REKLAMA

Autor książek "Jej Wysokość Gęś " I Noc Sów" o tym jak pisał swoje książki

Weekend Radia TOK FM
Data emisji:
2021-05-29 22:00
Prowadzący:
Czas trwania:
50:50 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór państwu Ewa Podolska mówi dobry wieczór, ale w tej chwili, gdy rozmawiam z naszym gościem jest tym praktycznie po godzinie trzynastej, ale jest też sobota rozmawiamy tego samego dnia, w którym państwo nas słyszą z tym, że tym razem wyjątkowo jesteśmy daleko siedzimy vis-a-vis siebie, albowiem Jacek Karczewski dzień dobry dzień dobry oraz ja przyjechaliśmy i spotkaliśmy się na festiwalu słowa imienia Jerzego Pilcha w Wiśle jesteśmy właśnie w Wiśle, a Rozwiń » dokładnie w centrum edukacji ekologicznej jeśli państwo będą w Wiśle to zachęcam do zwiedzania do odwiedzenia tego miejsca jak zachęcić słuchaczy do odwiedzenia tego miejsca przy drodze słuchaczy zachęcamy bardzo, ale dlaczego tuż nad Wisłą czy u początków naszej naszej królowej naszych rzek tak jest jest bardzo bardzo piękny ośrodek, a który pokazuje pokazuje przyrodę regionu, a który jest bardzo nowoczesnym w końcu jest to ośrodek centrum edukacji ekologicznej można zobaczyć tutaj co rośnie jak jest jak są zbudowane gleby, na których to coś rośnie można dowiedzieć się co tutaj żyje w okolicy jest niesamowicie niesamowicie mili są tutaj ludzie sama musisz przyznać czy właśnie tutaj nagrywamy naszą audycję pochyleni nad talerzem fantastycznego wiślańskiego Ciacha tak zapraszamy piękne miejsce naprawdę bardzo tutaj się przejść spacerem, gdzie centrum Wisły to będzie z 40 minut, ale spacer piękny, bo wzdłuż rzeki jego znaczna część widzów już to powiedziałeś powstało musiał powstać niedawno, ponieważ widać to po myśli, która tutaj, jakby tworzyła koncepcję tej ekspozycji, tudzież po całym tym anturażu tego co się znajduje wokół tego budynku zachęcamy państwa centrum edukacji ekologicznej w Wiśle no tak kwestie rasowe imienia Jerzego Pilcha i to jest zaproszony na ten festiwal słowa, ponieważ mówisz już dzisiaj ma za sobą jedno spotkanie będzie drugie po południu mówi o ptakach, jako że tutaj kwestia słowa i staje się oczywista nie tylko do rzeczy mówisz tylko, że ty napisałeś 2 książki najprościej mówiąc o ptakach pierwszy, a jej wysokość gęś opowieści o ptakach tak dobrze mówię tak bardzo się i druga noc sów opowieści z lasu i chciałam ustawą dzisiaj jest porozmawiać o właśnie taka zazwyczaj właśnie o nich rozmawiamy nie o przyrodzie nie o ochronie przyrody, ale o tym jak to jest być osobą, która pisze takie książki życie poznałam wiele wiele lat temu były dla mnie autorem artykułu, który ukazał się Gazecie wyborczej o migracjach wtedy znalazłem numer telefonu zadzwoniłam i o migracjach ptaków zadzwoniłam zrobiliśmy program od tego czasu wiele się za udział także w swoim życiu, jako że jak to nieraz mówiłeś czasami też pewną nutą goryczy, ale tego wątku rozwijać nie będziemy zakończyły się swoje pierwsze życie, w którym byłeś konsultantem psychologii miały firmy natomiast rozpoczęły drugi, który zajął się ochroną przyrody to jest 111 aspekt tego czym się w tej chwili zajmujesz oczywiście stoją za tobą dawni ptaki polskie, a teraz jestem na tak to jest ta samoorganizacja prawda zmieniła nazwę tak tak jest zmieniła nazwę, ponieważ stwierdzono, że to hasło jestem na tak, które było hasłem kampanijnym de facto wryły się na tyle świadomość ludzi, żeby rozpoznawalne dlatego tak jest my myśmy by właśnie wiele lat temu, bo chyba 2000 dziewiąty albo ósmy to była nasza pierwsza kampania ta kampania społeczna kampania com komunikacyjna komunikująca o przyrodzie to było bardzo duże duże wydarzenie z zaangażowaniem machiny medialnej dosłownie bardzo dużo dużo treści, które poszło poszło w świat plakaty na przystankach autobusowych czy tramwajowych bardzo duże siedziało wtedy no właśnie to to była kampania, którą promowaliśmy pod hasłem bądź na tak albo jestem na tak potem pojawili się 3 jeszcze takie takie odsłony tej tej kampanii i hasło jestem na tak stało się tak silne tak nośne rzeczy nam się podobało czy nie ludzie tak nazywali nas jestem na tak dzwonili do nas z zapytaniem czy dodzwoniłem się albo dodzwoniłem się do nawet nie stowarzyszenia fundacji jestem, tak więc byśmy postanowili przestać kopać się z koniem, chociaż byliśmy mocno przywiązani sentymentalnie oczywiście do do nazwy takie polskie uznaliśmy, że ludzie wiedzą co mówią i inna nazwa jest na przemianować się na jestem na tak to jest 1 rzecz twoja twoja działalność w jestem na tak dawniej taki Polski, a druga to co pojawiło się kilka lat temu, czyli napisała swoją pierwszą książkę jej wysokość będzie powieść taka powiedz pamięta ten moment, gdy pojawiła się już w myśl nie nad chyba napisze książkę trzeba napisać książkę czy pamiętasz okoliczności tego coś więcej pamiętasz tam tam tamtej chwili pamiętam bardzo dobrze to ta chwila ma 2 odsłony pierwsza chwila pojawiła się całkiem Apropos kampanii jestem na tak fajnie, że być może pani do tego by zaczęła bo, bo wtedy wtedy właśnie kiedy, kiedy pracowaliśmy liczyć czy pracowałem nad tą kampanią kiedy, kiedy jeszcze składaliśmy te wszystkie wątki potem, kiedy była wdrażana przemy do głowy, że trzeba napisać fajnie byłoby napisać książkę był taki pomysł by napisać w ramach kampanii, żeby to było coś na kształt audiobooka nigdy nie wydarzyło to, ale od tamtego momentu zaczął myśleć o tym, że tego to, czego potrzebujemy tutaj my wszyscy to jest taka prosta książka, która po pozwoliła nam taki podręcznik trochę to pozwoli nam identyfikować ptaki które, które nocą na wyciągnięcie ręki i myślałem, żeby taką książkę napisać albo, żeby ktoś napisał, ale to było to było właśnie 10 nieco ponad 10 lat temu nikt nigdy ta książka powstała natomiast gdzieś ciągle ciągle miałem ją z tyłu głowy teraz na taką książkę pracuje na taką książką pracuje będzie miała tytuł zobaczy ptaka opowieści po drodze mam nadzieję, że premiera będzie planowana jest na jesień tego roku no no właśnie, ale nad książką pracuje dopiero teraz, bo na jej napisanie nigdy tak naprawdę miałem czasu praca w ochronie przyrody jest pracą tytaniczną w moim przypadku to była praca od rana do nocy i napisanie zwyczajni normalni, bo czasu któregoś dnia podeszła do mnie podeszła do mnie no powinno tak osoba, którą znajoma mówi tak się składa żona była związana z pewnym wydawnictwem i powiedziała mi by napisz dla nas książkę i to był rok 2000 chyba szesnasty był trochę zaskoczony tą propozycją i pytam no jak to książkę, jaką książkę jest taka książka, w której myśl od kilku lat, ale ciągle nie mamy na nią czasu był powiedział o tym pomyśle ale, ale ta dziewczyna mówi nie to gdzieś ten pomysł bardzo podoba napis dla nas książkę o ptakach tak jak o nich opowiada w radzie, bo tak się składa żona czasami słucham Radia bardzo możliwe, że większość ciebie dziękuję bardzo, ważna w tym swój mocny udział ja wciąż dopytuje na jaki, o czym on mówi nie martw się zacznie pisać Pisz tak jak czuję, że nie ma w szczegóły one same przyjdą była to dla mnie bardzo dziwna koncepcja pisania książki, ale do Bóg widzi się, że także tę książkę napisze to rok 2016 albo siedemnasty miałem ją dostarczyć za rok za rok nawet nawet minął rok nawet zacząłem książki pisać i nie był na to czasu po prostu był czas mija właśnie za za dużo innych zajęć aż w pewnym momencie musiałem przerwać pracę i pojawiła się przestrzeń na książkę no napisałem książkę zacząłem pisać książkę tak jak tak jak czuje nie myśląc, że bardzo nie skupiać na szczegółach one rzeczywiście przyszły to była najlepsza chyba rada, jaką mogłem dostać tak powstała wysokość gęś opowieści o brakach gęściej ile zajmuje miejsce w tamtej książce gęś, a inne ptaki pytam czy w takiej opozycji no bo jeśli zajmuje zdecydowanie więcej atak jest, chyba że gdy powiem szczerze, że tak dokładnie pamiętam, chociaż książkę czytam powracała do niej to dlaczego właśnie gęś, kiedy kiedy to kiedy jakby krystalizować się, dlaczego tak ani inna jednak koncepcja, bo już zacząłem pisać, bo muszą przyznać, że oczy to był bardzo szczególny też moment w moim życiu bardzo bardzo trudny czas a, ale powiedzieliśmy, że będziemy omijać wątki ich gorzkie ja naprawdę te naprawdę, nic więc nimi bardzo wiedziałem co mam o czym napisać większość, bo na tamtym etapie ciągle rada nie Marcio szczegóły pisze jak czujesz była ciągle radą zbyt tamtej perspektywy wydawała mi się wciąż zbyt ogólna ja nawet nawet napisałem kończył jakiś konspekt tej książki, bo do dostało się częścią umowy, ale potem, kiedy usiadłem do pisania tej książki to to absolutnie nie wychodziło tak jak w tym, że konspekty i wówczas pomyślał sobie dobra trudno powiedzieli mi, że ma pisać jak czuje się dobrze tak jak czuję rzeczą, którą w, którą zrobiłem, toteż bez jakiegoś takiego bardzo szczegółowego kierunku zrobiłem potężny minister myślę, że w ogóle to co jest fajne, kiedy pisze książki jest to, żeby napisać książkę trzeba samemu przeczytać setki innych książek, a już na pewno dziesiątki jak tak jak powiedział zrobił sobie przerwę w pracy, więc miałem dużo więcej wolnego czasu, więc czytałem czytałem czytałem czytałem trochę jeździłem na taki nawet dużą jak mówić reżyser to znaczy czytasz rzeczy naukowe popularnonaukowe zdobywasz informacje ogólnie mówiąc o biologii ptaków o życiu ptaków tak tak tak bardzo dużą książek naukowych jednak przed wszystkim naukowych, ale tak jak mówi też popularnonaukowych to co jest wielką atrakcją twojej gęsi to twoje postrzeganie twoje wspomnienia i twoje wrażenia i swoje refleksje związane z tym co określiłem jeździłem na ptaki prawda ja też kiedyś pojechałam z Arkiem lasem na ptaki to ta nasza wyprawa nie znalazła się w książce znalazła się twoja wcześniejsza należy tutaj podobne prawda w podobny taki podobne rejony, ponieważ jest tak ciekawe, ponieważ ma ten aspekty tak bardzo subiektywny bardzo osobisty Bodys nie tylko ptakach w tym mówić mówić także o ludziach jak to działa jak działa ta obserwacja ptaków jak ludzie obserwują ptaki ja i ja bardzo cenię właśnie z czasem się, że nie tylko, ale też wielu Czytelników jeździłem na ptaki czy to konkretnie co było to było naprawdę bardzo dużo wyprawa wciąż chce czy to była moja pierwsza książka tam tam jest ono jest bardzo osobista dużo bardziej osobista niż miała być miejscowych zakładałem, ale książka w ogóle zaczyna się 1 taką wyprawą mianowicie wyprawą do fary farm Silent tak się nazywa taki rezerwat ptaków morskich u północnych wybrzeży Anglii tam się w ogóle tam się zaczyna książka także tam się zaczyna akcja książki też to jest bardzo ważny waży to bardzo ważny moment tego, że właśnie dla mnie przynajmniej najważniejsze chyba było to pierwsze zdanie ta no ten ten początek książki i bardzo długo zastanawiałem się co ciągle mam zacząć swoją książką, czego zacząć tę to opowieść, dlaczego w ogóle ktoś chciałby czytać to co ja na napisie i brutalna bardzo szczera prawda może nie aż tak brutalne, ale bardzo szczera prawda jest taka, że kiedy już zdecydowałem, że jednak nie napisze tej książki dosłownie, kiedy podjąłem decyzję, że zmienia ja nie mam na to czasu są zbyt zmęczony nie no nie ma przestrzeni na to, żeby napisać książki książkę i do taką decyzję podjąłem, ale zostało jeszcze zakomunikowanie też dla tej decyzji mojemu wydawcy i ze względu też na naszej jakiś osobiste relacje był to strasznie przykre dla mnie moment, że trzeba było zadzwonić powiedzieć Słuchajcie ja wiem, że czekaliście rok, a potem potem czekać kolejny rok, czyli już 2 lata minęły, a ja ciągle te książki napisze nie napisałem i darcie ja nie napisze naprawdę to kto był taki dzień jak tak trochę trochę krążyłem po mieszkaniu trochę, odkładając ten moment tego za dzwonienia do nich i i w końcu usiadłem, żeby wziąć komórkę do ręki, ale ta komórka leżała koło komputera jako laptopa i otworzyłem arkusz i tam na Mariuszu za chwilę pojawiło się pierwsze zdanie, które otwiera całą książkę, gdy przybyliśmy do portu i chaos itd. no i nie zadzwoniłem do nich zadzwoniłem do nich napisał w końcu książkę wydawnictwo wydało inne książkę inne wydawnictwo wydało książkę niż niższy niż to, które zamówiło, ale coś żal ci się zrobiło swojej pracy włożonej żal tego pomysłu żal tego, że to już jest, bo przeczytałem zdanie i tam były zdania następne ma się tak porzucić to jest takie swoje dziecko teraz, a ich sobie precz prawda już od ciebie nie zadba w ogóle świat, choć wykreślić z VAT to było także pojawiło się pierwsze zdanie po tym drugim portem trzecie czwarte piąte itd. co trzecie zdanie była myśl w hurcie, ale książkę ja pisałem tyle te pisałem foldery pisałem rozmawiają ze sobą wiecie państwo wewnętrzny dialog napisałeś foldery dużych folderów napisać to prawda niektóre bardzo duże pisał artykuły, ale książka zupełnie inna historia zupełnie inny pisarz zupełnie inna skala czy w ogóle sobie z tym z tym z tym z tym poradzić ich i tylko ta nieustająco popart powracające myśli czy ja dam radę i przede wszystkim o wiele bardziej taka ma traktująca myśl czy ktoś zechce przeczytać a gdy czegoś nie zrozumiał w momencie, gdy miał wrócić za telefon by zadzwonić w komputerze zobaczyłeś pierwsze zdanie ja zrozumiałem, że zobaczyłeś pierwsze zdanie ileś tam następnych coś już było napisane atak i już tłumaczy ja po prostu jakiś taki no taki magiczny moment, że zamiast chwycić ten telefon po prostu zacząłem pisać po prostu zacząłem pisać zdania zaczęły zaczęły płynąć ostatecznie zadzwoniłem mim czy to czy dobrze myślę, że te części książki, które jest twoja opowieść od swoich podróżach poniekąd są płat były łatwiejsze do napisania niż te, które są bardziej skupione po prostu na na tych na tych opowieściach o ptakach co, do których musiałeś szukać robi ten bez g itd. wszystko co bardziej osobiste to te łatwiej spływa na papie w tym na ciekawą rzecz zwróciła uwagę trudno powiedzieć mam bardzo nie umiem odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie z 1 strony tak łatwiej raportować to co się doświadczyło to co się przeżyło zdecydowanie zdecydowanie tak, ale tutaj też łatwiej odpłynąć takie pułapki tutaj są jego tak zdecydowanie tak za to raportowanie boja tak trochę patrzy na nas na to moje książki jest to jest to literatura przyrodnicza popularnonaukowa ja staram się bardzo mocno opieram się na nauce po to, żeby ją, żeby popularyzować w takiej to ten przyrody ja trochę siebie widzi jako takiego tłumacza z naukowego na na ludzki tutaj jednak jest trochę inny rygor dlatego dlatego myślę, że tak jak powiedziałem o wiele łatwiej odpływ po popłynąć i dać ponieść sami chyba najlepszym kierunku tym tym wątkom bardzo osobistym natomiast tutaj łatwiej łatwiej zachować dyscyplinę na pewno dużą trudnością, a takie Eko tłumaczenia tych wątków naukowych jest to że bylibyście państwo zdziwieni jak wiele jest faktów i kontraktów przynajmniej w no w naukach przyrodniczych dotyczących tych samych tych samych faktów tych samych tych samych wydarzeń tych samych zjawisk dlatego, że to są to są w gruncie rzeczy to jest to są gruncie rzeczy dość ze przepraszam też powiedzieć są sprzeczne informacje dobre jak sobie z tym radzić co wybierasz szukasz dalszych źródeł, które potwierdzą pierwszą lub morze drogą informacji to jest dokładnie to co powiedziałaś jest bardzo wiele sprzecznych albo zupełnie inaczej brzmiących albo informacji no i kiedy się okazać właśnie, kiedy trafiasz na coś takiego to jest to jest tak naprawdę u nas, bo część musisz, a musi sprawdzać musi szukać szukać sprawdzać weryfikować aż w końcu mając 10 czasami tak jest kilka sprzecznych informacji dotyczących tego samego zjawiska musi jakoś wyważyć podjąć własną odpowiedzialną decyzję o odpowiedzialną, bo to potem rozliczą, a pamiętasz jakąś taką kwestię może dać przykład wiesz co jakiś takich konkretnych nic mi nic mi w tej chwili do głowy by nie przychodzi ale, ale tego jest sporo do tak tego naprawdę tak naprawdę dużo takich takich sytuacji i one są o wiele bardziej skomplikowane niż to ile taki inny gatunek Azja składa jaja albo ile je wysiaduje to są często sytuacje do kontroli co na, dokąd migrują, którędy to do każdy ptak to to jest to jest życie po prostu tak, ale potem na końcu podają źródła prawda od no nie odpowiadasz za to zgorzeli czerpią z tych źródeł zaś źródłem stoi autorytet w Cannes naukowca no tej mówisz, bo potem rozliczą no to pretensje do tego naukowca ty go po prostu przeniosła się to co powiedział przeniosły na papier swej książce wskazały źródła tak, ale to jest jakby powiedzieć, o którym wciąż jestem ja się też powinienem myśleć to się sprowadza do tego, że trzeba krytycznie podchodzić do tych źródeł jakiekolwiek to to coś do źródła są poza tym no ja się w ochronie przyrody już tak długo jednak kilkanaście kilkanaście lat pracy zawodowej no i dziesiątki lat przed tą pracą nad tą traktowałem to dla mnie to była zawsze bardzo ważna dziedzina, więc jak ja w tym siedziałem cały czas ale, ale właśnie te ostatnie lata dla te ostatnie lata to tu też byłem zaangażowany w różne projekty w tym projekcie ochroniarskie sam też sam też mam mam dostęp do ludzi, którzy na co dzień zajmują się ochroną takich czy innych gatunków albo badają takiej czy inne gatunki takie inne zjawiska myśmy też robili stowarzyszeniu, więc no prędzej czy później stajesz w obliczu sytuacji, że masz wiele różnych źródeł i to, o czym powiedzieliśmy by podających czasami sprzeczne informacje na ten sam temat jak jakiegoś wyboru trzeba dokonać czy pisanie dla ciebie tej pierwszej książki to była droga przez mękę, a może nie może były momenty ciężkie, ale było dużo momentów, których w po pracy danego dnia mówiłeś o tak dobrze poszło czuję tutaj spełnienie ten dzieli się udał jeśli idzie pisanie książki powiedz coś coś więcej na ten temat ja myślę, że różne stany były były sytuacje, kiedy czułem się szczęśliwy może, ale wdzięczny za to, że coś na padały, że ta książka mnie dziś prowadziła bo kiedy piszemy książkę no właśnie to zupełnie coś innego niż pisanie artykułu, z którymi miałem sporo, których w, których miała sporo doświadczenia czy małe formy typu foldery, chociaż one nie zawsze były takie małe natomiast książka to jest to jest byt lekcjach w skali to jest wielka rzecz ona w pewnym momencie zaczynacie prowadzić miał ten komfort że, że mogłem się, że to był czas zajmowałem się tylko pisaniem książki, więc od rana do wieczora codziennie dziesiątek piątek niedziela i to jest taki fajny świat, który sobie budujemy, ale pewnie nie mówię tutaj nic nie mówię tu nic innego, bo rozmawiał z nim z 1 autorem i w takim świecie tkwimy i ta książka zaczyna nas na sprowadzić ta książka to chyba było najfajniejsze, kiedy ja czułem sekretarzem tej książki to nie było także ja wymyślałem książkę książka wprowadziła mnie, a czy z tego co mówisz wynika rada dla tych, którzy chcą książkę napisać, że ty tak zrobiły się właśnie może nie może ty powiesz i atak nie był w stanie napisać książkę PoGodzinach, czyli mamy swoją robotę zarabiał na życie, bo muszę mam inne rzeczy, a po godzinach pisze książkę, bo z tego co mówisz to ty się temu oddał 6 ja nie umiałbym nie umiałbym napisać książki po godzinach jak pracuje teraz nad trzecią książką próbowałem ją próbowałem ją pisać po godzinach absolutnie może to też zależy od tego, jaką pracę wykonujemy ja pracując w stowarzyszeniu nie byłem w stanie pisać książki po godzinach, więc znowu musiałem wziąć sobie urlop nie jest pro urlop stuprocentowe, ale taki 80% znaczy mam zadania, które musi prowadzić, za który jest, za które odpowiadam i nie do nie został zwolniony natomiast dla mnie pisanie książki po godzinach jest jest niemożliwe każdy, kto każde wybicie z książki potem kosztuje czasami godziny, żeby do niej wracać no odpowiadać na to pytanie to ja ja bym nie potrafił trzeba się zanurzyć to rzeczywistość tematykę wtedy słowa rozdziały to wszystko ten nurt tej książki jak powiedział nam czasem mną kierowała nie zmienią trzeba w tym po prostu być potem książka wyszła i była kampania promocyjna, ale też ku mojemu zaskoczeniu ja mam takie poczucie, że ona ciągle trwa promocja swej książki, ponieważ na pewno pamiętasz takie nasze rozmowy ja mówiłam jak trudno książkę wypromować i ku mojemu bardzo miłym zaskoczeniu tobie się to udało odbyły wiele spotkań okazało się wiele tekstów na temat tych książki ukazał się wywiady z tobą w różnych miejscach powiedz czym czy w czasie właśnie tego takich spotkań wszystko związane z książką ludzie o odbiór czytelnika były momenty, które cie zaskoczyły oczywiście, że tak co przy chyba bardzo zaskoczy, bo jak pisałem tę książkę to jak powiedzieć to była moja pierwsza książka ja wciąż uważam się za nowicjusza w temacie jestem początkującym autorem tak sobie myślę, że będę o sobie mówić pisarz jak jak wydam tę trzecią książkę czy razy sztuka, ale do tej pory jeszcze nawet ja o sobie myślę pisarz, ale tak napisałem 2 książki pracuje nad nad trzecią to ten, pisząc książkę tę pierwszą czy tę drugą co nie było także no właśnie się ja się zanurzył w tym w tym w tym światku książki prowadzili prowadziły, ale broń Boże nie miała żadnych założeń z nich zakładam sobie żadnych konkretnych efektów książek po prostu pisałem książki i potem, kiedy ona już jest, kiedy a, kiedy ludzie mówią oni ktoś np. mówi to jest książka o miłości pamiętam, że zrobił na mnie ogromne wrażenie ja tę o miłości wśród ptaków miłości człowieka do przyrody a w jakim sensie miłość o miłości inaczej ta książka byłby ktoś powiedział jest pełna miłości, ale też był byliby osoby, które mówi, że by książka o miłości, bo ja o tym mówię, dlatego że powinni to jest taka opinia, którą słyszałam wielokrotnie ale kiedy strzałem po raz pierwszy po raz drugi po raz trzeci to zrobił na mnie ogromne wrażenie dlatego tak jak powiedział to nie jest coś, o czym ja zakładałem, że to tam z tej książki emanować ale, ale potem, kiedy ludzie to widzą ludzie mu to było dla mnie to było dla mnie bardzo mocne bardzo piękne i strasznie to właściwie poruszyło, że Rze że, że no takie takie wartości takie treści czy czy taką, jaką się z nimi tylko taką siłę ludzie w tej książce widzą albo zdarzyło mi się, że to było dla mnie niezwykłe doświadczenie też absolutnie wzruszające, bo do któregoś dnia grasowała pandemia wiemy ta pandemia długi czas już grasuje i zadzwoniła do mnie pewna pani może przyznać, że nie pamiętam już i imienia nazwiska, ale no kontakt ze mną nie jakiś tam trudne, bo jeżeli ktoś chociażby słuchający naszych audycji kojarzy jest stowarzyszeniem to by szybko odnajdzie telefon do mnie mało tego telefonu podawany na Facebooku itd. dziecko zrazi ludzie czasami miały sporo telefonów miał sporo maili sporo telefonów miałem taki telefon, kiedy dzwoni pani po tam kilku zdaniach zaczyna płakać Jona mówi że, że ta książka pomogła przeżyć trudny czas, bo tam choroba choroba bardzo na nią jakoś jakoś wpłynęło a, a w tym książkę ona mogła się zapakować i podróżować codziennie i i w różne miejsca i a i to nie pozwolił pozwoliło po prostu do przeżyć a bo albo strasznie się podobało jak ludzie no no i ona dzwoni, żeby podziękować za to albo bardzo się podoba jak ludzie mówili, że ja jak zacząłem zacząłem zaczęłam czytać tę książkę to nie mogłam się oderwać jak oderwała to już było to przeczyta całą książkę z żalem, a potem, a potem zaczynam czytać od nowa, żeby w końcu ją przeczytać ze zrozumieniem, bo pierwszy razem to było tylko to była taka jazda emocjonalna, więc ludzie widzieli jej wysokości gęsi do bardzo zaryzykowała i bardzo dużo takich właśnie no no no Czytelnicy mówili o tych emocjach, które ona w nich wywoływała, bo pamiętam jak tak ogromnymi cieszyły takie opinie w tej dużej na zmianę śmieje płacze czytając książkę ja naprawdę tak ci te pisze o tym książkę nie przyszedł do głowy, że udam się kogoś wzruszyć, a po albo bardzo często pojawił się pojawił się wątek poczucie humoru ludzie np. ktoś mówi, że co chwila chichot ciałem czytając książkę albo ktoś mówi że, że się śmiał głośno to były piękne rzeczy straszne to cieszy, bo ja byłem no w tym czasie mężczyzna po przejściach, bo kilkanaście lat pracy w ochronie przyrody w Polsce dużej organizacji robiącej duże rzeczy to było strasznie wykraczające i chyba niczego tak bardzo potrzebowała jak wreszcie jakiegoś jakiegoś pozytywnego pozytywnego feedbacku potem były za chwilę zresztą były była noc sów, bo one nastąpiły bardzo szybkim czasie po sobie książkę zupełnie inna to też było fajne, że ludzie to gdzie tak jak mówili, że jej wysokość gęś to to właśnie miłość było też no sporo tam jest w trudnych momentów smutnych momentów, ale generalnie właśnie książka pełna pozytywnych emocji tak mówią, że sowy to już zupełnie inna książka jest mroczna a ludzie to widzą to to jest znaczyć te książki dziś rezonują to jest fantastyczne nie mógłbym prosić o więcej po prostu to wróciliśmy do tego, o czym mówiłem na początku, że odwołuje się do emocji piszesz o emocjach ujawnia własne emocje i to trafiało do ludzi, poruszając w nich te emocje, a spotkały się krytykom obowiązki krytyki ze strony środowisk czy to zajmujących się przyrodą czy badających takim jak napisałeś tam taki artykuł o gatunkach inwazyjnych, prezentując takie trochę myślenie pod prąd w ogóle czy zetknął się takimi krytycznymi opiniami nie to znaczy ja przeczytałem wiele opinii i jeśli chodzi o spotkam się z 1 krytyczną opinią dotyczącą dotyczącą jej wysokości gęsi i 1 krytyczną opinię dotyczącą nocy słów czy ta krytyka dotyczyła jej wysokości gęsi one obydwie były dość takie geny realizowane w przypadku jej wysokości 5 ktoś napisał, że niewiele nowego się dowiedział o ptakach z tej książki, a informacje, które są tam podawane prawdopodobnie mogły znaleźć nawet na Wikipedii, a ktoś inny to była 1 i 1 informacja ciekawe było to, że ten sam pan potem pisał w superlatywach o nocy sów co ja się bardzo bałem nocy, bo to jest zupełnie inna książka noc sów jest książką jednak niszową to jest książka dla samochodzików zasadnicze czy tak, ale ostatnio, gdy rozmawialiśmy powiedziałem, że sowy stały się w ogóle modne dlatego ten dlatego ten pomysł właśnie zdaje się różne wydawnictwa, żeby napisać osoba dla mnie ta książka ma walor przede wszystkim edukacyjny bardzo na jeszcze inną zupełnie tak powiedzieć książka od ich wysokość gęsi, którą zdecydowanie bardziej przeżywam, bo nie przez owe przez owe emocje tak to są nudno no właśnie to są to są zupełnie to są rzeczy, a jeszcze wrócę do tej krytyki do można powiedzieć, że ktoś zarzuca, że w jej wysokość dają informację o ptakach mógłby znaleźć trzeci, bo też idzie noc sów, a tym bardziej, bo to wszystko znaleźć dzieci, ponieważ za informacje bez tej otoczki tej twojej bardzo osobistej prawda wyprawy tak dań tak, ale tutaj akurat w tym trochę będę polemizował, dlatego że 12 książce no udałem się dotrzeć do informacji w sieci na pewno nie będzie źródeł na momencie to znała mnie książki materiały źródłowe tak jak absolutnie tak natomiast by znaczy ja w ogóle myślę sobie to to na czym mi bardzo zależy czy w tych 2 książkach czy w każdej książce którą, którą będę mieć nie wiem szczęście napisać dla mnie to co ładnie nazywasz materiał źródłami to co jest niezwykle ważnej chyba chyba są 3 dla mnie rzeczy ważne język, jakim pisze właśnie źródła właśnie informacji zależy na tym żeby, żeby to były dla dlatego trochę rozmawialiśmy o tym, że te ja docieram do bardzo wielu informacji często toczy dotyczących tego samego, bo chcę mieć pewność że, że to co pisze jest jest sprawdzone czy dmuchana zimne, więc język, więc wiarygodność informacji nawet, że jeżeli to są jakieś bardzo elektryzująca informacja bardzo sprzeczne to to też będę je po podawać wreszcie te wątki takie osobiste emocjonalne ja myślę, że wielkim nieszczęściem w ogóle jest to, że my piszemy o przyrodzie i opowiadamy o przyrodzie od lat język językiem takim cyborgi owym technokratyczny wyzuty z emocji wyzuty z z możliwości nie zrozumiałem to jest to jest jakaś taka nowomową nowomowa brukselską powiatowe my jesteśmy skażeni językiem, kiedy mówimy o przyrodzie czy język naukowcy NIK nie było tak zawsze takim językiem był tak jak odmawiano zwierzętom prawda wszelkich emocji chociażby, traktując jako rzeczy tam wieki temu okej język naukowców może taki być, ale nauka to to nie wszystko takim samym językiem operujemy naszych materiałach edukacyjnych komunikacyjnych mówimy pan myśli różne instytucje duże małe, które zajmują się ochroną czy popularyzacją przyrody tym samym językiem napisane są podręczniki, z których uczą się nasze dzieci i język, jakim mówimy o przyrodzie w Polsce nie tylko w Polsce, ale skupmy się naszym podwórku, więc jest językiem strasznym to jest jakaś taka nowo nowomowa właśnie jakiś jakaś mieszanka tej tej nomenklatury akademickiej i łowieckiej, a u nas jeszcze mocno to wszystko jest o określone takim doktryn izbę religijnym i wreszcie ta fatalna fatalna coś co nazywamy nowomową brukselską powiatową jeszcze Anglo Sean zmień język, jakim mówimy o przyrodzie w Polsce jest jest językiem złym, a przecież mówimy, o czym się o, czego zależy nasze życie dzięki przyrodzie wdychamy dzięki przyrodzie mamy co jeszcze co pić mówimy o przyrodzie była nowotwory jakimś takim językiem właśnie z okrutnie z listy China z Instytutu analiz Giovanni, ale zgodził się z tym, że pojawił się w ostatnich latach czy to tłumaczenia, ale także książki pisane przez polskich autorów prawda o ptakach właśnie chociażby o ptaka, które z mają sukces swojej się wpisują w ten nurt prawda razem z tamtymi i mówiłam jednak chyba trochę innym językiem my takich autorów mamy bardzo bardzo niewielu, bo takim językiem PiS pisze Michał książek takim językiem pisze Staszek Łubieński takim językiem zaczął pisać Adam zbyt mówię zaczął pisać, dlatego że Adam dopiero zaczął i czy mam za niego kciuki oby więcej takim językiem pisze pisze Marek pióro nie wiem czy wymieniłem Adama Wajraka, ale no tych Adamów i Michałów to są te są wciąż można policzyć dosłownie palców 1 ręki, a mamy 38 000 000 obywateli to po pierwsze po drugie mamy o olbrzymie zaległości dobrze, że książki jest natomiast natomiast prawda jednak jest taka, że to są wciąż w większości tłumaczenia raczej niższy niż książki naszych autorów ale, ale zaczyna się zaczyna się czas nas powoli się kończy chcecie zapytać na czym teraz pracujesz, ale powiedziałem o tym, ale chce trochę więcej wiedzieć, ale jeszcze jedno pytanie, gdy przystępujemy do jakiejś pracy widzimy cel mam jakieś wyobrażenie wysiłku, który włożymy w to no podobno zawodowych np. zawodowy tym się różnią Domatora, że wiele czasu zajmie jakaś praca obydwaj zrobią to roboty każdy będzie wcześniej wiedział czy zaskoczyło czy zaskoczyło cię coś przypisanie tych obydwu książek, czego sobie przy tym zupełnie nie zdawał sprawy trudne pytanie wszystko mnie zaskakiwał też może wszystko nie, ale chyba najbardziej zaskoczyło mnie też dałem sobie radę bo kiedy hit, bo tak jak powiedziałem do róż no i wysokość 5 była pierwsza pierwsza książka i inni miałem pojęcia no jak duże jest to jak duże jest to wyzwanie ja jak długo trzeba się z tym ma mocować jest to takie mocowanie trochę na samotne mamy się tam zamykane w tym świecie na wiele wiele miesięcy co mnie zaskoczyło, że to wymaga tyle pracy że, że jedno zdanie, które napiszemy myślę, że to szybciej łatwiej wydaje się, że tak nie myślałem, że każde zdanie można na każdy może zdaniem można spędzić tyle czasu i pod wątpliwość, bo ci szybciej łatwiej szły artykuły szybciej łatwiej wchodzi TV detektyw folderach itd. które tworzyły dla ptaków prawda no już siódmy już mi szybciej, bo też sama powiedziała, że no no właśnie to też była inna skala inne deadline mniejsza zmniejsza ryzyko powtórzenia no co innego napisać napisać tekst na kilka-kilkanaście stron maszynopisu a, a co innego napisać tekst na kilkaset stron maszynopisu teraz pisze tekst na ile stron maszynopisu tras pisze tekst to jest właśnie ta książka, którą chciałem napisać 10 lat temu pisze ją dopiero teraz muszę przyznać, że pisze się bardzo trudno dopisze mi się zupełnie inaczej bardzo trudno tutaj wszystko wszystko się to będzie taki literacki przewodnik po ptakach ci, że pozwoli mi rozpoznawać ptaki, które do tej pory nie rozpoznawała tylko, że nie będzie taki suchy język ubarwienie takie skrzydło takie głowa taka itd. samica tak samiec tak tak rzeczywiście rzeczywiście jest dokładnie tak jak mówisz bardzo ładnie to musi zapamiętać to jak to nazwać, bo będzie literacki przewodnik po ptakach z świetnie dziękuję bardzo, szybko literacki przewodnik po ptakach to znaczy teraz pracuje tytułować taka opowieści po drodze ja może wyjaśnię, dlaczego opowieści po drodze i to chyba bardzo panie też uzupełnić ten oraz literacki przewodnik po ptakach drodzy dlatego, że to jest przewodnik po ptakach czy opowieści o ptakach by poza 23 wyjątkami pospolitych takich, które spotykamy po drodze do pracy do szkoły na randkę do kina na zakupy, otwierając okno to po drodze, a po drodze również, dlatego że będziemy tam opowiadać będą tam opowiadać już nie, o czym mówić jak ja go poznać, po czym poznać, gdzie go spotkać, czego słuchać będę tam też opowiadać o takich różnych pojawią się wątki po drodze, czyli co temu takowi się rzeczy, jaka była jak jego droga w naszym takim postrzeganiu może na przestrzeni czasów będzie sporo mitów będzie sporo sporo folkloru no i będzie też to również po drodze będzie też garść takich takich rozważań natury filozoficzno ekologicznej będą będą rozważania bardzo lekkie np. o czym śpiewają ptaki i to będą takie różne literackie właśnie za zaczerpnięte z folkloru będą takie rozważania, skąd się wzięły nazwy ptaków bardzo zabawne czasami, ale będą też poważniejsze rozważania w stylu no no, dlaczego tak taka nie inaczej postrzegamy ptaki, dlaczego taka nie inaczej wyglądają nasze ogrody, jaki ma wpływ na ptaki, a do albo no no, skąd bierze tak Janiny nasz stosunek do przyrody w ogóle właśnie będę też rozprawia się z tym moim zdaniem dramatycznym językiem jaki, jakiego używamy w pisaniu opowiadania o przyrodzie w Polsce, który moim zdaniem jest naprawdę jest jednym z powodów tego, dlaczego taką łatwością podnosi rękę na Puszczę Białowieską czy jakąkolwiek inną opuszcza, kiedy książka przypomni jesienią tego roku na święta mam nadzieję, że będzie trochę mówię to taką niewiarę, dlatego że tak jak powiedziałem trudno tak tak tak biedna książka cały proces pisarski po drodze doświadczył mojego covida mgłę covidową pokoleniową, która jeszcze gdzieś tam zwłok dziś po pomóc gór i do czasu jest też trudne myślę, że żyjemy w coraz bardziej trudnym społeczeństwie ostracyzm ptaki społeczno-polityczny to nie jest dobry czas dla ludzi wrażliwych za takiego uważam to jest trudny czas dla tych, którzy tu dla dla, którzy mają na sercu ptaki przyrodę tak to jest trudny to jest trudny czas dla nas bardzo serdecznie dziękuję rozmawiałam z Jackiem Karczewskim rozmawia w Wiśle proszę państwa, ponieważ obydwoje przyjechaliśmy na festiwal słowa imienia Jerzego Pilcha jeśli ktoś jest w okolicy chciałby pójść jutro na spacer o siódmej rano razem z Jackiem to zapraszamy do centrum edukacji ekologicznej, gdzie teraz siedzimy, bo to się też odbyły swoje spotkania z zainteresowanymi, a jutro o siódmej spacer tak tak jest spacer pod hasłem oczywiście Zobacz taka Wiśle jeszcze raz dziękuję Jacek Karczewski dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKEND RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA