REKLAMA

Kwestia praworządności Polski znowu w UE. Zbliżamy się do ściany?

A teraz na poważnie
Data emisji:
2021-06-22 12:00
Prowadzący:
Czas trwania:
08:30 min.
Udostępnij:

Procedura z art. 7 ma funkcję politycznego nacisku, w połączeniu z orzeczeniami Trybunały w Strasburgu czyni sytuację Polski dużo ważniejszą.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Mikołaj Lizut kłaniam się państwo 9 minut temu minęło południe pierwszym gościem dzisiejszego programu prof. Maciej Taborowski zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich i katedra prawa europejskiego na wydziale prawa i administracji Uniwersytetu Warszawskiego dzień dobry dzień dobry dziś wysłuchanie Polski w radzie Unii Europejskiej to jest kolejny etap etap naszej procedury związane z art. 7 siódmym unijnego traktatu to jest kolejny etap kłopotów Polski z praworządnością, Rozwiń » które zaczęły się przypomnijmy w grudniu 2017 roku jest już lata temu etap kolejny i mam takie wrażenie że, że to jest niekończąca się opowieść to znaczy Unia europejska właściwie na początku dewastacji polskiego systemu sądownictwa wszczęła procedurę badania praworządności z art. 7 właściwie nic w tej sprawie się nie wydarzyło, a władza jak to ma w zwyczaju dewastuje polską demokrację polskie instytucje demokratyczne przede wszystkim polskie sądownictwo jak chce no tutaj może trzeba zaznaczyć na początku, że to jest tylko jedna z procedur, które się toczą wobec Polski to nie jest absolutnie wszystko i szczerze mówiąc nie powiem chyba tak, że przy tych procedurach i wyrokach, które wydaje Trybunał sprawiedliwości zaczyna wydawać Trybunał strasburski to procedura art. 7 jawi się jako taka dosyć łagodna natomiast ona ma przede wszystkim funkcję politycznego nacisku na państwo członkowskie w 2 to jest procedura oceny politycznej tutaj same państwa zebrany właśnie w radzie przedstawiciele państw oceniają się nawzajem co do tego czy przestrzegają właśnie wartości praworządności z art. 2 traktatu i z racji tego, że jest to procedura polityczną tak jak pan redaktor słusznie zauważył on się troszeczkę ciągnie polega na tym, że Polska jest regularnie odpytywany na okoliczność właśnie tego wniosku, który został złożony przez komisję ponad 2 lata temu natomiast jest to w swoim rodzaju też jakiś jakaś forma nacisku politycznego i myślę że, toteż jest jakiś element istotny w tej całej układance, że państwo członkowskie regularnie, bo to tylko 2 państwowe Polska Węgry mają taki obowiązek muszą tłumaczyć się przed innymi państwami odpowiadać napytania innych państw członkowskich fundamentalne elementarne zasady, które powinny rządzić państwem prawa także takiego wrażenia, że z tą niedogodnością palcówek i Polska Węgry się pogodziły dawno to znaczy to tak raz na jakiś czas stawiają zdradę Unii Europejskiej odpowiadają są nie rozpłynie roztropni rzeczy mówią przed tymi, którzy pytają Unii Europejskiej i nic z tego wynika wniosek jest taki, że przynajmniej jeśli chodzi o prawo traktatowe to żadnej praworządności przestrzegać wcale nie trzeba wskazują, że Unia nie ma skutecznej metody, żeby kogokolwiek zmusić do praworządności ja muszę z tym nie zgodził to znaczy jesteśmy w okresie, w którym Unia europejska dopiero buduje narzędzia, ale to narzędzie się budują nawet taka procedura polityczna tłumaczenie się ma swoje znaczenie, bo on się te wszystkie dokumenty, które są produkowane w trakcie tej procedury ten wniosek z art. 7 komisji potem komisja przekłada na inne obszary prawa unijnego i wraca do tych dokumentów i tak naprawdę, jeżeli spojrzymy sobie na orzecznictwo Trybunału sprawiedliwości np. dotyczące europejskiego nakazu aresztowania to Trybunał w tym takim słynnym orzeczeniu Celmer, który pamiętamy dotyczyło tego czy można wydać obywatela Polski z Irlandii do Polski dają bronił się tym, że u nas państwo jest niepraworządny sądy są nie praworządność, bo przecież to, że ten instrument nagle wobec Polski inaczej zaczął działać właśnie wynikiem tam Trybunał powiedział właśnie tego co jest w tym wniosku art. 7 także o nas ze swojej strony funkcję polityczną wartością to zauważyć, że Polska no myślę, że to jest już widoczne na arenie międzynarodowej, jeżeli chodzi o politykę zagraniczną prawda i przełożenie Polski na osiąganie celów w tym zakresie jest bardzo niskie myślę, że fakt, że ta procedura się toczy ma swoje znaczenie też w tym względzie Nowak, ale przypomnijmy, że zaczęło się tak naprawdę pierwszy taki niepokojący dla unijnych struktur sygnału to było to był wybór sędziów dublerów w Trybunale Konstytucyjnym i co za tym idzie właściwie kompletna wasali za co ja tego Trybunału w tej chwili są w zasadzie tylko fasadą wydmuszką jakąś taką polityczną politycznie regulowaną atrapą, ale za tym przecież poszły poszło dalej to znaczy prawo sprawiedliwość uchwalał kolejne ustawy, które podporządkowały władzy wykonawczej podporządkowały władzy wykonawczej kolejne instytucje sądowe tak jak KRS wreszcie powołano izbę dyscyplinarną w Sądzie Najwyższym nie uznawaną przez Trybunał sprawiedliwości Unii Europejskiej to wszystko cały czas się dzieje pomimo procedury art. 7 traktatu mam wrażenie po prostu, że rok niewiele osób się przy przejmuje też zdecydowanie je do to znaczy oczywiście, że dla większości obywateli to są tematy odległe natomiast osoby, które śledzą sytuację widzą, że zmierzamy zmierzamy, jakby do ściany powolutku pan redaktor wspomniał np. sędziów dublerów mamy wyrok pierwszy Trybunału strasburskiego wprawdzie nie luksemburskiego strasburskiego w spółkach ksero Floor prawda posła do do Trybunału strasburskiego uzyskała stwierdzenie, że sędziowie dublerzy nie są sądem ustanowionym na mocy ustawy o mocy konwencji, bo to automatycznie ma przełożenie na prawo unijne będziemy obciążenia Trybunał luksemburski teraz każdy sąd Polski, który zetknie się ze stanowiskiem czy poglądem prawnym Trybunału Konstytucyjnego, którego składzie za często siadał dubler tak naprawdę ma już narzędzie, żeby takiego wyroku nie uwzględnia czy nie uwzględniać po prostu poglądów prawnych tam zawarte co zresztą już, jeżeli chodzi o 1 sąd w Gorzowie Wielkopolskim wg moich informacji się stało to są tego typu sytuacje to znaczy na pewno wiemy, że Polska reaguje już na na twardą groźbę sankcji finansowych prawda przy Sądzie Najwyższym przy Puszczy Białowieskiej taka twarda groźba już pojawiła i wtedy Polska ustąpiła niewątpliwie te wszystkie reformy dotyczące sądownictwa zmierzają w tym samym kierunku to może troszkę dłużej trwa tych elementów jest więcej do oceny, ale w końcu dojdziemy do takiej sytuacji jak w Turowie prawda, że będzie już groziła nam kara finansowa wtedy naprędce trzeba będzie się wszystkiego wycofywać płacić taka widzimy w czasie dość docenili siłę Trybunału sprawiedliwości i siłę tego, że te kary rzeczywiście mogą zmobilizować Polski rząd do podjęcia wreszcie działać wysłuchanie Polski w radzie Unii Europejskiej ma się rozpocząć dziś o godzinie trzynastej prof. Maciej Taborowski zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich i katedra prawa europejskiego na wydziale prawa administracji Uniwersytetu Warszawskiego był gościem państwa moim, a teraz informacji, a teraz na poważnie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: A TERAZ NA POWAŻNIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA