REKLAMA

Rzuć wszystko i jedź do Ameryki Południowej. Spotkanie z Dominikiem Szczepańskim

Weekend Radia TOK FM
Data emisji:
2021-05-29 23:00
Prowadzący:
Czas trwania:
52:06 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
i o to proszę państwa trzecia godzina mojego wieczornego spotkania z państwem jestem ciągle w Wiśle jestem w Wiśle, ponieważ przyjechała go, że tu odbywa się festiwal słowa imienia Jerzego Pilcha razem ze mną jest gości tego programu Dominik Szczepański dzień dobry dzień dobry wpływ za miejsce absolutnie nietypowe na zewnątrz pada deszcz, a wewnątrz to jest wewnątrz samo wnętrze samochodu po prostu siedzimy w samochodzie by móc spokojnie bez wiatru bez deszczu coś nagrać Rozwiń » proszę nam wybaczyć ewentualne niedoskonałości techniczne w takiej sytuacji, niemniej zaletą tego nagrania jest to, że nie siedzimy daleko od siebie tylko wręcz bardzo blisko nagranie nie jest zdalny Dominiku ty przyjechałeś na festiwale przypomnę państwu Dominik Szczepański dziennikarz współpracujący z gazetą wyborczą autor książek Adamie Bieleckim Tomku Mickiewiczu przyjechały na festiwal by było powiedzieć, że mojej naszej mojej Mateusza Waligóry ostatniej najnowszej książce, czyli szlaku Wisły szlak Wisły 1200 km pieszej przygody to jest trochę inna książka niż te, które do tej pory pisałem, ale wydaje mi się, że jednak najważniejsze bo o ile pisanie o górach lekarz pasja opowiadania ludzie z pasją rodzaj rozrywki to historia Wisły najwyższe polskie rzeki, która jest zaniedbywany od lat wydają się czymś istotnymi pisanie o zmianach klimatu i o tym co z nim robimy co powinniśmy robić chyba tym czym chciałbym się zająć po prostu najbliższe lata, ale chcę byś wyjaśnił, bo z tego co powiedziałeś wynikałoby, że to jest książka o klimacie, który mówił jest nie jest książka bywa w klimacie, ponieważ zasadniczym motywem tego jest wędrówka tak nietypowym drugie wędruje wędruje Mateusz Waligóra jak sobie tłumaczy także wykorzystaliśmy silnik takiej książki przygodowej powieści drogi opowieść drogi do przekazania ważnych w naszym mniemaniu rzeczy o tym co dzieje się właśnie z Wisłą i wodą z lekami w Polsce może też na świecie może to jest taki fortel wytrych, ale uważaliśmy, że być może no właśnie te silne książki przygodowej to, że ciągle coś dzieje spotykanie nowi ludzie bohater przeżywa przygody pozwoli czytelnikowi łatwiej przysposobić to istotne ekologiczną wiedzę bardzo ważny jest bohater człowiek, gdy słyszy, że ktoś przeszedł w 1200 km wzdłuż Wisły mówi, a jego podziwia go tak ważne jak to było jak wyszło itd. to wszystko można znaleźć w książce i ja na pewno zrobię program specjalny z tobą i Mateuszem o książce o tym co w środku natomiast w tej chwili myślę nie ma Mateusza Waligóry i pomyślałam, że porozmawiam z tobą o innej przygodzie Otóż proszę państwa kilka lat temu nie było tak dawno chyba po programie o Tomku Mackiewiczów związanym z napisałeś książkę nim zadam pytanie, jakie masz plany tak dalej wtedy ty powiedziałeś, a szykuje się na wielką wyprawę jedziemy we trójkę dobrze mówi tak we trójkę Ameryki Południowej tu zostawiam etat pracę wszystko to przykład życia jak ja wtedy pozazdrościła tej przygody życia naprawdę pomyślę bo, że zwolni młodzi ludzie pełni pasji Super tak zostawić za sobą na pół roku na rok jadą no i pojechaliście no i co no i po 3 miesiącach, które wcześniej wybuchła pandemia, ale po 3 miesiącach okazało się praktycznie z dnia na dzień musimy wiać z Ameryki Południowej uciekać do Europy z powrotem, bo były zamykane kolejne kraje kolejne granice zamknął lotniska z naszej rocznej tak planowaliśmy przynajmniej będziemy rok jeździć Starym samochodem do kawy Ameryki Południowej można zrobić pętlę zrobił się 3 miesiące z jakiego kraju jechaliście mówi musieliśmy na upartego mogliście zostać nikt was nie zmuszał chcieliście wyjechać część wróci do Polski tak była bardzo trudna decyzja nam udało się przez 3 kraje od początku roku ten samochód wysłaliśmy statki jest tak ogromna logistyka, żeby znaleźć kogoś, kto atakuje na dwudziesto pięcioletni samochód terenowy Mitsubishi wynika do do kontenerów ten koncern musiał przepłynąć do Kartageny do Kolumbii i później w ciągu 3 miesięcy przejechaliśmy Kolumbia Ekwador Peru i mówiąc że musieliśmy wracać muszę podjąć decyzję bardzo szybko, że zostajemy czy nie zostajemy, bazując na tym co czytaliśmy co słyszeliśmy z różnych przekazów, bo rozumiem, że tam wtedy w Ameryce Południowej nie było jeszcze pandemii nie było tego stanu wyjątkowego, o ile tak powinni stan wyjątkowy w zasadzie wydarzył się z pewnej nocy to było nie pamięta z powodów do 12 trzynasty 13 marca zaczęło się od tego, że Donald Trump zamknięto stany Zjednoczone wtedy zniknęły wszystkie loty do Stanów zjednoczonych do krajów ościennych kraju Ameryki Południowej na tyle na ile udało nam się poznać historię my zapytaliśmy turyści jak antropolodzy politolodzy są jednak bardzo zależy od tego co dzieje się w stanach Zjednoczonych w momencie, kiedy Trump zamyka stany Zjednoczone to kraj Ameryki Południowej zaczynają odpowiadać, więc widzieliśmy już po siatkę połączeń znikają połączenia po granicach, że w 2 dawaliśmy się od innych ludzi podróżujących samochodami w Ameryce Południowej może być problem ile czasu minęło od momentu, gdy dowiaduje się, że już poważnie on zamyka pandemia od momentu do momentu wylotu 3 doby bodajże 34 nowe my wtedy przemierzyliśmy Andy peruwiańskie jechaliśmy w kierunku peruwiańskiej Amazonii kolejnej doby mieliśmy odebrać, bo my się zmienić też takie małe biuro podróży dla naszych znajomych to podróż chciały ruszyć wiele osób z różnych powodów życiowych komuś urodziło się dziecka ktoś sobie koty do wychowania wpycha nas 3, ale uznaliśmy, że weźmiemy większy samochód i nasi znajomi przez będą mogli spędzać z nami wakacje, więc udało się przyjechał na 1 kumpel Łukasz czekaliśmy na kolejne dwójka naszych znajomych na Magdy Michała jechaliśmy odebrać krzyczą i peruwiańskiej i oni udało im się już, jakby Warszawy wyjechać pociągiem do Berlina mieli siadać nas do samolotu, ale dosłownie 2 godziny przed odlotem tam zamknięte stany zaczęli analizować sytuację na środek nocy, więc kiedy budziliśmy trzeciej czwartej zadzwonił telefon, bo złapaliśmy moment zasięg okazało się, że nie wracałem pociągiem do Warszawy zaczęliśmy czytać wszystkie wszelkie wiadomości zastanawia się co my możemy w takiej sytuacji zrobić obce były różne myśleliśmy o tym, że może za chwilę coś stanie 1 i tej pandemii nie będzie ale jakby analizowanie faktów tego, że pandemia wybucha coraz nowych krajach te kraje zamykają dała nam do zrozumienia dała na to wszystko do zrozumienia, że tutaj może być tak samo no i teraz planujemy wyprawę planowaliśmy albo 3 lata byliśmy w tej Ameryce 3 miesiące pewnie w mieście kasy starczyło na 6 miesięcy czy chcemy przesiedzieć na plaży w jakimś pięknym miejscu pewnie to świetny pomysł, ale są naszymi bliskimi czy oni będą się martwić do nas albo czy my nie będziemy się martwić oni uznaliśmy, że w o kierunkach będzie szła poza tym i to chyba przeważyło wie, że może górnolotnie zabrzmi chcieliśmy być odpowiedzialni, bo pomyśleliśmy, że jeśli to jest pandemia, gdzie koronawirus przenosi się po prostu powiedz im to my możemy być komarami, które przenoszą mogliśmy oczywiście mieć wielkie miasta jeśli po małych wsiach unikać skupisk ludzi, ale zawsze ryzykowali byśmy tym, że możemy sobie zarazić historia bardzo szybko zweryfikowała to zrobiliśmy dobrze, bo nie minęło w zasadzie kilka dni, a już dowiedzieliśmy się, że w wielu miejscach Ameryki Południowej miejscowi bardzo wrogo odnoszą do obcokrajowców byliście wszyscy od razu tego mi więcej tego samego zdania czy czy była zgoda co do tego wracamy nie na początku musiała jakieś totalne jak chyba być pierwszy zacząłem rozmawiać się naszymi przyjaciółmi później ludzie się Wiktor zaczęliśmy opowiadać o tym co się dzieje analizować szansa, kiedy bardzo stały pewnie była godzina 1,5 później to już będzie pierwszy, jaki w telefonie ambasady, gdzie próbowaliśmy się poradzić kogoś co robić, ale okazało się, że ambasada nie ma żadnych protokołów sami byli zaskoczeni tym co się dzieje mówili, żeby podróżować tylko uważać w zasadzie nie mieli żadnych informacji, kto będzie określenie granic byli totalnie zaskoczeni, gdy wszyscy bardzo pamiętam, że na początku nie mógł wszystko uwierzyć jak to wracamy na kiedy zaczęliśmy przedstawiać, jakby trochę emocje opadły zaczęliśmy układać klocki to wyszło, że nie ma jak zostać, bo nie wiadomo co z nami wiadomość będziemy mogli wyjechać z Peru też minęły 2 miesiące 2 tygodnie, a afery, bo taka sytuacja tam połowa ludzi pracuje na ulicy to znaczy sprzedamy małe rzeczy czyszczą buty są zakłady jakieś szewców krawców różni się też na ulicy szara strefa 50% ludzi nagle straciły źródło zarobkowania i po 2 tygodniach z Limy zaczęły się wychodzić takie pielgrzymki kilkusetosobowy ludzi, którzy stracili oszczędności życia, bo byli bardzo skromny zwracać swoich górskich wiosek zamknięto wszystkie parki narodowe teraz dopiero się dopiero zaczęła otwierać można kilku krajów nie odlecieć ale jakby pandemia w Ameryce Południowej totalnie wymkną się spoza kontroli teraz wiem bardzo szybko dobiliśmy po prostu podjęliśmy dobrą decyzję NATO teraz wróćmy jeszcze jeszcze do czasów wcześniejszych, skąd w ogóle ten pomysł to właśnie od razu taki pomysł Ameryka Południowa pytam, ponieważ wiele z nas marzy o takich podróży zostawieniu czegoś na pół roku na rok mało, kto z bardzo różnych podłoży się na to decyduje wy zdecydowaliście się zrealizowaliście to, ponieważ pojechaliście, dlaczego taka grupa, dlaczego właśnie was 3 co was łączy, bo to nie tak łatwo pojechać w kilka osób na tak na tak długą podróż wybrać się w tak długą podróż prawda jak to jak to było na początku, kiedy w ogóle zakiełkowało w czyjej głowie chcemy byliśmy trójka kumpli z 1 liceum chodziliśmy do liceum w Krośnie na Podkarpaciu gdzieś na studiach po studiach nasze drogi skrzyżowały się to zawodowe czy po prostu towarzyskie np. było więcej tak jak wspomniałem, ale komuś urodziło się ze ska aktorzy Kate do siebie do domu nie mógł po prostu zostawić chyba pod wielu latach pracy dziś w korporacji czy czy dalsze uznaliśmy, że także może wyglądać samego końca nie to było o tyle proste, że rozmawiają z himalaistami podróżnikami ośrodek projektuje wszystko w głowie te rzeczy mam na niego duży wpływ, bo cały czas przebywa w gronie ludzi, którzy pokazują, że da się także oczywiście płacą za ogromną cena często, ale nasza podróż ma być właśnie trochę inne to nie miało być porzucenie życia na 10 lat jedynie jakieś pasje to miał być planowana roczna podróż dookoła Ameryki Południowej to wyszło później na początku w ogóle to miał być roczną podróż samochodem uznaliśmy, że samochody będzie fajnie, bo będziemy mogli szybko przemieszczać samochód daje nam taką możliwość możemy spać możemy zabrać namiot hamaki jesteśmy samowystarczalni możemy sobie gotować myśleliśmy o Wschodzie szczerze, mówiąc że podróżowanie na wschód jest dosyć trudne ze względu np. wizy, które są w Rosji ze względu na to co się dzieje na bliskim Wschodzie, kiedy myśleliśmy podróży to na początku planowaliśmy bliski wschód, ale z tego co będą to wtedy po prostu było niespokojnie sytuacja w Turcji cały czas eskalował z Kurdami źle się działo przez cały czas Syrii uznaliśmy, że nie ma za bardzo się porusza się na wschód, a jako Amerykę południową byłem tam po prostu 3× wcześniej w Kolumbii na takich wyprawach lekarskich i bardzo odpowiada mi energia, którą mają sobie ludzie to, że jest to trochę banalne, ale po prostu mimo tego, że mają niewiele nie niewiele rzeczy to są po prostu szczęśliwie jest bardzo energetycznych dlatego potrzebowaliśmy jakiegoś takiego zastrzyku energii i noce dzieci tutaj Niewiem gdzieś mi się to jest oczywiste jadę sobie do Kolumbii dałbym fabryka jak Karski poprawek Karski, proszę bardzo, to wpływ gdzieś można nad Dunajcem innymi rzekami Rospuda lub jeszcze innymi na Litwę itd. ale do Lubina wyprawy jak to się stało zaczął tam tam jeździć do celu poznam kiedyś matka to roślina kajakarza z Żor, który opowiadał mi o parku Narodowym, czyli Kate to jest taki bardzo słabo znany kawałek świata zbadane przez to, że w Kolumbii trwała najdłuższa wojna w historii Ameryki Południowej domowa konflikt trwający ponad pół wieku, który pochłonął przynajmniej 250 000 ludzi jak we wszystkich krajach Ameryki Południowej kilkadziesiąt tysięcy ludzi do dziś zaginionych nie znaleziono grobów Maciek opowiadał mi o dziwnym miejscu w Kolumbii, gdzie w środku największego obszaru chronionego Amazonię wielkości Belgii są góry stołowe, na których są bardzo stare malowidła naskalne, które przez to, że ten park Narodowy przez lata był ostoją partyzantów zostały należycie zbadane jakimś cudem miałem trochę gotówki i uznałem, że mogę pojechać taką wyprawę zapytałem go żona potrzeba też kompana być może kogoś, kto ma trochę gotówki pojechaliśmy jeździliśmy tam regularnie przez 4 lata uczestniczyłem w 3 wyprawach w tym czasie nowych malowideł nie znaleźliśmy, ale od zobaczyliśmy stare malowidła, więc trochę znałem tylko lubi bardzo się podobało to co widziałem okazywało się, że taką by nie taka wcale strasznego nie opowiadają dobrze, ale skąd nadarzy malowidła, skąd kajaki no bo Maciek jest kajakarzem zabrał mi po prostu wyprawek lekarską wtedy pierwszy raz może nie pierwsze dziecko jak, ale pierwszy raz tak długo siedziałem w kajaku i pierwszy zobaczyłem dżungla, która też działania terapeutyczne, bo tak teraz o tym wszystkim myślę, że przebywanie w takiej nieskazitelny przyrodzie bez żadnych siedlisk ludzi, bo ostatnie wyprawy przez tygodnik nie spotkaliśmy to po prostu nikogo nie ma czy to nie jest niebezpieczny przypominamy historię takiej pary małżeńskie na morze pamiętasz, która została zabita przez zmienia tak tak nie zostali zastrzeleni przez jeden z Peru oczywiście, że jest, że jest niebezpieczna, ale musisz wiedzieć, że w dżungli najwięcej ludzi ginie nie od strzału ani od jadu węży tylko przebadanych drzewami, które po prostu spadają, ale wyrwaliśmy rzekom jest, że nie było wcale tak duża zmierzam do tego, że Kolumbia była dobrym miejscem, żeby wystartować również, dlatego że logistycznie dało się tam wysłać samochód Ameryki Południowej Ameryce Południowej może 3 takie miejsca, gdzie da się wysłać samochód właśnie Kolumbia to jest Argentyna i Urugwaj Kolumbia ma ten prezes same duża, więc ten transport jest najtańsze można zacząć będą pętle po północy na południe można przejechać cały kontynent duże było pracy z logistyką z opracowaniem trasy rozwiązanie możnych do widywania się rozwiązać inne problemy, które pojawią się no i pytanie bardzo konkretne, gdyby ktoś chciał wybrać następna trójka chciał się wybrać taką podróż, jakby samochodem do Ameryki Południowej ile trzeba by mieć pieniędzy z minimum którego trzeba by zacząć no to już zaczniemy od pieniędzy to pewnie ze wszystkich czeka jest jest to interesujące, bo nie do końca się wyczytać gdziekolwiek w internecie są jakieś grupy, ale trzeba przeżyć, żeby zobaczyć kupiliśmy samochód, który miał 25 lat poszliśmy za niego 20 bodajże 2000zł okazało się, że chłopaki nie dojechali nim z Wielunia do Krosna, że w zasadzie cała rama jest zrozumiała, że dobrze się rozwoju pół jest to pierwszy policzek, bo właściciel powiedział, że auto w takim stanie, że możemy z nim bez problemu da dojechać, a myśmy się na samochodach nie znam zupełnie wybraliśmy kupno samochodu tutaj na miejscu, żeby trochę na tym poznać, żeby doprowadzić do takiego stanu, że będziemy wiedzieli, że przyjedzie zamiast kupować samochód na miejscu i pewnie podejrzeń, że dzisiaj byśmy zrobili zupełnie nas rozpoczęli byśmy co przyspieszyłoby naszą podróż pewnie rok pewne rzeczy by się nie stały w naszym życiu to zawsze efekt motyla co się może wydarzyć, czego nie będzie, ale byśmy uniknęli pandemii w związku z tym prowadzimy samochód ponad rok aż tyle czasu co jeszcze złożyliście te 20 dołożyć do tych wysokich tysięcy następne kilkanaście w zasadzie w tym samochodzie wszystko wydawało do wymiany później szukaliśmy transportu to znaczy jak przetransportować samochody Ameryki Południowej wysłaliśmy maila chyba do kilkudziesięciu polskich spedytorów firm, które mogłyby to zrobić, ale jakoś jesteśmy nie jesteśmy wielkimi firmami co nikt nie pojedynczym osobom udzielać takiej pomocy, ale znaleźliśmy spedytora, który robi to jakaś brytyjska firma i FAU SSE nazywa można sobie znaleźć i oni robią takie coś wysyłają Hamburga Rotterdamu samochody nasz pojechał z Rotterdamu popłyną kontenerem czy tygodnia nie całe chyba do Kartageny nad morze karaibskie kosztowało nas to bodajże 3000USD kilkanaście tysięcy złotych nową, a dalsze twoje pytanie, ale jeszcze chwileczkę jeszcze trzeba mieć pieniądze, żeby tam podróżować planowaliście dobrych kilka miesięcy musieliście mieć jakąś gotówką paliwa bardzo tania kraj Ameryki Południowej np. takim Ekwadorze można zatankować pełen bak naszego samochodu kilkadziesiąt litrów duży samochód za chyba 60zł ile dobrze pamiętam, bo to ceny w Ekwadorze Strażyński paliwa na ogół są to ceny dwukrotnie niższe paliwa niż w Polsce jest paliwo nie była już tak wielkim problemem budżet mieć bardzo niski założyliśmy, że się jeszcze 60USD dziennie osoba przez spaliśmy w hotelach hostelach raz na 10 dni tak to namiot hamaki w samochodzie zawsze śpi sami sobie gotowaliśmy byliśmy kuchenkę jest taka pełna samowystarczalność, czyli co zjedzeniem na miejscu tam przyjechaliście kupili czy beta Szmal notowaliśmy sobie na bieżące kupowaliśmy sobie to akurat była do kupienia próbowaliśmy coś ugotować swe swe tutaj pewna zakaz spontaniczność nota Aniu, co nie jest drogi życia, więc często tak tak właśnie mam głowę że musimy bardzo dużo pieniędzy, żeby zacząć ale kiedy uświadomimy ile wydamy pieniędzy tutaj, o ile możemy wydać podróży jeśli będziemy bardzo zdeterminowani okazuje się, że na tę podróż da się odłożyć naprawdę można pojechać to zależy oczywiście kto, gdzie jeździ, kto ile pieniędzy, ale wyobrażam sobie, że mieszkaniec dużego polskiego miasta, który wydaje kilka tysięcy złotych co roku na wakacje może sobie pojechać taką podróż może nawet roczną, ale może sobie wynająć na miejscu samochód albo kupić później go sprzedać i proszę sobie 23 miesiące po Ameryce Południowej za pieniądze jest długotrwały przygotowania już od momentu, gdy decydujecie to jest Ameryka Południowa do momentu, gdy już leci czy to o tym, że to będzie Ameryka Południowa to zdecydowaliśmy, że pół roku przed wylotem dopiero, badając sytuację mieliśmy do Afryki czyli dlaczego byliśmy chyba strach jaki, że przed Afryką przed przekraczaniem granic kolejnych państw nigdy nie byłem w Afryce może to irracjonalne może da się bezpiecznie podróżować po Afryce, ale jakoś tego nie czułem Ameryka Południowa wydawała mi się idealna, bo tam byłem 3× szkolą miesięcznie w Peru wiedziałem, że da się zrobić bezpieczne poznać hiszpański do momentu wyjazdu przez tamte wyjazdy nie będą tamtych wyjazdach głównie spędzałem czas z Polakiem w lesie deszczowym w związku z tym albo liczyliśmy, bo używaliśmy polskiej są proste komunikacji parę słów tak naprawdę uczyliśmy się na bieżąco, ale również jest fajne to hiszpański nie jest trudnym językiem po 2 miesiącach naprawdę można załapać do czego ludzie mówią to jest też dosyć dosyć fajne że, że szybko można to wszystko zrozumieć, więc tak naprawdę zdecydowaliśmy w ostatniej chwili, że tam lecimy jeśli chodzi o plan wycieczki to też do końca nie mieliśmy, bo nie było czasu bo kiedy realizuje spontaniczny pomysł, a dokoła toczy się życie życie trzydziestolatków jest dosyć energiczne i dużo się zaś idzie po prostu oczywiście można wszystko odłożyć na nogi planować taką ogromną podróż Alby ale jakby jej koniec podróży jest najlepszym dowodem na to, że może nie warto zaplanować czasami zrobić ze zrywu serca ty czy teraz począć z perspektywy pomijam kwestię tego wcześniejszego powrotu pandemii jest szczególnie zrobiliście przed wyjazdem, a co warto zrobić, gdyby jechał drugi raz tutaj jakieś poprawki do przygotowań czy do samej logistyki tego wyjazdu, gdyż prowadził powiedziały 1 rzecz nie warto tutaj kupować samochód transportować go tam lepiej tam kupić, a jeszcze coś się pojawiać w głowie staną się Super znośne hiszpańskiej to jest to co mówią nam wszyscy nasi rodzice małego, żebyśmy się uczyli języków jest jednak prawda całkowicie wyglądałaby nasza podróż, gdybyśmy wiedzieli co ludzie do nas mówią mieliśmy swoje Towarzystwo uwielbiamy uczyliśmy się tego hiszpańskiego na miejscu rozumieliśmy coraz więcej, ale dla mnie takiego czysto zawodowego punktu widzenia to każdego dnia widziałem rzeczy umie ilu rzeczy nie rozumiem nie mogę nie dopytać tak to przede wszystkim ten język, ale nawet się tym także Marcin, gdybyśmy pojechali trochę wcześniej, więc myślę, że jeśli ktoś planuje taką podróż to warto zastanowić nad tym, żeby zdobyć jakiś kontakt na miejscu kogoś zaufanego popytać kolegów może ktoś, kto zna poszukać w internecie może uda się znaleźć kogoś, kto pomoże ci kupić samochód w Ameryce Południowej, bo coś zaoszczędzi czasu pieniędzy logistyki wszystkiego co właśnie najbliżsi co właśnie rodzice dziewczyny żony na taką podróż przede wszystkim czy bali się was wy co ja jest pochodzę z takiej rodziny, że wychowywałem się z babcią babcia się przyzwyczają się do tego, że znika na długie miesiące co roku w zasadzie nie ma się odzywam jestem jakimś dziwnym miejscu rodzice chłopaków jakoś to całkiem nieźle zaakceptowali kibicowali nam i się zgodzili moja dziewczyna poczekała, więc to było chyba najfajniejsze w tym wszystkim dała mi taki ogromny kryzys zaufania, a powiedzmy sobie szczerze też miał do nas przyjechać i braku jakichś 2 tygodni, żeby do nas przylecieć później miałem lecieć do Polski by chcieli to zrobić na tyle cywilizowany sposób, żeby nikt przy tym jakoś emocjonalnie bardzo ucierpią przynajmniej ja jak bardzo chciałem zrobić, żeby woda się przecież wyleci z Ameryki Południowej oczywiście wrócić w aktach tak nasze wrócić nawet na wakacje na 3 tygodnie jeśli planujesz zresztą padł, żeby utrzymać ten kontakt jest to wszystko grało to wszystko zupełnie grało i wydaje się, że jakoś nie zdaliśmy egzamin czy patrzyła się też na to z punktu widzenia dziennikarskiego czy powiedział brzmienie naprawdę tu jestem wolny po prostu chce przeżyć przygodę, a nie myśleć o tym co tutaj przelać na papier nagrać film na YouTubie zauważ masa osób, która jeździ 2 dni później tygodnia wrzuca na media społecznościowe to byłem tu jechałem tu się z Michałem do tego spotkałem też mieliście takie ciągoty robiliście może tak już co z mediami społecznościowymi to chyba nie, bo wszyscy jako zgodny jesteśmy do tego, że tyle treści w internecie muszą produkować następnych bezużytecznych treści próbowaliśmy pisać bloga, więc co tydzień co 2 tygodnie próbowaliśmy takie nasze urywki takie nasze to Powidoki impresje gdzieś tam wrzucać do tego internetu, ale ja cały czas miałem wrażenie, że jestem nie do drukowanych w jakim sensie to znaczy w takim sensie, że nie mam wystarczającej wiedzy, żeby pisać o Ameryce Południowej jasne w podróży czytaliśmy je czytałem gorączką latynoamerykańską Domosławskiego i co chwilę czytają miejsc, w których jesteśmy, bo zaraz będziemy i wydawała się nowych rzeczy ale, żeby zrozumieć kontekst tego, o czym pisze szalenie zróżnicowany, bo w takiej Kolumbii jest chyba 105 grup etnicznych, które mieszkają obok siebie ten kraj, który jest otoczony 60 letnią wojnę przynajmniej, która na moment przygasła teraz widzimy znowu wybucha na nowo, że można po prostu w pełnej ignorancji napisać coś głupiego, ale gdzieś ty patrzysz na to ambitnie, ponieważ mówisz tak ja chcę napisać coś w rzeczywistości, gdzie przebywa, gdzie przyjechałem chcę zrozumieć, a masy osób do tego tak podchodzi po prostu mówi no to napisze co się dzisiaj działa prawda co spotkało weźmy spotkali dogadaliśmy się czy nie nie przejmując się tą całą otoczką społeczną polityczną prawda gra geografią tym wszystkim, o czym ty mówisz mówisz dobrze mieć wiedzę, czyli czy jesteście osobami może powiedział trochę, że jest tyle rzeczy w internecie, że nie kończy chyba się dorzucać, które muszą chodzić tu byłem tu SLD już jest no co nas kompletnie co mnie interesowało, żeby siedzieli w tym co zjedliśmy albo czego nie zjedliśmy danego dnia 7 dobrze stała, bo uważaliśmy, że po prostu jest interesująca ten blok był fajny, bo staraliśmy się do dzięki temu, że pisaliśmy wszystkie rzeczy dowiadywaliśmy się więcej, więc na razie sobie o tym myślę tonie było takie głupie nawet jeśliby tego nikt nie przeczytał to my wykonaliśmy pracę, żeby się dowiedzieć więcej miejsc, którym jesteśmy dobre wyniki ten blog istnieje można go znaleźć w internecie, gdyby nazywał się jedziemy daleko, ale musieliśmy opłacać serwer wyprawy niemal rok, więc bardzo to wszystko zginęło mamy gdzieś na dyskach, ale przytoczenie ma nie da można można chyba zobaczyć na Facebooku naszą stronę jedziemy dalej zobaczyć trochę zdjęć jakiś krótki wpisów z tej podróży myślę, że się rozkręcaliśmy, że coraz lepiej rozumieliśmy właśnie kontakt myślę, że w kolejnych miesiącach byłoby tego więcej, bo zaczęliśmy rozumieć hiszpańskiej i myślę, że coraz ciekawsze historyczne wybierać szukaliśmy też tematów, które są trochę nieopisana pojechaliśmy specjalnie na północ od tego czy Bike też południe Kolumbii do San José reguły wiarę jeszcze dalej do Kala Marty zmienił nasze drogi, gdzie kończy się w zasadzie droga jeszcze 10 lat temu byśmy tam nie wjechali, bo to był matecznik kwarków, czyli sił rewolucyjny rewolucyjnych sił zbrojnych Kolumbii kiedyś przetrzymywano zakładników dzisiaj już normalnie można tam dojechać, a to, czego szukaliśmy np. szukaliśmy takiego ostatniego medycznego plemienia, które znamy, które wyszły z Amazonii dekadę temu 2 dekady temu, czyli Kraków i zajął nam kilka dni, żeby trafić do ich obozu takiego trochę obozu dla uchodźców później przekonać ich że, że chcemy z nimi porozmawiać zapalić im pieniądze co też było trudnym etycznie wyborem czy dziennikarz powinien płacić za średnio co na ten temat dziś ponieważ, kiedy organ, że nie, ale też już nie robią wywiadów gdzieś poza granicami, więc płaciłam ja myślę, że są sytuacje są sytuacje, w których nie chcę zimą, lecz także są sytuacje, w których można zapłacić, a ty no nie poczułem nigdy to był pierwszy raz, kiedy powiedzieli czyli, czyli zapłaciłeś raz tak tak to był 1 raz kiedy, kiedy zapłaciliśmy za wywiad, bo powiedzieli, że jakiś czas przyjeżdżają do nich jakieś telewizje duża latynoamerykańskiej w zasadzie co z tego mają odpowiadają historię swego nieszczęścia oni wyszli z dżungli, o ile pamiętam 80 latach po raz pierwszy ten obóz, do którego trafiliśmy to to jest chyba od od 20 lat wyszli do tego, że nie chcieli obdarować prezentami, bo partyzanci chcieli wykorzystywać do tego, żeby prowadzili ich swoimi ścieżkami dżungli i gonili w końcu partyzanci w tej dżungli zaminowali drogę także nie można zwrócić w związku z tym to była powiedzieć takim bolesnym z zetknięcia się z naszą cywilizację, której nie rozumieją w ogóle byli bardzo smutni wie, że opowiadali o tym, że mężczyźni do kobiet nie dopuszczono mogliśmy porozmawiać że kobiety też od nich odchodzą, bo widzą, że jest lepszy los gdzieś albo z innymi grupami Indian albo z miejscowymi, ale to był jakiś temat był to był dobry dziennikarski temat, który mogliśmy mogliśmy powiedzieć czy tak szukaliśmy w jakim języku rozmawialiście z nimi mieliśmy tłumacza, gdy znaleźliśmy miejscowych 2 nauczycieli języka angielskiego, którzy pojechali z nami kilku technokratów mówił po hiszpańsku, więc więc, więc dzięki nim po prostu mogliśmy się z nimi z nimi porozumieć powiedz mi czy milsze sytuacje niebezpieczne, jakiej sytuacji totalnie zaskakujące tak mieliśmy taką 1 sytuację jechaliśmy skali takiego miasta na południowym Zachodzie Kolumbii też słynącego z mafii narkotykowej chcieli przejechać na wschód do takiej pustyni to taco i wybraliśmy prostą drogę, którą wskazał na Google Maps prowadziło to droga koło takiego wulkanu 5 tysięcznego to był jedyny dzień, w którym włączyliśmy jako aplikacja taka aplikacja na telefon dla podróżujących nasze nazywają Wallander można oznaczyć sobie tam pełno rzeczy typu szukamy darmowych kempingów szukamy darmowego miejsca na nocleg dzikiego restauracji kogoś, kto naprawi samochód mówi po angielsku po prostu wymieniają opiniami i też było tam zaznaczone, że miejsca niebezpieczne to aplikacja pokazuje jakiegoś powodu dzień wcześniej wyłączyliśmy dużo opcji z tej aplikacji nie popatrzyliśmy, gdzie jedziemy okazało się, że pojechaliśmy na terytorium trybu oznaczonego bardzo niebezpieczne, bo jako terytorium partyzantów i nie zauważyliśmy, że zaczęły znikać z miastem, które mieliśmy posterunki policji, bo mogły bardzo dobrze widać na rogatkach 1jednego z takiego małych miasteczek właśnie zatrzymała nas 4 mężczyzn motorach no i zaczęli wypytywać kim jesteśmy, gdzie jedziemy te pytania rozumieliśmy byliśmy w stanie nie odpowiedzieć, kiedy zapytaliśmy, kto nam dał zgodę, żeby przeżyć przez tereny zrobiło się dziwne naiwnie zapytaliśmy czy sam może jakoś miejscowa policja na całym myśleli, że powiedzieli, że tak oczywiście po zebraniu się paszporty za szybki samochód znaleźli drona mieliśmy go, żeby filmować podróż bardzo się nim zainteresowali wiedzieli co to jest tak, jeżeli to jest i wkrótce dotarła do nas, że pewnie są z parku, że po prostu są prezentami rzeczywiście tak się okazało, że są prezydentami szczęście polegało na tym, że to się stało w mieście, że to się stało jeszcze przez samochody po pewnym czasie przyjechał do nas mężczyzna odebrał ich paszporty zabierze nas gdzieś widzieliśmy, dokąd jedziemy okazało się, że był takiej, jakby autonomicznej straży indiańskiej tego tego rejonu wpisaliśmy formularze zadzwonili z tego co mówili nasza ambasada wypowiedź była taka sytuacja kazali nam bardzo szybko stamtąd są to po prostu wracać rzeczywiście w tym wyraża ten mężczyzna był prowadzony przez nich czy zgodzą się tam pojawił co przyjechał na motorze nie będzie przyjeżdżał ktoś po prostu widząc, że prezesi otrzymali dał do cen tak myślimy o tym teraz, ale widzi takiej podróży jest bardzo duże niezrozumienie, kiedy nie posługuje się dobrze językiem, ale to była jedyna niebezpieczna sytuacja przez 3 miesiące, a spaliśmy pewnie na dziko 80 nocy szukaliśmy codziennie jakiś nocleg gdzieś nigdy nic złego nas nie spotkała wręcz przeciwnie należy oznaczyć mąż partyzanci i oddać co znaczy, że jesteście w kraju, w którym wojna domowa wojna domowa w Kolumbii i oficjalnie skończyła się w 2016 roku był chyba pokwitowania podpisane i partyzanci trafili do 20 kilku obozów rozbrojeniowych nadzorowanych przez ONZ, ale jeśli się czytać to co się dzieje w tych obozach i nastroje to okazuje się, że nie wszyscy partyzanci tam trafili ci, którzy tam nie trafili słyszeli jakieś mniejsze ugrupowania często złożyła się taka hierarchia też, bo jeśli Fart wielką organizacją skupiającą dziesiąt no kilkanaście tysięcy osób w 2 tysięcy w czasie swojej świetności to hierarcha dosyć prosta, kiedy tych grup partyzanckich robi się więcej no to robi się nie niezły miszmasz z tego wszystkiego i z tego co czytałem słyszałem to partyzanci bardzo są niezadowoleni z tego roku rozbrojenia, bo to miała, bo miał być pokój, który sprawi, że poczułem jakąś równiej, a nie są zadowoleni z tego skoro bardzo się zresztą dzieje teraz wielu miastach wybuchły protesty przeciwko nowym podatkom palą się domy Kolumbia wyprzedaż 60% ze swego zło złota, więc ja miałem nadzieję do Kolumbii to jest w końcu moment, w którym no przepiękny kraj, bo pod względem bioróżnorodności on chyba ustępuje tylko Bazyli na świecie turystycznie bardzo się nieznane zostanie właśnie takim krajem będziemy mogli sobie jeździć na wakacje, ponieważ po prostu tą piękną przyrodę, ale nie zapowiada się, więc cieszę się, że obejrzeliśmy go mieliśmy dużo czasu bowiem 5 tygodni to całe nasze podróże mówi dla mnie ważny jest klimat co się dzieje zna są kulą ziemską ja prowadzę masę audycji dotyczących ekologii czy obydwa jesteśmy wyczuleni na pewne rzeczy na tę kwestię zmian głównych zmian negatywnych zauważył 6 zauważyłeś zauważyliście po prostu takie zmiany na niekorzyść znaczy mówię zmiany, chociaż oczywiście nie jest także tam jeździć co roku praw należy powiedzieć, a 10 lat temu to był kawałek w Puszczy teraz nie ma prawda, ale jednak pewne rzeczy człowiek zauważy no zauważyliśmy na pewno to, że czy też banał wszyscy mówią rzeczywiście zabierze Puszcza amazońska wycinana niesamowitym widokiem jest jechanie właśnie przystosowanych widać jeszcze czasami dymiący się nawet jej fragmenty wycięte drzewa wszystko pod uprawę soi czy krów, które potrzebują gigantycznych przestrzeni, żeby po prostu się paść i świadomość, że jeszcze kilkadziesiąt kilka lat temu nawet w niektórych miejscach był tutaj po prostu gęsty las deszczowy miasto robi chyba największe wrażenia na mnie wrażenie np. na tych wyprawach lekarskiej robią to, że przepływamy po raz pierwszy, bo dokonaliśmy sami pierwszego udokumentowanego spływu rzeką Rio House, czyli pikieta, że miejsca, które są dziewicze, których było, który być może nie był nikt nawet da się wydawało na początku nie ma żadnych dokumentacji nagle spotykamy pełną beczek, które tam sobie wpływają wiemy, że to są pozostałości właśnie po partyzantach, którzy zostawili, więc zobaczenie beczki w środku dżungli, gdzie do najbliższego miasta jest 5 dni drogi kajakiem i nikt nie mieszka wstrząsające szczerze mówiąc i zobaczenia tego wszystkiego i to chyba było takie takie właśnie najbardziej dobitny, że nawet do mazania po prostu ktoś będzie wasze spotkanie ze zwierzętami nasze spotkania ze zwierzętami jeszcze podczas tej wyprawy to tu nic takiego bardzo ekstremalnego jakieś małpy trochę papugę, więc właśnie, kiedy podczas 1 Wyprawka lekarskich Kolumbii byśmy bardzo zmęczeni szukają noclegu nie czasami łatwo znaleźć miejsce, które można rozwiesić hamak czasami trzeba trzeba się naprawdę lekko nagimnastykować chama bezpieczniejszy niż namiot albo nie można nie ma miejsca, gdzie można ten namiot rozbić tak to podłoże złe spałem w namiocie i hamaku i zdecydowanie polecam chama, bo fajnie chyba niespodzianki na ziemi nocy wszystko żeruje po ziemi, więc panie trochę się nad nią unieść któregoś razu właśnie przepłynęliśmy bardzo zmęczeni wiemy, że jesteś podejrzany, bo wyglądała legowisko taka niecka była w ziemi zagłębienia, ale nie będzie w stanie ocenić czy na pewno w nocy przed jakiś kot właśnie do naszego obozowiska nie był taki duży Jaguar może to było celowe może być bardzo mały Jaguar jak wszystko wiedziałem pamiętam, że się budzimy się w nocy, bo macie, które spokojnie mówił Dominik raperzy w godzinę, a tutaj ska w naszym obozowisku jakiś i wtedy właśnie tylko zawarcia może tylko 10m wiedziałem, że to niezwykle jaguara usłyszeliśmy wręcz jaguara widzieliśmy też jaguara kiedyś wcześnie parę dni jak płynęliśmy kajakami tylko był mały, ale wręcz sprawiło, że po prostu przejmie takiej presji się zaczęło trząść to było racjonalne i to takie najbliższe spotkanie widzieliśmy na komendę Ano Maćka kiedyś, gdy zważy sterczą i to też pewnie historia najbliższego zetknięcia się z dzika przyroda na szczęście ukąsił go prawdopodobnie bez jadu, więc zrzeszenie stała bowiem, że potrafią kochać bez jadu, bo zależy też pewnie od gatunku nie jestem znawcą, ale ten, który ukończył Jacka Maćka to czytaliśmy, że 33025% w gronie tych węży odbyło się bez jadu, bo mąż albo coś wcześniej zaatakował albo albo po prostu chciał odgonić drapieżnika proszę państwa my siedzimy w samochodzie siedzimy w samochodzie w Wiśle i Domingo opowiada o Kolumbii, iż nie pada deszcz wyszło słońce to tłumaczyć wszystko, gdy państwo mieli takie odczucie, że dziwnie nasz głos brzmi, choć mam nadzieję że, ponieważ jest duży tkaniny to wcale nie będzie gorzej niż w studiu nagraniowym, a może lepiej niż, gdy ja siedzę mój gość jakimś pomieszczeniu, gdzie się robi Echo, gdy jechaliście 3 kraje tak bardzo, bo w bardzo zbacza liście z głównych traktów dziś naprawdę przez takie miejsca, gdzie dzień turysty bo on by sposób elicie nie było od dawna spotyka liści, a może spotykaliście właśnie innych wam podobnych kogo, jakie nacje tak podróżują wieś bardzo rzadko bo, bo mieliśmy zygzakiem, bo zaplanowaliśmy tę podróż zrobiłem pętle, ale po 3 miesiącach wiedzieliśmy, że tej pętli nie zrobimy, bo nie wystarczy pieniędzy pamiętam, że mieliśmy taką żywą dyskusję czy teraz będziemy już prosta będziemy jechać zygzakiem i spieraliśmy się piliśmy alkohol spieraliśmy się nie będziemy się zygzakiem czy nie za kółkiem zbieraliśmy pieniądze alkohol tylko w hotelu czy będziemy jechać prosto z dużą rzecz prosta, bo co się są szosa południowoamerykańska wiedzie od północy na południe można pewnie nie wiem miesiąc, a nawet szybciej dojechać skargach, które na północy do Ushuaia w Argentynie, które w samym południu da się co zrobić tak jeździ kupa ludzi samochodami, które nie są wyposażone na pewno 4 koła, a nasz samochód był wyposażony w napęd 4 koła w związku z tym chcieliśmy trochę to wykorzystać szansę po nią amerykańska podróż wszyscy można spotkać Holendrów Niemców Japończyków Australijczyków Nowozelandczyków w zasadzie człowieka każdego kraju można spotkać do tej na tej drodze tam bezpiecznie to jest jakiś gwarant tego, że wszystko będzie dobrze zbacza mając oczywiście w kasie nieznaną, ale z drugiej strony zawsze sobie myśli myślałem o tym jak się podróżowała po Ameryce Południowej jakimiś takimi fanami np. 3040 lat temu, kiedy nie było internetu to jest coś co od czego wybuchami głowa, że mogliśmy tylko polegać na mapach na tym co się słyszało i na poleceniach bardzo żałuję, że już niema takiego czasu podróży pewnie moglibyśmy zrobić byśmy się bardzo skupili na tym, żeby nie zaglądać do komórki, ale jednak, kiedy ma jakiś gwarant bezpieczeństwa to chcę do niego sięgnąć, ale zaraz zaraz znaczy czy chcę powiedzieć, że zbaczają z jadącym jakieś takie miejsca naprawdę nie uczęszczane tam ciągle jest internet w wielu miejscach tak kupowaliśmy po prostu sobie karty miejscowej ten internet rzeczywiście był wszędzie to niesamowite nie zawsze był tak dobry, że można było zadzwonić kosz na Skypie, ale często był na tyle dobry, żeby odpalić to aplikacja ściągnął z niej dane zresztą chyba ona w ogóle działa offline wiesz jak sobie teraz pomyślałem trochę minęło czasu może przypominać rzeczy z tej podróży ta aplikacja działa offline w złotych, która tak wygląda, że może sobie ściągnąć i w dowolnej chwili popatrzyć co daje mi się dzieje, więc masz, aby teoretycznych miejscowych może spać teoretycznymi, których może zjeść nie stoją planet nie są tak dobrze zbadane miejsce czasami też nie zgadzają się te punkty na mapie, które są opisane, ale masz jakiś przewodnik po Ameryce, ponieważ skarga może korzystać, dzięki któremu możesz się bezpiecznej zwracaliśmy często i z czasami udało nam się udawało nam się dożyć takiej w takim miejscu, gdzie rzeczywiście od lat nikt nie widział turystę, ale to nie wierzy, iż tak tak olbrzymi szok kulturowy możemy sobie wyobrazić jednak nawet gdzieś w wioskach na skraju Amazonii ludzie mają po prostu komórki widzą jak wygląda świat codziennie kontaktowali się z bliskimi w Polsce czy raczej daliście sobie takie jednak by trochę możliwość oderwania się po bycia innym świecie bez tego konta czasami się kontaktowaliśmy, kiedy rzeczywiście szliśmy jakiś trekking przez dżungle albo w góry i czasami rzeczywiście tego zasięgu nie było tam, ale jeśli tylko był staraliśmy się powiedzieć, że wszystko u nas dobrze, żeby nikt nie ma się no bo jednak to jest podróż nie tylko nasza, ale też naszych bliskich jak myśli wydawało nie chodzi nawet emocje, ale chyba strach, który w, którym towarzyszy każdego dnia myślę, że tylko kolega do nas dojechał, więc zobaczyć jak wygląda takie życie w drodze, że jest w gruncie rzeczy ciąg monotonnych czynności, które trzeba wykonywać w ciągu dnia to znaczy trzeba wstać złożyć namiot czasami mokry trzeba wysuszyć odpalić palnik zrobić coś na śniadania zobaczyć co tego dnia trzeba zrobić ten dzień w Ameryce Południowej czy krótki, bo słońce wstaje na rogu szóstej czy tam siódmej, a o 1718 już niema miasto też przedstawienie się zupełnie na na inny model dnia jestem bardzo wcześnie 18 już ciemno w zasadzie dwudziesty można spać jeszcze się nie z dużym mieście to można w programach i proste książka noclegu trzeba szukać pewnie 2 godziny wcześniej jest to dzień wcale nie jest taki długi wyścig jeszcze mi przyszło do głowy, że te 3 miesiące to dopiero był taki moment przejścia do tranzytu pomiędzy tym, że zaczynasz zdawać sprawę, że to nie jest tak długi urlop oczywiście rzadko kto może pozwolić trzymiesięczny urlop, ale na trzytygodniowy już sobie może pozwolić między tymi tygodnia tymi 3 tygodniami, a tym tym tymi tymi 3 miesiącami przed moją głowę niebyły jakieś ogromne różnice w dalszym ciągu czułem się jeszcze bardzo mocno związany z tym co zostawiłem to myślę, o czym myślałem dopiero mam wrażenie, że przedstawia się jakieś nowe tryby i wtedy musieliśmy wiać co zresztą też jest bardzo ciekawą historią jak przetransportować 20 parę godzin Prószyński i dżungli do zimy nie rozwali samochodu siebie po drodze jeszcze trafić połączeń, która dojdzie do skutku, bo te połączenia po prostu znikały w oczach widzieliśmy czy dojedziemy na samochód wystąpić, ale nie skończy się po drodze czy ten, który drukujemy przypadkiem zabrać zawiera dodał to był lot, dokąd to był lot z Limy do San Paulo Sao Paulo do Frankfurtu stamtąd wypożyczyliśmy samochód jechaliśmy do Berlina Berlina żyliśmy pociąg jechać na granicy z polską i to z tym mieliśmy poniżej my mamy zrobić, bo o nie istniały żadne procedury dotyczące powracających ludzi z zagranicy to znaczy co możemy się do pociągu przecież pandemia na roczniku lotnisko nikt nie dostawał pierwsze maski zobaczyliśmy dopiero chyba na pokładzie lotu do Europy i co miesiąc w polskiego busa Flixbusa, bo pociągu nie wiadomo kim jechać baliśmy się pandemii, bo totalnie nie wiedzieliśmy też czym grozi co za lata była i co zrobiliście to mogą być koło 18marca tak mi się wydaje właśnie, bo to 5 dni wyrzucono dojechaliśmy do tego Berlina stamtąd chcieliśmy pociąg do granicy naszego pusty do Słubic do Frankfurtu nad nad Odrą przeszliśmy granicę pierwsza to kilka kilometrów i wyobraź sobie, że znaleźliśmy w internecie ogłoszenie człowieka, który proponował, że jeśli ktoś wraca z zagranicy to może pojechać do granicy ze źródeł uznaliśmy, że jest redukcja szkód to znaczy nie będziemy narażać całego pociągu ludzi albo autobusu siebie przy okazji, ale 1 człowieka, który jest zdeterminowany, żeby to zrobić to tak, ale powiedz mi, bo spieszyli się zdążycie jeszcze wyglądać ten samochód czy ktoś, kto zaraz potem zrobił nie zdążyliśmy zadać tego samochodu w dodatku, kiedy wjechaliśmy do Limy i po 30 paru godzinach umiera terrorystki Polak językoznawcy mieszkańcy w imię od kilkunastu lat przyjmujące często polskich podróżników pomagające im, kiedy zmierzaliśmy do tego mieszkania to jeszcze musieliśmy zapłacić skorumpowanej policji policjant mandat, którzy chcieli zarekwirować samochód zwróćmy totalnie wykończeni, kiedy zostaliśmy do Mirka myśmy tak naprawdę chyba 1,5 dnia, żeby zrobić samochodem to była sobota, jakie święto, więc odbieraliśmy od posterunków policji niania nie zależy tylko parking, na którym mogliśmy zostawić samochód takiż strzeżony parking obok hostelu na obrzeżach Limy zaufać komuś, że przechowa samochód i pisać maile do do celników, że rejestracyjne samochód wiemy, że teoretycznie, że 90 nie może się nam go zarekwirować, bo samochody tak jest Europy mają paszport tak samo jak my w tym paszporcie jest wiza i po, jeżeli się też wizy nie przedłuży może zrobić tylko osobiście na to niestety z Rexem ktoś może zarekwirować samochód, więc to też było bardzo męczące psychicznie, bo przez kolejne miesiące wysłaliśmy setki maili pewnie do tych celników, że jest samochód nie do końca podpisywali, więc trwało prawie rok, zanim ten samochód zaraz wrócił, kto go nad wyż co taka firma spedycyjna, którą znaleźliśmy i człowiek właśnie prowadzący ten parking był jednym z tych, którzy pojechali do portu w dodatku wszystko co działo się też momencie, kiedy w Peru były ogromne zamieszki, bo chyba w ciągu 1 tygodnia prezydent mienią się albo trzykrotnie z dużo, bo rozróby na tej naszej podróży w tej naszej podróży samochód wrócił i dobre sobie, że przestał działać, że w poniedziałki dba przecież on jeździł tylko Ameryce Południowej my przez rok remontu nie mogliśmy go doprowadzić do takiego stanu, żeby dojechać z nim np. wyszły wymyśliliśmy sobie, że pojedziemy w Rumunii dodał nadal zobaczyć Deltę Dunaju, ale coś nam nie pasowała jest dobra to projekt, chociaż nad Balaton jechaliśmy zepsuł się jedyny raz w Europie, kiedy przejechał długą trasę to był, kiedy dojechał do portu do Rotterdamu, kiedy wrócił oczywiście po roku stawia na pustyni boli należy na pustyni nie nadawał się również do niczego i remontuje się teraz od kilku miesięcy znowu chcę powiedzieć czy remonty, lecz wydało w wyższej w tamten rejon Ameryki Południowej chyba nie, ale uznaliśmy, że skoro już jesteśmy tak bardzo związani od tylu lat tyle śniegu włożyliśmy w stresie nie poddamy będzie to samochód, który będzie służył do bliższych podróży Europy teraz nasz dystans, ale zaraz po powrocie jak byłeś bardzo zdołowany rozczarowany to znaczy oczywiście przerwana podróż prosta sytuacja pandemiczna to jest pierwsza chyba taka długa rozmowa, którą wprowadza o tym wszystkim za każdym razem, kiedy ktoś próbuje podejść to ja się bierze i przez wiele miesięcy, jakby nie uświadamiają sobie, że mam ogromny problem, żeby oglądać zdjęcia z tamtej podróży jeszcze było coś co planowaliśmy po prostu przez lata życzyliśmy etaty, żeby to zrobić wydaliśmy kupę pieniędzy, chociaż one nie są w ogóle zresztą słyszy, że w związku z tym samochodem najważniejsze w tym wszystkim, ale co jakiś przerwane marzenia i dopiero przedstawia się na to, że to nie było także pandemia skróciła nam próbuje tak myśleć pozytywnie, że nie było także pandemia skróciła podróż o o 9 miesięcy tylko, że udało nam się ruszyć tę podróż i 3 miesiące zaliczył jednak w Ameryce Południowej przeżyć kupę kupę przygód tak pierwsze miesiące były straszne nieszczęście zostało trochę jeszcze kasa z podróży i mogłem nic zrobić przez przez jakiś czas przez przez przeważyć przez 3 miesiące, więc myślę, że bardzo, że to z siłami 6 kochaną dziewczynę, która nic nie mówiła jakoś bardzo bardzo mienia ocenia może powinna po prostu czasu na samym początku jest stary to sen z racji to się wydarzyło musi się wziąć garść, ale tak myślę, że wszystkich nas bardzo kopa, bo kopnęła bo, bo jednak, bo nasze ogromne marzenie kupę pracy włożyliśmy, żeby się co wydarzyło wszystko nagle przerwała, ale z drugiej strony przecież są same przyjemne rzeczy różni spotkał tyle dramatów wszędzie dookoła naprawdę nie mamy na co narzekać opowiadamy opowiadamy opowiada już program się kończy, a nie powiedziałem, kto z tobą pojechał twojej fantastyczni przyjaciele, kto to był bardzo poznałem jej syn fantastycznych przyjaciół Wiktora Mańkowskiego i Bartka Drągowskiego również za to, że wytrzymaliśmy po powrocie kilkanaście dni kwarantanny na małej przestrzeni się pozbieraliśmy w ogóle się pozbieraliśmy to też ogromny sukces tej wyprawy Wiktor Bartka i Dominik to ja życzę wam jeszcze wielu wspaniałych wypraw wszystko przed wami bardzo dziękujemy Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKEND RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA