REKLAMA

Rafał Matyja: "Z epoki żelaznej dyscypliny przechodzimy do epoki planktonu kuszonego"

Wywiad Polityczny
Data emisji:
2021-06-28 17:40
Prowadzący:
Czas trwania:
14:21 min.
Udostępnij:

Nieoficjalnie mówi się o powrocie Donalda Tuska do polskiej polityki już 3 lipca podczas Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej. Czy czeka nas starcie pokoleniowe Donalda Tuska z rosnącym w siłę polityczną Rafałem Trzaskowskim. O najbliższej przyszłości polskiej polityki rozmawiamy z prof. Rafałem Matyją, politologiem z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest z nami prof. Rafał Matyja Uniwersytet ekonomiczny w Krakowie dzień dobry panie profesorze dzień dobry nie ma już Donalda Tuska w Polskiej polityce tak mówił Rafał Trzaskowski 3lipca w Skierniewicach zeszłego roku rzecz jasna i rocznica tych słów także dokładnie 3lipca ma być zapowiedziany powrót Donalda Tuska do krajowej polityki czy starcie tych 2 polityków jest nieuniknione przed chwilą rozmawiałam z Jackiem Jaśkowiakiem, który współpracuje z panem prezydentem Rozwiń » Trzaskowskim w ramach stowarzyszenia wspólna Polska ewidentnie pan prezydent Jaśkowiak wskazywał na Rafała Trzaskowskiego jako tego polityka przyszłości, na którym Platforma Obywatelska samorządowcy powinni się opierać się, pod którego sztandarem powinni podążać w kierunku 2023 roku pan myśli panie profesorze tak myślę, że to jest punkt, w którym dojdzie do takiego konfliktu między ludźmi, którzy zaangażowali się polityczną karierę Rafała Trzaskowskiego, zwłaszcza po jego bardzo dobrym wyniku w wyborach prezydenckich natomiast nie wykluczam, że to w pewnym momencie też będzie do kompromisu, bo długotrwała wojna o Platformę Obywatelską będzie dla obu polityków raczej niszcząca może być niestety spór jak kiedyś Palikota z Millerem, na którego obaj panowie wyszli potem w koalicji zjednoczona lewica się obie formacje natomiast kończyły się to dla lewicy tragiczne, a zawieszenie broni było zbyt późno już wyborcy ten Sojusz rządu z konieczności nie uwierzyli Kantar dla TVN 24 zdaje pytanie czy Donald Tusk powinien wracać do polskiej polityki i 60% uwięzienie tu z podziałem zdecydowanie nie raczej nie na tak 14 można dawać wiary tym badaniom rzeczywiście tak niewielu w sumie wyborców oczekiwałbym powrotu Donalda Tuska to jest to byłoby około 2425% byłby to tylko twardy elektorat Platformy Obywatelskiej, ale w tym powrocie chodzi nie o przekonanie większości Polaków Donald Tusk nie będzie kandydował na prezydenta prawdopodobnie moich ważne chodzi oto oni, ale to nie nie ten nie ten nie o to Polaków pytano tak myślę, że nie będzie kandydował na prezydenta natomiast w tym pytaniu to co jest może być pocieszające dla polityków Platformy to, że Donald Tusk będzie noszą, stosując sprzed kilkunastu lat analogie jak duet na geny z napisem Grzegorz Napieralski takiego i Wojciech Olejniczak jako ludzie ratujący lewicę przed kilku procentowym wynikiem ja myślę, że to jest stawka powrotu Donalda Tuska, żeby zahamować dalszy spadek Platforma nie jakieś wielkie zwycięstwa w tym sensie ta grupa ludzi, która wiąże jakieś nadzieje patrzy pozytywnie na powrót Donalda Tuska może być dla Platformy wystarczająca żeby, żeby nie skończyła się czymś jakąś katastrofą zwłaszcza, gdyby tylko założy projekt Rafała Trzaskowskiego też odrębny projekt polityczny się tego nie wiemy, ale tak polityczny rozwój wypadków może się z tym skończyć prawo sprawiedliwość chciałabym pana zapytać uszczuplone o opuszczenie klubu przez 3 posłów te wieczne negocjacje z posłami Jarosława Gowina kukizowcy, który być może raz głosują tak sobie Rosław Kaczyński życzył, ale już na drugi raz to niekoniecznie czy to wszystko jest problemem dla Prawa i Sprawiedliwości i te negocjacje na każdy temat ustalanie, kto jak zagłosuje to sprawia, że już nie da się rządzić też z powodzeniem można administrować aż do 2023 roku to oczywiście problem można powiedzieć, że przeszliśmy Prawo i Sprawiedliwość, ale wraz z nim przychodzimy z epoki żelaznej dyscypliny do epoki z prośbą o historii polskie Opoki planktonu niesionego to znaczy przy każdym głosowaniu będzie pozyskiwanie właśnie tych drobnych kółek kuleczek klubików parlamentarnych, żeby zagłosowały razem z rządem z pisemnej na razie na razie tego sejmowego planktonu jest na tyle dużo, że Jarosław Kaczyński może mieć nadzieję na to, że będzie się od głosowania do głosowania czasami będą porażki ale, ale da się w ten sposób dość długo dryfować no Leszek Miller dryfował 1,5 roku z takim takim układem misja lot, który uważam, że to jest zasadnicza zmiana w tym jak PiS funkcjonuje natomiast tak można no, jeżeli te grupy łącznie z Konfederacją będą się tak zachowywały właśnie oportunistycznie będąc czymś tam handlowały pisemną to pobożność jakiś czas po funkcjonować Rafał Ziemkiewicz w tygodniku dorzeczy napisał tak pojawił się stagnacja syndrom wypalenia i przewlekłego zmęczenia PiS już wie, że nie stanie się drugi raz partią budzącą nadzieję porywającą pomysłami sprawiającą entuzjazm 0 finezji ani 1 nowej myśli straszna diagnoza zdaniem pana szczególne wynika, jeżeli tak to jest też trafne no to jest raczej tak w ogóle logika funkcjonowania tego typu partii, które stają się w naturalny sposób partiami władzy w pewnym momencie to samo przyrząd nauczyliśmy SLD to samo tę Platformę, że jest taki moment, po którym kolos już się nie może podnieść znów to znaczy jest tak słaby tak bez wiary we własne siły, że z przecieramy oczy pytamy się to jest ta partia, która tak wspaniale dochodzi do władzy rządziła miała tyle siły tutaj nagle zupełny bezwład i myślę, że pytanie nr 1 w związku z tym mi z tą konstatacją Ziemkiewicza, ale pani poprzednie pytanie jest takie czy czy opozycja ma dość wigoru, żeby tę władzę przejąć czy PiS ma dość, żeby się bronić to zadam pytanie czy opozycja ma dość wigoru, żeby tę władzę wziąć moim zdaniem to nasz klub pani interesuje historia się wydarzy jest oczywiste dla każdego popatrzył w dłuższej perspektywie na to co się dzieje, że fascynujące wtedy, gdy polityka się toczy blisko wielkich procesów historycznych nudnych wtedy, kiedy się toczy z dala od tych procesów opozycja trochę za bardzo się nauczyła prowadzić politykę daleko od takich procesów myśmy np. mamy 1 proces pierwszy w Polsce uruchomił moim zdaniem pod rządami PiS-u i bardzo miał taką wartką, ale w czasie protestów jesiennych ten proces emancypacji takie bardzo wielu aspektom tej walki z materializmem walki oprawa kobiet walki o prawa osób, które mają inną orientację seksualną, ale cieszy to to akurat było za sprawą PiS-u walki oprawa osób, które są wykluczone ekonomicznie słabsze ekonomicznie ten proces emancypacji jest fascynująca pozycja do niego nie nawiązuje nie nawiązuje do walki o przetrwanie w tej chwili, jaką toczy sektor publiczny tak państwo informacjach mamy informację o protestach ratowników, ale jak się popatrzy co się dzieje w szkołach są na uczelniach w zdrowiu to wszystko jest bardzo duża niepewność opozycja bardzo słabo komunikuje co zamierza zrobić sektorem publicznym jak przywrócić do życia to są bardzo bardzo ważne bardzo ważne rzeczy, więc jeżeli opozycja wróci do takiej gry, które się mobilizuje społeczeństwo gra z dużymi procesami historycznymi to moim zdaniem może po pierwsze, powalczyć o zwycięstwo, ale po drugie, ona musi powalczyć o zwycięstwo wysokie, bo zwycięstwo, które będzie oznaczało kilka dwa-trzy lata wspólnych rządów prezydentem Andrzejem Dudą to będzie zwycięstwo przegrane trochę to znaczy to będzie noc cały czas ta sama Mućka weta prezydenckie oskarżenia może sobie tego nie wyobrażać tak rzeczywiście chaos czy nawiązującą do tej emancypacji, bo przecież po politycy usiłowali wykorzystać ten wiejący wiatr, żeby go złapać swoje żagle przecież lewica bardzo aktywnie uczestniczyła we wszystkich protestach przecież Platforma Obywatelska wielu latach odkleiła się w końcu kompromisu aborcyjnego stwierdziła co kosztowało utratę np. Bronisława Komorowskiego, że jesteśmy za liberalizacją prawa aborcyjnego, więc jakiś zmiany jakiś ruch jakiś krok naprzód miał miejsce za mało tak to prawda no tak, bo to po ustaniu protestów nie próbowano nazwać tego ruchu nie próbowano pokazać nawiązać rozmowy z jego uczestnikami i nie chodzi o rozmowy z Martą Lempart dla części opozycji ogólny trudno to było widać po Hołowni lewicy, ale o rozmowach o próbie powiedzenia czegoś ważnego do uczestników tych protestów, żeby ich nie zapomnimy, że one są ważne ze względu na postulaty dotyczące aborcji, ale też no pokoleniowy charakter bardzo mocno pokazał taką niezgody właśnie na ten na tym i Krzyżowski paternalizm, ale szkolny paternalizm, ale w ogóle tego potem byliśmy strasznie dużo i ja uważam, że to, gdyby opozycja zaczęła mówić właśnie o tym, że budujemy społeczeństwo partnerskie państwo partnerskie i mamy w tej dziedzinie pewne projekty, które wykraczają poza walkę z PiS-em no to zaczęła budzić nadzieje te bardzo waży budzi nadzieje społeczne na jakąś zmianę nie tylko na torze im zabierzemy kierownicę z rąk już wtedy będziemy siedzieć za kierownicą i więcej nie dopuścimy to jest oczywiście ważne dla części społeczeństwa, która bardzo lubię PiS-u no to nie jest ta ta część społeczeństwa, które daje zwycięstwo, tak więc trzeba umieć połączyć te czysto polityczne postulaty z takimi większym oddechem tam być historycznym tak po prostu chodzi o pewne wyczucie wyczucie procesów, które się dzieje na co obliczony panie profesorze kolejny atak na środowiska LGBT ta próba dołożenia drewno do ogniska wojny kulturowej zapoczątkowanej przez prawo sprawiedliwość, bo zwykle PiS chwyta się takich sposobów kiedy, kiedy chcę coś uzyskać tak to jest to jest nadzieja na to, że to się da, że w ten sposób uda się pokazywać opozycję jako bardzo radykalną obyczajowo i że Polacy znowu w to uwierzą, że się przestraszą zmobilizuje się ten swój taki żelazny, ale powiedziałbym oby konserwatywne obyczajowo lektora, ale moim zdaniem ten z roku na rok coraz słabsze i gdzie się to ucho od garnka urwie przestaniesz nosić wodę w tym ale, ale to oczywiście, bo tu pani pyta o taktykę PiS Jan wiedział, że mimo wszystko mimo tego, że to jest coraz bardziej jałową taktyczne cały czas bardzo groźne groźne społecznie, dlatego że PiS nie zdaje sobie sprawę sią bardzo dobrze mówiła posłanka Dziemianowicz-Bąk, że za każdym takim trochę atakiem jest strach ludzi o innej orientacji seksualnej jest obawa przed represjami tuż przed rozmaite rodzaje takimi rzeczami niema charakteru represji państwowych, ale są właśnie towarzyskim rodzinnym napiętnowanie tych postaw to są ludzie, którzy często nie przyznają się do swojej orientacji na, słysząc sprawdza przy rodzinnym obiedzie w kościele albo gdziekolwiek indziej w szkole bardzo obraźliwe słowa pod adresem osób LGBT no po prostu cierpią, więc to jest logiczne, że rzecz, że może warto politykom PiS mówi coś zrobić po prostu być cierpienia ludzi, którzy nie są przeciwnikami politycznymi są proste obywatelami Polski tak jak wszyscy może coś zrozumiałego mówimy o tym wielokrotnie myślę, że jest pan łaskawy dla polityków Prawa i Sprawiedliwości szerzej zjednoczonej prawicy oczywiście Solidarna Polska też wiedzie w tym prym boja nie uważam, że politycy zjednoczonej prawicy nie zdają sobie sprawy w konsekwencji takich trujących słów myślę, że po prostu konsekwencji nie są dla nich istotne to wolność jest brutalny świadczyła, ale tak, ale proszę też pamiętać, że to, że to jednak jest, że różnice ideologiczne między nami różnice w ogóle w postrzeganiu świata są rzeczywiste prawdziwe to, że im, że tak wysiadła na pewnym etapie rozwoju kariery politycznej wrażliwość to nie znaczy, że nie ma w Polskim społeczeństwie osób, które na tego typu zmiany obyczajowe nie mają żadnych złych intencji patrząc przez strach nie wiedzą co będzie jak należy rozumieć i ja bym i ja bym tych osób nie nie traktował również z politykami też politycy się z nich wywodzą do nich mówią zakładam, że nie wszyscy są nie wszyscy robią to cynicznie bez to jest także, że czasami będą będą dalej wierzę w to patrząc na ewolucję partii konserwatywnej na Zachodzie, że będą zmiany że, że tamte partie większości nie tylko pogodziły się prawami osób LGBT, ale bardzo często już w następnych fazach głosowały za ich rozszerzeniem, więc nie jesteśmy na na przegranych pozycjach jak my oczywiście raczej mówił, że bez względu na rozstrzygnięcie samego sporu należy apelować do tych polityków PiS, którzy mają w sobie ludzką uczciwość to, żeby tego w tym po prostu nie uczestniczyli ja bardzo uważnie słucham, kto to mówić to nie mówi nie wszyscy to robią tak niektórzy no ale tego klubowych słusznie nie wypowiadają obejmuje najwięcej myślę może też, żeby część osób te słowa powiedziała, że takie uchwały w gminach podejmowała po prostu z tego wycofała takie wymusza też czasami dać szansę do prowadzenia to było będę prof. Rafał Matyja Uniwersytet ekonomiczny w Krakowie dziękuję panie profesorze za rozmowę dziękuję pani dziękuję bardzo, Tomasz Krzemiński wywiad polityczny wydawał Adam Szurek realizowana to 360 Adam Ozga zaraz państwo zaprosić ja zapraszam oczywiście na audycję powrót do przeszłości słyszymy się tuż po dwudziestej drugiej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WYWIAD POLITYCZNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA