REKLAMA

Joanna Rajkowska: "Pandemia się we mnie nie odbyła. To przeszkoda, którą trzeba było ominąć"

Kultura Osobista
Data emisji:
2021-06-02 11:40
Audycja:
Czas trwania:
15:51 min.
Udostępnij:

W BWA Wrocław można oglądać wystawę "Nagi Nerw. Studio Mistrzyni Joanny Rajkowskiej". Artystka zaprosiła na ekspozycję twórców młodego pokolenia. "Nagi Nerw" to odpowiedź jaką dajemy rzeczywistości w poczuciu klęski gatunku i jego kultury Rozwiń »
– odpowiedź na wspak – napisała Joanna Rajkowska uzasadniając wybór grona uczestników projektu Studia Mistrzyni. Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kultura osobista dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska dzisiaj przeniesiemy się do galerii BWA Wrocław, która od 2012 roku organizuje studio Mistrzów, czyli przegląd najciekawszych zjawisk młodej sztuki współczesnej mistrzynią, która zgromadziła wokół siebie artystki artystów w roku 2020 była Joanna Rajkowska i od kilku dni we wrocławskim BWA możemy oglądać wystawę, która powstała dzięki temu właśnie spotkaniu Joanna Rajkowska jest dzisiaj z nami na Rozwiń » łączach skarbowych witam serdecznie dzień dobry z nami również kuratorka programowa BWA Wrocław główny Anna Mikosz w dzień dobry dzień dobry wystawę we wrocławskim BWA nosi tytuł na dinner takie moje pierwsze skojarzenia wokół tego tytułu to ból ból i bezbronność i odsłonięcie czy są dobre skojarzenia dobry bardzo dobre wiele prac naszych artystów artystek gdzieś jest zakorzeniony w bólu jakieś niezgodzie niedopasowaniu i takim rzeczywiście odsłonięcie się wobec właśnie wobec tego bólu i próba nie tyle jakiejś diagnozy czy jakiegoś jakiś kuracji tylko próba rozprawienia się z bólem zupełnie inny sposób, jakby to był partner partnerka, więc jest bardzo bardzo ciekawe metoda, którą wydaje mi się uruchomiliśmy wspólnie, jaka to metoda pani Anno właśnie spojrzenia rzeczywistości w twarz bez przyłbic bez takiego opakowania schematami teoretycznymi bez opakowania nawet wiedzą jakąkolwiek tylko takie pensje wystawienie się na impulsy bodźce i ciosy, które płyną rzeczywistości w sposób nad i odpowiedź temu nagi nerw to także ciało jak rozumiem cielesność, czyli te projekty powstawały w kontakcie z cielesnością właśnie tak ja namawiałam wielokrotnie naszych artystów artystki PB szukali sobie tego doświadczenia, które chcą opisać albo, które chcą przeżyć, bo mieliśmy tutaj performans też, więc to zakorzenienie w ciele przepuszczenie tego konkretnego impulsu bodźca obrazu, którym pracowali pracowały przez ciało było dla mnie bardzo ważne nie wszyscy zrobili, ale jeżeli zrobi to wyniki były czasami rzeczywiście wstrząsające np. np. Agata Winiarska, która chciałby powiedzieć o tańczyła, bo ona poruszała się poruszała ciałem na scenie, bo zamieniła galerię nagle scenę swego performance Suite podczas otwarcia takiego nerwu i była ubrana właściwie kostium uszyty ze starych futer powyciągane ze śmietników albo ze starych szaf i była tutaj ustaliliśmy, że opłacały szeregiem zwierząt od jakiegoś Shi zdziczał ego psa przez stado koni było było nieprawdopodobne możemy teraz, bo w opisie to nie wybrzmiewa tak mocno jak brzmiało kiedy, kiedy nie było słów, kiedy po prostu galopował poruszała się wydawała z siebie artykułowane dźwięki to było coś takiego, że chciało się w tym w ogóle uczestniczyć czy pracy odpowiadają także na pytanie, jeżeli w ogóle sztuka może odpowiedzieć na jakiekolwiek pytania konkretne i i znaleźć konkretne odpowiedzi jak ciało jak materia też odpowiada na to co dzieje się wokół nas w sensie społecznym politycznym także zdecydowanie, kiedy Artur Żmijewski, który bardzo często się spieram, ale w tym wypadku w ogóle nie spieram powiedział, że sztuka w ogóle nie powinna pytać go właśnie powinna dawać odpowiedzi ich oczywiście tak co tak są pytania pytania pozbawiana odpowiedzi szczerze mówiąc ja tutaj bym się z nim zgodziła znaczy sztuka powinna dawać odpowiedzi, nawet jeżeli są błędne odpowiedzi to powinna zdecydowanie wskazywać ten teren, na którym przynajmniej odpowiedzi można znaleźć i mi się wydaje, że jak najbardziej artyści bardzo jasno artystki wskazywali topole powołam się też jeszcze na taki cytat który, jakby obejmuje wszystko co mówię jak w 2000 siedemnastym roku rozpoczęła się rzeź drzew, kiedy po 1 stronie barykady właśnie wylądowały drzewa w ogóle jak organizmy nieludzkie kobiety ludzie nie hetero normatywnie, a po drugiej stronie wiadomo, kto to wówczas pamiętam przy tej pierwszej fali wycinki Puszczy kobiety opisywały to jako zamach na swoje własne ciała odczuwały tak jakby ktoś odrąbał rękę albo uderzył w brzuch to jest właśnie topole, które uruchomiliśmy wspólnie, bo też staraliśmy się uruchomić wspólnie musimy patrzyć jak odpowiadają ciała nie musi daleko sięgać październik 2020 i odpowiedź ciał Rost początek rewolucji seksualnej w Polsce miejmy nadzieję i uruchomienie chciał po prostu za naciśnięciem guzika to ciała odpowiadały podczas tych październikowych i dal wszystkich dalszych protestów to one zostały uruchomione to one dawały też odpowiedź wprost temu co się dzieje, bo to był zamach na nie pani Anna zaprosiła pani do współpracy wyjątkowo liczne grono, bo licząca aż 18 osób jak wyglądał proces nazwijmy to rekrutacji, jakie kryteria były brane pod uwagę, bo z tego co wiem zgłoszeń było o wiele więcej jak pani pani Anna jako kuratorka programowa BWA Wrocław główny też obserwowała ten proces może oddam pole ani teraz ona pamięta lepiej byłam tak zmęczona, że ledwie oddychała pamięta tak ja miałem ogromne wyrzuty sumienia, bo pamiętam doskonale moją rozmowę z Anną, kiedy zapraszałam ją do udziału w projekcie obiecywała, że nie będzie taka trudna sytuacja, że tutaj nie będzie musiała się sprawdzać w roli Belfer w roli egzekutora pije roli kogoś, kto kojarzy się z opresją, że to będzie przyjemna wymiana pomiędzy 2 generacjami artystek artystów i wtedy, kiedy trwała cały rozmowy rekrutacyjne to wszystko zostało zaprzeczone, bo naprawdę ten proces przez fakt, że zgłosiło się od wezwania ponad 200 osób to, mimo że mieliśmy do dyspozycji 3 dni to musieliśmy zamęczać artystów artystki Joanny naprawdę zabójczą ilość rozmów, które trwać mogły jak obliczyliśmy tylko 7 minut, ale Joanna bardzo taki wrażliwy w sposób niesłychanie rezonują z każdym ze swoich rozmówców naprawdę starała się wydobyć z każdego z projektów i każdej z osób, z którymi przyszło rozmawiać naprawdę chyba to co najistotniejsze no oczywiście chyba nie celem nie było branie tylko wyłącznie takich projektów, które były na najlepsze albo w sztuce niemożna mówić, o czym to jest lepsza albo gorsze tak myślę przynajmniej ale, ale chyba chodziło o to, żeby znaleźć taką reprezentację wrażliwości postaw, z którymi praca Joanny mogłaby jakiś ważny ciekawy produktywność sposób wybrzmieć z góry przepraszam tych wszystkich, którzy odczuli wtedy ogromną gorycz odrzucenia też odrzucaliśmy projekty, które i postawy, które były bardzo bardzo ciekawe, ale ja wiedziałam, że ja nie jestem potrzebna w tym układzie i pracy, a co było potem czy każdy z tych 18 irga artystów skupił się na sobie czy było to raczej wspólnotowe działanie wspólnotowe myślenie i dochodzenie do tego czym tak naprawdę ta wystawa ma być na bardzo chciałam żeby, żeby to było w taki proces, który będzie miał coś wspólnego z takim intensywnym seminarium, że to będzie taki model wzajemnego krytykowania się dawania sobie w Baku dawania sobie odpowiedzi reakcji, bo takie założenia przyjmuje studio Mistrzów i przejmował wcześniej i niestety bardzo przeszkodził nam w tym lockdown, bo po pierwszym spotkaniu takim grupowym nagle okazało się, że te spotkania są różne wszystko przemyśleć musimy zupełnie inaczej nauczyć się teraz pracować, że już nie możemy narażać się nikogo na NATO wspólne zjazdy, więc Joanna zaproponowała coś absolutnie fantastycznego i tylko ofiarnością zaproponowała, że będzie indywidualnie pracować z każdą z tych licznych osób i to właśnie miało miejsca nie wszyscy mogli oczywiście taką samą intensywnością skorzystać z tej oferty wiadomo, że PKB warunki, w których pracują teraz artystki artyści na odbijają się też na ich kalendarzach na tryb życia, a to co się wydarzyło związku z pandemią jeszcze bardziej to wszystko utrudniło, ale myślę, że mimo wszystko każda z tych osób przeszła naprawdę fascynującą drogę, której fakt, że teraz zobaczyć na wystawy wspomniała pani trudnych warunkach pandemicznych, a pandemia sama jako zjawisko to co jest w tej chwili naszą rzeczywistością tak naprawdę była jakimś punktem odniesienia dla tych nago nerwowych działań artystycznych tylko powiedzieć, że będziemy się wielu artystów jak tego przerażonych tą sytuacją niektórzy w ogóle na to nie zareagowali we mnie pandemia się w ogóle nie odbyła, więc ja po prostu to jest tak jak dzisiaj, jaką ścieżką i nagle ktoś wywala stos kamieni co trzeba wejść na około albo o nich i tak to potraktowałam, więc każdy z nich się kontaktował tak jak Ania mówiła indywidualnie i po prostu szliśmy na około tego nie sądzę, żeby pandemia była w tych pracach szczerze może w niektórych zadania ma bardzo mi więcej dopowiedzenia, bo ja ja w ogóle uwagę pandemią ten można najwięcej zrobić w takim razie proszę powiedzieć tak jak pani teraz myślę o tym projekcie jaki obraz rzeczywistości wyłania się z nagiego nerwu myślę że, że ten rodzaj opowieści o tej wystawie, którą usłyszeliśmy od Anny podczas weekendu otwarcia na jest chyba najpiękniejszym najpełniejszym obrazem mam nadzieję, że za chwilę słyszałem parę słów Joanny pozwala tylko na taką refleksję, że ta wystawa jako odpowiedź, którą wydobyć można z materii każe nam szukać chyba właściwych pytań, jeżeli to jest odpowiedź to jest odcisk rzeczywistości odcisk uzyskany w materii materii chciał materii tej, która została wydobyta z ziemi różnych jej materialnych utworu, że w tym w tym odcisku możemy dostrzec wszystkie rysy te wszystkie pęknięcia, które w tej chwili malują ten krajobraz świata przed katastrofą świata, które jest naznaczony historią świata, który jest znaczone konfliktami napięciami kryzysami ja myślę, że to jest obraz takiego zwrotu ku materii, które jest dla mnie no też tak wybiera artystów, którzy materiał myślą, która jest zwrotem absolutnie koniecznym dla przetrwania po prostu i to rzeczywiście bardzo mocną uwidoczniło podczas oprowadzania zaczęliśmy od biura wspólnej aktywności, gdzie wszystkie na wszystkie książki pracowicie pozbierane przez władze innych instytucji kulturalnych został po prostu przemijalności niepotrzebne książki nie tylko książki ulotki w ogóle druki wszelkie towarzyszące wystawom towarzyszące różnym wydarzeniom zostały przewiezione na taką masę ścinków, które z kolei z kolei biuro wspólnej aktywności Pamela Bożek i Paweł Łęcki zbudowali taki moduł moduły, które można ustawiać swego rodzaju funkcjonalną architekturę taką architekturę wystaw, które gra zawsze zbudowana tutaj jakby uruchomiliśmy ten obieg materii ten obieg materii był widoczny bardzo bardzo wielu pracach w sposobie rozumienia języka taka cała sala, gdzie jest są prace Daniela Kotowskiego Victorii to fan Marianki Grabski również wszystkie prace oscylują wokół języka, który jest właściwie nie tyle językiem, który komunikuje tylko językiem pojęte jako taka kolejowa komunikacja dźwiękami język pozbawiony artykulacji formy, gdzie się po prostu przekształca zupełnie coś innego wypadku Daniela był też performance IT zapis tego performance, kiedy on jest w 2 upadłem dyktatorem nudziarzem, który próbuje rozprawić z biernością społeczeństwa oczywiście zdaniem noc osobom głuchą zupełnie głucho nie jest w stanie artykułować języka tak jak my, więc jest to przejmujący performans, w którym on właściwie umiera odlewa jęczy próbuje za wszelką cenę wydobyć sobie właściwie dźwięki nie może no jak to wiadomo jak upadły dyktator po prostu dogorywa na scenie w tym sensie, bo to jest wspaniałe zupełnie i obok wiszą takie wielkie panele monumentalne panel Victorii to fan, która znalazła właśnie w języku Głuchych w sposobie i ich błędach w sposobie, jakim zapisuje język Polski w sposobie w jaki w ogóle profesor próbują się porozumiewać swoją małą ojczyznę i one wyhamowała te opowieści Głuchych i zaprezentowała to z lewej strony haftu w tym, że ten haft jest tak naprawdę walką też z materią, bo ona hartuje na takim wielokrotnie sklejony papierze musi używać więcej przemocy żeby, żeby ta nić czerwona nić zeszła na drugą stronę są też performer podczas wernisażu ludzie się do niej przesiadali i taką końcową pracę, wykonując całe dzielnice, które się nazwa zakłócenia we krwi też haftować alfabet 1 fakt jest coś jest właściwie trochę cyrylicą alfabetem łacińskim projektom takim zapisem technicznym system ciekawe jest po prostu fizycznie rozumiany język jako jako zapisy materialny jako figura jako artykułowany dźwięk, który próbuje być artykułowany, ale nie może i tamto ciało zawsze stoi w poprzek takie ciało niedopasowane i niedziałające stoi w poprzek takiej czystej artykulacji języka, który uważam za przezroczystą w ogóle przezroczyste w ogóle nie jest w tym maczał i tak samo też właśnie wspomniany praca Marian Grabski, która szukała desperacko szukała słowa na określenie osoby, która utraciła dziecko się zamienia właściwie łomot kamienia, który jest obraca się w bębnie pralki to wszystko sprowadza do dźwięków do to po prostu do ruchu powietrza w sensie nowa fala dźwiękowa z ruchem powietrza bardzo bardzo panie dziękuję za to takie pobieżne powiedziałabym oprowadzenie po wystawie we wrocławskiej była artystka Joanna Rajkowska i Anna Mikosz były gość dniami kultury osobistej rozmawiałyśmy o wystawie nagi nerw właśnie we wrocławskiej była o wystawie, która powstała w ramach studia Mistrzów będzie czynna do 12września bardzo panie dziękuję za obecność w radiu TOK FM dziękuję zapraszamy do Wrocławia państwu za uwagę, aby człowiek jest dzieckiem za wydanie tego programu Marta Perchuć-Burzyńska do usłyszenia czesne informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA