REKLAMA

"Bez imigrantów nie utrzymamy emerytów"

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2021-06-21 09:20
Prowadzący:
Czas trwania:
24:41 min.
Udostępnij:

O rynku pracy, inflacji, stopach procentowych, systemie edukacji, strategii demograficznej i polityce migracyjnej rozmawiali Lidia Adamska, Anna Czarczyńska i Grzegorz Maliszewski

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ekonomia kapitał gospodarka rozpoczynamy kolejną drugą część magazynu EKG Maciej Głogowski dzień dobry pani Lidia Adamska jest naszym gościem dzień dobry dzień dobry pani Lidia Adamska mentor start-upów kiedyś członkini zarządu giełdy papierów wartościowych w Warszawie pani Anna Czarczyńska Akademia Leona Koźmińskiego dzień dobry dzień dobry pan Grzegorz Maliszewski bank Milenium dzień dobry witam serdecznie go Maliszewski główny ekonomista banku Milenium panie Rozwiń » Grzegorzu co w zatrudnieniu wynagrodzeniach w większych firmach to są ostatnie dostępne dane, które prezentował GUS za oczywiście poprzedni miesiąc, ale też musimy cierpliwie czekać na te dane czyli, jeżeli mamy czerwiec to są dane za maj i tych danych wynika, że w tych danych wynika, że gospodarka się branża jest ten rośnie zatrudnienie nawet w stosunku do biegłego roku o maju zatrudnienie było wyższe od 27 z dużym stopniu ze względu na odmrożenie sektora usług, więc jest o ciąg dalszy odradzania się gospodarki, które wcześniej już widoczny był w przemyśle teraz ślad za odmrażaniem gospodarki sektora usług zapewnienie w sektorze rośnie jeśli chodzi o wynagrodzenia natomiast o bardzo mocny wzrost w maju o ponad 10% natomiast trzeba wziąć pod uwagę, że to jest dużym stopniu efekt wyhamowania wynagrodzeń w ubiegłym roku, kiedy przedsiębiorstwa w wyniku lockdownu w stanie tyle za w maju ubiegłego roku tak jest, proszę bardzo, niewiele redukowały płatne, ale zmniejszały wymiar czasu pracy sprawdza obniżało się również wynagrodzenie teraz ten ustęp i mamy dynamiczny wzrost generalnie obraz sytuację na rynku pracy jest tak i ministrze z punktu widzenia pracownika sytuacja nie jest komfortowa nie ma firmy zwiększają zapotrzebowanie na prace wzrost bezrobocia w wyniku pandemii nie był silny, a wraz ze jest kontynuacją odbudowy gospodarki sytuacja na rynku pracy również powinna się poprawiać, aczkolwiek ciągle jest kilka znaków zapytania chociażby ze względu na ustępująca tarczę finansową europejskiego funduszu rozwoju, gdzie warunkiem uzyskania było utrzymanie zatrudnienia przez 12 miesięcy te ten okres będzie właśnie kończę, więc być może część firm zdecyduje się zredukować zatrudnienie natomiast spodziewam się, żeby jak wiemy, ale zmienił oceny sytuacji rynku oczywiście oby tak nie było dane od, których rozpoczęliśmy dzisiejszą rozmowę to są dane Głównego Urzędu Statystycznego o zatrudnieniu wynagrodzeniach w większych firmach, bo tych zatrudniających powyżej 9 osób przypominam nie czy coś do tych danych dodajemy jeszcze jakiś komentarz pani dr Czarczyńska bardzo proszę jeśli tak to właśnie teraz dobrze no zwrócił moją uwagę to sformułowanie, że pracownicy są w komfortowej sytuacji w stosunku do tej rozmowy, która była w pierwszej części magazynu EKG jak mówiliśmy o ocenach i o tym co się dzieje co jest podatek jako konsumenci są w komfortowej sytuacji no pracownicy są konsumentami tak, czyli pytanie czy są w stanie dogonić to te galopujące ceny no wydaje mi się, że mimo wszystko nie natomiast jak rozumiem, że sytuacja na rynku o tyle dobra, że praktycznie każdy, kto chce być aktywne w tym momencie rzeczywiście nad aktywność sobie no może pozwolić to znaczy, że jest popyt na pracowników i on się pewnie będzie utrzymywał no to jest oczywiście ta dobra część tej historii ważne, ale ta inflacja czy rozmowa o tym inflacji jest nieodłączną częścią jak domyślam się nie tylko naszych tutaj rozmów w magazynie EKG, ale w ogóle wielu rozmów, które indywidualnie prowadzimy, więc bardzo dziękuję za ten dodatkowy komentarz mówi pani dr Anna Czarczyńska czy dodajemy coś jeszcze to ostatnie zdanie w tej sprawie, czyli zaczęliśmy od wynagrodzeń i płac od wynagrodzeń zatrudnienia pani dr damska jeśli coś dodajemy do historii to właśnie teraz, że tak może dodałaby gorszego, gdzie pierwsze rozmowy z dzisiejszej dzisiejszej audycji to znaczy w kontekście inflacji wydaje się, że to jest problem bardzo ciekawy i niejednoznaczne niektórzy mówią wręcz o tym, że mamy do czynienia z dziwnym kryzysem nie wiem czy będzie okazja, żeby rozwinąć tę myśl natomiast w dyskusji na temat inflacji na temat tego czy ona stanowi już zagrożenie czy jeszcze nie czy to jeszcze mamy do czynienia w tej chwili jest dobre czy złe, bo tutaj też opinie są różne jedna z takich opinii tych, którzy uważają, że no póki co jeszcze z inflacją nic takiego bardzo poważnego się dzieje jest to opinia, że lepiej już mieć rosnącą inflację niż rosnące bezrobocie i te 2 wątki bardzo śliskie ściśle się ze sobą łączą natomiast wydaje mi się, że no jest to przynajmniej od pewnego poziomu znaczące uproszczenie tych skomplikowanych zjawisk także na pewno mamy większy problem w tej chwili z inflacją niż bezrobociem, a niektórzy uważają, że jest to wręcz sytuacja dobra bardzo dziękuję mówiła pani Lidia Adamska w kawie to pana Grzegorza Maliszewskiego jeszcze uzupełniające pytanie skoro tak dużo czasu poświęcamy na inflację i właściwie każdy temat, który teraz rozpoczynamy gdzieś na sprowadzi do inflacji jak pana prognoza inflacji na 2021 teraz 2001. 2001. tak dziś jakąś wątpliwość nie wiem, skąd się zakładowe wyhamowanie w drugiej połowie roku o dużym stopniu ze względu na efekt bazy statystycznej jest coś tak bywało czy na nasilenie, o których wspominałem wcześniej, czyli punkt odniesienia z ubiegłego roku, kiedy ceny surowców spadały teraz ceny surowców dla odbijają się nie tylko po tym, dołku pandemicznym, ale również na sali szerokiego ożywienia w przemyśle światowe natomiast partia ciągle pozostanie podwyższona i będzie inflacja przekraczająca 4% w roku wydaje się, że impas może zostać przez dłuższy czas na poziomach przekazujących cel banku centralnego bo o ile zgadzam się i to nie ulega wątpliwości, że dużym stopniu to co się dzieje obecnie jest akcja ma charakter podażowy co znaczy nadaje związane jest z rosnącymi cenami surowców jak ropa naftowa, ale przemysłowa żywność również drożeje natomiast te rosnące ceny surowców ona już teraz przelewa się można by powiedzieć oceny konsumentów ich firmę w warunkach silnego popytu atak mamy obecnie do czynienia z taką sytuacją mamy obecnie do czynienia będą bardziej skłonne do tego, żeby te rosnące ceny surowców przerzucić na konsumentów i ja to widzę też rozmowa z firmami, które dostają aktualizację cenników na materiały i podzespoły, więc myślę, że kolejnym ruchem będzie założenie przynajmniej część tych kosztów na konsumenta nie jest także, że ten efekt wygaśnie wraz ze stabilizacją już nie na rynkach surowców natomiast wydaje się, że będzie będą ceny są wyższe surowców przelewały się na ceny konsumenta i odnosząc się jest może jeszcze jedno zdanie komentarza napięta, bo myślę też warto ocenić wątek, który pamięta je o odczyt na poziomie 447 wgląd mają on sam w sobie nie jest poziomem bardzo wysoko to jest podwyższona, ale akcja, ale umiarkowany natomiast warto zwrócić uwagę, że ta inflacja jest w warunkach niemalże zerowych stóp procentowych i może być źródłem pewnej napięć na rynku finansowym narastaniem nierówno, ale to proszę dziękuję panu bo, ponieważ realne stopy procentowe są na poziomie -4, ale co dla nas konsumentów oznacza dostęp dla konsumentów oznacza, że oszczędności zgromadzone w ban, a i obligacje skarbowe, a to są setki miliardów złotych de facto generują realnie strach i powoduje ubytek wartości majątku konsumentów i osób oszczędzających to jest ważna, ale to jest poważna sprawa w związku z tym oszczędzający też szukają innych alternatyw, które dadzą gwarancji ochrony kapitału, ale to wiąże się z podjęciem wyższego ryzyka, toteż jest poważna sprawa bardzo dziękuję za ten i za to inflacyjne uzupełnienie myślę, że to jest także ważne interesujące to co słyszymy się po informacjach, bo rzeczywiście Ross Ross dyskutowaliśmy na temat inflacji w tej części magazynu EKG nie w części trzeciej zaczniemy coś zdziwienie pani dr Czarczyńska pani, która damska będę pytało zdziwienia, w jaką ostatnio zdziwienia będę pytał pana doktora pana Grzegorza Maliszewskiego słyszymy się po informacjach jest dziewiąta 363 część magazynu EKG Radia TOK sam Maciej Głogowski dzień dobry pani Lidia Adamska pani Anna Czarczyńska pan Grzegorz Maliszewski są gośćmi dzisiejszego wydania magazynu EKG zaczynamy zdziwienia pani dr Czarczyńska bardzo proszę okej to w nawiązaniu do tego co przed chwilą usłyszeliśmy w wiadomościach również, że zastanawiamy się nam grozić nie grozi np. hybrydowe otwieranie szkół we wrześniu to znalazłam taką czy do ciekawą statystykę zrobioną przez OECD, która pokazuje, jaka jest korelacja pomiędzy długością zamknięcia szkół instytucji edukacyjnych ze względu na pandemię oczywiście, a jakością świadczeń tych usług czy edukacyjnych w danym kraju no i okazuje się, że jest bardzo silna korelacja to znaczy kraje, które mają bardzo słabe systemy edukacyjne miały bardzo długo zamknięte szkoły to są różne kraje odstać od Kolumbii przez Słowacja po Turcję Polska na tym samym poziomie mniej więcej jest jeśli chodzi o długość zamknięcia szkół natomiast kraje, które mają dobre systemy, które są bardzo wysoko notowane chociażby taki jak Estonia Finlandia Irlandia bardzo krótko zamykały szkoły co jest zastanawiające w tym zestawieniu mianowicie Polska jako jedyny kraj w zasadzie odstaje to znaczy na testach Pisa robionych jeszcze na koniec świętej pamięci gimnazjów, które chcę podkreślić, że były udanym eksperymentem niestety zlikwidowanym awansowaliśmy bardzo mocno jeśli chodzi o wyniki naszych dzieci i przewidywania są takie, że w tej chwili spadniemy bardzo takim liczeniu luki edukacyjnej to znaczy wszystkie te kraje, które bardzo długo utrzymywały zamknięcie po prostu mają potem dużo jeszcze niższe z kolei wyniki młodzieży w zestawieniu z tą informacją o inflację, od której zaczęliśmy dzisiejszy cały program oznacza to również tyle, że to będziemy musieli również jako rodzice płacić więcej za edukację swoich dzieci kompensują niedobory po prostu szkolne, a to również przekładana budżet i gdybyśmy porównali ceny, o których byliśmy na początku, że rosną tak szybko to średnio już w tej chwili średnio gospodarstwo domowe w Polsce musi wydać więcej 700zł więcej, żeby utrzymać ten sam standard życia jeśli do tego doliczymy kolejne wydatki również związane z chociażby z edukacją no to będziemy spadać dalej i czy Reasumując, ten to pokolenie niestety nam nie wyprodukuje wyższego wzrostu gospodarczego w przyszłej Polsce to jest taka strata, która nam może się odbijać bardzo długo jeszcze przyszłość to też inwestycja, której wspominaliśmy na początku trzeba inwestować i inwestowania młodych ludzi jest też absolutnie najważniejszą inwestycją tak właściwie chciałem jakieś dodatkowe pytania zadać, ale wycofuje się, bo wydaje mi się, że to i tak jest ogromnej wagi temat problem i wszystko co powinno wybrzmieć tutaj wybrzmiało bardzo dziękuję pierwsze zdziwienie mówiła pani dr Czarczyńska to teraz pani dr Lidia Adamska bardzo proszę, a co panią drzwi moje duże zdziwienie to ogłoszona w czwartek w ubiegłym tygodniu strategia demograficzna demografii demograficznego fakt strategia demograficzna Polski do 2040 roku, a dostrzegam, że demografia jest jednym z tych problemów którymi rząd PiS naprawdę się przejmuje, ale ten dokument, który został przedstawiony do konsultacji budzi wiele moich zdziwień podzielę się kilkoma pierwsza kwestia to takie księży całe w mojej ocenie przewidywania wskaźników, jakie została mają zostać osiągnięte za sprawą realizacji strategii trochę elit przytoczę, żeby pokazać tę księżycowe mają ocenie Polska od początku transformacji weszła w strefę niższej dzietności ostatni rok, kiedy dzietność była na poziomie zastępowalności pokoleń to znaczy wskaźnik wynosi 21 określa to liczbę dzieci przeciętnie urodzonych przez kobiety kobiety w wieku rozrodczym, a więc osiemdziesiąty dziewiąty rok to był ostatni rok, kiedy taki wskaźnik był 20 lat temu Polska weszła w strefę niskiej dzietności, której poziom określany jest na 1,5 ostatnie lata 2019 rok to poziom dzietności 1412020 jeszcze niżej poniżej 14 teraz raczej o jakie wnioski, dlaczego pani o tym mówić dlatego mówię, ponieważ strategia demograficzna zakłada mojej ocenie bez, jakby pokazania mechanizmów, jakie miałyby do tego prowadzić, że osią Polska osiągnie współczynnik dzietności na poziomie zastępowalności pokoleń w jednym z wariantów już w roku 2040 i tych wariantów jest kilka natomiast zestawienie z prognozami, które opracowuje ONZ no jest dosyć szokujące, ponieważ tam prognozy ONZ-owskiej mówią, że w przypadku, gdyby nic nie robić w tej dziedzinie ludność Polski do 2000 setna tego roku spadnie do 1631 000 000 natomiast strategia demograficzna przewiduje liczby ponad 30 000 000 wydaje mi się, że papier dużo zniesie, a prawdopodobieństwo weryfikacji tych danych jest odległe także, jeżeli pani, że pani opinię pani dr Monika mistyczną tutaj mówić podawać no takie moim zdaniem nieuzasadnione wielkości jasna jest jakby tak to jest jakby 1 wątek natomiast drugi wczytując się to, jakie działania są przewidywane w tym celu, aby zwiększyć nie liczba ludności w Polsce moje zdziwienie dotyczy tego, że są, że całą strategię oceniam jako dokument, który trzyma się pewnego modelu, który w praktyce się nie zawarł sprawca to znaczy tutaj jest jakby podtrzymana wizja realizacji polityki rządu, który generalnie jest niechętne kobietom i stara się płacić za rodzenie dzieci przy jednoczesnym odbieraniu kobietom swobody podejmowania decyzji reprodukcyjnych tutaj przykładów, które o tym świadczą jest bardzo wiele natomiast to co jest ciekawe co powinno dawać domyślenia taki nastrój zastraszania i opresji i niepewności jeśli chodzi o podejmowanie decyzji o rodzicielstwie praktyka pokazuje, że najlepiej radzą sobie z tym kobiety może w sposób nieoczekiwany w dużych miastach wykształcone i bardziej majętne, bo w tej grupie kobiet wskaźniki dzietności są wyższe niż przeciętnie, a więc wydaje się, że powinno to dać decydentom do myślenia także biorąc pod uwagę fakt innej ciekawej zmiany, że najbardziej dynamicznie rośnie w tej chwili grupa kobiet, które decyzją o macierzyństwie podejmują wieku 3035 lat, a więc te wszystkie ograniczenia, które serwuje nam rząd, a związane z restrykcyjnym prawem aborcyjnym utrudnieniem dostępu do antykoncepcji brakiem wsparcia in vitro klimatem opresji i polowaniami na kobiety po poronienia jest to coś co jeśli nie ulegnie zmianie na pewno będzie bardzo istotnym hamulcem jakichkolwiek działań o charakterze finansowym bardzo dziękuję za to zdziwienie wprowadzenie tematu tzw. strategii demograficznej, którą rzeczywiście rząd zaprezentował w minionym tygodniu, otwierając dyskusję najpierw napisano ten dokument potem zaproszono do konsultacji, czyli jak rozumiem ta strategia może jeszcze ulec zmianie zdziwienie mówiła to było zdziwienie pani Lidii Adamskiej, a przy okazji jest dzisiaj wywiad z panią minister Sochę, która w rządzie odpowiada za pani Barbara Socha jest pełnomocniczką rządu do spraw polityki demograficznej odpowiada jak rozumiem zatem dokumentem został opublikowany dzisiaj wywiad w Dzienniku Gazecie prawnej jest to interesujące ta część, której wspomniała pani Lidia Adamska łóżko dotycząca in vitro jest też tam opisana w Dosze dzisiaj zaskakujący sposób, ale ja chciałem się toczyć się pierwsze pytanie pierwszą odpowiedź dziennik Gazeta prawna celem strategii demograficznej, którą przedstawił rząd jest zahamowanie spadku liczby ludności dokumentu wynika, że to program prorodzinny, a nie stricte demograficzne Pani Minister odpowiada tak skupiliśmy się nad dzietności migracja należy demografii, ale polityka migracyjna to odrębny obszar to mam pytanie do pani dr Czerwiński czy rzeczywiście tę politykę migracyjną można oddzielić od szeroko rozumianej strategii demograficznej pani opinii na absolutnie nie można, bo wszystkie statystyki pokazują, że jeszcze w tym półwieczu, że tak powiem, bo odejdzie, więc 8 000 000 zasobu siły roboczej, czyli ludności w wieku produkcyjnym, która po prostu może tworzyć nasz PKB i my byliśmy wreszcie uczciwie powiedzieć bez migracji my nie jesteśmy w stanie utrzymać swoich emerytów i nie jesteśmy w stanie utrzymać tego wzrostu gospodarczego, więc tak jak w pewnym momencie można było znaleźć statystykach takie otwarte przyznanie np. migracja z Polski do Wielkiej Brytanii do Irlandii powodowała wzrost tamtejszego PKB nawet w granicach 1% przy dobrych wiatrach no to wreszcie to samo proszę powiedzieć w Polsce bez emigrantów, którzy pracują nie jesteśmy w stanie zrekompensować swoich deficytów, że tak powiem dzietności owych i tutaj nie ma takiej siły, która spowodowała, że Polska utrzyma więcej swoją populację na na obecnym poziomie w ciągu najbliższych dekad podobno rząd pracuje nad tą polityką wiemy doświadczenie minionych lat, że jeśli chodzi o politykę migracyjną i obecny rząd to już 2 wiceministrów określeniem, ale poległ musiało rządu odejść za pracowania nad tymi dokumentami teraz rozumiem pracuje nad nim pan wicepremier Gowin to czas na kolejne zdziwienia już za chwilę zdziwienie pana Grzegorza Maliszewskiego K2 bardzo proszę pan Grzegorz Maliszewski krótkie, bo czasu już niewiele zdziwienia w takim razie krótka wcześniej z dotychczasowych wypowiedzi moi przedmówcy wynika z wyzwaniami Polskę nie tylko polskiej gospodarki będzie edukacja demografia to ja dodam ekologię dzisiaj przeczytałem ten z Brazylii jest największa od dziesięcioleci susza skutkująca brak wody z ryzykiem pojawienia się lokautu leczyli przerw w dostawach energii, a także spadek poziomu wód pokazuje jak jakimś stopniu zmiany klimatyczne mogą wpływać będą małe na gospodarkę na życie też latami cementuje pana też pokazuje być może mam nadzieję, że taka była pana intencja, jakie tematy powinny stać się tematami również z istniejącymi w debacie publicznej debacie polityków bardzo przepraszam, że przegląd słowo, ale to tylko ze względu na czasy i właściwie koniec czasu dzisiejszego wydania magazynu EKG jako ostatni dziwił się pan Grzegorz Maliszewski główny ekonomista banku Millennium wcześniej pani Lidia Adamska mentor start-upów pani Anna Czarczyńska z Akademii Leona Koźmińskiego kończymy dzisiejsze wydanie magazynu EKG jak zawsze choćby krótko, ale i złoty powinien się w magazynie EKG pojawić euro 4zł 54gr dolar 382 frank 4zł 15 funt 529, a na giełdzie papierów wartościowych w Warszawie to dzisiejsze otwarcie w tej chwili indeks WIG 20 na prawie jedno procentowym minusie audycję EKG dzisiejsze wydanie magazynu EKG przygotowali Maciej Jarząb i Agata Majewska realizowała Lidia Prądzyńska bardzo dziękuję radiu taka sama dziesiątej informacje jest dziewiąta 506 informacje o nich audycja czarek Cezary łasiczka jak bardzo dziękuję Maciej Głogowski do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA