REKLAMA

Obostrzeń coraz mniej. Spontaniczne zgromadzenia wciąż zakazane – oczywiście zdaniem rządu

Połączenie
Data emisji:
2021-06-02 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
11:47 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie dziękuję trzynasta 6 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest mecenas Radosław Baszuk adwokat obrońca w procesach karnych dzień dobry dzień dobry panie redaktorze w temat naszej rozmowy prowadzi nas wypowiedź ministra Adama Niedzielskiego, który podczas dzisiejszej konferencji odpowiadał napytania tzw. zgromadzenia spontaniczne posłuchajmy przygotowanego zdawali chińska panda 4 chciałem spytać co ze zgromadzeniami spontanicznymi, dlatego że luzowane są kolejne Rozwiń » obszary życia natomiast tutaj o spontanicznych zgromadzeniach cały czas nie ma mowy cały czas obowiązuje zakaz nie jest tutaj tutaj są zgromadzenia do 150 spontaniczne są otwarte dotyczy zgromadzeniu rejestrowany, a spontanicznych no spontaniczne odbywają się na tych zasadach, które są określone w spontaniczne są to zakazana no w takim razie pozostają w wykazach taka to właśnie była rozmowa jacy de facto w zasadzie można by powiedzieć po po słuchaniu tak tej wymiany zdań, że minister Niedzielski albo nie bardzo wiedząc co to są zgromadzenia spontaniczne albo nie bardzo chce cokolwiek na ten temat wiedzieć, bo to chyba rzeczy niewygodne to teraz się zastanówmy może przypomnijmy słuchaczom, jeżeli słucha panu ministrowi co to są zgromadzenia spontaniczne panie mecenasie zgodnie z ustawą prawo zgromadzenia zgromadzenia spontaniczne to te zgromadzenia publiczne, które odbywają się z uwagi na niemożliwą wcześniej do przewidzenia okoliczność, która powoduje zasadność zabrania głosu w przestrzeni publicznej zdarzenie które, które wywołuje efekt w postaci zgromadzenia publicznego spontanicznego to zdarzenie, które go nie dało się wcześniej przewidzieć w tym znaczeniu, iż jest przewidzieć wcześniej i do i dopuścić procedurę zgłoszenie, tak więc takim dobrym przykładem zgromadzenia spontanicznego była sytuacja po katastrofie tzw. smoleńskiej czy pokończyli po katastrofie tu 154 prezydenckiego, który rozbił w Smoleńsku ludzie się wtedy zaczęli gromadzić przed Pałacem na krakowskim Przedmieściu i to było zgromadzenie spontaniczne nikt tego nie koordynował to co się działo, jakby potrzeby mieszkańców Warszawy, ale też innych miast, którzy przyjeżdżali w to dobry przykład innym tego rodzaju przykładem są zgromadzenia publiczne, które miały miejsce po wydaniu jeśli to około wyroku przez Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej był także to zdarzenie było impulsem, które spowodowało to, że ludzie z uznawali za zasadne uznali za konieczne wyrazić swoje stanowisko w przestrzeni publicznej oraz ze zgromadzeniami spontanicznymi w Polsce od dawna był pewien kłopot to znaczy w ogóle uznawanie tego rodzaju zgromadzeń to był problem i to nie nie jest tylko problemem tej władzy i tego konkretnego obozu ja mam wrażenie, że o tym w jaki sposób można organizować stąd zgromadzenia spontaniczne to rozmawiam z co najmniej od kilkunastu lat to jest tylko kolejna odsłona nie wiem czy pan się ze mną zgodzi nie podziela tego poglądu do końca myślę sobie, że to rozgraniczenie przewidziane przez prawo o kilka dokładnie tylko wyłącznie z tego powodu, iż pewnych sytuacjach ktoś, kto chciałby dokonać zgłoszenia zgromadzenia z uwagi na presję czasu nie jest w stanie tego dokonać mimo jako punkt wyjścia wnuk kardynalną zasadę o tej zasadzie zapomniał rząd i byłoby dobrze, gdybyśmy my oni nie zapominali każde pokojowe zgromadzenie publiczne ma swoje umocowanie i czerpie swoją legalność art. 50 tak po siódmego konstytucji tak długo jak nie traci tego pokojowego charakteru to 3 jest ono zgłoszone czy jest niezgłoszone czy jest w istocie jest ze spontaniczne czy też ta spontaniczność może być kwestionowana nie ma żadnego znaczenia każde takie zgromadzenie jest zgromadzenie legalne organy państwa mają obowiązek chronić uczestników ekshumacji podkreśla oczywiście, bo konieczne zawsze ilekroć zgromadzenie publiczne ma charakter pokojów no tak rzeczywiście przed pandemią było, ale ja mam wrażenie, że ta dyskusja o zgromadzeniach spontanicznych w Polsce jest długa i Zawiła i nie jest tak oczywista to znaczy ten termin też był bardzo mocno podnoszony problem zgromadzeń spontanicznych bardzo mocno podnoszony przez onegdaj przez Helsińską fundację praw człowieka to się spotykało z różnymi reakcjami rozmaitych rządów właśnie odprawa dolewa, ale rzeczywiście ostatnimi czasy można powiedzieć doszliśmy do pewnego konsensusu, którego władza jak rozumiem próbuje się rakiem wycofać właśnie decydująca o tym, że zgromadzenia spontaniczne dalej są zakazane jak rozumiem w trybie rozporządzenia, czyli właściwie w takim akcie prawnym do cieszyńskiej rangi panie redaktorze rząd nie ma uprawnienia do tego by w drodze rozporządzenia z zakazywać organizowania bądź uczestnictwa w zgromadzeniach, a system prawa polskiego, kiedy patrzymy na niego w całości jest w tym wypadku jednoznaczne zakazać organizowania i udziału w pokojowych zgromadzeniach można tylko wówczas, kiedy wprowadzony jest jeden z 2 nawet ani 3 przewidzianych prawem Stanów nadzwyczajnych to jest stan wojenny albo stan wyjątkowy nawet do wypadku stanu klęski żywiołowej jako stanu nadzwyczajnego, którego przecież nie wprowadzono prawo nie przewiduje możliwości, a zniesienia wolności obywatelskich gwarantowanej przez art. 50 lub to to mamy do czynienia na poziomie rozporządzeń rady ministrów to niestety uzurpacja legalność nie daliśmy rządowi prawa do tak daleko idącej ingerencji w wolności obywatelskich, czyli krótko mówiąc prawo do zgromadzeń jest jedną z tych stolic jest jednym z tych praw podstawowych gwarantowanych konstytucyjnie, których de facto zabrać nie można nie można można zarządzać strachem tak poprzez poprzez poprzez wydawanie rozporządzeń, które zawierają zakaz poprzez egzekwowanie tego zakazu z przez przez przez siły policyjne mam na myśli legitymowania zatrzymywania uczestników zgromadzeń publicznych ale prawo stoi po stronie obywatela, który korzysta z wolności zgromadzeń mamy niezliczone już także wydawane, w których w czasie w czasie pandemii wyroki sądowe postanowienia sądowe, które kwestie te stawia jedno czy prawo stoi w tym wypadku po stronie obywatelach czy rozumiem, że tego rodzaju zakaz nawet jeśli jest nie zostały zniesione jest de facto martwy nie nie jest martwy, ponieważ jest niestety egzekwowany jest egzekwowany, ale mamy do czynienia z sytuacją z przykrością to powiem, w której organy powołane do egzekwowania praw w tym wypadku policja nie stoją na straży prawa, ale są na straży interesu politycznego rządzących, który to interes polityczny przejawia się w tym, że władza niechętnie widzi osoby demonstrujących na ulicach krytykę bądź niechęć wobec władz i tu powiedzieć w sferze faktów tak należy opisać, a jakich przypadkach uczestnictwo w danym zgromadzeniu zostanie przez dzieje w wypadkach może się zdarzyć także sąd przychyli do takiej interpretacji, że nie było zgromadzenie spontaniczne powinno zostać zgłoszone i możemy liczyć z konsekwencjami uczestniczący w nim z ani redaktorzy na tak postawione pytanie jako prawnik odpowiedziałbym, że to jest sytuacja niemożliwa, ponieważ sam fakt niezgłoszenia zgromadzenia nie jest czynem zabronionym jest ani przestępstwem ani wykroczenia pamiętajmy o tym, że procedura przewidziana w ustawie na zgłaszanie zgromadzeń to nie jest procedura legalizując zgromadzeń MON nabiera waloru legalności o gromadzenie przez fakt jego zgłoszenia my dlatego przewidujemy procedury zgłoszeniowe by właściwy organ w tym wypadku jest przez organ gminy wiedział o tym, że zgromadzenie w danym miejscu czasie może się odbyć, że będzie liczył orientacyjnie taką albo inną liczbę osób i uwaga właściwe służby państwowe powinny zapewnić temu zgromadzeniu ochrony zgłoszenie nie ma nic wspólnego, że zezwolenie na być bardzo czy rozumiem, że niezależnie od tego czy dane zgromadzenie jest zgłoszony czy nie czy jest czy organy gminy zostały powiadomione planuje ono zawsze będzie chronione i zawsze uczestnictwem z nimi zgodne z prawem powinno być chronione, aczkolwiek oczywiście w sytuacji, kiedy nie zostało zgłoszone to oczekiwanie organizatora zgromadzenia na właściwą ochronę państwa no nie powinno być tak kategoryczne tak skoro nie zgłosiłem też niezgłoszone niezależnie od tego czy spontaniczne czy nie spontaniczne jest legalny, a mogą być zgromadzenia nielegalne zgromadzeniami nielegalnymi mamy do czynienia wtedy z publicznymi zgromadzeniami nielegalnymi mamy do czynienia wtedy, kiedy tracą one pokojowy charakter tak w aspekcie zachowań fizycznych jak i jakiś bal jak i werbalnych jak w moim przekonaniu także bardzo tak zgromadzenie pod hasłami naruszającymi porządek prawny np. pod hasłami faszystowskimi pod hasłami nawołującymi do przemocy wobec wobec wobec innych osób bądź grup ludności tracą charakter zgromadzenia pokojowego dziękuję bardzo, mecenas Radosław Baszuk adwokat obrońca w procesach karnych był państwa i moim gościem trzynasta 18 za chwilę informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 60% taniej w promocji Black Friday!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA