REKLAMA

Członek RPP: "Niepokoi mnie wysoka dynamika inflacji"

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2021-06-15 09:00
Prowadzący:
Czas trwania:
15:25 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ekonomia kapitał gospodarka jest dziewiąta 3 to jest magazyn EKG Maciej Głogowski dzień dobra dziś naszym gościem jest pan prof. Łukasz Hardt członek rady polityki pieniężnej także wydział nauk ekonomicznych w Łodzi dobry panie profesorze dzień dobry panu dzień dobry państwu czy nasza gospodarka znajduje się już na ścieżce trwałego wzrostu gospodarka znajduje się na ścieżce wzrostu, a właściwie na to ścieżkę wraca oczywiście pytanie kluczowe to na ile ten powrót Rozwiń » jest trwały, a to oczywiście zależy od sytuacji z pandemią koronawirusa natomiast coraz więcej sygnałów dochodzących z gospodarki chociażby ten dodatni przyrost inwestycji w pierwszym kwartale tego roku wskazuje na to, że ta odbudowa wydaje się coraz bardziej trwałe co pana niepokoję obecnie, spoglądając na proces jego plany czasowe miejsca jako członka rady polityki pieniężnej niepokoi mnie z pewnością wysoka dynamika inflacji inflacja, która ostatni odczyt to przecież 4,8%, a depilator PKB, czyli miara wzrostu wszystkim wzrostu ceny dóbr i usług wchodzących w skład PKB deflator PKB dochodzi praktycznie już do 6% to jest najwyżej od przystąpienia Polski do Unii Europejskiej jak jest presja inflacyjna w gospodarce naprawdę jest duża no ale zaraz zaraz, o ile dobrze pamiętam pan prof. Adam Glapiński mówił, że nasza inflacja i jej obecne odczyty to są czynniki całkowicie zewnętrzne to pan się z tym zgadza czy nie pan obraz jest na pewno dużo bardziej złożony jak generalnie jestem sceptyczny co do pojęcia tzw. podażowej inflacji, bo przecież problemów w łańcuchach produkcyjnych łańcuchach podażowych nie byłoby, gdyby nie bardzo silna odbudowa popytu w wielu obszarach gospodarki co więcej wynika panie profesorze, bo musimy pamiętać, że nie wszyscy tak patrzą z ekonomicznego punktu widzenia na procesy w gospodarce, a jednocześnie wszyscy chyba jesteśmy zainteresowani tym by zrozumieć jak najwięcej co dzieje się z inflacją, a przede wszystkim dowiedzieć się co może dać się w tej nieodległej trochę dalszej przyszłości wypada dla poziomu inflacji kluczowe są m.in. oczekiwań inflacyjnych i oczekiwania inflacyjne w Polsce są na podwyższonym poziomie i to co wyróżnia Polskę spośród różnych krajów, które teraz też mierzą się przecież podwyższony poziom inflacji nie tylko my mamy w tym momencie podwyższono poziom inflacji, ale to co nas wyróżnia to, że my pandemię koronawirusa wchodziliśmy z bardzo wysoki mi oczekiwaniami inflacyjnymi jest bardzo wysoką inflacją tylko przypomnę, że w lutym zeszłego roku inflacja w Polsce wynosiła 5,4 przed 4,7% to 5 to pewnie mielibyśmy w zeszłym roku pierwszej połowie zeszłego roku, gdyby nie pandemia koronawirusa oczywiście pandemia dusiła te różne nasze wewnętrzne procesy inflacyjne, ale niezupełnie teraz mamy inflację zbliżającą się ponownie do 5%, a w przyszłym roku pan wydaje się, że czynników, które mogą podnosić inflację w przyszłym roku jest wiele jednym z nich oczywiście są ceny ceny energii ceny ceny prądu wiemy ile wynoszą w tym momencie ceny uprawnień do emisji co 2 w dłuższym okresie przecież będziemy mieli szeroki program stymulacji gospodarki w związku z napływającymi funduszami europejskimi no mamy podwyższone oczekiwania inflacyjne, o czym, o czym powiedziałem no i mamy realną stopę procentową w Polsce na poziomie praktycznie bliskim -5% przy dobrej sytuacji na rynku pracy od to są takie warunki, które w sposób nad naturalny sprzyjają wysokiej inflacji udowodnił pan, że być może należałoby wykonać jakiś ruch myślę o polityce pieniężnej radzie polityki pieniężnej wie pan absolutnie tak moim zdaniem stopa referencyjna Narodowego Banku Polskiego powinna już teraz być wyższa, o co najmniej 15 punktów bazowych potrzebna jest moim zdaniem tzw. sygnale na podwyżka stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i dodam jeszcze jedno im później nastąpi normalizacja polityki pieniężnej NBP w tym prawdopodobnie jej skala będzie musiała być większa lepiej wcześniej zareagować i podnieść mniej niż w sytuacji, gdy zareagujemy później wtedy ta podwyżka będzie musiał być najprawdopodobniej wyższa czy złożył pan lub zostało złożone w minionym tygodniu na posiedzeniu rady wniosek o podwyżkę stóp procentowych te reguły dotyczące publikowania publikowania opisów dowiemy się za to kilka tygodni dopiero do, korzystając z obecności panów raz tak o gminy będzie publikowany na początku na początku na początku na początku lipca, ale abstrahując od stopy powinny, bo oni zdanie w tym momencie być delikatnie normalizować one i rozumiem, że w tym poglądzie jest pan konsekwentnej nie tylko w jego wyrażania, ale także czynach tak tak bym sobie odpowiedział na moje pytanie czy złożył pan wniosek albo czy był taki wniosek o 100 stopy w tym momencie stopa referencyjna naprawdę powinniśmy poważnie rozważyć jej sygnale no podwyżkę to przypomnę tylko panie profesorze pan panu na pewno pan na pewno pamięta przypomnę także nam wszystkim słuchaczom słuchaczką pan prof. Glapiński, a więc prezes Narodowego Banku Polskiego mówił w minionym tygodniu moim zdaniem, czyli zdaniem pana prof. Glapińskiego nie można robić symbolicznych gestów, o których wiadomo, że są symboliczne niż deklaruje, że są symboliczne pod presją bieżących danych środków masowego przekazu to tej tzw. socjalnej podwyżce panie redaktorze mój pogląd na sygnale na podwyżkę nie kształtuje się pod wpływem środków masowego przekazu tylko chciałbym przypomnieć, że pojęcie sygnale podwyżki stóp procentowych NBP pojawiło się na początku zeszłego roku, gdy inflacja zbliżała się do 5%, gdy w styczniu zeszłego roku na posiedzeniu rady polityki pieniężnej był głosowany wniosek o podwyżkę stopy referencyjnej o 15 punktów bazowych moim zdaniem, gdybyśmy wtedy na początku zeszłego roku właśnie sposób sygnale zareagowali na to wtedy bardzo szybko rosnącą inflację to teraz bylibyśmy dużo bardziej komfortowej sytuacji, bo moglibyśmy wiarygodnie komunikować, że mamy bardzo niestandardową specyficzną sytuację delikatnej po pandemicznej odbudowy i wysokiej inflacji, ale tolerujemy to wysoką inflację, bo czasy są szczególne tym my nie podnieśliśmy nawet sygnału stopy procentowej na początku zeszłego roku, gdy mieliśmy rekordowy oczekiwania inflacyjne i poziom inflacji zbliżającej się do 5% no i nie byliśmy pandemii koronawirusa na początku zeszłego roku teraz wasza komunikacja jest mniej wiarygodną wybaczyli mi oceniać komunikację rady polityki pieniężnej i jedyną osobą uprawnioną do wypowiadania się w imieniu rady polityki pieniężnej jest przewodniczący prof. Adam Glapiński no ale jak rozmawialiśmy o sygnale podwyższa to pan ma odmienną opinię przewodniczącego tak mam mam w tej sprawie odmienną opinię jest zupełnie naturalne rada polityki pieniężnej jest pluralistycznym państwie rząd uprawia polityki pieniężnej inny poziom stóp procentowych ma odmienne często opinia innych członków również jeśli chodzi o tak powiem o kolejności tak tych kroków w ramach normalizacji polityki pieniężnej również odmienną opinię co by się wydarzyło, że wnoszone co by się wydarzyło dziś, gdyby rada polityki pieniężnej tak często mówimy o poziomie stóp procentowych zdecydowała się podnieść poziom stóp procentowych co by się wydarzyło w pana PiS będą dając sygnał, podwyższając w sposób oto sygnale powiedzmy około 15 punktów bazowych rada polityki pieniężnej pokazałaby, że przywiązuje dużą wagę do swojego mandatu do zapisów art. 3 ustawy Narodowy Bank Polski co więcej jeśli my w żaden sposób nie normalizuje polityki pieniężnej w najbliższym czasie tak to naprawdę ryzykujemy do silnie podwyższony poziom inflacji w przyszłym roku pan to, czego ja się najbardziej obawiam to, że uczestnicy rynku zaczną utrwala się w przekonaniu noże scenariusz podwyżek stóp przez RPP jest bardzo mało prawdopodobne skoro nie podnieśli częstością uczestnictwa w rogu i podnoszą teraz to jest rzeczywiście ryzyko dla przepraszam za język fachowy tzw. zakotwiczenia oczekiwań inflacyjnych czy brak jakiejkolwiek reakcji strony Narodowego Banku Polskiego w najbliższym czasie może prowadzić do ryzyka, odkąd ćwiczenia oczekiwań inflacyjnych od tego prosta droga do trwale podwyższonej inflacji, a uczestnicy rynku tak byśmy mieli jasność to kim pan mówi to jesteśmy wszyscy wszyscy konsumenci przedsiębiorcy ci wszyscy od, których oczekiwań inflacyjnych w dużej mierze ta przyszła inflacja przecież zależy myślę, że my jako uczestnicy rynku jesteśmy z 1 strony zainteresowani np. obserwując to co dzieje się z cenami tak każdego dnia to jest oczywiste, a z drugiej np. wysokością oprocentowania kredytów albo depozytów czy taka podwyżka pana zdaniem wpłynęłaby na wzrost oprocentowania depozytów w bankach Liban my jako ekonomiści dużo więcej wiemy o wpływie polityki pieniężnej na różne grupy dochodowe by jak ekonomiści wiemy, że w sytuacji, gdy rynek pracy jest dobrym stanie, gdy bezrobocie bardzo niski niskie, gdy realna stopa procentowa jest na -5 to naprawdę będzie prowadziło do wzrostu nierówności co więcej proszę zobaczyć, że każda grupa dochodowa styka się tak naprawdę z inną inflację ci najbiedniejsi konsumują praktycznie całe swoje dochody dla nich inflacja już w tym momencie przekracza 5% ci bogaci wydają przecież na konsumpcję całych swoich dochodów tak mocno tożsamościowo rzekłbym dla nich inflacja jest niższa od tych redystrybucji innych aspektów tzw. nierówności inflacyjnych badania pokazują one są w Polsce jednymi z wyższych w Europie od tego nie możemy również abstrahować pytałem o tę od depozytem chciałem postawić tezę, że być może teraz banki mają słabe wyniki skonsumował by taką podwyżkę wcale tych oprocentowania wyższych depozytów byśmy nie zobaczyli bączka pana poglądu pana dla mnie w tym momencie kluczowe jest zarządzanie przez władze monetarną oczekiwaniami inflacyjnymi również w kontekście pana pytania o inflację w przyszłym rok powtórzę jeśli nie wykonamy żadnego ruchu nawet sygnowanego normalizują tego politykę pieniężną to naprawdę ryzykujemy silnym przyszłym wzrostem oczekiwań pracy to wybrzmiało panie profesorze w sposób znaczący to jeszcze jedno pytanie czy pana pana opinii pana ocenie komisja nadzoru finansowego słusznie robi ostrzegają kredytobiorców przed kredytami długoterminowymi zmiennej stopy procentowej, gdy pan ja jestem konserwatystą jeśli również jeśli chodzi o politykę pieniężną nic nie jest wieczne również niskie stopy procentowe, kiedy stopy procentowe z pewnością wzrosną i wtedy wzrosną również raty kredytu i na to ryzyko stopy procentowej no musimy, że tak powiem też do uczestników rynku tak bardzo do tego pojęcia też się też jednak o tym o tym mówić prawdę jak kiedyś mieliśmy problem kredytów frankowych tak dobrze, że takie jak ostrzeżenia badają czy pana opinii pana niepokoi ten ciągły wzrost cen nieruchomości w Polsce nie pan to jest zjawisko zupełnie naturalne przy przy stopie procentowej na poziomie na poziomie realnej na poziomie -5 przy właściwie braku pozytywnie oprocentowanych lokat bankowych są nas, że w tym momencie pieniądz prawdę, który mówiąc kolokwialnie leży w banku traci to traci do upraszcza takt 5% rocznie to jest zupełnie naturalne, że ludzie z płynnością z pieniędzmi i tak, ale są też tacy też wziąć znaczących aktywów na rynek aktywów m.in. na rynek nieruchomości stopera na chodzie -5% do oczywisty sposób wzrost cen aktywów w tym nieruchomości stymuluje i wszystko nam się połączyło bardzo dziękuję za tę rozmowę pan prof. Łukasz Hardt członek rady polityki pieniężnej był gościem pierwszej części magazynu magazynu EKG Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA