REKLAMA

"Więcej zieleni!" – zrównoważone projektowanie w pracach Aliny Scholtz

Przedpołudnie Radia TOK FM
Data emisji:
2021-07-16 11:00
Prowadzący:
Czas trwania:
21:32 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
przedpołudnie Radia TOK FM przed mikrofonem Filipka kurz dzień dobry państwu jest z nami teraz Małgorzata Kuciewicz architektka z grupy centrala dzień dobrem i dobre i Natalia Budnik architektka dla krajobrazu dzień dobry dzień nowych i architekturze będziemy rozmawiać i wyzwaniach stojących przed architektami 2001. wieku, a także o tym jak natura może korespondować współpracować z architekturą i klimatem, a takim punktem wyjścia dla naszej rozmowy niech będzie wystawa w Rozwiń » muzeum woli w Warszawie więcej zieleni to są projekty Aliny Szal pionierki architektury krajobrazu w Polsce odpowiedzialnej za powojenną odbudowę warszawskich parków skwerów ogrodów ogród Saski park Moczydło osiedle Sady Żoliborskie osiedla Szwoleżerów centrum miasta takie ikoniczne niekiedy miejsca, w których wielu mieszkańców przyjezdnych było i które potrafi rozpoznać warszawiacy są do nich nierzadko przywiązani, ale chyba nie są do końca świadomi tego, że park też jest efektem prac koncepcyjnych architektonicznych właśnie, że ogród Saski to nie jest fontanna trochę drzew alejek, ale cały ten projekt został kiedyś o wiele głębiej przemyślane i może się pojawić podczas oglądania tej wystawy takie zaskoczenie, że to nie jest od tak wolne miejsce z drzewami, bo akurat była taka możliwość, żeby sobie tu park powstał, skąd wg pani ten brak myślenia o architekturze krajobrazu Małgorzata Kuciewicz, ale wydaje mi, że nie to pierwsze pierwszy obrazek, który mamy z oczami, gdy myślimy miasto dopiero teraz jakby przykład spółki etyczną widzimy jak ważna jest 19, a ta dyscyplina dyscyplina architektury krajobrazu jest równie stara jak Marty, która i czy jak most stosuje w swoich projektach rozwiązania też szesnastego siedemnastego wieku takie sprawdzone receptury, które musimy jak by zacząć doceniać miastach w zakresie mówi architektury krajobrazu jak od od lat towarzyszy architekturze i jeżeli spojrzeć na miasto jako te przestrzenie właśnie niewypełnione budynkami raczej te, które są tymi przestrzeniami pomiędzy wtedy jak zrozumiemy, że rzecz, że to jest równie ważny składnik właśnie naszego miasta i i to jak ktoś zmienia, bo często te przestrzenie, jakby na nowo projektowane przez nowe pokolenia architektów krajobrazu właśnie ma wpływ na to jak na nasze miasto wygląda i nakłada się, jakby czasem co różni się trochę trochę właśnie tą dyscypliną ode od architektury ciężko wyobrazić sobie, żeby budynek, jakby narasta chce czasem, a czy te projekty, które Alina Schulza realizowała w biurze odbudowy Warszawy były czymś nowym dla myślenia o projektowaniu krajobrazu, dlaczego one są uważane za pionierskie po pierwsze, ona miała kolejną pustkę zagospodarowania, więc musiała myśleć cie w takich scenariuszach, które dają szybki efekt, ale myślano co w długiej perspektywie czasowej musimy pamiętać, że to otworzyło zielone to taka decyzja potem skutkuje np. za jakieś drzewo rośnie jeszcze 200250 lat a, ale też musi być atrakcyjna na samym początku i to co ona jakby nam pokazała to po pierwsze, że architektura krajobrazu to nie tylko drzewa, ale również ukształtowanie terenu, który być swoboda, a w związku z tym np. mikroklimat, czyli rozstawiają ten zielony budulec miasta ona też projektowała i przeciągi w mieście miejsca, które się nasilają albo właśnie te, które pozwalają, żeby był taki chłodniejszy dzień latem, więc to nie jest tylko układanie takich kompozycji widokowych żeby, żeby to było przyjemne dla oka, ale to jest duża taka świadomość no ekologiczna też i Itaka związana właśnie się samopoczucie w mieście, czyli ten park to nie jest właśnie tylko osobne elemencie tylko projekt, który projektuje i który wpływa na okolicę tam kilkaset metrów wokół niego nawet 200m w górę, bo jeżeli ona tworzy polankę i zasadę wokół szczelnie drzewa no to powstaje taki Kominternu dynamiczny, który uruchamia powietrze powiedzmy co w skali całej dzielnicy i to nas nauczyła prace nad tą ustawą wcześniej też patrzyliśmy czy drzewa stoją w rządku czy może są rozstawione porównajcie np. gatunki nie zgadzają się kolorystycznie sezonach ze sobą, a teraz widzimy, że to co zrobiła na cząstkową nie to ona taki olbrzymi, ale zasadziła nam zegar słoneczny raczej termiczne słonecznych, które powoduje, że w tym mieście jeszcze trochę da się oddychać wcześniej takie myślenie o tym, że ogród ma współpracować z miastem było jak pani również mówią obecny był Giszowiec w Katowicach Podkowa Leśna miasto ogród tam też pojawiała się właśnie taka koncepcja o współpracy różnych elementów jak w ciągu ostatnich dekad, a może nawet już 2 stuleci zmieniało się myślenie o relacji natury architektury jak my się, że ważne jest, żeby podkreślić, że te idee, które do nas jakby powracają, czyli właśnie idea miasta-ogrodu one jak zwracają już trochę innej formie, jakby początkowe założenia miały na celu myślenie o tym jak poprawić właściwe warunki higieniczne w mieście i jak poprawić się w zasadzie warunki do życia dla ludzi i te aspekty, jakby społeczne i przyrodnicze, ale bardziej właśnie w takiej tak by higienicznym aspekcie były ważniejsze i wydaje się, że teraz zdajemy sobie sprawę że, że te przyrodnicze komponenty powinny być bardziej widziany w szerszym znaczeniu bardziej ekologicznym podejściu, czyli bardziej jako system powiązań niż tym tym trochę takim antropocen ręcznym widoków na to co co natura może dać nam, a bardziej też myślenie o tym co co właściwie my możemy też dać na naturze i jakby rozumiemy, że jesteśmy częścią tego systemu więc, więc zaczynamy się też o tym co możemy zrobić rady miejskiej natury np. co możemy zrobić miejskiej natury by nie kolonizują je tylko rzeczywiście na zasadzie współpracy możemy się oni troszczyć to nam najbardziej chyba ilustrują oczka wodne i takie małe sadzawki, które zakładowa, odnosząc się też starała się popularyzować ona mówią, że nawet beczka mała beczka wkopana wrzenia już stanowimy mikro świat dla owadów dla ptaków no i też tylko rośliny Wodnej np. dla nas to jest duże źródło inspiracji, bo okazuje się założyliśmy Natalia zaczęła uprawiać taką wodną grządkę właśnie przecież pomogę woli, a my z kolei zajmują takimi mikro oczkiem wodnym przed galerią zachęta i okazuje się jak proste jest jako wystarczy tylko do nas czasami wodę są totalne upały, ale jest mniej kłopotliwe niż grządka gruntowa, bo nie trzeba podlewać, a z drugiej strony właśnie okłada ten mikroklimat bezpośrednim sąsiedztwie dzielnicy umożliwić po prostu, żeby takie naturalne procesy przyrodnicze w naszym mieście odnajdywała swoje miejsce tylko troszeczkę wspomagać, projektując miasta zagarnia ten teren i dostosowujemy naturę i to otoczenie do swoich potrzeb, ale czy dojdziemy kiedyś takiego punktu czy warto w ogóle iść do punktu, w którym to będzie taka rzeczywiście kohabitacja równych warunkach Natalia Budnik wydaje się, że ciężko ocenić czy jest możliwe zupełne dojście do do takiej totalnej współpracę ale jakby samo dążenie i odnajdywania odpowiedzi na takie pytanie właśnie jak możemy wejść częściowo np. ze swojego dyskomfortu po to, żeby inne np. stworzenie mogły namierzyć w mieście jest jakby bardzo ważnym pytaniem, które rzeczywiście też się, jakby np. pandemia uwidoczniła nam w mieście, bo to, że naruszamy np. te lokalne habitatu zwierząt powoduje różne nieprzewidywalne dla nas jeszcze skutki, więc może taka uważności i próba współpracy jest w stanie nas nauczyć jak i receptur właśnie na przyszłość dla mnie dobrym przykładem jest zanieczyszczenie światłem, gdy w mieście mamy cokołu na wieczną, a to zaburza naturalne cykle przyrodnicze np. ten dyskomfort, którym wspomniała Natalia może polegać na tym, że troszeczkę przyciemniane miasto, a dzięki dopłatom naturalne procesy w przewodzie są przez zwierzęta rośliny zastrzegane nie mówimy tutaj, żeby teraz miasto totalnie liczyć, chociaż takie enklawy właśnie pozostawione przyrodzie co bardzo zdrowymi taki bezpiecznik kami i bioróżnorodności i też szybka przewodniczą np. dla dzieci ale, żeby jak myśleć o różnorakich przyrodzie mieście z każdym w skali od doniczki na balkonie poprzez ekosystem np. skarpy nadwiślańskiej i żeby pamiętać, że to nas przetrwa czy, jeżeli dzisiaj zasadzić drzewo to ono dać właśnie tym tym dzieciom Małgorzata Kuciewicz architektka z grupy centrala i Natalia Budnik architektka dla krajobrazu są z nami kilka informacji w Japonii wracamy przedpołudnie Radia TOK FM przy mikrofonie Filipka kurz są z nami cały czas Małgorzata Kuciewicz architektka z grupy centrala i jeszcze raz dobrem dzień dobry i Natalia Budnik architektka dla krajobrazu ponownie dzień dobry dzień dobry jak pani mówi o tych o tej o tym com pomyśle zaciemnienia miasta to się od razu przypomina taka książka dla dzieci awaria elektrowni wydana przez wydawnictwo 2 siostry, której fabuła jest prosta to znaczy w pewnym momencie kilka godzin światła w całym mieście gasną możemy obserwować jak poszczególne zwierzęta rośliny się zachowują w ciągu kilku godzin rzeczywiście jakaś niesamowita inspiracja że, gdyby następnie było że, gdyby było, chociaż odrobinę ciemniej to naprawdę wielu istotą wokół nas byłoby lepiej tak z drugiej strony zwierzęta też powstanie jakiś sposób się przystosowywać np. właśnie aktywność zwierząt żyjących w mieście jest najwyższa wtedy, kiedy my jesteśmy najmniej aktywny, więc może nie zawsze jest to jakby taka bardzo negatywna relacja w mieście zwierzęta też potrafią się za zaadoptować trochę do tych miejsc, w których się z nami jak z nami współdzielą skoro już przy tym jesteśmy to nawiążemy do projektu dzielnica zwierząt razem z Natalią podejmujemy tak naprawdę wątek wskazane przez zarząd ona pięćdziesiątym roku narysował taki kit nie wiemy czy to była propozycja tylko taka notatka, których my pokazuje, że na miejscu tego jest w centrum miasta jest park z treningami pozwała, więc domyślamy się, że to hodowlę zachowawczą postulowała przeniesiono Miastko my też widzimy w tym jakąś taką receptę, że może ta formuła taka, że sklejone są ze sobą te nota rozrywka tym tak naprawdę widzimy tylko ułamek tych zwierząt, które są w programie hodowlanym może to musi się odbywać w centrum miasta, bo uważamy, że niektórym zwierzakom byłoby lepiej to centrum no i zastanawiamy się generalnie jak taka formuła ogrodu zoologicznego mogłoby ewoluować, bo np. ogrodu właśnie widzimy relacje się zmieniają, że takiego o okazów przez przeszła ewolucję właśnie w stronę takich powiedzmy wybiegu Ofer naturalnych potem taką epokę powiedz medyka awizacji, kiedy podglądamy zwierzęta przed trzeba dziś nocnej w habitach, bo takiego myślenia jednak jak jak stworzyć im dużo bardziej optymalne warunki niekoniecznie służąca rozrywka, ale dzieci jeszcze dalej proponujecie, żeby rzeczywiście te zwierzęta no nie ma równych prawach oczywiście pewnych granicach wyznaczonych przez te różnice gatunkowe żyły w mieście tak uważamy, że to równoprawni mieszkańcy tak samo jak mamy nie Cernić odśnieżania powinniśmy myśleć o karmieniu dokarmiać może nie dokarmianie śledztwo w tworzeniu odpowiednich warunków i na pewno musimy zadbać o wodę w mieście o cieki wodne i szybkiego połączenia przyrodnicze, które stanowią właśnie podstawy ich i tak już egzystencji w tym momencie wchodzimy do tej strefy dyskomfortu, o których pani mówiła, bo wydaje mi się, że to mogłoby być dla wielu mieszkańców miast przyzwyczajonych do takiej ozdoby, czego mieszkania w tych miastach to znaczy podporządkowania sobie terenu bardzo trudne jest na pewno nie jest to proste, ale takie właśnie rozmawialiśmy o oświetleniu które, które czasami po prostu nadmiernie przez nas używane tak samo myślę, że jesteśmy w jakimś stopniu odzwyczaić od niektórych dóbr naszej cywilizacji i np. wszechobecne stosowanie szkła jako materiały elewacyjne go może nie zawsze jest jakby wskazanej możemy pomyśleć, jaki się ROD chropowatość jak na ścianach, które mogą stać się właśnie tym siedliskiem współ żyjących z nami zwierząt w mieście z czego możemy czerpać myśląc o rozwoju miast to czy są jakieś miejsce, które zasługują na przyjrzenie się sposobowi w jaki zostały zaprojektowane czy może nie oglądajmy się już na inne miasta tylko bardzo mocno stać się w tym co jest nam najbliższe jakiejś np. lokalnej ludowej tradycji w architekturze, którą znamy ze wsi, jakie są kierunki, które pozwoliłyby nam jakoś skuteczniej fajnej po prostu projektować dla nas taką przygodą inspiracją była właśnie prace nad ustawą dlatego, że to teren zaprojektowane, które można powiedzieć, że parki warszawskie, które można zacząć obserwować te przyrodnicza cykle te co cyrkulacji wody jak rozwiązane właśnie tę formę terenowe, które powodują, że to woda jest destrukcyjna, ale jest jakaś pana wy wszyscy formy terenowe u jest ujmowana cieki wodne jest prowadzona dostało miejskich jest przetrzymywana w krajobrazie Lippi wydaje mi się, że oprócz takich przewodniczyć inspiracji wejdziemy właśnie nie wiem do parku AM do rezerwatu możemy też patrzeć na bardzo takie miejskie propozycja nie są jak właśnie małe detale architektoniczne, które staje się miejscem na wodę dawką albo donice na rośliny, ale np. na projektowała też czynnik tak jak mówi wręcz Natalia bardziej chropowate nie tylko dla wieku, więc odbywających się pan Kraków, które nie zawsze są, jakby witane ile w naszym mieszkaniu można sobie założyć oczywiście w oknie szopkę natomiast robią to po to, żeby się rośliny finału, żeby winorośle obrastała nowy blok, żeby się zmienia akustyka osiedlu, ale również właśnie poprawia mikroklimat, żeby w rożnych przetrzymywała widać, więc zapraszamy na wystawę, bo tam naprawdę co projekt odkrywaliśmy jakoś mało recepturę, którą możemy teraz by proponować naszych projektach tak jak wspomniał jeszcze np. też o ponownym wykorzystaniu niektórych materiałów, które mamy dostępne już na terenie Alina ze względu też na czas, w którym złożono zagospodarowała chociażby gruzy parku cent, wykorzystując jako po prostu podłoże ścieżek parku centralnym czy też jako ukształtowanie terenu parku Moczydło, które z, którego właśnie do Gruzji bez stworzone stworzony kobiece czy większe wzniesienia w parku Moczydło, ale też po prostu takie zagospodarowanie np. mas ziemnych bez zachowanie bilansu tego co jest w terenie i tworzenie bardzo atrakcyjnych krajobrazowo wzniesień terenu tereny osiedli np. właśnie w sadach żoliborskich więc, więc się takie jak podejście do go z takim szacunkiem do tego co zastaliśmy w terenie i zagospodarowanie tego co mamy w jak najbardziej odpowiedzialny sposób pojawiła się nazwa centralnego parku kultury to jest w tej chwili park marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego w Warszawie na na Solcu, dlaczego ten projekt jest dla dla pani jakoś szczególnie ważne istotne pokazujemy go, bo jakoś inne nie zdobył do tej sympatii mieszkańców jest lasem jest takim mocniejszym miejscem na skarpie warszawskiej my doceniamy żali noszące, tarasując własnego zdania te pochłonięci karty zostawia starodrzew jednocześnie dochodziła gatunki, które tak mroczną wypierały nawzajem, że powstały właśnie takie leśne ostępy i wydaje nam się tak szukamy cienia takiego takiego by jak do bliższego kontaktu z taką przyrodą może mniej uformowaną niż np. w parkach przy zabytkowych pałacach to to jest dobra dobre miejsce zobaczycie nowe walory tego projektu to jest w samym centrum miasta ja nigdy nie zauważyłem tego co pani mówi mierzymy się przygląda, ale rzeczywiście chyba często jest tak z tą architekturą, że patrzymy na coś przez wiele dekad nie dostrzegamy pewnych rzeczy, które stały zamysłem twórcy tak to trochę jest także zauważamy jak jak one zaczynają znikać, bo właśnie np. z centralnym parkiem kultury jest taki trochę problem żony stopniowo nagrywane przez różne są przez nowe inwestycje więc, więc my się wydaje, że musimy zapoznać się nie udzieli, żebyśmy właśnie zauważali, że miast i chronili, bo w ten sposób krążyły trochę wokół tego tematu on się pojawia, ale jeszcze go chyba nie poruszyliśmy wydaje się niezwykle istotne architektura kryzys klimatyczny jak to jest jak dziś w tym momencie architektura odpowiada kryzys klimatyczny ona w ogóle jest w stanie odpowiedzieć co się zmieniło czy może młodzi architekci są inaczej szkoleni i gotowi do tego by podjąć wyzwania związane z gwałtownymi chociażby zjawiskami atmosferycznymi, które pojawiają się w miejscach, w których do tej pory się nie pojawiały Natalia Budnik tak wydaje mi, że to jest taki temat, który właśnie zaprząta głowy współczesnym architektom i zastanawiają się właśnie może odpowiedzieć na te sygnały o bardziej gwałtownych zjawiskach pogodowych, ale też jego dłuższej perspektywie czasowej no zjawiska, które będą się nasilać będą jeszcze bardziej ekstremalna, więc w przypadku architektury krajobrazu są co do różnego rodzaju działania związane z błękitną zieloną infrastrukturą, która właśnie ma pomóc odpowiadać na te zwiększone opady deszczu, ale też przedłużające się susze i próbować jak uprawiać właśnie ten miejski mikroklimat, które staje się dla nas trochę bardziej je coraz bardziej nieznośnym w zasadzie kończy przedstawicielka dowodu architektów i mogę powiedzieć, że chyba do nas dociera to musimy troszeczkę chcieli usunąć właśnie tej dyscyplinie architektury krajobrazu dać więcej miejsca tak jak to powinno być, że najpierw układ przewodniczy, a dopiero potem wytyczanie pod budynki, bo do tej pory było także hierarcha hierarchia była zaburzona to znaczy inwestycja tylko wydzielał jakiś przestrzenie między budynkami, żeby tam ewentualnie jakieś zieleńce organizować teraz wiemy, że wyzwania tak duże, że musimy po prostu pokornie przestać budować, ale przeczytać co mamy, a jeżeli budować nowe właśnie w zrozumieniu tych wszystkich przyrodniczych procesów, które każdy budynek przerywa, bo każdy budynek zaburza wody gruntowe każdy budynek staje się jakąś barierą dla wiatru i powoduje, że tary aerodynamika miasto zmienia, więc tutaj no ja osobiście czuję, że to co się odwrót rozmawialiśmy wokół wystawy więcej zieleni projekt linę szósta wystawa czynna jest muzeum woli w Warszawie rozmawialiśmy z Małgorzatą Kuciewicz architekt com z grupy centrala dziękuję bardzo, dziękuję i Natalia Budnik architekt dla krajobrazu dziękuję dziękuję zbliża się godzina 1140, tak więc skończy się przedpołudnie Radia TOK FM program przygotowała czuwała nad nim Karolina Kaczyńska realizował Krzysztof Woźniak ja nazywam się Filip Kekusz bardzo serdecznie państwu dziękujemy za ostatnie 1,5 godziny za kilka chwil godzina 1140 informacje po nich kultura osobista Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZEDPOŁUDNIE RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA