REKLAMA

Przepełnione schroniska. Dlaczego zwierzęta wciąż czekają na swoje domy?

Wierzę w Zwierzę
Data emisji:
2021-07-10 10:00
Prowadzący:
Czas trwania:
37:42 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
wieża zbierze zaprasza Dorota Sumińska zapraszam jak zwykle bardzo serdecznie i zacznę jak zwykle proszę państwa od od tego, że nie na nią nie tylko tego, że czekają na zwierzęta, ale tego, że im się robi starsza tym trudniej mi to skoro bić, bo patrzy teraz na zdjęcie psa z Radomia psa o imieniu Sajgon i łzy mi się w oczach kręcą ja widzę w twarz tego psa taką nadzieję jest tak piękny piękny pies czarny czas długowłosy białym krawacie okiem taki, gdy troszkę Rozwiń » przegubowy, ale w wyjątkowej urody Madzi 10 lat 9 lat siedzi w schronisku za co dlaczego, dlaczego nikt sam tam nie pójdzie go nie zabierze po prostu, dlaczego te psy tam są, dlaczego ja ja muszę błagać ludzi, żeby brali takie cudowne istoty do domu nie wiem może ktoś z państwami odpowie w każdym razie Sajgon czeka pod nr. 507237447 i 533564074 pod tymi samymi numerami telefonów czeka drugi pies dziewięcioletni uczą z kolei Gucio i się uczucia budzi się boi Gucia Gucio już troszkę mniej wierzy jest bardzo dobry do ludzi to jest po prostu kocha ludzi kocha psy kocha wszystkich, ale już chyba troszkę mniej wierzy w to, że należy mu się cokolwiek poza klatką, chociaż jest pełen miłości pęka od niej, bo przecież gdzieś zwykłym kundelkiem ślicznym takim kolczastym w kolorze jaśniej jaśniej podpalany ślicznym, ale to nie każdy chyba wiedzieć, że jest śliczny poza tym, jakie to ma znaczenie my wszyscy jesteśmy wśród nich chyba nie budzi jeszcze raz powtórzę powtórzę ten numer telefonu, pod którym czeka go pod czeka Sajgon Gucia to jest 507237447533564074 przekazu bardzo chce podziękować tej osobie, która zaadoptowała oczka bardzo serdecznie pozdrowić i ją i pilotka podziękować i chciałabym zacząć dziękować za każdego ogłaszanego przeze mnie przeze mnie psa przy państwa niedawno został zabrany z schroniska w Radysach pies, który dla, którego teraz patrzy, który jest jakimś hotelu, bo miało operowane łapkę, bo miał uszkodzoną pies nie wiem czy ktoś was widział tak bardzo stary stary film żółte ślisko jest duży przepiękny pies nazywa się Charlie i ma około 12 lat, ale jest po prostu cud ma twarz taką jak mają niektóre losowanie taką myślącą no cóż czy ktoś zgłosi pod numery podczas gdy jego nr 509629157509629157 teraz koty koty mnóstwo kotów 150 kotów schronisko na Paluchu oczywiście oczywiście nie myślę, że ktoś weźmie wszystkie 150 kotów, bo to jest, bo to jest niemożliwe ale, gdybyście państwo tak 150 osobową grupą ruszyli do schroniska albo o połowę mniejszą podważyli koty są we wszystkich możliwych kolorach i wieku jest to bardzo zła sytuacja dla nich takie zagęszczenie po prostu no nie nie jest to schronisko przeznaczone do takiej ilości kotów, ale co zrobić, kiedy nikt ich nie chce nikt nie chce psów nikt nie chce kotów wszyscy chcą samochody smartfony co się stało z nami nie wiem koty na Paluchu czekają pod nr. 880556877880556877 teraz już tak indywidualnie 6 kotlecików w przepięknych kotów zabranych z nieszczęścia one czekają pod Warszawą zaraz podam po jakim numerem telefonu to jest to są młode kotki o licznych imionach Rozalia Penelopa Anastasia Penelopa jest taka czy kredytową biała Rozalia Rozalia jest czarno-biała no po przepięknej twarzy taki rysunek na twarzy są młode młode kotki i dzieci zabrane wraz z nimi my misie i Barack, a także, a także jak się nazywa to najmniejsze dia AXA mają między 89 tygodni, więc kocięta ami byłoby cudownie, gdyby ktoś wziął mamy z dzieckiem no nie wiem czy tak to będzie tylko ty śliczny naprawdę śliczny, które nie znam brzydkich kotów ani psów czekają pod nr. 501006997501006997 to zwierzęta, które na was czekają jeszcze chce bardzo serdecznie pozdrowić schronisko w Gaju i wysłać państwa z Wielkopolski do schroniska w Gaju, bo tam też czekają przyjaciele mam przyjemność gościć przedstawicieli wysłanników tych ze schroniska na bardzo miłą rozmowę poznamy pozdrawiam serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy poświęcają wolontariuszy i tych, którzy pracują w schroniskach i naprawdę serca poświęcają swój czas i swoją miłość w tym tym zwierzętom mam nadzieję, że niedługo będą mogli zmienić pracę bo, bo może nasi słuchacze jednak wezmą się wezmą się do roboty pozbierają te zwierzęta dobrze by było, żeby schronisk nie było w ogóle marzy marzy o tym, ale boję się jak na razie bardzo bardzo trudna sprawa ja mówię od zwierzętach tych, które od nas zależą natomiast chce kilka słów powiedzieć o tym co dzieje się w Polskiej przyrodzie takiej przyrodzie, która no powinna mieć tak powiem opiekę jest z urzędu, a mianowicie chcę powiedzieć, że od mieszka w otulinie Puszczy Kampinoskiej i tego tego roku wycięto kawał lasu w tej otulinie możliwe, że to jest prywatny Rosjanie wierzą, że może może prywatny, ale jak to jest możliwe, żeby w dobie tego, o czym takiego zniszczenia na ziemi ktoś zgodził się na wycinkę bardzo starych drzew starego ekosystemu z ja ten las za 20 znałam, bo już go nie ma od 20 lat to był naprawdę fantastyczne miejsce fantastyczne miejsce, gdzie podjął spotykałam rzadkie zwierzęta to tego nie ma jeszcze gdzieś tam już są fundamenty fundamenty domów willi tam jest droga zrobiona tak, aby wygodnie się dojeżdżało ja rozumiem, że ludzie chcą mieszkać pięknej okolicy to nie jest nic nagannego, ale proszę państwa, jeżeli nasze państwo nie umie zadbać o las i tych, którzy są właścicielami tak, żeby im zrekompensować ewentualne by ewentualną niemożność sprzedaży, ale chronić ten las to sami ochronny nie wybierajmy na budowę naszych domów takich miejsc, które możemy uznać jako sanktuaria przyrody, bo nimi są nagminnie osusza się bagna, żeby postawić dom mojej okolicy również to się dzieje widziałam tony ciężarówek z gruzem, które złożyły ten gruz i wrzucały do starych torfowisk po to, żeby na tym postawić dom i państwo i my ja nie mam pretensji oczywiście do do do tych którzy, którzy rządzą sprawami przyrody i lasów w Polsce ogromne pretensje, ale mam również ogromne pretensje do obywateli tego państwa, bo jeśli od tej strony wyższej, że tak powiem urzędowo nie dochodzi pomoc to sami musimy się za to wziąć komu przychodzi do głowy budować dom na bagnie ktoś powie dobrze, ale ja dostajemy ziemię po dziadku i tam jest bagno jak sobie chcę tam wybudować dom dom to proszę, gdy zamieszkać na razie dziadkiem no taki taki świat stworzony, że pokolenie zmienia pokolenie, ale nie niszczyć tego co jest naszym skarbem i ja ja o tym mówię im będę ciągle mówić i po prostu płacze nad tym co się dzieje, bo na przestrzeni 20 lat, które spędziłam w przy otulinie Puszczy Kampinoskiej w moim ogrodzie, który jest ogrodem na takim specjalnym z pewnym sensie mało tyka innym, gdzie naprawdę była masa drobnych zwierząt masa od kilku lat nie ma tych zwierząt po prostu ich nie ma ja mieszkam przy byłym bagien, które trochę podeszło i ja mieszkam przy samym lesie, którego za chwilę wcale nie będzie, bo jego części nie ma przy łąkach nie uprawianych kiedyś nie tak dawno jeszcze jeszcze powiedziałabym nawet no 12 lat temu było bardzo dużo żaby trawnej żaby pukały w tym podest nie w tym bagienku żabę moczarowa we było bardzo dużo ropuch teraz nie ma nic za chwilę wracamy do rozmowy wieża zbierze zaprasza Dorota Sumińska zapraszam zapraszam już teraz państwa do telefonów, żeby dzwonić pod nr 2224444044 do końca tylko zdanie które, bo nie spojrzałam na czas przed przed przerwą nie ma żab nie ma ropuch nie ma mnóstwa mnóstwa zwierząt, które żywią się owadami, bo nie ma owadów proszę państwa kiedyś jak szłam przez swoją trawę Łąkową oraz to to po prostu chmary chmary byłyby pasikoników uciekały spod nóg różnych rozmiarów gatunków mnóstwo było mnóstwo różnych owadów teraz jest ich bardzo bardzo mało, kto się stało od kilku lat mieszkam tam 20 mniej więcej od 34 lat tych owadów ubywa w tempie zastraszającym tyle chcę powiedzieć, a to wszystko wiąże z kolei stawy wysoka, dlatego że pobudowano domy na na bagnach wita z spadły spadły spadł poziom wód gruntowych to wszystko jest 1 wielki łańcuch życia który, więc zacznijmy działać tak, żeby nie niszczyć jeszcze raz wiem, że muszę przypomnieć numer telefonu do SA go na idei do nie tylko Sajgon, ale jeszcze, ale jeszcze jest zapomniałam takie cudne imię ma taki nie wykonano mieli Głódź ciągu ciągu osa go i Gucio pod numerem czekają już podaję 507237447 i 533564074 błagam o imieniu tych psów jest już z nami pani Danuta Warszawy dzień dobry pani Danuto dzień dobry pani doktor ja chciałem zapytać o wszystkich, którym moja siostrzenica ona ma już tylko 3 rynku, ale chodzi o 231 to jest czekasz terrier, a drugi to jest taki szpic miniaturowy taki Pomerania Rudy taki też takim wnioskiem Liska one się strasznie ze sobą kłócą tam są straszne awantury i ja nie wiem czy dobrze pomyślałam, że odpowiem siostrzenicy, żeby te pieski wykastrować co pan oczywiście trzeba je wykastrować jak najszybciej i proszę również powiedzieć siostrzenicy, żeby nigdy więcej tego nie robiła tylko, żeby zabrała psy, które umrą, jeżeli ich nie zabierze, a nie kupowała hodowli w tej chwili trzeba po prostu wykastrować to się bardzo spokojnie dziękuję pani doktor jeszcze drugie pytanie w takim razie dzisiejsza ulica mieszka w domu z ogródkiem, ale ja zauważyłam, że te przyniesione prowadzone one załatwiają na terenie działki mniejsze to wydaje niewłaściwe, dlaczego to zależy od właściciela działki od psów akurat psy są bardzo małe, więc dla nich działka może być wielkim terytorium to są maleńkie psy, więc nie wiem, jakie mają zwyczaj, ale nie ma w tym nic nagannego jeśli pies jest mały pies jest duży potrzebuje ruchu wtedy trzeba albo towarzysza do zabawy albo my musimy ruszyć także by to żeby, żeby on się wybiegał wychodził bez maleńki jest klin, ale mnie nie chodziło o tyle brak ruchu bochny mają mnóstwo ruchu faktycznie są bardzo ruchliwe tylko o to, że zanieczyszczają ten teren działki jak zanieczyszczają naprzeciw każdy robi kupę każdy susza, więc jak się ma psy i działkę to się ma taki wiaderko łopatkę i to robić codziennie, bo nie jest więcej psów, które nie tylko zanieczyszczają co się wyróżniają ja chodzę zbieram i proszę to również doradzić stronnicy, bo nie ma innego wyjścia, a nie zostawia się ani tak na ulicy nie zostawia się psiej kupy tylko też trzeba ją zabrać rozumie przed bardzo proszę dziękuję bardzo, proszę bardzo, lubię panią dziękuję dziękuję pozdrawiam jest z nami pani Anna z Krakowa dzień dobry pani Anno i dobry pani doktor mam taką prośbę pytanie mamy będzie córka ma 2 kotki już mają już 4 lata ciskają podstawy mieszkali wieku wersję Mariola nie umiemy sobie z tym uporać, ale ja wiem też czasem nie umiem to jest falował sytuacja rzadko zdarza jak jak są 2 reguł jak jest więcej proszę pani przede wszystkim nie można się gniewać zasięganie podejrzewam, że forum, że jak wyzwanie czułam nie chodzi o ogrzewanie Konopka teraz wyjechali na urlop cała pościel wszystko, bo no, ale dlatego, że wyjechali na urlop, ale muszą wyjechać, ale dobrze było, żeby ktoś zamieszkał w tym czasie z kotami ma taki pan, dlaczego nie ma takiej możliwości dziecka samego też by pani nie zostawiła trudno było mieć projekt korzystny dla siebie sposób nie bez nas zasili, bo nie ma takiej możliwości nie, ale to, że przed prze przeprowadzić do kotów w takim razie niema nas nie ma takiej ale dlaczego pani nie może wziąć kotów do siebie na czas ich nieobecności po tej ustawy rozbawiony przez 2 dni czy dni w ogóle nie wychodziłem się już naprawdę odejdą od nas nową Legię, gdzie mają odejść umrzeć nie naraża się na zawsze nie w planie jeszcze ani widzianymi w nocy jadły piły w nocy jadły piły nie nie, bo nawet Niemcy miały świeżutkie poddawanej nie w ogóle nie chodziła pani Anno to się godzimy albo na coś godzimy nasi karmi koty nie mogą zostać sam nie ma mowy myślałam, że koty konie nie chodzi o to ich wołanie ratunku nie chcemy zostawać same tylko robią to przy i nie z powodu wyjazdów natomiast z powodu wyjazdów robią to prawie wszystkie koty, ale jeszcze przepraszam do pracy idą to samo robi no ale jeżeli wyjadą, jeżeli wyjazd do to potem parę tygodni muszą odcierpieć, jeżeli kot zostawią samym to niestety ta jest możliwością na cały materac pościel piorę teraz Colon pani Anno to nie jest raz 2× czy pani on bowiem ja mam ja mam bardzo dużo kotów tylko ja nigdy nie zostawiam same nigdy nie zostaje sama i tak sikają proszę zamykać pokoje, które szczególnie lubią obsługiwać szczególnie tapicerowane meble zamykać kuwety postawić tam, gdzie są ulubione miejsce do sikania po prostu tam postawić kuwetę umie kuwetę nano ląduje na blacie kuchennym, bo tam lubię sikać, więc w nocy, więc na noc ją stawia wtedy sikają do kuwety mam kuwetę pod telewizorem mąż ma kuwetę pod biurkiem w gabinecie, bo tam lubiły sikać teraz czekają do kuwety jest po prostu trzeba tak by szukać rozwiązań takich, żeby sobie i im ułatwić życie przede wszystkim się nie gniewać inną jeszcze raz powtarzam w odpowiedzi nie ma albo są Czech kochana byś działki z rządem jest matką zostało małe bracia wzięli od maleńkiego są wołają ratunku to jest wołanie ratunku nie zostawiajcie pani Anno, a daleko się nie da to trzeba znaleźć tak trzeba znaleźć w takim razie na czas wyjazdu jakąś osobę, którą polubią, która będzie mogła wtedy z nimi mieszkać na obraz jest po prostu niemożliwością nowym niemożliwość pana bardzo teraz rozgoryczona, bo dzisiaj dzisiaj wszystko jest niemożliwa, bo akurat pani bierze te przykłady wie, bo czasem też szlag trafia jak jak, więc rozumiem, ale naprawdę trzeba szukać metod oddano jakaś inna jest metoda jest metodą la, ale no to są metody, które pani podałem takie niestety innych nie ma pozdrawiam serdecznie pani Anna dziękuję zaraz patrzy na mój czas, żeby mu się zagapiła nie mamy czas pani Janino złodziej dzwoni do nas pani Alina w Łodzi dzień dobry dzień danej mojej syn 15maja wziął pieska schroniska niewidomego cudowny z tym, że z premedytacją tego pieska wiedział, że jest niewidomy działa, ale od 2 będą chyba oczywiste no i stan co bardzo duże problemy, ponieważ to był płacą oni są gdzieś pod Wieluniem chyba tak i na przemiał sam tego pieska ten piesek nie umie chodzić na smyczy no nie pozwala się pogłaskać nie jest bardzo bojaźliwie, ale najważniejsze co to, bo mój pies mój syn ma w jakim wieku jest pani syn pani Alina mój syn ma 5050 lat autorzy całkiem dorosłym chłopcem tak ta jeszcze ma 2 pieski 1 worka dlatego zdecydowanie nie dzwoni pani Alina do jego często nie ma on jeszcze pani wtedy zostaje z jego psami nie ja to po prostu wyzwanie w jego imieniu, bo nie ma kiedy do pani doktor no nie tyle ma tutaj nie bazuje pani dla mnie coś mi to nie pasuję, bo zawsze znajdzie Malinka chwila do zwolnienia, więc myślę już kilka razy próbowała się do pani doktor dodzwonić się nie dostąpiłem także, ale jeśli Bruegla Pilawy, ale chyba jeszcze nie wrócił z pracy pani dobre, ale jeszcze najgorsze jest to, że to miał wypić miał być pies, który będzie w domu mieszka oczywiście i on ten piesek się boi wchodzić do domu jak ja go po prostu sprowokować, żeby on do tego domu wchodził, bo nawet jak wejdzie na chwilę już wjechać w proszę przybliżyć warunki jakich żyje pani cywilna pieska w dodatku zagrodę cudownie domku zagrodę Smecz niepotrzebna odpada nam problem tak odpadają problemy czyni, ale nie będzie wychodził pani Alina nie można jednak rodzinie no właśnie tutaj problem odpada jest do ogrodem może nigdy nie poznanie nie poznać smycze obroże już nam 11 problem prawa oraz drugi mamy lato w tej chwili mamy lato nawet 2 i chłodniejsza noc nie jest zimna, jeżeli on boi się wchodzić do domu teraz jest tak, że można wywiesili jeszcze w domu oczywiście zostawić drzwi otwarte otwarte są inżyniera nocą otwarta, więc otwarte drzwi i karmić go w domu z wyrobić w nim taki nawyk, żeby on przychodził do domu na jedzenie nie karmić go na zewnątrz tylko karmić go w domu jak on potem będzie uciekał i będzie bał się wejść trudno powolutku powolutku to się stanie tylko jak już ustalicie państwo, gdyby nie inaczej by stół biesiadny dla psów, gdzie on jest on będzie wiedział będzie przechodził on dużo ufnie potem będzie przychodził i zawoła ceny szczególnie np. jeżeli dostanie jakiś smakołyk tylko najpierw niech się nauczyć jeść w domu on sam momentami, choć w, jakiej godzinie przy dostają jeść proszę powiedzieć rano rano dostają jeszcze nowa przed wyjściem do pracy daje rano jeszcze 2 brzmią też daje rano i my czy niema problemu z tym, żeby on rano wszedł do domu czy jest problem nie ma problemu, bo drzwi są otwarte tak, ale jego problem on ma problem z wejściem rano do domu czy nie raczej ma opory schodzenie tak jak pani domu musimy zrobić teraz maleńką przerwę proszę się rozłącza zaraz wrócimy do rozmowy wierzę zbierze zaprasza Dorota Sumińska zapraszam przypominamy numer, pod którym możemy jeszcze przez kilkanaście minut porozmawiać to jest 224444044 i wracam do rozmowy z panią Aliną w Łodzi pani Alina, żebyśmy jest pani z nami mam nadzieję atrakcje myślę, że myślę, że synowa powinna szczególną uwagę zwrócić na to, żeby on koniecznie progu nie na tarasie, ale zjadał w domu bardzo go pochwalić nie głaskać jeśli nie chce nie próbować on sam przejdzie dajcie mu czasu i zawsze, kiedy przychodzi do domu dawać mu jakiś malutki smakołyk zawsze wtedy dużo go chwalić głosem on się do was przyzwyczajony jest niewidomy on był w innych warunkach on, bojąc się spodziewać czasu ja mam niewidomego psa, który też reaguje dziwnie bardzo na na bo, chociaż jest dużo nie dość długo na różnego rodzaju w tej chwili to 2 miesiące to jest krótko 2 miesiące, więc chwila ja myślę o lataniu miesiącach, więc to to spokojnie i po prostu dać pełną swobodę to wszystko się ułoży z innymi psami jest w zgodzie prawda tak cudownie trafia winne psy też go nauczą inne psy też go nauczą wbiegają do domu on zacznie biegać z nimi on musi jeszcze dokładnie poznać teren, bo jeszcze częściej niż w nie zobaczył nosem wszystkiego tak nowo ten sam wyczuwa pani doktor tylko jest problem jeszcze inne i chodzi o to, że jak jest syn nie wyjeżdżam powietrzną 2× w tygodniu wyjeżdża jak on jest w domu to oni śpią przy otwartym domu i wtedy pies może sobie wchodzić, chociaż nie wchodzi na, ale kiedyś jak ja już o tym była po prostu jak nie można zostawić otwartego to niemożna jak trzeba będzie go przeprowadzić się go weźmie nas mecz przeprowadzi zamknie nie można nie można można oni go zamknęli to po zniszczył im drzwi, ale ja myślę pani Aliny jeszcze raz powtarzam proszę słuchać, bo czas, jeżeli za rok nie będzie chciał przejść to wezmą go za mecz już nie na smyczy i przeprowadzą do domu na wszystko jest czas nie można mieć wszystkiego w przeciągu 2 miesięcy na razie dać mu Święty spokój zachęcać jedzeniem natomiast jak przyjdzie zima przyjdą mrozy to wtedy on już będzie na tyle zadomowiony na tyle pozna dom, że nie będzie takiego problemu będzie znał będzie wiedział wszystko w tej chwili zniszczył drzwi, bo nie miał pojęcia, gdzie nie chciała chciał się wyrosnąć no oczywiście na razie nie poznaje winnych poznaje otoczenie i trzeba z nim ćwiczyć ostrożnie zakładać obroże zdejmować obroże nie pozwala sobie za jak na razie nie pozwala mówić do niego mówić do niego mówić wszystko co się robi wiem, że to czasem brzmi śmiesznie ludzie się z tego śmieją, ale naprawdę dorobić mówić idę do siebie i dzieci włożyć obroże potem mu zdjąć starać się, jeżeli będzie się buntował poczekać tydzień tylko mówić podchodzi do niego dotknąć do do takiego miejsca, którego nie denerwuje pozwala się dotykać do głowy nie nie pozwala się do czegoś nie pozwala dotykać, żeby to brodą tamto, a tym czy pozwala na coś takiego, że podchodzimy i bokiem dotykamy go nogami nie głaszcze wiele nie pozwala czegoś takiego nie ma, choć raczej trzeba do niego powiedzieć najpierw, żeby wiedział, że ktoś się do niego zwierzak zawołać go tak jak w każdym prawie niewidomy może czasem się nauczy zapachu i będzie doskonale wiedział Itaki Itaka wręcz je ręki je z miast pilnie też na to pana ręki tak dobre każdy, więc tutaj nie ma nic wydobyć niewidomy pani Alina, więc nie ma żadnego znaczenia w każdym bądź razie smakołyki cierpliwość wyrozumiałość i delikatne próby zbliżania się takie na jakie on pozwoli, a do zimy zaręczam pani, że dacie radę do zimy będzie Vive targi będzie można zostawić go w domu oczywiście, że tak rząd będzie wszystko już wiedział na razie cały czas się uczy no bo syn ma obawy czy nie trzeba będzie budy zrobić co ja jestem przeciwnikiem w ogóle no to nie są 3 budowę także myślę, że w ogóle do tego nie dojdzie, że w ogóle tego nie leży we wsi, więc nie wiadomo w jakim kraju każdy z najgorszych warunków uwielbiają siedzieć na kanapie zaręczam pani też by uwielbia oby te, bo tu wspaniali musimy już dopuszczał dopuścić do głosu kogoś pozdrawia bardzo serdecznie reaktor może jakąś Chabior jak już behawiorysty pytanie jakiż namiary podawano, czyli nie polecę nikogo przez radio jest dużo bardzo bardzo fajnych głównie są to panie, gdy na te myślę, że najlepszym Bacha wiary to będzie czas tak sądzę tak i wasza cierpliwość pozdrawiam serdecznie i ich powodzenia jest z nami pani Elżbieta z Lubartowa dzień dobry pani Elżbieto tym dobry dzień dobry pani doktor dzień dobry państwu ja bardzo się też się przede wszystkim udało dodzwonić nie pierwszy raz myśmy rozmawiały na temat mojego kota, który jest głuchy biały jest głuchy i pani doktor mi go ja powiem szczerze, że taki zrobiłam przed stosunku kopalni nie słucham panie i ją sobie wychodzi na Miedź te osoby wychodzi na miasto ma taką metkę 7 w zasadzie taka loża 7m i on sobie bieg po prostu maluję i on ma taki ma takie codzienne spacery, ale nie o to jeszcze nawiąże do tej pani, która poprzednio mówiła o tym iż, który jest też do schroniska ja miałam też ze schroniska 2 miesiące to trwało, zanim oni się pogłaskać po raz pierwszy w 2 miesiące on w ogóle nie wychodził też na podwórko 2 miesiące w ogóle nie wychodził na podwórko jest odwrotna sytuacja pani Elżbieto oczywiście każdy, jeżeli trafi się na kogoś to jest pies to jest człowiek to jest kot czy jakakolwiek inna istota, która jest wrażliwa jest po silnej traumie to niestety takie rzeczy mogą mieć my też podróżnych ludzie co o równych w gramach mamy różnego rodzaju fobie urazy niechęci lęki, więc to jest norma tylko trzeba najbardziej Miłosza to czas czas czy trzeba dać sobie czas chodziło o to, że on ze swojego schroniska na podwórku nie wychodził dopiero wychodzi nocą, bo nawet nie pokazywał dzień na podwórku konie jadą po prostu szłam dawała mu je zdania dawała mu picia i zostawiałam tak jak jest on po prostu musiał wyczuć, że nic nie grozi, ale pani doktor ja chciałam jeszcze nawiązać do pytania, które pani zadała w zasadzie takie retoryczne, dlaczego nie bierzemy to co ze schroniska no, więc tam Ojcze którymi teraz mówi on już nie żyje, bo był chory no po prostu MON musieliśmy go uśpić musieliśmy dołożyć, bo nie dało rady po prostu nie dało rady no jest taki moment, że Rze, że trzeba się poddać i i po prostu normalnie do rad i z bólem naprawdę wiele z wielką rozpaczą ale, ale ale, ale muszą się pożegnać tylko chodzi o to pani doktor nie każdy ma odpowiednie warunki finansowe, żeby wziąć psa ze schroniska psa, który ma kilka kilkanaście lat ja od razu mówię że nie odradzam broń Boże, że takim psom takim takim takim stworzeniom należy się pomoc tylko, że tak, jeżeli ktoś to chodzi o względy finansowe jak ja wiem tutaj marżami relację pani robi trasy zdaje sprawę, ale ja sobie zdaje również sprawę, że jest bardzo dużo ludzi, dla których nie jest specjalnym wysiłkiem ile, ale pani doktor ja zapraszam dziadostwo ja rozumiem, że na nic nosiła, jeżeli ludzie nie to, że są finansowo dobrze sytuowani, ale ludzie nie bractwa to też nie nie można ich tam jakoś przymuszać do tego, bo to co tu nie ma jak wymagająca, ale oczywiście czym, a jakże razi, ale chodzi o to, że brak takiego rozwiązania systemowego takiego wsparcia, jeżeli nawet taki człowiek, który chciałby tego co naprawdę chciał być i niech dostanie na leki nie są dostanie na lepszy niech dostanie na weterynarza ja nie mówię, żeby wziął pieniądze pani do kieszeni i i on wyda jakoś to organizacja w ogóle uważam ze schroniska powinny partycypować, jeżeli są do schroniska, które mają dochody, gdy to powinny partycypować w tych wydatkach w przypadku np. emerytów czy ludzi być chociażby niepracujących prawdę czy pracujących na za bardzo małe pieniądze by, że to, że można było zrobić w ogóle no to powinno być inaczej zorganizowany apeluje bardzo często do lekarzy weterynarii do gabinetów weterynaryjnych, żeby jednak traktowały ulgowo zwierzęta zabrany ze schroniska i ich opiekunów, którzy wiedzą wydry wydry nasze wiedzą czy ktoś dla kogoś jest to problem czy nie jest to problem wiem, że taki jest natomiast co chcę powiedzieć, że naprawdę jest bardzo wielu ludzi w Polsce, dla których mimo, iż usługi weterynaryjne nie są tanie też zależy od rejonu zależy bardzo wiele czynników, ale nie są tanie jest bardzo wielu ludzi, którym nie sprawia kłopotu, a mimo to ci ludzie, iż nawet jeśli chcą mieć psa to nie idą do schroniska tylko sobie kupują to jest przerażające oto radził jak ja absolutnie się tutaj panią data absolutnie i ja nie wiem, dlaczego to to trzeba by było takiej presji społecznej takim dobrym tego słowa znaczeniu, że to jest po prostu pata kupowanie psa to kupowanie rzeczy tak jak gotowania rzeczy w jakimś supermarkecie czy jakiejś galerii handlowej o miano po pierwsze jest z tworzeniem żywym i tak po prostu sobie nie można ja rozumiem, że kupić w takim sensie, żeby np. wspomóc schronisko rząd jakiegoś zwierzaka i dać pieniądze na to, żeby następnym było lepiej, ale tak jak pani doktor mówi nie, bo tyle nieszczęścia jest jest bardzo dużo nieszczęścia i które wymaga, aby to jest w ogóle to okropne świadectwo ona wystawia okropne, ale to już byśmy wchodzili z zupełnie inny obszar, który krok nie chcę tutaj pani doktor poruszać audycie cha z jest bardzo wiele obszarów, na których wypadamy okropnie praw zbiega nie tylko ten pozdrawiam serdecznie pozdrawiam warto jednak do usłyszenia jest z nami pani Marta z Gdańska dzień dobry pani Marta dzień dobry ja chciałam powiedzieć właśnie jest pani audycją zdecydowali się senatorskie ta jesteśmy dopiero na samym początku przeszliśmy przez te pierwsze weryfikacje, które zdaniem tak Polska jest dosyć skomplikowane, więc czeka nas pierwsza wizyta, ale martwię 1 rzecz, ponieważ wolność mamy 1 zwierzaka w domu to fantastycznie u tak mamy buldoga angielskiego nawet nie wiem czy można mówić o nim, że to jest pierwszy, bo jest dosyć specyficzne jest takim powiem szczerze wariatem i o ile na spacerach z innymi psami rady jest w porządku on nigdy nie jest pierwszym atakującym ewentualnie potrafi sam odpowiedzieć jak jakaś tam dlatego trzeba było zdecydować się przede wszystkim na suczkę czy powinniśmy wybierać Polska zdecydowanie wybrać suczkę, bo jednak ten przepis savoir-vivre obejmuje sobą i rasowe biedny zniekształcone psy cudowne są oczywiście ale, ale być straszną cenę płacą za to, że są rasowe straszną cenę zresztą wystarczy by czytać pływali w piecach nasz pies ma 5 lat i gdyby mogła cofnąć czas popełnia nie zdecydowała komisja, ale znam jest tylko drogą kochane, ale tak, ale nigdy więcej nigdy więcej i wszyscy, którzy słuchają tej aut z myślą o o Buldog angielski to nie to jest od razu po pierwsze, właśnie uważam tak jak pani, że jest lepszy w schronisku, a po drugie to jest pies, które w, który cierpi cierpi na uczelniach od urodzenia tak nie powinno się tych psów po prostu rozmnażać powinno się to legalne są cudowne mają cudowne charaktery są najmłodszymi sami świata, ale cierpią nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego takie, że człowiek uczy całe życie i i czasami po prostu popełnił popełnia błędy w skali kraju oni dosyć specyficzny w domu to znaczy jest bardzo zaborczy jest, pilnując jak hodował gołębie dlatego musi to być suczka musi to być suczka i one są raczej rady szarmancki Burda buldogi angielskie, więc myślę, że suczką będzie dużo dużo dużo łatwiej ale aby od niego młodsza starsza to już zależy absolutnie nie ma żadnego znaczenia mają sobie mają sobie przypaść do gustu musiał się poznać na terenie neutralnym dobrze się pobawią troszeczkę dobrze jak we dwoje wejdą do domu razem tak w planach ta jest chyba 2 spacery i dopiero potem bardzo słuszny i bardzo umorzenia i myślę, że jak sobie wpadną w oko to w ogóle nie będzie nie będzie żadnych żadnych problemów tylko niech się poznają na zupełnie neutralnym terenie, żeby nie czuł zagrożenia, jeżeli chodzi jego terytorium po będzie zachwycony żona z nim przyszła, jakie obalili w czasach tak dobra w razie, trzymając kciuki oczywiście, jeżeli uda dodzwonić, że jeszcze potrwa oczywiście bardzo proszę słuchać inni też pewnie będą ciekawi pozdrawiam serdecznie pani pani Marto mamy mamy pół minuty jest z nami pan Marcin z Warszawy panie Marcinie mogę tylko pana serdecznie pozdrowić i podziękować za cierpliwość i zaprosić za tydzień, bo muszę powiedzieć, że dzisiaj wyda, a wydawcą audycji był Tomasz Kopka realizatorem Maciej Gorczyński, a już za chwilę informacji Radia TOK FM, a po nich sobotni magazyn, na który zaprasza Filip Kekusz proszę państwa myślę słyszymy mam nadzieję, że z panem Marcinem również za za tydzień pozdrawiam życzę miłego tygodnia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WIERZĘ W ZWIERZĘ

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA