REKLAMA

Września. To tu jeszcze 300 lat temu płonął stos. M. i M. Rigamonti o swojej książce ''Stos''

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2021-07-11 14:20
Prowadzący:
Czas trwania:
32:14 min.
Udostępnij:

Magdalena i Maksymilian Rigamonti zaprezentowali na rynku swój fotograficzno-pisarski projekt „Stos”, który powstał w ramach Kolekcji Wrzesińskiej.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Magdalena i Maksymilian Rigamonti są gośćmi magazynu Radia TOK FM dzień dobry Witajcie w dzień dobry dzień dobry cześć porozmawiamy o waszej książce stos powstałej w ramach kolekcji Wrzesińskiej stos tak to rozumiem dosłowne historyczny do tego się odnosi, ale również metaforyczny współczesny potencjalne tutaj już ustawia znaki zapytania próbujemy to wszystko rozwikłać za chwilę na początek porozmawiajmy proszę o początku to znaczy, dlaczego postanowiliście stworzyć Rozwiń » taki projekt książki o Wrześni, bo to jest to miejsce, gdzie zapłonął jeden z ostatnich 100 osób w Europie, na którym spłynęły kobiety uznane za czarownice to wcale nie było tak dawno temu Magdalena jak zabraliście się za ten za ten projekt to było zaledwie 300 lat temu była w zasadzie równo 300 lat temu 2 tysiące 700 dwudziestym roku my zostaliśmy zaproszeni do Wrześni przez kuratora Karola Szymkowiaka kuratora kolekcji Wrzesińskiej ku kolekcja Wrzesińska to jest tako niesamowita inicjatywa polegająca na tym, że od 12 la zapraszani są co roku fotografowie artyści pisarze do tego, żeby przygotować publikację przygotować książkę, która o, której akcja trochę w cudzysłowie to pokazuje, które akcja będzie toczyć się we Wrześni od 12 lat burmistrz tego miasteczko w Wielkopolsce pan Tomasz Kałużny daje wolną rękę fotografom dziennikarzom u pisarzom artystom do tego, żeby robot o tym niego jeszcze o mieście wrześniowym opowiedzieli to taki był to warunek wszyscy wiemy, że września znamy historii jest miastem, która wygrała właśnie w naszej polskiej historii szczególną rolę wszystko rozumiem, że krzyż ze strajkiem dzieci Wrzesińskich na rynku dwunastej puszczany jest fragment Roty jest pomnik Marii Konopnickiej miasto jest jakby tak za zabetonowane legendą dzieci Wrzesińskich z, a że do Wrześni, czyli do kolekcji sprzyjać z pomysłem, a w naszym przypadku dziennikarskim taki pomysł się potknąć, a więc właśnie potknąłem się od mało zapomniana tabliczka na środku rynku, na której to widzi mnie napis w tym miejscu z 1700 dwudziestym roku spalone 4 kobiet to jak to było dla mnie na tyle interesujące i zastanawiające, że jest to pewien fragment historii Wrześni, która oczywiście jest niby ludzie o tym wiedzą, ale nie chwalą, a zwłaszcza Pan Burmistrz właśnie to jest interesujące, bo to Magdalena o tym mówiła, że burmistrz daje wolną rękę, że od lat co roku powstaje taka książka bardzo jestem ciekawa czy jest zadowolony z waszego ujęcia, bo września wygląda w waszej książce stos dość mrocznie Marta ja myślę, że burmistrz jest zadowolona no tak widział tę książkę czytał te książki oglądał te zdjęcia i myśli sądzę, że może sam jest zaskoczony, że ta historia wydarzyła się we Wrześni sam został zaskoczony, że można było ją w ten sposób opowiedzieć, ale z tego co wiemy jest dumny chwali się tą publikacją no we Wrześni na rynku cały czas trwała stoi wielka wystawa nasza naszego autorstwa, której kuratorem jest Karol Szymkowiak jest jakby żywcem to wystawa przeniesiona ze tej książki, więc wrześnianie zderzają się z tą historią sprzed 300 lat, ale zdarzają się też historią współczesną, zbliżając się historią o kobietach zdarzało się z z tym jak kobiety są traktowane kim są kobiety we współczesnych cywilizowanych zdawałoby się o otwartych społeczeństwach zdarzają się w tym czy rzeczywiście teraz w tym 2021 roku wciąż mamy do czynienia z czarownicami wciąż mamy do czynienia z kobietami, które nie pasują, które się wymykają, które nie są, bo jakiś start na standardowych, a myślę na które, które nie pasują i obcując z tą wystawą i my dostajemy cały czas, jaki się na informacje podziękowania jakiś krótkie recenzje od ludzi, które użyte wystawy widzieli i no te są osób pijalni, a potem budzi się w nich własność albo powiemy, dlaczego są skupiali powiemy może o tym ze rok temu ucha, ale dokładnie co powiedział projekt Pańskiej Wrzesiński to jest projekt roczny, kiedy ja już zobaczyłem to tabliczkę to pomyślałem, że przecież powstała książka na przełomie średniowiecza renesansu wszyscy doskonale znamy tytułu do tej pory można kupić w księgarniach to jest smutna czarownice, które skonstruowane jest cechą udziałów pierwszy opowiada o o tym czym jest Magda wicemiss Magda ma do umowy dotyczą tak jest magia drogi wskazują na bez dna na przykładach, a trzeci jest takim właśnie podręcznikiem jak się pozbywać tych czarownic tych kobiet z, więc ta struktura bardzo nam się spodobała w pierwszym rozdziale szukamy tej magii tej złej energii sprzed 100 lat szukamy też tych tych duchów tych kobiet pamiętajmy, że był to początek roku okres pierwszego lockdownu wszyscy byliśmy przestraszeni skutkami wirusa, więc jest to test taki rozdział pandemiczna wirusowy z wymarłego małego miasteczka no właśnie ich wycięcie zapytać, bo pierwszy rozdział to są twoje fotografie właśnie ja nie znam się na fotografii, więc może to dobrze, bo przez jakiś otwierające pytania, ale czy to jest w stanie powiedzieć jak to robi, że te zdjęcia są takie niepokojące ja postaram się jakoś państwo pisać one są w czerni bieli one są ziarniste one są miejscami lekko rozmyte mamy architekturę miasta mamy jakieś szczegóły mamy dużo witryn np. stojących w nich manekinów mamy sporo szczegółów wydawałoby się nieistotnych nagle przez fotografa ujętych centrum jak rzucone gdzieś miarka krawiecka no to jest taki mój opis, ale co trzeba zobaczyć zachęcam państwa książka stos natomiast jak to robisz jako fotograf, że oddaje właśnie taki niepokój gdzieś, jakby ten stos wcale nie płoną 300 lat temu tylko wczoraj wręcz no tak no oczywiście, że jest to o oko jest talent jest to też doświadczenie pewna wrażliwość wrażliwość na pustkę ja specjalizuje się w Pustkach poprzedni mój projekt Echo dokładnie Opus opowiadał o melancholii o braku życia o pozostałości właśnie Energi więc, jakby za automat tu skorzystałem z tych świadczeń, ale wydaje mi się, że po pierwsze, zdjęcia, które są zamieszczone wciąż stos traktuje jako fotografie także jako narzędzie, zwłaszcza przy tej strukturze nie drugim rozdziałem, który jest na takim bijącym sercem tej książki to jest rozdział w sumie tekstowy z 4 fotografiami z fotografiami, na który pomysł wpadło właściwie moja Magda, żeby to było Instax, żeby to było takie no szybkie zdjęcia jednorazowe Magda pewnie powie bardziej tekście, ale ja chciałem powiedzieć, że zaprosiliśmy 4 kobiety, które wysłuchaliśmy, żeby opowiedziały nam w pierwszej osobie swoją historię chcieliśmy, żeby te kobiety były bardzo takie nie czarno-biały zwani były oczywiste, żeby dać szansę czytelnikowi odbiorcy osądzenia czy ta kobieta postępuje w dobrze źle prawdziwie, gdzie jest prawda czy w ogóle jest żeby, żeby czytelnik mógł to kobiety osądzić w jakim sensie i szukałem rozwiązania na trzeci rozdział, a zbliżał się koniec roku był październik listopad i ten rozdział, jakby nasunął się sam protest kobiet wrześnianie wyszli po raz drugi po 300 latach na swój rynek tłum miasta z tłumnie, stając w obronie właśnie praw kobiet ich wtedy jakby zrozumiałem, że na tym polega ten projekt się nam trochę zmienił w trakcie, ale tu jest jego siła zbój zbudowaliśmy pomost pomiędzy wydarzeniami historycznymi z, a aktualnymi ważnymi społecznie tematami tak samo jest bardzo widoczna wyraźna powiedzmy więcej o tekście bohaterkach Magdalena Rigamonti 4 kobiety 4 czarownice na 4 wspaniała osobowości 4 września Anki, ale kobiety z drugiej strony jakich wiele myślę, że każdy z nas i teraz nie mówię o nas 2 teraz tylko o wszystkich kobietach myślę, że prawie każda z nas mogłoby być bohaterką bohaterką tej książki, bo my wszystko wymyka się stereotypom wszystkie nie jesteśmy i jednoznaczna im wszystkim jeśli się wychyla jeśli próbujemy robić coś niezgodnie ze stereotypami to zaraz ktoś chce, aby przecinać formować coraz ktoś mówi że, że oni także to nie przystoi, żeby nie wypada tylko no właśnie no to to kobieta, ale kobiety są no właśnie, jakie jak określić Małgorzata to kobieta, którą przeprowadziła się kilka lat temu w okolice Wrześni do pięknej okolicy do Kawęczyna zieloną wspaniale środek środek lata wszędzie wokół pola kukurydzy na 22 pół metro wysokie przyszło popołudnia i zaczęło proszę państwa śmieciowe tak śmierdzi, że to jest naprawdę nie do opisania jak nam część na smród udało opisać się w stosie śmierdzieć przeraźliwie śmierdzi od ferm norek i tego zrozumiała, że nikt z okolicznych mieszkańców nic z tym nie robi że, chociaż nie są w stanie funkcjonować w tym smrodzie to jednak ze strachu, iż opat z bezradności po prostu przyjmują ten ten złoty i ona postanowiła wziąć sprawy swoje ręce i zaczęło najpierw taką jednoosobową walkę potem, bo nie dołączyły całe grupy ludzi w zasadzie kolejna się zaczął się przeciwstawiać temu narodowi zaczęły się zaczęli się przeciwstawiać temu, że są plany zbudowania w obrębie w okolicy 80m od od jej domu kurników 1 250 000 kur i ona na razie te batalie Ros są ogromną grupą ludzi batalii batalię ze sroga batalii z tymi ludźmi, którzy no z kultową ten smród produkują, bo są właścicielami ferm norek wygrywa druga kobieta to musi Madzi nie opowiadajmy tak bardzo szczegółowo, a dowiesz się informator darować stwarzał realną władzę będzie co odkrywać będzie co co czytać ja bardzo, że te postaci są niejednoznaczne jak mówił Maksymilian dokładnie tak choć, opowiadając o tej pierwszej już państwo pewnie polubi liście prawdę no i w związku zobaczymy herby miast czekają cały ten temat zmian już wspomniałem, że tekst mnie tam prawie nie ma w tych tekstach nie autor, bo tekst napisany pierwsze osoby to taka narracja spowiedzi wręcz wtopiona narracja takiego, a troszkę wulgarny po i wymiotów takiego powiedzenia wszystkiego to ten tekst jest napisane bez akapitu bez żadnych przerw jest takim ciągiem myśli no i dzięki temu mam wrażenie i z 1 strony patrząc na te Instax Instax owe zdjęcia z drugiej strony czytając ten tekst każdy, kto a, kto będzie miał w ręku książkę będzie mógł sobie sam no tak smali każdą z tych kobiet na tym swoim często się z mali ci oceniać i praży z tym czułaś powiedz właśnie z tym, że nie jest to jednoosobowa wypowiedź bez żadnej swoje kontry, bo jedna z bohaterek no wywołuje we mnie opór, bo to jest osoba, która zajmuje się homeopatię, które nie może działać po prostu nauka to wie, że homeopatia nie działa mówi tutaj bardzo dużo rzeczy, z którymi się zupełnie nie zgadzam nie ma tylko 6 jak szef łaźni czy, ale czytanie jest do Magdy, ale ta bohaterka jest na tyle mocno wypowiedział i opowieścią o pani uważa, że na zalet czy ten PiS polityk kulkami mocy mieli chwilami tymi tymi Homo etycznymi środkami np. mężczyznach z homoseksualizmu i i jest to absolutna no trudne do pojęcia czy po pierwsze to działa czy żona w ogóle ma do tego prawo czy, dlaczego przychodzą do nich mężczyźni, żeby się z tego leczyć no to są stawki pytania, które jak ja nie chcę zadawać, ale z pewnie czytelnik odbiorca z automatu zada, ale to jest trochę sąd Kolno to jest trochę to my jesteśmy tym sądem my jesteśmy tym tłumem, który przyszedł na rynek we Wrześni, które przez marynarkę wreszcie mógł też płonęły stosy czarownicę a gdzie przychodziły różne w różnych miastach różne miejskie tłumy ocenia się osądzać one lądować i skandować, więc nie ma mojej kontry, chociaż jak się, czego ten tekst to mam wrażenie mam wrażenie, że mnie akurat w tym tekście, choć odrobinę odrobinę widać tam jest takie sformułowanie, kiedy ona mówi nasza bohaterka Danuta bezpośrednio do mnie gdybym, gdyby marzyła kiedyś tam pewnie bym spłonęła na stosie i tu jest taka ciekawostka, że te nasze bohaterki na początku nie wiedziały do końca że, że to nasza książka będzie książką czarownica, a sama gdzieś opowiadają swoje historie u dołu dochodziły do takiej konkluzji, gdyby żyło w innych czasach to pewnie bym spłonęła na stosie no to jest pytanie czy rzeczywiście tak by było ich zadaniem badany wątek przepraszam muszę przerwać zbliżają się informacji Radia TOK FM rozwiniemy ten wątek po skrócie informacji Radia TOK FM Magdalena Maksymilian Rigamonti są gośćmi magazynu rozmawiamy o książce stos ich autorstwa zaraz wracamy Karolina Głowacka przy mikrofonie Magdalena Maksymilian Rigamonti autorzy książki najnowszej książki, bo minister tych książek więcej rozmawiamy o książce stosy Witajcie ponownie na antenie dzień dobre jest dobry dzień dobry przerwała Magdzie tuż przed skrótem informacji, kiedy mówiłaś o tym, że oto mamy bohaterki, które opisała, które mówią nie tylko pisała co dała się głos mówią w osób pierwszy osobie same odkrywają w tej swojej opowieści że, gdyby żyły wcześniej sąd bohaterki idące w poprzek stereotypów to być może one właśnie były spalone na takim stosie, że one mają w sobie coś z tych czarownic i to jest pomocna ile to metaforyczna najlepszy moim zdaniem to jest jakiś jakieś duże prawda z jeśli chodzi o sytuacji kobiet we współczesnym świecie jeśli chodzi właśnie o to, że zachowują się inaczej inaczej obcinają włosy wypowiadają się nie pozwalają sobie przerywać na te wszystkie rzeczy jak to widzisz ja myślę, że to kobiety, zwłaszcza bohaterki są palone na swoich stosy chcą czas, bo to, czego doświadczają i to wcale nie są aż tak drastyczne spalenia tylko różne przytyki różna, ale ostracyzm towarzyski ostracyzm zawodowe takie patrzenie profesorze nie mogą albo oskarżania o to tak jak w przypadku Małgorzaty żona wszystko podstawione tak walczy ze smrodem, a z fermy norek, że wszystko podstawione przez głosi opłacona, bo to niemożliwe, żeby taka drobna mała kobietka prawda tak dysponowała taką siłą taką determinacją i to pokazuje właśnie jak się patrzy na kobietę powinni być cicho no powinniśmy być grzeczne my powinniśmy wydać jeszcze proszę zwrócić uwagę jak my się zachowujemy w takich relacjach oficjalny proszę zwrócić uwagę na naszą mowę ciała, że ciągle gamy jego sytuacja na dorosłe dorosłe kobiety nie uczynić siódmej klasie odbieramy dyplom dostajemy kwiaty i gamy to jest nas po prostu w naszej w naszej tak naszym nie chce podziw, ale w naszej mowie ciała taki dziedziczone kulturowo przez pokolenia i to co się działo w październiku po wyroku Trybunału Konstytucyjnego co jest na zdjęciach w trzecim rozdziale stosu zaś pokazuje, jaki mamy momencie jesteśmy, gdzie są kobiety kobiety są traktowane, że 1 ustawą jedną z 1 decyzją Trybunału Konstytucyjnego sprowadza się nas do udo parter tak naprawdę od dziewięćdziesiątego trzeciego roku obowiązywała ustawą, a ustawa podpisano nawet przez taki nią 2 wówczas konserwatystów jak senator Ujazdowski jak zaakceptowana prawie absolutnie przez wszystkich ona została teraz całkowicie rozmontowano de facto mamy w Polsce zakaz całkowity zakaz aborcji do faktu no kobiety są one zdane na no jak mówi Jarosław Kaczyński każdy głos społeczny może wyjechać do 3 prawda, ale przecież to nie o to chodzi w tym zdaniu zresztą Jarosława Kaczyńskiego pokazana jest cała obłuda polityczna i cały stosunek do obywateli w szczególności w szczególności do kobiet to jego całowania w ręce to mówienie o tym rząd ma wielki szacunek do kobiet jak się ma do tego co on de facto powiedział że, więc ten nasz stos jest też opowieścią o nieustającym absolutnie nieustającym paleniu nas kobiet na stosie, ale nie tylko nas kobiet paleniu ludzi, którzy na razie nie zgadzają, że mówią nie, którym się nie podoba, którzy są przeciwko, którzy uważają, że można inaczej, bo też są bohaterki, które nie wspomnieliśmy niezwykle ważne jedna z nich zajmuje się teatrem wyrywa w ten sposób młode osoby taki rozwój jest na inne tereny daje wiarę w siebie, a jeszcze 1 walczy z kulturą gwałtu co szczególnie trudne przecież, bo wiemy dobrze, że gwałty często zdarzają się w rodzinach, a w Polsce ciągle się można spotkać z wesołym uśmieszkiem pod nosem ach, gdzie to mąż mąż nie może zgwałcić, a one sumowane albo albo spotykają się z taką sytuacją osób osoba zgwałcona kobieta zgłoszona miast pytana przez policjanta, ale to pan miał zakład spódnica cały czas karny dały szans albo bardzo umalowane rządzącej kusiła pani zgodziła pani na ogłoszenia tego oto młodzieńca, który zapragnął pani chciała po prostu po pani wino ani tego Sejm właśnie uczyć lotek proponuje, ponieważ jest to bardzo ciekawi mnie ręka zabiegiem formalnym, ponieważ tak jak września nieczysta wcześniej weszli na rynek bez skandować, paląc czarownice to jasne pomyślałem, że dam im teraz szansę na odkupienie win trzeci rozdział sfotografowany jest przez Wrześnię zdjęcia w sieci może nie są jego autorstwa są przeze mnie i przez foto Dorotkę my nasze książki Ewy Meissner wybrane spośród no kilkuset nadesłanych poprosiłem września, żeby relacjonowali swoimi swoim wzrokiem swoją wrażliwością te protesty kobiet, które miały miejsce również we Wrześni odebraliśmy 15 zdjęć, które opowiedziały nam to historie września i września nową i dlatego też połączenie 0102. trzeciego rozdziału ma tak no mocne sens i dlatego ta książka tak działa ja też dodam na koniec jeszcze jeśli państwo będziecie oglądali, a teraz wystąpi tylko wyobrazić to zdjęcia w ostatnim rozdziale wolności trochę przenoszą ze strony stroną jak przepływają trochę trochę jak w takim rzeczywistym dotykali no i Instagramie to pomysł, choć z zamojskiego projektanta książki na naszego designera tak mogę powiedzieć zresztą jego autorstwa jest też okładka z tą, która jest transparentna, która jeśli wejdzie rozłoży się książka i odwróci to to może służyć za za transparent czarno taki szary mroczne u moim zdaniem wspaniały mogę tak mówi nieskromnie, bo to to nie mój pomysł Maksymiliana pomoc tylko pomysłu, choć zamojskiego, gdzie w tym wszystkim jest kościół czy gdzieś tutaj krąży, bo przecież palenie na stosie to była podlaskie inkwizycji właśnie oczywiście i je rola kościoła naszej książce jest zaprezentowana 2 zdjęciach na 1 zdjęciu jest budynek kościelny, a na drugim jest taki napis jeśli chcesz zmieniać świat zacznij od siebie pół to jest to jest zdjęcie takie zdjęcie takie przykościelne no proszę pamiętać, że kobiety zostały spalone na stosie 301 lat temu już rozkazu biskupa to biskup ma gnieźnieński bodajże od maczał w tym palce łączą konceptem wyroku wyrok wykonał oczywiście kat z Gniezna natomiast no to kościół zadecydował, że te kobiety najpierw 2 potem kolejne 2 spłonęły kościół w Małopolsce do dzisiaj nowe nie chce nawet nie w Polsce tylko całe ręce albo innej części ciała tutaj akurat o tym chciałabym mówić, bo tonie niemal nie ten nie ma związku natomiast w działaniach politycznych ustawa decyzja w pływaniu na polityka i polityków to jest niezmienne przez kościół był zadowolony z tego z tych decyzji Trybunału Julii Przyłębskiej późniejsze trochę wycofywano czy tak troszeczkę na my tutaj mamy taką właśnie musimy tak mówić, ale to nie my decydujemy, ale pierwsze reakcje były absolutnie jednoznaczne, że Super świetnie, że tak właśnie być powinno, że oto mamy pełną ochronę życia jak to mówią Maria się tu absolutnie nie dziwię Kościołowi na kościół chroni życie o poczęciu to jest zrozumiałe natomiast tako mówi tak mówi Oliwia tak taka jest taki jest myślenie chrześcijańskie natomiast problem jest gdzie indziej problem jest w relacjach kościół państwo ich wpływaniu kościoła na polityków, bo to, że kościół będzie tak mówiło się naprawdę czas podkreślam ja się temu nie dziwi dziwi obym się, gdyby mówił inaczej, gdyby mówił o aborcji wysoka Hej, no to tak natomiast ma rację natomiast nie ma racji, bo działaniach takich rolą ma lobbing owe robi to od lat Ross silniej rozgorzeje teraz w ostatnich 6 latach z ogromną siłą czuję, że ma wpływ czuję, że ma polityków prawą stronę, a za sobą na swoim pasku takim pasku wyborczym też, bo wydaje się, że bez kościoła prawo i sprawiedliwości nie wygrałoby wyborów samo 500 plus by jednak nie starczyło niska, ale dodajmy Maksymilian wejdę szybko słowo nasza książka nie jest książką aborcyjną nie jest książką antyklerykalną jest książką o kobietach o umiejscowieniu kobiet naszym społeczeństwie o ich prawach i walce o te prawa jest czymś co wybiega trochę poza definicję, którą można łatwo nazwać nie jest żaden album nie jest to no czysta literatura nie jest literatura faktu to jest coś co stworzyli jej wielką siłę jest to książka, która w sposób wizualny otwiera pewien obraz, a takim nazwijmy to sercem są absolutnie mocne 4 opowieści kobiet, które te teksty budują się jedno ciało nazwę w ten sposób to o książce z to natomiast jeśli rozmawiamy właśnie o kwestii kościoła szczęścia króciutko na koniec Magdy zapytać o ich cykle podcastów Rzeczpospolita kościelna cykle rozmów, w których Magdalena pyta polityków o rolę kościoła w czasach transformacji Solidarności współczesności mamy tam Bogdana Borusewicza Lecha Wałęsę Waldemara Pawlaka wiele wiele osób mam wrażenie, że ciebie temat ten uwiera nie kościoła oczywiście jako takiego, ale właśnie tego wpływu politycznego tak jest uwierać to nie walczą umierania chciałbym zacząć tam jeszcze bardziej od tego, że to jest kolejne no no nie temat kolejny problem, który leżał na ulicy trochę jak jak te spalone kobiety w 1700 dwudziestym roku wszyscy o tym wiemy że kościół ma ogromny wpływ wszyscy o tym wiemy że na kościół de facto jest no chyba pierwszą władzą on rządzi w Polsce, że Rze, że te naciski to wpływy te posiadanie swoich ludzi swoich polityków to się w naszym kraju jest bardzo, ale to bardzo silne natomiast nikt nie zabrał tego do tzw. kupy i nie próbował o tym opowiedzieć pomysł oczywisty UPO postanowią zrealizować postanawiam zapytać polityku najważniejszych polityków w kraju boi prezydenta Komorowskiego prezydenta Kwaśniewskiego i premiera Pawlaka premiera Millera Bogdana Borusewicza i Barbara Labuda barwę budę, która no mogą oni po, że antyklerykał, ale też osoby, które było i opozycji i kolejnych sejmach i była ministrem przy Aleksandrze Kwaśniewskim jak tu jak relację, a państwo kościół wyglądały przez lata, gdzie są mity, kto te mity budową okazuje się, że najsilniej termity budował sam kościół, kto otwiera coraz szerzej drzwi Kościołowi dużą część do rządzenia krajem jak kościół, a w zasadzie konkretni ludzie kościoła wpływali na decyzje polityków jak wyglądała sprawa podpisania konkordatu jak wygląda sprawa ratyfikacji konkordatu przez Aleksandra Kwaśniewskiego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego przypominam, że całe SLD Leszkiem Millerem na czele wówczas pięćdziesiątym siódmym roku bodajże było przeciwko tej ratyfikacji, a jednak Aleksander Kwaśniewski się ugiął i konkordatem teraz aplikacje podpisał Aleksandr płaci się skończyć uważa uważa, że dzięki temu o w konsekwencji weszliśmy do Unii Europejskiej 21000, a czwartym roku bo gdyby nie papież Jan Paweł II, który powiedział, że my jesteśmy my Polacy potrzebni Europie Europa jest potrzebna bankom nie bylibyśmy dzisiaj w unii europejskiej temat fascynujący, które mam nadzieję wielką będę kontynuować nadal odniesień rozmawiający z kolejnymi politykami, ale także ludźmi kościoła serdecznie państwu polecam zarówno książka stos Magdalenę i Maksymiliana Rigamonti, jaki właśnie serię podcastów Rzeczpospolita kościelna jeśli mogę sobie pozwolić na prywatną opinię uwagę to taką zazdrością dziennikarską również polecam, bo rozmowy są naprawdę niezwykłe książka jest niezwykła dziękuję bardzo, za to wspólnie spędzone niedzielne popołudnie bardzo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA