REKLAMA

Lepsze nastroje w kraju i kadrze po meczu z Hiszpanią

Przy Niedzieli o Sporcie
Data emisji:
2021-06-20 17:00
Prowadzący:
Czas trwania:
23:43 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
przy niedzieli o sporcie, jeżeli w sporcie Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwu audycji, której wydawcą jest Paweł Ziętara realizatorem Szymon Kuliś dziś cały program poświęcony piłkarskiemu euro podobnie jak nasze specjalne wydanie audycji jeszcze więcej euro po godzinie dwudziestej pierwszym naszym gościem jest Michał Zachodny łączy nas piłka, czyli de facto sztab szeroko pojęte reprezentacji Polski ludzie, którzy są przy kadrze narodowej Michale wróciliście z Rozwiń » Hiszpanii kilka godzin temu prawda tak wróciliśmy zupełnie odmienne nastroje w kraju pan spotkały patrząc po reakcjach ludzi jak nawet te 2 autokary jechały z lotniska do bazy w Sopocie powiedz proszę to to było odczuwalne, że Polacy są zniecierpliwieni, że Polacy po pierwszym meczu ze Słowacją było drużynę narodową nie wierzą, że tak naprawdę no wylało się sporo krytyki jednak była oczywiście poparta argumentami inna wypowiadana od tak z falą takiej mody hejtowania bat trzecia była dziś wypośrodkować, bo pytanie czy czy to co dzieje się w kadrze jest impregnowany na wszystkie te czynniki zewnętrzne czy też nie na pewno nie, bo piłkarze też czytają trudno im się od wszystkiego odciąć, zwłaszcza że są w kontakcie z rodzinami ze znajomymi i dostają często takie nowe skrótowe informacje o tym co co się dzieje na zewnątrz natomiast koniec końców najważniejsze jest to co sama drużyna ta drużyna wierzy wierzyła tak samo w Petersburgu, jaki wczoraj przed jestem o tym naprawdę 100% przekonany, że w podejściu zawodników nie było żadnej różnicy, choć oczywiście ten drugi mecz był już meczem o wszystko to by zdobyć jakiekolwiek punkty i utrzymać się w grze o euro natomiast po tym meczu jest też troszkę inaczej jak w całym kraju i znów można odwołać się do SA samego Petersburga, gdzie zupełnie inaczej reprezentanci oczywiście byli sfrustrowani wkurzeni, ale to bardziej przez pryzmat tego w jaki sposób ten mecz się wymknął nie przez pryzmat tego, że grali coś zupełnie nie wiem co nie było zakładane itd. łącznie mieliśmy nie kompletnie nie o to chodzi po prostu sami sobie narzucili taki Muz zrealizowania przynajmniej tego drugiego spotkania natomiast po serii odczuwam takie nastroje, że Polacy nic się nie stało i to wewnątrz kadry, bo to jest wciąż tylko remis Polska wciąż jest czwartym miejscu w tabeli na pewno jeśli chodzi o wiele aspektów mentalnej wiele aspektów również sposobu samego gry to kolejne punkty procentowe by tak bym powiedział uzyskuje ten zespół i idzie tylko w górę, ale wydaje mi się, że idzie w górę już od dłuższego czasu i to ten symbolem tego może być właśnie to nastawienie, że spokojnie my wciąż jesteśmy w grze, ale też nie ma co przesadzać, bo jest jeszcze bardzo trudny rywal, którego już trzeba pokonać, a nie po prostu nie przegrać spotkanie reprezentuje kanał łączy nas piłka, który z pośrednikiem między drużyną narodową kibicem, ale też w bardzo taki wnikliwy sposób chłonie się wszystko to co związane z taktyką gry reprezentacji co takiego wydarzyło się, że Polacy znaleźli albo inaczej przeciwstawili skuteczną taktykę przeciwko Hiszpanii w drużynie, która no wstyd i była faworytem jest by pewnie będzie w większości spotkań niezależnie od tego kto jest po drugiej stronie myślę, że Polska przede wszystkim potrafiła tego faworyta zaskoczyć zaskoczyć swoją agresywnością zaskoczyć swoim nastawieniem w takich momentach, które Hiszpania mogła się nawet nie spodziewać pressingu no choćby, sądząc po słowach Luisa Enrique, który podał pod wrażeniem, zwłaszcza pierwszych fragmentów spotkania, kiedy Polacy nie wypuszczali Hiszpanii ich połowę mało, kto spodziewał, że ten mecz będzie tak wyglądał jest też jeszcze od element tego, że w drugiej minucie faulowany lub nie był w polu karnym Piotr Zieliński i wydawałoby się w każdym innym miejscu na boisku jest to fałsz, bo ewidentne przerwanie gry przerwanie ataku zawodnikowi będącemu w posiadaniu piłki już my Polacy mieli pierwszy efekt tego pressingu natomiast to nie jest kompletnie także biało-czerwoni nie atakowali dalej nie nie starali się zrobić coś więcej reakcja po straconym golu w dwudziestej piątej minucie była kapitalna uważam, że do końca pierwszej połowy, owszem nie było także zdominowała Polska Hiszpania, ale przede wszystkim nie pozwoliła się jeszcze bardziej dobić jeszcze bić własne pole karne wręcz oddaliła gry od własnego pola karnego i spokojnie potrafiła się nawet utrzymać przepisy stworzyć sobie sytuację znów ten słupek Karola Świderskiego to efekt przecież wysokiego pressingu doskoku Kamila Jóźwiaka do zabiegu Alby już na połowie przeciwnika ten w jaki sposób dostosowywał taktykę przeciwnika czy też to jest kolejny mecz, który miał uwypuklić te cechy, które nie chce podjąć rząd ale, których oczekuje od polskiej drużyny selekcjoner zdecydowanie oczywiście też sporo są zdaje sobie doskonale sprawę, że mecze z takimi wielkimi rywalami takimi rywalami jak właśnie Hiszpania to też pewien kompromis oczywiste, że jego pomysłem na grę Polska chce mieć większości spotkań wyższe posiadanie piłki kontrolę spotkania właśnie poprzez kontrolę piłki tak było ze Słowacją i de facto, gdyby nie czerwona kartka wszyscy zawodnicy zgodnie powtarzają oni czuli jak po prostu w tym spotkaniu rosną i rosną, tworząc sobie kolejne sytuacje, a nie tak jak pierwszy powie mając kontrolę, ale bez bez efektu, więc nawet samo to, że zawodnicy potrafią przemienić to nic tak jest też jest posiadanie piłki na jakieś konkretne prowadzące do sytuacji bramkowych pokazuje, że ten zespół w tym stylu gry, który narzuca pozostał za coraz lepiej się odnajdują mówiłem jednak o kompromisie i ten kompromis to są mecze właśnie z wielkimi, gdzie wiadomo, że nie będzie Polska miała równego posiadania Hiszpani nie będzie potrafiła pracować wysoko przez 90 minut nie będzie potrafiła na poziomie po prostu technicznym, bo też trzeba powiedzieć, że przykładowo siedemnastoletni Kacper Kozłowski grał na znacznie bardziej doświadczonego mistrza Anglii Manchesterem City Rodrigo, który kosztował kilkadziesiąt milionów euro, a Kozłowski oprócz tego, że ma 17 lat został najmłodszym zawodnikiem w historii mistrzostw Europy to ekstraklasie rozegrał tylko 24 spotkania nie zapominajmy tutaj wybiega na reprezentację Hiszpanii ten kompromis polega jednak na tym, że nie tylko cofamy się o tym, ale właśnie myślimy o tym co do przodu jesteśmy mówi teraz tak jak w języku Paulo Sousy jesteśmy w tym odważni chcemy atakować chcemy stwarzać zagrożenie nie chcemy wcale zaczynać tej defensywy od trzydziestego metra od własnej bramki, zabierając przestrzeń, ale chcemy też sprawić by rywal nie czuł się komfortowo w tym jak w tym jak gra nasza reprezentacja, a piłkarzom to pasuje skoro realizowali te zadania wczoraj skoro te wszystkie ataki, które przeprowadzali, które też niekoniecznie kończyły się ciałami, bo też trzeba powiedzieć, że było kilka takich sytuacji, w których wyjścia biało-czerwonych mogły być znacznie groźniejsza, ale proszę spojrzeć choćby na to, że mecz skończył tym, że Polacy z kresowej wysoko przeciwników, że i Przemysław Frankowski i Robert Lewandowski atakowali obrońców Hiszpanii ich własnym polu karnym to też pokazuje, że jest jednak inna mentalność jest już w tej drużynie coś zakorzenionego co można tylko rozwijać potrzeba po prostu cierpliwości wiary przekonania czy tych słów, których tych słów, których poniosą za używa bardzo często za chwilkę wracamy do naszej rozmowy Michał Zachodny łączy nas piłka jest moim państwa gościem jest przypomną audycja przy niedzieli o sporcie traktujące dziś przez 2 godziny oczywiście piłkarskim euro wczorajszym remisowym zwycięzcy, bo tak można powiedzieć ten wynik podział punktów zostało odebrane jako wielki sukces biało-czerwonych w starciu z Hiszpanią pozostań cie państwo z nami po informacje zwracam przy niedzieli o sporcie kłaniam się państwo po informacjach Radia TOK FM Michał Zachodny jest z nami łączy nas piłka dzień dobry, ale dzień dobre rozmawiamy o tym co wydarzyło się wczoraj cywili te były z drużyną narodową Hiszpanii zwróciły się szykuje się ekipa Paulo Sousy do kolejnego meczu ze Szwecją najbliższa środa nie o tym mówimy było nie wiem na ile w był wtajemniczony to wszystko było dla ciebie zaskoczeniem, jaki skład typuje trener na wczorajszy mecz Hiszpanii, ale też wcześniej na mecz ze Słowakami jest także trener podaje skład na ostatniej odprawie przed wyjazdem na mecz i to jest nie powiem, że jakieś zaskoczenie, bo obserwuję mając możliwość obserwowania treningów pewne rzeczy można wyczytać, ale też nie jest tak, że gra podstawowy skład na rezerwę wręcz pozostał za tak miesza te składy tak zostawia bardziej powiedziałbym współpraca ami czy też formacjami, żeby też sami piłkarze czuli myślę, że są blisko składu mogą liczyć na to że, że wejdą do drużyny przykładem tego jest choćby Kasper Kozłowski, ale też Paweł Dawidowicz, który zostało no pointa odkopany dla tej reprezentacji po kilku latach od swojego debiutu, ale też Karol Świderski, który w tym roku dopiero zadebiutował i wychodzi na Hiszpanię nie w podstawowym składzie jak choćby Tymoteusz Puchacz jak choćby Przemysław Frankowski także wydają się, że tutaj zaskoczenia ciężko powiedzieć powie raczej bym stwierdził, że sami piłkarze są już coraz mniej zaskoczeni przyzwyczajają się po prostu do tego procesu do tego jak to jest wszystko przedstawiane arze kupują to o tym jestem akurat przekonany wieży zastanawiam się, bo ten składają się coraz mniejszym stopniu zaczyna przypominać zestawienie Adama Nawałki to co to oznacza, że Paulo Sousy wypełnia też w jaki sposób te misje nie wiem czy taka została powierzona być może nawet do tego ideologię gdzieś na zmiany takiej pokoleniowej w naszej w naszej kadrze oczywiście, że się dokonuje, że to nowe pokolenie wchodzi coraz bardziej odważnie w porównaniu do 2 poprzednich turniejów wysyłamy na mistrzostwa Europy najmłodszą kadrę o średniej wieku bodaj 26,5 roku nie ma w tym absolutnie żadnego przypadku też nie jest tak, że ktoś chce przejść na wycieczkę, że młody chłopak, który jest, który jest debiutantem czy też dopiero dopiero zadebiutował w tym w tym roku zdała się w tej kadrze by złapać doświadczenie nic z tych rzeczy ci zawodnicy grający zawodnicy wchodzą do gry mają być gotowi w każdym momencie tego spotkania trudno się dziwić takiemu podejściu wydaje się, że też ten skład potrzebował po prostu przemiany trochę pokoleń oczywiście z ważnymi rolami liderów, którzy jeszcze dają wiele tej reprezentacji widzieliśmy piękne sceny, bo wczorajszym spotkaniu, gdy Robert Lewandowski Kamil Glik zebrali drużynę w takim małym kółeczko i no i też znów tam padły pewnie jakieś ważne słowa ważne dla tej drużyny dla jej nastawienia nie sądzi, że w ocenie reprezentacji Polski po meczu ze Słowacji budżety te oceny do przeszło zupełnie inną zupełnie innym kierunku nie do dziś o strachu wały od rzeczywistości związanej z kontuzjami, że nikt już staną się nie brał pod uwagę tego, że nie ma Krzysztofa piątka Arkadiusza Milika Krystiana bielika Jacka góralskiego Arkadiusza Recy itd. myślę, że akurat tutaj przez pryzmat kontuzji nikt nie patrzył, ale tak szczerze to byłem zdziwiony wieloma opiniami chodzi o przygotowaniu fizycznym, które pojawiało się wszędzie w dwudziestą dyżurny temat podczas okazań prezes polskiej reprezentacji natomiast tak natomiast jak ten mecz i postrzeganie właśnie tematu przygotowania fizycznego pokazał jak mało jest znany temat albo inaczej jak mało świadome są świadomi są ludzie, bo sam fakt, że my, że reprezentacja w końcówce meczu ze Słowacją, grając 1 zawodnika mniej doczesnego rywali wysokim pressingiem stwarzała sobie sytuację z sytuacją pokazuje możliwości tej drużynie mam przed sobą statystykę pressingu, czyli do skoków do przeciwnika z piłką i po 2 kolejkach fazy grupowej euro Polacy są na czele dokonują ich 222,5 oczywiście to też wynika z tego wychodziły wczoraj byli znacznie częściej w defensywie musieli się bronić, ale to nie była obrona bierna to była obrona aktywna to niskiej strefie średniej wysoki za każdym razem po Polacy byli aktywni agresywni, a te przyspieszenia wyjścia do wyskoku doszli do odbioru wymagają siły Polacy mieli siły przez 95 minut podobnie jak w meczu ze Słowacją to w ogóle nie jest ten problem i tak samo po tym meczu ze Słowacją Polacy byli na pierwszym miejscu tej klasyfikacji właśnie pod względem pressingu w strefie wysokiej, czyli tej tercji bliżej bramki przeciwnika co więcej nadal są mają wynik o wiele wiele wyższy niż kolejny kolejny zespół zresztą zaraz ci to dokładnie powiem po wykonują 60 do skoków pressingu średnio na mecz po tych 2 kolejkach następnie Holendrzy 49 następnie Włosi 48,5 jeśli kibice tego nie mogą dostrzegać to widzę poważny problem też w sposobie odbierania futbolu w Polsce po prostu jak powinniśmy zagrać ze Szwecją nie tylko biorąc pod uwagę to jak idzie w górę reprezentacja Polski po po meczu ze Słowacją, ale też jak grają Szwed jak zaprezentowali się w meczach z Hiszpanią Słowacją, w których strzelili przypomnimy 1 gola nie, tracąc żadnego świat bardzo dobrze bronią bronią świetnie systemową bronią też bardzo bardzo dużym poświęceniem, ale ta Słowacja, która też musiała zagrać zupełnie inne spotkanie niż z nami, która w długich fragmentach dominowała w meczu ze świecą, narażając się na kontry, które taką z kolei są bardzo mocną stroną właśnie reprezentacji świecy wydaje się, że to będzie dla Polaków znów coś pomiędzy coś pomiędzy Słowacją coś pomiędzy Hiszpanią może bardziej przechylone w kierunku tego jak graliśmy w tym pierwszym spotkaniu, ale jeśli chodzi o przygotowanie i ustawienia i nos samych takich drobnych różnic w kwestii ustawienia piłkarzy na boisku w danych sytuacja, gdy będziemy mieli piłkę jak będziemy reagować po stracie to myślę, że ta praca jest przed zawodnikami nie ma tego czasu zbyt dużo, bo zostały de facto 2 treningi na przygotowanie przygotowanie tej strategii, ale znów odniosę się do słów Paulo Sousy, który wielokrotnie powtarzał, że to nie jest kwestia tego by z meczu na mecz całkowicie zmieniać swoje oblicza, ale pracować dostosowywać się na bazie tego co zostało wdrożone w Opalenicy w trakcie obozu przygotowawczego zgrupowania 2 tygodni naprawdę intensywne prace na boisku naprawdę takiej pracy nad właśnie tym jak Polacy mają grać przy piłce, a taka praca taka takie zgrupowanie wystarczające by doszlifować no fragmenty z jakimi reprezentacja być może nie miał do czynienia to jest nowy trener jeszcze raz podkreślmy, który poprowadził zespół dopiero siódmym meczu, którego rzucono, bo od razu na Mariacką szaleńczą walkę mundial wydaje mi się, że widzieliśmy już pewne efekty, że tak, że to jest wystarczający czas, że te 2 tygodnie dały dużo większe efekty niż nawet kilka dni pracy w marcu, gdy selekcjoner zaczynał, ale już wtedy właśnie w marcu w eliminacjach mistrz świata widzieliśmy też wiele pozytywnych aspektów nad którymi ten zespołu i pracował i pokazywał je na boisku właśnie kwestii wysokiego pressingu umiejętności wykorzystania wahadłowych z tworzenia przewagi w ataku pozycyjnym wymienności pozycji, bo tego efektem były choćby bramki strzelone Węgrom tego efektem był choćby gol Jakuba Modera dałem, czego reprezentacji już nie robi co być może było jakąś, jakim zgubnym nawykiem, zanim przed Paulo Sousy myślę, że nie pod myślę, że po prostu więcej trochę nadziei w takich meczach, że ma więcej nadziei w takich meczach jak z Hiszpanią nawet nie nadzieje, ale pewności siebie w każdym działaniu z piłką to jest to jest kluczowe właśnie działania z piłką myślę, że tu jest ten rozwój widoczny również poprzez wprowadzenie młodych zawodników, którzy bardzo w tym względzie pomagają, bo po prostu inaczej byli szkoleni inaczej byli prowadzeni inne były trendy w szkoleniu już to jesteś trzeba powiedzieć pokolenie Akademii piłkarskiej z może jeszcze nie takiego europejskiego poziomu, ale na pewno dużo wyższego poziomu niż zawodnicy, którzy piłkarską kształcili się w latach dziewięćdziesiątych pierwszych latach 2001. wieku czy jesteśmy zdolni generacyjna twoim zdaniem walczyć o coś więcej niż tylko wyjście z grupy, bo zdaje się, że taki cel nawet jeśli nie artykułowane wprost no bo był stawiany przed kadrą, ale taki cel muszą być stawiane przed kadrą, bo o ta drużyna, bo po prostu taki format mistrzostw Europy i ta drużyna ma takie atuty, które pozwalają myśleć o tym po prostu, żeby zająć jedno nawet 3 miejsc i z tej grupy z tej grupy wejść do 18 finału dalej wydaje się, że nie ma sensu określanie takich konkretnych celów minimum minimum jeśli chodzi o 18 finału ćwierćfinał półfinał tak, ale tak dalej głównie ze względu na to, że to jest 1 mecz, który może się zdarzyć wszystko przykładem są właśnie szósta Europy 2016 roku rzuty karne raz poszły po naszej myśli za drugim razem już nie do końca trenerowi całemu sztabowi reprezentacji było przykro, kiedy wcale nie polscy dziennikarze czy kibice, ale też ci z zagranicznych mediów stawiali po pierwszej kolejce Polskę w 1 szeregu Turcja jako największe rozczarowanie ME stworzenia myślę, że oni raczej tym się nie zajmowali tak jak wspomniałem następnie pewnie coś do nich dochodziło, ale większa była frustracja ze względu na to jak z sami opuścili ten mecz spod kontroli wynik bardziej niem nie niż mecz spod kontroli jak sami jak bardzo auto destruktywne to było to ta porażka była niższa wynikała ona z klasy przeciwnika, ale też pokazała drużyna i skupiając się przede wszystkim reakcji na na na kolejnym wyzwaniu, że kompletne teraz te oceny będą zupełnie inny poseł pewnie będą 180 stopni zmienione natomiast ja wróciłbym do tego co powiedziałem jakiś czas temu nic się nie stało po prostu Polacy nic nie stało jest jeszcze 1 jeszcze ważniejszy mecz ze świadczeń z bardzo trudnym rywalem, który przypominam też ostatnich mistrzostwach świata zaszczyt do ćwierćfinału, a więc też osiągnął bardzo wysoki pułap to jest po prostu bardzo dobry zakup czy świadomość w drużynie narodowej dla kilku piłkarzy, bo nie chcę powiedzieć wielu to jest ostatnia wielka impreza, a ciężko powiedzieć wydaje się, że nikt tak do końca tego nie traktuje, zważywszy na to, że 1,5 roku mamy mistrzostwa świata w Katarze, więc jakaś to nie jest tak odległa perspektywa też nie ma nie ma zawodników, którzy są faktycznie na nas schyłku czy też po prostu już już mówią wprost o zakończeniu kariery raczej gdzieś ten temat jest na uboczu może dobrze, bo to też taka takie połączenie tej do tego doświadczenia tej starszyzny z młodością pomaga choćby takim będzie, że ci starsi cierpią od młodych po prostu pozytywną energię sami też dając wsparcie sami też dając rady już na boisku treningowym w meczach dziękuję bardzo, za te rozmowy Michał Zachodny łączy nas piłka, bo naszym gościom, opowiadając o tym jak wyglądały kulisy zwycięstwa przepraszam dziś samo lego typu dalszą grą albo nawet wpadam w pułapkę punktów, którą wpadli inni mówiąc o tym, że było to zwycięstwa to był zwycięski remis tak tak to pozostaw powodzenia w następnym meczu chciałoby się powiedzieć następnych meczach reprezentacji oby tak było dzięki państwu zapraszam na informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZY NIEDZIELI O SPORCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA