REKLAMA

Fikcyjne prawo o 14 dzieciach w jednym domu dziecka. "W budynku wstawia się dodatkowe ściany i tak powstają dwie placówki"

TOK360
Data emisji:
2021-06-16 19:20
Audycja:
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
08:32 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
TOK 360 czternastki tak zatytułowany jest kolejny odcinek serialu dokumentalnego piecza, który przygotowuje dziennikarz TOK FM Michał Janczura tego kolejnego odcinka można słuchać na tokfm PL, a także w aplikacji mobilnej, a ten tytuł źródło tego tytułu jest takie, że wg zapisów ustawy o pieczy zastępczej liczba wychowanków domu dziecka właśnie ograniczone do 14 osób teraz będziemy rozmawiać o tym czy to jest fikcyjny zapis czy może nie naszym gościem jest Agnieszka Anna Rozwiń » Krawczak bardzo przepraszam Anna Krawczak z interdyscyplinarnego zespołu badań nad dzieciństwem przy Uniwersytecie warszawskim dobry wieczór kłaniam się dobry wieczór i na początek pytanie właśnie tę liczbę 14 dzieci, które mogą być w domu dziecka pani taki dom odwiedziła właśnie kilka domów, które są z 1 lokalizacji jak wyglądają realia wychowania w takich placówkach ochrony realia należałoby zapytać samych dzieci, które tam mieszkają natomiast dla osoby, która tam przychodzi, która jest gościem wygląda to po prostu także 1 dużym budynku za pomocą ścianek działowych i osobne drzwi osobnych wejść kreuje się wewnętrzne przestrzenie właśnie dla czternaściorga dzieci w ten sposób dom dziecka, które pierwotnie przedtem przed 20 laty był tzw. bidula, którym mieszkała setka dzieci, a po tej zmianie, która okazała się liftingiem wygląda w ten sposób nadal jestem zawodowym, ale formalnie na papierze nazywa się poszczególnymi stawkami, ponieważ 14 osobowe mieszkania oddziały są częścią tego wielkiego budynku jak powiedziałam dzięki zastosowaniu osobnych wejść i ścianek działowych co te przepisy w takim razie zmieniają, bo poskutkowały tym, że 1 duża placówka podzieliła się kilka, które funkcjonują pod 1 adresem czy można mówić o odseparowanie tych placówek od siebie jak są tak blisko w moim przekonaniu nie można to znaczy to jest to co zrobiono czternastka ami i podejrzewam, że nikogo czternastka mieszka jest w ogóle ten rodzaj i polskiej specjalności która, kiedy dowiadujemy się nowych przepisach np. narzucanych z poziomu unijnego to pierwszym pytaniem jaki, jakie mamy to sanki furtki jak można je jego poprzednie przejścia można ominąć przepisy nic zrobić, żeby dalej, bo po staremu ale, żeby na papierze wszystko zgadzało, więc ten to nie są to jest ich by nadal 1 dom, który dzieli ze sobą wszystkie funkcjonalności tak czynnikiem boisko plac zabaw niż 7 znajdą jakąś przestrzeń zieloną przestrzeń rekreacyjną, owszem, katering zamawiane osobno dla tych placówek co czyni go wszyscy we wspólnej stołówce tylko mają swój aneks kuchenny ale jakby niż chamy cały czas na tym samym terenie nie przestaliśmy być stale dziećmi z domu dziecka to znaczy tata ten zapis czternastka umiał też taki duch tak takie przekonanie w sobie, który stara się narzucić właśnie osobom zarządzającym placówkami osobom, które wydają zezwolenia placówki, żeby rozproszyć dzieci zinstytucjonalizowane np. społeczności lokalnej, żeby tworzyć mieszkania filialne, żeby to było np. małe domy na osiedlu domów jednorodzinnych itd. właśnie o to, żeby nikt nie był sygnalizowany adresem, które np. 40 lat jeśli zawsze dom dziecka wszyscy wiedzą, że jeżeli coś tam mieszka to jest dzieckiem z domu dziecka, więc taka była intencja no ale co z nich wyszło to właśnie pan powiedział, czego zabrakło w takim razie zabrakło ich bardziej precyzyjnych przepisów mądrzej napisanej ustawy czy najzwyczajniej dobrej woli realizacji po stronie państwowych przecież to oni mówią placówek myślę, że zabrakło 1 drugiego to znaczy na pewno, jeżeli chodzi o dobrą wolę są placówki, które ten zapis dokładnie realizowały są 14 osobowym placówkami, które właśnie się w domu jednorodzinnym czy po mieszkania filialne co się dzieje i placówek jest mało znane są natomiast tam gdzie, jakby nie po Senat nie postanowiono się przejąć tę intencję, której powiedziała wyszło tak jak właśnie powiedzieliśmy, czyli są duże formy z deficytem restrykcyjnym znane są rzeczywiste, ale funkcjonują i to odrębna funkcja jest fikcyjne takich placówek natomiast, dlaczego tak się stało ja myślę, że stało się też dlatego, bo nie jest na w Polsce trochę rozumiem problemu domów dziecka ani dzieci z domu dziecka na Bródnie praw dziecka to jest w ogóle bardzo trudny temat i dlatego łatwo nam się przechodzi zgadzać społecznie na torze budować kolejny dom dziecka, żeby kolejne dzieci w wieku lat 3 czy 2 czy nawet 8 umieszczać w domu dziecka nie ma sobie takiego nawyku, żeby mówić, ale halo jak to to jest niezgodne z prawem małe dzieci powinny być w rodzinie nie może tej instytucji analizować myślę sobie ten proces dopiero zaczyna i mam nadzieję, że on zajmie nam jednak dekad, że to się potoczy szybciej, jakie konsekwencje dla wychowanków ma właśnie zamieszkiwanie w takim molochu w takim domu dziecka, który udaje mniejszy, ale tak naprawdę jest tym czym był przed laty myślę, że jednak konsekwencji właśnie pan wymienił jeszcze wychowankiem i tym dla ilu z nas jest przezroczysta dla ludzi ale kiedy myślimy o dzieciach własnych albo bicia znajomych dzieciach nam bliski nie posługujemy się najczęściej określenie wychowankowie podopieczni są po prostu dzieci, które są zinstytucjonalizowana automatycznie stają się wychowankami podopiecznymi pewnego rodzaju podmiotami publicznymi, które należą do wszystkich do nikogo natomiast wychodzi dziś bardzo mała to skutki instytucjonalizacji, czyli wychowanie właśnie takiej formy placówką owej są skutkami dorosłymi są skutki przede wszystkim dla rozwoju ich mózgów jest to bardzo dobrze przebadana w tej chwili są właściwe takiej myśli mam już pedagogiki pedagogiki neurobiologii mianowicie ze względu na to, że dzieci nie mają 1 stałego opiekuna, którym naturalnych warunkach jest po prostu rodzic albo rodzic zastępczy, który cały czas brakuje na sygnały stosowano opiekuna wraz z pasywnym dziecko na jego zapach dotyk otaczają dziecko znajoma domowe bodźce, ponieważ tego właśnie nie ma dzieci tworzą tzw. zaburzenia przywiązania, czyli takie pierwotne adresowanie sposobu związania całą resztą świata tak i wchodzenia bliskie relacje w przyszłości i to są zaburzenia, które niestety niesie ze sobą przez całe życia jakich zmian wprawie teraz potrzebujemy rozległych i czy tylko w sprawie nie oczywiście, że nie potrzebujemy go ze zmian wprawie przede wszystkim prawo jak nakazuje ten przykład można omijać interpretować no bo ustawa napisana lepiej jak rozumiem mogłaby też zawierać jakiś jakąś tam odległość, że te podzielone placówki nie mogą być w 1 budynku może nawet w 1 miejscowości, ale też może byłby to niepotrzebnie sztywny zapis co pani tutaj działa zmiany myślę, że widziałabym tu sprzężenie zwrotne to oczywiście jest tak, że samo dobrze napisane prawo szczególnie żeli prawo restrykcyjne np. zakazujące tworzenia placówek nie zmieni nam rzeczywistości za dotknięciem magicznej różdżki, ale prawo kształtuje praktyki wpływa na mentalność to znaczy trawą również wymiar korygujący ludzkie zachowanie sposób myślenia o świecie wyobrażenia o sobie i odwrotnie, żeby prawą można było zmienić trzeba najpierw rozmawiać o tym, jakiego rodzaju zmiany są potrzebne i kontrolować też to co się dzieje dokoła nas, więc jeżeli mówimy to nie jest porządku, jeżeli zaburza kolejne małe dzieci, jeżeli zgadzamy się na to, żeby trzylatek tak jak w reportażu reportażu redaktora, który znajdował się po prostu w domu dziecka bez żadnego wyjaśnienia, bo ma starsze rodzeństwo skoro starsze rodzeństwo, dlaczego nie został razem z tym rodzeństwo umieszczony w rodzinie zastępczej tak, jeżeli zaczynamy o tym rozmawiać to wytwarzamy jednocześnie klimat podstawę do tego, żeby próbować mieć prawo dlatego już wiemy, jakiego rodzaju zmian oczekujemy czternastki tak zatytułowany jest kolejny odcinek serialu dokumentalnego, o którym rozmawialiśmy przed chwilą do posłuchania na tokfm PL, a także w naszej aplikacji mobilnej, a moimi państwa gościem była Anna Krawczak z interdyscyplinarnego zespołu badań nad dzieciństwem przy Uniwersytecie warszawskim bardzo dziękuję za nasze spotkanie, a w programie pora na zapowiedź dzisiejszej wieczornej audycji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TOK360

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA