REKLAMA

Strajk ostrzegawczy - w 40 szpitalach pielęgniarki i położne na dwie godziny odeszły od łóżek

TOK360
Data emisji:
2021-06-07 18:30
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
07:27 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to 360 podsumowanie dnia w radiu TOK FM Adam Ozga razem z nami jest już Iwona Borchulska z ogólnopolskiego związku zawodowego pielęgniarek położnych dzień dobry dzień dobry panu dzień dobry państwu strajk ostrzegawczy pielęgniarek 2 godziny to dziś, jaka była skala tego protestu około 460 placówek było w proteście, czego odeszło na ten dwugodzinny strajk około 10% policzyliśmy 40 placówek w Polsce to dużo niedużo niedużo, dlatego że mieliśmy problem z ustawą o Rozwiń » rozwiązywaniu sporów zbiorowych, bo prawo do strajku ostrzegawczego daje podpisanie porozumienia znaczy dajemy podpisanie protokołu rozbieżności mediatorami, których nie możemy pozyskać, bo pracodawcy jednak na, bojąc się takich ostrych protestów przedłużali procedury, ale jeżeli to miało być pokazanie siły związku otrzymamy jeszcze zęby, chociaż 53 średniej wydawałoby się, że nie to tak to jest Moskala ponad 400 placówek i 10% czynnego strajku 400 placówek, które wyjaśni słuchaczom to jest mniej więcej bardzo mniej więcej połowa szpitali w Polsce na czym polega problem z ustawą płacową nazywano czasem ustawę Niedzielskiego tam jest problem tzw. wskaźników, które są przed licznikiem do średniej krajowej i my uważamy, że pielęgniarkę na dzień dzisiejszy, gdzie nam brakuje no wiele tysięcy pielęgniarek, żeby ten system funkcjonował dobrze musimy tak zachęcić tych przelicznika pielęgniarki, żeby młode kobiety mężczyźni chcieli pójść do szkoły pielęgniarskiej, bo w tej chwili mamy utratę nabywających praw wykonywania zawodu ilości 10 000 rocznie to powiem, że to jest skala około 20 kilku szpitali wojewódzkich dość dużych natomiast do systemu chodzi już po powiem inaczej kończy szkołę około 8000 natomiast do systemu wchodzi połowa z tych wykształconych pielęgniarek i tylko nie mamy zastępowalności pokoleniowej, więc nasz rząd musi w końcu to dostrzec, bo ona ogólnie system ochrony zdrowia nie taka jest intencja to minimalne wynagrodzenie to nie Toma przyciągnąć nowe kadry właśnie do służby zdrowia to minimalne wynagrodzenie w określony z naszej strony, żeby przyciągnąć pielęgniarkę to jest średnia krajowa poza tym w tej ustawie niestety jeszcze jest także te pielęgniarki bardzo długoletnim stażem pracy po 30 czasami 40 lat, które nie uzupełniały wykształcenia, bo to nie było potrzebne, bo prawo wykonywania zawodu ma też piel. Police medycznym te takie mieliśmy system kształcenia jest tak usytuowana, że ona, wprowadzając koleżankę młodszą będzie mniej zarabiać to chyba nauczyciel zawodu, który wdraża w arkana praktyki koleżankę nową powinien być jednak docenione one zostały zaniedbane są na jej najniższym wskaźniku jest to 130 000 pielęgniarek w kraju to jest dzielące dla środowiska takie rozwiązanie na pewno tak oczywiście, bo nudne jak człowiek każdy to tak samo pielęgniarka sobie myśli, dlaczego ja mam dodatkowo poza swoją pracą pielęgniarską jeszcze robić za wprowadzającą do systemu skoro od niej zarabiam mniej, czyli rozumiem to jest drugi problem, że te zmiany proponowane przez Ministerstwo Zdrowia 1 rzeczą jest wysokość tego minimalnego wynagrodzenia drugą to, że ewentualna poprawa finansowa nie dotyczy również w równym stopniu całego środowiska tak najlepiej są usytuowane pielęgniarki, które mają magisterium ze specjalizacją to jest po podstawowym kształceniu dodatkowe 2 lata magisterium 2 lata specjalizacji i to jest tylko 10% to atut przypomnę na antenie, bo potrzebujemy dotarcia społeczeństwa to jest 10 20060 000 pielęgniarek pracujących w systemie także tu jest też pewnego rodzaju manipulacja jak podaje się taki dość no dobre wynagrodzenie dla pielęgniarek, ale też bardzo mała grupa osób, które są w szeregach pielęgniarskich i położniczych oczywiście mówiąc pielęgniarki też myślę położnych, bo my mamy 2 zawory reprezentujemy tak to jest pewnego rodzaju skrót myślowy argumenty, które pani przytacza teraz na naszej antenie one zdają się niekoniecznie trafiać do Ministerstwa Zdrowia jak wobec tego są dalsze plany po dzisiejszym strajk ostrzegawczy zastanawiamy się, bo wie pan my oczywiście możemy ogłosić strajk generalny, ale taka jest prawda, że nie wiem czy to jest nasza wartość, bo przypomnę, że mamy drugą pozycję w poparciu społecznym czy nie, że my jednak przez te lata nie potrafiłyśmy tak ostro protestować do nasz zawód jest wpisana etyka empatia to wszystko przekłada się na myślenie takie no odejdziemy od tych łóżek i stanie się coś złego i wie pan wtedy media wszystkich będzie i nie będziemy rozmawiać o naszych problemach będziemy rozmawiać o tym, że umarł pacjent, bo pielęgniarki odeszły od łóżek, więc my jeszcze ważymy, chociaż cały czas mówimy, że to jest pierwsza fala protestu, bo to jest tylko 10% i no i będziemy myśleć nad następnymi działaniami, ale no zna pan zasadę, dopóki nie będzie zarządu krajowego nie ustalimy następnych kroków to ich nie ogłaszamy na antenach Radia czy telewizji i Iwona Borchulska z ogólnopolskiego związku zawodowego pielęgniarek położnych była gościnią TOK 360 bardzo dziękuję już za chwilę będziemy w Rzeszowie, bo w radiu TOK FM nie tylko liczyć się Rzeszów Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TOK360

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA