REKLAMA

Brazylia: Były prezydent Lula da Silva wraca do gry politycznej

Połączenie
Data emisji:
2021-05-28 13:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
15:03 min.
Udostępnij:

Były dwukrotny prezydent Inacio Lula da Silva wraca do życia politycznego, po tym jak sąd najwyższy uniewinnił go z zarzutów korupcyjnych. W swojej pierwszej publicznej przemowie skrytykował obecnego prezydenta Jaira Bolsonaro. O powrocie Lula da Silva oraz wpływie epidemii koronawirusa na brazylijską politykę rozmawiamy z dr Moniką Sawicką z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Fundacji Terra Brasilis.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie dziękuję trzynasta 42 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest dr Monika Sawicka Uniwersytetu Jagiellońskiego fundacji Terra Brazylia dzień dobry dzień dobre będziemy mówili o tym jak byli prezydenci Lula da Silva Henrique Cardoso zawiązali Sojusz przeciwko rządowi Bolsonaro ten Sojusz mówi właściwie o ocaleniu Brazylii mówi o zniszczeniu Brazylii także przez działania Yaira Bolsonaro w trakcie epidemii covid 19 pandemii covid 19 to właściwie chyba taki można Rozwiń » przecież fundament tego Sojuszu, choć oczywiście wielu wskazuje na rolę polityków czy może konkretnie 1 polityka, który był w obu rządach, że zarówno w rządzie samego prezydenta da Silva, jaki w prezydenta Cardoso to może o tym za chwilę powiedzmy, ale mam wrażenie, że warto zacząć od czegoś co za ich Bolsonaro robi teraz czy za ich Bolsonaro kontynuuje swoją politykę w pewnym sensie lekceważenia pandemii trzeba zaś taka informacja, że postanowił złożyć wniosek do Sądu Najwyższego przeciwko gubernatora tych Stanów, które wprowadziły obostrzenia w związku z pandemią covid 19 czy w pewnym sensie to jest dalej jakaś taka polityka miał chyba można nazwać się w pewnym sensie polityką negacjonizmu covid 19 na pewno lekceważenia tak prezydent Bolsonaro przede wszystkim sprawia wrażenie polityka, który nie wyciąga wniosków z własnych błędów, dlatego że opowiada się historia, którą obserwowali Brazylijczycy wielokrotnie w roku 2020 potem, kiedy Sąd Najwyższy już na początku pandemii prezes w okolicach marca kwietnia ubiegłego roku zablokował dekret prezydencki, który czy seria dekretów prezydenckich, które uniemożliwiałyby gubernatora poszczególnych Stanów brazylijskiej federacji podejmowanie kroków mających na celu zabić zapobieżenie rozprzestrzenianiu się koronawirusa dając im możliwości wdrażania właśnie tych polityk zgodnie z wg własnego uznania, że Bolsonaro próbował podważać i kolejny raz widzimy to w ostatnich dniach, kiedy właśnie prezydent Bolsonaro próbuje zablokować decyzje wydane przez gubernatorów 3 Stanów północnym Wschodzie, którzy wprowadzili m.in. godzinę policyjną oraz lockdown po raz kolejny co jest spowodowane wzrastającą liczbą przypadków w wielu Stanach przypadków zakażeń oraz zgonów w wielu Stanach Brazylii ciężko mówić o tym, żeby to była kolejna fala, chociaż Brazylijczycy niezwykłość jej obawiają wiąże także nowego wariantu koronawirusa wariantu indyjskiego i biorąc pod uwagę, że Brazylia w ciągu ostatnich kilku kilkunastu tygodni doświadczyła załamania się właściwe, bo w ten sposób należy to nazwa systemu opieki medycznej gubernatorzy nie chcą mieć powtórki tej historii z tego względu, zwłaszcza tych najuboższych Stanach, w których też ten system szpitalny system opieki medycznej jest szczególnie narażone na na nas, że ten kryzys nadejdzie szybciej aniżeli bogatym stanie są upały, kiedy okaże się niewydolny starają się zapobiegać temu nie dopuszcza takiej sytuacji prezydent Bolsonaro natomiast wysyła sygnały do federalnego Sądu Najwyższego, które ma możliwość zablokowania jego dekretów i uniemożliwienia mu tej blokady, że nie będzie biernie po raz kolejny przyglądał się temu jak Sąd Najwyższy ogranicza kompetencje głowy państwa i z tego typu można powiedzieć ostrzeżeniami czy jak część dziennikarzy otwarcie mówi groźbami wysyłanymi czy sygnalizowanym przez głowę państwa wobec Sądu Najwyższego Brazylijczycy także stykają się już można powiedzieć po raz kolejny i narasta frustracja głowy państwa niewątpliwie jeśli chodzi o swoje pole manewru i to właśnie z tego względu tego typu deklaracje padają co jest szczególnie zastanawiające w pewnym sensie paradoksalna może właśnie bardzo konsekwentny powiedziałbym w tej polityce w tym postrzeganiu pandemii to kolejna próba wywarcia presji na Sąd Najwyższy kolejna próba zaskarżenia tych decyzji gubernatorów poszczególnych Stanów w tym wypadku akurat chodzi o stan Rio Grande do Nord po pewnym Buko oraz Parana, ale rozumiem, że to jest w pewnym sensie taka stała polityki zagra Bolsonaro on chciał bardzo silnej centralnej pozycji centralnej władzy tak to jest myślę, że pewien brazylijski wzorzec który, który jest powołany po raz kolejny pewne starcza na linii Stanów, czyli jednostek składowych federacji oraz rządu centralnego spory o kompetencje przypadające natomiast jest to spór, który bardzo dotkliwie odczuwają w tym momencie miliony Brazylijczyków, który stał się bardzo widoczne z uwagi na kwestie pandemii co leży w gestii rządu centralnego co leży w gestii Stanów zaognia się to dodatkowo kwestiami finansowymi, dlatego że gubernatorzy Stanów zarzucają prezydentowi to jest też 1 punktów, któremu przygląda się zawiązana senacka komisja śledcza, która ma weryfikować obecnie poczynania rządu i środki podejmowane w celu kontroli i epidemii zarządzania epidemią koronawirusa Brazylii przygląda się rządowi centralnemu tak polityką rządu centralnego, ponieważ zarzuty dotyczą tego, że niejako w ramach należy to w ten sposób nazwać zemsty politycznej rząd centralny ograniczą środki i był bardzo wstrzemięźliwe, jeżeli chodzi o wysyłanie pomocy Stanom, które sygnalizowanie sygnalizowały katastrofalną sytuację systemu opieki medycznej m.in. stan Manaus i uznano, że ta opieszałość rządu w reakcjach powolne środki i pomocy, które były oferowane i właściwie większa aktywność innych Stanów, które starały się wysyłać pomoc przyjmować pacjentów dostarczać tlen itd. była większa aniżeli ofert znaczy niż środki, które przedsięwziął rząd centralny, ale zastanawiające jest to, że pomimo tego niesłychanego uporu zagra Bolsonaro, czyli właśnie ten upór jest jest pytaniem prawda w konsekwencji w kontekście tego co się w ogóle dzieje politycznie w tej chwili w Brazylii, czyli pomimo tego, że 2 wrogowie, czyli Lula Kardos za zawiązali Sojusz, że stwierdzili, że tutaj wspólnym celem politycznym właśnie całej opozycji powinno być odsunięcia Bolsonaro nas właśnie Bolsonaro liczy obstają przy tej swojej polityce czy to jest także już tak bardzo nieelegancko mówiąc odjechał z operą czy też jest jakiś rodzaj zamysł on do kogo się odwołuje i jest jakaś grupa Brazylijczyków, która ma jeszcze szansę urosnąć, która jest zachwycona taką polityką pomimo tego dramatu, który tam rozgrywa wydaje mi się, że w ostatnich tygodniach widzimy jednak, że ta grupa popierająca prezydenta, czyli ten twardy rdzeń jego jako najbardziej zagorzałych zwolenników mimo wszystko się kurczy dotychczas fenomenem było to, że mimo katastrofalnej sytuacji katastrofalnych wyników, jeżeli chodzi o radzenie sobie Brazylia pandemia koronawirusa prezydent Bolsonaro miał poparcie rzędu między 30 no najwyżej 40% to jest taka duża stabilna baza można powiedzieć natomiast w tym momencie w połowie maja, kiedy zostało przeprowadzone kolejne badanie przez i zlecone przez 1 człowiek brazylijskich dzienników jeden z Sao Paulo okazało się, że spadło poparcie poniżej 30% i sięga około 24% po prezesa prezydenta Yaira Bolsonaro standardowo popierali przykładowo brazylijscy przedsiębiorcy, którzy widzieli w nim polityka sprzyjającego brytyjskiemu biznesowi nawet oni kilka tygodni temu wystosowali list podpisany przez kilkudziesięciu reprezentantów środowisk biznesowych, w których zwrócili uwagę, że próby zahamowania i zakazywania czy blokowanie lockdownów nie sprawdzają się dla biznesu mimo wszystko nie pomoże, jeżeli pandemia będzie się to było w szczycie zachorowań i przypadków śmiertelnych, że w momencie, kiedy w kraju umierają miliony Brazylijczyków na PKB w ten sposób nie podskoczy w związku z tym krytykę wyraziła jasno wyraźnie też wyrazili członkowie jego można powiedzieć bazy popierający dotychczas jego politykę w związku z tym jego upór naprawdę staje się coraz mniej zrozumiałe natomiast jest to najwyraźniej polityk, który tak zagorzali deklaruje swój brak przekonania to jakim ryzykiem może być pandemii, który wciąż uznaje, że to jest nieco groźniejsza forma gry też, że należy z nim walczyć, jeżeli osoby znajdują się jest obciążone chorobami współistniejącymi wówczas niech uważają na siebie natomiast większość zdrowych Brazylijczyków w pełni sił można powiedzieć produkcyjnych nie powinna stosować do lockdownu powinna pracować jak zwykle nie powinna zamykać swoich przedsiębiorstw i mimo tego co się dzieje wokół prezydenta jest on bardzo twardo trwa w tym przekonaniu i nie da się przekonać go do tego, że to się w Brazylii sprawdza liczby mówiące o tym, że już niemal 500 000 Brazylijczyków zmarła na covid, bo ten ruch zostanie wkrótce przekroczono dotychczas liczba ponad 450 000 ofiar śmiertelnych do brazylijskiego państwa najwyraźniej nie przemawia, a trzeba sobie zadać pytanie właśnie na ile w tym kontekście te szanse Luli, która jest właśnie wspierany przez Carda, bo tak wygląda tu chodzi o Lula znajdą one rosną na ile jak ma jeszcze szansę właśnie w tym kontekście właśnie w związku z tym co robi w tej chwili Bolsonaro Nigela może być tą no tak powiedziałbym brzydka nową starą nadzieją też sam trochę ze swojego wieku tak powiedziałbym k dworu je w mediach mówi, że Obajtek jest od niego rok starszy, więc się czuje, jakiego dziecka właśnie czy tak jak w taki zdaje się zwrotu, że czujesz się upadkiem w zestawieniu z badanym w niedawnym wywiadzie dla jednego z udzielonego jednemu z branży dzienników francuskich, kiedy został zapytany o to czy będzie się ubiegał o prezydenturę to była pierwsza tak jasna odpowiedź tak zastrzegł, jeżeli bada, jeżeli sondaże będą będą wykazywać, że jest to on politykiem, który ma szansę zwyciężyć z prezydentem Bolsonaro oraz, jeżeli pozwolimy na to zdrowie, więc zastrzegł jednak, chociaż prezydent były prezydent Lula da Silva zwraca uwagę swych mediach społecznościowych, że z świadomy tego wieku bardzo stara się dbać o swoje zdrowie natomiast jeśli chodzi o ten pierwszy warunek sondaże w sądach przeprowadzone w połowie maja znowu przez przytoczone wcześniej dziennik, kiedy zapalą wskazuje, że no Lula jest politykiem, który ma największe szanse to jest na razie jest jeszcze zostało ponad rok do wyborów, ale chwilowo te badania są jednoznaczne, który ma największe szanse zwyciężyć w wyborach prezydenckich i objąć najwyższy urząd państwie badanie wskazywało, że około 41% ankietowanych to mała próba niecałych 2 tysięcy 100 ankietowanych byłaby gotowa udzielić mu poparcia, że Bolsonaro w tym uzyskał 23%, jeżeli chodzi o pytanie o drugą turę to tutaj przewaga jest jeszcze bardziej miażdżąca około 55% do bodajże 32 pozostali oddaliby głos nieważny albo no oddaj głos nieważny, bo wybory prezesa są obowiązkowe natomiast więc, więc w tym momencie jest to polityk na prowadzeniu zadawane były pytania czy unieważnienie jako jego wyroków, które zapadły w sądzie federalnym w Kurytybie nie oznacza, że on mógłby zostać jeszcze skazany przed wyborami natomiast brazylijscy sprawozdawcy wskazują, że to jest bardzo mało prawdopodobne już zostało za mało czasu, więc były prezydent może uznawać za polityka, który ma wolną drogę do tego, aby startować w wyborach, jeżeli tego typu ankiety i badania opinii publicznej będą się utrzymywały no tak zapewne będzie natomiast ta komisja śledcza która, która pracuje obecnie w Senacie, które doniesienia po pierwsze, można śledzić, a my, gdyby jej przesłuchania czy jej prace na żywo i codziennie prasa brazylijska donosi o o wynikach tych rozmów i wynikach pracy dotychczasowych komisji komisji to jest też do użycia dla prezydenta właśnie cios wizerunkowy, dlatego że ona odsłania niekompetencji jego rządu na odsłania w sposób bardzo wyraźna i wyraziste można powiedzieć, które dociera jednak do milionów Brazylijczyków ten przekaz, jakiego rodzaju katastrofalne błędy zostały ze zostały dokonane, w jakich pomyłek dochodziło skala niekompetencji jego ministrów jest dość porażającą w tej komisji, więc to działa na korzyść prezydenta Bolsonaro oczywiście, odnosząc się do tego do tych zapowiedzi ludzi no może będzie kandydował ja pamiętam, że kiedy ostatnio kandydował też bardzo długo zwlekał z ogłoszeniem tego faktu też długo długo czekają wiadomo, że potem wydarzyły się rzeczy, których nikt się nie spodziewał ostatecznie niewiele z tej decyzji o starcie w wyborach weszło ale, ale też prawda taka, że on chyba ma taki rodzaj i nobliwi poczekać właściwy moment z tym ogłoszeniem kampanii to niewątpliwie jest, ale chyba chyba ta kampania już w jakim sensie zaczęła reszta wspólne wystąpienie każda z realizacji swych jakoś to pokazuje dziękuję bardzo, dr Monika Sawicka Uniwersytetu Jagiellońskiego fundacji teraz Willis państwa moim gościem 1357 zachód informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA