REKLAMA

Jutronauci: A jeśli po szczepieniach będziemy musieli nosić opaski?

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2021-05-28 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
20:10 min.
Udostępnij:

57. odcinek podcastu w ramach specjalnej tegorocznej edycji programu "Jutronauci: świat po pandemii". Szczepienia to jedyne rozwiązanie, które pozwoli zwalczyć pandemię i wrócić do normalnego życia. Amerykański epidemiolog Larry Brilliant zaproponował nawet system opasek, które miałyby nosić osoby zaszczepione lub te, które zakażenie już przeszły. Kontrowersyjny pomysł w praktyce rodzi wiele wątpliwości natury etycznej. Jak obowiązek rozróżniania osób odpornych od pozostałych pogodzić z wolnością? Czy rządy mają prawo przyznawać więcej praw osobom zaszczepionym, np. wykluczać osoby niezaszczepione z udziału w kulturze czy pobytu w hotelach? Jak daleko rozwiązania systemowe mające chronić zdrowie wszystkich mają prawo ingerować w nasze życie? O etycznych implikacjach takich rozwiązań z prof. Piotrem Domerackim, filozofem z UMK, rozmawia Kasper Kalinowski z "Gazety Wyborczej". Więcej o nowej normalności znajdziesz w nowej edycji programu Jutronauci: wyborcza.pl/jutronauci

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
partnerem programu Jutronauci jest Sebastian Kulczyk mecenas książki jutro jest teraz opowiadającej o szoku, jaki przeżyliśmy i o tym jak próbujemy oswoić poukładać świat na nowo to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej co jeśli po szczepieniach będziemy musieli nosić opaski ósma 10 podcast gazety wyborczej dzień dobry witam państwa w podcaście Jutronauci tu Kasper Kalinowski gazety wyborczej w tym roku będę prowadził podcast razem z odmian ma karę Eko i Aleksandrą Rozwiń » Sobczak moim państwa gościem jest dziś prof. Piotr Domeracki filozof z uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu dzień dobry dzień dobry panie redaktorze dzień dobry państwu w tegorocznej edycji programu Jutronauci zadajemy ekspertom sobie samym pytanie, a co jeśli uważamy, że warto się nad tym zastanawiać skoro wielu naszych Czytelników, że zdaje sobie takie same pytanie na co dzień coś wyginą wszystkie pszczoły co jeśli przestaniemy się do siebie uśmiechać co jeśli już nie wrócimy do latania kryzys epidemiczny jego konsekwencje się przeciągają, a same szczepienia trwają zaskakująco powoli nie bez powodu tegoroczna edycja programu Jutronauci nosi tytuł nowa normalność panie profesorze się będziemy rozmawiać o tej nowej normalności w kontekście potencjalnych przewidywanych podziałów społecznych w Szczepan Twardoch swej książce królestwo zamieścił takie zdanie jeden z bohaterów mówi z dumą możesz nosić tylko ten znak, który nakłada na siebie sam ten, który nosi, bo musisz zawsze będzie znakiem hańby piętnem oznacza się tylko zwierzęta ludzie znaki nakładają na siebie dobrowolnie no i całkiem niedawno w stanach Zjednoczonych epidemiolog rebeliant w magazynie Wired stwierdził no i mocno kontrowersyjny przyznajmy, że rozwiązaniem, które pozwoli opanować zarówno obecną, jaki przyszłe pandemie jest wg niego np. system opasek będą je nosić ludzie odporni, którzy przeszli chorobę np. otrzymali szczepionkę lekarze policjanci czy pielęgniarki czy zdaniem pana profesora takie rozwiązanie to paski kończą się jednoznacznie jakąś formą znaku to dobre rozwiązanie tak jak każde rozwiązanie taki, kto może to, zwłaszcza jawi się nader kontrowersyjnie, a to z powodu tego skojarzenia na jak pan redaktor zbudził przywołał opakowanie znakowanie pieczętował nie z 1 strony ma charakter znakowy, czyli w razie jakąś treść w tym przypadku tą treścią jest c przeszliśmy covid jesteśmy uodpornieni jesteśmy dla pozostałych członkiń członków społeczeństwa bezpiecznie w kontakcie to jest strona informacyjna znakowania, gdybyś dla niej tylko miało się poprzestać nie byłoby w tym mieście nic takiego kłopotliwego interpretacji tymczasem to oznakowanie ma jeszcze tę swoją stronę perswazyjną, która jako żywo wiąże się z takim segmentowe zdaniem dzieleniem grup społecznych na zaszczepiona niezaszczepione albo też na uodpornienie one jeszcze nie uodpornione, a w związku z tym to oznakowanie w tej swojej perswazji innej funkcji pociąga nieuchronnie za sobą coś, czego zdaje się i profesor bijąc, choć trzeba przyznać, że niezbyt błyskotliwy pomimo znaczenia nazwisko w tej swojej wypowiedzi dość niefortunnie nie brzmiącej w każdym razie praktycznych jej społecznych konsekwencjach, dlaczego nie przewidywał zdaje się jako autor tego stwierdzenia, że mianowicie wprowadzenie tego rodzaju rozwiązania przy wszystkich swoich zaletach czym dla szczególnie tej podstawowej, którą wskazałem w tej informacyjnej stronie zagadnienia dla to już w tej praktycznej perswazyjne jej jawi się ono jako zgoła wręcz niedorzeczne, bo przyczyniające się do segregacji społecznej do podziałów do różnicowania się, które będzie zachodziło mimochodem to znaczy, chcąc nie, chcąc i to w sposób jeszcze tak uderzający kłujący po uszach, że mianowicie będziemy tutaj o to mieli do czynienia z c warstwą wyższą lepszą uprzywilejowaną oznakowaną i warstwą o niższą słabszą gorszą, która nie wyposażona w tego rodzaju widomy znaki jawi się jako grupa zaprzańców styczników osób uprzedzony tych nie folia życie jak jeszcze te grupy określić mnie z tej racji, że przecież nie wszyscy w społeczeństwie my są wyposażeni w dostatecznie uargumentowany wiedzę, która by potrzebę szczepienia uzasadniała cóż dopiero, która tłumaczyła związaną ze szczepieniami konieczność znakowania tych członkiń członków społeczeństwa jako przynajmniej w tej informacyjnej warstwie jako bezpiecznych w kontakcie społecznym dla innych taką kwestię widział mnie osobiście ten obowiązek rozróżniania jakiegoś osób odpornych zdrowych od pozostałej grupy społeczeństwa kojarzy się wolnością, bo jak oznaczanie ludzi pogodzić z wolnością zdaniem pana profesora no właśnie panie redaktorze to mamy do czynienia z takim trudnym interpretacyjny do uchwycenia odwrócenie porządków, dlatego że znakowanie z reguły w każdym razie jeśli sięgnąć pamięcią do czasów na choćby drugiej wojny światowej ono pełniło odwrotną rolę w tej swojej warstwie czy funkcji perswazyjnej ono mianowicie oznaczało te nie uprzywilejowane grupy 3 warstwy społeczne tymczasem tu mamy do czynienia z odrzuceniem porządków z próbą takiego scharakteryzował Ania oznakowania w ten lub inny sposób czy paszportowa Ania opaską bywania osób uodpornionych czy zaszczepionych takie, które nabyły w związku z tym odporności na zachorowanie tej dodajmy od razu 1 raptem choroby, a przecież przy aspekt chorób nie kończy się na samym tylko widzem tutaj, ciągnąc ten na wjazd powinniśmy jednak zauważyć, że no wybił się on tak dalece na czoło, że zgoła zdeklasował wszystkie daleko bardziej skomplikowane poważne kłopotliwe także w znaczeniu i cywilizacyjnym ekonomicznymi społecznym choroby wspomnieć choćby zawały serca udary mózgu depresję jako te, które zdecydowanie w ludzkiej populacji w naszych czasach występują najczęściej przychodzi nam z nim toczyć najbardziej zacięte boje i wracając do kwestii to oznakowanie, bo jest rzeczywiście coś przemyśleć, bo ono ma nam by nie tylko zbudować taką uprzywilejowaną w związku z nim grupę osób i ma by odwlec w nas jako społeczeństwie negatywne czy pejoratywne skojarzenia z tym co takie znakowanie ludzi nie w istocie oznacza chodzi o to, żeby w takim przekazie społecznym jak rozumiem, żeby pean takim marketingu politycznym opakować kwestię tak, żeby nam zachciało się być znakowane mi, żeby doszlusować do tych lepszych do tych bardziej wartościowych obywatelek i obywateli nowoczesnego post covidowego społeczeństwa, a w związku z tym proszę zauważyć Przemyśl dość tego rozwiązania jest taka i w tym miej upatrywał, że oto przedmiotem naszej społecznej aspiracji ma być to by dać się oznaczyć w związku z tym byłby to raczej przejaw działania obywatelskiego wolnościowego legitymizowany ego względem na wolność Obywatelską aniżeli przymusowego dławiące jego swobody obywatelskie to jest bardzo ciekawe czy pan zwrócił uwagę to odwrócenie porządku znakowania w historii rzeczywiście było odwrotnie, a czy obecnie rządy mają prawo przyznawać jakąś większą pulę praw osobom, które są zaszczepione np. wykluczamy osoby niezaszczepione udziału w kulturze z pobytu w hotelach itd. no ta kwestia panie redaktorze myślę, że nie powinna prócz kontrowersji budzić żadnych wśród uczestników debaty publicznej różnic, dlatego że nie po to, budowaliśmy naszą rzeczywistość pos oświeceniową na fundamentach takich wartości jak wolność jednostki prawa obywatelskie powszechna równość emancypacja kolejnych grup społecznych upośledzonych przez grupy uprzywilejowane większościowe, a żeby teraz takim 1 bez ładnym ruchem ręki całą tę historię związaną z nią zdobycze cywilizacyjne przekreślić to jest coś są rzeczywiście mówiąc Szekspirem nawet filozofom się nie śniło, bo za wprowadzanie teraz o to, aby nowo takiego porządku społecznego, który opiera się nie na niwelowanie różnic nie na solidarnościowym wyłączaniu kolejnych dyskryminowanych grup społecznych czy osób tylko na wprowadzaniu podziałów w społeczeństwie tym razem opartego na kryterium medycznym no to jest rzecz to tyle zdumiewająca ile niedorzeczna no tak, ale czy w praktyce nawet jeśli nie będzie systemu opasek to możliwe, że będzie jakiś inny, że będziemy w ten sposób postrzegać świat i czy to nie będzie oznaczać po prostu dzielenia rodzin obywateli pierwszej drugiej kategorii obawiam się, że tak, że postępy i biuro polityki jak się nazywał się w kółko, którego wartość tej okazji wspomnieć, że są niesłychane to położenie ze sobą i porządku publicznego sterowanego polityką z medyka lizać ją, czyli w istocie ze zredukowaniem całej przestrzeni życia społecznego kulturalnego artystycznego, ale także proszę zauważyć i moralnego do reguł medycznych, które okazują się takim kryterium ostatecznie rozstrzygającym i dla kierunku i biegu jakości i celów życia publicznego społecznego politycznego ekonomicznego gospodarczego religijnego artystycznego naukowego edukacyjnego to są przecież wszystko to najbardziej newralgiczne przestrzenie naszego wspólnego życia przez określanie ich przez pryzmat za pomocą kryteriów medycznych sprawia, że zdaje się znaleźliśmy się już w takim punkcie dziejów, w którym póki co chyba nie tylko nie widać nadziei ani próżno dawać znaki do odwrotu, ponieważ jesteśmy zbyt zaawansowani w tym procesie, który w nauce nazywany medyka lizać ją dyskursu praktyk społecznych politycznych et Cetera w związku z tym faktycznie tutaj raczej kreślił przed nami dość pesymistyczną mimo wszystko proszę wybaczyć wizję przyszłości z uwagi przede wszystkim na faktyczny stan rzeczy, z którymi się obecnie konfrontujemy to znaczy, że jesteśmy tak zagalopował ani w oddawaniu part naszego życia nie tylko publicznego, ale także społecznego kulturalnego czy pan redaktor wspomniał, a nawet co więcej życia osobistego, że no próżno tutaj szukać jakiegokolwiek wytłumaczenia czy dróg wyjścia z tego zaułka, do którego sami się po trosze zapędzili ćmy, kierując się wskazaniem na wartości, które są przecież dla nas wszystkich szczególnie ważne bliskie takimi jak dbałość o zdrowie ochrona przed niepożądaną wywoływano np. groźnymi wirusami śmiercią takim jak bezpieczeństwo zdrowotne i gwarantowanie wszystkim obywatelkom i obywatelom równego dostępu do usług medycznych medycyna z reguły przecież pełniła chwalebną, ale zawsze służebną rolę wobec społeczeństwa państwa tymczasem obecnie znajdujemy się w takiej oto sytuacji, w której to medycyna rozdaje karty no tak mi się zawsze przypomina stwierdzenie francuskiego pisarza mieszana albo karze świat po pandemii będzie taki sam, ale będzie jeszcze gorszy i tutaj też się pojawia pytanie jak daleko zdaniem pana profesora takiego czysto etycznego punktu widzenia mają prawo ingerować w nasze życie codzienne życie prywatne rozwiązania o charakterze systemowym, które w intencji mają chronić całą populację przed zakażeniem, a kwestia przyznawania uprawnień jest od strony etycznej wysoce kłopotliwa, a to, dlatego że w grupie wartości moralnych, które są decydujący rozstrzygający dla jakości kształt życia społecznego Otóż czymś takim istotnie mamy do czynienia, ponieważ w rachubę wchodzą tu takiej wartości jak życie zdrowie rozwój pomyślność bezpieczeństwo wolność o kwestie szalenie newralgiczne dla nas wszystkich dla naszego trwania funkcjonowania w świecie to przyznawanie jakichś szczególnych przywilejów czy uprawnień od strony etycznej jawi się jako uzasadnione, bo jedynie w sytuacji, gdy wprowadzanymi rozwiązaniami prawnymi czy politycznymi przyczyniamy się do harmonijnego równoważenia w dostępie do i w realizacji tych, że wartości przez organizacje czy instytucje odpowiednie agendy zawiadujący sterujący naszym życiem publicznym tymczasem tutaj mamy do czynienia z czymś takim, a więc co nazwałbym instrumentalizacją etyki, która zawsze świetnie się nadaje i z reguły co najmniej od czasów Niccolo Machiavellego politycy skwapliwie sięgają po etykę i nie po to, wcale by się nią wyposażyć się w swoich działaniach decyzjach tylko po to, by sienią instrumentalnie posłużyć dla skuteczniejszego w odbiorze społecznym uzasadnienia swoich poczynań tak też zdaje się mamy panie redaktorze w tym przypadku czymś podobnym do czynienia to znaczy, że społeczeństwo może niezupełnie bez oporów, ale z mniejszymi oporami i będzie się sukcesywnie godzić na wprowadzanie kolejnych restrykcji obostrzeń ograniczeń rewizji systemów rozwiązań, które obiektywnie patrząc mają charakter, ograniczając wolności obywatelskie i sugerując aż do przesady w naszą prywatność, ale my się na to godzimy, ponieważ mami nas się wizją czy uzasadnia się te działania względami natury moralnej to znaczy, że rządzącymi kieruje troska np. o bezpieczeństwo publiczne w tej szczególnej jego przestrzeń, którą stanowi bezpieczeństwo zdrowotne obywatelek i obywateli proszę zauważyć, że ilu z nas mając pod ręką na agendzie tego rodzaju wytłumaczenie jak wzgląd rządzących na zabezpieczenie czy zagwarantowanie nam naszego bezpieczeństwa zdrowotnego nie zgodzi się ostatecznie kładą uszy po sobie np. na paszporty szczepionkowe na opaski w pierwszym odruchu jeżą się z tą Rządz, a cóż to ma być znowu jakaś nadmierna ingerencja prawna polityczna naszą prywatność czy życie społeczne w różnych jego sektorach odmianach, ale z drugiej strony jak się trochę zastanowić dojdzie się niechybnie do wniosku, że dla zaraz zaraz czy przez tego rodzaju rozwiązania nie przyświeca może jednak jakaś taktyka moralna, która każe upatrywać w nich czegoś zgoła pozytywnego to znaczy, że ci rządzący to chyba jednak troszczą się on nas dbają o nasze zdrowie naszą pomyślność nasz rozwój nasze bezpieczeństwo odblokowują odkorkować ją w końcu możliwość przemieszczania się poruszania się do szczęścia brakuje nam tylko tej opaski to naprawdę nic wielkiego w porównaniu z tym, że wreszcie będziemy mogli podróżować, że wreszcie będziemy spotykać, że wreszcie gospodarka ruszy z miejsca, że wreszcie będziemy mogli korzystać z usług instytucji kulturalnych, że wreszcie wszystko będzie jak dawniej z tą tylko drobną ledwo zauważalną różnicą, że będziemy oznakowanie dziękuję za rozmowę z moimi państwa gościem był dziś prof. Piotr Domeracki filozof z uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu dziękuję bardzo, a ja nazywam się Kasper Kalinowski do usłyszenia kast gazety wyborczej partnerem programu Jutronauci jest Sebastian Kulczyk mecenas książki jutro jest teraz opowiadającej o szoku, jaki przeżyliśmy i o tym jak próbujemy oswoić poukładać świat na nowo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA