REKLAMA

Po co nam sny?

Magazyn filozofa  - Tomasz Stawiszyński
Data emisji:
05-06-2021 12:00 (Powtórka: 07-08-2021)
Prowadzący:
Czas trwania:
40:11 min.
Udostępnij:

Dlaczego mamy sny? Czy mają jakiś konkretny cel? Według najnowszej teorii neurobiologa z Tufts University Erica Hoela mają nas przygotować do reakcji na nowe, niespodziewane sytuacje. O snach rozmawiamy z neurofizjologiem dr Pawłem Boguszewskim, kierownikiem Pracowni Metod Behawioralnych w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dr Paweł Boguszewski dzień dobry dzień dobry dobrze państwu znany neuro naukowiec neuro fizjolog kierownik pracowni metod behawioralnych w Instytucie Nenckiego Polskiej Akademii Nauk coś się śniło dzisiaj chyba tak, aczkolwiek niestety jestem z grona tych osób, które szybko test zapominają to znaczy jest jednak pewien fenomen snów, który powoduje, że zaraz po przebudzeniu nawet coś jeszcze na ten temat ostra potrafimy powiedzieć, choć czasami wręcz powiedzieć jeszcze będąc Rozwiń » całkowicie pochłonięty tym snem natomiast po 23 godzinach przypomnienie sobie jakiekolwiek treści jest już ogromnym wyczynem to ja cytat tutaj dam, że jakoś wprowadzić nas już taką część nazwijmy to naukowo teoretyczną tej rozmowy o snach cytat brzmi tak mianowicie każde marzenie senne okazuje się sensownym tworem psychicznym, który należy umieścić w dającym się określić miejsce psychicznego mechanizmu stanu czuwania to jest kluczowe zdanie każde marzenie senne okazuje się sensownym tworem psychicznym to jest cytat z kultowej książki, która no ponad 100 lat temu już się ukazała z książki objaśnianie marzeń sennych autorstwa Zygmunta frajda w 1800 dziewięćdziesiątym dziewiątym roku ta książka została opublikowana, ale z datą 1900 to symptomatyczne niezwykle i ciekawa to nawiasem mówiąc pomyłka, ale biorąc pod uwagę, że psychoanaliza zrewolucjonizowała nasze myślenie o ludzkiej psychologii ludzkiej podmiotowości no to 1900 się wydaje jak najbardziej na miejscu, bo dwudziesty wiek to wiek psychoanalizy pod wieloma względami, ale kraj tutaj stawia tezę i ta teza przez długi czas była niezwykle poważnie traktowana, że marzenie senne ma swoją specyficzną logikę, że o czymś co w marzeniu sennym chodzi, że jest ono no właśnie jakiegoś rodzaju zrozumiałem, choć z pozoru osobliwym dziwnym wytworem psychiki, które to też jest teza z tej książki w zasadzie ma dla rozumienia procesów psychologicznych znaczenie pierwszorzędne, kto nie rozumie marzenia sennego mówi projekt ten w ogóle nie rozumie jak pracuje ludzka psychika domyślam się, że z dzisiejszej neuro naukowej perspektywy no to jest znacznie bardziej problematyczne to twierdzenie frajda aniżeli rajdowi się wydawało myślę, że nie tyle wręcz problematyczne ile no i fałszywe, ponieważ przy nowym fordowi trzeba oddać co żydowskie jednak jego wgląd w funkcjonowaniu naszego umysłu w szczególności podkreślenie istnienia różnego rodzaju procesów nieświadomych, bo jest ogromny to znaczy oczywiście trzeba mu to przyznać pokazanie, że nasz umysł działa na zasadzie świadomego funku bluesa, który na ekranach widzi rzeczywistość otaczającą nas jednocześnie w pełni świadomy osią pociąga wajchy którymi podejmują decyzje bądź poruszamy naszym ciałem tylko właśnie pokazanie, że jest to pewnego rodzaju tajemna przestrzeń, gdzie są jakieś niejawne procesy, gdzie są pewne różnego rodzaju tendencje, które mogą wpłynąć na nasze świadome decyzje natomiast w ogóle nie mamy dostępu do tych do tych przestrzeni jest ogromna natomiast niestety wiele jego test okazały się no nie być takimi prostymi on próbował dojść do tej nieświadomy część naszego mózgu właśnie poprzez analizę snów uznawał, że nie są pewnego rodzaju oknem do do nieświadomej części naszego przetwarzania informacji nowe ule tą drogą nieświadomość czasem nawet tak dokładnie z berlińską drogą nieświadomie obecnie wiemy po nią ponad setce 100 latach badań to znaczy badań od strony można powiedzieć użytkownika, czyli analizy snów jak również od strony biologicznej, czyli taka można powiedzieć wewnętrzne badanie tego procesu jak również próba zrozumienia czym jest scen ze strony biologicznej ewolucyjnej no wskazuje, że no nie jest to okno do naszej duszy, że jednak treść tych snów jest bardzo ciężka do interpretacji i charakteryzuje się ogromnym zróżnicowaniem wręcz pewnego rodzaju jest nieuporządkowana chaotyczna natomiast próby wyciągnięcia takiego znaczenia są no bardziej próbami można powiedzieć po wszystkim uważnie horoskopów to znaczy tak się tworzona jest, żeby były nieodwracalne to jest bardzo ciekawe, bo z 1 strony wydaje się, że te rozmaite teorie interpretacji marzeń sennych tradycji szeroko rozumianej tradycji psychoanalitycznej faktycznie wykazały jakąś swoją jałową kości czy okazało się, że one tam za bardzo do niczego konstruktywnego nie prowadzą każe się nie dało rzeczywiście za sobą żaden sposób uzgodnić frajdę ości interpretowali po ojcowsku już liści boju wniosku Adler jeszcze po Adler rawski różne inne nowsze koncepcje w psychoanalizie też właściwie są no na takim poziomie dowolności arbitralności, że trudno, jakkolwiek to uzgodnić i stwierdzić, że jakaś 1 metoda interpretowania marzeń sennych jest właściwa z drugiej strony to jest jednak wszystko praca na subiektywnym doświadczeniu to znaczy istotą tych wszystkich metod jest próba jakiegoś z zorientowali się, jakiego rodzaju informacja, jakiego rodzaju wgląd mój indywidualny prywatny subiektywny sen odsłania czy są zawiera czy sen czy taki, do którego sam prowadzi, więc właściwie chyba nie dałoby się tutaj budować żadnych zobiektywizowanych reguł interpretacyjnych to jest wszystko pracę na subiektywnym doświadczeniu to jest argument powiedziałbym na obronę tych różnych metod interpretowania czy pracowania zazna od nauka próbuje wprowadzić pewnego rodzaju reżim tego takie badania i no tutaj najprostszy już problem mamy na samym wstępie w jaki sposób raportować czesne, a mianowicie noszenie pewnego rodzaju przeżyciem, które mamy w czasie, bo tu mamy ten problem w tym polskim Polski nazewnictwa, ponieważ system nazywamy proces spalania, czyli fizjologiczny proces, kiedy nasz organizm jest mniej aktywny jak również innym nazywamy właśnie narracji czy mamy Living and drink w przypadku kuracji języka angielskiego jest przedszkole lepsza, więc na to mamy ten problem, że podczas właśnie snu fizjologicznego pojawiają się marzenia senne i teraz jak słyszę je złapać tak naprawdę jedyną metodą, żeby np. wyłapywać pewne marzenia sam albo np. korelować z władzami, bo sen nie jest procesem jednorodnym zachodzi różnymi falami notuje jedyną metodą jest to, że budzimy osoby w pewnym momencie, kiedy nam się wydaje, że coś jeśli i następnie odczytujemy o treść tych snów no i tutaj mamy oczywiście ogromny problem po pierwsze, żebyśmy wiedzieli, kiedy do daną osobą obudzić po drugie, no różnorodność tych słów powoduje, że jednak wyłapać pewne części wspólne jest jest bardzo ciężko, bo nawet nasza codziennym co nasze codzienne doświadczenie świata toczącego nas jest różna pomiędzy osobami no bo jak to często świat mówili my nie widzimy rzeczywistości widzimy pewnego rodzaju konstruktor buduje nam nasz mózg nieświadomy właśnie no tutaj, jeżeli wchodzimy już świat dziwacznych zdarzeń, których ktoś nie będzie czesne mogą być całkowicie odrealniony będzie, bo działają inne prawa fizyki inne prawa logiki no to w tym momencie wyciągnięcie pewnych wspólnych elementów jest ogromnie trudne i wydaje mi się, że ten dopiero wkraczamy tak naprawdę ścieżkę bardziej systematycznego badania ślub dopiero w ostatnich latach, kiedy już mamy możliwość dużo tańszego badania chociażby za pomocą bardzo wysokości czego, ale wtrąca antropolog Rafał czy możemy używać funkcjonalny rezonans magnetyczny nie tylko do diagnostyki, ale właśnie też do takich badań podstawowych do coraz więcej tych tych prac pojawi, ale no ze spojlerów niema jak gdyby 1 konkluzji co do tego, jaka rola jest tych marzeń sennych ani no jak rzeczone rzeczywiście są znaczące czy czy ich znaczenie jest ogromny za moment do tej rozmowy wrócimy dr Paweł Boguszewski z państwa gościem na już jesteśmy ponownie na antenie dr Paweł Boguszewski cały czas z nami raz jeszcze dzień dobry dzień dobry dzień dobry państwu o różnych koncepcjach rozumienia snów rozmawiamy przy czym rozluźniła się na nas Lipinki drzemki tutaj warto było to rozróżnienie podtrzymać na sam jako pewien stan fizjologiczne organizmu na marzenie senne jako pewnego rodzaju specyficzne doświadczenie, które masz niosący podmiot czy śpiący jak śpiący podmiot co do tego pierwszego zjawiska one są ze sobą ściśle połączone rzecz jasna choćby w ten sposób co jest dość chyba dobrze ugruntowaną i w miarę ustalono kwestią w ten mianowicie sposób są połączone może marzenie senne jest po pierwsze, skorelowane z procesem snu fizjologicznego, a po drugie w jaki sposób podtrzymuje to na ten stan śpiącego organizmu ma jakiś udział w każdym razie w podtrzymywaniu snu organizmu natomiast co do rozumienia jeszcze 1 uwaga tylko co do tych kwestii związanych z interpretacją marzeń sennych do mnie przemawia taka argumentacja, która często w tych różnych Psycho analitycznie czy wywodzących się psychoanalizy i sposobach podchodzenia do snów się pojawia taka mianowicie może nie doświadczenie każdego z nas jest unikalne nasza subiektywna jest unikalna w tym choćby sensie, że stanowimy konglomerat biograficznych doświadczeń, które są tylko nasze unikalne niepowtarzalne itd. no i w jakim sensie sny, które mamy także pod pewnym względem są unikalne i niepowtarzalne, bo właśnie budulec do przynajmniej znacznej mierze budulec do schabu ich ich przebiegu bierze się właśnie z tych naszych subiektywnych doświadczeń w tym sensie czasami sny, które nam się pojawiają potrafią być niezwykle wstrząsające potrafią zostawać z nami na długie lata ja sam mam kilka takich snów, które pamiętam sprzed wielu wielu lat, które mam wrażenie coś mi na mój temat odsłoniły albo pojawiły się w takim momencie, w którym na, w którym przyniosły ze sobą jeśli nie, jaką właśnie taką zakodowaną informację o przynajmniej jakiś rodzaj impulsu albo zwrócenia uwagi na coś co okazało się potem bardzo istotna więc, więc w tym sensie broniłbym tego tej subiektywnej wartości, jaką mogą mieć dla nas nasze sny no po prostu tak jest że, że czesne często dla nas subiektywną specyficzną wartość przedstawiają także poznawczą znaczy absolutnie się zgadzam subiektywną ością, bo taki jest każdy z nas idzie swoją własną ścieżką życiową każdy z nas zna zbiera własne doświadczenia, nawet jeżeli startujemy na skutek bliźnięta jednojajowe dokładnie identycznym zespołem genów to już rozwój prenatalnej nas troszkę różnicuje nasz mózg nasz mózg już w momencie narodzin są nieco odmienne jak również całe doświadczenie życiowe no postać środowisko odciska piętno indywidualności naszym układzie nerwowym natomiast ta subiektywność niekoniecznie musi nadawać znaczenia w tym przy życiu, ponieważ no to jest troszeczkę taki mamy różnych zbiegów okoliczności w ciągu swego życia muszę powiedzieć, że pewne zbiegi okoliczności czasami kształtują to kim się stajemy to znaczy organ podatkowy spotkania z właściwymi ludźmi właściwym czasie nagle okazuje się, że nasza ścieżka życiowa się zmienia co się dzieje my przypadek całkowicie zarządził takim takim spotkaniem czy takim zdarzeniem natomiast ma ono gigantyczne znaczenie co nie oznacza, że oczywiście to przypadkowe losowe zdarzenie miało się zdarzyć tak czy to jest dokładnie, odnosząc się ze snu być może jakiś obraz czy kleje czy przeżycie czegoś w śnie jakiś sposób wpływa na nasze nasze życie, ale niekoniecznie ono miało wpłynąć to znaczy niekoniecznie się pojawiło jako ostrzeżenie czy konieczność zmiany naszej ścieżki życiowej natomiast i to obiektywność połączone z losowością to pełna zgoda natomiast oczywiście w drugą stronę patrząc no mamy pewne obiektywne wspólne cechy i tych za tych obiektywnych wspólnych elementów właśnie w marzeniach sennych i samym śnie naukę poszukuje, bo nawet, jeżeli jesteśmy jednostką indywidualną to cały czas jednak należymy do gatunku Homo sapiens i mamy pewne wspólne z nim cechy i oczywiście te cechy one mają pewien rozrzut statystyczny statystycznie wszyscy śpimy około pomiędzy 68 godzin, ale są tacy co się 4 osoby, które potrzebują 12 to wszystko jest mieć w ramach statystycznych różnic indywidualnych i w tym momencie nauka próbuje złapać i próbuje zrozumieć te wspólne elementy zarówno właśnie w tym śnie wizji fizjologicznym, jakie powoli próbuje wyłapać pewne wspólne Kolady pewne wspólne rzeczy, które możemy zmierzyć złapać właśnie tak powiedziałem wchodzimy z obrazowaniem osób, które znajdują się w marzeniach sennych po to, żeby móc obiektywnie zrozumieć co ewentualnie taka osoba nie bądź w ogóle Wrześni, a nie tylko włącznie mieć ten raport co mi się śniło co mi się wydawała już w szczególności taki raport, który jest omawiany takim czasie, czyli co na czym polegała ta metoda psychoanalityczne, gdzie osobowych na własny nie zaraz po tym, jakie przeżyła tylko np. na drugi dzień, bo za 2 dni co jest oczywiście bardzo dalekim horyzontem czasowym i są z nas tego co wiemy jednak ulegają pewnej modyfikacji znaczy są wrażeniem, które jest bardzo ulotne i bardzo bardzo plastycznej dosyć łatwo je tak naprawdę zaburzyć tutaj myślę że dobrze by odpowiedzieć w ogóle po co jest sentencją fizjologicznego stanu i Izraelczycy znalazłem taką jedną z tak dobrze jak najlepiej wkurzyć neuro biologa albo euro naukowca zapytać go po PSL po to, oczywiście nieprawdą nie wkurza zespół bardzo panie stanie my nocne chodziło o to, że pomimo tego, że to wiele Niewiada także nie do końca wiadomo, że to zjawisko, które jest powszechne wiem, że zwierzęta śpią nawet zwierzęta pozbawione włosków tak jak chociażby samochody jak duży też wykazują pewnego rodzaju rzecznika i w związku z tym do tego dokładają się marzenia senne do tego dokładają się różnego rodzaju przypadłości, które dotykają, kiedy za mało śpimy którymi są związane przykład procesami zapamiętywania procesami zapominania nagle okazuje, że to jest zjawisko powszechne, ale bardzo złożone i do ja przychylam się do takiego takiego wyjaśnienia pochodzenia snu, że jest to pewien twór ewolucyjny i on troszeczkę odzwierciedla to w jaki sposób działa mózg ludzki ogólnie mogę mózg ssaków mówi rośnie jako pewnym stanie fizjologicznym wielu uważany jest logicznym mianowicie w naszym mózgu, jeżeli mamy jakiś fajny dobrze działającą wody to często się je jedynie modyfikuje dokładają jakiś nowy poziom bądź coś nowego rzadko jest to przebudowa całkowicie struktur i wyrzucenie tych starych skoro jest to modyfikacja jest zawsze dokładanie pewnych nowych elementów do starego dostali układanki np. tak jest z uczuciem obrzydzenia, ale fantastyczny mechanizm obronny przed zjedzeniem czegoś co jest gorzkie co fizycznie dotyka naszego języka, czego w toku ewolucji wszystkie ssaki nauczył się unikać np. właśnie różnego rodzaju toksyny bakteryjne rozwijające się na świeżym po karmie to dla nas jest gorzki to jest taki mechanizm wykrywania chemicznego natomiast na to nakłada to, że dokładnie ten sam efekt po uczucie obrzydzenia możemy wywołać widokiem czegoś jest obrzydliwe typu np. ropiejąca rana i pomimo tego, że nie mamy żadnego fizycznego kontaktu z tym można liczyć na obrazku mam dokładnie podobne odczucia podobne odczucia mamy też jak widzimy kogoś, kto ma wyraz twarzy wyrażającą odrzucenie wtedy od razu przyjmujemy ten nastrój, że nie mamy ochoty na jedzenie czegoś i również mam obrzydzenie, kiedy słyszą np. o czynach moralnie obrzydliwych, ale cały czas ten układ odczucia obrzydliwości jest na samym dnie podobnie jest dostęp, a mianowicie wydaje się, że pierwotnym Elementalu, gdzie powstało różnicowanie na fazę, kiedy jesteśmy bardziej aktywni i fazę, gdzie jesteśmy aktywni to wynikało po prostu takiego prostej kalkulacji ekonomicznej nawet proste zwierzęta mają okresy doby, kiedy łatwiej im zdobyć pokarm jak również okresy, kiedy one mogą stać się dosyć łatwy pokarm w związku z tym tak się ustawia swoją aktywność około dobowe, żeby być aktywnym wtedy, kiedy możemy coś zjeść nie będą zjedzonych, czyli już wchodzimy w pewną taką podstawową rytmika okres spoczynku okres wysokiej aktywność i w tym momencie tego okresu spoczynku możemy dołożyć sobie dodatkowy element skoro organizm odpoczywa to może wtedy zrobicie wielkie czyszczenie metaboliczne tak może wtedy niech się komórki zamiast zajmować wytwarzaniem energii się zajmą na środku usuwaniem produktów przemiany materii i w tym momencie możemy dokładać co do takiego okna czasowego, gdzie nic nie robimy jakieś inne zjawiska być może właśnie powstanie mechanizmów, które są konieczne do zapamiętywania dużej ilości informacji czy to co dokładnie się u nas dzieje, gdzie musimy odsiać informacje istotne istotne czyli, które dadzą nam pewien wgląd w przyszłość długoterminową od tych, które są nieistotne no wymaga pewnego rodzaju może być przepiórki wspomni uważa się, że powstała z pożarem taką, którą obserwujemy właśnie ludzi czy tzw. snu paradoksalnego, gdzie głos tak naprawdę obraz jego pracy jest tak jak był pobudzony, że to jest właśnie ten okres, kiedy mózg dokonuje no właśnie przeglądu materiałów przeglądów wspomnień, jeżeli pozbawimy osoby tej fazy to jest niestety właśnie to to nieszczęście tych badań tutaj za dużo tych metod eksperymentalnych nie mamy możemy pozbawić osoby osoby właśnie snu sznurem, który nie jest jednoznaczne z marzeniami sennymi, ponieważ nowe badania dziś pozbawiało osób z ludem za pomocą odpowiednich leków pomimo braku sznurem nadal opowiadały, że śnią no to jednak osoby bez tego sznurem mają obniżoną zdolność uczenia się liczbami, jakie zadanie wieczorem oni mogą spać, ale pozbawiamy które, budząc odpowiednich momentach to osoby dużo gorzej ze, przypominając materiałów wstępu, gdzie do tego przez panie się wiedzą jest dosyć istotne nie są anegdotyczne natomiast jak powiedziałem dopiero teraz pojawiają się nowe badania próbuje się właśnie rozdzielić chociażby te fazy już wiemy, że marzenia senne są zarówno farsie Rene, jakiej fazie numerem tak samo zresztą głębokiego trzeciej fazy, a nawet jest tam więcej w związku z tym najprawdopodobniej te marzenia senne wiążą się w jaki sposób z tym mechanizmem przeglądania wspomnień, ale nie są tożsame, czyli tak naprawdę jeszcze mamy bardziej obraz skomplikowany niż niż przed chwilą, kiedy myśleliśmy, że jednak marzenia senne są pewnego rodzaju opis fenomenalny dostępne tutaj jest tutaj łącznym tutaj też istotne jest to, że wydaje mi się każdy, kto miewa sny rozległa i intensywna wie, że ich fabuła ich materia na sceny, które się w nich pojawiają no odległe są od czegoś co byśmy powiedzieli, że jest nie wiem przeglądem wspomnień właśnie jest tam często no taka feeria wyobraźni tak skomplikowane i wielowymiarowa potrafią być te senne doświadczenia, że redukowanie tego tylko do przeglądu no byłoby jednak mimo wszystko moim zdaniem nie oddawałoby w każdym razie sprawiedliwości bogactwo tego świata sennego, który w, który jak powiedziałem niekiedy potrafi być niezwykle skomplikowany i złożą jak najbardziej się zgadzam, bo to nie jest przeglądanie informacji, która jest idealnie zapisanej skatalogowane notuje jeden z też większych takich wyzwań przed euro nauką jest to w jaki choć zaraz do tego wrócimy wiemy bo, bo na moment ustąpimy miejsca informacjom, a potem wracamy dr Paweł Boguszewski z państwa goście no jesteśmy z powrotem dr Paweł Boguszewski wciąż z nami raz jeszcze dzień dobry dobry po raz trzeci mówiłeś o tym, że rozumienie marzeń sennych czy analiza marzeń sennych, choć nie taka, jaką zajmował się projekt to jest swoiste wyzwanie dla neuronauki chyba trzeba powiedzieć, że jak do tej pory nieliczni neuro naukowcy nie liczni psycholodzy akademiccy zajmowali się kwestią marzeń sennych na dobrą sprawę poza tymi różnymi psychoanalityczne czy wywodzącymi się z tradycji psychologii głębi koncepcjami marzeń sennych Zygmunt Troy Carl Gustav Jung Alfred Adler James Hillman w latach siedemdziesiątych bardzo ciekawą książkę o snach wydał Dreams and Andre Ward, gdzie analizował symbolikę i pewną aurę, która się w marzeniach sennych pojawia w kontekście symboliki Hadesu mitologii starożytnej Grecji bardzo bardzo ciekawa książka no to w zasadzie nie mamy za wiele takich kocha chętnych spójnych teorii marzenia sennego właśnie niewątpliwie taką postacią, która w sposób pionierski zaczęła się zajmować badaniem marzeń sennych jest dzień Allan Hobson to jest psychiatra z Harvardu bardzo ciekawe, które właściwie autorem takiej pierwszej rozbudowanej po rodzie powstałej teorii dotyczącej marzeń sennych zakorzenionej też mocno w myśleniu rewolucjonisty demon powiada nie więcej coś podobnego co co powiedziałeś, że marzenia senne to jest swoista zaprawa nasłuchu to znaczy mózg przed wejściem w kolejny dzień przed przed rozwiązywaniem kolejnych zadań, które stawia przed nami rzeczywistość niejako ćwiczy różne scenariusze wprawia się w różnych sytuacjach na sucho, zanim jeszcze one się wydarzą to mogą być bardzo oczywiście abstrakcyjna sytuacja z perspektywy jawy, ale one np. wyzwalają nas pewne emocje czy uruchamiają nas pewne szlaki poznawcze, które później w różnych sytuacjach rzeczywistych także mają zastosowanie choćby tej łączności możemy nie dostrzegać tak na na pierwszy rzut oka no i kolejna taka teoria, której też tutaj trochę powiemy, bo ona w zasadzie stała się punktem wyjścia do tej rozmowy w każdym razie, dlatego że taka koncepcja się pojawiła niedawno co co to pomyślałem że fajnie by było tych z nas znowu porozmawiać Eric hol neurobiolog stawce University to ta sama uczelnia, na której na, której Daniel dana White naucza zaproponował też taką koncepcję ewolucjonizm właśnie zakorzeniona dotyczącą marzeń sennych no i też one mają pewną adaptacyjna funkcja wg niego po prostu to jest coś co ma usprawnić nasze funkcjonowanie nasza kojarzenie rozumienie różnych sytuacji, w których się znajdujemy więc to by były takie koncepcje, które pokazują, że my tutaj się w tym śnie w czymś sprawiamy, że taki rodzaj treningu przed lawą no są to pewnego rodzaju teorie tylko, że te teorie niestety to są teoriami, które idą od tej strony tutejsze projekt czy one próbują zrozumieć istotę morze cennych na podstawie analizy zawartości, czyli bierzemy sobie opowieści ludzi, którzy opowiadają co się zna problem w jaki sposób wyłapać po co to w ogóle jest froncie złapał od razu tak powiem za naczepę od razu poza tym wysokie tony, czyli jak, gdyby każdy obraz, który nam się śni to, jakie znaczenie natomiast tutaj ci badacze, które są troszeczkę bardziej skromni oni próbują w ogóle zrozumieć czy jak możemy, jaka może być w ogóle rola tych czasami totalnie absurdalnych ciągów myślowych którymi są właśnie marzenia senne i co może z nich w ogóle wynika, że bez problemu jeszcze tak, że tutaj mamy ten rozdźwięk pomiędzy badaczami takimi osób stricte naukowymi za takimi właśnie biorą ludzi wkładają w różnego rodzaju skanery ubierają czepki źle i próbują budzić różnych w różnych fazach 100, ratując się śniło problem zasób skorelować co ich mózg Rooney podczas takiego snu, które rejony były aktywne bądź czy charakteryzował się jakąś daną częstotliwością lokalizacją aktywności i niestety jeszcze pomiędzy tymi teoriami, które wynikają ogólnie z próby zgodnie z tak naprawdę zgarnięcia, dlaczego sen mogliby te marzenia senne występują, a próbami, które już próbują zrozumieć fizycznie mechanizm ciśnienia wg nie jest jeszcze dosyć duża duża odległość to się zmniejszała i do końca ze zbiorów no spotkają się 2 podejścia to będziemy mieli odpowiedź na pytanie jak to jest, kiedy myślimy i po coś zimy, ale to jeszcze ogromna ilość badań przed nami to tu ciężko jest mi nawet horyzont czasowy naświetlić, bo wiemy, że pewnego rodzaju koncepcje, które do mieliśmy w przeszłości chociażby koncepcja sztucznej inteligencji, ale cieszmy sztucznej świadomości okazały się dużo bardziej trudno nam się znam się wydawało wręcz w takich obszarach twardej sztucznej świadomości to jest troszeczkę obecnie przestój w związku z tym teorię one są ciekawe, ale raczej traktuje klejem jako pewnego rodzaju ciekawostki piątka pewnego rodzaju narracji, które próbują w pewnym sensie zdobyć pierwszeństwo to byłem pierwszy, który wymyślił jakąś jakąś metodą jest jednak udowodnić ani nie wiem jak w ogóle do tego dojść do takich odpowiedzi, ale ja byłem pierwszy w domach ma swój sens, bo naukowcy też muszą też gdybać i puszczać wodze fantazji i próbować w jaki sposób no wytaczać ścieżki po, których ktoś potem inny może pójść jest badaniem to jest to jest bardzo ciekawe w ogóle, bo to jest taki wątek, który się w różnych naszych rozmowach przewija dotyczących kwestii świadomości badań nad mózgiem umysłem itd. no bo tutaj jestem ciekawy punkt przecięcia pomiędzy pewnym procesem, który jest do zbadania przy pomocy jakich urządzeń to znaczy mamy jakiś organizm, który jest pewnych Stanach fizjologicznych i one one mogą zostać operacji analizowane można je zmierzyć zbadać policzyć i odnaleźć pewną regularność czy też odsłonić jakiś tam np. wewnętrzny fizjologiczny sens tego rodzaju procesów zobaczyć co właściwie, jakie to ma miejsce w tej rozległej dynamice różnych procesów cielesnych np. no, a z drugiej strony Marta to właśnie subiektywne doświadczenie to znaczy pewien podmiot, który przeżywa jakieś sytuacje, które doświadcza różnych Stanów no właśnie niejako pewnych zewnętrznych Stanów fizjologicznych tylko jako swoich własnych subiektywnych Stanów mentalnych i i tu jest ciekawy ciekawy moment, w którym Niewiem czynie potrzebny jest właśnie jakieś inne trochę model myślenia o tym subiektywnym doświadczeniu, bo ono w istocie jednak jest czymś ja wiem, że wypowiedź też dokładnie to samo w jakim sensie to jest prawda, że Rze, że to są tylko 2 strony tego samego medalu, ale jednak nie wyobrażam sobie za bardzo jak np. pewien no nie wiem doświadczenie jakiegoś niezwykle emocjonującego głębokiego snu, który dotyczy jakiś bardzo no nie wiem ważnych dla mnie prywatnych spraw i który jakimś sensie właśnie mnie zmienia, bo coś takiego w tym śnie się dzieje, że żyją zaczyna inaczej patrzeć na te na te wszystkie kwestia na ile właściwie w ogóle można przy pomocy takich metod, o których mówimy takich obiektywizm ująć tych skrajnie ująć się wydaje to to niemożliwe tak naprawdę no ale powiedz mi ile takich snów, które były tak znaczące doznały mi, więc no wiesz co pewnie pewnie niewiele to znaczy mógłbym pewnie po po ja w ogóle kiedyś bardzo tymi Quest to kwestia interpretacji marzeń sennych interesowałem, więc w sposób bardzo intensywne z tymi z nami miałem kontakt np. spisywałem swoje sny zgodnie z zaleceniami różnych różnych autorów, którzy z tej tradycji głównie Ługowski się wywodzili i tam się zaleca, żeby nas spisywać jakoś tam się cytowałem różne różna interpretacja i każdy, kto zaczyna to robić też wie, o czym teraz powiem mianowicie jak się to właśnie zaczyna robić to czesne zaczynają się stawać coraz bardziej wyraziste intensywne i zaczyna być coraz więcej to jest też taki bardzo charakterystyczne bardzo charakterystyczne zjawisko, że zaczyna też zwracać uwagę to zaczyna być coraz więcej, ale na pewno miałem za dwa-trzy jest takie naprawdę potężne wstrząsające nocne, które dzisiaj pamiętam no właśnie tego jest niedużo, bo to jednak na jeśli przeliczymy sobie na ilość czasu, który został spędzony przez siebie we śnie na ilość snu, które tak naprawdę były pewnego rodzaju no może godzić, bo taką wizualną Sieczko tak bardzo często też są zupełnie dziwne nie opowiadają, czego są jedynie tylko wyłącznie wrażeniami są od ran można powiedzieć takim lub dosyć chaotyczny potokiem dosyć się czy przedziwnych obrazów elementy tych obrazów oczywiście są czasami bardzo spójne są konkretne osoby są konkretne miejsca, które nie zawsze wyglądają realnie, ale jednak wiem, że są konkretne miejsca no i wydaje się, że jeżeli rzeczywiście jest jakiś taki subiektywny mechanizm, który czasami za pomocą znów można przekazać jakąś informację czy właśnie jest można powiedzieć przebicie tej podświadomości do świadomości to absolutnie jako neurobiolog tego nie neguje coś takiego może wystąpić, bo jak mówi mówiłem mamy ogromne pokłady procesów nieświadomych, które wpływają na to jak myślimy, jakie podejmują decyzje i na pewno te same procesy one działają w trakcie naszych naszych snów natomiast wydaje się, że jednak to nie jest na zasadzie takiej, że to był cel słów, że zielony powstały po to, żeby właśnie nieświadome procesy mogły komunikować się z tą przekazywać ich postaci cofających zjazd, jaki jakieś ważne informacje z matką masz unikać bądź jako drogę życiową wybrać raczej to jest ta sensowność może być bardzo sporadyczne mówi się pokazać no wręcz jednostkową unikalne typu kilka snu jest bardzo dobry argument rzeczywiście tak to jest bardzo dla narodu jest tym wydaje się troszeczkę na zasadzie właśnie no plus pamiętajmy o tym, że te marzenia senne są bardzo ulotne są to no bo tutaj przed przerwą zaczęli mówić o tym, że cały czas mamy problem w jaki sposób gotowane zwykle informacje w naszym mózgu to jest coś, czego cały czas nie wiemy na czym świat, jeżeli pozna jakąś osobę to w jaki sposób ona jest zakodowana nawet fizycznie tamten gramach pamięciowe czy fizycznym przy budowaniu sieci tego się do końca nie wiemy wiemy na pewno jest rozproszona informacja, ale nawet jak skwantyfikować to jest obraz twarzy jest obraz nie tyle twarzy w postaci takiej no jak robimy komuś zdjęcie, czyli realnej twarzy czy raczej to jest np. czy spisane różnica od średniej twarzy, jaką znamy czy coś rodzaju tak jak rozpoznajemy karykatury np. my cały czas nie wiemy do końca jak to jak to zachodzi plus oczywiście pamięć jest rozproszona wyznaczyli na aspekty danej osoby są szanowane w różnych bankach pamięci, czyli głos osoby, gdzie indziej niż obraz osoby dlatego, jeżeli zgodnie z tą koncepcją, że właśnie Musk robi pewnego rodzaju przepiórkę wspomnień uruchamia pełne wspomnień ze wsi to podoba określenie Przepiera jakoś też wspomnieć uśpiła, jeżeli właśnie uruchamia pewnego rodzaju gramy pamięciowe to często właśnie mogą być jednowymiarowe ciężka widzimy czyjąś twarz, ale głos nie zgadza, bo głosuje ma bodźca twarz do końca jest realna ponieważ, uruchamiając pewnego rodzaju wspominał być może uruchamia tylko fragmentaryczny kawałek czegoś naszego dysku pamięciowego bez intencji łączenia tego cały ten ogrom danej osoby, czyli połączenia z właśnie jak osoba wygląda jak się zachowuje, jakim rolnik wspomnienia co o nich wiemy, jaki ma głos, jaki zapach czy wszystkie aspekty nie są połączone ze sobą, ponieważ ten dysk jest w jaki sposób mówi oczywiście chińskim komputerowe łączeniem płac taki sposób jest przekładany także tutaj ja myślę, że dopiero zaczniemy badać te sny tak naprawdę w najbliższych latach dzięki temu, że po prostu badanie firmy fizyczne mózgu robi się coraz tańsze i coraz bardziej dostęp bardzo dziękuję dr Paweł Boguszewski neurofizjolog Instytut Nenckiego Polska Akademia Nauk to nie był sam myślę rozmowa no i kolejna, która przez państwo też zapewne nie będzie, choć nie wiadomo oczywiście, bo być może nam się to wszystko nie takie koncepcje też były, ale teraz informacja Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: MAGAZYN FILOZOFA - TOMASZ STAWISZYŃSKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA