REKLAMA

Ogień na wodach Zatoki Meksykańskiej. Powodem awaria podwodnego rurociągu

TOK360
Data emisji:
2021-07-05 18:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
06:43 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
TOK 360 gościem TOK 360 jest prof. Jan Marcin Węcławski dyrektor Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk w Sopocie dzień dobry dzień dobry państwo nasi słuchacze mogli znaleźć w internecie zobaczyć zdjęcia kuli ognia albo okręgu ognistego na środku morza to były wody zatoki Meksykańskiej naprzeciwko Wybrzeża z Ciudad del Carmen w Meksyku nieco ponad 150m od Platformy wiertniczej gaz wydostawał się nad powierzchnią morza, gdzie ulega samozapłon nowi, jakie konsekwencje Rozwiń » ma to dla morza życia w tym morzu to na szczęście jest jednak najmniej szkodliwych katastrof morskich, jakie mogą wydarzyć, bo zresztą myślę też chyba po raz pierwszy sfilmowane takie spektakularne zjawisko taki krąg ognia to może się pojawia natomiast jest gaz, który płonie w tej chwili na powierzchni można, chyba że są zresztą długość okresu tak i tak naprawdę to trudno sobie wyobrazić jakieś poważne konsekwencje dla środowiska takiej katastrofy, bo lokalnie to woda mogła przegrać w promieniu kilkuset metrów zwierzęta mogły ulec ugotowany po prostu to nie jest żadna wielka skala na szczęście nie ma żadnych doniesień o wycieku ropy naftowej, bo to są zawsze rzeczy naprawdę mimo długotrwałych konsekwencjach niesłychanie szkodliwe dla środowiska dla nas to jest różnych awarii, których mogą zdarzyć tutaj jak najbardziej szczęśliwe dla środowiska, czyli stosunkowo niedużymi szkodami od spektakularna pan wspomniał o wycieku ropy natychmiast przypomina mi się katastrofa sprzed mniej więcej dekady i wypadek na Platformie wiertniczej Deepwater Horizon firmy BP również ten incydent z takiego słowa w takim razie u używamy stał się pretekstem do dyskusji o tym, żeby może tego typu odwiertów tego typu działalności gospodarczej na morzu zakazać czy słusznie zatem no to jest na pewno bardzo taki spektakularny dowód na to, że nie ma technologii całkowicie bezpieczne zawsze coś się może zepsuć zawsze coś może pęknąć rozszczelnić się, jakby ktoś nas tylko nie zapewniał, że jego technologia całkowicie bezpieczna dla 2 pewnych sytuacjach zawsze zawsze może zdarzyć no i potem mamy dokładnie taką czerwoną flagę wywieszoną uparcie takie nowe spektakularne zjawisko właśnie zaobserwowaliśmy o tym pewnie mało, kto myślał także to jest na pewno taki sygnał ostrzegawczy na szczęście nie bardzo poważnego się nie stało, ale pokazuje ograniczonych możliwościach w zakresie oceny ryzyka, że możemy pewne rzeczy szacować oczywiście firmy ubezpieczeniowe robią to w sposób profesjonalny to nie jak zdarzyć coś takiego wtedy pod horyzont wielka katastrofa sprzed 10 lat do odszkodowania szły miliardy dolarów straty dla środowiska kolosalne tutaj trudno ocenić, kiedy się następna tego rodzaju katastrofa wydarzy poważna, a takie spektakularne właśnie tu już zostało nazwane w prasie oko Saurona no to jest tak rozszerzenie to jest takie migające czerwona lampka, że uważajcie uważajcie co robicie co bardzo ostrożnie manewrować ze środowiskiem naturalnym, bo czasem się kończy nieszkodliwe tak jak teraz ale, chociaż konsekwencje mogą być niesłychanie poważ pan był zwolennikiem takiego zaprzestania odwiertów możemy nierealne, że dzisiejszy etap myślę, że on jest realny natomiast na pewno trzeba wydawać więcej pieniędzy na bezpieczeństwo trzeba utrzymywać się też technologiczne najwyższej skali czy wszystko ku nowoczesności co oczywiście spowoduje zwiększenie kosztów 4 zawsze także ludzie chcą szybciej ani tymczasem, żeby robić bezpiecznie co robić wolniej i bardziej kosztowne niestety w nowoczesny świat zmierza do tego że, że wszystko będzie droższy trudniej dostępne i trzeba się nauczyć oszczędzać energię zamiast tak lubił bywać mamy na płuca u z pomijaniem jakiś procedur trzecie rozdanie środków bezpieczeństwa to jeszcze, żeby przywrócić proporcje potem widowiskowe, ale jednak incydencie, bo zacząłem od pytania, jakie ma to konsekwencje dla oceanu dla morza dla życia w nim skoro nieduże to co jest w tej chwili podstawowym największym zagrożeniem dla mórz oceanów, bo jest bardzo wiele po pierwsze, prowadzonym zagrożenie ocieplenie, które jest jeśli właściciel zaczął ja jest tylko kwestia jak my się do tego to trafnie przystosować cano oczywiście przystosują natomiast konsekwencje dla społeczeństwa ogrzanie oceanu będą ogromne bardzo walorach gospodarczych poprzez poprzez społeczne i oczywiście przyrodnicza dziękuję bardzo, tak myślę, że największe zagrożenie jest ocieplenie następnie śmieci plastikowe, które są niesłychanie zdradliwa, ponieważ plastik są w sobie nieszkodliwy on nie jest, dlatego że używa w przemyśle spożywczym można z niego pochodzi jedzenie tam praktycznie niewiele substancji szkodliwych dla człowieka z plastiku przedostaje się wynoszone niemalże niezniszczalny przez to właśnie, że jest taki odporny na 4 radnych organizm konie jedzą i tempo gromadzenia się plastiku lokalnie zastraszając znaczy wszystko co życzyliśmy 50 lat temu, kiedy plastik zaczął się pojawiać masowo leży tam dalej, a my użyczamy co roku nowe tysiące to stoją 4 kolejne duże niebezpieczeństwo można by wymieniać długo to nie jest tak jesteśmy i jakieś katastrofy wielkiej rozpisujemy środowisku bardzo chcę bardzo zróżnicowane środowisko psujemy oczami jestem oczywiście żył przekształci się będzie się pani inne niż takie kursy mamy dzisiaj na pewno nie będzie ani taki ciekawy ani taki fizycznych szkód, jakie w tej chwili bardzo dziękuję proporcje przywrócone prof. Jan Marcin Węcławski z Polskiej Akademii Nauk był gościem TOK 360 wracamy za chwilę Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TOK360

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA