czasu na to żeby, żeby zobaczyć co zrobiła Joanna Rajkowska tym razem Anna Rekowska, która słynie z radykalnych projektów to jest bardzo ciekawe, dlatego że ponieważ Joanna Rajkowska oznacza się niebywałą czujnością wobec rozmaitych bolączek świata obecnego w sposób naturalny zwróciła się w stronę tego czym żyjemy, czyli antropocen i ponieś dużą część swojego życia spędza daleko poza Warszawą w lesie to zobaczyła jak wygląda wyrąb lasu i wie czym grozi w związku z tym zajęła się światem bez lasu światem po katastrofie ekologicznej sama mówi, że to jest wynikiem wewnętrznego sprzeciwu wobec karczowania wielkich połaci planety projekt ma przypominać fundamentalnej zależności człowieka od ekosystemów, które nieodwracalnie niszczy nie zważając na konsekwencje katastrofa klimatyczna nie pierwszy raz jest tematem prac Joanny Rajkowskiej to jest to jakby nie patrzeć tego rodzaju perspektywa, która potrafi unieważnić inne tematy ten projekt w Zachęcie jest radykalne z wielu powodów skonstruowany jest tak, że widz choćby bardzo chciał obojętnym nie pozostanie Rhizopolis, która jest scenografią do nieistniejącego filmu to jest miasto korzeń zdesperowani uciekinierzy z powierzchni ziemi mogą ukryć się po wielkiej katastrofie kończącej trwającą obecnie członek EPP człowieka odwiedzający wystawę zejdą do podziemia, gdzie staną się gośćmi w tajemniczym świecie drzew tak naprawdę jest aranżacja, która w tor, które się odbywa w ciemności wchodzimy do sali, gdzie nagle zmienia się pod stopami podłoże, które jest wyłożony ziemią korą korzeniami i wchodzimy w przestrzeń, gdzie nad naszymi głowami zwisają korzenie drzew czy wchodzimy naprawdę pod ziemię pod nieistniejący już las i do czegoś w rodzaju pieczary niemożliwej do istnieje naprawdę, dlatego że wyrwane z ziemi korzenie nie dają schronienia, ponieważ usychają tak mówi biolożka, która konsultowana konsultowała tę wystawę natomiast oczywiście sztuka Reykowski to jest 21 wielka alegoria przenośne, ale pozwalają celem wszystkimi zmysłami odczuć to w czym możemy się kiedyś znaleźć, czyli widzisz, że w ziemi pod korzeniami, gdzie będziemy ewentualnie szukać schronienia, gdyby ktoś był odważny to mógłby pomyśleć, że dokładnie tam się znajdzie prędzej czy później, żeby to sprowadzić do prostych prawideł życia i śmierci dlatego właśnie powiedział, że to wystawa, która nie pozostawia widza obojętnego obojętnym, ponieważ to nie jest praca do oglądania to jest praca do bycia w niej bycia z nią zorganizowana w 2 pomieszczeniach mówimy to państwo tylko, dlatego że jest tam mało światła, żeby państwo nie przegapili wejścia do drugiej sali, który należy troszkę pozostaje, żeby zobaczyć siebie samego w tej sytuacji kilka minut dosłownie kilka minut, jakby powiedzieć ważne satysfakcja gwarantowana ważne jest, że żadne z tych drzew wśród korzeni, których chodzimy nie zostały ścięte przez Rajkowską ona odzyskała tzw. karpy już ściętych drzew, które normalnie się wykopuje i przeznacza na spalenie w każdym razie pani do 2 jak pani do pani już widziała wszystko dla mnie to było nie lada przeżycie i nie widziałem wszystkiego, a nawet jak widziałam pani Anno to mogę się po raz drugi dziwić takie zdziwienie towarzyszyło mi, kiedy oglądałam wystawy innej artystki, czyli również bardzo znanej, czyli Kasi kozery w Instytucie wzornictwa przemysłowego w Warszawie to już naprawdę rzutem na też dzisiaj wystawa się zamyka, więc mają państwo naprawdę niewiele czasu, żeby tam ewentualnie jeszcze zajrzeć w ogóle krótka to była ekspozycja raptem kilkanaście dni od piątego do 23maja, bo to był właśnie pokaz roboczy wynikający z umowy artystki nic z tym Instytutem natomiast to co tam się dzieje to jest podsumowanie i jakby Rezner tego co na czym Katarzynę Kozyrę pracowała przez bardzo długo przez kilkanaście lat, tworząc kolejne filmy związane z tożsamością zakłócony tożsamością płciową zaczęły się od słynnej łaźni męskiej na przeznaczonej na Biennale Wenecji, który dostała nagrodę w dziewięćdziesiątym dziewiątym roku to przez kolejne odsłony ani rozmaitych animacji, w których na początku animacje związane były baletem Strawińskiego najpierw ze świętem wiosny, a kto, że bardzo rozbudowaną, w których święto wiosny staje się tańcem śmierci potem z pietruszką baletem Pietruszka, w którym zawieszeni na powietrzu uczestnicy czy wykonawcy mają niejasną tożsamość płciową podobnie zresztą jak tancerze animowanie święcie wiosny do rozwoju całego całej gamy filmów, które Kozera robiła później, traktując ciało jako kostium to jest jej wyrażenia cały kostium MEN nie jest od odzwierciedleniem naszej go po czucie tożsamość nawiasem mówiąc powiedziała pani Joannie Rajkowskiej, że to jest artystka, która bardzo czujnie i przewiduje jak taki socjologiczne sejsmograf wyłapuje otoczenia z naszej rzeczywistości to co jest najważniejsze tymczasem to wystawa Katarzyny Kozyry w Instytucie wzornictwa pokazuje dokładnie to samo to są prace sprzed 20 czasem lat ponad 20 od czasu, kiedy nie w przestrzeni w naszej przestrzeni publicznej nie funkcjonowały pojęcia gender dyskusja toczyła się w ogóle na tym poziomie to są prace o tym co dzisiaj jest tak głośno dyskutowanej musi pan powiedzieć, że ciekawe miałam przeżycie, bo byłam z dwójką licealistą licealistów 1617 lat i dla nich to wystawa Katarzyny Kozyry nie była sztuką było ich rzeczywistością i oni, mówiąc że trochę się ludzi to było dla mnie fenomenalne potwierdzenie tego jak awangardową artystką potrafi być Katarzyna Kozyra no, jaką jest o rzeczywiście te filmy potem, które robiły serii chrztu już w sztuce marzenia stają się rzeczywistością ona przybliżała kolejne problemy związane z właśnie tożsamości odręczne czy liderki, w której odgrywa sama siebie to znaczy odgrywa też liderkę a, kwestionując swoją tożsamość poprzez rozmaite inne odsłony, gdzie nakłada na siebie ciało starej kobiety, gdzie właśnie męski też była o tym właśnie męska była przecież wzięciem się mężczyzna, czyli wejściem chciało mężczyzn tutaj jest młoda kobieta wchodzi chciały starej kobiety naprawdę cała seria filmów, która już po została potraktowana historycznie rzeczywiście nagle okazuje się bardzo aktualna w Instytucie wzornictwa przemysłowego są tylko rekwizyty z tych wszystkich filmów i wydarzeń mały ekran wideo, gdzie fragmentami można obejrzeć do celu pochodu, ale nastroje Katarzyny Kozyry te filmy są umieszczone, choć nie wiem czy po zakończeniu wystawy jeszcze będzie można obejrzeć w całości, ale idąc ciosem Katarzyna Kozyra pokazuje w tej chwili znaczy pokaże 11czerwca dokładnie ogromny billboard na ścianie budynku Bałtyk wieżowca w okolicach ronda wielkiego między dworcem TWh, a terenem targów ogromny billboard, a z filmu sam cel, czyli letnie opowieść, o którym ona gra środka, która trafiła do świata kapliczek i unormowanego świata Kaliciak, który nie dopuszcza się żadnych odstępstw i na tym billboardzie ona kata środka jest zakneblować na związane z honorami, ponieważ dopuściła się odstępstw to już niedługo w Poznaniu zapraszamy państwa również jak będziecie przypadkiem godzinę 1917czerwca budynek Bałtyku będzie przez miesiąc ozdobione ogromnym zdjęciem z filmu oraz będą będzie film i będą plakaty, na których będzie rozpisany scenariusz całego filmu gratulujemy artystką setka dorzucić, że podczas nocy muzeów straszliwa kolejka stała do zachęty i sporo ludzi napotkali Instytut realizuje tylko wzornictwa takie jeszcze paru innych miejscach dodam tylko z dziennikarskiego obowiązku kuratorką wystawy Joanny Rajkowskiej Aneta Szyłak, a ja Cesar to są kuratorka wystawy Katarzyny Kozyry młoda kuratorka z Kijowa, a która rozwija swoje umiejętności w Polsce już od paru lat, która współpracuje stale z Katarzyną 0, a my usłyszymy się za tydzień, bo też stale ze sobą współpracujemy od paru lat co powiedziawszy żegnamy się do następnego tygodnia Anda Rottenberg Anna Wacławik-Orpik Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANDYMATERIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA