REKLAMA

Poetycka proza napisana w dzikim tanecznym rytmie. Iza Kuna wraca z nową książką

Kultura Osobista
Data emisji:
2021-06-07 11:40
Audycja:
W studio:
Czas trwania:
15:26 min.
Udostępnij:

Iza Kuna, aktorka i pisarka opowiada o swojej najnowszej książce "Klara jedzie na pogrzeb". Autorka zdradza też czy lubi swoją bohaterkę oraz jaki wpływ mają na nią sny i koszmary senne. Marta Perchuć-Burzyńska i Iza Kuna rozmawiały też o wieku średnim, fetyszu młodości i starzeniu się.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska Izabela Kuna aktorka pisarka autorka wydanej dopiero co książki Klara jedzie na pogrzeb książki wydanej przez wydawnictwo wielka litera jest gościem kultury osobistej Witaj serdecznie dzień dobry wszystkim była Klara 11 lat temu wydana, która doczekała się zresztą adaptacji teatralnej teraz Klara jedzie na pogrzeb pisała Klarę pierwszą Klary już myślą o pogrzebie nie nie znaczy, że szczerze mówiąc o pogrzebie myślę Rozwiń » cały czas w związku z tym prawdopodobnie, zanim napisałam Klary myślałam już o pogrzebie i nie jest tak do końca śmiech oczywiście, ale ta myśl o śmierci w ogóle te pogrzeby, na które uczestniczyłam będąc małym dzieckiem to są takie rzeczy, które ze mną chodzą i odchodzenie jest dla mnie bardzo ciężkie i strata dla mnie bardzo trudna w każdym aspekcie jego jej rozumienia i istnienie napisał nawet dziś taki scenariusz to oczywiście, w którym na końcu wszyscy umierali, ponieważ nie umiał skończyć, więc ktoś się śmieci wydają się jakimś rozwiązaniem oczywiście w moich historiach, kiedy być może nie umiem sobie poradzić bohaterem, bo albo historią właśnie ta, ale nie, pisząc Clare mówię o pierwszej mojej książce Klara nie myślałam o o tym, że pojedzie kiedyś na pogrzeb na pewno myślałam, że będzie na takim pogrzeby 1 czy drugim co zresztą się stało no i w efekcie też pojechała na pogrzeby więc, ale niem 1000 lat nie miałam takich myśli muszę ci przyznacie państwo również ostatnio bardzo przeżywałam egzamin ósmoklasisty z powodu, których łatwo można się domyśleć no oczywiście, powtarzając materiał z bliską bardzo osobą weszłam w wir definicji dotyczących również gatunków literackich czy jesteś gotowa na pytania literatury spróbuje poetycka proza tak od swojej książce powiedział twój przyjaciel Jacek Braciak aktor podobać się ta definicja zgadzasz się śniła o tym w pewnym sensie tak nie w ogóle każda definicja, która jakoś opisuje to co Robbie podoba się dlatego, że to jest nie był brak takim moim zamierzeniem forma na pewno była moim zamierzeniem bardzo mu mocno pracuje nad formą zarówno AC Pisa, jaki z pracy ze studentami czy też się w tym co robi formalny bardzo interesuje a dlaczego ta proza poetycka ja akurat za poezją nie przepadam w tym kontekście en nie przepadam, ponieważ nie umiem i nigdy nie umiałam mówić wierszem takim się wydaje robią jakiś nieduży wyjątki czy się proza poetycka jest co innego niż wiersze, ale gdzieś bardzo, że takie skojarzenia Jacek miał tak definicja bardzo się podoba w kontekście tego co napisała, a jeszcze z Jackiem Trzeciakiem zgadzam w dużej mierze, ale ja mam do tych literackich określeniu dodał jeszcze coś związanego z tańcem, bo dla mnie to książka napisana jakimś takim dzikim tanecznym rytmie mam takie poczucie, że twoja bohaterka od tańców mój jakiś niezwykły taniec, jakby odprawiał jakiś rytuału właśnie rytuał myśli pożegnani rozważań te słowa powieści ważą, ale rytm jest niesamowicie konsekwentnie prowadzony przez siebie jestem ciekawa z czego wynika, jaka część siebie autorki jest taka rytmiczne jak to co piszesz, gdzie szukać tego rytmu u wydaje się, że to jest suma różnych rzeczy nawet te stosowane w głowie albo co miałam, a na pewno ten rytm jest dla mnie w ogóle ważne w życiu to prawda ich pracy też, ale myślę, że ten taniec, który jest w ogóle też dla mnie jak kiedyś powiedziałam i nadal się tego trzymał, że danej sesji jedno sztuk, która mnie wzrusza najbardziej i gdyby miała teraz możliwość tańca i poświęcenia się i wyrażaniu się w tańcu to myślę sobie że, gdyby nie strach i mój wiek już pewne niedyspozycja tobym się temu poddała całą mocą, bo to jest coś, czego na pół chyba tak naprawdę najbardziej żałuje, że się w tym nie spełniłam ja bardzo lubię tańczyć to są takie rzeczy moje prywatne natomiast gdzieś to forma i to jest taki rodzaj ekspresji wyrazu którymi najbardziej się podoba, więc też oczywiście dziękuję bardzo, do porównania, ale są to co pisze wydaje mi się też oczywiście podział Jacek, że ich dzięki Bogu, że pisze, bo to jest jedyna chyba forma ekspresji takiej pełnej jako aktorka nauczycielka czy jako reżyserka chyba się w tym tak spełnienie odnalazła w pisaniu to też jest prawda mam pewną wolność nikt nic nie przeszkadza poza sobą samą, a to jest suma wszystkich tych rzeczy, które doznałam wżyciu których, które widziałam, ale też co to co mam w głowie co chciałabym też to co by śniło mi się czy też nimi się dzisiaj miałam tak straszne sny po raz pierwszy od dawna może nie tyle straszne co też takie jeszcze parę lat temu określiłabym jako hit takie, które spełnią jest bardzo się boleśnie się mój tata, który zawsze się śni to przed czymś nie przestrzega, więc to są takie intymne rzeczy oczywiście, ale ta sfera snów i w ogóle to coś się u mnie w głowie dzieje też kiedyś nie to jest taka rzecz, której też się, o której też pisze pewnie tak lubisz swoją bohaterkę bardzo bardzo działają bardzo bardzo bardzo lubię bardzo przytulam niezmiernie mi się podoba i o bardzo miejsca czasami żal, ale też mułu ma coś takiego co wzrusza to bohaterka z 1 strony taka totalna radość żeby, żeby żyć, żeby być szczęśliwa taka taki skok do basenu pustego na główkę, a z drugiej strony to przeżycie wszystkie, których ona jest taką bohaterką, która wydaje się, jakby to wszystko było, ale niby teraz nie ma znaczenia co oczywiście nieprawdą to wszystko niesie w sobie, a za sobą ten bada wtedy oświadczeń smutek, które Matej nie od wzajemnej miłości w każdym też aspekcie swojego życia to cierpienie, które przeżyło, o którym opisuje m.in. z pamiętnika Klary i te wszystkie rzeczy, które widziała to jest wszystko to czym musi żyć, ale też na pozór wydaje się, że sobie z tym świetnie radzi to jest takie właśnie ta chęć życia jest większa niż analiza tego co było moim zdaniem tego nie analizuje po prostu to opowiada i myślę, że to koszty są bardzo duże, ale jesteś taką bohaterką, która też właśnie wydaje się tak czasami beztroska, a mógł tak jak powiedziałam nie chcę się powtarzać niesie za sobą taki ogromny bagaż, który czyni ciąży bardzo, której czasami bardzo przygniata Clara do pięćdziesiątki żyjesz potem koniec trumna nic mówi w pewnym momencie przyjaciółka Klary tak jakby one wszystkie te kobiety w książce nie wierzyłem wiek średni jakby, jakby nie mogły się rozstać z młodością najczęściej tą zewnętrzną metrykalne podczas tego wieku robimy takiej fety czy wiesz nie wiem co robimy też, ale wiem, dlaczego tak się dzieje jednak bardzo przeżywam to ja wiem jak bardzo przeżywała to moja matka i koleżanki i wiem, bo widziałam czy też może bardziej czuła jako dziecko mułu to jest niesamowite, że moja mama Unii chciała się nigdy fotografować w późniejszym wieku jest to akurat teraz, kiedy mówię co nie wzrusza bardzo tak sobie myślę, że szanowne postu może nie chciała patrzeć na siebie przez Mierzeję przepraszam bardzo, ale jakoś tak dedykuję książkę mamie mnie wzrusza ta dedykacja sama, chociaż to proste zdania, żeby była ze mnie dumna, bo to jest takie marzenie wielu z nas wielu kobiet przede wszystkim takie dziedziczone pragnienie akceptacji chciałaby, żeby mama była z siebie dumna dla mnie pytanie zasadnicze brzmi czy ty jesteś z siebie dumna tak jestem jestem jestem chyba coraz bardziej myślę, że nawet jeśli kiedyś byłam tą tak się też wstydziłam tego jakoś się myślę, że kobiety tak jak ja podobne do mnie czy rezygnuje w swoim imieniu, że wszyscy rzecz, którą wpajano czy też sieci w jakim żyliśmy otoczony tymi wszystkimi zakazami tymi, czego wolno, czego nie albo się, czego nie wypada, żeby się zastanawiać nad swoim życiem bardziej rzecz to też nawet jeśli czasami byłam dumna z siebie wydaje się, że tak było to natychmiast zamieniłam na coś takiego, że nie wypada być szczęśliwa dumną, że raczej wypadami przeżywać jakąś smutną historię albo bardziej bardziej być smutno ja się o wiele bardziej o wiele lepiej czułam w smutku, że wesołości jakoś tak wydawało mi się, że to jest takie bardzo mi przydatna takie bardziej jest przyzwolenie na to, że kobieta cierpi płacze, a dziewczynka się smucić niż 6 śmieje na te wszystkie opowieści, których używam bardzo często też nie chce się powtarza, ale to się w końcu znajdą się czy poznasz głupiego śmiechu jego to są wszystko takie rzeczy, że nie jest otoczona takimi wszystkimi rzeczami, które nie wypada robić nie wypada być dziewczynką nie wypada być kobietą to, skąd się ukrywać jesteś i nieprawdopodobne jak u też mało kobiet wtedy pamiętam wstydziła się chodzić w ciąży to jest przerażające, ale jak pamiętam też pamiętam pierwszy stanie, który dostałam i tak strasznie zakładową wszystko na koszulkę taką, którą Jan skutki karpia, żeby tylko nie było widać, że mam sobie pierwszy stanie, że to jest coś takiego nie będzie okresie wiadomo itd. że wszystkimi tymi nowościami w swoim ciele dzieliliśmy się raczej ze znajomymi koleżankami już z rodziną, ale dziś było i ja pamiętam te kobiety w ciąży, które właśnie się tak przemykały przez te ciąże też coś wstydliwego i to tym mam nadzieję mam wrażenie, że to oczywiście zmienia to bardzo dobrze, że tak jest, ale opisuje też świat, w którym żyłam w jakimś sensie, więc nie chce od niego uciekać, bo to jest też to co mam w sobie to kim jestem to jest to miejsce, w którym się urodziłam i to jest światku żyłam i o tym co opowiadać ja nie najbardziej interesuje rodzina nie ma chyba nic innego i opowiedzenie chce chyba nie umiałabym opowiadać, lecz takich rzeczach nie wiem to jest dla mnie najważniejsze, więc nic, więc myślę sobie, że to, czego nie wypada, czego nie mogłyśmy robić tak odbija się Klara taką właśnie w prospektach osobą jest notarialne wiek 50 lat to jest z 1 strony to, o czym mówi Dai beztroska i a jakoś to będzie i alkoholi lekki koleżanki imprezy, a dziś pod spodem jednak ZUS no jestem ten smutek i to zdanie sobie sprawę z tego, że oczywiście można także cały czas, ale chyba jednak nie tyle nie wypada są już chyba nie ma tyle siły, żeby tak to życie przeżyć oczywiście nie może tak żyć ja też zrobiła bardzo dużo w swoim życiu teraz trzeba zdecydowanie mniej z różnych powodów, ale uważam, że zabawa jest u bardzo przydatna i myślę, że planował taką osobą jest, ale to co ciągnie za sobą daje też takie właśnie myślenia dzięki nie jest jakąś kobietą ta starość też nieuchronne odchodzenie i przyjaciołom myślę bardzo ciąży żony nie są pozbawieni refleksji i właśnie, dlatego że tak to przeżywają co też tak cierpią takimi pełnymi osobami są w, a ona szuka prawdy, bo to ostatnia w jednym z wywiadów powiedział nam kobietom potrzebne jest prawda jeszcze zaczęłam zastanawiać, jaka prawda czemu właśnie nam kobietom potrzebna jest prawda nie np. z ojczyzną prawda w jakim stresie wszystkim jest potrzebna prawda mężczyzną kobietą to jest to wkład akurat ubyło rozmawiałam kobieta dlatego to musi tak czy wzięłam po prostu, jakby prawda bardziej mężczyznom uchodzi mówię o takich rzeczach akurat sprawie zostaje Wronka z Klarą to są one rozmawiają naprawdę co się dzieje w ciałach nic zdradzać czy się do opowiadania, ale wiele jest w tym takiego oczywiście ich o słowach wulgarnych też niecenzuralne jest zabawa i podpis pod tą zabawą one opowiadają sobie, jaki chciał się zmienia mówią o seksie mówią o starzejącym się ciele tych od tych rzeczach, które jeszcze przed nimi, które już przed nimi nigdy nie będą i dziś wydaje, że o tym o tym rozmawiają o tym trzeba rozmawiać my trochę lokuje to rzeczywistość i troszeczkę szczęścia Klara też jest taka i Wronka one też są takie, że tu jest, że smutek smutek smutek potem zabawa zabawa zabawa, ale jednak potem smutkiem jest prawda i on rozumiał naprawdę ze sobą o tych rzeczach, które dotykają o tym co się między nimi wydarzyło o tym, czego były świadkiem o tym co jest największym nałogiem czy też pragnienie największy ma to naprawdę rozmawiają także taki rozmowy takiej dyskusji jest mało, bo myślę ciągle przed takimi skrajnościami poruszamy to dobrze Klara też jest bardzo tak rozchwiane ja też jest rozchwiana, ale bardzo często ja mam bardzo często odpowiadam na listy rozmawiam z kobietami wiem, czego potrzebują wydają się tego, czego ja chciałbym zobaczyć kogoś wprawdzie, nawet jeżeli za chwilę będzie na imprezy będzie wesoło będzie malowane bramy czy bramy, kiedy chciałam odchodzić tą rozmową taką szczerą wypowiedź naprawdę się też czuję i naprawdę, czego potrzebuje co boli, a nieco się wydaje albo, żeby lukrować wszystko, zanim poznamy tak naprawdę nasze pragnienia co nas boli uznał, że to był wielu kobietom ten zakład o kobietach, dlatego że mężczyzna się to należy absolutnie wszystkim, ale kobiety są najbliższe wieńcem widzę powodu, dlaczego mam z nim nie być lubię bardzo kobiety i dlatego też będą w tym wieku, którym jestem przygląda się bardzo intensywnie starszy ode mnie kobietą w moim wieku najmłodsze, które są w wieku moich córek moich co my córki moich studentów bardzo mam dla nich dużo czułości ich podobają się po prostu bardzo ogólną ciekawość człowieka bardzo lubię ludzi w związku z tym chyba coś udziela mam wrażenie udziela się udziela się również się w swojej najnowszej książce tam też dużo czułości dla kobiet Klara jedzie na pogrzeb o tej książce właśnie rozmawiałyśmy w kulturze osobistej Izabela Kuna aktorka pisarka autorka książki wydanej przez wielką literę była gościem kultury osobistej bardzo dziękuję ja również dziękuję zobaczą 2 do zobaczenia do usłyszenia czesne informacje program wydawał Paweł Kierzniewski Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA